Szukaj
1 nie podoba sie
2 fajna ucho mogło by byc ukryte jedynie
Dobre! Ładnie zaświecone i wystylizowane.
Bardzo mechanicznie pobrudzona modelka co wygląda nienaturalnie, chyba że tak miało być![]()
Bez urazy oraz odnoszenia tego do modelki.
Na fotce widzę tylko pobrudzoną babę - nic więcej. Nie widać tytułowego garażu, a tym bardziej pracy, emocji, wysiłku.
Fotka nie niesie przekazu o pracy w garażu, która faktycznie do czystych nie należy.
Tutaj jest... podpis
Nie widać pewnie dlatego, że nie jest to robotnik. Na tym polega stylizacja. Jest to umowne i prezentuje pewną formę. Wiadomo, że Sailor nie ma takiej pomocy kuchennej, ani takiej wanny jaką przedstawił w ostatnim wątku. Tak samo na tym zdjęciu nikt nie oczekuje młodej panny z wyniszczonymi dłońmi, żeby tylko wyglądało 100% naturalnie. Zdjęcia dziewcząt z przeróżnych magazynów też przedstawiają pokojówki, sekretarki a chyba nikt nie ma wątpliwości, że cała stylizacja jest umowna. Tak właśnie prezentuje się to zdjęcie i biorąc pod uwagę ową stylizację i fajne światło bardzo mi się podoba.
dzieki za komentarze i krytykę
pozdrawiam
N D800|N 24-70/2.8|N70-200/2.8|N 85/1.4|
Oczywiście, że nie. Ale brudzenie może jednak nastąpić w bardziej prawdopodobnej wersji. Czyli wyobrażamy sobie w jakich okolicznościach zabrudzenia mogą powstać - gdzieś opieramy ręce, przecieramy spocone czoło, drapiemy się po policzku. Tutaj miejscami zabrudzenia wyglądają jak od celowego maziania palcem, a to raczej nie są naturalne okoliczności. Wygląda to trochę jak "tutaj jeszcze jest czysto to trzeba maźnąć". Dodatkowo nie rozumiem tej rękawicy. Tym bardziej, że druga dłoń bez i znowu dwa maźnięcia od palca.
Do tej stylizacji nie pasują mi także włosy. Może gdyby je ukryć pod jakąś kaszkietówą. Przy takiej grzywce pewnie często wzrok był przysłaniany co utrudnia pracę - wypada włosy odgarnąć, a to przy tak umorusanych rękach zostawia ślady na samych włosach i czole - tymczasem tutaj czyściutko jakby właśnie od fryzjerki wyszła.
Dodatkowo brakuje mi rekwizytów garażowych. Co prawda jest wiertarka na jedynce, ale trzymana jak niezła giwera... no i dlaczego w rękawicy? Mnie się jeszcze nie zdarzyło używać wiertarki w rękawicach.
pozdrawiam
... no i dlaczego w rękawicy? Mnie się jeszcze nie zdarzyło używać wiertarki w rękawicach.
Bo to kobieta była ....Dbałość o dłonie i paznokcie często prowadzi do różnych zabezpieczeń.
Skontaktuj się z nami