Zobacz pełną wersję : D3x - już oficjalnie
Nie podgrzewam, tylko nie lubię dorabiania mitów i legend tam gdzie ich nie ma :)Przeciez legendy i mity zawsze rodza sie tam gdzie ich jeszcze nie ma. ;)
No tak, i nie zapominajcie jeszcze o tajemniczym sejfie Canona gdzie od wielu lat spoczywa pogromca wszystkich systemów :)
No tak, i nie zapominajcie jeszcze o tajemniczym sejfie Canona gdzie od wielu lat spoczywa pogromca wszystkich systemów :)Nooo... Podobno to jest 60 MP na FF, z nieszumiacym ISO 256 K, i rozpietoscia 25 EV, a do kompletu procek, ktory potrafi zrzucac 25 fps. :D
Pawel Pawlak
24-12-2008, 12:55
Nooo... Podobno to jest 60 MP na FF, z nieszumiacym ISO 256 K, i rozpietoscia 25 EV, a do kompletu procek, ktory potrafi zrzucac 25 fps. :D
a mechanizm lustra jest w technologi pizoceramicznej, żeby wytrzymałe te 25fps. Chłodzenie i czyszczenie elektroniki i matrycy zapewni właśnie to wachlujące z taką szybkością lustro. Efekty uboczny będzie taki, że osoby wrażliwe będą musiały fotografować w kominiarkach z windstoppera, żeby ich nie zawiało, ale pierwsze 1000 aparatów będzie miało takowe gratis ;)
Ps. chodzą plotki, że corwin już taką ma...
A w lecie jaka wygoda. Odpinasz obiektyw, naciskasz spust i masz podręczny wentylator. Prawie jak klimatyzacja. :mrgreen:
a mechanizm lustra jest w technologi pizoceramicznej, żeby wytrzymałe te 25fpsZle slyszales. ;) Ta technologia bedzie za droga, wiec podobno dogadali sie z producentem pierunsko drogich glosnikow audiofilskich, zeby im opracowali takie malenstwa, ktore da sie wbudowac do puszki. I jeszcze podobno Logitech macza w tym lapska, przenoszac swoje rozwiazania ze sterownikow do gier, ktore trzesa, kopia, i co tam jeszcze podczas gier. Dzieki sprzegnieciu tego w jeden mechanizm, uzytkownik takiej lustrzanki nigdy sie nie domysli, ze nie ma w srodku lustra. Aaaa... I podobno, zeby zawojowac swiat tym aparacikiem, zdecydowali sie zmiksowac dzwieki wydawane przez Nikona i Canona, bo podobno to jest decydujacym kryterium o wyborze stajni. Dzieki takiemu podejsciu, nie dosc ze sprzedadza to wszystkim swoim klientom, to jeszcze przeciagna tych z Nikona. :)
w technologi pizoceramicznej
Zafascynowało mnie to. :) Aż nie mam pewności, której literki brakuje. :)
Niczego tam nie brakuje, tylko z obca zostało napisane. :wink: Powinno być "picoceramicznej" :mrgreen:
Pawel Pawlak
24-12-2008, 15:56
Zafascynowało mnie to. :) Aż nie mam pewności, której literki brakuje. :)
Oczywiście "e" ;) piezoceramiczna :)
Test http://www.juzaphoto.com/eng/articles/nikon_d3x_vs_canon_1ds3.htm został uzupełnieony o cropy 100% które tłumaczą przewagę ostrości 1dsmk3 nad d3x. Ostrość d3x jest ustawiana na fragment pomiędzy napisem "on/off" a "HF10" czyli poniże fragmentu gdzie ostrzył 1ds3
Imaging Resource też uzupełniło sample i umieściło własne zestawienie/porównanie matryc 20+ Mpix.
To: http://www.imaging-resource.com/PRODS/E5D2/E5D2RAW.HTM szczególnie polecam jako źródło do własnych analiz.
Jestem bardzo mile zaskoczony tym co "wychodzi" z D3x
Imaging Resource też uzupełniło sample i umieściło własne zestawienie/porównanie matryc 20+ Mpix.
To: http://www.imaging-resource.com/PRODS/E5D2/E5D2RAW.HTM szczególnie polecam jako źródło do własnych analiz.
Jestem bardzo mile zaskoczony tym co "wychodzi" z D3x
Tak, tak. D3X wydaje się w tej chwili uzyskiwać najwyższą rozdzielczość ze wszystkich lustrzanek DSLR. Jest zdecydowanie lepszy od konkurencji - o jakie 5%.
Szkoda tylko, że nieznacznie wysunął się na prowadzenie pod względem jakości, a w kwestii ceny bezpardonowo poszedł na rekord...
Szczerze mówiąc dziwię się ekscytacji tym korpusem - jest tak abstrakcyjnie drogi, że - choćby kręcił holograficzne filmy w HD i miał statyw antygrawitacyjny - obchodzi mnie tyle, co tegoroczny opad śniegu.
Pawel Pawlak
25-12-2008, 01:51
Czornyj, mnie tegoroczne opady śniegu w praktyce interesują znacznie bardziej niż d3x. Ale czy to znaczy że mam na forum sprzętowym nikona nudzić o prognozach pogody ? Już wolę się popodniecać nowymi nowymi zabawkami nikona ;) Doświaczenia z d3/d700 pozwala przypuszczać że może niedługo staną się one dostępne bez gripa ze znacznie niższą cenę ;)
Oczywiście "e" ;) piezoceramiczna :)
Test http://www.juzaphoto.com/eng/articles/nikon_d3x_vs_canon_1ds3.htm został uzupełnieony o cropy 100% które tłumaczą przewagę ostrości 1dsmk3 nad d3x. Ostrość d3x jest ustawiana na fragment pomiędzy napisem "on/off" a "HF10" czyli poniże fragmentu gdzie ostrzył 1ds3
hehehe, to mi dałeś ładny prezent Pawle na święta :D
zerknij na parametry zdjęcia (f) opisane przez Juzę wraz z zaznaczonym punktem ostrzenia. Juza jest dobry, ale celowe przeostrzenie o 2,5mm z takiej odległości przerasta nawet MacGuyvera, po to daje się takie duże przesłony. No chyba że frontfocus..
W każdym razie cieszę się że widzimy to samo w kwestii detalu ;)
Czornyj, praktyczne podejście to 5% ogółu wypowiedzi. A to ktoś "obala mity" czy walczy o cnotę. Temat jak żaden nadaje się do udowadniania "kto jest głupszy".
A puszka poza ceną naprawdę bardzo fajna. Może się jeszcze przekonasz ;)
Paweł, Marcin
Wesołych Świąt i dużo udanych zdjęć!
Pawel Pawlak
25-12-2008, 11:25
Kuba, nie sądzę że to celowe :) Ale BF/FF zdarzyć się może zawsze i wszędzie :) Poza tym to nie było w formie prezentu dla Ciebie :) Sądzę że Ty zrobiłeś sobie już odpowiednio udany dla Ciebie i niezależnie od tego co tu kto napisze zrobisz z niego należyty użytek (tak trochę po sobie sądzę, bo niezależnie od tego co czytam wiem co mogę wyciągnoć z moich zabawek i jeśli czas, zwierzyna i pogoda chcą współpracować to mam efekty jakich oczekuję)
Tobie także życzę radości i kolejnych udanych zdjęć :)
D3X wygląda na świetny sprzęcior. Cena z kosmosu, ale cena 1ds'a jest podobna, więc dlaczego nikon miałby robić promocje?
Jeżeli w przyszłym roku pojawi się d700x z ceną powiedzmy 10.000,- to będzie to dobra oferta.
Pawel Pawlak
25-12-2008, 15:45
Obecnie pod względem obrazowania canon i nikon są bardzo wyrównane. Nie piszę tu o porównywaniu cropów tylko o praktycznym wykorzystanu sprzętu. Prawdą jest, także to że canon pierwszy miał >20mpix w FF i pierwszy pokazał aparat za "rozsądniejsze" pieniądze z taką matrycą. U nikona na wszysto trzeba czekać dłużej co niektóych bardziej, innych mnie boli. Tak czy siak, tak jak napisałeś SVEN, nie ma co sięspodziewać że nikon zrobi akcjępromocyjną na d3x zanim canon nie pokaże 1dsmk4 któy go rozłoży, albo mocno nie zjedzie z ceną 1dsmk3. Wprawdzie nikon zarzeka się że matrycy z d3x nie dostanie żaden inny aparat, ale będą pewnie musieli odpowiedzieć na 5d2 i a900, no bo d3x to na pewno nie jest odpowiedź ;)
Tak czy inaczej wydaje mi się, że era lustrzanek za 8000 zielonych się kończy i zarówno canon jak i nikon muszą to brać pod uwagę. d3x i 1ds mk III to w tej chwili raczej aparat dla bogatego snoba; dentysty czy ginekologa a nie niezbędny sprzęt dla fotografa.
Czornyj, mnie tegoroczne opady śniegu w praktyce interesują znacznie bardziej niż d3x. Ale czy to znaczy że mam na forum sprzętowym nikona nudzić o prognozach pogody ? Już wolę się popodniecać nowymi nowymi zabawkami nikona ;) Doświaczenia z d3/d700 pozwala przypuszczać że może niedługo staną się one dostępne bez gripa ze znacznie niższą cenę ;)
Tegoroczne opady śniegu są dla mnie o tyle mało interesujące, że jakby nie występują (przynajmniej w okolicy Krakowa) :D
Co do D3X-a to chętnie bym się nim popodniecał, ale jego cena mnie lekko otrzeźwiła. Owszem - będzie można się zapewne spodziewać jego wersji cywilnej, ale i tak cholera mnie bierze, to jest najdroższy flagowiec w historii...
Tak czy inaczej wydaje mi się, że era lustrzanek za 8000 zielonych się kończy i zarówno canon jak i nikon muszą to brać pod uwagę. d3x i 1ds mk III to w tej chwili raczej aparat dla bogatego snoba; dentysty czy ginekologa a nie niezbędny sprzęt dla fotografa.
Dokładnie. Cenę wyrąbali na zasadzie "bo średni format jest jeszcze droższy". Ds3 w momencie premiery był pierwszą lustrzanką małoobrazkową o tak wysokiej rozdzielczości i Canon mógł sobie pozwolić na takie siupy. Jednak w zastosowaniach, do jakich ten korpus jest predestynowany spokojnie można posługiwać się A900 czy C52 i wielu fotografów studyjnych czy modowych w obecnych realiach rynkowych po prostu D3x-a oleje...
Kolekcjoner
25-12-2008, 22:13
Tegoroczne opady śniegu są dla mnie o tyle mało interesujące, że jakby nie występują (przynajmniej w okolicy Krakowa) :D
Jeśli Tatry uznać z te okolice to jest go całkiem niemało ;)8).
vincent vega
27-12-2008, 12:25
Tegoroczne opady śniegu są dla mnie o tyle mało interesujące, że jakby nie występują (przynajmniej w okolicy Krakowa) :D
Co do D3X-a to chętnie bym się nim popodniecał, ale jego cena mnie lekko otrzeźwiła. Owszem - będzie można się zapewne spodziewać jego wersji cywilnej, ale i tak cholera mnie bierze, to jest najdroższy flagowiec w historii...
Dokładnie. Cenę wyrąbali na zasadzie "bo średni format jest jeszcze droższy". Ds3 w momencie premiery był pierwszą lustrzanką małoobrazkową o tak wysokiej rozdzielczości i Canon mógł sobie pozwolić na takie siupy. Jednak w zastosowaniach, do jakich ten korpus jest predestynowany spokojnie można posługiwać się A900 czy C52 i wielu fotografów studyjnych czy modowych w obecnych realiach rynkowych po prostu D3x-a oleje...
nie chcę na siłę Cie Czornyj wyprowadzać z błędu ale nikt robiący SYSTEMEM Nikona nie przejdzie na Sony bo ma tańszy korpus. Jak podliczysz wydatki to takie przejście wydaje się być droższe.. w dodatku nie można jeszcze mówić o SYSTEMIE Sony.
tak mi się wydaje... ale może ja nic nie wiem.;)
PS
A drogi jest sakramencko..fakt!
Jak ktos zarabia na fotografii to wymiana optyki jest malo bolesna - drogie szkla nie traca az tak na wartosci
vincent vega
27-12-2008, 13:18
Jak ktos zarabia na fotografii to wymiana optyki jest malo bolesna - drogie szkla nie traca az tak na wartosci
pod warunkiem że jest na co wymieniać..;)(mówię o przypadku Sony)
pod warunkiem że jest na co wymieniać..;)(mówię o przypadku Sony)
http://www.sklepfotograficzny.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/sony/
...nikt robiący SYSTEMEM Nikona nie przejdzie na Sony bo ma tańszy korpus. Jak podliczysz wydatki to takie przejście wydaje się być droższe.. w dodatku nie można jeszcze mówić o SYSTEMIE Sony.
tak mi się wydaje... ale może ja nic nie wiem.;)
..
Ale może przejść na canona 5Dmk2. Za kilkanaście tys różnicy można kupić ze 3 dobre szkła i byc nawet dwusystemowym, nie rezygnując z nikona. W przypadku Canona można mówić o sytemie :-D
vincent vega
27-12-2008, 16:11
Ale może przejść na canona 5Dmk2. Za kilkanaście tys różnicy można kupić ze 3 dobre szkła i byc nawet dwusystemowym, nie rezygnując z nikona. W przypadku Canona można mówić o sytemie :-D
no tak...a wolno tu tak sugerować?....;P
oczywiście że racja..moją intencją było zaznaczyć że Sony jak na razie nie jest konkurencją.:)
nie chcę na siłę Cie Czornyj wyprowadzać z błędu ale nikt robiący SYSTEMEM Nikona nie przejdzie na Sony bo ma tańszy korpus. Jak podliczysz wydatki to takie przejście wydaje się być droższe.. w dodatku nie można jeszcze mówić o SYSTEMIE Sony.
tak mi się wydaje... ale może ja nic nie wiem.;)
PS
A drogi jest sakramencko..fakt!
Nie mówię koniecznie o przechodzeniu, tylko o olaniu. Ja np. poczekam sobie na D700x, choć wolałbym dołożyć i kupić D3x, bo mam teraz D2x i zdecydowanie wolę korpus ze zintegrowanym gripem (b. wygodnie się tym pracuje przy częstej zmianie kadru z poziomego na pionowy)
no tak...a wolno tu tak sugerować?....;P
oczywiście że racja..moją intencją było zaznaczyć że Sony jak na razie nie jest konkurencją.:)
To jest bardzo ryzykowne stwierdzenie. W przypadku typowych zastosowań o priorytecie wysokiej rozdzielczości (studio, produkt, moda, pejzaż, architektura i wnętrza) ten system powinien z powodzeniem wystarczyć. Jako stary Nikoniarz nie sadzę się na Sony, 24MP potrzebuję w 1-2% przypadków i mogę wtedy cyknąć slajdzik 6x7, ale gdybym miał parcie na megapiksele, to Sony na pewno wziąłbym pod uwagę (ewentualnie C5D).
D3x przy swojej cenie (mimo, że jest klasą samą dla siebie) to jak dla mnie salonowy żart.
Pawel Pawlak
27-12-2008, 18:34
Nie mówię koniecznie o przechodzeniu, tylko o olaniu. Ja np. poczekam sobie na D700x, choć wolałbym dołożyć i kupić D3x, bo mam teraz D2x i zdecydowanie wolę korpus ze zintegrowanym gripem (b. wygodnie się tym pracuje przy częstej zmianie kadru z poziomego na pionowy)
Nie martw się ;) Do d700(x) też można się przyzwyczaić po d2h i d2x ;) muszla oczna tak samo okrągła, grip większy, dobrze leży w ręce.
Reichmann robi porównanie praktyka A900, 5d2 i D3x.
Brakuje informacji o elastyczności plików co jest imho jednym z ważniejszych aspektów pracy dla profesjonalisty.
Mimo lekkiego naciągania ten test daje jedną ważną wskazówkę i tak chyba został pomyślany - systemowe taliby na stos! Robić zdjęcia, bo dzisiaj różnice są znikome i podlegają osobistym preferencjom (i zasobności portfela).
http://luminous-landscape.com/reviews/cameras/big-three.shtml
Pawel Pawlak
29-12-2008, 12:46
cholera, jakoś wszystko co "przepowiadałem" odnośnie d3x się sprawdza. Tylko jak kilka tygodni temu pisałem że będzie porównywalny w obrazowaniu z 5d2 to uznano mnie za oszołoma;) Ale to dość charakterystyczne dla użytkowników nikona i canona - Ci pierwsi mają kompleks canona przejawiający się w niedowierzanie co do możliwości nowej puszki i gloryfikowaniem osiągnięć konkurencji, Ci drudzy natomiast tak wierzą w dostawcę swojego sprzętu że już grubo przed premierą wiedzą że to co się pokaże to będzie niedoścignione mistrzostwo świata ;) Tylko z ceną nie trafiłem ;) Ale z drugiej strony... d3x w większości sytuacji będzie nie gorszy a lepszy niż tandem 5d2 +1dmk3 a kosztuje aż 20% mniej ;) Od 1dsmk3 też jest "tylko" 20% droższy, ale ma bardziej fotosnajperskie umiejętności ;)
Ps. ta elastyczność plików niestety, pewnie będzie piętą achillesową wszystkich obecnie dostępnych wysokorozdzielczych FF/FXów w porównaniu do d3/d700
Widzialem dzis D3X w Fotojokerze we Wroclawiu w Galerii Dominikanskiej, korpus stal i czekal na nabywce, ale ceny nie podano. Chyba po to, zeby nie odstraszac kupujacych :D za to w Media Markt przecenili D3 z 15000 na 12999.
Widzialem dzis D3X w Fotojokerze we Wroclawiu w Galerii Dominikanskiej, korpus stal i czekal na nabywce, ale ceny nie podano. Chyba po to, zeby nie odstraszac kupujacych :D za to w Media Markt przecenili D3 z 15000 na 12999.
w FJ w Łodzi stoi za 23999 zł -wczoraj miałem okazję cyknąć nim kilka fotek, niestety z podniecenia nie przestawiłem z JPG na RAW -jest szansa, że dziś lub jutro powtórzę te kilka cyknięć to będzie ciekawe porównanie do D3, 1Ds Mk II i 5D Mk II ;-)
To jest praktycznie D3 z większą matrycą. Osiągi czasowe się zmniejszyły, bo danych przybyło, czułości trochę inne i na tym chyba koniec. Ot taki flagowy model z większą matrycą.
A tak na poważnie. Żaden producent nie ma dziś takiego zestawu profi jak D3x - D3. Zestaw semi-profi D700 - D300, też jest niczego sobie i ewentualnie tylko Canon może tu jakoś konkurować. Wszystko wraca do standardów z czasów analoga. :wink: Czego jeszcze chcieć? A że za darmo nie dają, to już inna sprawa. Zresztą, czy dla profesjonalnego fotografa (w skali świata, nie zaścianka nad Wisłą) D3x jest aż takie drogie?
Cała prawda i tylko prawda.
Hmmmmm............ ktoś z Was może wie jakim softem otworzę NEFy z D3Xa ? (tylko nie NX2 i PS CS4 bo już mi się triale skończyły :( ) DNG konwerter niestety nie rozpoznaje formatu :-( A mam kilka dopiero co strzelonych NEFów i chciałem je porównać do tej samej sceny z 5D Mk II i D3.......
Najnowszym Nikon ViewNX (1.2.2) przekonwertujesz do TIFFa
Do pobrania ze strony wsparcia technicznego Nikona (linka nie wklejam bo jakiś taki kosmicznie długi)
dzieki za info :-) już zaciagam -a na porównanie do 5D Mk II poczekam aż ACR albo DNG konwerter będą NEF z D3X widziały :-)
silkypix otwiera rawy z d3x i 5d mkII
a ja sądzę że matryca d3x pojawi się w d700x/d800 i to dość szybko. Być może będzie ona troszkę zmieniona, ale bardzie prawdopodobne wydaje mi się okrojenie korpusu z innych dodatków ale nie matrycy. Być może tak jak napisał valwit, w d700x dostaniemy "gorszy" filtr AA ? Koszty opracowania tego "wynalazku" ,muszę się jakość zamortyzować, a sprzedaż d3x nawet przy tak bajońskiej cenie tego nie zrobi. Nie zrobi tego także czas w jakim matryca będzie na rynku - bo okres życia produktów skraca się. Sądzę że z tego samego powodu dostaliśmy d700 z matrycą d3 a canon pokazał 5d2 z matrycą opartą o 1dsmk3.
A może będzie matryca np. 18 MP w prawie nieokrojonej wersji, czyli lepszy filtr AA, plus wszystkie dodatki z D700. Tym sposobem jest budżetowa puszka która nie wchodzi w pardę 24 MP w D3X.
lesiu999
04-01-2009, 19:20
pod warunkiem że jest na co wymieniać..;)(mówię o przypadku Sony)
Do niedawna nie było za bardzo w czym wybierać, ale teraz jest już coraz lepiej i coraz taniej (choć do cen Canonowych jeszcze dużo brakuje)
Pawel Pawlak
05-01-2009, 00:45
A może będzie matryca np. 18 MP w prawie nieokrojonej wersji, czyli lepszy filtr AA, plus wszystkie dodatki z D700. Tym sposobem jest budżetowa puszka która nie wchodzi w pardę 24 MP w D3X.
Teoretycznie wszystko jest możliwe, także to, że taniego wysokorozdzielczego FXa od Nikona wcale nie będzie. Ale d700 raczej niespecjalnie spowodowało spadek sprzedaży d3 i trochę podobnie może być z d3x - to topowy model firmy - kupią go ci, którzy chcą mieć "bezkompromisowy" aparat, agencje, które dostaną go pewnie z niemałym rabatem od Nikona. d700x może oczywiście dostać inną matrycę, ale trzeba by ją od nowa projektować, wdrożyć do produkcji, przetestować itp - to wszystko bardzo dużo kosztuje, a miałoby być zastosowane w relatywnie tanim aparacie. Poza tym, w Nikonie pewnie już trwają prace nad d4, d4x (o niższych modelach nie wspominając) . Więc bardziej prawdopodobne d700x w takiej relacji do d3x, jak d700 do d3.
Zresztą podejrzewam, że Canon wsadził zmodyfikowaną matrycę 1dsmk3 do 5d2 kierując się w dużej mierze m.in. kosztami, o których wspomniałem.
dla tych co nie sledza watku przyklejonego
http://www.bythom.com/nikond3xreview.htm
recenzja thoma hogana, gdzie najpierw thom - po skrytykowaniu nikona za cene - udowadnia, ze to obecnie puszka o najlepszej jakosci obrazka, a nastepnie ze nie ma sensu go kupowac
A cena już leci w dół: http://www.fotoplus.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3X/. Jeszcze chwila i będą zapisy kolejkowe.
Pawel Pawlak
15-01-2009, 16:36
http://www.dxomark.com/index.php/eng/DxOMark-Sensor
trzeba przyznać, że podium wygląda ładnie: 1. d3x; 2. d3; 3. d700 :mrgreen: "mistrzostwo świata" uplasowało się na piątej pozycji , tuż przed A900 ;) (ale jestem złośliwy :mrgreen:)
Pierwszy aparat który pobił s5pro w kategorii DR i to mając 4 razy więcej pikseli ( i kosztując pewnie tylko 10x więcej :mrgreen:)
test na fotopolis:
http://fotopolis.pl/index.php?n=8334&p=0
Gdyby pół roku temu ktoś mi powiedział, że w teście topowej lustrzanki napiszą coś takiego to bym nie uwierzył !!!
cytuję:
Pewnymi niedostatkami, które zaniżały ocenę okazały się: brak systemu czyszczenia matrycy, brak możliwości nagrywania filmów, czy brak detekcji twarzy.
Do czego to doszło... :mrgreen:
Coś te testy mnie nie przekonują. Skąd w D3X większa łatwość obsługi niż w D3? Przecież tam sie nic nie zmieniło. I w jaki sposób konstrukcja D3X jest dużo lepsza niż D3 (81 vs 65%)? Przeciez to identyczne puszki różniące się tylko matrycą i procesorem.
No widzisz. Jesteś niekumaty i tyle. :wink: Panowie testerzy przecież wiedzą lepiej. :-D
Gdyby napisali, że to jest to samo, to kto by im zapłacił za nowy profesjonalny niby-teścik? :-D
A mnie za to urzekł wykres pod tytułem "Tonalność". Może ktoś wyjaśni laikowi, jak uzyskać między 6 a 8 bitów osiem różnych wartości?! To istnieją bity ułamkowe, np.: 3/10 bita? Ja tylko programistą jestem, może jest jakaś inna definicja bitu w fotografii?
Oceny i testy na fotopolis należy traktować z przymrużeniem oka. Według mnie są one tak przyznawane by aparat zajął właściwe miejsce (zdaniem redakcji) w rankingu. I tyle. Nie da się przecież obiektywnie ocenić funkcjonalności czy ergonomii nie znając specyfiki zastosowania. Dla jednego masa aparatu będzie miała 90% znaczenia, dla innego będzie to autofokus, a jeszcze dla innego jakość matrycy przy długich ekspozycjach. Szkoda tylko, że jest to bardzo nierzetelne podejście do tematu i nieuczciwe w stosunku do naiwnych lub nieświadomych czytelników, którzy są nabijani w butelkę.
..... Szkoda tylko, że jest to bardzo nierzetelne podejście do tematu i nieuczciwe w stosunku do naiwnych lub nieświadomych czytelników, którzy są nabijani w butelkę.
A z czego ci ludzie żyją? Z robienia innym wody z mózgów. Na dodatek są "wspomagani" przez odpowiednie działy marketingu, bo w końcu chodzi o kasę ze sprzedaży tego sprzętu. Gdyby ktoś chciał to wszystko oceniać rzetelnie, to by przegnał te całe zespoły redakcyjne, tych specjalistów i ekspertów. Pewnie ostały by się tylko nieliczne jednostki.
A z czego ci ludzie żyją? Z robienia innym wody z mózgów. Na dodatek są "wspomagani" przez odpowiednie działy marketingu, bo w końcu chodzi o kasę ze sprzedaży tego sprzętu. Gdyby ktoś chciał to wszystko oceniać rzetelnie, to by przegnał te całe zespoły redakcyjne, tych specjalistów i ekspertów. Pewnie ostały by się tylko nieliczne jednostki.
Takie życie…niestety
jomawitu
16-01-2009, 15:16
A mnie za to urzekł wykres pod tytułem "Tonalność". Może ktoś wyjaśni laikowi, jak uzyskać między 6 a 8 bitów osiem różnych wartości?! To istnieją bity ułamkowe, np.: 3/10 bita? Ja tylko programistą jestem, może jest jakaś inna definicja bitu w fotografii?
I nie wiesz takich rzeczy? ;)
W kodzie binarnym szósty bit ma wartość 32 a ósmy-128, więc w największym stopniu róźnica między nimi wynosi 223 :) - przy jednym kanale w przypadku fotografi - a kanały są trzy...
I nie wiesz takich rzeczy? ;)
W kodzie binarnym szósty bit ma wartość 32 a ósmy-128, więc w największym stopniu róźnica między nimi wynosi 223 :) - przy jednym kanale w przypadku fotografi - a kanały są trzy...
To po pierwsze nie powinni tego podawać w skali bitowej a liniowej. Właśnie jako ilość rozróżnialnych poziomów - np. od 1 do 1000. A jeśli jest to rzeczywiście właśnie to: czyli np. przy wyższym ISO widać zamiast 240 tylko 220 odcieni, to czemu tam jest tylko 8 bitów na kanał? Wydawało mi się, że już wszystkie lustrzanki oferują więcej bitów na kolor niż osiem, czy może czegoś nie wiem? A może oni JPEGi badają? Jeśli tak, to super - badają zależność przekształcenia obrazu RAW do JPEG przy jakiejś wybranej krzywej. Może to coś mówi, na przykład, jaką krzywą koloru zastosowano, ale nazywanie tego tonalnością to chyba przesada. Przy różnych motywach wyniki pewnie będą różne. Zgaduję również, że wyniki im wyjdą identyczne dla wszystkich aparatów jakie zbadają (na razie widziałem tylko przy 5dmkII jeszcze).
Ciekawe jak badają dynamikę. Oba zagadnienia chyba nie są tak banalne do zbadania oraz zinterpretowania i dziwne, że "porwali" się na takie testy, szczególnie przy takim profilu serwisu (nie podając do tego metodologii). Obawiam się, że znów nie są one w żaden sposób wiarygodne czy miarodajne.
jomawitu
16-01-2009, 16:32
To po pierwsze nie powinni tego podawać w skali bitowej a liniowej. Właśnie jako ilość rozróżnialnych poziomów - np. od 1 do 1000. A jeśli jest to rzeczywiście właśnie to: czyli np. przy wyższym ISO widać zamiast 240 tylko 220 odcieni, to czemu tam jest tylko 8 bitów na kanał? Wydawało mi się, że już wszystkie lustrzanki oferują więcej bitów na kolor niż osiem, czy może czegoś nie wiem? A może oni JPEGi badają? Jeśli tak, to super - badają zależność przekształcenia obrazu RAW do JPEG przy jakiejś wybranej krzywej. Może to coś mówi, na przykład, jaką krzywą koloru zastosowano, ale nazywanie tego tonalnością to chyba przesada. Przy różnych motywach wyniki pewnie będą różne. Zgaduję również, że wyniki im wyjdą identyczne dla wszystkich aparatów jakie zbadają (na razie widziałem tylko przy 5dmkII jeszcze).
Ciekawe jak badają dynamikę. Oba zagadnienia chyba nie są tak banalne do zbadania oraz zinterpretowania i dziwne, że "porwali" się na takie testy, szczególnie przy takim profilu serwisu (nie podając do tego metodologii). Obawiam się, że znów nie są one w żaden sposób wiarygodne czy miarodajne.
Przyznam się szczerze, że nie wiem o co chodzi z tym wykresem tonalności na fotopolis, bo przecież D3x ma przetwornik 14bit..
Przyznam się szczerze, że nie wiem o co chodzi z tym wykresem tonalności na fotopolis, bo przecież D3x ma przetwornik 14bit..
No właśnie. Poza tym wystarczy jeden wykres - albo dynamiki albo tonalności. Oba w końcu zależą od tej samej zmiennej (złożonej z dwóch części) - ilości wartości przyjmowanych przez rejestrator obrazu (niezależna od czułości) oraz wierności reprodukcji kolorów (właściwa zmienna). Nie badałem nigdy co się dzieje na wyższych czułościach, ale zgaduję, że rosnący szum oraz przypadkowość kolorów powodują, że odcienie stają się mniej rozróżnialne. Jeden jakby zachodzi na drugi, zacierając jednocześnie krawędzie. Rośnie błąd pomiarowy - czyli czerwony kolor jest czerwony z coraz mniejszym prawdopodobieństwem. Trzeba by to jeszcze ująć w liczby jakoś, ale będzie to zdecydowanie więcej niż 8 bitów na kanał. Będzie to mniej więcej ta sama charakterystyka co przy dynamice, która mówi o zmianie jasności, ale ta badana jest przecież przez przekształcenie koloru do odcieni szarości. Charakter szumu (jak bardzo zbliżony jasnością do prawdziwego koloru) byłby różnicą między dynamiką, a tonalnością (po uwzględnieniu różnicy wynikającej z samego przekształcenia). Swoją drogą wyszedł mi ciekawy wzór na definicję jakości szumu. Interesujące, czy i jak by sie sprawdził w praktyce. Oczywiście można inaczej - np. ilość pikseli niedokładnie czerwonych na centymetr kwadratowy matrycy (ale to tylko ilość szumu a nie jakość). Albo średnie odchylenie jasności pikseli od wzorca.
Zdjęcia w teście niestety mało interesujące, bo te z miasta, tylko na wysokich ISO. Ciężko ocenić maksymalną reprodukcję szczegółów przy takich warunkach. Aparat mocno studyjny, a zdjęcia tylko reportażowe - ehhh.
..
Zdjęcia w teście niestety mało interesujące, bo te z miasta, tylko na wysokich ISO. Ciężko ocenić maksymalną reprodukcję szczegółów przy takich warunkach. Aparat mocno studyjny, a zdjęcia tylko reportażowe - ehhh.
no niestety norma. Wszystko jest tylko rozpatrywane pod kątem szumów, nawet body nie dedykowane do takiej pracy. Szkoda.
no niestety norma. Wszystko jest tylko rozpatrywane pod kątem szumów, nawet body nie dedykowane do takiej pracy. Szkoda.
Może i dobrze... Śledząc ostatnio pojawiające się opinie kompetentnych osób i sensownie wykonywane testy coraz bardziej zaczynam się obawiać, że to faktycznie najlepszy w historii małoobrazkowy DSLR studyjny. Przy jego obłąkanej cenie - to trochę boli :cry:
jomawitu
16-01-2009, 21:28
Może i dobrze... Śledząc ostatnio pojawiające się opinie kompetentnych osób i sensownie wykonywane testy coraz bardziej zaczynam się obawiać, że to faktycznie najlepszy w historii małoobrazkowy DSLR studyjny. Przy jego obłąkanej cenie - to trochę boli :cry:
Ale przy tej cenie (chorej jak dla mnie) można mieć średni format z jakością o niebo lepszą od D3x - Mamiya 645ZD ze standardowym obiektywem 80mm/2.8AF kosztuje 10 000$ a Nikon D3x z 50mm 1.4G 8500$.
Mamiya 645ZD (http://www.mamiya.com/mamiya-645zd-specifications-645afd-ii-body.html#ProductOverview)
A takie coś wypluwa:
Przyklad (http://www.mamiya.co.jp/products/mamiyazd/sample/images/portrait_a.jpg)
Ale przy tej cenie (chorej jak dla mnie) można mieć średni format z jakością o niebo lepszą od D3x - Mamiya 645ZD ze standardowym obiektywem 80mm/2.8AF kosztuje 10 000$ a Nikon D3x z 50mm 1.4G 8500$.
Mamiya 645ZD (http://www.mamiya.com/mamiya-645zd-specifications-645afd-ii-body.html#ProductOverview)
A takie coś wypluwa:
Przyklad (http://www.mamiya.co.jp/products/mamiyazd/sample/images/portrait_a.jpg)
Średnie formaty są poręczne jak kowadło. AF - szczególnie w Mamiyi - jest tak szybki, że chyba szybciej idzie wyostrzyć ręcznie. A jakość uzyskiwana z ZD jest baaaardzo kontrowersyjna i wręcz obawiam się, że mimo całej swej średnioformatowości mogłaby ona nie wytrzymać konfrontacji z X-manem. Najnowsze obiektywy optymalizowane pod cyfrę są horrendalnie drogie. Słyszałem niepokojące opinie o niemałej awaryjności, sam nawet spotkałem się z egzemplarzem, w którym coś (matryca? elektronika?) ewidentnie padło, wyglądało to nieciekawie. O szumach (nawet na bazowej czułości) litościwie nie wspomnę.
Gdybym był pod pistoletem w kwestii zakupu puszki tego kalibru, to wolałbym wydać nawet 10.000$ na D3X-a, niż kupić ZD za 8000$.
Za Czornyjem... Raz -- szkla, dwa -- kiepskie wyzsze ISO, trzy -- porecznosc. A obrazek jakos genialnie lepszy nie jest. Jesli juz chciec cos naprawde lepszego w kwestii ilosci informacji, i tylko do studia, to przy niezwracaniu uwagi na mamone -- minimum 40 MP. Najlepiej ponad 50, zeby faktycznie obrazek byl wiekszy o te zauwazalne 4x od tego, co sie dostaje z D3. Tyle, ze to znowu przyda sie nawet najlepszym (najlepiej zarabiajacym), raptem na kilka zlecen w roku, ktore i tak by oblecieli 5DII lub D3Xem. IMHO koleczko sie zamyka. W tym momencie (D3X, 1DsIII, 5DII) jakos slabo widze postep w sprzedazy sredniego formatu cyfrowego. Jak sie te najlepsze modele zrownaja z cena najlepszych body malego formatu, to pozyja. W innym wypadku nie wroze im dlugiego zycia. Realne zapotrzebowanie na MP jest skonczone.
Średnie formaty są poręczne jak kowadło. AF - szczególnie w Mamiyi - jest tak szybki, że chyba szybciej idzie wyostrzyć ręcznie. ...
Gdybym był pod pistoletem w kwestii zakupu puszki tego kalibru, to wolałbym wydać nawet 10.000$ na D3X-a, niż kupić ZD za 8000$.
dokładnie tak
Za Czornyjem... Raz -- szkla, dwa -- kiepskie wyzsze ISO, trzy -- porecznosc.
cztery - mając MF i tak trzeba mieć FF, a 2 formaty do rozbudowy i do noszenia :-D to bardzo niewygodna sprawa.
Realne zapotrzebowanie na MP jest skonczone.Wg zawodowców tak, ale wg amatorów - nie, oni mają wyższe wymagania (tzn marketing im to wmówi). Mogę podrzucić kilka loginów z forum :-D
jomawitu
16-01-2009, 22:46
Za Czornyjem... Raz -- szkla, dwa -- kiepskie wyzsze ISO, trzy -- porecznosc. A obrazek jakos genialnie lepszy nie jest. Jesli juz chciec cos naprawde lepszego w kwestii ilosci informacji, i tylko do studia, to przy niezwracaniu uwagi na mamone -- minimum 40 MP. Najlepiej ponad 50, zeby faktycznie obrazek byl wiekszy o te zauwazalne 4x od tego, co sie dostaje z D3. Tyle, ze to znowu przyda sie nawet najlepszym (najlepiej zarabiajacym), raptem na kilka zlecen w roku, ktore i tak by oblecieli 5DII lub D3Xem. IMHO koleczko sie zamyka. W tym momencie (D3X, 1DsIII, 5DII) jakos slabo widze postep w sprzedazy sredniego formatu cyfrowego. Jak sie te najlepsze modele zrownaja z cena najlepszych body malego formatu, to pozyja. W innym wypadku nie wroze im dlugiego zycia. Realne zapotrzebowanie na MP jest skonczone.
Mamiya to aparat do studia i jakość obrazka jest lepsza:
- w szczegółowości - gdzie w D3x szczegóły zabija wyraźnie widoczne odszumianie i filtr górnoprzepustowy, które są oznaką osiągnięcia maksymalnego upakowania pikseli
- w kolorystyce i tonalności - gdzie w D3x i D3 kanał czerwony wymięka m.in. przy Hi-Key
Wg. mnie wysokie modele DSLR 35mm za kilka lat stracą dużo na wartości i będą kusiły tylko bajerami w stylu nagrywanie filmów, czy rzutniki na ścianę ;) a zawodowcy będą pracować tylko na średnim i dużym formacie, które do tego czasu nadgonią Autofocus (w chwili obecnej to pewnie kwestia ciężkich szkieł) i czułości z małego formatu.
Z resztą jeśli chodzi o autofocus to w studio tak bardzo się nie sprawdza - pracuję m.in na RZ67, H1D i większość sesji robię na manualu...
A cena D3x w stosunku do D3 tylko za piksele - bo przy tej rozdzielczości to żółw (mówię o 14bitach) trzy razy wolniejszy od 1Ds MarkIII - skłania do zastanawiania się właśnie nad średnim formatem. To tak jakby Fiat sprzedawał Punto w cenie Mercedesa ;)
Z resztą ceny lustrzanek w ostatnich latach dużo spadły a Nikon i Canon starają*się utrzymać ceny najwyższych modeli nieproporcjonalnie do przyrostu jakości...
..
Wg. mnie wysokie modele DSLR 35mm za kilka lat stracą dużo na wartości i będą kusiły tylko bajerami w stylu nagrywanie filmów, czy rzutniki na ścianę ;) a zawodowcy będą pracować tylko na średnim i dużym formacie, które do tego czasu nadgonią Autofocus (w chwili obecnej to pewnie kwestia ciężkich szkieł) i czułości z małego formatu.
Z resztą jeśli chodzi o autofocus to w studio tak bardzo się nie sprawdza - pracuję m.in na RZ67, H1D i większość sesji robię na manualu....Zawodowcy nie będą pracowali tylko na średnim formacie, bo za analoga też nie pracowali tylko na średnim. Mały obrazek miał/ma zalety.
Wszystkie drogie modele tracą ostro na wartości. Hasel H3D 39 potaniał już ponad 2x.
..A cena D3x w stosunku do D3 tylko za piksele - bo przy tej rozdzielczości to żółw (mówię o 14bitach) trzy razy wolniejszy od 1Ds MarkIII - skłania do zastanawiania się właśnie nad średnim formatem. .nie przesadzajmy, 12 bitów da się używać, a MF o 7 fps może najwyżej pomarzyć.
... coraz bardziej zaczynam się obawiać, że to faktycznie najlepszy w historii małoobrazkowy DSLR studyjny. Przy jego obłąkanej cenie - to trochę boli :cry:
tylko nie kupuj, bo znowu bedzie jak z 24-70, ze pogromca wszystkiego itd itp ;)
szkoda ze z cena przegieli, za $5000-6000 szedlby jak cieple buleczki.
wydaje mi sie ze d3x zrobili bo musieli, ale tak naprawde to im sie go produkowac nie chce i tyle.
Mamiya to aparat do studia i jakość obrazka jest lepsza:
- w szczegółowości - gdzie w D3x szczegóły zabija wyraźnie widoczne odszumianie i filtr górnoprzepustowy, które są oznaką osiągnięcia maksymalnego upakowania pikseli
- w kolorystyce i tonalności - gdzie w D3x i D3 kanał czerwony wymięka m.in. przy Hi-Key
Wg. mnie wysokie modele DSLR 35mm za kilka lat stracą dużo na wartości i będą kusiły tylko bajerami w stylu nagrywanie filmów, czy rzutniki na ścianę ;) a zawodowcy będą pracować tylko na średnim i dużym formacie, które do tego czasu nadgonią Autofocus (w chwili obecnej to pewnie kwestia ciężkich szkieł) i czułości z małego formatu.
