Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 39 z 39
  1. #31

    Domyślnie

    Ja też poproszę namiar :]
    O obiektywach wiem prawie wszystko

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Olsza - poszło!
    Ja też poproszę
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

  3. #33

    Domyślnie

    OK, ani to mój brat ani swat, ale go zareklamuję, bo odzyskał mi dwa dyski bez kręcenia nosem, że się nie da, że to trudne, że to panie trzeba siedzieć po nocach, że to musi kosztować, trwać i tym podobnych kitów. Wziął za to pieniądze, które wydawały mi się znośne, dał się ubłagać na działanie ekspresowe, i co najlepsze sukces okazał się 100 procentowy. Jeśli ktoś go odwiedzi, niech się nei zdziwi ani nie przestraszy - w swojej pracowni gość ma stelaże ze sklepowego demobilu a na nich kilka ton sprzętu komputerowego z ostatnich 20 lat produkcji w stanie straszliwie nieuporządkowanym. Mógłby spokojnie pozować do alegorii obrazu jak bóg stworzył świat z kompletnego chaosu. Przy okazji wygląda trochę tak, jakby naprawiał te dyski skrobiąc po ich płytkach paznokciem czy innym spinaczem...

    Słowem może wyglądać niecodziennie, ale jest skuteczny jak wszyscy diabli na raz. Wszystkich, których do neigo posłałem mówią w miarę to samo (choć nei wiem, jakie mieli awarie).

    Firma jest w Krakowie na ul. Piłsudskiego (10 minut spacerkiem od Rynku Głownego), nazywa się Kuźnia Komputerowa (www.kuznia.pl). Mam nadzieję, że moderacja nie uzna tego linku za jakiś wybryk i go nie usunie, a jeśli usunie, to niech zostawi przynajmniej nazwę firmy. Za ten post nie wziąłem - niestety - od nikogo pieniędzy.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  4. #34

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Jeśli ktoś go odwiedzi, niech się nei zdziwi ani nie przestraszy - w swojej pracowni gość ma stelaże ze sklepowego demobilu a na nich kilka ton sprzętu komputerowego z ostatnich 20 lat produkcji w stanie straszliwie nieuporządkowanym. Mógłby spokojnie pozować do alegorii obrazu jak bóg stworzył świat z kompletnego chaosu. Przy okazji wygląda trochę tak, jakby naprawiał te dyski skrobiąc po ich płytkach paznokciem czy innym spinaczem...
    No to ja czekam aż ktoś mu zrobi porządny portret środowiskowy w tej jego pracowni!
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  5. #35

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez velaskez Zobacz posta
    Procenty to bardzo niedokładna jednostka, szczególnie w porównaniach.
    Jedyna słuszna, jeśli firma nie produkuje sprzętu w ilości minimalnej (1000 szt.?).
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

  6. #36

    Domyślnie

    Uruchomił dwa dyski czy odzyskał z nich dane, bo przez 30 minut to za dużo skopiować się nie da

  7. #37

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mane Zobacz posta
    Uruchomił dwa dyski czy odzyskał z nich dane, bo przez 30 minut to za dużo skopiować się nie da
    http://forum.nikoniarze.pl/showpost....1&postcount=30

  8. #38

    Domyślnie

    Widzę, że poruszyłem w znaffffcach czuła strunę: nie mogą pojąć swoimi znaffffcowymi umysłami, że są ludzie, którzy potrafią robić takie rzeczy, więc jak tylko mogą usiłuja to umniejszyć. Naprawił? Poważnie? W poł godziny? Jak to możliwe? Ale takie nieruchome? A może się ruszały, ale tylko obudowa była porysowana? E, pewnie nei naprawił, tylko wgrał firmware... Albo jakoś oszukał inaczej. Na pewno oszukał, bo my ze szwagrem nigdy nie zeszlim poniżej dwóch dni, jakżeśmy naprawiali...
    Może Ci "znaffffcy" jednak cośkolwiek wiedzą w temacie, dla tego zadają pytania. Mnie również dziwi odzyskanie 2 dysków w 30 minut i ciekawi jak zostały uszkodzone. Może więc, żeby skrócić dyskusję, napiszesz dokładnie na cyzm polegało to uszkodzenie?

    Edit:

    Radzę też pamiętać, że nie każdy ekspert który mówi, że po stówce nam coś szybko zrobi, tak na prawdę wie co robi. Szczególnie w przypadku dysków trzeba pamiętać, że każda ingerencja, próba uruchomienia, odzyskania, może spowodować dalsze szkody i stratę kolejnych plików. Przy uszkodzeniu głowicy, nawet podpinanie dysku do prądu może uszkodzić dane. Po to oddaje się dyski dużym firmom, które mają odpowiednie procedury, aby uniknąć takich właśnie strat danych, przez próby odzyskania bez odpowiedniego sprzętu i testów.
    Ostatnio edytowane przez Kurtz ; 25-09-2014 o 22:26
    d70s + N18-70 + N55-200

  9. #39

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Nie usiłuj traktować rozmówcy jak debila, to może w przyszłości więcej się dowiesz.

    Nie chodzi o wgranie firmware'u, (to dopiero przede mną, ale ten cudotwórca to też robi na szczęście) tylko o dyski, które puściły dymy i odmówiły następnie jakiejkolwiek współpracy. Po podłączeniu wykazały reakcję worka z cementem - brak jakiegokolwiek ruchu, dźwięku czy drgania. Barracudy serii 11 nawet po zawieszeniu wykazywały jednak, że są podłączone do prądu: usiłowały ruszać głowicą i próbowały rozkręcić dyski - dało się to usłyszeć i wyczuć jako drgania. Wiem, bo mam taki dysk.

    Widzę, że poruszyłem w znaffffcach czuła strunę: nie mogą pojąć swoimi znaffffcowymi umysłami, że są ludzie, którzy potrafią robić takie rzeczy, więc jak tylko mogą usiłuja to umniejszyć. Naprawił? Poważnie? W poł godziny? Jak to możliwe? Ale takie nieruchome? A może się ruszały, ale tylko obudowa była porysowana? E, pewnie nei naprawił, tylko wgrał firmware... Albo jakoś oszukał inaczej. Na pewno oszukał, bo my ze szwagrem nigdy nie zeszlim poniżej dwóch dni, jakżeśmy naprawiali...



    Olsza - poszło!
    Mierzysz innych swoją miarką?
    Na podstawie tego co napisałeś - czyli jedyny konkret to 2 dyski w pół godziny, najbardziej prawdopodobne wydało mi się wgranie nowego firmware. Do sprawnego dysku to nie sztuka, ale do padniętego, którego komp nie widzi, to trzeba umieć i moje pytanie w niczym nie umniejsza fachowości serwisu. Nigdzie też nie kreuję się na eksperta. Naprawdę nie rozumiem, jak można oburzać się na tak zadane, logiczne i nie obrażające nikogo pytanie.
    Na przyszłość życzę więcej luzu i szacunku do dyskutantów.

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •