Drodzy moi... Kupiłem D90 nakręcony, że to nowość, taka fajna i ma filmy itd... ale kiedy emocje opadły troszke się zreflektowałem. Na co mi kręcenie filmów w aparacie???? Nie jestem zwolennikem kamer, a kręcenie filmów komórkami czy aparatami skręca w strone amamtorki totalnej (czytaj lenistwa i pospólstwa). Napewno D90 posiada lepszą matryce i inne, ale kiedy przejży się forum i inne strony poświęcone fotografii i popatrzy w exif to naprawde zasadniczych różnic nie widać(chyba, że się jest onanistą fotograficznym, których tu nie brak), a ludzie słabszymi modelami potrafią zrobić WIELKIE rzeczy. Czyli albo masz talent i nie przeszkadza Ci "rąbek od spódnicy" i "idziesz jak przecinak", albo jesteś gadżeciarz. Mając zacięcie, dobre fotki, które powodują że ludzie się nad nimi pochylają zrobisz i kompaktem (to może za duże uproszczenie, ale wiecie o co mi chodzi). Podsumowując bierz D80, przyzwoita cena i sensowne możliwości do tego obiektyw. Wielu wiele polecało Ci wcześniej i jest specjalny dział "optyka" tam możesz sprawdzićco i jak. Tyle.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami