PDA

Zobacz pełną wersję : Pentax K-7



Strony : [1] 2

Michu
20-05-2009, 16:20
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=8967
Nasz nowa Kasia, czyli taki mini D300 za 1200$
plus uszczelnione kity:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=8966

superkomornik
20-05-2009, 16:38
Ciekawie :) Jesli cene przeliczymy po kursie 3.20 to moze liczyc na wysoką sprzedaz :)
jesli w koncu AF bedzie naprawde szybki i precyzyjny

zielin
20-05-2009, 16:43
..jesli w koncu AF bedzie naprawde szybki i precyzyjny
no i zeby nie szumial jak bałtyk

morzon
20-05-2009, 16:44
Pierwsze wrażenia:
http://www.optyczne.pl//122.1-artyku%C5%82-Pentax_K-7_-_pierwsze_wra%C5%BCenia_Pentax_K-7.html

I o nowych kitach:
http://optyczne.pl/1875-nowo%C5%9B%C4%87-Dwa_nowe__uszczelnione_zoomy_Pentaxa.html

Jacek_Z
20-05-2009, 16:52
brawo pentax.
9 krzyżowych punktów AFa (i 2 liniowe)
synchro z błyskiem tylko 1/180
za to matryca CMOS 14 Mpx
i coś świetnego:

Automatyczna korekta dystorsji i lateralnej aberracji chromatycznej dla obiektywów serii DA i DFA.

shaolin
20-05-2009, 16:56
Ale mu zrobili lampion. Jak sie bedzie focic w kosciele to trzeba bedzie uwazac, zeby o sufit nie zaczepic przy takim dlugim wysiegniku;)

morzon
20-05-2009, 17:03
Mnie ciekawi jak będą wyglądały te HDRy z puszki... ;]
A synchro 1/180 to trochę lipa jednak...

velaskez
20-05-2009, 17:33
No i ta typowa pentaksowa wsteczna zgodnosc...

truman20
20-05-2009, 17:47
Ale mu zrobili lampion. Jak sie bedzie focic w kosciele to trzeba bedzie uwazac, zeby o sufit nie zaczepic przy takim dlugim wysiegniku;)
Nie szata zdobi czł... tzn. aparat ;) Ważne, że działa i jest jak najbardziej odchylona od osi obiektywu.

hedgehog
20-05-2009, 18:32
Bardzo fajna puszeczka. Mnie ciekawi to, co wyczytałem na dpreview: 100% pokrycia kadru w wizjerze. Jeśli to prawda, to się podnieciłem. Jakby jeszcze nie rypał bardzo na wysokich iso, to kto wie... ;) Ergonomicznie - Pentaxy kocham od zawsze.

superkomornik
20-05-2009, 18:35
Ergonomicznie - Pentaxy kocham od zawsze.

Miałem kiedyś pentaxa *ist Dl2- gabarytowo to samo co Canon 350D. A trzymało się naprawdę wygodnie :)
Że o analogowych Pentaxach nie wspomnę. Trzymam za ta firmę kciuki :) Żeby jeszcze wypuścili jakieś szkła za przystępne pieniądze (a nie 55/1.4 SDM za cenę zeissa...)

hedgehog
20-05-2009, 18:37
Sam mam jeszcze ME Super gdziesik i parę szkieł. I od czasu do czasu je odkurzam. Pentax to świetny system; bardzo przemyślany. Dla wymagającego fotografa, który wie, jak używać mózgu. Siódemeczka wygląda interesująco, no, no...

Photoartbox
20-05-2009, 18:47
Mnie z Pentaxa wygonil powolny i niepewny AF, oraz problemy z FF/BF. Jesli to poprawia to bedzie niezle. Obecnie kazdy patrzy rowniez na system przyszlosciowo, dopuki nie beda mieli puszki FX, wielu ludzi bedzie ten system omijalo, a szkoda bo szkielka pentaxowskie kreca mnie do dzisiaj.

superkomornik
20-05-2009, 19:05
Sam mam jeszcze ME Super gdziesik i parę szkieł

Mój drugi ulubiony Pentax po Program A :)

emsolo
20-05-2009, 19:59
ja uwazam ze bezsensu pentax robi dobre puszki, bo ta naprawde cos ciekawego jesli ma tak fatalne szkla, sa do d***y

hedgehog
20-05-2009, 20:10
ja uwazam ze bezsensu pentax robi dobre puszki, bo ta naprawde cos ciekawego jesli ma tak fatalne szkla, sa do d***y

Ha ha :D Złemu tancerzowi prącie w tańcu mrowi. Szkła Pentaxa są świetne, tak samo jak każde inne...

Photoartbox
20-05-2009, 20:11
ja uwazam ze bezsensu pentax robi dobre puszki, bo ta naprawde cos ciekawego jesli ma tak fatalne szkla, sa do d***y

Wnioskuje, ze chodzi o to, ze szkla Pentaxa sa kiepskie? Slyszales kiedys o limitedach? Np o 31/1.8 lub 77/1.8?

emsolo
20-05-2009, 20:16
tak, ale np jaki zoom, nie ma, 16-50 porazka na 2.8 podobnie 50-150

truman20
20-05-2009, 20:20
tak, ale np jaki zoom, nie ma, 16-50 porazka na 2.8 podobnie 50-150
No tak, a wszystkie inne innych firm są przesuper. Nie rozpętuj 135 wojny w sprawie wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi, bo i tak nic nie zdziałasz. Daj sobie spokój.

fafniak
20-05-2009, 20:39
emsolo - mam propozycje :
1 - przeczytaj co napisales
2 - moze zacznij pisac tak aby mozna bylo zrozumiec co chcesz napisac

miales te dwa szkla? Ja mialem mozliwosc uzywania obydwu. I przyznam ze w obydwu przypadkach bylo to samo. Za pierwszym razem duze rozczarowanie - a potem przy innym egzemplarzu gigant zaskoczenie jakoscia obrazka.

Doktor_V
20-05-2009, 21:26
Oj wygłupiają się chłopaki z Pentaxa, tylko jak tak nań patrze to coś mi się wydaje że K7 ciężko sklasyfikować na którejś półce, według producenta aparat jest wyłącznie dla zaawansowanych amatorów [chyba że coś źle przeczytałem], no to coś mi się widzi że to nie koniec półek na które chce wejść Pentax

Photoartbox
20-05-2009, 21:31
tak, ale np jaki zoom, nie ma, 16-50 porazka na 2.8 podobnie 50-150

Czego nie ma? Pentaxa 50-150 nie ma, jest tylko 50-135. Dziwnym jezykiem piszesz, jakby podobny do polskiego ale nie do konca ;)

emsolo
20-05-2009, 21:45
ze nie ma zoomu, przecinki są. a 16-50 to porazka ... itd, ogolnie kazdy ma swoje zdanie

fafniak
20-05-2009, 21:49
miales to szklo?

emsolo
20-05-2009, 21:55
16-50 tak drugiego nie, ale pewnie takie samo, nie wiem moze jak mowicie kazdy model inny

fafniak
20-05-2009, 21:57
16-50 tak drugiego nie, ale pewnie takie samo
uhm... no i wszystko jasne

lenio
20-05-2009, 22:14
16-50 tak drugiego nie, ale pewnie takie samo, nie wiem moze jak mowicie kazdy model inny

16-50 fakt ma rozrzut jakosciowy, wystarczy przetestowac przy zakupie i wybrac dobry egzemplarz, a 50-135 to szklo zrobione na bazie tokiny o tym samym zakresie, przez niektorych nazywane "killerem stalek". Podsumowujac oba szkla sa swietne. Chociaz jak juz ktos wspomnial Pentax jeszcze lepsze ma stalki 31mm i 77mm, reszta tez jest calkiem przyzwoita.

A co do K7 dla mnie to obiecujaco zapowiadajacy sie korpus. Jesli potwierdza sie wszystkie pogloski to bedzie to body podobnej klasy co d300 tylko mniejsze. A pozniej Nikon wypusci d400 i pewnie zodstawi K7 w tyle ;)
W sumie wszyscy powinni sie cieszyc z nowej puszki, wieksza konkurencja -> spadek cen :)

Pindziol
20-05-2009, 22:43
Nie no, puszka tak na pierwszy rzut oka całkiem niczego sobie, choć okaże się tak naprawdę w praktyce po kilku tygodniach jak się w rzeczywistości sprawuje. Przed premierą, tuż po pierwszych poważniejszych "przeciekach", liczyłem po cichu, że ten k-7 to będzie jednak FF, wtedy to by dopiero Pentax namieszał; ) Choć wydaje mi się, że już długo nie będziemy czekać na pojawienie się pełnej klatki Pentka (taka męska intuicja:), a w tedy to dopiero ta firma rozwinie skrzydła i na poważnie zacznie się liczyć w biznesie; ) Mam pewien sentyment do Pentaxa i życzę mu jak najlepiej; )

fafniak
20-05-2009, 22:58
Choć wydaje mi się, że już długo nie będziemy czekać na pojawienie się pełnej klatki Pentka (taka męska intuicja:),

raczej nie

Pindziol
20-05-2009, 23:14
Pożyjemy zobaczymy, a może nóż widelec Pentax nas zaskoczy i zrobi się trochę ciekawiej na rynku. Życzę mu FF naprawdę z całego serca; )

meliszipak
20-05-2009, 23:16
Czy Pentax ma już jakieś telestałki w rozsądnej cenie?

fafniak
21-05-2009, 07:33
Co znaczy rozsadna cena? ZADEN system nie ma w tej chwili stalek tele w rozsadnej cenie (ceny "zwariowaly")
pentax zrobil 2 fajne szkla 200 2.8 DA i 300 4 DA (to ostatnie bardzo przyjemnie kryje cala klatke)

Sylwiusz
21-05-2009, 11:07
200/2.8 tez ladnie kryje cala klatke - tym bardziej, ze to identyczna konstrukcja optyczna i rozmiarowa co FA* 200/2.8 ;-) 300/4 to jednak nowa konstrukcja.

elfi
30-05-2009, 20:24
Czy gdzieś jest już może test tego Pentaxa? Cena za body (którą można już znaleźć w sklepach internetowych) jest porównywalna z body D300...

MirM
30-05-2009, 22:55
elfi - optyczne.pl "Pentax K-7 - pierwsze wrażenia",
http://www.dpreview.com/previews/pentaxk7/ => opis egzemplarza przedprodukcyjnego; porównanie z innymi aparatami, w tym z nikonem D300.

zielin
31-05-2009, 11:41
dpreview hands-on (http://www.dpreview.com/previews/pentaxk7/)

z cicha liczyłem ze w K7 podarują sobie to że aktywny punkt autofokusa jest nie widoczny jak patrzy się przez wizjer :/ jakieś to dziwne rozwiązanie.

elfi
31-05-2009, 20:11
Może ja się nie znam, ale po obejrzeniu tego: http://www.youtube.com/watch?v=BNCHdsZI88g&feature=related
jestem pod wrażeniem. Jeśli testy wypadną dobrze, to ten aparacik nieźle namiesza....

Jacek_Z
31-05-2009, 20:17
Pentax nie namiesza, obojętnie jaki by to nie był świetny model, dopóki nie pojawi się model z pełną klatką. Dopiero wtedy użytkownicy uwierzą (jak w Sony), że będzie FF w tańszych modelach i że to przyszłościowy system.
W dodatku na razie nowe szkła u pentaxa prawie tylko pod DX, więc to nie skłania do optymizmu tych co zerkają w stronę FF.

elfi
31-05-2009, 20:20
więc to nie skłania do optymizmu tych co zerkają w stronę FF.

...ale nie zapominaj, że wszyscy nie zerkają w stronę FF :)

superkomornik
31-05-2009, 20:23
W dodatku na razie nowe szkła u pentaxa prawie tylko pod DX, więc to nie skłania do optymizmu tych co zerkają w stronę FF.


Oj, ja bym nie był taki pewien :) Sporo stałek DA kryje pełną klatkę (kliszę). Wystarczy poszukac na forum pentaxa :)

Jacek_Z
31-05-2009, 20:32
No pewnie. Wszystkie analogowe szkła pentaxa kryja pełna klatkę, można podpiąć M42 i wszystko z przejściówkami.
Ale chodzi o nowoczesne konstrukcje, pod cyfrę i w dodatku pod pełna klatkę na cyfrze. Okaże się, że stare analogowe szkła były fajne na DX, ale pod FF takie nie będą, szczególnie szerokie kąty.
Jesli co do nikona ma się sporo zastrzeżeń co do braków w szklarni, to zastanów się ilu szkieł brak w pentaxie. Kompletny system to kilkadziesiąt szkieł pod FF, nikt takim kompletem nie dysponuje, włącznie z canonem i nikonem.

Doktor_V
31-05-2009, 20:55
Zajrzyj jednak na forum Pentaxa bo kompletne głupoty piszesz, P produkuje szkła które nazywa DA (pod APS) ale jak się je podepnie pod analoga to ładnie kryją pełną klatkę, co za problem zmienić nazwę i kilka detali obudowy nie licząc obecnie produkowanych DFA i FA i tak dalej i tak dalej, miałeś to ładnie napisane kilka postów wcześniej

superkomornik
31-05-2009, 20:56
Ale mi chodzi o to, że nowe konstrukcje niby przeznaczone na aps-c kryją pełną klatkę. Oczywiście kryją klisze (bo FF od Pentaxa był tylko jako prototyp- bodajze MZ-D)- inaczej się tego nie sprawdzi. To tak jak z 35G nikona :)

W Pentaxie brakuje tych obiektywów. Ale za to mają bazę obiektywów do formatu 6x4.5 :)

Doktor mnie ubiegł :)

Jacek_Z
31-05-2009, 21:06
Zajrzyj jednak na forum Pentaxa bo kompletne głupoty piszesz,
grzeczniej proszę.

P produkuje szkła które nazywa DA (pod APS) ale jak się je podepnie pod analoga to ładnie kryją pełną klatkę, co za problem zmienić nazwę i kilka detali obudowy nie licząc obecnie produkowanych DFA i FA i tak dalej i tak dalej, oj naiwny, naiwny.

Widzę, że nie wiesz w czym problem. Matryca to nie film. Obiektywy sensownie pracujące na filmie oraz na matrycy DX na matrycy FF okazują się (mam na myśli te starsze konstrukcje, gdzie konstruktorzy nie przejmowali się telecentrycznością), że maja np koszmarną winietę i stare szerokie kąty sobie można w ... buty włożyć. Dobrze sobie żyjesz w nieświadomości. Liczysz jednak na FF ?

Naprawdę chcesz porównywać listę szkieł pentaxa z listą szkieł nikona czy canona?
masz cały zestaw stałek szerrokokątnych jasnych i ciemnych, to samo z teleobiektywami - seria wszystkich ogniskowych w wersji jasnej i ciemnej, to zamo dotyczy zoomów w bardzo róznej konfiguracji ogniskowej ze światłem 2.8 oraz ciemniejszymi? Canon i nikon nie ma wszystkich tych pozycji i dlatego niektórzy ludzie zmieniają systemy.

Doktor_V
31-05-2009, 21:13
Naprawdę chcesz porównywać listę szkieł pentaxa z listą szkieł nikona czy canona?

Tak chce porównać. I byłbym bardzo wdzięczny jeśli byś mi w tym pomógł.


Liczysz jednak na FF ?

FF w P jest dla mnie obojętne i tak robię tylko i wyłącznie na analogach.

Jacek_Z
31-05-2009, 21:26
Tak chce porównać. I byłbym bardzo wdzięczny jeśli byś mi w tym pomógł.

to by było trochę pracy. Jak chesz zrób listę aktualnie produkowanych szkieł pentaxa i tu podlinkuj. Ja wypiszę szkła będące u nikona, a których brak u pentaxa.

jak chcesz wypisać szkła nie produkowane (i manualne), to przypomnę, że nikon ma tez olbrzymią liczbę szkieł nie produkowanych oraz manuali.


FF w P jest dla mnie obojętne i tak robię tylko i wyłącznie na analogach.
Trzeba było od tego zacząć. O czym my w takim przypadku właściwie rozmawiamy? Pytanie czy jestes typowym użytkownikiem pentaxa, na którym firma buduje swój rozwój? Nie sądzę, zresztą sam to zapewne czujesz. Podobnie jak dla nikona marnymi klientami sa ci, co się bawią tylko nikonem FM.
Dlaczego nie odpowiad ci cyfra? A może nie odpowiada ci DX? Gdyby był FF to bys w niego zapewne wszedł.
Zresztą wczesniej czy później wejdziesz w cyfrę. I wtedy zobaczymy co powiesz.

Doktor_V
31-05-2009, 21:31
Nie wchodzę w cyfrę bo nie stać mnie na cyfrowy średni format, a tym właśnie w analogu się bawię. W cyfrę kiedyś mam nadzieje wejść. Listę szkiełek podrzucę, tylko tych które aktualnie są produkowane.

Choć z tymi szkłami będzie problem bo z tego co wiem to P nigdy oficjalnie nie informuje że wstrzymuje czegoś produkcję

Doktor_V
31-05-2009, 23:29
Tak ogólnie to chyba wszystkie, jeśli się mylę, jest za dużo lub za mało to proszę o wybaczenie i sprostowanie

DFA 50/2.8
DFA 100/2.8
DA 14/2.8
DA 16-45/4
DA 50-200/4-5.6
DA 18-55/3.5-5.6
DA 10-17/3.5-4.5
DA 12-24/4
DA 18-250/3.5-6.3
DA 55-300/4-5.8
DA 17-70/4
DA* 16-50/2.8
DA* 50-135/2.8
DA* 200/2.8
DA* 300/4
DA* 60-250/4
DA* 55/1.4
DA 15/4 Ltd
DA 21/3.2 Ltd
FA 31/1.8 Ltd
DA 35/2.8 Ltd
DA 40/2.8 Ltd
FA 43/1.9 Ltd
DA 70/2.4 Ltd
FA 77/1.8 Ltd

Chciałbym żeby to było ogólnie widoczne, bo zapewne nie tylko mnie zainteresuje takie porównanie. I jeszcze żeby była jasność, nie wyskakuj z jakimiś 1200/5.6 bo to nie jest raczej szkło niezbędne do życia.

lenio
01-06-2009, 01:11
Z tego co wiem to nie wszystkie szkła z serii DA kryją mały obrazek.

Jacek_Z
01-06-2009, 02:15
To wszystko co robi pentax? Nie myślałem, że aż tak źle to wygląda. Patrząc pobieżnie po liście - brak dłuższych portretówek (77 1.8 to wszystko co jest do portretu?), brak 300/2.8 i dłuższych 400, 500, 600. Brak szkieł z korekcją perspektywy. A przede wszystkim gdzie są podstawowe, klasyczne zoomy ze światłem 2.8?
16-50 i 50-135 to są zakresy sensowne na DX, ale nie na pełną klatkę.
W całym zestawieniu jedno szkło ze światłem 1.4. Nie chce mi sie sprawdzać które ze szkieł to szkła macro, ale chyba tylko dwa. Żadnego dłuższego makro w rodzaju 200 mm? Ani jednego szkła dłuższego niz 300 mm (choćby zooma jak 80-400)?

Piotr_
01-06-2009, 08:53
Z tego co wiem to nie wszystkie szkła z serii DA kryją mały obrazek.

Dodatkowo dochodzi pytanie o jakość tego krycia szczególnie w narożnikach. Cyfrowa pełna klatka jest znacznie bardziej wymagająca od filmu.

Doktor_V
01-06-2009, 09:15
77 1.8 to wszystko co jest do portretu?
Tak to wszystko, a miałeś to kiedyś w rękach?

Z zoomami nie przesadzajmy, jednak jakoś wydaje mi się że jakość obrazu jest ważniejsza niż uniwersalność. I po chwili zastanowienia stwierdzam ze masz racje co do braków w jasnych szkłach i macro, choć mnie to nie boli.

edit:
W drodze jest jeszcze 80-400, tylko światła nie pamiętam

opiszon
01-06-2009, 10:16
W drodze jest jeszcze 80-400, tylko światła nie pamiętam
to chyba jakaś plota

na roadmapie pojawia się tylko enigmatyczny wpis DA Super Telephoto, i praktycznie nic więcej na ten temat nie wiadomo
tak samo jak nie wiadomo kiedy szkiełko zostanie szerzej przedstawione, że o wprowadzeniu do sklepów nie wspomnę

nie żebym narzekał, bo wcale mnie zakres super-telephoto nie interesuje


gdyby to miał być rzeczywiście zakres 80-400, to stawiam gwiazdki przeciwko limitedom ;-) że to będzie Pentaxowa wersja http://www.optyczne.pl/76.2-Test_obiektywu-Tokina_AT-X_840_AF_D_AF_80-400_mm_f_4.5-5.6_Zdj%C4%99cia_i_parametry.html (Tokiny 80-400) - wzbogacona o SDM, uszczelnienia i SMC

ale, możliwe że ten supertele, to ma być jednak całkiem nowa konstrukcja (taki szeroki dolny zakres, wydaje się niepotrzebny, po premierze 60-250 -> może lepiej by było gdyby to było szkiełko o zakresie 150-400, albo po prostu stałka 400mm)


Z zoomami nie przesadzajmy, jednak jakoś wydaje mi się że jakość obrazu jest ważniejsza niż uniwersalność.
16-50 jest tak samo uniwersalny jak 24-70 (a nawet deczko bardziej ;-) )
oczywiście jeżeli podłączamy te obiektywy do odpowiednich korpusów

wydaje mi się, że jak już Pentax wypuści kiedyś FF (nie można odrzucać nawet takich utopii :-P ), to od razu zaprezentuje go z odpowiednimi, standardowymi obiektywami, do pokrycia zakresu 24-200mm ze światełkiem 2.8
inaczej sobie tego nie potrafię wyobrazić

Doktor_V
01-06-2009, 10:31
wzbogacona o SDM, uszczelnienia i SDM

Osobiście nie wiem po co ci dwa SDMy to i tak nie pomożesz AF Pentaxa :], a tak na serio to właśnie ma być Pentaxowa wersja tej Tokiny z SDM, ale o uszczelnieniu nic nie słyszałem, choć było by mile widziane

opiszon
01-06-2009, 10:46
Doktor_V oczywiście miałem na myśli SMC, ale tak to jest jak się pisze w pośpiechu


na serio to właśnie ma być Pentaxowa wersja tej Tokiny z SDM,
pierwsze słyszę o takiej plocie, ale udało mi się wygrzebać na PF, że takie domysły chodzą

w każdym razie dużo częściej słyszałem raczej ploty o stałce 400mm

w każdym razie za jakieś max 3 lata powinno być wiadomo

Doktor_V
01-06-2009, 10:54
Jacek_Z co do tych szkiełek to chciałbym zobaczyć konkretne konkrety, może mnie to przekona żeby zacząć się bawić cyfrą... Nikona, bo ma więcej i lepsze szkła

Jacek_Z
01-06-2009, 20:46
Tak to wszystko, a miałeś to kiedyś w rękach?
(chodzi o 77/1.7 ) ja nie piszę, że to złe szkło. Pewnie bardzo dobre. Nikon ma fajne 85/1.4. Sęk w tym, że w momencie pełnej klatki to będzie przykrótkawa ogniskowa (brak mnożnika 1,5, za szeroki kąt widzenia). To tak jakby na DX mieć do portretu jedynie 50 mm. Tymczasem nikon ma 105/2.0 DC i 135/2.0 DC, czyli w sumie 3 rewelacyjne portretówki, w tym dwie z funkcją DC (defocus control - kontrolowane rozmycie obrazu) i jedną bardzo jasną - 1.4
Na stronie nikona jest zresztą wymienionych aż 5 portretówek - także popularna 85/1.8 i 180/2.8 - super szkiełko, miałem, ale ciut mi długie.


Jacek_Z co do tych szkiełek to chciałbym zobaczyć konkretne konkrety, może mnie to przekona żeby zacząć się bawić cyfrą... Nikona, bo ma więcej i lepsze szkła
tzn te szkła które wymieniłem jako braki u pentaxa? Nie każdy potrzebuje wszystko naraz, "sportowcy" i "ptasiarze" będa chceli 600/4 VR, 500/4 VR, 400/2.8 VR, 300/2.8 VR. Ewentualnie budżetowy 80-400/4-5.6 VR.
Długie makro to 200/4. Portretówki wymieniłem wyżej. Zoomy 2.8 na pełną klatkę to 14-24/2.8, 24-70/2.8, 70-200/2.8 VR. Fantastyczny 200-400/4 VR.
Szkła z korekcją perspektywy: 24, 45 i 85 mm.
zresztą tu masz mniej więcej całą ofertę http://www.nikon.pl/family/pl_PL/categories/broad/4.html
Jest jeszcze w ofertach sklepów troche szkieł których nie ma na tej liście.

Zdecydowanie firmy canon i nikon są z przodu jeśli chodzi o system szkieł. Sony i Pentax mają jednak nie da się ukryć skromniejszy zestaw. Ale zalezy czym kto się para. Na pewno amator znajdzie szkła w każdym z systemów. Ale specjalizujący się w czymś zawodowiec będzie raczej wchodził w canona bądź nikona.

Kolekcjoner
02-06-2009, 16:00
Myślę że Pentax ma inny problem niż brak FF czy niektórych szkieł. Problemem jest tzw. "odbiór marki" - głównie przez amatorów i zaawansowanych amatorów. Pentax jest potocznie postrzegany jako marka niszowa. Druga kwestia to marketing - nigdy nie była to zbyt mocna cecha tej firmy. Trzecia to kłopoty jakie wynikają z faktu, że Hoya która przejęła Pentaxa to nie Sony i wszystkie konsekwencje które z tego faktu wynikają.

elfi
09-06-2009, 17:11
Dla wszystkich czekających na K7:
Odpowiedź na maila, którego dzisiaj wysłałem do jednego ze sklepów internetowych:


"...Dziękuję za przesłaną wiadomość. Niestety w tej chwili nie mamy dokładnych informacji na temat terminu pojawienia się tego modelu w sprzedaży. Najprawdopodobniej będzie to przełom lipca / sierpnia...."

velaskez
09-06-2009, 17:50
No to jeszcze poczekamy, zeby pomacac:(

zielin
09-06-2009, 19:15
eh zeby chociaz jakis maly test ..

elfi
09-06-2009, 19:20
eh zeby chociaz jakis maly test ..
Też na to czekam :(.... a urlop w lipcu...
Niektórzy już porównują Pentka do D300...

zielin
09-06-2009, 19:47
Hmmmm czytałem na dpreview post jakiegoś kolesia co porównywał bebechy rawów K20 i K7 i mówił ze szału z szumem raczej nie będzie.
Napisał ze szum i DR jest podobny do tego co k20. Wnioski płynęły z analizy RAWow z przedprodukcyjnego egzemplarza i to na iso 200 wiec może będzie lepiej ;]

link (http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1036&message=31990616)

Ogólnie ciekawy watek - godny uwagi. :)

meliszipak
22-06-2009, 12:23
http://optyczne.pl/1976-nowo%C5%9B%C4%87-Pentax_K-7_z_now%C4%85_matryc%C4%85.html

zielin
22-06-2009, 12:24
^ miejmy nadzieje ze to prawda :)

biegly
23-06-2009, 18:11
Dzis znalazlem cene w gazecie DiGITAL PHOTO.
Zestw:
K-7 z 18-55mm 1230 Funtów

zielin
23-06-2009, 18:19
Dzis znalazlem cene w gazecie DiGITAL PHOTO.
Zestw:
K-7 z 18-55mm 1230 Funtów
fotozakupy:
K7 body 5490.00 zł
K7 kit 5990.00 zł
K7 kit2 6490.00 zł


Musiałby być lepszy w szumach od d300 żeby mógł na rynku zawojować z taka cena MZ

elfi
23-06-2009, 20:13
fotozakupy:
K7 body 5490.00 zł
K7 kit 5990.00 zł
K7 kit2 6490.00 zł


Musiałby być lepszy w szumach od d300 żeby mógł na rynku zawojować z taka cena MZ
Co do szumów, to wcale nic pewnego, testy pokażą. Z poruszenia jakie jest na forach wynika, że aparat może nieźle namieszać. Jeśli nie dorówna D300, to przynajmniej jak się przewiduje będzie bardzo blisko :)

zielin
23-06-2009, 20:57
mam nadzieje! bo narazie to nikon ma w pewnym sensie monopol w tym segmencie ( semi pro DX - ze tak ja to nazwe ) ;)

elfi
23-06-2009, 21:10
K7 ma kilka fajnych rozwiązań i przyznaję, że przyglądam się mu z uwagą... Ponieważ nadal się nie zdecydowałem na system, to kto wie, kto wie :)

zielin
23-06-2009, 21:56
jestem dokladnie w takiej sytuacji jak ty ;] na rozdrożu. kasa jest. decyzji nie ma :]

Kolekcjoner
24-06-2009, 01:34
fotozakupy:
K7 body 5490.00 zł
K7 kit 5990.00 zł
K7 kit2 6490.00 zł


Musiałby być lepszy w szumach od d300 żeby mógł na rynku zawojować z taka cena MZ

Ja myślę że cena na poczatku może być wysoka, bo jest co podpiąć do tego korpusu i dla użytkowników systemu Pentaxa jest to bardzo łakomy kąsek. Później pewnie będą musieli zjechać z ceną. Inne korpusy chwilowo nie mają tu nic do rzeczy IMHO.

elfi
24-06-2009, 07:45
Dla zainteresowanych : instrukcja obsługi K7 w języku angielskim
http://www.scribd.com/doc/16728673/K7-User-Manual

zielin
01-07-2009, 14:22
hdr z k7 http://www.ephotozine.com/articles/pentax-k-7-11613/images/pentax_k7_hdr.jpg

testy:
http://www.photographyblog.com/reviews/pentax_k7_review/


http://www.ephotozine.com/article/Pentax-K7-11613

Doktor_V
01-07-2009, 16:11
Jak by nie patrzeć bardzo ładne recenzję, przeglądałem też prasę angielską (Digital Camera bodajże) to dostał tam ogólnie 87/100

zielin
10-07-2009, 17:57
zdjecia z 'finalnej' wersji na fotopolis http://fotopolis.pl/index.php?n=9203

MirM
10-07-2009, 21:41
I niestety wg mnie na ISO 1600 za duży szum, większy nawet niż w D90. Szkoda, bo zanosiło się na bardzo dobre body.

elfi
11-07-2009, 13:32
Macałem dzisiaj K7. Mały, lekki korpusik, uchwyt fajny ale jak dla mnie mały palec spada... Niestety, w sklepie nie chcieli włożyć baterii i na tym macanie się skończyło. D300 na pewno ma lepszy AF, ale cały czas się zastanawiam...
Z tym szumem na 1600 bym nie przesadzał, wyżej może być już różnie.... chociaż czytałem, że do 2000 jest ok. Zależy też jakiej wielkości odbitki ktoś robi...

MirM
11-07-2009, 14:30
Ponad rok temu zastanawiałem się czy kupić K20D, który bardzo wygodnie leżał mi w dłoni. Przemawiały za nim również uszczelnienia korpusu.
Do chwili obecnej przyglądam się Pentaxowi i gdy pojawił się na horyzoncie K-7 ponownie zwróciłem uwagę w jego stronę.
Jednak ergonomia korpusu i uszczelnienia to nie wszystko.
Co do różnicy w szumach matrycy na ISO 1600 to można sobie porównać w poniższych linkach
Pentax K-7 - zdjęcia testowe z wersji finalnej (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9203)
Nikon D90 - jakość zdjęć (http://d90.fotopolis.pl/index.php?n=7816&p=2)

Najlepiej otworzych w dwóch sąsiadujących zakładkach i porównywać dla poszczególnych ISO

Pozdrawiam

elfi
11-07-2009, 14:36
Ktoś kiedyś napisał, że Nikon "szumi ładniej"... i tu jest pies pogrzebany.... Przy w miarę amatorskim robieniu zdjęć, szum jest dla większości nieistotny. Dla mnie ważne jest abym był zadowolony. Kwestię szumu zostawmy profesjonalistom, bo tak naprawdę na szum zwraca uwagę niewielu (chyba, że jak pisałem jesteś zawodowcem i potrzebujesz duuuuużych odbitek)

nazirus2411
19-07-2009, 16:48
No nie wiem .... czekałem z zakupem nowego body - na k7 , na ebay UK mozna go wyrwac w podobnej cenie co d300 . W aktualnej cenie to chyba nie podskoczy za wysoko , d300 to jednak powazny konkurent :)

Benek-Piast
21-07-2009, 23:19
I niestety wg mnie na ISO 1600 za duży szum, większy nawet niż w D90. Szkoda, bo zanosiło się na bardzo dobre body.

Rozumiem, że ta jedna-jedyna cecha (szumy na ISO 1600 wyższe niż w D90) dyskwalifikują aparat?
To tak jak gdybym ja napisał, że D90 dyskwalifikuje brak uszczelnień, D300 dyskwalifikuje brak automatycznej korekcji dystorsji, albo że D700 dyskwalifikuje brak trybu filmowania...
Prooooszę!

elfi
21-07-2009, 23:30
Rozumiem, że ta jedna-jedyna cecha (szumy na ISO 1600 wyższe niż w D90) dyskwalifikują aparat?
To tak jak gdybym ja napisał, że D90 dyskwalifikuje brak uszczelnień, D300 dyskwalifikuje brak automatycznej korekcji dystorsji, albo że D700 dyskwalifikuje brak trybu filmowania...
Prooooszę!

:mrgreen: Dobre!

perl
21-07-2009, 23:57
Przez 8 lat fociłem Pentakami i z K20d przesiadłem się w ub. roku na deczysta, powodem była tylko i wyłącznie dostępność szkieł pokroju 300/2.8, 80-200/2.8, 11-16/2.8 za małą kasę.
Pewnie do dzisiaj bym miał Pentaxa i w chwili obecnej przesiadałbym się z k20d na k-7....

W Pentaku wszystkie szkła, które potrzebowałem, zawsze miałem.
Były chwile że miałem po 25 obiektywów (połowa manualnych z automatyką przysłony lub bez niej, połowa AF) i wszystko mi pasowało zarówno do cyfry, jak i do analoga.
Zacząłem jednak fotografować zawodowo sport, więc wybrałem Deczysta z 300/2.8.
K20d nie dawał sobie rady, pomimo ogromnej ilości zalet w stosunku do systemu Nikona.
I nie wyobrażam sobie sytuacji, że teraz w Nikonie miałbym tyle szkieł. Po prostu mnie na nie nie stać. Nawet używki Nikkory AF które chciałbym mieć, są dla mnie nieosiągalne.
A starsze manualne, które nawet chciałbym używać, są dużo droższe niż odpowiedniki pentaksowe (tutaj chciałbym tylko nadmienić, że oczywiście każdy sobie doskonale zdaje sprawę że to właśnie szkła a nie puszki były przez te kilkadziesiąt lat siłą tego systemu....). Pomijając już fakt, że w nikonie kompatybilność wsteczna jest mocno ułomna (w porównaniu do systemu P).
Dlatego szkieł w N mam tylko kilka. I odradzam przesiadkę "z Pentaksa na cokolwiek" wszystkim tym, którzy nie zarabiają na fotografowaniu lub zarabiają mało.

K-7 nie przekreślałbym z miejsca - to jest puszka, jak ktoś już tutaj wspomniał wcześniej, która sporo namiesza na rynku.

Miałem w łapach podczas prezentacji w Chorzowie, razem z 60-250/4 - ten komplet to świetna rzecz, typowo reporterski sprzęt.
Dla mnie jednak wadą jest to, że jest mały (dla innych niekwestionowaną zaletą).

I jeszcze parę słów o gwiazdkach.
Co z tego, że N 17-55/2.8 jest lepiej wykonany i lepszy optycznie niż DA* 16-50/2.8, skoro jest dużo droższy?
W czasach, kiedy ja kupowałem swojego 16-50/2.8, jego konkurent Nikkor kosztował okolo 20~30% więcej.
Fak faktem, jakość DA* 16-50/2.8 nie jest powtarzalna, a to z prostej przyczyny, bo Pentak wypuścił na rynek serie szkieł wadliwych. Później je poprawił, ale oczywiście stare nie wyparowały ot tak. Pozostały na rynku.
Jeśli trafi się nowszy egzemplarz, to nie ma na co narzekać. To szkło to złotko za tą cenę.
Natomiast DA* 50-135/2.8 to właściwie szkło bezkompromisowe. Ktoś mnie tu oczywiście złapie na tym zdaniu i napisze, że ma ono jedną malutką wadę - nie 'udaje' mu się praca pod światło. I w tym momencie zapytam, od czego jest głęboka osłona p/słoneczna w tym obiektywie ;]

W Pentaksie miałem Gwiazdki, kilka starszych (FA*) - ciężko zdobyć, ale jakość urywa tyłek. W Nikonie na najwyższe szkła mnie nie stać bo niektóre są dużo droższe.
Coś za coś.


Jacek_Z
Zanim porównasz Nikkora 85/1.4 z DA Limitedem 77/1.8, postaraj się pobawić się tym drugim szkłem chociaż kilka godzin.... a jeśli nie, to poszukać cokolwiek o tym obiektywie na necie...bo odnoszę wrażenie, że z Limitedami miałeś niewiele wspólnego ;] (nic osobistego)

Piszesz o starszych szkłach, których rzekomo nie będze można podpiąć do ff.
Ale wcześniej w dyskusji padło stwierdzenie o szkłach DA [w nikonie DX] które bez problemu mozesz podpiąć do aparatów na film.
Uważam, że mówienie tutaj o wyższych wymaganiach pełnoklatkowej matrycy (niż filmu) jest nie na miejscu, bo firma chyba lepiej wie co robi, niż przeciętny konsument ?

Aktualna roadmapa szkieł:
http://www.pentax.jp/english/imaging/digital/lens/roadmap.pdf
O ile zawsze było coś na temat nowych szkieł pod APS-C, tym razem nie ma nic. Moim zdaniem jednym z powodów może być właśnie to, że Pentax szykuje powolutku, małymi kroczkami, ofensywę szkieł pełnoklatkowych.
Co do FF to się tutaj Jacku z Tobą zgodzę - swiadomy konsument, który wybiera aparat, zwróci uwagę czy dany system daje możliwość rozwoju, w tym - czy daje sensowną pełnoklatkową puszkę. Chociaz ilu z takich, którzy zakupują jakąkolwiek puszkę pomiędzy d40 a d90, zakupią w przyszłości d700?
....

Benek-Piast
22-07-2009, 09:25
To wszystko co robi pentax? Nie myślałem, że aż tak źle to wygląda. Patrząc pobieżnie po liście - brak dłuższych portretówek (77 1.8 to wszystko co jest do portretu?), brak 300/2.8 i dłuższych 400, 500, 600. Brak szkieł z korekcją perspektywy. A przede wszystkim gdzie są podstawowe, klasyczne zoomy ze światłem 2.8?
16-50 i 50-135 to są zakresy sensowne na DX, ale nie na pełną klatkę.
W całym zestawieniu jedno szkło ze światłem 1.4. Nie chce mi sie sprawdzać które ze szkieł to szkła macro, ale chyba tylko dwa. Żadnego dłuższego makro w rodzaju 200 mm? Ani jednego szkła dłuższego niz 300 mm (choćby zooma jak 80-400)?

Tutaj dokładna lista szkieł Pentaxa, tych produkowanych i tych, których produkcję zakończono. http://kmp.bdimitrov.de/lenses/index.html .

Pobieżny nawet ogląd pozwala dostrzec istnienie szkieł typu FA* 85/1.4, FA 85/2.8, FA* 80-200/2.8, D FA 100/2.8 których produkcja co prawda w większości została zakończona przed trzema, czterema laty, ale są do dostania na ebayu, czy innych portalach. Czasem zapakowane są jeszcze w fabryczne folijki, a niektóre od miesięcy leżą na ebayu, czekając na kupca (zob. praktycznie nówki FA* 85/1.4 http://shop.ebay.com/items/?_nkw=pentax+fa+85&_sacat=0&_trksid=p3286.m270.l1313&_dmpt=Camera_Lenses&_odkw=pentax+fa+300&_osacat=0). Są też w P szkła z ogniskowymi 600 i więcej, są też szkła z jasnością poniżej 1.4. Natomiast konieczność posiadania AF przez obiektyw macro dla mnie jest też - delikatnie mówiąc - dyskusyjna. Reasumując - szkła do P są, kwestią problematyczną są tylko pieniądze (i umiejętności fotografa). Co z tego, że parę tygodni temu był do kupienia FA* 300/2.8 (praktycznie nówka, jeszcze ze skrzyneczką), skoro kosztował coś koło 6 tys. euro?

I jeszcze jedna rzecz ad vocem FF u Pentaxa. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że FF u Pentaxa nie będzie, i to chyba nawet w bardzo odległej perspektywie (dlatego też zarzut braku nowych szkieł P kryjących FF jest nietrafiony). Pentax chce walczyć na rynku APS-C wypuszczając tu profesjonalnie wykonane puszki przebijające konkurencję APS-C, oraz odbijać rynek MF z szykującą się na świat 645D. Tutaj szuka swojego miejsca. I ja się z tego bardzo cieszę. Puszki FF nigdy sobie nie kupię, bo nie odpowiadają mi jej gigantyczne rozmiary - nie widzę siebie biegającego po parku za synkiem, z potworem wielkości d700 który mi urywa szyję. A jakoś brak ISO 12800, czy niewymagającego odszumiania ISO 6400 mogę przeboleć. Od tygodnia mam k7, który możliwościami i parametrami dorównuje d300, czy 50d. I choć w porównaniu z tymi dwiema puszkami wygląda na mikrusa, ja i tak chętnie bym go jeszcze pomniejszył i odchudził.

I jeszcze prośba na koniec - przestańcie powtarzać te truizmy, że jedynie istnienie FF w systemie jest w stanie przekonać szarego człowieka o "rozwojowości" czy "przyszłościowości" danego systemu. Jeżeli Pentax będzie wypuszczał co dwa lata puszkę taką jak k7, jeżeli co jakiś czas będzie serwował nam ciasteczko typu DA* 60-250/4, czy DA ltd 15/4, jeżeli w końcu wróci na rynek MF, to dlaczego mam wątpić w jego "rozwojowość" i "przyszłościowość"?! Przyjmując wasz tok rozumowania powinienem wieścić rychły upadek C, N, oraz S i odejście ich użytkowników do P, bo we wspomnianych systemach nie ma MF. Nie ma, i nie zapowiada się, że będzie.

elfi
22-07-2009, 09:39
Ładnie napisane :). A jak ocenisz AF w K7 w stosunku do D300?

perl
22-07-2009, 09:48
Benek, zapędziłeś się ;-)

Jacek ma wiele racji mówiąc że brakuje szkieł f/1.4.

Tak na dobrą sprawę to jest tylko i wyłącznie FA 50/1.4.

Co z pozostalymi?
Jedno ze szkieł dla których kupuje sie system Canona, to 35/1.4 L
Takiego szkła nie ma w Nikonie, ani tym bardziej w Pentaksie.

Canon ma też np 24/1.4 L

Gdzie w Pentaksie 24/1.4 i 35/1.4 ?

i jeszcze 85/1.4 ....
Canon nie ma. Ma tylko Nikon i Pentax.
Pentaksowy 85/1.4 pojawi się raz na rok na Allegro.

Reasumując, najlepiej ze wszystkich powyższych wypada..... Sony.

Sony posiada 35/1.4G, 50/1.4G, z85/1.4 a nawet z135/1.8 ;-)
Ma też pełną klatkę, 24-70/2.8 i 70-200/2.8 jak każdy normalny system ;-)
Nic tylko kupować ;-)

Benek-Piast
22-07-2009, 09:53
A jak ocenisz AF w K7 w stosunku do D300?

Trudno mi powiedzieć, bo nie miałem możliwości dłuższej zabawy z d300. Trzeba by pytać kogoś, kto miał czas pomacać i porównać k7 i d300. Czytając posty tych, którzy to robili, wynika że wciąż małą przewagę posiada d300, ale k7 nie ma się czego wstydzić przy tym - jakże udanym - Nikonie.
Robiłem takie praktyczne teściki, które pokazały, że k7 robi w trybie AF-C jakieś trzy-cztery razy więcej ostrych zdjęć niż k20d. Nawet biorąc pod uwagę ślimakowatość k20d, taki wynik k7 jest godny uwagi. Nowy k7 niemal błyskawicznie łapie też ostrość (nawet w słabym świetle) i praktycznie nie doostrza, co było wielką bolączką tak k10d jak i k20d.

perl

Dobra, tych szkieł z jasnością 1.4 na Pentaxa nie ma na tuziny.:) Ale nie zapominajmy że mamy tylko ciutkę ciemniejsze, słynne FA ltd 31/1.8 albo - jeśli nie jesteśmy pentalibami - Sigmę EX 30/1.4.

A FA* 85/1.4, nówka prawie, leży od początku roku na ebayu po te marne 1300$. Inna rzecz, czy do portretowania (jak i macro) AF jest nam naprawdę niezbędnie konieczny.

perl
22-07-2009, 10:05
nie miałem możliwości dłuższej zabawy z d300. Trzeba by pytać kogoś, kto miał czas pomacać i porównać k7 i d300. ja mialem mozliwosc porównania ;] swojego deczysta z Kasią Siedem na wspomnianej prezentacji w Chorzowie ;]

akustyk
22-07-2009, 10:05
z tego co pamietam to juz K10D mial zawojowac rynek i odbic pole Nikona czy Canona... a zawojowal... ryneczek... taki malutki.

too little, too late... opieranie sie wylacznie na "zelaznym elektoracie" nie moze sie udac w sytuacji, gdy niemal wszyscy
producenci juz dawno zbili kase na przejciu na cyfre. a Pentax to jest firma, ktora od wielu lat uparcie probuje krecic Slonce
dookola Ziemii i przekonywac uzytkownikow, ze to klienci chca tego co daje Pentax, a nie Pentax produkuje to czego
klienci chca. no a niestety to popyt ksztaltuje podaz a nie odwrotnie i sytuacja wyglada jak wyglada. po serii chyba
15 nie rozniacych sie niemal niczym korpusow z 6Mpix matryca (*istD XX) Pentax wszedl w matryce z wieksza liczba
megapikseli z modelami, ktore tez niczym specjalnym nie wyrozniaja sie na tle konkurencji.

reasumujac: fajna alternatywa dla korpusow Canona czy Nikona. ale nic z niej na dluzsza mete nie wyniknie.
taka w sumie marka dla tych, ktorzy koniecznie chca byc inni ;)

elfi
22-07-2009, 10:17
akustyk,, no teraz zagalopowałeś się...., Każdy system ma coś czego nie ma inny i wykazywanie wyższości N, C czy S nad innymi systemami świadczy o próbie dowartościowania się posiadaczy danego systemu. Nie mam do Ciebie pretensji, bo pewnie mając jakiś system też bym tak robił. W końcu jakoś trzeba się podbudować wydając kupę kasy na dany system. Ponieważ jeszcze nie mam żadnego systemu, mogę tak napisać. Na razie porównując różne systemy, czytając forum Olympusa, Pentaxa i Nikona widzę, że każdy swój ogonek chwali. Na dzisiaj mogę powiedzieć, że D300 (którego już prawie w rozsądnej cenie nie można kupić) przewyższa Pentka AF. Natomiast K-7 ma wiele zalet (może nie najważniejszych, ale jednak), których nie ma D300. Podejrzewam, że za chwilę będzie D300s i wtedy może być różnie, dlatego też jeszcze czekam z wyborem systemu, chociaż uczciwie przyznam, że jako niezawodowcowi (trudne słowo) na dzień dzisiejszy bardziej "leży" Pentax K-7
I wcale nie chcę być inny ;)

akustyk
22-07-2009, 10:33
akustyk,, no teraz zagalopowałeś się...., Każdy system ma coś czego nie ma inny i wykazywanie wyższości N, C czy S nad innymi systemami świadczy o próbie dowartościowania się posiadaczy danego systemu.

ale ja nie pisze w zadnym momencie, ze ten czy inny system jest lepszy.
tylko tyle, ze firma Pentax (Hoya?) ciagnie sie za glownym peletonem i nie ma checi/wizji/sil, zeby go
w ogole dogonic, o zaatakowaniu nie mowie :)

sam system, owszem, ma swoje zalety. ale sama marka Pentax, niegdys jedna z najwazniejszych na
rynku fotografii, od dawna jest marka niszowa i nie widac znakow, zeby to sie mialo zmienic.



Nie mam do Ciebie pretensji, bo pewnie mając jakiś system też bym tak robił. W końcu jakoś trzeba się podbudować wydając kupę kasy na dany system.

szczerze? dasz mi pudelko od butow, tez nim bede robil zdjecia. nie powiem, ze nie ma znaczenia co
pisze na obudowie, bo koniec koncow wiaze sie to z pewnymi mozliwosciami/przyzwyczajeniami, ale nie
jestem na tym punkcie jakos religijny.

strzal oddany, ale niecelnie ;)

de facto, to mi sie osobiscie Pentax calkiem podoba i filozofia tego systemu jest raczej zgodna
z moimi przyzwyczajeniami. natomiast, niewatpliwie, repertuar kompletnie mi nie odpowiada, bo Pentax
nie ma korpusu FF i budzetowych zoomow f/4 do FF (17/18-35/40, 24/28-70, 70-200).
gdyby mial, a moj plecak byl pusty - nie mowie nie. ergonomia mi sie podoba, tylko system nie
ma tego co potrzebuje.



Ponieważ jeszcze nie mam żadnego systemu, mogę tak napisać. Na razie porównując różne systemy, czytając forum Olympusa, Pentaxa i Nikona widzę, że każdy swój ogonek chwali.

wybierajac od zera i nie majac sprecyzowanych potrzeb zdecydowanie bralbym Pentaksa pod uwage.
przy czym zdecydowanie nie rozgladalbym sie za K7 tylko celowal blizej nawet K10D za reszte kasy
kompletowal szklarnie. to i tak jest korpus wystarczajacy do amatorskich potrzeb. tak realnie

de facto, obecne ceny K10D/K20D sa na tle konkurencji bardzo sensowne. po mojemu, to z punktu widzenia
amatora taki K10D jest duzo atrakcyjniejszy niz D60 czy 1000D. znacznie atrakcyjniejszy.



Na dzisiaj mogę powiedzieć, że D300 (którego już prawie w rozsądnej cenie nie można kupić) przewyższa Pentka AF. Natomiast K-7 ma wiele zalet (może nie najważniejszych, ale jednak), których nie ma D300. Podejrzewam, że za chwilę będzie D300s i wtedy może być różnie, dlatego też jeszcze czekam z wyborem systemu, chociaż uczciwie przyznam, że jako niezawodowcowi (trudne słowo) na dzień dzisiejszy bardziej "leży" Pentax K-7
niezawodowiec = amator (od fr. milosnik piekna ;) ).

a co do wyboru, to ja juz za Ciebie go nie podejme. przy czym, z autopsji moge tylko doradzic spojrzenie perspektywiczne na to co "moglbym kiedys chciec" a nie tylko "na co mnie teraz bedzie stac". lepiej sie
sprawdza w praktyce ;)

mpwt
22-07-2009, 10:52
Puszki FF nigdy sobie nie kupię, bo nie odpowiadają mi jej gigantyczne rozmiary - nie widzę siebie biegającego po parku za synkiem, z potworem wielkości d700 który mi urywa szyję.

Taaa... bo ten D700 jest tak olbrzymi, że ho ho. Bo D300 to taki malutki przy nim. A K7 to już malizna:

D700: 147 x 123 x 77 mm 1075g
D300: 147 x 114 x 74 mm 905g
K-7: 130.5 x 96.5 x 72.5 mm 750 g

Te 300g i parę milimetrów więcej od K-7 powoduje, że D700 jest gigantyczne, tak? ;)

elfi
22-07-2009, 10:59
Olympus ma olitalibów, a Nikon? Nikotalibów? ;)
A tak poważnie, to: "ja do Waszego rządu nic nie mam, tylko jeszcze, żeby tych komunistów nie było" - cytat ze znanego filmu ;)
A na nasze: AF Nikona jest super i być może kupię Nikona, bronię Pentka bo naprawdę nie zasługuje na opinię, którą niektórzy o nim mają :)

akustyk
22-07-2009, 11:11
Te 300g i parę milimetrów więcej od K-7 powoduje, że D700 jest gigantyczne, tak? ;)

nie wiem jak Twoje wyczucie rozmiaru, ale ja widze roznice nawet miedzy takim 5D a 30D.

30D: 144 x 106 x 74 mm @ 784g
5D: 152 x 113 x 75 mm @ 895g

te aparaty zwyczajnie inaczej w lapie leza i jak sie po noszeniu 5D wezmie w lape 30D to jest taki...
po prostu malutki. podobnie roznia sie miedzy soba chocby D300 i D90, choc na papierze ich cyferki
wygladaja raczej podobnie. polecam wycieczke do jakiegos sklepu dla idiotow i przemacanie tych
korpusow. to naprawde sa duze roznice


inna kwestia, ze tak D700 czy nawet tego leciwego 5D nie kupuje sie do biegania za dziecmi
do parku, bo do tego wystarcza tansze, mniejsze i lzejsze korpusy (co ma tu duze znaczenie).
i w tej kwesti ww. K7 ma przewage.

arturpop
22-07-2009, 11:19
@mpwt: tak, w kategorii rozmiarów i wagi te kilkanaście milimetrów i 300g to przepaść. Można dyskutować, że cięższy/większy aparat lepiej się trzyma itd, kwestia gustu. Ale wymiarami z D300 jest nieporównywalny, K-7 jest nawet mniejszy od D90, a z założoną stałką jest bardzo poręczny.

mpwt
22-07-2009, 11:36
nie wiem jak Twoje wyczucie rozmiaru, ale ja widze roznice nawet miedzy takim 5D a 30D.

Nie, no ja widzę różnice. Ale żeby od razu pisać, że wymiary są gigantyczne i że urywa szyję to chyba jednak przesada. ;)

akustyk
22-07-2009, 11:46
Nie, no ja widzę różnice. Ale żeby od razu pisać, że wymiary są gigantyczne i że urywa szyję to chyba jednak przesada. ;)

punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. uzytkownikowi D3x nie dalbym w reke takiego D40,
bo bym sie bal, ze zlapie tak jak normalnie to robi, wiec niechcaco malucha polamie.
z drugiej strony, dla 15-letniej azjatyckiej nastolatki w porywach do 130cm wzrostu (na moje
oko target wydmuszek klasy D40 czy 1000D, bo doroslego czlowieka rasy bialej nie widze
z takim mikrusem w rece :D ) juz taki D90 to kolos urywajacy szyjke... :-D

mpwt
22-07-2009, 11:50
Tylko o urywaniu szyi mówił Benek-Piast. Zakładam, że to nie 15 letnia dziewczynka z Azji ;)

Benek-Piast
22-07-2009, 12:02
z tego co pamietam to juz K10D mial zawojowac rynek i odbic pole Nikona czy Canona... a zawojowal... ryneczek... taki malutki.
Ja nie pamiętam, ale może pamięć zawodzi.


po serii chyba 15 nie rozniacych sie niemal niczym korpusow z 6Mpix matryca (*istD XX)
Dokładnie rzecz biorąc PIĘĆ modeli.


Pentax wszedl w matryce z wieksza liczba megapikseli z modelami, ktore tez niczym specjalnym nie wyrozniaja sie na tle konkurencji.
Mam wrażenie, że nie znasz najlepiej korpusów Pentaxa, bo nic innego nie może tłumaczyć twojej - delikatnie mówiąc - rażącej niewiedzy. Co uważasz za "coś specjalnego"? Może redukcję CR i dystorsji w puszce, pełne uszczelnienia w korpusach z tej samej półki co d60-d90, możliwość niemal pełnej personalizacji pokręteł i guzików, itp. itd. Równie dobrze mogę napisać, że Nikon wydał parę modeli korpusów z większymi matrycami, które niczym się od konkurencji nie wyróżniają. Albo że to zrobił Canon. Tylko jaką wartość będzie miało tego typu stwierdzenie?


reasumujac: fajna alternatywa dla korpusow Canona czy Nikona. ale nic z niej na dluzsza mete nie wyniknie.
A co wynika z tego zdania?


taka w sumie marka dla tych, ktorzy koniecznie chca byc inni ;)
Równie dobrze mogę napisać, że Canon i Nikon to marka dla tych, którzy koniecznie chcą być tacy sami jak inni. Tylko znowu - jaką wartość będzie miało tego typu stwierdzenie?

akustyk
22-07-2009, 12:04
Tylko o urywaniu szyi mówił Benek-Piast. Zakładam, że to nie 15 letnia dziewczynka z Azji ;)

tez tak zakladam, bo by niezle polskim wladala.

ale tak ogolnie - miewam okazje nosic na spacery z dzieckiem 5D + Zuiko 50/1.8,
czyli w sumie zestaw w granicach 1,1 kg. za duzo. naprawde. juz czort z gabarytem,
ale to po prostu swoje wazy i to czuc, mimo ze sam sloiczek to raptem jakies 150g.
z praktyki jednak chcialbym miec takie leciutkie lusterko. bo malpa to jednak nie to ;)

Benek-Piast
22-07-2009, 12:09
tylko tyle, ze firma Pentax (Hoya?) ciagnie sie za glownym peletonem i nie ma checi/wizji/sil, zeby go w ogole dogonic, o zaatakowaniu nie mowie :)
A co jest miernikiem tego ciągnięcia się? Ilość sprzedanych aparatów? OK, niech będzie. Ale co z tego wynika? Czy aparat X który sprzedaje się dwadzieścia razy lepiej niż aparat Y jest od niego dwadzieścia razy lepszy?



ale sama marka Pentax, niegdys jedna z najwazniejszych na rynku fotografii, od dawna jest marka niszowa i nie widac znakow, zeby to sie mialo zmienic.
A po co to ma się zmieniać? Mnie nie interesuje niszowość/nieniszowość. Mnie interesuje konkretny sprzęt i możliwości, które mi daje.

Rozumiem, że potrzebujesz mieć sprzęt należący do nieniszowego producenta, jadącego na czele peletonu!?
:)

akustyk
22-07-2009, 12:17
Dokładnie rzecz biorąc PIĘĆ modeli.

Mam wrażenie, że nie znasz najlepiej korpusów Pentaxa, bo nic innego nie może tłumaczyć twojej - delikatnie mówiąc - rażącej niewiedzy.

no to chyba jednak lepiej znam historie Pentaksa, bo ja ich naliczylem siedem:
istD
istDS
istDL
istDL2
K110D
K100D
K100D Super

dla referencji: http://www.dpreview.com/reviews/specs/Pentax/



Co uważasz za "coś specjalnego"? Może redukcję CR i dystorsji w puszce, pełne uszczelnienia w korpusach z tej samej półki co d60-d90, możliwość niemal pełnej personalizacji pokręteł i guzików, itp. itd.

cos nowatorskiego, czego konkurencja juz nie miala. nie tylko odswiezenie oferty o rzeczy juz znane.

nie umniejsza to uzytecznosci i mozliwosciom tych korpusow, ale marketingowo jest po prostu porazka.
Nikon w chwili obecnej doi jak pijany swoje D5000 z uchylanym ekranikiem. Canon bezwstydnie wciska
ludziom filmy HD jako 8 cud swiata. Olympus wrzuca m4/3 i probuje dowodzic, ze wszyscy o tym marza.
Playstation wyciera sobie tylek napisem Zeiss. a Pentax nie ma nic go wyrozniajacego, bo nawet szkiel
Limited nie sprzedaje dobrze (inna kwestia, ze trzeba to miec do czego podpiac, bo cropa z nasrana
liczba pikseli, to nie jest ideal). to nie jest wada sama z siebie dla uzytkownika, ale nie daje firmie
przebicia marketingowego. chociaz faktem jest, ze o marketing Pentax nigdy nie dbal specjalnie.
moze dlatego jest teraz graczem tak niszowym...



Równie dobrze mogę napisać, że Nikon wydał parę modeli korpusów z większymi matrycami, które niczym się od konkurencji nie wyróżniają. Albo że to zrobił Canon. Tylko jaką wartość będzie miało tego typu stwierdzenie?

a jaka wartosc ma stwierdzenie, ze na jeden korpus Pentaksa Nikon czy Canon sprzedaja po 15 swoich?



A co wynika z tego zdania?

to samo co z wczesniejszych. K7 nie zmieni pozycji rynkowej Pentaksa. a pozycja jest taka, ze przy kazdej
kolejnej premierze korpusu pada pytanie czy to juz ostatni, czy jeszcze cos wydusza.


A co jest miernikiem tego ciągnięcia się? Ilość sprzedanych aparatów? OK, niech będzie. Ale co z tego wynika? Czy aparat X który sprzedaje się dwadzieścia razy lepiej niż aparat Y jest od niego dwadzieścia razy lepszy?

ale czytasz w ogole to na co odpisujesz? i rozumiesz?

z 5 razy wyraznie zaznaczylem, ze chodzi o marketing Pentaksa i istnienie tej firmy na rynku.
co na uzytkownika przeklada sie, owszem, ale tylko posrednio: mniejszymi mozliwosciami wyboru
i wieksza niepewnoscia co do przyszlosci tego wyboru. przynajmniej w przypadku tych
uzytkownikow, dla ktorych to ma znaczenie, bo akurat w przypadku amatorow nie jest to istotne.

nie zaprzeczam temu, ze produkty Pentaksa, pomijajac dostepnosc, sa fajne i nie sa zlym wyborem
dla uzytkownika. tylko, ze dyskusja nie zaczela sie od oceny sprzetu tylko od bajki, ze K7 odmieni
losy firmy Pentax. a w to absolutnie nie wierze. tu trzeba diametralnej zmiany w marketingu
Pentaksa i serii dobrych produktow.



Rozumiem, że potrzebujesz mieć sprzęt należący do nieniszowego producenta, jadącego na czele peletonu!?
:)
jaaaasne... tak wlasnie napisalem. 10 razy :)

bckp
22-07-2009, 12:49
redukcję dystorsji w puszce

Ale przez softwarową ingerencję w RAW/jpeg. Co innego gdyby się matryca wyginała.

Benek-Piast
22-07-2009, 14:50
ale czytasz w ogole to na co odpisujesz? i rozumiesz?
Pozwolisz, że nie skomentuję tej dziwacznej impertynencji.


z 5 razy wyraznie zaznaczylem, ze chodzi o marketing Pentaksa i istnienie tej firmy na rynku.
Pięć razy? Jakoś trudno mi do tych pięciu zliczyć. Albo może znowu przesadzasz? Skoro dla ciebie 5 korpusów istD XX (http://kmp.bdimitrov.de/bodies/ist_D/index.html) pączkuje do liczby piętnastu, a potem nagle do siedmiu - to naprawdę się już gubię.


... mniejszymi mozliwosciami wyboru i wieksza niepewnoscia co do przyszlosci tego wyboru. przynajmniej w przypadku tych uzytkownikow, dla ktorych to ma znaczenie, bo akurat w przypadku amatorow nie jest to istotne.

Ależ ja jestem amatorem i naprawdę mam wszystkie szkła na które mnie stać i których potrzebuję. Nie mam problemu z wyborem szkieł P! Mam problem jedynie z zasobami finansowymi i czasem na robienie zdjęć. A że profesjonaliści raczej nie posługują się aparatami P - ani mnie ziębi ani grzeje. Podobnie jak fakt, że jeżdżę codziennie do pracy samochodem marki, która nie wygrywa rajdów WRC, ani F1.


K7 nie zmieni pozycji rynkowej Pentaksa. a pozycja jest taka, ze przy kazdej
kolejnej premierze korpusu pada pytanie czy to juz ostatni, czy jeszcze cos wydusza.

Po pierwsze: co do przyszłości - nie chcę być złośliwy, ale może trochę przeceniasz swoje kompetencje w zakresie prekognicji?
Po drugie: jeżeli ktoś po każdej premierze korpusu Pentaxa stawia wspomniane pytanie, świadczy to jedynie o pytającym. O tym, że albo posiada jakąś wiedzę niedostępną zwykłym śmiertelnikom (np. ma dostęp do tajnym materiałów koncernu HOYA). Albo że...

perl
22-07-2009, 15:33
Nadmienię tylko tutaj, że łapki mam takiej średniej raczej wielkości.

w każdym razie uwielbiam moją krowę d300. Zwłaszcza z gripem. Trzyma mi się to idealnie - nie za duże, nie za małe.
Każdy ciut większy i ciut mniejszy to byłoby zuo.

Natomiast moje poprzednie cyfrówki, mowa o k10d i k20d, były dla mnie ciut za małe.

K-7 jest jeszcze ciut mniejszy niż D300 i trzymając kolejno po sobie te aparaty w dłoni, można odczuć niesamowitą różnicę.

Wymiary to jedyna wada tego aparatu.
Nie mówię już o tym, że jest w czymś lepszy niż d300, bo zakładam że na pewno jest ;-) - ta puszka nie jest jeszcze dobrze poznana ;-)
K20d miejscami był lepszy.

GrendelPL
22-07-2009, 17:46
a ja tam tęsknię czasami za moim k10d... D200 jest super, ale czasami potrafi wk... :)

Kolekcjoner
23-07-2009, 03:25
I jeszcze jedna rzecz ad vocem FF u Pentaxa. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że FF u Pentaxa nie będzie, i to chyba nawet w bardzo odległej perspektywie (dlatego też zarzut braku nowych szkieł P kryjących FF jest nietrafiony). Pentax chce walczyć na rynku APS-C wypuszczając tu profesjonalnie wykonane puszki przebijające konkurencję APS-C, oraz odbijać rynek MF z szykującą się na świat 645D. Tutaj szuka swojego miejsca. I ja się z tego bardzo cieszę. Puszki FF nigdy sobie nie kupię, bo nie odpowiadają mi jej gigantyczne rozmiary - nie widzę siebie biegającego po parku za synkiem, z potworem wielkości d700 który mi urywa szyję. A jakoś brak ISO 12800, czy niewymagającego odszumiania ISO 6400 mogę przeboleć. Od tygodnia mam k7, który możliwościami i parametrami dorównuje d300, czy 50d. I choć w porównaniu z tymi dwiema puszkami wygląda na mikrusa, ja i tak chętnie bym go jeszcze pomniejszył i odchudził.

Podejrzewam że już niedługo będą puszki FF wielkości dawnych slr więc ta "zaleta" odpadnie. To wyłącznie kwestia czasu i strategii firm.



I jeszcze prośba na koniec - przestańcie powtarzać te truizmy, że jedynie istnienie FF w systemie jest w stanie przekonać szarego człowieka o "rozwojowości" czy "przyszłościowości" danego systemu. Jeżeli Pentax będzie wypuszczał co dwa lata puszkę taką jak k7, jeżeli co jakiś czas będzie serwował nam ciasteczko typu DA* 60-250/4, czy DA ltd 15/4, jeżeli w końcu wróci na rynek MF, to dlaczego mam wątpić w jego "rozwojowość" i "przyszłościowość"?! Przyjmując wasz tok rozumowania powinienem wieścić rychły upadek C, N, oraz S i odejście ich użytkowników do P, bo we wspomnianych systemach nie ma MF. Nie ma, i nie zapowiada się, że będzie.

Ja bym po pierwsze apelował o zmianę tonu - taki protekcjonalny bynajmniej nie świadczy o tym, że zjadłeś wszystkie rozumy. Po drugie nie porównywałbym MF z FF, bo to dwa różne światy pod każdym względem. Po trzecie Pentax póki co nie wypuścił jeszcze puszki APS-C "przebijającej konkurencję". Póki co ledwie dorównuje, więc trudno pisać o walce to raczej doganianie. Po czwarte wreszcie jeśli Pentax będzie prowadził politykę jak dotąd to może to oznaczać jego koniec. Szkoda by była wielka, bo to zacna firma. O rozwojowości czy perspektywach nie piszę, bo nie ma o czym. Póki co są kłopoty finansowe, była zmiana właściciela i niepewność.

elfi
23-07-2009, 12:27
Akurat tutaj zgadzam się z Benkiem-Piastem.... Nie każdy chce mieć FF i mówienie o nierozwojowości systemu, bo nie ma pełnej klatki jest bzdurą powtarzaną przez posiadaczy Nikonów i Canonów. Jestem przekonany, że gdyby w N i C nie było pełnej klatki to też byłyby wpisy typu; "nie interesuje mnie pełna klatka" itd.

akustyk
23-07-2009, 12:42
Akurat tutaj zgadzam się z Benkiem-Piastem.... Nie każdy chce mieć FF i mówienie o nierozwojowości systemu, bo nie ma pełnej klatki jest bzdurą powtarzaną przez posiadaczy Nikonów i Canonów. Jestem przekonany, że gdyby w N i C nie było pełnej klatki to też byłyby wpisy typu; "nie interesuje mnie pełna klatka" itd.

z dzisiejszej perspektywy sie z Toba zgadzam.

natomiast, patrzac na rzecz troche szerzej, to wydaje mi sie, ze za jakies 5 lat (moze i szybciej) ceny korpusow FF beda praktycznie takie same jak cropa i na polce entuzjastow i polprofesjonalistow, a roznicowanie bedzie odbywalo sie glownie przez ficzery (bo crop pozwala taniej zrobic duzo fps i krotkie lagi). i w tym momencie ten duzy celownik pelnej klatki (a on naprawde jest duuuuuzo wiekszy) i plastyka ze stalkami beda silnym magnesem do pelnej klatki, ktora bedzie w zasiegu reki.

nie watpie, ze do tego czasu i Samsung zrobi Pentaksowi matryce FF i ktorys tam kolejny Kx(xxx) tez bedzie pelnoklakowy. problem bedzie w optyce, bo zmiana cropa na FF to nie tylko wlozenie matrycy ale przygotowanie obiektywow pod pelna klatke. a proponuje popatrzyc na Canona czy Nikona jak mozolnie i dlugo to trwa! a przeciez te firmy nie startowaly od zera.



tak ze... doraznie na pewno FF bym sie nadmiernie nie przejmowal, ale za jakis czas na pewno dobrze miec pod uwage, ze taka mozliwosc jest lub bedzie i co z nia mozna zrobic.

elfi
23-07-2009, 12:51
Mądrego to i dobrze posłuchać- jak mawiał klasyk ;). I o to chodzi, żeby przesatć już z tą mityczną pełną klatką. Kto chce niech ma i cieszy się z tego, a i tak, jak słusznie zauważyłeś, przyszłość zweryfikuje nasze wypowiedzi....

akustyk
23-07-2009, 13:26
Mądrego to i dobrze posłuchać- jak mawiał klasyk ;). I o to chodzi, żeby przesatć już z tą mityczną pełną klatką. Kto chce niech ma i cieszy się z tego, a i tak, jak słusznie zauważyłeś, przyszłość zweryfikuje nasze wypowiedzi....

tylko, ze tu nie chodzi o mistycznosc a o realne zalety (lub wady, w zaleznosci od fotografii).
ale realnie patrzac te matryce beda za kilka najblizszych lat dostepne cenowo dla kazdego
chetnego pasjonata. zreszta, juz dzis takie stary 5D kosztuje w granicach 900 EUR a to jest
cena osiagalna dla Kowalskiego. akurat ten 5D moze i tracic myszka, ale obrazki generuje piekne
a duzy celownik/matryca daja szereg mozliwosci, jakich nie daje zaden crop. po prostu.
tu nie chodzi o wydumane zalety ale o realna przewage wielkiego celownika i zupelnie innego
obrazowania z jasnymi stalkami.

i rzecz nie w tym, czy dla kogos FF jest lepsze czy gorsze, ale raczej o sam fakt, ze u danego
producenta jest mozliwosc wyboru FF lub cropa. to wiele zmienia.

Doktor_V
24-07-2009, 01:57
Jak by tu delikatnie wejść w temat...

Plastyka, u mnie z plastyka obrazu jest jak z kobiecymi piersiami, nie jestem specjalistą wiec nie dyskryminuje żadnej. Chociaż pełna klatka robi wrażenie... Ja osobiście siedzę w MF więc dalej tematu nie będę męczył.

Argument wizjera jest wielkim pudłem ponieważ wizjer to przeżytek i wyjdzie z tego rynku szybciej niż P (mogę się założyć:])

Jest jeszcze jedna sprawa o której szary fotograf nie wie. Chodzi o pewne elektroniczne głupoty, które to po tłumaczeniu z polskiego na nasz wyglądają tak, że to jednak aps jest zdecydowanie lepszy od FF, nie licząc liczby pixeli.

A co do optyki to P ma takiego małego, malutkiego asa w rękawie, ale to jest mało istotny szczegół.

Dziękuję

morzon
24-07-2009, 09:05
Jak by tu delikatnie wejść w temat...

Plastyka, u mnie z plastyka obrazu jest jak z kobiecymi piersiami, nie jestem specjalistą wiec nie dyskryminuje żadnej. Chociaż pełna klatka robi wrażenie... Ja osobiście siedzę w MF więc dalej tematu nie będę męczył.

Argument wizjera jest wielkim pudłem ponieważ wizjer to przeżytek i wyjdzie z tego rynku szybciej niż P (mogę się założyć:])

Jest jeszcze jedna sprawa o której szary fotograf nie wie. Chodzi o pewne elektroniczne głupoty, które to po tłumaczeniu z polskiego na nasz wyglądają tak, że to jednak aps jest zdecydowanie lepszy od FF, nie licząc liczby pixeli.

A co do optyki to P ma takiego małego, malutkiego asa w rękawie, ale to jest mało istotny szczegół.

Dziękuję

W zasadzie trochę napisałeś, ale nic nie powiedziałeś... :roll:

akustyk
24-07-2009, 09:12
Plastyka, u mnie z plastyka obrazu jest jak z kobiecymi piersiami, nie jestem specjalistą wiec nie dyskryminuje żadnej. Chociaż pełna klatka robi wrażenie... Ja osobiście siedzę w MF więc dalej tematu nie będę męczył.

no, ograniczmy to do systemow maloobrazkowych. a dyskusji bym nie przerywal, bo sie dobrze rozkreca.

przy czym zasadniczo, dyskusja czy 135mm czy mniejszy format (APS, pol-135 itd. itp.) juz byla wiele lat
temu. wtedy to 135mm sie przyjelo jako najpopularniejsze rozwiazanie. tak nie musi byc w chwili obecnej
(i pewnie nie bedzie), ale tez zmiana medium swiatloczulego na cyfrowe nie zabrala 135mm zalety, ktora
jest dobry kompromis miedzy wielkoscia a mozliwosciami. a druga zaleta jest fakt, ze w zasadzie wszystko
pod 135mm juz jest, wiec nie trzeba kombinowac.

jeszcze inna prawda jest, ze matryce mniejsze beda koniec koncow bardziej popularne, bo daja zblizona do
135mm jakosc (z punktu widzenia Kowalskiego), a sa tansze w produkcji i pozwalaja na znacznie mniejsze
konstrukcje. a pelnoklatkowe 135mm DSLR, o ile moga byc znacznie mniejsze niz obecne, o tyle nigdy
az tak male dla amatora nie beda.

mnie sie osobiscie wydaje, ze jak osiadzie dym, to sola rynku cyfrowych DSLR (wzglednie DSL,
bo prawdopodobnie R z czasem, slusznie poniekad, zniknie) bedzie APS-C czy takie 4/3, ktore bedzie
w korpusach amatorskich. ale powyzej tego juz bedzie jak najbardziej swobodny wybor miedzy
matrycami mniejszymi a FF. cos posrodku nie ma sensu, powyzej byloby nieekonomiczne.




Argument wizjera jest wielkim pudłem ponieważ wizjer to przeżytek i wyjdzie z tego rynku szybciej niż P (mogę się założyć:])

tez sie zaloze, ale akurat o to samo co Ty. chociaz akurat wsrod DSLR profesjonalnych i dla entuzjastow
to sie wydarzy pozniej niz wsrod amatorow, bo dluzej trzeba bedzie wykrzewiac przeswiadczenie, ze wizjer
elektroniczny to szatan wcielony. podobnie
zapewne bedzie z wywalaniem lustra, choc to moze sie wszedzie nie udac, bo poki co nie widac, zeby
cyfrowy AF kontrastowy mogl przeskoczyc dedykowany optyczny sensor AF. choc potencjalnie daje
wieksze mozliwosci.




Jest jeszcze jedna sprawa o której szary fotograf nie wie. Chodzi o pewne elektroniczne głupoty, które to po tłumaczeniu z polskiego na nasz wyglądają tak, że to jednak aps jest zdecydowanie lepszy od FF, nie licząc liczby pixeli.

elektroniczne? ze optycznie latwiej zrobic male szkla to wiem. ale elektronika? mozesz rozwinac




A co do optyki to P ma takiego małego, malutkiego asa w rękawie, ale to jest mało istotny szczegół.


ale czy przypadkiem ten as (jesli dobrze rozumiem o ktory chodzi) na pewno nadaje sie do pelnoklatkowych cyfrowych matryc? bo ze na filmie wszystko dzialalo to jeszcze nic nie znaczy. Nikon i Canon od paru lat
masowo aktualizuja stare konstrukcje optyczne, bo pelnoklatkowe matryce pokazuja spore wady na matrycach
cyfrowych.

Doktor_V
24-07-2009, 14:11
No to zacznę od końca, ten as nadaje się do pełno klatkowych CYFROWYCH matryc, ponieważ został stworzony pod pełno klatkowe cyfrowe matryce.

Wygląda to tak, że jedną z ważnych zalet formatu matrycy APS jest jej wielkość, większe matryce pokroju FF mają o niebo większe wymagania w zakresie wzmacniania sygnału, jego obróbki itp chodzi o to, że droga dla elektronu w matrycach FF jest za duża, oczywiście da się to obejść bo takie matryce istnieją i mają się dobrze, ale gdy mamy APS to ten problem nie istnieje. Tutaj może wyglądać to jak coś prostego ale dla inżynierów jest to istny koszmar zabierający całe lata życia, trzeba pójść na wiele kompromisów żeby wynik był zadowalający. To jest problem który przez jakieś 15 najbliższych lat będzie istniał. Czyli FF jest gorsze od APS.

Co do lustra to myślę tak samo, ale będzie mi bardzo szkoda.

Więcej w proroka nie będę się bawił.

Dziękuję

ryve
24-07-2009, 15:32
I odradzam przesiadkę "z Pentaksa na cokolwiek" wszystkim tym, którzy nie zarabiają na fotografowaniu lub zarabiają mało.

cześć kolego rosiczkowy! ;-)

a ja zmieniłem swoją kadyszkę na d300 i zastanawiam się nad jedną tylko rzeczą: czemu dopiero teraz? zmiany w żadnym razie nie żałuję. na foto nie zarabiam.


pozdrowienia!

Artur_A
26-07-2009, 23:04
Właśnie zakończyłem łykendową zabawę z K-7, dla ciekawych moje (niefachowe) wrażenia:
1. Jest dość mały, ale trzyma się go wygodnie dzięki kształtowi obudowy. Palce nie trafiają na kółka, pewnie to jest do opanowania, ale w D90 mogę ustawiać ekspozycję trzymając aparat jedną ręką, w K-7 musiałem użyć obu.
2. Wykonanie solidne, obiektyw kitowy (miałem 18-55) faktycznie wygląda na uszczelniony, chodzi jak złoto.
3. Zmiana trybów wymaga naciśnięcia dodatkowego przycisku, nie wiem po co :(
4. Robię zdjęcia z lewego oka, muszę bardzo uważać, żeby nosem nie nacisnąć [lv] :)
5. W aparacie za ponad 5k PLN mogliby dodać osłonkę wyświetlacza.
6. Założenie dodatkowej lampy wyłącza diodę wspomagania AF :???:
7. Zdjęcia czasami wyglądają na przeostrzone, niezależnie od obiektywu! Wychodzi coś jak z kompaktu...
8. Korekcja aberracji i dystorsji działa świetnie.
9. HDR z puszki ma 2 ustawienia, w normalu nie dzieje się tam nic wielkiego, w high wychodzi kreskówkowo. Dla chętnych mogę podrzucić jakiś przykład. Mam mieszane uczucia co do tego gadżetu.
10. AF jest naprawdę cichy i szybki, stabilizacja bez zarzutu

To tyle pierwszych wrażeń :)

Doktor_V
27-07-2009, 02:10
W dwóch punktach muszę się z tobą nie zgodzić a dokładniej: da się obsłużyć jedną ręką bez problemów (wydaja mi się że jest to tylko kwestia przyzwyczajenia), również celuje lewym okiem i nic przez przypadek nie nacisnąłem choć nosem zahaczałem i się starałem nacisnąć. Co do osłony wyświetlacza jak najbardziej się z tobą zgadzam jest to coś co chętnie bym zobaczył. 7. nie zauważyłem, za to znalazłem inne problemy głównie z kolorami i balansem bieli. no i chętnie zobaczę twoje sample z HDR, ja kilka zrobiłem ale był to dla mnie ogólnie pierwszy raz z HDRami więc zobaczę coś innego chętnie.

zielin
31-07-2009, 10:04
Pentax K-7 - test na fotopolis (http://fotopolis.pl/index.php?n=9306)

szulif
31-07-2009, 11:49
z tego testu na Fotopolis wlasnie o K-7:

"Prawdopodobnie zapoczątkowana została nowa gałąź lustrzanek, której konkurencją na tę chwilę są: Canon 50D, Nikon D90 oraz Olympus E-30."


chyba troche sie zapedzili. K-7 ma konkurowac z D90!? :D:D

to konkurencja dla D300/D300s

elfi
31-07-2009, 21:05
Czasami mam wrażenie, że dla naszych rodzimych testerów z gazet i portali internetowych istnieje tylko Nikon i Canon ( nie ujmując nic tym firmom, ich wyrobom i doświadczeniu). Reszta to fotograficzny plankton, który dobrze że jest (bo jest o czym pisać), ale szans w bezpośrednim starciu nie ma i mieć nie będzie choćby nie wiem co wymyślili ;). Na potwierdzenie tej tezy jest właśnie porównanie K-7 do np.D90, czy inne kwiatki w tym teście.

PS
Żeby nie było, zdecydowałem się na D300s (ze względu na AF i ISO), ale wiele chwil spędziłem na forum Pentaxa oraz czytałem o tym systemie wiele ciekawych rzeczy. Niektóre funkcje z K-7 z chęcią zobaczyłbym w Nikonie:
- mapowanie,
- priorytet czułości,
- tryb zielony ( już widzę te ironiczne uśmieszki :)
- 2 lata gwarancji
- uszczelnione obiektywy kitowe
- duże możliwości edycji zdjęć już w puszce
- słynny zielony guzik...

Photoartbox
01-08-2009, 06:30
Czasami mam wrażenie, że dla naszych rodzimych testerów z gazet i portali internetowych istnieje tylko Nikon i Canon ( nie ujmując nic tym firmom, ich wyrobom i doświadczeniu). Reszta to fotograficzny plankton, który dobrze że jest (bo jest o czym pisać), ale szans w bezpośrednim starciu nie ma i mieć nie będzie choćby nie wiem co wymyślili ;). Na potwierdzenie tej tezy jest właśnie porównanie K-7 do np.D90, czy inne kwiatki w tym teście.

PS
Żeby nie było, zdecydowałem się na D300s (ze względu na AF i ISO), ale wiele chwil spędziłem na forum Pentaxa oraz czytałem o tym systemie wiele ciekawych rzeczy. Niektóre funkcje z K-7 z chęcią zobaczyłbym w Nikonie:
- mapowanie,
- priorytet czułości,
- tryb zielony ( już widzę te ironiczne uśmieszki :)
- 2 lata gwarancji
- uszczelnione obiektywy kitowe
- duże możliwości edycji zdjęć już w puszce
- słynny zielony guzik...


Mialem i K10D i rowniez zdecydowalem sie na deczysta :) Glownie z tych samych powodow.

co do:

-mapowania - nigdy nie mialem problemow z pikselami (zarowno w Pentaxie jak i w Nikonie)
-priorytet czulosci - wole stosowac w zyciu intymnym ;) - w fotografii moim ulubionym jest "A" i czasem "S" w polaczeniu z Auto ISO
-tryb zielony- hmmmm, ale po co?
-2 lata gwarancji - wole widziec produkty, ktore tej gwarancji nie potrzebuja
- uszczelnione obiektywy kitowe - kupowac D300 i fotografowac obiektywem kitowym?
- edycja w puszce - RAW/NEF only!!!
- zielony guzik - poprosze w D400/800 Tego oraz ostrzenia w nieskonczonosc ze szklami M-42 mi najbardziej brakuje.

dany172
01-08-2009, 11:09
Wprowadzanie ręcznie najkrótszego czasu naświetlania w zależności od użytej ogniskowej do ustawień auto ISO w D300 to największy minus w stosunku do Pentaxa k200.:shock:i tylko tego mi brakuje.

rooner
01-08-2009, 12:23
Małe ot:
Mnie to zawsze ciekawiło i ciekawi;)
Wszyscy chwalą Olympusa i Pentaksa
za uszczelnienie, za kompatybilność,
Każdy mówi jak wiele więcej oferuje, na półce amatorskiej
Ludzie oceniają kolejne premiery, zazwyczaj nienajgorzej
po czym każdy, wybiera Nikona lub Canona;)

prz3mo
01-08-2009, 12:31
Małe ot:
Mnie to zawsze ciekawiło i ciekawi;)
Wszyscy chwalą Olympusa i Pentaksa
za uszczelnienie, za kompatybilność,
Każdy mówi jak wiele więcej oferuje, na półce amatorskiej
Ludzie oceniają kolejne premiery, zazwyczaj nienajgorzej
po czym każdy, wybiera Nikona lub Canona;)

Nie przesadzałbym z tym "każdy" :)
Mam sporo znajomych, którzy robią zdjęcia czysto hobbystycznie i decydują się właśnie na Olki, Sony czy Pentaxa.
Co oczywiście nie znaczy, że nie sięgają po te sprzęty także zawodowcy, aczkolwiek w mniejszej mierze na pewno niż po C czy N.

rooner
01-08-2009, 14:19
W każdym razie, dane dotyczące sprzedaży
które dają obu markom wspólnie ponad 80% rynku chyba o czymś jednak świadczą;) (oczywiście, piszę o lustrach)
Mało jest mz takich branży, gdzie 2 firmy zdobyłyby sobie taką miażdżącą przewagę nad reszta stawki.
Trudno sobie coś takiego wyobrazić np. w segmencie moto;)

elfi
01-08-2009, 14:58
Mialem i K10D i rowniez zdecydowalem sie na deczysta :) Glownie z tych samych powodow.

co do:

-mapowania - nigdy nie mialem problemow z pikselami (zarowno w Pentaxie jak i w Nikonie)
-priorytet czulosci - wole stosowac w zyciu intymnym ;) - w fotografii moim ulubionym jest "A" i czasem "S" w polaczeniu z Auto ISO
-tryb zielony- hmmmm, ale po co?
-2 lata gwarancji - wole widziec produkty, ktore tej gwarancji nie potrzebuja
- uszczelnione obiektywy kitowe - kupowac D300 i fotografowac obiektywem kitowym?
- edycja w puszce - RAW/NEF only!!!
- zielony guzik - poprosze w D400/800 Tego oraz ostrzenia w nieskonczonosc ze szklami M-42 mi najbardziej brakuje.

- mapowanie - "strzeżonego Pan Bóg strzeże"-lepiej niech będzie, tak na wszelki wypadek,
- ktoś może mieć inny ulubiony tryb ;),
-tryb zielony, dla żony :),
- 2 lata gwarancji - "strzeżonego Pan Bóg strzeże"-, tak na wszelki wypadek
- gdzieś czytałem, że zdecydowana większość użytkowników zaawansowanych puszek poprzestaje na szkłach kitowych, albo niewiele lepszych..., a ponadto, czy jakaś inna firma uszczelnia kity?
- edycja w puszce - no ok, ale pobawić się zawsze można ;),
- zielony guzik - tu się zgadzamy :) ...

Photoartbox
04-08-2009, 16:56
-tryb zielony, dla żony :),

Kazdy tak pisze :lol:



- gdzieś czytałem, że zdecydowana większość użytkowników zaawansowanych puszek poprzestaje na szkłach kitowych, albo niewiele lepszych..., a ponadto, czy jakaś inna firma uszczelnia kity?


Chyba w "Detektywie", no wlasnie ktora inna firma to robi? Odpowiedz sobie na to pytanie, powinno ci sie wyjasnic, czy jest to potrzebne... :-D

robert_kce
11-08-2009, 14:58
Lepiej zrobić zdjęcie uszczelnionym kitem niż nie zrobić wcale z obawy o sprzęt, inna rzecz, że kit Pentaksa nie odbiega wiele od lubianej Sigmy 17-70, naprawdę da się nim zrobić zdjęcia. To przyjemne iść sobie w deszczu i nie kłuć schowaną pod kurtką puszką po żebrach ;).

EuroLiberty
11-08-2009, 16:23
Lepiej zrobić zdjęcie uszczelnionym kitem niż nie zrobić wcale z obawy o sprzęt, inna rzecz, że kit Pentaksa nie odbiega wiele od lubianej Sigmy 17-70, naprawdę da się nim zrobić zdjęcia. To przyjemne iść sobie w deszczu i nie kłuć schowaną pod kurtką puszką po żebrach ;).

Jak pada, to myślę gdzie tyłek schować, a nie o foceniu. Inna sprawa, to powszechnie obecny pył. Im pogoda ładniejsza, tym syfu w powietrzu więcej. I jeśli jakaś uszczelka może sprzęt przed nim ochronić, to widzę sens jej istnienia. Pyłki na soczewkach są irytujące ; )

Benek-Piast
11-08-2009, 21:51
Co do uszczelnień stosowanych przez Pentaksa, czasem wyśmiewanych i bagatelizowanych.

Wróciłem niedawno z wakacji nad morzem. Testowałem przy okazji swoją k7 razem z nowym WR kitem. Mimo że wielokrotnie robiłem zdjęcia na plaży, albo stojąc po pachy w wodzie aparat spisał się świetnie. Matryca czyściutka, nic mi w aparacie nie zgrzytało, podobnie jak w obiektywach (także w nowym kicie). Wszystkie guziki chodzą jak w chwili kiedy pierwszy raz wyciągnąłem aparat z pudełka. Warto wspomnieć że aparat kilka razy zachlapała słona woda, a piasku naprawdę wysypywałem sporo z mojej torby foto (mimo sporej naprawdę ostrożności i troski o sprzęt).

Wszystko było więc OK, problem pojawił się tylko z wbudowaną lampka, która po powrocie nie chciała mi się podnosić (mimo że zwalniałem ją guziczkiem). Biedziłem się z tym i męczyłem dwa dni, aż w końcu zdecydowałem się wysłać aparat do serwisu. Postanowiłem jednak jeszcze na odchodnym potraktować aparat po męsku i solidnie szarpnąłem za lampkę równocześnie przyciskając guzik zwolnienia blokady. Lampka pyknęła, wyskoczyła w górę (hurra!!!) a z nią wypadło na stół parę ziarenek piasku, które blokowały mechanizm.

No cóż - jedyna szczelina w k7 która nie jest chroniona uszczelką to właśnie ta pomiędzy lampką a body. W k7 super powinni coś z tym zrobić :-D

Benek-Piast
13-08-2009, 12:53
Taaa... bo ten D700 jest tak olbrzymi, że ho ho. Te 300g i parę milimetrów więcej od K-7 powoduje, że D700 jest gigantyczne, tak? ;)

Popatrz:
http://theonlinephotographer.typepad.com/the_online_photographer/2009/05/new-pentax-flagship-the-k7.html

joker333
14-08-2009, 09:28
pozwolcie ze wyraze swoja opinie zeby wydac 5 tys za k7 trzeba byc psycho fanem pentaxa(sam posiadam ten system zeby nie bylo) aparat nie tyle nie wart swojej ceny poprostu zmiany w stosunku do k20d gx20 nie sa warte ceny podwojnej
Tyle w temacie :D
Pozdrawiam

Benek-Piast
14-08-2009, 22:20
Cena k7 w chwili debiutu jest praktycznie taka sama jak debiutującej K10d lub K20d.
Znam ludzi, którzy parę lat temu kupowali k10d za 3999 zł. Poczekajmy do stycznia, cena k7 spadnie w okolice 4000 zł.

domi
15-08-2009, 18:43
IMHO zdecydowanie aparat jest o wiele lepszy od K20d. To nie są kosmetyczna różnice jak K10 vs k20. Jednak dziś pentaks mocno jest spóźniony z takim sprzętem - ten aparat powinien być dwa lata temu. Dzisiaj jego cena jest zdecydowanie dla wielu dyskusyjna, bo pamiętają, że niewiele droższy był np D700, a z nim pentaks nie ma najmniejszych szans. Jedyny bezpośredni rywal K7 to dzisiaj D300s i canon 50d.

pmpmwd
16-08-2009, 14:21
[QUOTE=Photoartbox;1399158]Mialem i K10D i rowniez zdecydowalem sie na deczysta :) Glownie z tych samych powodow.

co do:

-mapowania - nigdy nie mialem problemow z pikselami (zarowno w Pentaxie jak i w Nikonie)

-2 lata gwarancji - wole widziec produkty, ktore tej gwarancji nie potrzebuja

- uszczelnione obiektywy kitowe - kupowac D300 i fotografowac obiektywem kitowym?


Ad1. Po prostu miałeś farta, ale gwarantuję Ci, że jak nie daj Boże to Ci się przytrafi np. w deczysta (nie życzę) to zatęsknisz za tą funkcją, moim zdaniem powinny ją mieć przynajmniej wszystkie korpusy profesjonalne, nie zawsze serwis jest "pod ręką" a retuszowanie wszystkich zdjęć z np. wyprawy do Afryki, gdy nazbiera się ich ileś tam tysięcy jest średnio fascynującym zajęciem...

Ad2. Pogadamy jak po półtora roku (mniej więcej standard) czyli już po gwarancji odlecą Ci gumowe okładziny od deczysta i trzeba będzie w serwisie zapłacić za ich wymianę ok. 700zł, a za kolejne półtora roku znowu :) i tak bez końca

Ad3. U Pentax'a nie tylko obiektywy kitowe są uszczelnione i te uszczelnienia funkcjonują czego nie można powiedzieć np. o rzekomym uszczelnieniu Nikkora 70-200VR

Siema!

Benek-Piast
16-08-2009, 21:49
Dzisiaj jego cena jest zdecydowanie dla wielu dyskusyjna, bo pamiętają, że niewiele droższy był np D700 ...

Co było a nie jest nie pisze się w rejestr. O ile tysięcy złotych droższy jest teraz od k7 nowy D700?

domi
16-08-2009, 22:59
Dziś jest owszem drożej, ale... skoro teraz mamy górkę to można poczekać i kto ma na k7, ten miał niedługo będzie prawie na D700. A niestety te aparaty dzieli więcej niż dwa zera i inna literka :)
Po prostu Pentaks wszedł w możliwie najgorszym momencie z tym korpusem. Spóźnił się jakieś dwa lata :(

Photoartbox
17-08-2009, 06:37
pmpmwd,


Mialem i K10D i rowniez zdecydowalem sie na deczysta :) Glownie z tych samych powodow.

co do:

-mapowania - nigdy nie mialem problemow z pikselami (zarowno w Pentaxie jak i w Nikonie)

-2 lata gwarancji - wole widziec produkty, ktore tej gwarancji nie potrzebuja

- uszczelnione obiektywy kitowe - kupowac D300 i fotografowac obiektywem kitowym?


Ad1. Po prostu miałeś farta, ale gwarantuję Ci, że jak nie daj Boże to Ci się przytrafi np. w deczysta (nie życzę) to zatęsknisz za tą funkcją, moim zdaniem powinny ją mieć przynajmniej wszystkie korpusy profesjonalne, nie zawsze serwis jest "pod ręką" a retuszowanie wszystkich zdjęć z np. wyprawy do Afryki, gdy nazbiera się ich ileś tam tysięcy jest średnio fascynującym zajęciem...

Ad2. Pogadamy jak po półtora roku (mniej więcej standard) czyli już po gwarancji odlecą Ci gumowe okładziny od deczysta i trzeba będzie w serwisie zapłacić za ich wymianę ok. 700zł, a za kolejne półtora roku znowu :) i tak bez końca

Ad3. U Pentax'a nie tylko obiektywy kitowe są uszczelnione i te uszczelnienia funkcjonują czego nie można powiedzieć np. o rzekomym uszczelnieniu Nikkora 70-200VR

Siema!

Ad. 1 W D300 mi sie juz nie przytrafi, a w D700 jakos znow mialem farta... cos za duzo tego farta, nie zebym narzekal, ale to chyba juz nie fart. Niewiem czy wiesz, ale jak pracujesz z profesjonalnym programem, to hotow nie trzeba retuszowac na kazdym zdjeciu z osobna.
Ad. 2 Patrz wyzej, nie mam juz D300, ale mial wlasnie poltora roku jak go sprzedalem i nic nie odlazilo...eh chyba znow mialem farta :)
Ad. 3 Pentaxa tez mialem, kupilem z kitem, ktory po ok miesiacu, zostal zastapiony obiektywem ze stalym siatlem i zamieszkal sobie w szafie, wiec czy mial uszczelnienia i czy one dzialaly bylo sprawa drugorzedna...
Wyluzuj, szczegolnie jak porownujesz takie szkla jak Pentaxowy "kit" z Nikkorem 70-200VR, ktorego pewnie nawet w rece nie miales, co dopiero o sprawdzaniu jego szczelnosci :)

akustyk
17-08-2009, 08:47
o jakich hotach piszecie?

mialem moze w sumie 1 widocznego hota w 10D, ktorego bylem drugim wlascicielem i narobilem sam osobiscie ze 30 tys klatek.
ile zrobil pierwszy wlasciciel moge tylko zgadywac.

mowimy tu o 5 latach fotografowania i dobrze ponad 50~60 tysiacach klatek.

co do gwarancji to sie nie kloce, chociaz, odpukac, nigdy nie byla mi potrzebna. a jedyna wymiana migawki
jaka mialem okazje przejsc, i tak byla poza gwarancja.

inna kwestia, ze mam jakos szczescie do uzywanych korpusow, ktore nie maja pelnej gwarancji. cos musi
byc osobistego, ale po prostu tymi aparatami, ktore kupilem z drugiej reki, lepiej mi zdjecia ida :)

w kwestii uszczelnien... mam w plecaku Canona 30D, ktory 1,5 roku temu plywal w morzu polnocnym.
po odcieknieciu i wysuszeniu dziala jak zloto, jedynym mankamentem jest niedzialajaca lampa wbudowana.
tak ze na temat tej niezbednosci uszczelnien to mam mieszane opinie.

zreszta, nie bijmy tak piany o uszczelnianym korpusie, jesli to co sie do niego podlacza jest w wiekszosci
i tak w pelni water-friendly ;) ja chyba wole swoj zestaw nieszczelny korpus + szczelne szkla. bo korpus i tak
wytrzyma w warunkach, w ktorych go bede uzywal (a obejmuje to mgly i 100% wilgotnosc jak rowniez
przenoszenie z zimnego dworu do cieplych wnetrz, kiedy to kondensuje sie mnostwo wody)

joker333
17-08-2009, 12:15
Cena k7 w chwili debiutu jest praktycznie taka sama jak debiutującej K10d lub K20d.
Znam ludzi, którzy parę lat temu kupowali k10d za 3999 zł. Poczekajmy do stycznia, cena k7 spadnie w okolice 4000 zł.
i co wtedy to zmieni ja kupilem gx-20 za niecale 2100
nawet jak k7 bedzie kosztowal 4 tys to i tak dwa razy wiecej i przekonaj mnie prosze ze wart jest tej ceny w odniesieniu do ww

Argawen
17-08-2009, 13:07
i co wtedy to zmieni ja kupilem gx-20 za niecale 2100
nawet jak k7 bedzie kosztowal 4 tys to i tak dwa razy wiecej i przekonaj mnie prosze ze wart jest tej ceny w odniesieniu do wwO rany.
Na wejściu GX-20 kosztował ponad 3500, ty kupiłeś za 2100. Wiec za 60% ceny. Cena K-7 to 5000 zł( nie wspomnę w wysokich kursach walut). Poczekaj, aż cena K-7 spadnie o 40 procent, czyli o 2000 zł. Kosztować będzie 3000 zł. Nie jest źle.
Chyba tak można porównać, prawda ?
Ale powtarzam, jeśli jesteś zadowolony z GX-20, to po co zmieniać.

joker333
17-08-2009, 14:52
O rany.
Na wejściu GX-20 kosztował ponad 3500, ty kupiłeś za 2100. Wiec za 60% ceny. Cena K-7 to 5000 zł( nie wspomnę w wysokich kursach walut). Poczekaj, aż cena K-7 spadnie o 40 procent, czyli o 2000 zł. Kosztować będzie 3000 zł. Nie jest źle.
Chyba tak można porównać, prawda ?
Ale powtarzam, jeśli jesteś zadowolony z GX-20, to po co zmieniać.
z tym co oferuje k7 to i tak premiera opozniona(zadnej rewolucji) wiec jesli stanieje o tyle co piszesz to bedzie oferta atrakcyjna (byc moze) a bardziej pewne jednak ze przestazala niz atrakcyjna
Bez FF w ofercie pentax nie ma co liczyc na jakis wiekszy sukces

Benek-Piast
22-08-2009, 00:17
nawet jak k7 bedzie kosztowal 4 tys to i tak dwa razy wiecej i przekonaj mnie prosze ze wart jest tej ceny w odniesieniu do ww
Nie mam zamiaru przekonywać cię do czegokolwiek. Są ludzie którzy zapłacą te 5000 za k-7, a są tacy, którzy do dzisiaj fotografują ME Super i są z tego zadowoleni. Każdy ma to, na co ma ochotę i na co go stać. Dla mnie k-7 wart był tych 5000 zł., dla ciebie nie. I alleluja.

joker333
24-08-2009, 12:54
Nie mam zamiaru przekonywać cię do czegokolwiek. Są ludzie którzy zapłacą te 5000 za k-7, a są tacy, którzy do dzisiaj fotografują ME Super i są z tego zadowoleni. Każdy ma to, na co ma ochotę i na co go stać. Dla mnie k-7 wart był tych 5000 zł., dla ciebie nie. I alleluja.
i obaj tak samo mocno zapewne trzymamy kciuki za FF Pentaxa ;)

Benek-Piast
24-08-2009, 20:48
i obaj tak samo mocno zapewne trzymamy kciuki za FF Pentaxa ;)
EEE-niekoniecznie. FF do niczego mi nie jest potrzebny. Raczej trzymam kciuki, żeby było nas kiedyś stać na 645D z paroma fajnymi obiektywami.:)

pmpmwd
25-08-2009, 00:20
pmpmwd,



Ad. 1 W D300 mi sie juz nie przytrafi, a w D700 jakos znow mialem farta... cos za duzo tego farta, nie zebym narzekal, ale to chyba juz nie fart. Niewiem czy wiesz, ale jak pracujesz z profesjonalnym programem, to hotow nie trzeba retuszowac na kazdym zdjeciu z osobna.
Ad. 2 Patrz wyzej, nie mam juz D300, ale mial wlasnie poltora roku jak go sprzedalem i nic nie odlazilo...eh chyba znow mialem farta :)
Ad. 3 Pentaxa tez mialem, kupilem z kitem, ktory po ok miesiacu, zostal zastapiony obiektywem ze stalym siatlem i zamieszkal sobie w szafie, wiec czy mial uszczelnienia i czy one dzialaly bylo sprawa drugorzedna...
Wyluzuj, szczegolnie jak porownujesz takie szkla jak Pentaxowy "kit" z Nikkorem 70-200VR, ktorego pewnie nawet w rece nie miales, co dopiero o sprawdzaniu jego szczelnosci :)

Jeżeli ktoś tu ma wyluzować to raczej Ty, nabzdyczyłeś się bo co? bo napisałem, że uszczelnienia 70-200VR są do niczego no bo są, te obiektywy już jako nowe potrafią mieć syfy w środku i każdy kto miał z tym obiektywem do czynienia Ci to potwierdzi, a skoro twierdzisz, że tak nie jest to może po prostu nie wiesz jak zajrzeć do obiektywu żeby zobaczyć co w nim tkwi (albo znowu miałeś farta i trafiłeś na niezasyfiony) - patrzy się od przodu ku tyłowi, a nie odwrotnie co czyni większość sprawdzających i nie przy świetle dziennym tylko sztucznym. Nie porównuję jakości optyki kita Pentaxa i 70-200VR tylko szczelność więc nie widzę tu jakiejś niestosowności. Proponuję spuścić trochę powietrza i poszperać po internecie a zobaczysz, że odklejające się gumy i szczelność obiektywów Nikona to jedne z najczęściej opisywanych problemów związanych z aparatami tego systemu, ale widzę, że jeszcze nie wyrosłeś z etapu czołobitności jedynej słusznej marce Nikon, Nikon uber itd. więcej luzu, siema!

Photoartbox
25-08-2009, 06:09
Jeżeli ktoś tu ma wyluzować to raczej Ty, nabzdyczyłeś się bo co? bo napisałem, że uszczelnienia 70-200VR są do niczego no bo są, te obiektywy już jako nowe potrafią mieć syfy w środku i każdy kto miał z tym obiektywem do czynienia Ci to potwierdzi, a skoro twierdzisz, że tak nie jest to może po prostu nie wiesz jak zajrzeć do obiektywu żeby zobaczyć co w nim tkwi (albo znowu miałeś farta i trafiłeś na niezasyfiony) - patrzy się od przodu ku tyłowi, a nie odwrotnie co czyni większość sprawdzających i nie przy świetle dziennym tylko sztucznym. Nie porównuję jakości optyki kita Pentaxa i 70-200VR tylko szczelność więc nie widzę tu jakiejś niestosowności. Proponuję spuścić trochę powietrza i poszperać po internecie a zobaczysz, że odklejające się gumy i szczelność obiektywów Nikona to jedne z najczęściej opisywanych problemów związanych z aparatami tego systemu, ale widzę, że jeszcze nie wyrosłeś z etapu czołobitności jedynej słusznej marce Nikon, Nikon uber itd. więcej luzu, siema!

Zwykla impertynencja i tyle. Takim tonem mozesz rozmawiac ze swoimi kolezkami pod budka z piwem.... Sa to moje ostatnie slowa skierowane do ciebie.

joker333
25-08-2009, 09:59
EEE-niekoniecznie. FF do niczego mi nie jest potrzebny. Raczej trzymam kciuki, żeby było nas kiedyś stać na 645D z paroma fajnymi obiektywami.:)
ale wielu na to czeka ;)
to tez jeden z lepszych sposobow na wysokie uzyteczne iso a to sie przydaje zdecydowanie i stabilizacja czy nawet jasne szkla nie zawsze brak ww zrekompensuja

grzehoo
27-08-2009, 10:56
cześć kolego rosiczkowy! ;-)

a ja zmieniłem swoją kadyszkę na d300 i zastanawiam się nad jedną tylko rzeczą: czemu dopiero teraz? zmiany w żadnym razie nie żałuję. na foto nie zarabiam.


pozdrowienia!
ryve jak ja się przesiadłem z Golfa na Passata to też się dziwiłem że tak późno :)
przecież to w ogóle inna półka, więc ...

fafniak
27-08-2009, 20:55
Mało ciekawa wymiana zdań....
Jako wieloletni użytkownik systemu pentaxa a od niecałego roku użytkownik cyfrowego nikona napisze tylko tyle: Pentax to fantastyczne małe maszynki do robienia zdjęć, które mają dla mnie wiele zalet.....powłoki i wielkość sprzętu - wadą jedyną jest AF i szybkie wychodzenie cyfrowych syfów w cieniach na fotce..
Dajcie spokój tym małym wojenkom - system nikona nie jest doskonały tak samo jaksystem pentaxa czy canona. Nie można też pisać ze K7 zaledwie goni konkurencję - to tez jest przesada. Faktem według mnie jest to że trochę zbyt droga jest....
A D700 jest duży i brzydki a przestawianie trybów pracy to koszmar :D

fredik33
30-08-2009, 19:55
posiadam system Pentaxa od 3 lat . Ten wątek morze się ciągnąć w nieskączoność gdyż każdy systam ma za i przeciw . Myśle że system pentaxa bardziej leży amatorom . Ma potwierdzenie ostrości i pomiar ekspozycji nawet ze szkłami m42 , a za śmieszne pieniądze morzna kupiś niezłe stałki . Sam posiadam kilka . Co z tego że ktoś kupi nikona d300 za podobną cene co k-7 jak na szkła nie będzie miał . Sam myśle się przesiąść na nikona ale nim więcej czytam tym bardziej jestem głupi

Photoartbox
30-08-2009, 20:51
posiadam system Pentaxa od 3 lat . Ten wątek morze się ciągnąć w nieskączoność gdyż każdy systam ma za i przeciw . Myśle że system pentaxa bardziej leży amatorom . Ma potwierdzenie ostrości i pomiar ekspozycji nawet ze szkłami m42 , a za śmieszne pieniądze morzna kupiś niezłe stałki . Sam posiadam kilka . Co z tego że ktoś kupi nikona d300 za podobną cene co k-7 jak na szkła nie będzie miał . Sam myśle się przesiąść na nikona ale nim więcej czytam tym bardziej jestem głupi

W D300 i D700 a nawet w D200, tez masz potwierdzenie ostrosci i pomiar ekspozycji ze szklami M-42, wiec o co chodzi?

Piotr_
30-08-2009, 21:04
W D300 i D700 a nawet w D200, tez masz potwierdzenie ostrosci i pomiar ekspozycji ze szklami M-42, wiec o co chodzi?

Ale trzeba korzystać z przejściówek z soczewką, które pogarszają jakość obrazu lub pogodzić się z brakiem ostrzenia na nieskończoność. Można jeszcze szukać szkiełek z dupką F ale tu wybór jest ograniczony.

fredik33
30-08-2009, 21:23
Właśnie chodzi o soczewke ,nie poto zakłada się dobre szkło żeby zepsuć efekt jakąś tandetną soczewką

Photoartbox
31-08-2009, 09:45
Właśnie chodzi o soczewke ,nie poto zakłada się dobre szkło żeby zepsuć efekt jakąś tandetną soczewką

Pisales o pomiarze ekspozycji i potwierdzeniu ostrosci, a nie o soczewce... Szkiel M-42 uzywam jedynie do portretow, a w przypadku np. 100mm mam odleglosc ostrzenia (bez soczewki) 10-15m wiec wiecej i tak nie potrzebuje.

fredik33
31-08-2009, 22:58
troche masz racji , taki sentyment do pentaxa . Podjąłem decyzje wchodze w nikona a dokładnie d 300 , bardziej rozwojowy system . Dlugo myślałem nad pentax k-7 ale puki nie wydałem majątku na szkła to jest okazja

mpwt
03-09-2009, 14:53
nie poto zakłada się dobre szkło żeby zepsuć efekt jakąś tandetną soczewką

Akurat te dobre szkła mają wersje z dupkami do Nikona ;)

fredik33
03-09-2009, 21:22
Jaką nazwe mają te szkła , jak ich szukać np na ebay

mpwt
03-09-2009, 22:18
Jaką nazwe mają te szkła , jak ich szukać np na ebay

Poszukaj tu http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98734

2Cresky
15-09-2009, 10:20
Test K-7 na Optyczne.pl już jest:
http://www.optyczne.pl/109.1-Test_aparatu-Pentax_K-7_Wst%C4%99p.html

Articool
15-09-2009, 10:43
W wrześniowym DFV również jest test tego body. Jednym słowem zachwalają.

Fenek
15-09-2009, 23:09
Macałem go trochę dziś w sklepie. Migawka i mechanizm lustra chodzą obłędnie. Bardzo przyjemny dźwięk. Autofokus daje radę, zero zastrzeżeń. Obłsuga średnio mi podchodzi, może kwestia przyzwyczajenia. Ale zmianę trybu na pokrętle to moim zdaniem spieprzyli dokumentnie. Żeby tryb zmieniać dało się dopiero po wciśnięciu małego guziczka w środku pokrętła?
Tak poza tym jak go zobaczyłem na wystawie to myślałem że to jakiś K-m. Nie spodziewałem się tak sprytnego maleństwa. :D Mnie się go trzymało dobrze ale mam małe dłonie. Inni mogą narzekać.
Generalnie to pierwsze wrażenie jest takie, że puszka udane. Dobra robota, Pentax!

opiszon
16-09-2009, 11:50
zmianę trybu na pokrętle to moim zdaniem spieprzyli dokumentnie. Żeby tryb zmieniać dało się dopiero po wciśnięciu małego guziczka w środku pokrętła?
jeżeli masz na myśli to o czym ja myślę, to umożliwiona została zmiana tego zachowania w FW 1.01
http://www.pentax.jp/english/support/digital/k-7_s.html

---
a nie, przepraszam, chodzi ci o koło trybów, nie o wybór punktu AF ;-)

cóż, jeżeli chodzi o to, to pewnie kwestia przyzwyczajenia
mi się często zdarza przypadkowo przestawić koło nastaw, więc taki guziczek by mi odpowiadał :-D

Fenek
16-09-2009, 14:12
Podczas dwuletniego używania D80 nie zdarzyło mi się ani razu niechcący zmienić tryb, dlatego też taki bajer wydaje mi się trochę zbędny. ;) Strasznie ciężko chodzi pokrętło od zmiany trybu AF na tylnej ściance no ale je faktycznie ustawi się raz i spokój. :)

koniecpolska
16-09-2009, 20:41
Ale zmianę trybu na pokrętle to moim zdaniem spieprzyli dokumentnie. Żeby tryb zmieniać dało się dopiero po wciśnięciu małego guziczka w środku pokrętła?Pomysł z profesjpnalnych korpusów, które na kółku zazwyczaj mają tylko PASM. Faktycznie w D80 by zawadzało w ustawianiu zielonego i innych tematycznych.

Fenek
17-09-2009, 15:56
Pomysł z profesjpnalnych korpusów, które na kółku zazwyczaj mają tylko PASM. Faktycznie w D80 by zawadzało w ustawianiu zielonego i innych tematycznych.

Ciekawe których. W Nikonach masz przycisk "mode", a w jednocyfrowych EOSach jest albo zwykłe pokrętło lub przycisk. W Sonoltach tradycyjne pokrętło. Nigdzie nie widzę dziwacznego pomysłu wsadzania blokady w sam środek pokrętła zmiany trybów.

akustyk
17-09-2009, 16:08
Ciekawe których. W Nikonach masz przycisk "mode", a w jednocyfrowych EOSach jest albo zwykłe pokrętło lub przycisk. W Sonoltach tradycyjne pokrętło. Nigdzie nie widzę dziwacznego pomysłu wsadzania blokady w sam środek pokrętła zmiany trybów.


jesli mnie pamiec nie myli, to moja analna fujika tak miala. chociaz pro to ona nie byla, ale ten ficzer sobie chwalilem.

poniekad, z tym przestawianiem to pic na wode troche. tak jak wiele lat uzywalem 10D czy 30D Canona, tak nigdy
nie zdarzalo mi sie przestawic kolka trybow przypadkiem. za to zdarza mi sie w 5D, ktorym to kolko chodzi
zauwazalnie luzniej. wiec na moje oko, to blokade mozna sobie w * wsadzic, jesli kolko ma po prostu odpowiednio
duzy opor. ot, tyle madrosci ;)

Benek-Piast
18-09-2009, 09:22
Nigdzie nie widzę dziwacznego pomysłu wsadzania blokady w sam środek pokrętła zmiany trybów.
Fenek, a może to właśnie brak tej blokady jest czymś dziwacznym? Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia i tego, w jakim się systemie wyrastało. Nie uważasz? W analogowych Pentaxach podobna blokada byla stosowana od czasów Piasta i Rzepichy...

Dla mnie osobiście blokada kółka nastaw to pożyteczna rzecz. W k20D wielokrotnie przestawiało mi się pokrętło zmiany trybów, najczęściej przy wkładaniu lub wyciąganiu aparatu z przyciasnawego futerału. Nic tak nie irytuje jak głupiejący aparat, kiedy pokrętło zatrzyma się np. między P i M.
A zresztą - bądźmy szczerzy - jak często zmieniamy tryby podczas fotografowania? I jaki problem użyć trzech palców (zamiast dwóch) do zmiany trybu? Kwestia przyzwyczajenia...

akustyk
18-09-2009, 09:42
A zresztą - bądźmy szczerzy - jak często zmieniamy tryby podczas fotografowania? I jaki problem użyć trzech palców (zamiast dwóch) do zmiany trybu? Kwestia przyzwyczajenia...

zgoda. tylko, jak pisalem, odpowiedni opor tego kolka rozwiazuje problem.

ja tam tego trybu nie zmieniam nigdy, ale praktycznie przez 4 lata uzywania korpusow
z "opornym" kolkiem, nie zdarzalo mi sie byc swiadomym jego istnienia przy robieniu zdjec.
dopiero w 5D, w ktorym kolko chodzi za luzno, zdarza mi sie poprawiac.

ale spokojnie wystarczajacym rozwiazaniem tego problemu jest zwiekszenie oporu.
guzik nie jest niezbedny

Benek-Piast
18-09-2009, 10:21
guzik nie jest niezbedny
ale jak już jest, -
... niech będzie :)

Benek-Piast
06-10-2009, 21:44
Test na dpreview. Ciekawe wyniki...

http://www.dpreview.com/reviews/pentaxk7/

Kolekcjoner
06-10-2009, 21:57
Test na dpreview. Ciekawe wyniki...

http://www.dpreview.com/reviews/pentaxk7/

Ja wiem czy ciekawe? Zdjęcia robi ;).

Benek-Piast
08-10-2009, 09:34
Moim zdaniem ciekawe jest to, że w RAW-ach k20d zdecydowanie mniej szumi niż d300, 50d, a nawet k-7 (który ma w zasadzie tę samą matrycę co k20d!). A zdjęcia robi - fakt! :)

Kolekcjoner
08-10-2009, 13:51
Moim zdaniem ciekawe jest to, że w RAW-ach k20d zdecydowanie mniej szumi niż d300, 50d, a nawet k-7 (który ma w zasadzie tę samą matrycę co k20d!). A zdjęcia robi - fakt! :)

Pytanie czy mniej szumi czy te raw-y są sofotowo bardziej odszumiane?

fredik33
27-02-2010, 21:21
Mam cały czas dylemat między wyborem puszki . Proszę jak by się dało czy mógłby mi posiadacz nikona d300s wysłać rawa z zdjęciem iso 1600 , 3200 . Ale takiego niedoświetlonego o 1-2 Ev z ciemnymi miejscami . Chodzi mi o szumy w ciemnych miejscach . W takich przypadkach są najbardziej widoczne .

Meggido
27-02-2010, 21:31
fredik33, ja się znalazłem z D700 w ręku po porażce z K7. Nie twierdzę, że Pentax jest do bani, uzywałem go przez 4 lata, ale nie jest na tyle dobry jakbym tego chciał. Obawiam się, że mógłbys być rozczarowany K7, ale musisz samemu to ocenić. Spróbuj przed zakupem jednak pomacać puszkę i zobaczyć jej możliwości.

fredik33
27-02-2010, 21:47
Właśnie że niemam możliwości pomacać . Mam troche do pentaxa , lampe , szkło tamrona sp 17-50/2.8 . I Sentyment , ale widze że pentax się za bardzo nie rozwija . A nowa pucha to wydatek . A przy okazji czy lampa sigma ST530 DG Super założona na nikona będzie działać w trybie manualnym , czy coś się nie uszkodzi i czy jest możliwość odpalenia lampy w trybie wireless tak że lampa wbudowana będzie służyć tylko do wyzwolenia fotoceli w lampie bez udziału w naświetleniu sceny tak jak to jest w pentaxie

Kolekcjoner
28-02-2010, 16:37
Mam troche do pentaxa , lampe , szkło tamrona sp 17-50/2.8 . I Sentyment , ale widze że pentax się za bardzo nie rozwija .

Nie no jak czytam coś takiego to dostaję niestrawności. Szczególnie w kontekście porównywania do puszki FF w kwestii obrazowania cropa. Ten Pentak to chyba obecnie najlepsza zaawansowana amatorska puszka na rynku - ale nie, w odniesieniu do D700 to przeca qpa, strach pomyśleć jak wypadnie w porównaniu do H4D :lol:.

Meggido
28-02-2010, 16:39
D700 i K7 nie da się porównać, to zupełnie inne segmenty. I zupełnie inne korpusy.

fredik33
28-02-2010, 17:33
Kolekcjoner > Mi nie chodzi o puszke FF ale o nikona d300s niewiem skąd ci się to wzieło . Wacham się między Pentax K-7 a Nikon d300s . Pentax troche dziwnie postępuje , do lustrzanki niższej o klase k-x wsadził lepszą matryce niż do flagowego modelu k-7 .

Kolekcjoner
28-02-2010, 19:44
Kolekcjoner > Mi nie chodzi o puszke FF ale o nikona d300s niewiem skąd ci się to wzieło . Wacham się między Pentax K-7 a Nikon d300s . Pentax troche dziwnie postępuje , do lustrzanki niższej o klase k-x wsadził lepszą matryce niż do flagowego modelu k-7 .

Wzięło się stąd, że kolega dokonał właśnie takiej ekwilibrystyki pod Twoim postem i do tego się odniosłem.
Co do gorszości matryc to nie wiem nie analizowałem tego ale to raczej kwestia softu, a nie jakiejś nadzwyczajnej technologii. Sądzę że bez problemu przy odrobinie wprawy da się doprowadzić zdjęcia z K7 do poziomu tych z k-x. Natomiast jeśli dla ciebie tak ważną kwestią są niuanse w jakości obrazowania (bo absolutnie przepaści między k7, a k-x nie ma) to lepiej sobie w ogóle dać spokój z cropem. Bo w jednym chyba jesteśmy zgodni budową i możliwościami kix i K7 to inne światy. Przy czym K7 posiada też dla mnie gigantyczną przewagę w stosunku do D300 jest od niego sporo mniejszy i lżejszy.

Przy czym jak rozumiem zupełnie abstrahujemy tu od kwestii szkieł, bo jak mniemam w obu systemach znajdujesz to co ci odpowiada.

ziell
02-03-2010, 09:47
Pozdrawiam byłych, obecnych i przyszłych pentaxiarzy :)

akustyk
02-03-2010, 10:32
Pozdrawiam byłych, obecnych i przyszłych pentaxiarzy :)
wpisujcie miasta, w ktorych sprzedaja Pentaksa...

Amsterdam! :)

nowart
02-03-2010, 11:14
cholera, znowu forum onetu, chyba źle się zalogowałem, spadam :D

Michu
02-03-2010, 12:19
wpisujcie miasta, w ktorych sprzedaja Pentaksa...

Amsterdam! :)

... po czym zapadła taka niezręczna cisza...
.
.
.
K7-D300s to puszki mniej więcej z podobnego segmentu. W kwestii szumu Deczysta ma o wiele lepsze yotpegi, przy RAWach różnic praktycznie nie ma. K7 za to posiada fenomenalny auto balans bieli. Trzysetka jest bardziej szybkostrzelna.
Autofocus. 300 ma bardziej rozbudowany. Czy szybszy? W trybie AF-C tak. W AF-S? Nie wiem. Miałem możliwość bezpośredniego porównania D700 i K7 w skandalicznie trudnych warunkach oświetleniowych. I mimo najszczerszych chęci nie potrafiłbym wskazać zwycięzcy.
Na razie to tyle, wracam do swoje dziupli.
pOZtroffionk4 prO$hi4czkiii...

Henio Jawa
03-03-2010, 16:22
fredik33... ja się znalazłem z D700 w ręku po porażce z K7...

Napisz więcej co jest nie tak z K7 z nikonowskiego punktu widzenia, proszę.
Jakbyś mógł to pomiń część o szumach i wysokich ISO bo to zupełnie nieistotne dla mnie :-)

Zastanawiam się poważnie nad zakupem K7 stąd to pytanie.
Przy Nikonie trzyma mnie jedynie Capture NX :-)

fafniak
03-03-2010, 20:46
Przy Nikonie trzyma mnie jedynie Capture NX :-)
To jak bedziesz pozbywal sie to daj znac :)

Meggido
03-03-2010, 21:07
To co pasuje, a co nie, to jest kwestia subiektywna. Wysokie ISO i szumy i jakość obrazowania były, w moim odczuciu, gorsze niż w mojej K20. No i rozmiar. Zanim kupisz zwyczajnie pomacaj i dobrze obejrzyj.

Spinner
03-03-2010, 21:54
Zwróc uwage na: jakość/szybkość AF, jakość naświetlania z lampą błyskową... W Pentaksie te dwie rzeczy mnie dobiły... No ale ja nie bardzo pewnie umiem focic...;-)

Pozdrawiam wszystkich Pentaksiarzy - byłych, obecnych i przyszłych...;-)

Henio Jawa
03-03-2010, 22:16
To jak bedziesz pozbywal sie to daj znac :)

Nikona czy Capture ?



No i rozmiar. Zanim kupisz zwyczajnie pomacaj i dobrze obejrzyj.

No rozmiar to akurat zaleta.
Mam małe dłonie. Coś większego od D80 już jest dla mnie za duże.
Nie wiem czemu firmy uważają, że lepsze korpusy muszą być większe:-)
Olumpus z E3 poszedł całkiem po bandzie.
Pentax chyba jako jedyny robi zaawansowany korpus w małym rozmiarze.


Zwróc uwage na: jakość/szybkość AF, jakość naświetlania z lampą błyskową... W Pentaksie te dwie rzeczy mnie dobiły... No ale ja nie bardzo pewnie umiem focic...;-)


Ja też nie umiem.
Lampy nie używam. Bo nie potrafię tak by mi się podobało - czyli aby nie było widać, że była lampa.
AF jak na macanie w sklepie to sobie radził. Nie miałem możliwości innych testów.
Co z nim nie tak?

fredik33
03-03-2010, 22:20
Mam zamiar kupić nową puche . Obecnie jestem w systemie pentaxa . Byłem prawie zdecydowany na Nikona d300s . Chodziło mi o szumy . Ale przeglądając setki stron z testami , myśle że z tymi szumami nie jest źle . System Pentaxa ma wiele zalet . Jak czytam forum nikona to mam mętlik w głowie , . I wyciągając wnioski z wszystkich forum kupuje Pentaxa K-7 , a wiedze będe brał i tak z tego forum choć to nikon

fredik33
03-03-2010, 23:33
Miało być choć to forum nikona

Kolekcjoner
03-03-2010, 23:44
I wyciągając wnioski z wszystkich forum kupuje Pentaxa K-7 ,

Podejrzewam że nie będziesz żałował :D.

mishieck
05-03-2010, 19:23
Już pisałem kiedyś na forum Pentaxa nt. AF w K-7

Studio, oświetelenie jedynie od światła modelującego (czyt. ciemno). Na placu boju Fuji S5Pro z Tamronem 17-50, Canon 40D z 24-105L i K-7 z kitem 18-55. Gdy zjechaliśmy z natężeniem światła modelującego w dół jedynie K-7 trafiał...

fredik33
05-03-2010, 22:53
Widać że pentax nie jest taki zły , jestem w tym systemie 2 lata . Nikon i Canon mają super marketing i sprzętu dodatkowego jest więcej .Czytając forum z różnych systemów , czasopisma można wyciągnąć wniosek że tylko 2 firmy robią sprzęt foto . A ja mam coś innego niż wszyscy i też robie zdjęcia . Pentax nie jest taki najgorszy , tylko ma marketing do d.... . Gdyby w tel i prasie było pełno reklam pentaxa to ludzie by wiedzieli co kupić. Teraz pobyt sprzętu zależy od reklamy . A ci co wiedzą o co chodzi to wybiorą to co im pasuje . Ja wiem że jaki system bym nie posiadał to jednego jestem pewny , że na forum nikona znajde fachowe porady

domi
06-03-2010, 04:17
Widać że pentax nie jest taki zły , jestem w tym systemie 2 lata . Nikon i Canon mają super marketing

I tylko marketing? Bo wszystko inne to rozumiem że mają tylko i wyłącznie gorsze?


i sprzętu dodatkowego jest więcej .

Nieprawda - nie tylko dodatkowego, tego zupełnie podstawowego też jest znacznie więcej. Niestety pentaks ma spore braki w wielu miejscach.


Czytając forum z różnych systemów , czasopisma można wyciągnąć wniosek że tylko 2 firmy robią sprzęt foto .

Nie, po prostu te dwie firmy mają znakomitą część rynku, są popularne i nie mają jakichś oczywistych braków. Nie tak bez powodu większość wybiera właśnie z pośród nich.


A ja mam coś innego niż wszyscy i też robie zdjęcia .

Dla większości mieć coś innego nie jest celem samym w sobie.


Pentax nie jest taki najgorszy , tylko ma marketing do d.... .

Nigdy za skarby świata nie rozumiałem tego argumentu. Jest super, ale marketing.. i to jest to największe zło na świecie. Czemu najzwyczajniej w swiecie czasem nie można przyznać, że w tej najlepszości brakuje sporo do czołowej stawki. Pentaks nie ma pełnej klatki, brak w nim nowoczesnych obiektywów, a oferta zamyka się aktualnie w dwóch korpusach. Conajmniej takie sony ma jakieś 6 segmentów do wyboru, dodatkowo często jeszcze z opcją lepszej czy gorszej matrycy. To tylko skromny przykład, ale jak widać pentaks nie jest tak wielki na jakiego go kreujesz.
Poza tym wybacz stwierdzenie, ale pentaks nie nawiązuje walki nawet. Z ich niewątpliwie słabszą ofertą powinni zachęcać dodatkowymi opcjami lub niższą ceną, a jak wiemy tak niestety nie jest. Jaka to zachęta dla tych, którzy rozważają taki wybór?


Gdyby w tel i prasie było pełno reklam pentaxa to ludzie by wiedzieli co kupić. Teraz pobyt sprzętu zależy od reklamy .

No i znów ten pentaksjański mesjanizm.
Naprawdę uważasz, że reklamy są za darmo?

sinster
06-03-2010, 12:18
Nieprawda - nie tylko dodatkowego, tego zupełnie podstawowego też jest znacznie więcej. Niestety pentaks ma spore braki w wielu miejscach.

Słucham, jakiego podstawowego i dodadatkowego sprzętu nie am w pentaxie? Uprzedzając nie chodzi mi o rzeczy do zadań specjalnych ;)

Pentax nie jest może wielki ale nie jest też MAŁY na jakiego Ty go kreujesz :)

Popyt jest często regulowany przez reklamę i mam nadzieję, że żyjąc w XXI wieku ludzie to wiedzą. Wiedzą np. dlaczego danone ma duży udział w rynku - czy lepszy od krasnystawu? pewnie nawet gorszy ale: reklama, dostępność w marketach i sklepach, sponsoring promocje ,lojalnościowe dla mniejszych dystrybutorów. Tak się robi interesy we współczesnym świecie w skali ponadregionalnej... - nawet mając super produkt musisz go umieć sprzedać - może truizm ale w dużej skali świeta prawda :)

Ja nie mówię że Pentax jest lepszy i hiper-super! Moim zdaniem ma w miarę konkurencyjną ofertę (w jednym lepszą: uszczelnienia limitedy, w jednych gorszą: brak FF) dobrej jakości sprzęt i tyle. Jak zresztą pozostali gracze na rynku :)

Pozdrawiam,
Sinster

domi
06-03-2010, 14:23
Słucham, jakiego podstawowego i dodadatkowego sprzętu nie am w pentaxie? Uprzedzając nie chodzi mi o rzeczy do zadań specjalnych ;)

Proszę, nawet nie próbuj bronić tezy o tym jak to nie ma różnicy w dostępności elementów do pentaksa w stosunku do canona czy nikona.



Pentax nie jest może wielki ale nie jest też MAŁY na jakiego Ty go kreujesz :)

W stosunku do canona i nikona jest mały, musi więc zachęcać dodatkowo w zamian za wady które niestety niesie to z sobą. Jedynym plusem są póki co te dodatkowe uszczelki, ale marne to pocieszenie dla większości, która akurat o sprzęt i tak dba. Gdyby nie alternatywni producenci byłoby bardzo źle pod względem np. optyki.


Popyt jest często regulowany przez reklamę i mam nadzieję, że żyjąc w XXI wieku ludzie to wiedzą. Wiedzą np. dlaczego danone ma duży udział w rynku - czy lepszy od krasnystawu? pewnie nawet gorszy ale: reklama, dostępność w marketach i sklepach, sponsoring promocje ,lojalnościowe dla mniejszych dystrybutorów. Tak się robi interesy we współczesnym świecie w skali ponadregionalnej... - nawet mając super produkt musisz go umieć sprzedać - może truizm ale w dużej skali świeta prawda :)

Reklama kosztuje i to słono, trzeba być absolutnie pewnym, że się zwróci. Tymczasem użytkownik widząc reklamę zobaczy też, że do wyboru ma słownie jeden korpus w segmencie, wyjątkowo słabą dostępność na półkach, a jak poczyta opinie o serwisie to zacznie krzyczeć. Inni producencie pokażą w zamian za to kilka puszek, co więcej będzie się dało je dotknąć w najbliższym fotojokerze czy vobisie, który mijają w hipermarkecie przy zakupach. Jak widzisz to znacznie bardziej złożona sprawa i nie tak łatwo mówić, że "gdyby tylko puszczali głupie reklamy".


Ja nie mówię że Pentax jest lepszy i hiper-super! Moim zdaniem ma w miarę konkurencyjną ofertę (w jednym lepszą: uszczelnienia limitedy, w jednych gorszą: brak FF) dobrej jakości sprzęt i tyle. Jak zresztą pozostali gracze na rynku :)

Brak pełnej klatki to jedno, brak naprawdę porządnych szkieł do niej to druga sprawa. Dla mnie szkoda, bo zdecydowanie nie chciałbym żeby pentaks pozostał w ekonomicznym APS-C, które podgryza teraz z jednej strony moda na EVIL-e (panasonic, olympus, samsung-zdrajca, sony), a z drugiej pełna klatka (nikon, canon, sony). APS-C jakby straciło swoje zalety i cenowe przełożenie na korpusy klasy K-7. Wobec tego gdzie będzie pentaks? W jaki sposób zachęcisz użytkownika do kupna i pozostania w systemie przy tej polityce?

sinster
06-03-2010, 16:28
Proszę, nawet nie próbuj bronić tezy o tym jak to nie ma różnicy w dostępności elementów do pentaksa w stosunku do canona czy nikona.
Widzisz, w poście wcześniej pisałeś o tym czy jest sprzęt a nie o tym czy jest dostępny. Dla mnie to różnica.
Z dostępnością w Polsce się zgodzę. N i C są wszędzie tzn w każdym markecie i sklepie foto - pentax zwykle nie w każdym i tu się zgodzę.


W stosunku do canona i nikona jest mały, musi więc zachęcać dodatkowo w zamian za wady które niestety niesie to z sobą. Jedynym plusem są póki co te dodatkowe uszczelki, ale marne to pocieszenie dla większości, która akurat o sprzęt i tak dba. Gdyby nie alternatywni producenci byłoby bardzo źle pod względem np. optyki.

Jest mniejszy :) Dla mnie to nie jest jedyny plus i też bym go nie bagatelizował. Ale o tym można wejść na -talibostwo z jednej i z drugiej strony... Jaki koń każdy widzi: ktoś chce uszczelek i dobrego body za ok 2,2 tys - kupuje k20d. Luz inny TYLKO do studia na pewno pentaksa nie weźmie - zdecydowanie lepszy jest CLS.


Reklama kosztuje i to słono, trzeba być absolutnie pewnym, że się zwróci. Tymczasem użytkownik widząc reklamę zobaczy też, że do wyboru ma słownie jeden korpus w segmencie, wyjątkowo słabą dostępność na półkach, a jak poczyta opinie o serwisie to zacznie krzyczeć. Inni producencie pokażą w zamian za to kilka puszek, co więcej będzie się dało je dotknąć w najbliższym fotojokerze czy vobisie, który mijają w hipermarkecie przy zakupach. Jak widzisz to znacznie bardziej złożona sprawa i nie tak łatwo mówić, że "gdyby tylko puszczali głupie reklamy".

Widzisz ja wierzę w inteligentnego konsumenta. Czym się charakteryzuje: nie takiego co patrzy na to ile czego jest i kto to poleca (np. Pani Martyna to Pan Jacek to) tylko określa sobie budżet, robi listę cech który aparat musi mieć (nadaje im czasem rangi: np. musi być mały i fajnie by było gdyby robił filmy acz niekoniecznie). Myśli sobie - wystarczy mi zoom 16-50 i może jakaś portretówka. Wylicza i wychodzi mu aha ten aparat kosztuje tyle ma to i to ten tyle ma to i to i już. I tak się powinno robić! Jeśli pentax np. celuje dwiema puszkami to fakt - trafi pewnie na mniejszą grupę odbiorców. Ale mnie (i pewnie wielu) grzeje ni to ziębi ile osób ma puszkę taką jak ja lub takie logo! Robię zdjęcie i tyle! To sprzęt i wsio.


brak naprawdę porządnych szkieł do niej to druga sprawa

nie wiem co to określa: dla mnie pentax ma na tyle porządne szkła że da się z nimi zrobić cuda. Żaden argument. Że nie szkieł że tak to nazwę specjalistycznych? Ni to grzeje mnie ni ziębi :) np. nikkor 400mm / 2,8 za 30 kafli. Że mam możliwość?! Że w życiu z niej nie skorzystam? :)


APS-C jakby straciło swoje zalety

Tego nie rozumiem... Jeśli twierdzisz że APS-C straciło swoje zalety generalnie to mogę się tylko nie zgodzić. Jeśli komuś mam doradzać aparat oferujący bardzo dobrą jakość i lekkość to tylko APS-C .. FF jest dużo cięższy ie tylko puszkowo ale i szklarnia... 4/3 - może być większy problem z uzyskaniem fajnej GO - choć jak ktoś tylko na ptaszki itp to polecam też bez wahania :)

Generalnie wisi mi polityka koncernu z którego mam tylko aparat (gdybym miał udziały.... hmmmm :) ) . Wiem tylko, że biorąc np. na parotygodniowy trekking sprzęt foto pentaxa to wiem, że: otrzymam bardzo dobrej jakości (technicznej, artystycznej to nie bardzo;) ) zdjęcia; dobrze uszczelniony korpus zapewni mi swoboe fotografowania np. w gęstej mgle, deszczu i nie umrę z wycieńczenia taszcząc kilogramy stuffu (patrz ltd). To dla mnie priorytet. Dla kogoś np. canon i tylko canon bo coś ...


Wobec tego gdzie będzie pentaks? W jaki sposób zachęcisz użytkownika do kupna i pozostania w systemie przy tej polityce?

Chodzi o to, że z pentaxem dużo ludzi się zajmuje i go skreśla nie wiem czemu... Nie wiem też czemu przejmują się jego polityką, czy tym żeby mnóstwo polskich fotografów nim fociło. To jest po prostu świetny sprzęt (jak i innych marek C i N) który warto brać po uwagę przy zakupie niezależnie od tego czy akurat jest dostępny w fotojokerze :)

pozdrawiam,
Sinster

domi
07-03-2010, 00:08
Widzisz, w poście wcześniej pisałeś o tym czy jest sprzęt a nie o tym czy jest dostępny. Dla mnie to różnica.
Z dostępnością w Polsce się zgodzę. N i C są wszędzie tzn w każdym markecie i sklepie foto - pentax zwykle nie w każdym i tu się zgodzę.

Słowo dostępność może być użyte w dwóch kontekstach - że coś jest niedostępne bo akurat u nas trudno kupić lub że coś jest niedostępne to znaczy nie ma tego w ogóle dla pentaksa. Chodziło zdecydowanie o to drugie.


Jest mniejszy :) Dla mnie to nie jest jedyny plus i też bym go nie bagatelizował. Ale o tym można wejść na -talibostwo z jednej i z drugiej strony... Jaki koń każdy widzi: ktoś chce uszczelek i dobrego body za ok 2,2 tys - kupuje k20d. Luz inny TYLKO do studia na pewno pentaksa nie weźmie - zdecydowanie lepszy jest CLS.

Rozmiary K7 są fajne, ale w tej cenie raczej kupują profesjonaliści, którzy chcą wygodne narzędzie pracy, do tego dopina się grip i tak. Taki korpus przydałby się amatorom, może niekoniecznie tylko magnezowy.
Co do k20d to był raczej niewypał. Słaba matryca już na start, brak poprawek w drażliwych kwestiach na które cierpiał k10d. IMHO to był lifting na siłę.


Widzisz ja wierzę w inteligentnego konsumenta. Czym się charakteryzuje: nie takiego co patrzy na to ile czego jest i kto to poleca (np. Pani Martyna to Pan Jacek to) tylko określa sobie budżet, robi listę cech który aparat musi mieć (nadaje im czasem rangi: np. musi być mały i fajnie by było gdyby robił filmy acz niekoniecznie). Myśli sobie - wystarczy mi zoom 16-50 i może jakaś portretówka. Wylicza i wychodzi mu aha ten aparat kosztuje tyle ma to i to ten tyle ma to i to i już. I tak się powinno robić! Jeśli pentax np. celuje dwiema puszkami to fakt - trafi pewnie na mniejszą grupę odbiorców. Ale mnie (i pewnie wielu) grzeje ni to ziębi ile osób ma puszkę taką jak ja lub takie logo! Robię zdjęcie i tyle! To sprzęt i wsio.

Mało kogo obchodzi ile osób ma taki aparat czy takiego producenta. Raczej jest na odwrót, tzn. jeśli już to obchodzi to ludzi, którzy chcą mieć coś wyjątkowego, niespotykanego i wręcz ekskluzywnego (no i tacy kupią leikę). Gdyby leice odbiło i sprzedawali M9 za 1500zł to wszyscy oni by swoje leiki sprzedali i szukali czegoś innego.
Ale mniejsza o dygresję.
Jakoś jednak popularność przekłada się na akcesoria, obiektywy, premiery, serwis i podobne. Canona ludzie nie kupują dla loga, ale dlatego, że w systemie jest interesująca i tania optyka, że wiele programow go świetnie obsługuje, bo nie ma problemów z akcesoriami i dodatkami. To wszystko nie są wirtualne zalety tylko realne plusy wynikające z popularności.
No i kwestia przyszłości. Każdy kupując ma plan na najbliższe dwa miesiące, no i plan na najbliższe kilka lat - że może akurat dołoży 3x tyle i kupi sobie to i tamto. Ile to razy się słyszy jak to ktoś wyciska ostatni grosz na wyższy model z kitem, bo przecież jak mu nie wystarczy to dokupi coś lepszego jeszcze.


[QUOTE=sinster;1791514]nie wiem co to określa: dla mnie pentax ma na tyle porządne szkła że da się z nimi zrobić cuda. Żaden argument. Że nie szkieł że tak to nazwę specjalistycznych? Ni to grzeje mnie ni ziębi :) np. nikkor 400mm / 2,8 za 30 kafli. Że mam możliwość?! Że w życiu z niej nie skorzystam? :)

Podajesz ekstremalny przykład. Czy w pentaksie jest np. 135/2 z AF opartym na szybkim SDM? To już nie jest obiektyw za aż tyle i nawet zaawansowani amatorzy mogą chcieć taki.


Tego nie rozumiem... Jeśli twierdzisz że APS-C straciło swoje zalety generalnie to mogę się tylko nie zgodzić. Jeśli komuś mam doradzać aparat oferujący bardzo dobrą jakość i lekkość to tylko APS-C .. FF jest dużo cięższy ie tylko puszkowo ale i szklarnia... 4/3 - może być większy problem z uzyskaniem fajnej GO - choć jak ktoś tylko na ptaszki itp to polecam też bez wahania :)

Dla mnie APS-C było oczywistym wyjściem w dobie drogich, a dużych matryc. Do dziś nie rozwinęło się by możliwościami walczyć z pełną klatką. Ani szkła tańsze jakoś wiele, ani nie dają lepszej jakości czy jasności. Z pełnoklatkową GO apsy nie powalczą. Z detalami lub ISO też nie bardzo. 4/3 może najlepiej wycina z centrum kadru, ale jego szkła są potwornie drogie i wcale niemniejsze, a z całej trójki dostaje najwięcej wad związanych z mniejszą matrycą. Oczywiście pełna klata nie jest absolutnie najlepsza, ale to optimum wypracowane przez wiele lat i z bardzo dobrymi konstrukcjami optycznymi. W tym tkwi siła tego akurat formatu.
Rozmiar dzisiejszych pełnoklatkowców jest wymuszony przez cenę. W takiej profesjonaliści nie kupią mini aparaciku, często jeszcze dopną gripa. Analogi były mniejsze, ale były też zupełnie amatorskie (dzisiaj pełnej klatki amatorskiej narazie nie ma). Zresztą wierzę, że rozmiar maksymalizować będzie nowy segment związany z EVIL-ami. To tam będzie małe i zgrabne przy całkiem niezłej jakości i możliwościach.


Generalnie wisi mi polityka koncernu z którego mam tylko aparat (gdybym miał udziały.... hmmmm :) ) . Wiem tylko, że biorąc np. na parotygodniowy trekking sprzęt foto pentaxa to wiem, że: otrzymam bardzo dobrej jakości (technicznej, artystycznej to nie bardzo;) ) zdjęcia; dobrze uszczelniony korpus zapewni mi swoboe fotografowania np. w gęstej mgle, deszczu i nie umrę z wycieńczenia taszcząc kilogramy stuffu (patrz ltd). To dla mnie priorytet. Dla kogoś np. canon i tylko canon bo coś ...

No i zakładasz błędnie, że absolutnie każdy aparat innego producenta od mgły się od razu popsuje. Wiesz... inni się wcale szczególnie nie chwalą szczególnymi uszczelkami i jakoś im te aparaty działają. Podejrzewam, że naprawdę nieliczne osoby zrobią z aparatem coś, na tyle ekstremalnego że potrzeba zupełnie wyjątkowych uszczelek. Bardzo dobrze za to są uszczelniane wszystkie korpusy klasy półprofesjonalnej i wyższe (np seria dwucyfrowa canona i wyższe, seria jedno i trzycyfrowa nikona, sony od pierwszej cyferki 7 w górę). Uszczelniane są chociażby wszystkie elki i to nie koniec wyliczanki. Jedynie pentaks zrobił z tej cechy sztandarową funkcję i być może mają to najlepiej zrobione, ale przeciętnemu użytkownikowi więcej nie potrzeba. Moim zdaniem za to każdy aparat cyfrowy przez ekran jest zbyt delikatny żeby nim rzucić, a DSLR przez zmianę obiektywu ma zbyt dużą możliwość nabrania niepotrzebnych elementów w korpus.


Chodzi o to, że z pentaxem dużo ludzi się zajmuje i go skreśla nie wiem czemu... Nie wiem też czemu przejmują się jego polityką, czy tym żeby mnóstwo polskich fotografów nim fociło. To jest po prostu świetny sprzęt (jak i innych marek C i N) który warto brać po uwagę przy zakupie niezależnie od tego czy akurat jest dostępny w fotojokerze :)


Pentaks zły nie jest, ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że swoje wady ma. Moim zdaniem bardzo spoczęli na laurach i coraz to mniej innowacyjnych rzeczy w korpusie, niewiele nowej optyki i nieustanna stagnacja jeśli chodzi o autofocus i błysk. Liczę na to że pentaks rozwinie swoje pomysły jeśli chodzi o stabilizację i ruch matrycą, ale póki co to im się nie spieszy niestety. No i kiedy w końcu ta pełna klatka?

fafniak
07-03-2010, 09:56
Słowo dostępność może być użyte w dwóch kontekstach - że coś jest niedostępne bo akurat u nas trudno kupić lub że coś jest niedostępne to znaczy nie ma tego w ogóle dla pentaksa. Chodziło zdecydowanie o to drugie.

Tzn? Napisz kilka przykładów.Rozumiem że będziesz się odnosił do świętego graala czyli FF ....




Rozmiary K7 są fajne, ale w tej cenie raczej kupują profesjonaliści, którzy chcą wygodne narzędzie pracy, do tego dopina się grip i tak. Taki korpus przydałby się amatorom, może niekoniecznie tylko magnezowy.
Co do k20d to był raczej niewypał. Słaba matryca już na start, brak poprawek w drażliwych kwestiach na które cierpiał k10d. IMHO to był lifting na siłę.
1- profesjonalista = duży korpus z gripem? Może w przypadku kotleciarzy bo słabo wygląda się z małym korpusem w sytuacji gdy wujek zenek ma obok "wypasionego" d300 z gripem
W k20D słaba matryca? Dlaczego?





Dla mnie APS-C było oczywistym wyjściem w dobie drogich, a dużych matryc. Do dziś nie rozwinęło się by możliwościami walczyć z pełną klatką. Ani szkła tańsze jakoś wiele, ani nie dają lepszej jakości czy jasności. Z pełnoklatkową GO apsy nie powalczą. Z detalami lub ISO też nie bardzo.
Rozmiar dzisiejszych pełnoklatkowców jest wymuszony przez cenę. W takiej profesjonaliści nie kupią mini aparaciku, często jeszcze dopną gripa. Analogi były mniejsze, ale były też zupełnie amatorskie (dzisiaj pełnej klatki amatorskiej narazie nie ma). Zresztą wierzę, że rozmiar maksymalizować będzie nowy segment związany z EVIL-ami. To tam będzie małe i zgrabne przy całkiem niezłej jakości i możliwościach.

No wiesz... ci którym zależy na na długiej lufie raczej nie będą chcieli odejśc od APS-C (profi także) z powodów chyba dość oczywistych.

Henio Jawa
07-03-2010, 14:11
Rozmiary K7 są fajne, ale w tej cenie raczej kupują profesjonaliści, którzy chcą wygodne narzędzie pracy, do tego dopina się grip i tak. Taki korpus przydałby się amatorom, może niekoniecznie tylko magnezowy.


To mylne spostrzeżenie. Ludzie też mają małe dłonie. Profesjonalistki również:-)
Oni chcą małych aparatów. K7 z gripem nadal lepiej leży w takiej dłoni niż D300 z gripem.

Dodatkowo często w pracy potrzeba "małych gabarytów"
Tutaj np. K7 z naleśnikiem typu DA 21 mm F3.2 AL Limited jest jak znalazł.
Swoją drogą jakie oznaczenie ma taki obiektyw z ofertyi N lub C ?

piters1986
07-03-2010, 14:26
Rozmiary K7 są fajne, ale w tej cenie raczej kupują profesjonaliści
...
Podajesz ekstremalny przykład. Czy w pentaksie jest np. 135/2 z AF opartym na szybkim SDM? To już nie jest obiektyw za aż tyle i nawet zaawansowani amatorzy mogą chcieć taki.

k7 mogą też chcieć zaawansowani amatorzy i nie jest droższy od 135/2, bądź konsekwentny...

domi
07-03-2010, 17:19
Tzn? Napisz kilka przykładów.Rozumiem że będziesz się odnosił do świętego graala czyli FF ....

Do ff z pewnością nie - bo tu akurat żaden crop nawet nie zbliża się możliwościami do pełnej klatki (możliwościami wynikającymi tak z rozdzielczości, uzyskiwanej GO jak i dostępności optyki zoptymalizowanej do danego formatu).
Moim wnioskiem było, że brakuje w pentaksie w stosunku do innych cropów kilku szkiełek, np czegoś typu 15-85mm canona czy 16-80mm zeissa albo jeszcze tańszego 16-105mm. Nie ma też jakiejś krótkiej makrówki (jak zuiko 30/3.5) i pewnie jeszcze wielu innych. Jak sam chciałem zebrać kiedyś do porównania zestaw optyki którą akurat już mam to szybko utknąłem na pewnych obiektywach znajdując jedynie jakieś ogromnie stare i nieprodukowane.


1- profesjonalista = duży korpus z gripem? Może w przypadku kotleciarzy bo słabo wygląda się z małym korpusem w sytuacji gdy wujek zenek ma obok "wypasionego" d300 z gripem

Przesadzasz.


W k20D słaba matryca? Dlaczego?

Kilka lat temu było to tak: nikon wypuszcza D300 z całkiem niezłą matrycą (12Mpix), canon deko wcześniej wypuścił 40D (10Mpix), sony wypuszcza A700 z w skrócie tym samym co D300, tyle że na siłę odszumiane, no i jeszcze olek wypuszcza e-3 (10Mpix). Niedługo potem dołącza do tego właśnie k20d z 14Mpix. Tylko porównując wychodzi tak, że D300 zdecydowanie najlepiej - najlepsze iso, najwięcej szczegółów. Canon - nieźle tylko mniej detali, sony też nieźle, tylko odszumianie (potem update softu v4 zrównał z nikonem), a najgorzej wyszło z e-3 (szumy/detale) i właśnie k20d (detale/szum/banding).
Później wyszły kolejne modele - canon wypuszcza 50D i 7D, nikon upgraduje D300s czy nawet D90, sony wypuszcza firmware tylko (brak nowego modelu w segmencie) oraz nowe A500 i A550, olek śpi. Ogólnie rzecz ujmując poprawiono w matrycach iso (np D90 czy A500) czy jeszcze dopakowano Mpix (7D, A550). Coś widać że się dzieje. A u pentaksa - IMHO najgorsza wtedy matryca została przełożona do K7 a teraz do samsunga NX. Inni poszli krok do przodu jakby.
Oczywiście to wyżej to moje zdanie, ale zdecydowanie uważam, że matryca z K20, K7 i NX to po prostu niewypał. Zresztą zobacz jak ludzie cieszą się z K-x - cieszą się z powrotu pentaksa do współpracy z sony w kwestii matryc i bardzo dobrze, bo samsung po prostu się nie spisał w tym zakresie i szkoda, że K7 ma właśnie taką matrycę - mogliby wypuścić teraz K7 bis z matrycą jak w A550 (14Mpix + lepsze iso) i by wiele osób było wiele bardziej zadowolonych.




No wiesz... ci którym zależy na na długiej lufie raczej nie będą chcieli odejśc od APS-C (profi także) z powodów chyba dość oczywistych.

Tylko że wciąż nie ma długich luf dla APS-C poza olkiem, gdzie dla odmiany są wiele droższe i wcale niemniejsze.
Rozumiem potrzebę wprowadzenia jakiegoś cropa w celu zwiększenia szybkostrzelności (vide canonowy 1.3x) ale znów poza serią nie ma zalet ponad pełną klatkę.
Przy dzisiejszych aparatach po 25Mpix cropować można spokojnie sobie z centrum. Wiem, że canon ma lepsze upakowanie w 7D, ale różnica pomiędzy nim, a tymi 25Mpix to pewnie ponad dwa lata i może zaraz akurat będzie 32Mpix i już tak wiele róznicy to nie będzie.
IMHO wciąż crop 1,5x to nie dla większego tele. Zresztą ile ich jest optymalizowanych pod cropa? Samyang więcej wypuścił tele pod cropy niż canon czy nikon :) Ale samyang mocno kalkuluje sobie i zaraz za kołem obrazowym APS-C tną bezlitośnie.



To mylne spostrzeżenie. Ludzie też mają małe dłonie. Profesjonalistki również:-)
Oni chcą małych aparatów. K7 z gripem nadal lepiej leży w takiej dłoni niż D300 z gripem.

Amatorzy owszem nie chcą wielkich sprzętów. Zawodowcy i profesjonaliści chcą wygodnych aparatów i to jest priorytetem. Taki ślubniak nie chce żeby zaraz mu kończyła się bateria, żeby bolała go ręka od pionowych kadrów czy też żeby przy zdjęciach musiał szczególnie szperać w menu za podstawową opcją. Oczywiście znam ludzi, którzy kupują trzycyfrowe serie canona, bo im to wystarcza do studia np., ale to jest taki krąg jakby ignorantów, którzy zdjęcia to chyba za karę robią. Oczywiście K-7 ma uzasadnienie przy drobnych osobach, a takie zabanowane nie są w świecie fotografi czy to amatorskiej czy profesjonalnej.
Co do wygody to kwestia wysoce względna. Miałem w łapkach i mi średnio pasowało. Wolę po prostu większe aparaty, ale może po prostu mam duże ręce. Pamiętam za to jak dość drobna dziewczyna jedna wzięła wypaśne body w ręce i pokazuje, że nieergonomiczny ma grip, bo ma długie paznokcie, a producent akurat tego nie przewidział ;)


Dodatkowo często w pracy potrzeba "małych gabarytów"
Tutaj np. K7 z naleśnikiem typu DA 21 mm F3.2 AL Limited jest jak znalazł.
Swoją drogą jakie oznaczenie ma taki obiektyw z ofertyi N lub C ?

Nie ma bo tu jest deko inna filozofia. Tzn. mały to jest np canon G11 i pewnie wystarczy, a ktoś kto oczekuje jakości to i tak nie używa naleśników.
Kiedyś jeden z znajomych uparł się, że naleśniki są najlepsze na świecie. Ten sam znajomy uznawał że wszelkie zoomy to zło tego świata i tylko w stałkach jest nadzieja, wkurzyłem się i zebrałem dla niego MTF z podobnych korpusów i naleśników contra zoom. Wnioski były takie, że jeden porządny zoom pokonał wszystkie te stałki zarówno pod względem cenowym jak i sztywnych MTF. No i to jest chyba właśnie sposób w jaki postąpi większość w canonie, nikonie i sonym - do małego kupi po prostu mały aparat, do dużego nie będzie się zastanawiał i kupi duży obiektyw.
Naleśniki IMHO miały wysoki sens w czasach analogowych, gdzie jasno chodziło o z góry ustalony format filmu i to było nie do przeskoczenia. Dzisiaj dla mnie ten argument bardzo traci na znaczeniu. Zresztą przyszłość w rozmiarze to właśnie EVIL-ki i tam naleśniki są ok.
Jeszcze co do samych naleśników to dopowiem, że mnie one zupełnie nie interesują do lustra. Po prostu od stałki wymagam większych osiągów od zooma czyli np. znacznie lepszego światła. Naleśnik dla mnie jest obiektywem, który wprawdzie jest mały, ale poza tym nieszczególny. Całkiem jasne małe stałki spokojnie da się zrobić. Im większa taka stałka będzie tym lepsze będzie jednak dawać osiągi i taka sigma 50/1.4 tu jest dowodem, a ja zmieniłem na nią tracąc ze trzy razy mniejsze wymiary (objętościowo) dla dobra lepszej jakości bokehu i osiągać na pełnej dziurze.



k7 mogą też chcieć zaawansowani amatorzy i nie jest droższy od 135/2, bądź konsekwentny...

Ależ to się nie wyklucza zupełnie, masz zdecydowanie rację jeśli chodzi o zagranicę - tam owszem ludzi bardziej stać na kaprys. U nas kwota ok. 5 tysięcy to dla wielu osób, które akurat nie mają jawnego związku z fotografią zbyt wielki wydatek.

piters1986
07-03-2010, 18:57
Ależ to się nie wyklucza zupełnie, masz zdecydowanie rację jeśli chodzi o zagranicę - tam owszem ludzi bardziej stać na kaprys. U nas kwota ok. 5 tysięcy to dla wielu osób, które akurat nie mają jawnego związku z fotografią zbyt wielki wydatek.

zaprzeczyłeś sam sobie pisząc że k7 jest zbyt drogi dla zaawansowanego amatora a nikkor 135/2 nie

piters1986
07-03-2010, 19:02
Podajesz ekstremalny przykład. Czy w pentaksie jest np. 135/2 z AF opartym na szybkim SDM? To już nie jest obiektyw za aż tyle i nawet zaawansowani amatorzy mogą chcieć taki.

a czy canon, nikon, sony mają mikrusowate 15, 21, 40, 70? mają uszczelniony 60-250? nawet zawodowcy mogą chcieć taki. tak samo bez sensu porównanie bo zaraz napiszesz np. że są inne szkła w tych systemach. debata bez sensu.
domi pentax nie celuje w fotoreporterów, nie celuje w ff, robi to co robi i jak widać dobrze sobie radzi.

fafniak
07-03-2010, 19:07
niestety widzę ze nie masz pojęcia o optyce do pentaxa.....
16-50 2.8 nie wystarcza?
17-70 nie wystarcza
16-45 nie wystarcza - musi być 15-859wypuszczone chyba calkiem niedawno)
krótkie makro ? Prosze bardzo :
http://theonlinephotographer.typepad.com/the_online_photographer/2008/04/the-smc-pentax.html
Co do "i jeszcze pewnie wielu innych" ciężko się wypowiedzieć ;) brak jest na 100% stałki 135mm ale na cropie jest świetny 77 który daje ekwiwalent ok. 115mm ..l.
Mam to ciągnąć ? Faktycznie brak jakiegoś 16-105mm

Co do rozdzielczośći K20D - miałeś ten aparat? Czy czerpiesz dane tylko z optyczne.pl?

Wielkość? Ja wolę mniejsze aparaty - D700 jest duży brzydki i ciężki. K7 z gripem będzie równie wygodny a zaletą będzie waga i wielkość. Masz rację - priorytetem jest wygoda. Ale tym samym pisanie że zawodowiec musi mieć duży aparat to jest nieporozumienie. Ten fragment o kończących się bateriach i szukaniu w menu opcji jest w nawiązaniu do K7???? Miałeś ten aparat w ręku? Pracowałeś nim?
Co do twojej wypowiedzi dotyczącej naleśników? Chodzi ci o szkła 40mm? Czy ogólnie o małe szkła? Jeżeli ogólnie - to niebardzo mamy o czym rozmawiać - nie jestem miłośnikiem zoomów któr są wielkie i ciężkie.
Trochę nie wiem co mam napisać, bo wygląda na to że nadajemy na kompletnie różnych "falach".
Piszesz/podajesz niesprawdzone czasem wręcz wydumane argumenty, ciężko w ten sposób rozmawiać.

lenio
07-03-2010, 19:31
No niestety kolego domi chociaz jestem zadeklarowanym nikoniarzem to musze przyznac, ze Twoje argumenty sa malo warte (zeby nie powiedziec "nic") i ogolnie sprowadzaja sie do tego ze Pentax jest "be" bo tak mysle ja i kropka.

Ogolnie ciesze sie ze Pentax (tak jak i Olek) idzie nieco inna droga niz reszta producentow, dzieki temu jest pewne urozmaicenie i kazdy moze wybrac cos dla siebie.

domi
07-03-2010, 23:02
zaprzeczyłeś sam sobie pisząc że k7 jest zbyt drogi dla zaawansowanego amatora a nikkor 135/2 nie

A Ty wyciągnąłeś dwie rzeczy z kontekstu i się do nich przyczepiłeś stawiając sobie dziwną tezę.
Rozumiem, że argument o 400/2.8 był znacznie lepszy?


a czy canon, nikon, sony mają mikrusowate 15, 21, 40, 70? mają uszczelniony 60-250? nawet zawodowcy mogą chcieć taki. tak samo bez sensu porównanie bo zaraz napiszesz np. że są inne szkła w tych systemach. debata bez sensu.
domi pentax nie celuje w fotoreporterów, nie celuje w ff, robi to co robi i jak widać dobrze sobie radzi.

Każdy system ma jakieś swoje "perełki". Sęk w tym, że tak jak pisałem - w pentaksie to było realną zaletą w czasach analogowych, a dziś nie ma szans z aparatami optymalizowanymi pod rozmiar, chociaż doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że każdy pentaksjanin robi z tej cechy absolutnie najważniejszy ficzer, a z dziwnego powodu uważają, że wszystko inne na byle mgle zaraz przestanie działać.



niestety widzę ze nie masz pojęcia o optyce do pentaxa.....
16-50 2.8 nie wystarcza?

Nie wystarcza, osiągi tego obiektywu wahają się pomiędzy słowem porażka, a tragedia.
Parametrami owszem jest świetny (na papierze), w rzeczywistości to zmarnowane pieniądze. Czy pentaks ma coś innego, ale używalnego?


17-70 nie wystarcza

Widzisz - nie, po pierwsze interesuje mnie bądź zmienne światło i świetny MTF, bądź f/2.8 w wyższej cenie ale też relatywnie dobre osiągi. 17-70 ma światło f/4, ale na w pełni otwartej przysłonie jest słaby czyli domknąć musisz jeszcze. Wychodzi to mocno średnio.



16-45 nie wystarcza - musi być 15-859wypuszczone chyba calkiem niedawno)

Do canona całkiem niedawno - ale nikon i sony mają swoje szkiełka dłuższy czas.
Prawie dwa razy krótszy zakres sprawia że ciężko jakkolwiek to porównać. Tak samo jak bym się nie zgodził z porównaniem do stałki jeszcze.


krótkie makro ? Prosze bardzo :
http://theonlinephotographer.typepad.com/the_online_photographer/2008/04/the-smc-pentax.html

Masz rację, pojawił się stosunkowo niedawno i u nas wciąż średnio dostępny. Cenowo tak dwa razy tyle co wymienione przeze mnie obiektywy.


Co do "i jeszcze pewnie wielu innych" ciężko się wypowiedzieć ;) brak jest na 100% stałki 135mm ale na cropie jest świetny 77 który daje ekwiwalent ok. 115mm ..l.
Mam to ciągnąć ? Faktycznie brak jakiegoś 16-105mm

No i widzisz - mnie taki limited zupełnie nie interesuje. Przy tej ogniskowej na innych cropach ludzie kupią tańsze i jeszcze deko dłuższa 85/1.8, a w tej cenie pewnie będzie ich stać na 85/1.4. 135/2 lub 135/1.8 daje pełnoklatkowy ekwiwalent około 200/2.8.
Swoją drogą to szkło też jest nieporównywalne (a już napewno nie do 135/2) bo małe i śliczne, co mnie jak wspomniałem wcale urządza. Od stałki oczekuję innych cech.


Co do rozdzielczośći K20D - miałeś ten aparat? Czy czerpiesz dane tylko z optyczne.pl?

Czemu wszyscy związani z pentaksem jednocześnie nie znoszą optycznych, a jednocześnie przywołują wiecznie ich argumenty w dyskusji?

Piszę o swoich wrażeniach dotyczących porównań zdjęć, których akurat w sieci jest mnóstwo (świetnym źródłem porównań jest np imaging resource). Z całą pewnością mogę powiedzieć, że matryca k20d wypada na tle reszty raczej słabo. IMHO gorzej jest tylko w E-3, ale to fizycznie mniejsza matryca, jeszcze bardziej dopakowana i na szczęście nie cierpi na banding (a przynajmniej ja tam go nie widziałem). Porównując do dzisiejszych najnowszych matryc dystans się tylko zwiększa, dlatego jak wspominałem jeśli to ta sama matryca siedzi w samsungu to jedyne wyjście dla niego to walka na ceny, bo chociażby to co w takim k-x znacząco odstaje na plus.


Wielkość? Ja wolę mniejsze aparaty - D700 jest duży brzydki i ciężki. K7 z gripem będzie równie wygodny a zaletą będzie waga i wielkość. Masz rację - priorytetem jest wygoda. Ale tym samym pisanie że zawodowiec musi mieć duży aparat to jest nieporozumienie.

Nikt nic nie musi na szczęście :)
Raczej k7 powinieneś porównywać do D300, to wydawałoby się ta sama kategoria, ew. D90. Pełnej klatki narazie nie ma w segmencie amatorskim i ekonomicznym.


Ten fragment o kończących się bateriach i szukaniu w menu opcji jest w nawiązaniu do K7???? Miałeś ten aparat w ręku? Pracowałeś nim?

Nie, on był w nawiązaniu do coraz to mniejszych aparatów, gdzie wypadają do menu przyciski lub robią się maciupkie, a mniejszy akumulator zazwyczaj ma mniej pary. Tylko tyle bez jakichkolwiek sugestii.


Co do twojej wypowiedzi dotyczącej naleśników? Chodzi ci o szkła 40mm? Czy ogólnie o małe szkła? Jeżeli ogólnie - to niebardzo mamy o czym rozmawiać - nie jestem miłośnikiem zoomów któr są wielkie i ciężkie.

A ja nie jestem miłośnikiem byle małych rzeczy, a za to z słabymi parametrami czy jakością obrazu. Zoom niech tam sobie waży o ile jest tego wart. Taki nikkor 14-24/2.8 pokonuje wszelkie stałki w tym zakresie i dopiero 24/1.4 jest realnie lepsza dzięki cztery razy lepszemu światłu. Że waży jeden i drugi to już trudno. Sigma 12-24 będzie lżejsza, będzie mieć dodatkowe 2mm na dole i gorsze światło (za to lepszą cenę), jednak wszyscy zdają sobie doskonale sprawę z tego że to zupełnie nie ta liga optyki.


Trochę nie wiem co mam napisać, bo wygląda na to że nadajemy na kompletnie różnych "falach".
Piszesz/podajesz niesprawdzone czasem wręcz wydumane argumenty, ciężko w ten sposób rozmawiać.

Znaczy chodzi Ci o to dwa razy droższe krótkie macro? Naprawdę już nie wiem czy jak sprawdzałem jeszcze go nie było, czy się uśmiałem na widok ceny.


No niestety kolego domi chociaz jestem zadeklarowanym nikoniarzem to musze przyznac,

No co to jest dowód?


ze Twoje argumenty sa malo warte (zeby nie powiedziec "nic") i ogolnie sprowadzaja sie do tego ze Pentax jest "be" bo tak mysle ja i kropka.

Czyli dokładnie z czym się nie zgadzasz?
Czy zamiast dokładać oliwy przedstawisz argument, prosze?


Ogolnie ciesze sie ze Pentax (tak jak i Olek) idzie nieco inna droga niz reszta producentow, dzieki temu jest pewne urozmaicenie i kazdy moze wybrac cos dla siebie.

Też się cieszę, ale jakoś tak uważam, że zupełnie nie bez powodu pentaks jest raczej na odległym miejscu, chociaż jak komuś jego cechy odpowiadają - niech sobie kupi i będzie szczęśliwy.

Argawen
07-03-2010, 23:34
Nie wystarcza, osiągi tego obiektywu wahają się pomiędzy słowem porażka, a tragedia.
Parametrami owszem jest świetny (na papierze), w rzeczywistości to zmarnowane pieniądze. Czy pentaks ma coś innego, ale używalnego? Tak się spytam. bawiłeś się tym szkłem, czy tylko czytałeś o nim ? Posiadam to szkło, i z pewnością porażką nie jest.



Nie, on był w nawiązaniu do coraz to mniejszych aparatów, gdzie wypadają do menu przyciski lub robią się maciupkie, a mniejszy akumulator zazwyczaj ma mniej pary. Tylko tyle bez jakichkolwiek sugestii.Najwyraźniej kolega nie odrobił lekcji. Akurat w K-7 akku jest pojemniejsze od starszych modeli.

fafniak
07-03-2010, 23:36
Nie wiem co masz do zarzucenia własnościom optycznym 31 1.8 / 35 2.0 / 50 1.4 / 77 1.8
co do zoomów 16-50 2.8 - miałem w ręku robiłem zdjęcia - nie mam pojęcia co trafiło na polski rynek ale to co miałem było 100 razy lepsze od tego co poszło do testów (co nie zmienia faktu że paru uzytkowników nacieło się na trefne egzemplarze)
Co do reszty: 14-24 jest ostry i jest do d..y pod światło (tylko nic z tego nie wynika bo widzę że to szkło ma wyznawców ;) )
Co do K20D - miałem i na pewno nie mogłem narzekać na brak szczeg. Co do bandingu... tego typu teksty jakie serwujesz aż się proszą o sprecyzowanie.


"....Czemu wszyscy związani z pentaksem jednocześnie nie znoszą optycznych, a jednocześnie przywołują wiecznie ich argumenty w dyskusji?..." czy widzisz gdzieś w mojej wypowiedzi przytoczony jakiś argument optycznych?

piters1986
08-03-2010, 00:03
Czy pentaks ma coś innego, ale używalnego?

po pierwsze interesuje mnie

mnie taki limited zupełnie nie interesuje.

bo małe i śliczne, co mnie jak wspomniałem wcale urządza. Od stałki oczekuję innych cech.

A ja nie jestem miłośnikiem byle małych rzeczy,

Zoom niech tam sobie waży o ile jest tego wart.

Że waży jeden i drugi to już trudno.

Też się cieszę, ale jakoś tak uważam, że zupełnie nie bez powodu pentaks jest raczej na odległym miejscu, chociaż jak komuś jego cechy odpowiadają - niech sobie kupi i będzie szczęśliwy.

Jak widać z powyższego to Tobie pentax nie pasuje i patrzysz przez pryzmat tylko i wyłącznie swojego widzimisię. Oceniasz sprzęt własnymi kategoriami? Pozwól to robić innym a nie próbuj wciskć swoich upodobań reszcie. A niech jest sobie pentax na szarym końcu Twojej wyobraźni, nikogo to nie obchodzi uwierz mi na słowo. Ludzie kupuja i są szczęśliwi nie tylko z kobylastych fullfrejmów z ultrajasnymi, superostrymi i zajeb... ciężkimi szkłami. Jak wiele osób pokazało (między innymi Fafniak) pentaxem można zrobić udane zdjęcie, bo jest czym a że nie każdy potrafi to już inna bajka(nic nie sugeruję). Zdrowia życzę

sinster
08-03-2010, 00:03
domi,
Ludzie jak Ci tłumaczą jedno: Pentax jest dobrym konkurencyjnym systemem w swojej działce. A Ty się zachowujesz jakby Ci ludzi kazali przejść na Pentaxa i śpiewać peany na jego cześć. KAŻDY system ma swoje wady i zalety! I nie ma co pisać gdzie poza pentaxem są szkła klasy i gabarytów "limited" czy uszczelniane DA* a gdzie są stałki 135/2 czy legendarne 85! Nie ma jedynego słusznego sytemu - bo wtedy każdy by go miał! KAŻDY MA SWOJE WADY I ZALETY i każdy powinien wybierac go pod swojej oczekiwania i powtórzę poraz kolejny: nie zgadzam się jedynie z atakami że pentax jest systemem , że zacytuje klasyka, "nie nadającym się nawet dla amatora" :)

A co do niektórych Twoich argumentów (np. z k20d czy FF , czy szkieł itp.) to już nawet nie ma jak się bezpośrednio odnieść takie to (co najmniej) lekko puszczone "nieścisłości" - żeby nie powiedzieć dosadniej.

Myślałem, że dojdzie do fajnej dyskusji a skończyło się na wojnie systemowej - jak zwykle - no i FF - tym bardziej niż "jak zwykle".

Dygresja: za dawnych lat FF (pełny format- jak go tłumaczyć niezgrabnie) nazywał się "mały format" i często był pogardzany (w kontekście średniego - pro) jak teraz APS-C. No i nie został stworzony naukowo jako najlepszy itp- po prostu (w skrócie) przypadek historii :).

domi
08-03-2010, 00:14
Tak się spytam. bawiłeś się tym szkłem, czy tylko czytałeś o nim ? Posiadam to szkło, i z pewnością porażką nie jest.

Wybacz, ale masz zapewne zaburzone spojrzenie na temat. Ten obiektyw jest po prostu słaby w wszystkich znanych mi testach, chociażby photozone widzi to tak (http://www.photozone.de/pentax/405-pentax_1650_28?start=1).
Jeśli masz zamiar podważać absolutnie każdy z testów to sobie podaruj. Tak samo wmawianie że było dwie wersje, w tym jedna sto razy lepsza.


Najwyraźniej kolega nie odrobił lekcji. Akurat w K-7 akku jest pojemniejsze od starszych modeli.

A kolega najwyraźniej nie wie, że akurat zależność pomiędzy wielkością/wagą akumulatora, a jego pojemnością jest oczywista. Czy k-7 się sprawuje dobrze czy nie - o tym nie pisałem słowa, za to gdyby był większy akumulator sprawowałby się pewnie lepiej. To była zdecydowanie dygresja, nie róbcie sobie z tego wielkich tez proszę.


Nie wiem co masz do zarzucenia własnościom optycznym 31 1.8 / 35 2.0 / 50 1.4 / 77 1.8

Nic, nie mam im do zarzucenia w swoich parametrach czegokolwiek szczególnego, ale też i nie uważam tych obiektywów za wyjątkowo dobre. 50/1.4 jest takie jak wszędzie (poza sigmą), 77mm IMHO nie ma szans z 85/1.8 lub 85/1.4 (a kosztuje sporo - ok 3700zł), pierwsze dwa są ok ale w cenie 31/1.8 można zazwyczaj mieć znów 35/1.4 (ok 5000zł) lub porządnego zooma z f/2.8 (oczywiście 35/2 jest wiele tańszy).


co do zoomów 16-50 2.8 - miałem w ręku robiłem zdjęcia - nie mam pojęcia co trafiło na polski rynek ale to co miałem było 100 razy lepsze od tego co poszło do testów (co nie zmienia faktu że paru uzytkowników nacieło się na trefne egzemplarze)

Tak jak pisałem wyżej.. nie przeinaczajmy jednego obiektywu na sto różnych mtf. IMHO po prostu to szkło nie wyszło pentaksowi i już. W każdym systemie jest jakiś obiektyw który kosztuje sporo, a prezentuje dno.


Co do reszty: 14-24 jest ostry i jest do d..y pod światło (tylko nic z tego nie wynika bo widzę że to szkło ma wyznawców ;) )

No mi się bardzo podoba ten obiektyw i chętnie kupiłbym. Myślę, że dla tego szkła warto mieć nikona. Przy okazji, mówiłeś kiedyś że robi coś dziwnego z flarami, czy możesz to wyjaśnić skoro mam Cię na linii?


Co do K20D - miałem i na pewno nie mogłem narzekać na brak szczeg. Co do bandingu... tego typu teksty jakie serwujesz aż się proszą o sprecyzowanie.

Widocznie nie wyciągałeś za wiele z cienii. K10D z matrycą sony (CCD) miał ten sam problem, k100D w sumie też. Jedynie na K-x jeszcze nie widziałem, więc może idzie coś w lepszą stronę? No i może to akurat nie jest kwestia samej matrycy tylko elektroniki ją obsługującej. Fakt jest oczywisty i jak wpiszesz dwa słowa w google to znajdziesz przykładów sporo. Ja się na tym natknąłem po prostu wywołując pliki z pentaksów.


"....Czemu wszyscy związani z pentaksem jednocześnie nie znoszą optycznych, a jednocześnie przywołują wiecznie ich argumenty w dyskusji?..." czy widzisz gdzieś w mojej wypowiedzi przytoczony jakiś argument optycznych?

No wiesz... ja tego słowa nie użyłem akurat pierwszy. Co do ostrości może akurat ma jakiś mocny AA, tego nie wiem, wynikowo obraz nie jest tak dobry i szczegółowy jak w 300D, a już na wyższym iso z całą pewnością.

fafniak
08-03-2010, 00:23
O mamo...
ja nie mam siły....

domi
08-03-2010, 00:45
Jak widać z powyższego to Tobie pentax nie pasuje i patrzysz przez pryzmat tylko i wyłącznie swojego widzimisię.

Zgadza się, dla mnie ten system nie jest odpowiedni i w skrócie dlatego właśnie go nie mam. Mnie interesuje cały zakres w świetle f/2.8 + kilka jasnych stałek. Mogą być duże i ciężkie, ale muszą być świetne. Do tego jeszcze szkła specjalne - makro, tilt&shift i kilka innych. Pentaks w swojej bogatej historii ma wiele ciekawostek, ale aktualnie w ofercie spore braki, głównie nowoczesnych obiektywów z SDM.


Oceniasz sprzęt własnymi kategoriami? Pozwól to robić innym a nie próbuj wciskć swoich upodobań reszcie.

Powyżej często wpisywałem "moim zdaniem", "myślę że" itd. To nie jest wciskanie. Każdy wybierze to co uważa, ale grunt w tym, żeby potrafił na to spojrzeć subiektywnie.


A niech jest sobie pentax na szarym końcu Twojej wyobraźni, nikogo to nie obchodzi uwierz mi na słowo. Ludzie kupuja i są szczęśliwi nie tylko z kobylastych fullfrejmów z ultrajasnymi, superostrymi i zajeb... ciężkimi szkłami. Jak wiele osób pokazało (między innymi Fafniak) pentaxem można zrobić udane zdjęcie, bo jest czym a że nie każdy potrafi to już inna bajka(nic nie sugeruję). Zdrowia życzę

Również zdrowia życze :) Dla jasności nie mam zamiaru by ta dyskusja wypełniała się wyłącznie emocjami, ale argumentami.
A co do rozmiarów to jak już mówiłem - dla mnie tutaj jasnym wyjściem jest właśnie evilo-segment. IMHO cropy nie spełniły swojej roli w tej opcji i jedynie właśnie K7 jest aparatem małym, a jednocześnie fajnie zrobionym.


domi,(...) powtórzę poraz kolejny: nie zgadzam się jedynie z atakami że pentax jest systemem , że zacytuje klasyka, "nie nadającym się nawet dla amatora" :)

Ależ tak zdecydowanie nie napisałem :) Dla amatora (k-x) jest świetny i całkiem fajnie wywarzony, ale jak ktoś już sięga po k7 to może czuć się ograniczony przez optykę, ale tylko wtedy gdy kieruje się zdrowym rozsądkiem, tzn. odpowiednio więcej wydaje na obiektywy niż na body, takich ludzi zdecydowanie mało :(


Myślałem, że dojdzie do fajnej dyskusji a skończyło się na wojnie systemowej - jak zwykle - no i FF - tym bardziej niż "jak zwykle".

Tylko... starałem się za wszelką cenę unikać porównania do pełnej klatki. Jedyne o czym była mowa to o wykorzystywanych czasem w cropach obiektywach pełnoklatkowych (w pentaksie też). Z 35mm każdy crop w wielu punktach nie ma najmniejszych szans IMO.


Dygresja: za dawnych lat FF (pełny format- jak go tłumaczyć niezgrabnie) nazywał się "mały format" i często był pogardzany (w kontekście średniego - pro) jak teraz APS-C. No i nie został stworzony naukowo jako najlepszy itp- po prostu (w skrócie) przypadek historii :).

Wiem o tym doskonale, taki świat się nam już zrobił. Pogarda jednak tyczyła gorszej jakości materiału światłoczułego - większość była naprawdę słaba i nie dziwne, że jedyną oczywistą drogą było zwiększanie rozmiarów fizycznych. Cyfrowość poszła znacznie dalej i wiele z niby świetnych, a drogich szkiełek rzuciła na kolana. Dzisiaj z najtańszych lustrzanek cropowych zrobisz lepsze wydruki niż z najlepszego i bardzo drogiego materiału analogowego w 35mm. Koniec więc z pogardą, a początek jawnej optymalizacji wyników w kilku parametrach.
Natomiast dążenia wielu ludzi właśnie do 35mm wynikają z wieloletnich doświadczeń chociażby na polu optyki. Jakikolwiek inny format tak świetnie się nie rozwinął przez lata jak właśnie 35mm. Według mnie ma on jeszcze jedno optimum związane z wizjerem (jasność/wielkość), ale też i apsy mogą sobie radzić całkiem nieźle i większości po prostu starczyć.

fafniak
08-03-2010, 09:21
Domi - wymyślasz kolejne problemy i kolejne szkła które system musi mieć żeby "miał sens". Przyjmij do wiadomości że nie dla wszystkich miarą jakości szkła jest jego wielkość i rozdzielczość w centrum i na brzegu. Jest coś takiego jak bokeh i praca pod światło, które w połączeniu z niezła/dobrą/wspaniałą ostrością dają szkła których próżno szukać w systemie np. nikona. To że ty uwielbiasz duże "wspaniałe" szkła wynika chyba bardziej z wiedzy teoretycznej niż praktycznej - sorki ale odnoszę takie wrażenie...
K7 i ograniczony przez optykę? Jakim cudem? Ok. pomijając szkło tilt/shift - czego jest brak KONKRETNIE.

piters1986
08-03-2010, 12:28
czego jest brak KONKRETNIE.

Fafniak po pierwsze FF, po drugie FF a po trzecie i najważniejsze to brakuje FF:razz:

Jak widać niektórym "wadzi" to czego nie będą nigdy używali, mają do tego wstręt a dla samodowartościowania jadą po tym czego nie rozumieją lub nie lubią. Takie podejście można zauważyć na każdym forum.

piters1986
08-03-2010, 12:32
domi tak dla jasności aktualnie focę nikonem f65 z ciemnym jak d... zoomem sigmy 28-135 i jestem zadowolony bo z niego pochodzą moje najlepsze zdjęcia

inzynierwdepresji
08-03-2010, 13:06
ale dlaczego mamy pomijać tilt/shift?
http://kmp.bdimitrov.de/lenses/primes/wide-angle/K28f3.5-Shift.html
http://www.zenit-camera.com/mc-35mm-tilt-shift-lens-pentax.htm
http://www.hartblei.com/lenses/lens_35mm.htm
http://www.schneideroptics.com/ecommerce/CatalogItemDetail.aspx?CID=179&IID=6264

nie mam za dużo czasu, ale coś od siebie też dorzucę...
banding powiadacie? ostatnio znajomy, bardzo doświadczony użytkownik D700 bardzo uskarżał się na banding swojej puszki, zwłaszcza przy zdjęciach nieba...
banding to ogólna przypadłość fotografii cyfrowej. niezależna od producenta, czy modelu... jedne puszki minimalizują ją lepiej, inne gorzej...
druga sprawa, jakiej się obawiam w tej dyskusji, to to, że niektórzy patrzą na rynek fotograficzny z perspektywy własnej piaskownicy... tzn. patrzą na całego Pentaxa przez pryzmat polskiego rynku. Po pierwsze, na jego głownym (japońskim) rynku radzi sobie całkiem dobrze. Canon, Nikon i za nimi Pentax. Jeśli być trzecim w obliczu takich dwóch gigantów, to ujma na honorze, no to sorry, ale nie mamy o czym rozmawiać... albo k-x - hit sprzedażowy wielu zagranicznych sklepów. Pojedyncze kolory przebijają puszki entry od Sony, Olympusa, a nawet niektóre Canona i Nikona, zlicz wszystkie kolory razem wzięte...
Poza tym Pentax to nie tylko fotografia, to również urządzenia medyczne i pomiarowe. Profesjonalni geodeci bardzo sobie chwalą TotalStation's od Pentaxa... nie mówiąc o legendarnych już kolonoskopach... słyszałeś domi kiedykolwiek o czymś takim?
i jeszcze na koniec - świat się zmniejszył... sprzęt foto można kupować nie tylko w FJ czy EuroRTV, ewentualnie Allegro, można też w Adoramie, E-Bayu czy jakich innych wynalazkach... sprowadzenie sobie obiektywu z np. USA wychodzi niewiele, czasem wcale drożej niż kupienie go w Polsce... a jak ma się znajomego za oceanem, który akurat leci odwiedzić ojczystą ziemię, to już w ogóle można jeszcze zyskać...
chcesz domi uchodzić za obytego, obeznanego w zawiłościach systemów i złożoności rynku foto, a jak mantrę powtarzasz, że Pentax nie ma FF, więc nie ma szans na rynku i się kończy...
po pierwsze zacytuję sam siebie:
Pełna klatka to taki Jezus Chrystus fotografii - przychodzi i zbawia system w trzy dni...
po drugie - jak widać po sprzedaży k-x'a na świecie - pełna klatka nie jest potrzebna, by osiągnąć komercyjny sukces... to, że N i C poszli jakąś drogą, nie oznacza, że inni muszą nią podążać...
deprecjonujesz kwestię uszczelnień, a z moich doświadczeń wynika, że byle deszczyk i prawie wszyscy użytkownicy Canonów i Nikonów (oczywiście amatorzy i "zaawansowani" amatorzy, nie mówimy o profi, którzy i tak zjadą puszkę szybciej niż cokolwiek zdąży w środku zardzewieć) uciekają, chowają się po kątach i za wszelką cenę chronią aparaty przed wodą... natomiast użytkownicy Pentaxa, gdy pogoda znacznie się pogarsza, po prostu zapinają się pod szyją i zakładają bardziej nieprzemakalną kurtkę... wyobrażasz sobie umyś puszkę od C lub N za 2000 PLN pod kranem? dla mnie to normalka... wierz mi, jest wielu, którzy lubią potarzać się w błocie i porobić przy okazji trochę zdjęć...
jeszcze serwis - Pentaxa taki słaby, ale to nie Pentaxianie pierwsi uruchomili portal http://polishnikonservice.com/ ... także przyganiał kocioł garnkowi...
jeszcze coś nt. akumulatorów - jeśli coś działa wystarczająco dobrze, można robić zdjęcia cały dzień na jednym ładowaniu, no to jaki jest sens jeszcze bardziej śrubować wyniki? żeby w tabelkach lepiej wyglądały? nie wiem jak Ty, ale ja oprócz robienia zdjęć staram się też czasem spać... i tyle ile śpię, wystarcza, żeby naładować akumulatory do takiego naładowania, że wystarczają na czas, kiedy robię zdjęcia...
a utyskiwania na akumulatory "paluszki", to już totalne udowadnianie wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi...

inzynierwdepresji
08-03-2010, 13:09
a no i zapomniałbym - ocenianie obiektywu po MTFach, testach z portali sprzętowych, czyli właściwie na podstawie tabelek, to jak ocenianie samochodu po spalaniu/s do setki/prędkości maksymalnej i tak dalej... dawno już nikt nie ocenia samochodów po danych technicznych, bo wiadomo, że to tylko wierzchołek góry lodowej, ale obiektywy? jasne, czemu nie?...

Henio Jawa
08-03-2010, 13:31
jeszcze coś nt. akumulatorów - jeśli coś działa wystarczająco dobrze, można robić zdjęcia cały dzień na jednym ładowaniu, no to jaki jest sens jeszcze bardziej śrubować wyniki? żeby w tabelkach lepiej wyglądały? nie wiem jak Ty, ale ja oprócz robienia zdjęć staram się też czasem spać... i tyle ile śpię, wystarcza, żeby naładować akumulatory do takiego naładowania, że wystarczają na czas, kiedy robię zdjęcia...


Jak już mamy patrzeć nie tylko pod swoim kątem to warto jednak zauważyć, że niektórzy śpią w miejscach gdzie nie ma elektryczności a plecak wazy tyle, że każdy dodatkowy akumulator ma znaczenie :-(

Więc ja akurat uważam, że w aparatach wyższej klasy akumulator powinien być jak najbardziej wydajny (tudzież korpus energooszczędny).

radekone
08-03-2010, 14:16
Dzisiaj z najtańszych lustrzanek cropowych zrobisz lepsze wydruki niż z najlepszego i bardzo drogiego materiału analogowego w 35mm.

Może to troche jak dolewanie 'ognia do benzyny' ale kolega chyba raczy zartowac :)

inzynierwdepresji
08-03-2010, 15:31
Jak już mamy patrzeć nie tylko pod swoim kątem to warto jednak zauważyć, że niektórzy śpią w miejscach gdzie nie ma elektryczności a plecak wazy tyle, że każdy dodatkowy akumulator ma znaczenie :-(

Więc ja akurat uważam, że w aparatach wyższej klasy akumulator powinien być jak najbardziej wydajny (tudzież korpus energooszczędny).

ale, że co? że jak masz puszkę na dedykowane akumulatorki, to nie musisz brać zapasowych? co za różnica, czy bierzesz jeden dedykowany, czy cztery w standardzie AA? bo w wadze jest znikoma...
pojawia się argument, że te "paluszkowe" są słabsze... to samo można powiedzieć o akumulatorach dedykowanych... jak kupujesz tanie chińskie zamienniki, to się nie spodziewasz cudów, wobec paluszkowych NoName takich się oczekuje... jak się podpowiada, żeby kupić porządnej firmy/najnowszej technologii, to zaraz jest wykpiwanie, że "w instrukcji nic na ten temat nie piszą" ...
poza tym, jak czytam dyskusje przeciwników stosowania "paluszków" z osobami, którym nie przeszkadza, ten typ zasilania, odnoszę wrażenie, że przeciwnicy zdają się żyć w przekonaniu, że technologie źródeł energii są inne dla paluszków i inne dla akumulatorów dedykowanych, z czego te pierwsze od lat się nie rozwijają, a te drugie już dawno te pierwsze wyprzedziły o lata świetlne...
k-x na porządnych aku robi zdaje się ponad 1000 zdjęć (za mała energooszczędność?), K-7 ma dedykowany aku + grip... na polskim forum Pentaxa nie słychać, by ktokolwiek miał jakieś szczególne problemy z zasilaniem... może jakiś początkujący czasem zapyta, które aku najlepiej kupić... dostaje od razu odpowiedź i jest happy...
gdzie te wszystkie problemy, o których tyle mówią użytkownicy innych systemów, a o których, można powiedzieć, sami Pentaxianie nigdy nie słyszeli?
jak użytkownicy innych systemów wmawiają Pentaksiarzom, że znają sprzęt Pentaxa lepiej od nich, to to jest normalne i Pentaksiarze powinni położyć uszy po sobie i iść w kąt, jak któryś próbuje rzeczowo bronić rozwiązań zastosowanych przez P, to od razu jest pentalibem, fanboyem i od razu terrorystą fanatykiem... tak wygląda najczęściej dyskusja w polskim internecie...

Henio Jawa
08-03-2010, 17:13
ale, że co? .

Chodziło tylko o to:



no to jaki jest sens jeszcze bardziej śrubować wyniki? żeby w tabelkach lepiej wyglądały?


Trzeba śrubować nie po to aby lepiej wyglądało ale po aby na dużo wystarczył.
I tu jest właśnie taki fajny przykład z D2x który jak przystało na pro korpus miał pro baterię.
Ona podobno wystarczała na całe życie aparatu :-)

inzynierwdepresji
08-03-2010, 17:31
nie no, racja, wyjęte zdanie, rzeczywiście brzmi trochę słabo... mea culpa...
po prostu jak przeczytałem, że K-7 ma słabe akumulatory, bo byłyby lepsze, gdyby były większe, no to aż żal...
nieduża puszka, to i wielkich kloców do zasilania nie potrzebuje... zresztą jak podliczyć ten aku z body plus aku z gripa, no to jakby nie było, prawie połowa puszki, to będzie zasilanie... naprawdę więcej trzeba? no i w ogóle co to za argument, że K-7 powinno być większe, bo by wtedy dłużej działało na jednym ładowaniu... naprawdę nie widać niedorzeczności w twierdzeniu domi?

Spinner
11-03-2010, 15:31
W systemie Pentax moze brakowac teraz komus np. pelnoklatkowych zoomow, powiedzmy 28-70/2,8 i 80-200/2,8 czy ich nowszych odpowiedników jak 24-70/2,8 i 70-200/2,8... Faktycznie - jesli komus bardzo zalezy na takich szklach firmowych to lipa jest w Pentaksie... Podobnie jak powiedzmy firmowe "supertele" itp...

Nie piejmy jednak nad szklami Nikona tak bez umiaru bo szczerze o ile wieloma szklami Pentaksa bylem zachwycony to chyba nie zdazylo mi sie to jeszcze w Nikonie a mialem kilkanascie szkiel w wiekszosci 2,8 lub jasniejszych... Nooo... powiedzmy, że bardzo lubię np. Nikkora AF105/2,8D micro... :-)

Widac, ze FA Limitedy sa tylko oceniane z papierków przez kolegę...

Tak BTW - jak na zawodowy system (od lat) dziwi mnie beznadziejna jak dla mnie odpornosc szkiel na swiatlo w kadrze a jak rozumiem reporterzy czesto nie maja czasu na "takie niuanse" jak uważanie na bliki bo zdjecie "musi byc i juz"... Sprzet powinien im pomagac ale w porównaniu z powłokami SMC to... no hmmm.... no nie ma wcale porównania... ;-P

Benek-Piast
11-03-2010, 18:36
W systemie Pentax moze brakowac teraz komus np. pelnoklatkowych zoomow, powiedzmy 28-70/2,8 i 80-200/2,8 czy ich nowszych odpowiedników jak 24-70/2,8 i 70-200/2,8... Faktycznie - jesli komus bardzo zalezy na takich szklach firmowych to lipa jest w Pentaksie... Podobnie jak powiedzmy firmowe "supertele" itp...
Ale takie zapotrzebowanie mogą wyrażać chyba tylko ci, co fotografuja na FF Pentaxa. Czyli na kliszowych analogach :D .
Cyfrowe FF Pentaxa to w pespektywie kilku najbliższych lat zdecydowanie fantastyka naukowa (biorąc pod uwagę politykę szklarnianą i wypowiedzi szefowstwa). Więc nie ma się co dziwić, że szkieł dedykowanych do tego czego nie ma i długo nie będzie - brak.

W Pentaksie na dzień dzisiejszy brakuje w zasadzie dwóch rzeczy: tanich budżetowych stałek 30/50/85 mm. (do 1000 zł.), no i profesjonalnych supertele (każdy w cenie dobrej marki samochodu). Tzn. obiektywnie brakuje, w porównaniu z innymi systemami. Mnie ani pierwsze, ani drugie szkła niepotrzebne.

Spinner
11-03-2010, 20:16
Ale takie zapotrzebowanie mogą wyrażać chyba tylko ci, co fotografuja na FF Pentaxa. Czyli na kliszowych analogach :D .

Nie tylko... Ja tam nie mam DSLRa FF ale szkła takie kupuje - gdyż mam nadzieje, że taka lustrzanke kiedyś kupię a póki co w dwóch systemach posiadam świetne korpusy analogowe i z przyjemnością bawie sie w fotografie na slajdach i materiałach B&W...

Biorac pod uwage świetną kompatybilność wsteczną w Pentaksie to ważne imho...

No ale ja jestem z tych co to narzekaja na brak TTLa w SB-900... No cóz - Ostatni Mohikanin?;-P

domi
14-03-2010, 17:16
Wybaczcie późniejszą i bez konkretnego cyatatu odpowiedź:

Fafniak: masz zdecydowanie rację jeśli chodzi o parametry obiektywu: to nie tylko MTF, bo jest jeszcze cała masa innych parametrów. Ale właśnie ten najbardziej wpływa na cenę w tej klasie obiektywów, bo akurat z tej okazji nie mówimy o stałkach typu 50/1.2 czy podobnych - tam sytuacja jest deko inna bo światło ekstremalne. Moje porównanie tyczy się innych obiektywów tego typu i zdecydowanie muszę powiedzieć, że wersja pentaksa wypada najsłabiej. Wielu kupuje więc plastikowego, a przynajmniej taniego tamrona.
Co do innych przykładów (część była) to brak dość popularnych szkiełek: np. 50/1.8, 85/1.8, do tego jeszcze zoomów jak np 70-200/2.8 (wiem że jest jakiś deko krótszy). Tak tylko zerknąłem na ofertę B&H - byćmoże są więc starsze nieprodukowane już szkiełka, ale jak dla mnie to nie argument przy jednym z najczęstszych szkieł (np. ta pięćdziesiątka). Rzuca się w oczy jednak fakt, że z SDM mało co jest. U nas jest zupełnie źle: takie allegro to 130 obiektywów z czego 45 to pentaks, w takim canonie liczby wyglądają inaczej ponad 1400 obiektywów z czego ok. 850 to canony. W sklepach jeszcze nigdy za to nie widziałem pentaksa (stąd pomyślałem że B&H będzie wiarygodniejsze).
Podsumowując - niestety to jasno widać, że w pentaksie jest mniej, trudniej dostępne, a konkurencyjne oferty są drogie (vide: to krótkie macro). Jakiśtam podstawowy zestaw z tego uskładasz, ale co rusz coś będzie niestety cisnęło. Faktem jest, że w pentaksie pod tym względem jest po prostu mniej.

piters1986: dopiero co było o gustach i dopiero co o tym, że potrzeby jednego użytkownika nie odzwierciedlają potrzeb ogółu. Jeśli jesteś z swojego zestawu zadowolony to świetnie. Ja z swojego też jestem, chociaż wciąż chętnie bym zakupił kilka niedostępnych póki co pozycji. Ot mam inne potrzeby.

inzynierwdepresji: miło Cię powitać na tym forum, widzę że sprowokowałem Cię do rejestracji:
po pierwsze masz rację: t&s na upartego znajdzie się całkiem sporo, co więcej to obiektywy, które nie wymagają i tradycyjnie nie mają AF, więc tak naprawdę wielkiej znów różnicy nie ma pomiędzy systemowymi, a podłączanymi przez rurę od odkurzacza z jakiegoś średniaka (no może tylko to przymykanie przysłony). Tyle, że ja akurat nie podawałem t&s jako argumentu.

Co do bandingu to zauważ że słowo ma więcej niż jedno znaczenie, mi chodziło o szumowe wzorki takie jak np tu (http://img641.imageshack.us/img641/3761/p1010864lrvi.jpg). W jakich aparatach jeszcze występuje - trudno powiedzieć. Zdarzyło się mi uzyskać banding u siebie nawet wywołaniem. Sęk w tym, że pentaks takie coś na wysokim iso wkłada w RAW jak wyciągasz z cienii. To że w jakimś aparacie innym jeszcze to występuje lub nie to całkiem inna sprawa, w wielu jednak nie występuje. To tylko jeden z kilka argumentów dlaczego matryca k20d, k7 i teraz nx jest IMHO słaba i odstająca na minus w stosunku do konkurencji.

Jeśli chodzi o paluszki to też jestem ich przeciwnikiem, ale to chyba nie było w kontekście k7, bo ten AFAIR ma akumulator. Paluszki według mnie się po prostu nie sprawdzają i nie są wygodne, a uniwersalność jaką niosą niby jest taka sobie bo nie każde i nie z wszystkim się spisują. Osobiście chętnie pozbyłbym się paluszków i z lampy jeszcze, wolę mieć jednego klocka do ładowania w specjalnej ładowarce niż przejmować się, że jakiś paluszek się rozładuje, jakiś się skopie i pociągnie za sobą resztę, że trzeba czasem je odświeżyć, że to i tamto. Mam BC-700 + ok. 10 zestawów eneloopów (jedyne jakkolwiek sensowne) i trochę to załatwia sprawę, ale do akumulatorów dedykowanych w wygodzie temu daleko. W życiu za to nie kupię jakichkolwiek paluszków sklepie, więc cała ta uniwersalność potrzebna mi jak kotu samolot. No nic, ale ten temat ma się nijak do k7, proszę więc o niekontynuowanie.

Statystyki sprzedażowe są zawsze miłe i zawsze zależą od piaskownicy. U nas np. takie sony ma niespotykaną pozycję, w Anglii niespotykanie niską. I na co to argument? Żeby było ciekawiej, w Japonii nie jest w większości ujmowane w zestawieniu (główna sprzedaż przez punkty sony, które nie informują o wielkości sprzedaży). Możemy sobie więc spekulować do woli o tym kto co gdzie i jak się sprzedaje. To naprawdę nie jest ani argumentem na cokolwiek, ani nie zmieni czegokolwiek. A już argument, że to nie tylko aparaty... no proszę Cię.. canon to też drukarki, a sony ma w ofercie playstation i pieski aibo, strach pomyśleć jednak o nikonie (mitsubishi) czy samsungu (!), tylko na co to wszystko argument?

Co do pełnej klaty - tu możemy się pokłócić komu trzeba, a komu nie. Ja bym tam nie miał czegokolwiek przeciw, gdyby wypracowane przez lata możliwości 35mm przeszły płynnie w APS-C. A te możliwości to światło, ogniskowa, rozdzielczość i trochę pobocznie - fizykalia sprzętu. Z tych czterech tylko drugie jest spełnione w jakimś stopniu, tzn. pojawiły się ultrazoomy typu 10-20mm, co daje to ultra szerokokątne 15-30mm. To w sumie jest ok. Jeśli chodzi o światło to jest jednak porażka - wprawdzie iso skoczyły w górę (i świetnie), to jednak zakres kontroli GO wyraźnie spada wraz z zmianą formatu na mniejszy. To jest różnica, która zmienia obiektyw w 3-8 razy tańszy. Przykładowo jak ktoś wyda fortunę na 50/1.2L to zakres GO dostanie na APS-C mniej więcej taki jak by używał 50/1.8. Co więcej - szkłu nie dobędzie rozdzielczości w centrum kadru i to co się wybacza tej pięćdziesiątce za światło traci na znaczeniu. No i właśnie - z rozdzielczością jest też gorzej, natomiast zostały fizykalia - tu przede wszystkim wizjer - pełna klatka ma większy i jaśniejszy ot tak za pomocą swoich cech. Porównując więlkość też nie wyjdzie nam cokolwiek na plus - wprawdzie szkła mogą kryć mniej powierzchni, ale dystans do matrycy jest ten sam (lub prawie ten sam) i też nie zyskujemy wiele na rozmiarze, wadze itd. Oczywiście ktoś poprzelicza 300/2.8 w stosunku do 200/2.8 i wyjdą mu głupoty, ale jak weźmie szkiełka o tych samuch parametrach czyli 200/2.8 i 300/4 (+1EV mniej szumnego iso) to już nagle robi się identycznie w zakresie GO, obrazu, możliwości i wagi. Z powodu wszelkich powyższych dla mnie pełna klatka jest lepsza. Podkreślam słowa - dla mnie. Głównie wynika to nie z tego, że z jakichś powodów akurat 36x24mm jest idealne, tylko po prostu z tego, że przez lata powstawały konstrukcje właśnie pod ten format, właśnie takie i właśnie tam była walka. APS-C do dziś nie rozwinął skrzydeł i jest w odwrocie raczej, więc nie ma co liczyć na spełnienie pewnych obietnic i zrealizowanie prawdziwie ciekawych obiektywów do tego formatu.
(oczywiście większa matryca ma też i swoje wady - dla mnie jednak mniej istotne).

Co do uszczelek to znów z kolei Ty z jakiegoś dziwnego powodu uważasz, że mały deszcz od razu niszczy aparat. To jest nieprawda. Wszystkie korpusy z conajmniej średniej półki mają uszczelnienia. Wiele ma konstrukcję, w której bardzo trudno by było coś zalać. Jak ktoś się chowa to jego sprawa i ma się nijak do realnej ochrony danego sprzętu. Wynika to też raczej z tego, że jeśli ktoś wydał na aparat kilka pensji to jednak będzie po prostu uważał. Taki mamy kraj.

A jeszcze o serwisie - chyba w każdym przypadku nie obędzie się bez wpadki. Canon też ma żytnią nie bez złej pewnej sławy. Mało kto jednak pisze o tym, że problemów nie miał. Serwis nikona wiadomo miał pewne wpadki, ale serwis pentaksa cierpi na znacznie gorszą przypadłość - na brak popularności u nas. Chodzi o to, że nie została przekroczona krytyczna bariera by placówka ta była na miejscu i wykonywała poważne naprawy. Dlatego z tego co wiem robią proste rzeczy, a wszelkie inne wysyłają w świat. Znam tylko jeden przypadek jak kolega kupił aparat (k10d), który miał paprocha i serwis mu tego nie uznał. Paproch się okazał być pod filtrem i mimo tego musiał zapłacić kilkaset złotych za czyszczenie. Pewnie jednak gdyby poszło bez problemów to lkolega by mi się nie chwalił że serwis działa i wydarzenie przeszłoby bez emocji.

No i na koniec o MTF - patrz zdanie dla Fafniaka. Dodam tylko tyle, że to nie tylko moja opinia o tym obiektywie. W testach wypada bardzo słabo, nie tylko w testach jakiegoś jednego portalu, co to akurat go nie lubicie. Za to tak jak wyżej ktoś napisał "pierwsze egzemplarze były..." jest dla mnie po prostu śmieszne. Nikt z producentów nie wypuszcza zupełnie innego obiektywu pod tą samą nazwą i wersją, a znacznie zmienionego. Fakty czasem są okrutne i trzeba to zaakceptować.

Odpowiedzie dla innych w kolejnej wiadomości :) Miejmy nadzieję, że bez wielkich i złych emocji (tu nie ma ikonki :piwo: chyba a po pentaksowemu może by to trochę uspokoiło? :))

Radekone: wiem że mój pogląd dotyczący jakości dla wielu osób jest kontrowersyjny, ale z całą odpowiedzialnością podtrzymuję to. Dzisiaj normą w lustrzankach jest jakieś 12Mpix. W wypadku 35mm najlepsze materiały b&w osiągały w porównaniu do 12-16Mpix. Nie pamiętam strony z szczegółowymi testami - była taka, ale ta granica utkwiła mi w głowie, zazwyczaj niestety jest wiele, wiele gorzej - kolorowy materiał miał do 8Mpix, a zazwyczaj było to ok. 4Mpix.
Z innej beczki - całą ścianę mam w odbitkach, kadrowane z cyfrowego 12Mpix są świetne i pełne detali, na odbitkach A4 (iso200, jakiś nieszczególny materiał kolorowy) z 35mm widać czasem ziarno. Oczywiście np. taki ilford HP5 daje wiele lepsze efekty, ale to b&w a tam łatwiej i na moje oko wciąż wypada jednak gorzej. W porównaniu do 35mm cyfrowego z 25Mpix różnica już bywa naprawdę mocna, dlatego np ktoś zestawiał średni analogowy z cyfrowym 25Mpix i ten drugi wygrał w porównaniu (widziałem takie wydruki, różnica spora w GO, ale w cieniach analog znacznie gorzej wypadł).
Poszukaj też dwóch odcinków brytyjskiego gadget labu - raz porównywali analoga vs 6Mpix, a potem analoga vs 12Mpix. W pierwszym wypadku uznali, że jest remis, w drugim, że zdecydowanie wygrała cyfra. To takie popularno(pseudo)naukowe spojrzenie na temat, ale jak widzisz moje zdanie o przewadze cyfrowości nie jest bezpodstawne.
Oczywiście Radku powiem Ci szczerze, że mimo takich przeliczań i podobnych nie ma co generalizować, praca w ciemnii jak i photoshopie ma swoje uroki. U mnie w lodówce jeszcze pewnie około setki filmów się mrozi, ale już głównie zostają jako technologia do zadań specjalnych, a nie jakościowych.

Jeszcze na sam koniec o FF vs APS-C. Wcześniej pisałem kilkukrotnie, że wolałbym tego porównania unikać, bo zaraz będzie głos, że cenowo to wychodzi tak i tak. Możliwościami każde APS-C jest w tyle za pełna klatką. Osobiście bardzo chciałbym by pentaks puścił coś pełnoklatkowego, bo inaczej będzie im bardzo ciężko walczyć z evilkami, a na 645D nie zarobią kokosów oferując go w takiej cenie (zarówno "za wysokiej" jak i "za niskiej"). Moim zdaniem powinni się po prostu nie przejmować i po prostu wypuścić taki korpus by powstrzymać odpływ z systemu ludzi, którzy zaczynają czuć się ciasno w możliwościach jakie daje pentaks. Po cichu liczę na to, że pentaks wprowadzi przy okazji coś innowacyjnego do tematu, ale realnie patrząc to raczej marzenia póki co. Szkoda.

fafniak
15-03-2010, 10:10
Czy możesz zacząć pisać konkretnie o szkłach?Chodzi mi o pierwszy akapit i ten zaczynający sie od "...No i na koniec o MTF.."

inzynierwdepresji
15-03-2010, 11:28
inzynierwdepresji: miło Cię powitać na tym forum, widzę że sprowokowałem Cię do rejestracji
raczej irytacji, ale to nie forum psychologiczne, więc tematu nie będę ciągnął...
zarejestrowałem się spory czas temu, myślałem, że będę biernym użytkownikiem, niestety odruch reagowania na ewidentne głupoty i głupotki mam zbyt silny, no i się wyrwało...



Co do bandingu to zauważ że słowo ma więcej niż jedno znaczenie, mi chodziło o szumowe wzorki takie jak np tu (http://img641.imageshack.us/img641/3761/p1010864lrvi.jpg).

owszem, ma więcej niż jedno znaczenie.
jest banding w medycynie - procedury w których używa się elastycznych wsporników (jeśli dobrze kojarzę tłumaczenie z branżowego angielskiego)
ale to się z fotografią nie ma nijak...
jest banding w poligrafii - ułatwiający rozpoznać, z której drukarki zeszło, ale to też nie bardzo się tyczy cyfry na tym etapie produkcji obrazów...
G banding - coś z zakresu genetyki... dopóki obiekty fotografowane nie są modyfikowane genetycznie, też nie bardzo widzę związek...
jest jeszcze banding w ornitologii, znaczy się po naszemu obrączkowanie... to już bardziej ma związek z twoim przykładem (chociaż pewności nie ma, bo druga nóżka, możliwe, że zaobrączkowana, schowana za gałęzią), ale z fotografią jako taką żaden.
W fotografii cyfrowej banding jest jeden i wygląda tak:
http://en.wikipedia.org/wiki/Colour_banding
Rzucasz MTFami na prawo i lewo, rozdzielczościami, EVami, więc przyjmę, że nie muszę tłumaczyć dlaczego dyskretyzacja sygnału analogowego na cyfrowy zawsze niesie za sobą pogorszenie jakości. Zawsze. Czy robi to maszyna, komputer, czy człowiek z liczydłem...
Na zdjęciu, które pokazałeś, nie ma nigdzie bandingu. Jest "kaszka" (cyfrowy szum), ale bandingu po prostu nie ma.


W jakich aparatach jeszcze występuje - trudno powiedzieć.
nic prostszego... we wszystkich... we wszystkich...


Zdarzyło się mi uzyskać banding u siebie nawet wywołaniem. Sęk w tym, że pentaks takie coś na wysokim iso wkłada w RAW jak wyciągasz z cienii.

wywołaniem możesz banding wzmocnić, ale na pewno go nie uzyskasz... bo cały czas już tam jest... dodatkowo, jak "wywołujesz" RAW nic do niego nie jest dokładane, zmienia się interpretacja danych w nim zapisanych i mam przemożne przeczucie, żeby nie powiedzieć przekonanie, zwłaszcza po zobaczeniu przykładu, jaki podałeś do zobrazowania bandingu, jak Ty go rozumiesz, iż mylisz banding z szumem, a wtedy nie pozostaje mi nic innego niż facepalm...
ale i tak wytłumaczę, dlaczego się mylisz:
http://pentax.org.pl/viewtopic.php?p=655294#655294
i niech Cię nie zmyli dość frywolna forma przekazywania wiedzy...


Jeśli chodzi o paluszki to też jestem ich przeciwnikiem,
tym bardziej nie będę ciągnął tematu, ale zauważ jedną rzecz - masz lampę, do której akumulator jest inny niż do puszki, potrzebna druga ładowarka, drugie body, już trzecia (producent nie musi być tak uprzejmy i produkować aparatów z zapewnieniem kompatybilności wstecznej względem używanych aku), pomyśl, że chcesz jeszcze drugą lampę i już nie daj Boże, trzeba czwartą ładowarkę...
oczywiście to jest przykład ciut przerysowany, ale mający na celu uzmysłowienie, że oba rodzaje zasilania mają swoje + i -, ale to nie oznacza, że z definicji jeden jest gorszy od drugiego, są po prostu trochę inne... to trochę jak z kłótnią nastolatków czyja dziewczyna/żona/matka ładniejsza...



Statystyki sprzedażowe są zawsze miłe i zawsze zależą od piaskownicy. U nas np. takie sony ma niespotykaną pozycję, w Anglii niespotykanie niską. I na co to argument?
na twoje stwierdzenie, że Pentax jest słaby, mikruski i w ogóle na rynku malutki...

To naprawdę nie jest ani argumentem na cokolwiek, ani nie zmieni czegokolwiek. A już argument, że to nie tylko aparaty... no proszę Cię.. canon to też drukarki, a sony ma w ofercie playstation i pieski aibo, strach pomyśleć jednak o nikonie (mitsubishi) czy samsungu (!), tylko na co to wszystko argument?
na twoje stwierdzenie, że Pentax jest słaby, mikruski i w ogóle na rynku malutki...



Co do pełnej klaty - tu możemy się pokłócić komu trzeba, a komu nie. Ja bym tam nie miał czegokolwiek przeciw, gdyby wypracowane przez lata możliwości 35mm przeszły płynnie w APS-C. A te możliwości to światło, ogniskowa, rozdzielczość i trochę pobocznie - fizykalia sprzętu. Z tych czterech tylko drugie jest spełnione w jakimś stopniu, tzn. pojawiły się ultrazoomy typu 10-20mm, co daje to ultra szerokokątne 15-30mm. To w sumie jest ok. Jeśli chodzi o światło to jest jednak porażka - wprawdzie iso skoczyły w górę (i świetnie), to jednak zakres kontroli GO wyraźnie spada wraz z zmianą formatu na mniejszy. To jest różnica, która zmienia obiektyw w 3-8 razy tańszy. Przykładowo jak ktoś wyda fortunę na 50/1.2L to zakres GO dostanie na APS-C mniej więcej taki jak by używał 50/1.8. Co więcej - szkłu nie dobędzie rozdzielczości w centrum kadru i to co się wybacza tej pięćdziesiątce za światło traci na znaczeniu. No i właśnie - z rozdzielczością jest też gorzej, natomiast zostały fizykalia - tu przede wszystkim wizjer - pełna klatka ma większy i jaśniejszy ot tak za pomocą swoich cech. Porównując więlkość też nie wyjdzie nam cokolwiek na plus - wprawdzie szkła mogą kryć mniej powierzchni, ale dystans do matrycy jest ten sam (lub prawie ten sam) i też nie zyskujemy wiele na rozmiarze, wadze itd. Oczywiście ktoś poprzelicza 300/2.8 w stosunku do 200/2.8 i wyjdą mu głupoty, ale jak weźmie szkiełka o tych samuch parametrach czyli 200/2.8 i 300/4 (+1EV mniej szumnego iso) to już nagle robi się identycznie w zakresie GO, obrazu, możliwości i wagi. Z powodu wszelkich powyższych dla mnie pełna klatka jest lepsza.
Przeczytałem Pana Tadeusza, całego, dwa razy, zrozumiałem, czytałem Norwida, też całkiem nieźle szło mi ze zrozumieniem, cholera Wojaczka czytałem i też coś zrozumiałem, z innej mańki czytałem podręcznik do fizyki Sawieliewa, też nieźle zrozumiałem, podręczniki do mechaniki (tego działu fizyki, nie warsztatu samochodowego) też w miarę ze zrozumieniem, ale twoje tłumaczenie dlaczego FF jest takie superhiperwywalającezbutów, nawet po drugim przeczytaniu jawi mi się jako:
bla bla bla rozdzielczość bla bla bla porażka bla bla bla fizykalia bla bla bla mniej szumnego iso bla bla bla...
dlaczego akurat te słowa zostają z tekstu, pytaj Freuda...
przede wszystkim GO. rozumiem, że są jakieś ekstremalne zastosowania głębi ostrości na którą łapie się ledwo grubość papieru i że akurat takie zastosowania są tymi przeważającymi w twojej codziennej pracy/zabawie z aparatem, ale nie każdy ma tego typu problemy i raczej przymyka przysłonę do tej 3,5 - 4...
większy wizjer powiadasz... w dodatku "większy i jaśniejszy ot tak za pomocą swoich cech" (google translate?)... większe puszki, bardziej profi, no to i wizjer musi być większy, żeby jakikolwiek profi w ogóle spojrzał na to... w dobie LiveView i autofokusa, który odwala całe myślenie za użytkownika (podkreślam, użytkownika, kupując lustrzankę, fotografem się nie stajesz), wizjer potrzebny jest na dobrą sprawę do oldskulowego sposobu kadrowania... niektórym do lansu dodaje współczynnik +10...
inna sprawa, że dla fotografów korzystających z np. szkieł manualnych wizjerki cyfrowe to rzeczywiście udręka... no ale coś za coś... masz dokładny pomiar światła, autofokus, podświetlanie punktów auto-fokusa, wbudowaną lampę błyskową... nie zmieścisz wszystkiego w ograniczonej objętości...



tylko po prostu z tego, że przez lata powstawały konstrukcje właśnie pod ten format, właśnie takie i właśnie tam była walka.

kiedyś w wozach drabiniastych też powstawały konstrukcje pod koła 18-25 cali, i to tam była walka, ale jaki ma to wpływ na produkowane i używane w tym momencie koła do samochodów...
i nie, to nie jest demagogia... fotografia cyfrowa to technologicznie zupełnie inna rzecz niż fotografia analogowa... tak jak koła drewniane i aluminiowe łączy tylko to, że oba typy są okrągłe... to, że coś się sprawdzało w jednej fotografii, nie oznacza z automatu, że będzie się sprawdzało w drugiej...



APS-C do dziś nie rozwinął skrzydeł i jest w odwrocie raczej
nie zauważyłem... może ktoś inny zauważył?... no, przyznać się... kto jeszcze uważa, że APS-C upada...?




(oczywiście większa matryca ma też i swoje wady - dla mnie jednak mniej istotne).

no widzisz, a niektórym nie uśmiecha się nosić ze sobą dwóch cegłówek body i jeszcze trzeciej obiektywu... to tylko przykład... pełna klatka nie jest panaceum na wszystkie problemy trapiące fotografię cyfrową... powiem więcej... jest znacznie przeceniana... jako pełno-klatkowość sama w sobie, nie zastosowana w pojedynczych aparatach, lecz jako pewna idea...




Co do uszczelek to znów z kolei Ty z jakiegoś dziwnego powodu uważasz, że mały deszcz od razu niszczy aparat. To jest nieprawda. Wszystkie korpusy z conajmniej średniej półki mają uszczelnienia.
nie wkładaj mi w usta rzeczy, których nie powiedziałem... ja tak nie uważam... dla mnie standardem jest zakurzoną puszkę wypłukać pod kranem... do innych użytkowników miej pretensje, że uciekają przed mzaweczką...
poza tym w Pentaxie już najniższa półka miała sprawdzające się uszczelnienia. na trochę od tego trendu odeszli, ale wygląda, że wrócą... no i są uszczelnienia i są uszczelnienia... te Pentaxowe to nie tylko kilka gumek wokół klapek... to naprawdę rozsądnie rozmieszczony system uszczelnień...
I ja też wydałem w momencie kupowania cyfrowej puszki poważną względem dochodów kwotę, tylko ja szukałem sprzętu, który zniesie przynajmniej niewiele mniej niż ja... z Canonem za 2000 PLN bałbym się taplać w błocie...



A jeszcze o serwisie
najpierw zwracasz uwagę, by nie oceniać serwisu na podstawie pojedynczych przypadków, a na koniec swoją ocenę pentaksowego opierasz na takim...
z tego, co powiedziałeś, mógłbym wywnioskować, że w Nikonie tak często coś poważnego się psuje, że dla opłacalności stworzyli punkt w Polsce, a w Pentaksie psują się tylko jakieś pierdoły, szybko naprawiane i już, coś poważnego zdarza się na tyle rzadko, że bardziej opłaca się wysyłać sprzęt za granicę...
ale ile w tym prawdy?...
po prostu trzeba się pogodzić z faktem, że wszystkie serwisy foto nie są szczytem marzeń konsumenta... typowy remis bez wskazania...



koniec o MTF - patrz zdanie dla Fafniaka. (...)Nikt z producentów nie wypuszcza zupełnie innego obiektywu pod tą samą nazwą i wersją, a znacznie zmienionego. Fakty czasem są okrutne i trzeba to zaakceptować.
wiesz, nie byłbym taki pewien... obiektywy z ZSRR w jednej serii potrafiły zawierać się w zakresie od "wypas" do "shit"... wystarczy, by szkło w jednej soczewce było 0,0003% (ta liczba to tylko taka forma stylistyczna) gorsze, a cały obiektyw będzie w testach wypadał koszmarnie... seria samochodów może być gorsza, seria dysków twardych, płyt CD, telewizorów, odkurzaczy i czego tam sobie nie wymyślisz produkowanego seryjnie... każdy produkt może mieć gorszą serię, ale obiektywy Pentaxa nie!... zastanawiam się, czego takie podejście jest skutkiem...

skoro jesteśmy przy szkłach - czy jest tutaj ktokolwiek, kto podałby merytoryczny, niepodważalny powód, dla którego Pentax oferując szkła w cenach, w jakich oferują je Sigma, Tamron, Samyang, oferowałby dużo lepszy poziom optyczny i techniczny tych szkieł?


po prostu wypuścić taki korpus by powstrzymać odpływ z systemu ludzi, którzy zaczynają czuć się ciasno w możliwościach jakie daje pentaks
najwięcej o odchodzeniu ludzi z P mówią osoby, które od dawna używają innych systemów...
poza tym nie wiem czy zauważyłeś, ale w liczbach głów k-x spowodował taki napływ użytkowników Pentaxa, jakiego nie spowodowały wszystkie puszki pełnoklatkowe ich systemom razem wzięte...
także naprawdę nie wiem o czym Ty mówisz?

piters1986
15-03-2010, 11:44
Osobiście bardzo chciałbym by pentaks puścił coś pełnoklatkowego, bo inaczej będzie im bardzo ciężko walczyć z evilkami, a na 645D nie zarobią kokosów oferując go w takiej cenie (zarówno "za wysokiej" jak i "za niskiej"). Moim zdaniem powinni się po prostu nie przejmować i po prostu wypuścić taki korpus by powstrzymać odpływ z systemu ludzi, którzy zaczynają czuć się ciasno w możliwościach jakie daje pentaks. Po cichu liczę na to, że pentaks wprowadzi przy okazji coś innowacyjnego do tematu, ale realnie patrząc to raczej marzenia póki co. Szkoda.

po raz kolejny patrzysz na polskie podwórko. Czy Ty na prawde myślisz że pentax tutaj zarabia? nawet nie mają w naszym kraju marketingu z prawdziwego zdarzenia, że o serwisie nie wspomnę. Uważasz że siedzą tam w japonii same głąby nie potrafiące logicznie myśleć? czemu leica nie robi tanich aparacików i obiektywów a ma się bardzo dobrze? Pentax nie wprowadza innowacji? nie chce mi się już po raz kolejny przekonywać Cię żebyś otwarł oczy i spojrzał na wszystko bardziej z góry.

fafniak
15-03-2010, 12:37
Co do bandingu to jest jeszcze jeden - zwykle pojawia sie na wysokich czulosciach i pokrywa sie z "kolumnami" jak sczytywane są dane z matrycy. Tutaj czegos takiego nie widzę.
Są jakieś dwa dziwne "pasy" ale poziome - w K20D sczytywanie odbywało się "pionowo" i tego typu niespodzianki wyskakiwały powyżej 3200 ASA i raczej przy sztucznym świetle.
Ten przykład to albo efekt pracy złego softu - albo np. usuwania czegoś z tła? Nie mam pojęcia.

domi
16-03-2010, 04:28
Czy możesz zacząć pisać konkretnie o szkłach? Chodzi mi o pierwszy akapit i ten zaczynający sie od "...No i na koniec o MTF.."

Jeśli chodzi o MTF to dyskusja od początku do końca dotyczyła pentaksa 16-50/2.8 SDM, wydawało mi się to jasne, bo to jemu postawiłem ten zarzut, nawet link do MTF z photozone zdaje się pokazałem.


raczej irytacji, ale to nie forum psychologiczne, więc tematu nie będę ciągnął...
zarejestrowałem się spory czas temu, myślałem, że będę biernym użytkownikiem, niestety odruch reagowania na ewidentne głupoty i głupotki mam zbyt silny, no i się wyrwało...

Dokładniej to co jest ewidentną głupotą i dlaczego?



owszem, ma więcej niż jedno znaczenie.
(...)
W fotografii cyfrowej banding jest jeden i wygląda tak:
http://en.wikipedia.org/wiki/Colour_banding

Widzę, że pracowicie odrobiłeś szperanie po wikipedii, ale zmartwię Cię - tam nie ma napisanego wszystkiego absolutnie. Efekt który przedstawia zdjęcie to inny typ bandingu niż pasmowanie (mamy ładne polskie słowo na to, o czym napisałeś). Zerknij np tu:
http://www.cambridgeincolour.com/tutorials/image-noise.htm
Tak jak w optyce słowo "aberracja" nie określa jednej konkretnej wady, ale ich zbiór, tak i tu słowo nie jest jednoznaczne.


Rzucasz MTFami na prawo i lewo, rozdzielczościami, EVami, więc przyjmę, że nie muszę tłumaczyć dlaczego dyskretyzacja sygnału analogowego na cyfrowy zawsze niesie za sobą pogorszenie jakości. Zawsze. Czy robi to maszyna, komputer, czy człowiek z liczydłem...

Nieprawda.
Jesteś w stanie sobie wymyślić prosty przykład, czy Ci podać?


Na zdjęciu, które pokazałeś, nie ma nigdzie bandingu. Jest "kaszka" (cyfrowy szum), ale bandingu po prostu nie ma.

Uparłeś się na jedyną znalezioną definicję na wiki, ale niestety banding to nie tylko to. Pamiętasz sławne kropki w 5DmII? To też wada którą możesz w ten sposób nazwać, a pasm nie zobaczysz. Zresztą kolejny z linków, który pokazyje przykład nie tylko z pentaksa: http://theory.uchicago.edu/~ejm/pix/20d/tests/noise/


nic prostszego... we wszystkich... we wszystkich...

Ten typ bandingu? nieprawda, chyba że masz na myśli wszystkie modele pentaksa z wyłączeniem k-x (tzn. jest na tyle nowy, że jeszcze nie udało mi się tam jeszcze efektu zaobserwować).


wywołaniem możesz banding wzmocnić, ale na pewno go nie uzyskasz... bo cały czas już tam jest... dodatkowo, jak "wywołujesz" RAW nic do niego nie jest dokładane, zmienia się interpretacja danych w nim zapisanych i mam przemożne przeczucie, żeby nie powiedzieć przekonanie, zwłaszcza po zobaczeniu przykładu, jaki podałeś do zobrazowania bandingu, jak Ty go rozumiesz, iż mylisz banding z szumem, a wtedy nie pozostaje mi nic innego niż facepalm...

Ktoś kiedyś powiedział: nie staraj się przekonać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację.
Niestety szum to zasadniczo inna sprawa, a banding o którym pisałem powyżej inna. Słusznie podejrzewałem że źle zinterpretowałeś to słowo, ale nie podejrzewałem, że masz dodatkowe braki w wiedzy z tego zakresu i jeszcze będziesz starał się wmówić, że "ja jedyny najmądrzejszy".
Doczytaj proszę powyższe dwa linki o doszperaj, a potem wróć raz jeszcze do zdjęcia z przykładu.


ale i tak wytłumaczę, dlaczego się mylisz:
http://pentax.org.pl/viewtopic.php?p=655294#655294
i niech Cię nie zmyli dość frywolna forma przekazywania wiedzy...

