Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37

Wątek: Ubuntu 8.10

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chaos Zobacz posta
    nie jest do niczego, ale jak ktoś chce mieć gotowca to niestety trochę trzeba czasem posiedzieć
    Ekhm, nie tłumaczcie mi. W Linuxie siedzę już od ponad 10 lat. A pierwszą dystrybucją na której pracowałem był RH 4.0 (1996). To były lata prawdziwego Hardcoru...

    Mi chodzi o to, że de facto po instalacji Linuxa użytkownik jest w lepszej sytuacji niż po instalacji Windowsa. A tutaj najprostsze czynności sprowadzacie do rangi problemu. I przykładowo instalując Ubuntu, praktycznie w 99% mamy gotowy system do użycia bez dalszej zabawy, włącznie ze wszystkimi potrzebnymi programami.
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mpwt Zobacz posta
    przykładowo instalując Ubuntu, praktycznie w 99% mamy gotowy system do użycia bez dalszej zabawy, włącznie ze wszystkimi potrzebnymi programami.
    no, a przynajmniej wiekszoscia :o) i zadnego instalowania sterownikow i calego tego szitu. stawialem ostatnio xp u przyszlej tesciowej (he he) i po instalacji dwie godziny na skonfigurowanie tego ustrojstwa. albo miekne na starosc albo to nie do ogarniecia ;oP

    btw: jeszcze pamietam swojego pierwszego Mandrake'a i start z dyskietki bo nie bylo GRUBa/LILO ;o)
    The Iron never lies to you. You can walk outside and listen to all kinds of talk, get told that you’re a god or a total bastard. The Iron will always kick you the real deal.

  3. #3

    Domyślnie

    postaw teściowej linuxa niech się męczy

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mpwt Zobacz posta
    Ekhm, nie tłumaczcie mi. W Linuxie siedzę już od ponad 10 lat. A pierwszą dystrybucją na której pracowałem był RH 4.0 (1996). To były lata prawdziwego Hardcoru...

    Mi chodzi o to, że de facto po instalacji Linuxa użytkownik jest w lepszej sytuacji niż po instalacji Windowsa. A tutaj najprostsze czynności sprowadzacie do rangi problemu. I przykładowo instalując Ubuntu, praktycznie w 99% mamy gotowy system do użycia bez dalszej zabawy, włącznie ze wszystkimi potrzebnymi programami.
    Jeśli idzie o mnie czy o Ciebie - to zgoda.
    Ale gro użytkowników (np. w firmie) ? U mnie ostatnio na ponad setkę PC, na kilku dałem Hożą Hawajkę. No i co ?
    Ano to, że szef wstrzymał ten manewr i znalazł pieniądze na Vistę Business ( z downgroadem do XP). Dlaczego ?
    Dlatego, że użytkownicy nie umieli go używać a nauka ich nie satysfakcjonuje.

    Pzdr.
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    Dlatego, że użytkownicy nie umieli go używać a nauka ich nie satysfakcjonuje.
    Ale to już jest inny problem...
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  6. #6

    Domyślnie

    niby inny, ale faktycznie problem, przecież pracodawca nie zwolni 100 osób bo nie umieją korzystać z linuxa ...
    a ludzie się nie chcą uczyć, jak są przyzwyczajeni to nie lubią zmieniać przyzwyczajeń i będą psioczyć cały czas, poza tym w dużych zakłachach jest problem z dostępnością specjalistycznego oprogramowania pisanego tylko pod winde

    sam to przerabiałem w domu (w końcu żona się przyzwyczaiła ale na początku było trudno) a w pracy nie przeszło, trzeba było nabyć windę

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •