Cytat Zamieszczone przez anchel Zobacz posta
To może ja krócej.
Kompozycja i kadr: spora nierównowaga pomiędzy proporcjami nieba i ziemi. Zdecydowanie za dużo nieba. Taki kadr bronił by się pod warunkiem, że na niebie coś by się działo. Podejrzewam, że zależało ci na tej smudze kondensacyjnej - ale ona jest za mała i nie wnosi do zdjęcia zupełnie nic.
Do tego zachodzące słońce za wierzbami. Czy to już samo w sobie nie powinno wystarczyć jako temat przewodni? Tym czasem słońce nie jest nawet w mocnym punkcie... Przez zbytnie podkreślenie nieba zginęła ci podłoga i drzewa. Motyw prowadzącej gdzieś, zaśnieżonej drogi mógł zagrać ale musiałeś ją uciąć i zmarginalizować... Cały kadr generalnie mógł się zmieścić w kwadracie: wierzby, słońce w mocnym punkcie, kawałek zachmurzonego nieba, poniżej zaśnieżona droga i odrobina zieleni.
Technicznie: niedoświetlony dół - brak szczegółów w cieniach, zaniebieszczony śnieg; nieostrość.


Dziekuje