Pozwól, że nie będę komentował Twoich osobistych wrażeń z testów jakie przytaczają optyczne, również w pewien sposób mam ugruntowaną opinię w temacie, ale z drugiej strony oni coś robią, wydają jakieś mniej lub bardziej zmącone osobistymi wrażeniami opinie i często są jakimśtam źródłem wiedzy, czy chociażby zdjęć czy parametrów. Ty natomiast nie tylko czasem nie masz pojęcia o czym piszesz (przykład wyżej) to dodatkowo masz wyjątkowo niemiłe usposobienie do krzyczenia jako pierwszy w szeregu, że kłamstwo, głupoty i oszczerstwa. Po pierwszym zdaniu z powyższego odpuściłem sobie dalsze czytanie, bo uznałem że nie ma to sensu, bo z góry masz tam ustalony wniosek i tak.


tym bardziej nie będę ciągnął tematu, (...)

..to proszę dotrzymaj słowa i nie ciągnij, bo mnie tu nie przekonasz, a to wątek nie o tym. Uznajmy, że to kwestia osobistego upodobania, ok?


na twoje stwierdzenie, że Pentax jest słaby, mikruski i w ogóle na rynku malutki...
(...)
na twoje stwierdzenie, że Pentax jest słaby, mikruski i w ogóle na rynku malutki...

Ok, to którą globalnie pozycję zajmuje na rynku DSLR?


Przeczytałem Pana Tadeusza, całego, dwa razy, zrozumiałem, czytałem Norwida, też całkiem nieźle szło mi ze zrozumieniem, cholera Wojaczka czytałem i też coś zrozumiałem, z innej mańki czytałem podręcznik do fizyki Sawieliewa, też nieźle zrozumiałem, podręczniki do mechaniki (tego działu fizyki, nie warsztatu samochodowego) też w miarę ze zrozumieniem, ale twoje tłumaczenie dlaczego FF jest takie superhiperwywalającezbutów, nawet po drugim przeczytaniu jawi mi się jako:
bla bla bla rozdzielczość bla bla bla porażka bla bla bla fizykalia bla bla bla mniej szumnego iso bla bla bla...
dlaczego akurat te słowa zostają z tekstu, pytaj Freuda...

Miej chociaż odrobinę szacunku jeśli z kimś rozmawiasz i chociaż staraj się ukryć, że czegoś nie rozumiesz, a nie otwarcie przyznawaj się do lenistwa i braku chęci zrozumienia.
Za porównania do dzieł literackich dziękuję, ale skup się proszę na temacie. Sądząc po nicku powinieneś raczej podawać konkrety, a nie iść wodolejstwo jak powyżej.


przede wszystkim GO. rozumiem, że są jakieś ekstremalne zastosowania głębi ostrości na którą łapie się ledwo grubość papieru

Po pierwsze - nigdy nie staraj się w dyskusji forsować swoich argumentów poprzez ośmieszenie podstawności stosowania jakiegokolwiek parametru w fotografii. To czy ktoś używa f/1.4 czy f/2 i dla jakich efektów to jego osobista sprawa i kwestia gustu. Są ludzie, którzy kupują bardzo drogie i jasne obiektywy i używają ich wyłącznie przymkniętych (poszperaj za tekstem o bokeh na luminous landscape albo Mike Johnstona) - to też ich własna sprawa.
To czy ktoś chce uzyskać mniejszą lub większą GO to jego osobista sprawa, a oceniać to Ty możesz zdjęcie. Moja uwaga dotyczyła jedynie tego, że realnie pomijając perspektywę (czyli jeśli odejdziesz z aparatem kilka kroków w tył by uzyskać zbliżony kadr) to różnica w niemalże każdym parametrze będzie się miała jak mniej więcej różnią się obiektywy o jedną działkę. Cenowo ta działka kosztuje wyjątkowo sporo.



i że akurat takie zastosowania są tymi przeważającymi w twojej codziennej pracy/zabawie z aparatem,

Wyjaśnij mi - skąd czerpiesz statystyki użycia konkretnych wartości przysłon w moich obiektywach?



ale nie każdy ma tego typu problemy i raczej przymyka przysłonę do tej 3,5 - 4...

Podobnie jak wyżej - chętnie zobaczę statystyki wykorzystania przysłon w zależności od możliwości obiektywów.



większy wizjer powiadasz... w dodatku "większy i jaśniejszy ot tak za pomocą swoich cech" (google translate?)...

Znów... czego dokładnie nie rozumiesz?
Wizjer jest większy, jest jaśniejszy, a wynika to wprost z większego lustra i matówki (dlatego pisałem, że to wynika właśnie z pełnoklatkowości). Dla odmiany olympusy wyjątkowo nieszczęśliwie zmagają się z wizjerami, a i tak w większości przypadków porównanie "ciemny tunel" ma sporo prawdy w sobie.
Wizjer APS-C da się powiększyć do rozmiarów tego z pełnej klatki za pomocą lupek (i jeden z moich aparatów ma to zrobione). Obraz jest jednak zdecydowanie ciemniejszy, do f/2.8 w sumie w takim układzie tragedii wielkiej nie ma, ale w przypadku szkieł f/4 i manuali różnica jest już naprawdę drastyczna. Tym bardziej jak jeszcze ktoś ma matówki z klinem i rastrem.



większe puszki, bardziej profi, no to i wizjer musi być większy, żeby jakikolwiek profi w ogóle spojrzał na to...

Jeśli dla Ciebie profesjonalność puszki wyraża się w wielkości korpusu to nie mamy wiele do pogadania w temacie. Zapewne poczujesz się wyjątkowo profesjonalnie kupując canomatica wypchanego kamieniami.
Weź jakiegoś analoga (nawet całkiem taniego), zerknij w wizjer, zdziw się.


w dobie LiveView i autofokusa...

LV to inny temat i do wizjera ma się póki co wyjątkowo słabo, przydatny narazie tylko w specyficznych warunkach w lustrzance.



kiedyś w wozach drabiniastych też powstawały konstrukcje pod koła 18-25 cali, i to tam była walka, ale jaki ma to wpływ na produkowane i używane w tym momencie koła do samochodów...
i nie, to nie jest demagogia... fotografia cyfrowa to technologicznie zupełnie inna rzecz niż fotografia analogowa... tak jak koła drewniane i aluminiowe łączy tylko to, że oba typy są okrągłe... to, że coś się sprawdzało w jednej fotografii, nie oznacza z automatu, że będzie się sprawdzało w drugiej...

Jako argument za pentaksem często ludzie wymieniają na pierwszym wsteczną kompatybilność, a Ty właśnie argumentujesz, że te wszystkie manuale to i tak są inne i nieprzydatne.
Owszem przez te jakieś 85 lat (od chwili uruchomienia seryjnej produkcji leiki 35mm) kilka rzeczy się pozmieniało, jednak podobnie też nabyto niespotykaną w wielu innych dziedzinach wiedzę i doświadczenia właśnie związane z uniwersalnością formatu 35mm. Mimo wszystko jednak zdecydowanie z Twoim argumentem się nie zgadzam - format 35mm jest wyjątkowo dobrze znany i wiele dla niego jest świetnych konstrukcji. APS-C ma jakieś 10 lat rozwoju, z czego może 5 aktywnego i jest daleko w tyle w stosunku do 35mm, bo i tak wiele osób traktuje cropy bardzo tymczasowo.


nie zauważyłem... może ktoś inny zauważył?... no, przyznać się... kto jeszcze uważa, że APS-C upada...?

Nie napisałem że upada, napisałem, że jest w odwrocie. Evilki ugruntują pozycję tej wielkości sensora na dobre, ale wciąż lepsza jakość i duże rozmiary będą kojarzyć się z większymi matrycami.

[QUOTE=inzynierwdepresji;1806637]no widzisz, a niektórym nie uśmiecha się nosić ze sobą dwóch cegłówek body i jeszcze trzeciej obiektywu... to tylko przykład...

Błędnie uważasz, że pełna klatka musi absolutnie być wyjątkowo duża i mieć wyjątkowo ciężki obiektyw. To nie jest prawdą. Zerknij na analogowe pentaksy - w wersjach cyfrowych nie muszą być jakieś kosmicznie wielkie. Co do obiektywów to zawsze zależy od konkretnego obiektywu. Jak wszędzie - te dająca najlepszą jakość będą zawsze duże i ciężkie. Sporo jest całkiem niezłych, a jednocześnie malutkich, np. wszystkie tradycyjne 50/1.4 - całkiem niezłe, a niewielkie. Sigma zrobiła swoje 50/1.4 i nie oszczędzali na wymiarze, wyszło inaczej niż zawsze, ale jednostronnie zwycięzcą to ta Sigma nie jest.
Zresztą zdaje się, że padało w tej dyskusji jako argument, że pentaksowe limitedy są malutkie i świetne optycznie. Z tego co wiem są pełnoklatkowe. Czy więc z całą pewnością powiesz, że pełnoklatkowość musi być jakaś wyjątkowo ciężka i duża?
(co nie znaczy, że teraz cyfrowa nie jest, ale to kwestia konkretnych korpusów, a nie możliwości).



pełna klatka nie jest panaceum na wszystkie problemy trapiące fotografię cyfrową... powiem więcej... jest znacznie przeceniana... jako pełno-klatkowość sama w sobie, nie zastosowana w pojedynczych aparatach, lecz jako pewna idea...

Nie jest ideą, jest kilka aparatów całkiem realnych.
Jak pisałem o zaletach to wywołało to u Ciebie skojarzenia związane z Panem Tadeuszem.


nie wkładaj mi w usta rzeczy, których nie powiedziałem... ja tak nie uważam...

Użyłem szukajki i jednak to Ty pisałeś, że to właśnie pentaksowi mgła niestraszna. Ta mgła wyjątkowo mnie zdziwiła :)
Dla jasności więc powiedzmy, że chociaż pentaks ma dobre uszczelki od najtańszym modeli, to jednak wszystkie aparaty klasy średniej uszczelki też mają.



dla mnie standardem jest zakurzoną puszkę wypłukać pod kranem... do innych użytkowników miej pretensje, że uciekają przed mzaweczką...

To jak ktoś dba o sprzęt to jego indywidualna sprawa. Są ludzie, którzy naklejają na ekran folie lub pakują plasticzki, które mocno ich wkurzają w słonku. Spora część zakłada filterki UV nawet do kita. To każdego sprawa. Osobiście drwię z tego pełną parą i jak ktoś mnie pyta o filtr uv to mu odpowiadam, że powinien kupić dwa - dobry&drogi oraz jakiś tani do ochrony tego pierwszego, a jeśli i tego żal to można kupić jeszcze sobie folię i nakleić. ;) Do tej pory tylko jedna osoba zaszła tak daleko nie wiedząc, że się nabijam - ale domyśliła się dopiero jak powiedziałem, że w sumie to folie można kupić dość drogą, np brando ultra clear (antystatyczna, z świetną transmisją) oraz zwykłą reklamową żeby ochronić tamtą, wredny jestem nie? ;)



poza tym w Pentaxie już najniższa półka miała sprawdzające się uszczelnienia. na trochę od tego trendu odeszli, ale wygląda, że wrócą... no i są uszczelnienia i są uszczelnienia... te Pentaxowe to nie tylko kilka gumek wokół klapek... to naprawdę rozsądnie rozmieszczony system uszczelnień...
I ja też wydałem w momencie kupowania cyfrowej puszki poważną względem dochodów kwotę, tylko ja szukałem sprzętu, który zniesie przynajmniej niewiele mniej niż ja... z Canonem za 2000 PLN bałbym się taplać w błocie...

Nikt nie kłóci się z tą cechą i faktycznie pentaks od tanich modeli ma uszczelnienia. Rozmawialiśmy jednak o K-7, a to wyższa półka i tam już absolutnie każdy aparat jest uszczelniany, a przynajmniej nie przypominam sobie jakiegokolwiek bez tego. Zdecydowanie jednak moim zdaniem przesadzasz jeśli chodzi o zabijalność aparatów czy to wodą czy błotem. Tak bardzo źle to nie jest i nawet jak obudowa coś przepuszcza (w tanich modelach) to nie znaczy, że aparat od razu zostanie uśmiercony. Mam na to dobry przykład, bo jedna z moich puszek przeżyła kąpiel w soku cytrusowym, ciecz wypełniła całe LCD, więc nie było to kilka kropelek. Aparat dobrą chwilę się nie włączał, ale potem po lekkim przemyciu całkiem nieźle działa. Jedyne co mnie wkurzyło to ten LCD, gdzie musiałem rozwarstwić na jakieś 10 części i wymyć powłokę z podświetleniem, coby nie widzieć tych wzorków. Akurat ten sam model sąsiedzi wykąpali w rzece i podobnie - napuścił wody całkiem nieźle, akumulator trafiło, ale puszka do dziś sprawuje się świetnie. To są dwa tylko przypadki budżetowych lustrzanek, które mimo raczej mocnych przygód jednak żyją. Odpowiedź kryje się w tym, że elektronika jest pokrywana specjalną warstwą takiego lakieru, który konserwuje i zabezpiecza przed wilgocią. O ile tylko wody nie ma w złączu to taki sprzęt żyje.
Aaaa.. jeszcze jedną ciekawostkę Ci podam - pewnego canona koleżanka wyprała w pralce z skarpetkami. 2 godziny, 3600 obrotów, 60 stopni. Aparat przyniosła z niemalże płaczem do mnie, gdzie wypłukaliśmy masę proszku z niego i rozłożyliśmy na suszenie. Aparat żyje do dziś i ma się świetnie poza lekką mgiełką w obiektywie. Jak widzisz - nie tak strasznie jak to wiele maluje, co nie znaczy, że filtry uv i folie oraz plasticzki jeszcze popytu nie mają.



najpierw zwracasz uwagę, by nie oceniać serwisu na podstawie pojedynczych przypadków, a na koniec swoją ocenę pentaksowego opierasz na takim...
z tego, co powiedziałeś, mógłbym wywnioskować, że w Nikonie tak często coś poważnego się psuje, że dla opłacalności stworzyli punkt w Polsce, a w Pentaksie psują się tylko jakieś pierdoły, szybko naprawiane i już, coś poważnego zdarza się na tyle rzadko, że bardziej opłaca się wysyłać sprzęt za granicę...
ale ile w tym prawdy?...
po prostu trzeba się pogodzić z faktem, że wszystkie serwisy foto nie są szczytem marzeń konsumenta... typowy remis bez wskazania...

Ten przypadek kolegi nie miał być uogólnieniem wszystkich spraw serwisowych świata pentaksa, ale przyznam, że wyjątkowo mnie wzburzył. Wyobraź sobie, że kupujesz aparat i masz takiego babola, a ani sklep ani serwis nie poczuwają się do odpowiedzialności. Kolega może mógłby walczyć, ale pewnie długo by wymieniał się pismami i aparatu nie miał, a nie po to kupuje się sprzęt.
Z pozostałą częścią się zgadzam z wyłączeniem kwestii o serwisie na miejscu, to jednak wygoda przy wielu sprawach czy nawet podstawowy atut.



wiesz, nie byłbym taki pewien... obiektywy z ZSRR w jednej serii potrafiły zawierać się w zakresie od "wypas" do "shit"... wystarczy, by szkło w jednej soczewce było 0,0003% (ta liczba to tylko taka forma stylistyczna) gorsze, a cały obiektyw będzie w testach wypadał koszmarnie... seria samochodów może być gorsza, seria dysków twardych, płyt CD, telewizorów, odkurzaczy i czego tam sobie nie wymyślisz produkowanego seryjnie... każdy produkt może mieć gorszą serię, ale obiektywy Pentaxa nie!... zastanawiam się, czego takie podejście jest skutkiem...

Nie wydaje mi się, żeby jakikolwiek producent miał aż tak wielki rozrzut jakościowy, a po drugie wyjątkowo źle by to o nim świadczyło oraz o kontroli jakości. W pentaksie jest wyjątkowo zła sytuacja u nas w tym zakresie, bo praktycznie nie masz szans na wybór obiektywu z kilku. Sprzedawcy również nie są chętni do tego, żeby wyjmować sprzęt z pudełek, bo zaraz potem przyłazi im klient, który woła "hańba! kupiłem używkę".
Poza tym niestety 16-50/2.8 wypada słabo w wszelkich znanych mi testach. Wątpię by producent miał aż tak złą passę.


skoro jesteśmy przy szkłach - czy jest tutaj ktokolwiek, kto podałby merytoryczny, niepodważalny powód, dla którego Pentax oferując szkła w cenach, w jakich oferują je Sigma, Tamron, Samyang, oferowałby dużo lepszy poziom optyczny i techniczny tych szkieł?

Przepraszam, ale co? Od kiedy to Pentaks ma tak tanie obiektywy?


najwięcej o odchodzeniu ludzi z P mówią osoby, które od dawna używają innych systemów...

Oraz najczęściej dementują te, które trzymają się jednego systemu kurczowo.


poza tym nie wiem czy zauważyłeś, ale w liczbach głów k-x spowodował taki napływ użytkowników Pentaxa, jakiego nie spowodowały wszystkie puszki pełnoklatkowe ich systemom razem wzięte...
także naprawdę nie wiem o czym Ty mówisz?

A czy możesz przedstawić globalne statystyki mówiące o sprzedaży jak i idących za nią obrotach związanych z tym? Chętnie o tym poczytam. Tylko proszę nie dla samej Japonii i np za cały poprzedni rok.


po raz kolejny patrzysz na polskie podwórko. Czy Ty na prawde myślisz że pentax tutaj zarabia? nawet nie mają w naszym kraju marketingu z prawdziwego zdarzenia, że o serwisie nie wspomnę. Uważasz że siedzą tam w japonii same głąby nie potrafiące logicznie myśleć? czemu leica nie robi tanich aparacików i obiektywów a ma się bardzo dobrze? Pentax nie wprowadza innowacji? nie chce mi się już po raz kolejny przekonywać Cię żebyś otwarł oczy i spojrzał na wszystko bardziej z góry.

W cyfrowych aparatach jakoś zwolnili. Więcej innowacji jest w plotkach o kwadratowych matrycach niż realnie w produktach firmy. Osobiście liczę na rozwinięcie kwestii związanych z stabilizacją obrazu, poziomicy, czy też może jakichś matrycowych tilt&shift. Narazie się niedoczekuję ;)
Co do Japonii to wiem, że mają się tam lepiej i dobrze. Dla polskiego użytkownika jednak to bardzo marna zaleta.


Co do bandingu to jest jeszcze jeden - zwykle pojawia sie na wysokich czulosciach i pokrywa sie z "kolumnami" jak sczytywane są dane z matrycy. Tutaj czegos takiego nie widzę.
Są jakieś dwa dziwne "pasy" ale poziome - w K20D sczytywanie odbywało się "pionowo" i tego typu niespodzianki wyskakiwały powyżej 3200 ASA i raczej przy sztucznym świetle.
Ten przykład to albo efekt pracy złego softu - albo np. usuwania czegoś z tła? Nie mam pojęcia.

Może tamto zdjęcie było kadrowane, może coś wyskoczyło z obróbki. tu zdjęcie (http://img532.imageshack.us/img532/5027/137d4e75ce.jpg) wywołane przeze mnie i efekt widać zdecydowanie w każdej wołarce do RAW, kolory wybaczcie (taki zamysł), a zdjęcia było chyba w iso800 + 3EV ciągnięcia z niedoświetlenia.

fafniak
16-03-2010, 09:17
niedoświetlone 800asa ciągnięte do 6400 ??!! - pokaż mi puszkę APS-C która to przetrwa

A swoją drogą to pisząc o jednym szkle podawaj o czym piszesz bo wygląda na to że według ciebiewszystkie szkła pentaxa są słabe. Rozumiem ze chodzi o 16-50, rozumiem że widziałeś testy - ja miałem w ręku szkło które zdziwiło mnie swoją ostrością - rozrzut jakościowy jest ogromny, szkoda. Ale nie przekładaj tego jako problem całego systemu.

mishieck
16-03-2010, 09:36
Nie zadroszczę moderatorom - muszą czytać wszystko... Ja dodałem domi do ignorowanych i nie muszę tracić czasu na te jego bzdury ;)

fafniak
16-03-2010, 09:54
Dopiero teraz przeczytałem że cyfryzacja sygnału analogowego według domi nie przynosi straty jakości - no nieźle :)))
domi - bardzo prosty przykład :
http://en.wikipedia.org/wiki/Colour_banding (był już) - czy wiesz dlaczego tak się dzieje ? Podpowiem - cyfra ma skończoną liczbę wartości i pomiędzy wartością 100 a 101 nie ma NIC - w sygnale analogowym wystąpią tam wartości.

Benek-Piast
16-03-2010, 10:15
Kilkanaście dni temu w dyskusji o 645D napisałem do domi coś takiego:



domi

Bez urazy, ale zwyczajnie szkoda mi czasu na dyskusję z tobą. Już za stary jestem, żeby się bawić w bezsensowne bicie piany. I prowadzenie dyskusji, których celem nie jest wspólne dojście do jakichś konstruktywnych konkluzji, ale do podważania wszelkich wypowiedzi interlokutora i udowodnienia mu że on tkwi w błędzie, podczas gdy ja nie tkwię. Dla sportu, dla zabawy, dla satysfakcji.

Teraz czytam ten wątek, ostatnie kilka wpisów domi vs fafniak, inżynierwdepresji, i myślę sobie, że na Zachodzie bez zmian...

inzynierwdepresji
16-03-2010, 11:11
"Dokładniej to co jest ewidentną głupotą i dlaczego? "

np. gdy stwierdziłeś, że profi nie kupią k-7 bo jest za mały, i przez to niewygodny i ręka boli od pionowych kadrów, że bateria mu szybko siada, bo nie jest odpowiednio duży,że k-7 nie spełnia oczekiwań profi, bo muszą mieć wszystko w klawiszologii na wierzchu, podczas gdy K-7 ma wszystko pod guzikami i pokrętłami na korpusie...

"Widzę, że pracowicie odrobiłeś szperanie po wikipedii"

nieee, z ciekawości wszedłem, okazało się, że całkiem humorystyczny post wyjdzie, jak wymienie wszystkie podane tam bandingi...

poza tym tak jak w zoologii świnka nie określa jednego konkretnego gatunku, a nawet gorzej, jest świnka morska, która w ogóle, ani to świnka, ani morska...
w internecie angielskojęzycznym, a nawet na tej stronie, co podajesz, jest NOISE BANDING... dwa człony, które razem znaczą coś innego niż z osobna...
jak piszesz samo "banding", każdy będzie szukał efektów niepoprawnej dyskretyzacji, "schodków"...
bądź precyzyjny, zamiast zżymać się na innych, że niekoniecznie mają czas i ochotę rozmyślać nad tym, co chciałeś napisać...
swoją drogą podając przykład Pana Tadeusza i Sawieliewa, chciałem uświadomić Ci, że nie należę do osób, które łatwo się poddają, a starają się zrozumieć każdy tekst, który czytają... Ty zdaje się zupełnie nie skapowałeś sensu mojej wypowiedzi,
no ale spoko, wszystko rozumiem, w dzisiejszych czasach ciężko przyznać się do umiejętności czytania ze zrozumieniem, jeszcze by ktoś powiedział, że co Ty na forum internetowym robisz, skoro rozumiesz wypowiedzi innych użytkowników...
a żeby podawać konkrety, nie trzeba używać równoważników zdań...
ale tutaj też jestem wyrozumiały... takie czasy, że jak ktoś używa zdań wielokrotnie złożonych, to jest wodolejca...

koniecznie podaj mi przykład na dyskretyzację sygnału A->D bez straty jakości... będę miał czym zawstydzić Turbodymomenów z politechniki...

to ciekawe... mówisz, że z mojegu postu na forum Pentaxa przeczytałeś tylko pierwsze zdanie, w którym nic o opierdycznych nie ma, a potem mówisz, że w poście pisałem coś o opierdycznych... co jest?

"Znów... czego dokładnie nie rozumiesz? "
zdania:
"większy i jaśniejszy ot tak za pomocą swoich cech"
widzę, że trzeba łopatologicznie - zdanie to jest napisane po polsku z biegłością googlowego translatora...

co do wielkości puszki i profi... zarzucasz mi, że wyznacznikiem profesjonalizmu jest dla mnie rozmiar puszki, podczas gdy sam kilka stron wcześniej napisałeś, że K-7 nie jest pro, bo jest mały... logika Kalego...
tak się składa, że rozmiar i profesjonalność, to nie jest mój wymysł, tylko Nikona, Canona i Sony...
najlżejsza puszka FF to C 5d mkII (850g), iście waga piórkowa... potem są Sony (895g każda), a potem to już wszystkie powyżej kilograma... no jak to nie są cegły w świecie aparatów małoobrazkowych, to ja się muszę zamknąć...
gwoli ścisłości - jest też twoja ulubiona Leica... ale to jest zupełnie inna bajka... choćby z tego względu, że to nie SLR, a dalmierz...
no i proszę, nie rozśmieszaj mnie mówiąc, że cyfrowa pełna klatka w lustrzankach nie musi być wielka, bo są małe analogowe małoobrazkowe Pentaksy...

kompatybilność wsteczna to nie to samo, co niesprawdzające się, bądź niemożliwe rozwiązania... ale spoko, wszystko da się wywrócić na własną mańkę...

"Przepraszam, ale co? Od kiedy to Pentaks ma tak tanie obiektywy? "
czytaj ze zrozumieniem, czytaj ze zrozumieniem, a potem do innych miej pretensje, że nie rozumieją za pomocą swoich cech...

"Oraz najczęściej dementują te, które trzymają się jednego systemu kurczowo. "
odnoszę wrażenie, że chcesz mnie obrazić, mówiąc, że jestem wierny swojej żonie...

Co do sprzedaży... pomyśl chwilę - ile osób liczonych na sztuki kupi entry level, a ile pełną klatkę? nie trzeba być Nostradamusem ani Sherlockiem, żeby wykoncypować, że więcej na sztuki osób wejdzie do Pentaxa przez k-x, niż z niego wyjdzie, żeby kupić gdzieś indziej FF...

i jeszcze to iso800+3EV... gdybyś przeczytał ze zrozumieniem mojego posta z P@PL, to byś zrozumiał, dlaczego to się nie może udać...

no i cholera dałem się sprowadzić... dałem się sprowadzić...

koniec... wracam do bierności...

piters1986
16-03-2010, 12:02
nie chciało mi sie czytać tego wszystkiego co piszecie ale w zamian nie lepiej poszukać ciekawych kadrów? wrzucić na forum i pogadać przy piwie co jest ok a co by tam poprawić? może piwko na rozluźnienie?

Bielik
16-03-2010, 13:00
Pentax ma 3 limitedy i powinien zrobić puszkę FF, żeby nie trzeba było polować na MZ-3.

piters1986
16-03-2010, 13:44
Bielik jak mają dać takiego kloca jak 5d cy d700 to lepiej wcale:twisted:

Bielik
16-03-2010, 14:34
niech nawet będzie rozmiaru MZ-S, przeżyje :wink:

domi
17-03-2010, 00:22
Fafniak: ciągnięcie z innych puszek nie daje takich efektów. Niestety.

Co do 16-50mm to naprawdę, nie mam zamiaru rozmawiać o emocjach konkretnych użytkowników, ani podążać za teoriami spiskowymi o złych i dobrych partiach. MTF jest akurat świetnym narzędziem do oceny konkretnego parametru, unormowanym, dającym chociaż troszkę możliwość porównania. Tyle w tym temacie.

mishieck: jak chcesz kogoś zignorować to to zrób, bez szczególnego obnoszenia się z tym. W dyskusji udziału nie brałeś, nie przedstawiłeś ani jednego argumentu, a jedynie pojawiasz się by zarzucić komuś "bzdury". To jest po prostu niepoważne.


Dopiero teraz przeczytałem że cyfryzacja sygnału analogowego według domi nie przynosi straty jakości - no nieźle :)))

Przeczytaj moją odpowiedź ze zrozumieniem. Nie zgodziłem się że zawsze i absolutnie przynosi straty. Jak się chwilkę zastanowisz to jesteś w stanie wymyśleć sygnał analogowy, który jesteś w stanie opisać cyfrowo bezstratnie.

I jeszcze jedno: koledze inzynierowi w depresji nie odpiszę, bo po prostu mam dość łapania się za słówka i wycinania niewygodnych rzeczy. Prosiłem o szereg faktów, a dostałem odwracanie kota ogonem, komentarze do wyciągniętych z kontekstu zdań lub nawet słów i jak podejrzewałem pan się nie potrafi przyznać do wpadki. Nie mam ochoty po raz kolejny pytać gdzie napisałem coś, czego nie napisałem, a powstała z tego konkretna "moja teza". Do kolegi więc - jeśli chcesz kontunuować dyskusję odpowiedz konkretami na konkrety, a nie skupiaj się na fragmentach lub słowach.

fafniak
17-03-2010, 00:51
Pokaż mi niedoświetlona fote z puszki APS-C zrobiona przy 800 ASA i ciągnięta do 6400.
Nie mam zamiaru wymyslać hipotetycznego sygnału analogowego który nie będzie degradowany poprzez przełożenie go na cyfrę. Nie widzę sensu takiej zabawy. Interesują mnie faktyczne dziedziny życia które cyfryzacja dotyka - obraz i muzyka.

Co do 16-50 nie mam zamiaru przekonywać cię że to szkło jest ok. Napisałem tylko że maiłem w łapie dobry egzemplarz. Natomiast widze ze dla ciebe to szkło jest wyznacznikiem wartości całego systemu...

domi
17-03-2010, 02:00
Pokaż mi niedoświetlona fote z puszki APS-C zrobiona przy 800 ASA i ciągnięta do 6400.

Ależ proszę, na poczekaniu - niedoświetlone 3EV, bez jakiegokolwiek odszumiania i z standardowymi ustawieniami bibble. Jedyne co zmieniłem to suwak na +3EV w jednym wywołaniu tego samego rawa.
http://img690.imageshack.us/img690/748/0045cr.jpg (naświetlone -3EV wobec wskazań światłomierza)
http://img59.imageshack.us/img59/789/0044rs.jpg (poprzednie wywołane na +3EV - czyli tak jak by aparat normalnie naświetlił)
jako że nie udało mi się wrzucić na imageshack plików wielkości 25MB to wgrywam na sendfile duże pliki:
http://www.sendspace.com/file/ksp7kj
oraz
http://www.sendspace.com/file/ak3p9y
Tak jak chciałeś - puszka aps-c, 12Mpix, do tego nienajnowsza bo ma jakieś 2,5 roku już. Wciąż nie rozumiem jednak co to za wyzwanie z tymi 3EV? Jak widać - da się.


Nie mam zamiaru wymyslać hipotetycznego sygnału analogowego który nie będzie degradowany poprzez przełożenie go na cyfrę. Nie widzę sensu takiej zabawy.

No właśnie, bo to dokładnie jest zabawa, a w wypowiedzi brakło detalu, który pokazał jednak coś innego, że po prostu czasem ktoś się nie potrafi przyznać do tego, że racji nie ma. Specjalnie wybrałem sobie zdanie, które brzmi ciekawie, a jednocześnie da się do niego przyczepić.
Co do Twojego dopisku po edycji - owszem - dopisałeś ten detal, który faktycznie zmienia pierwotną wypowiedź, ale zdążyłeś już obśmiać to wyżej i jak zapewne teraz dopiero się zorientowałeś - bezpodstawnie.


Co do 16-50 nie mam zamiaru przekonywać cię że to szkło jest ok. Napisałem tylko że maiłem w łapie dobry egzemplarz. Natomiast widze ze dla ciebe to szkło jest wyznacznikiem wartości całego systemu...

Po prostu mnie nie przekonałeś co do tego obiektywu i odbieram to tak, że wiążesz z nim miłe wspomnienia, może widziałeś dobre skąd inąd zdjęcia, ale to całkiem inna sprawa. Zdecydowanie wolę nie podążać w teorie spiskowe i hasła dotyczące lepszości egzemplarzy, a jeśli jednak to jednak prawda (czyli tak słaba kontrola jakości) to chyba jeszcze gorzej, że kupując tak trudno dostępne u nas elementy gra się w rosyjską ruletkę jakości.

inzynierwdepresji
17-03-2010, 02:12
I jeszcze jedno: koledze inzynierowi w depresji nie odpiszę, bo po prostu mam dość łapania się za słówka i wycinania niewygodnych rzeczy. Prosiłem o szereg faktów, a dostałem odwracanie kota ogonem, komentarze do wyciągniętych z kontekstu zdań lub nawet słów i jak podejrzewałem pan się nie potrafi przyznać do wpadki. Nie mam ochoty po raz kolejny pytać gdzie napisałem coś, czego nie napisałem, a powstała z tego konkretna "moja teza". Do kolegi więc - jeśli chcesz kontunuować dyskusję odpowiedz konkretami na konkrety, a nie skupiaj się na fragmentach lub słowach.
taaa... a łyżka na to "niemożliwe"...