Z resztą jeśli chodzi o autofocus to w studio tak bardzo się nie sprawdza - pracuję m.in na RZ67, H1D i większość sesji robię na manualu...
A cena D3x w stosunku do D3 tylko za piksele - bo przy tej rozdzielczości to żółw (mówię o 14bitach) trzy razy wolniejszy od 1Ds MarkIII - skłania do zastanawiania się właśnie nad średnim formatem. To tak jakby Fiat sprzedawał Punto w cenie Mercedesa ;)
Z resztą ceny lustrzanek w ostatnich latach dużo spadły a Nikon i Canon starają*się utrzymać ceny najwyższych modeli nieproporcjonalnie do przyrostu jakości...
Tendencje są dokładnie odwrotne.
Jakość uzyskiwana z cyfrowych lustrzanek małoobrazkowych sukcesywnie rośnie i zdecydowanie zaczyna przewyższać to, co dawało się uzyskiwać z wcześniejszych cyfrowych MF.
Jestem przekonany, że ostrość rysunku i rozdzielczość uzyskiwana z D3X będzie wyższa niż rozdzielczość uzyskiwana z 20MP ścianek MF. Należy zwrócić uwagę, że pozostałe aspekty jakości obrazowania istotne z punktu widzenia fotografii studyjnej zostały poprawione w stosunku do tego, co oferuje D3. Tylko ścianki cyfrowe MF nowej generacji o rozdzielczości 39 i więcej MP będą wyraźnie przewyższały D3X-a pod względem jakości, a i tak bynajmniej nie będzie to jakaś niesamowita przepaść (praktyczna różnica między 24 a 39MP jest znacznie mniejsza, niż by się mogło wydawać) - natomiast w komforcie pracy przepaść będzie olbrzymia.
Zdziwiłbym się gdyby ktoś pracował RZ-tą inaczej niż manualnie. H1 jakością AF też nie grzeszył i do najnowszych Haseli nieco mu brakuje. Natomiast poziom D3 to zupełnie inna liga i po prostu pracuje się tym znacznie wygodniej i precyzyjniej - nawet w studiu.
W przeszłości - za analoga - popularność systemów średnio i wielkoformatowych wynikała z braku alternatyw - mały obrazek oferował kiepską jakość, ziarno stanowiło poważny problem, dobre skanery pojawiły się w czasach bliższych erze cyfrowej - a i tak kosztowały fortunę. Współczesna małoobrazkowa lustrzanka cyfrowa nie odstaje jakością od przeciętnego średnioformatowca. Do tego wielkich formatów używało się z uwagi na pokłony i przesuwy, co w erze Photoshopa ma jednak zdecydowanie mniejsze znaczenie.
Podsumowywując - w mojej ocenie perspektywy dla średniego formatu są takie, że jeśli w branży zapanuje trend zastępowania Hasiów najnowszymi wysokorozdzielczymi DSLR-ami, to średni format czeka baaardzo szybka zagłada - szczególnie przy kombinacji obecnych cyrkumstancji ekonomicznych i arogancji producentów.
jomawitu
17-01-2009, 01:50
Tendencje są dokładnie odwrotne.
Jakość uzyskiwana z cyfrowych lustrzanek małoobrazkowych sukcesywnie rośnie i zdecydowanie zaczyna przewyższać to, co dawało się uzyskiwać z wcześniejszych cyfrowych MF.
Jestem przekonany, że ostrość rysunku i rozdzielczość uzyskiwana z D3X będzie wyższa niż rozdzielczość uzyskiwana z 20MP ścianek MF. Należy zwrócić uwagę, że pozostałe aspekty jakości obrazowania istotne z punktu widzenia fotografii studyjnej zostały poprawione w stosunku do tego, co oferuje D3. Tylko ścianki cyfrowe MF nowej generacji o rozdzielczości 39 i więcej MP będą wyraźnie przewyższały D3X-a pod względem jakości, a i tak bynajmniej nie będzie to jakaś niesamowita przepaść (praktyczna różnica między 24 a 39MP jest znacznie mniejsza, niż by się mogło wydawać) - natomiast w komforcie pracy przepaść będzie olbrzymia.
Zdziwiłbym się gdyby ktoś pracował RZ-tą inaczej niż manualnie. H1 jakością AF też nie grzeszył i do najnowszych Haseli nieco mu brakuje. Natomiast poziom D3 to zupełnie inna liga i po prostu pracuje się tym znacznie wygodniej i precyzyjniej - nawet w studiu.
W przeszłości - za analoga - popularność systemów średnio i wielkoformatowych wynikała z braku alternatyw - mały obrazek oferował kiepską jakość, ziarno stanowiło poważny problem, dobre skanery pojawiły się w czasach bliższych erze cyfrowej - a i tak kosztowały fortunę. Współczesna małoobrazkowa lustrzanka cyfrowa nie odstaje jakością od przeciętnego średnioformatowca. Do tego wielkich formatów używało się z uwagi na pokłony i przesuwy, co w erze Photoshopa ma jednak zdecydowanie mniejsze znaczenie.
Podsumowywując - w mojej ocenie perspektywy dla średniego formatu są takie, że jeśli w branży zapanuje trend zastępowania Hasiów najnowszymi wysokorozdzielczymi DSLR-ami, to średni format czeka baaardzo szybka zagłada - szczególnie przy kombinacji obecnych cyrkumstancji ekonomicznych i arogancji producentów.
Rozumiem, że pracujesz na co dzień średnim formatem i znasz jego jakość.
Ja pracuję i znam - wykonuję miesięcznie kilka tysięcy zdjęć na zmianę D3 i Hasselbladem H1d z przystawką Imacon 22mln. Naoglądałem się już powiększeń, szczegółów, kolorów... i mogę powiedzieć, że NIGDY w studio mały obrazek nie będzie miał tej jakości co średni format. Ten Imacon to już chyba ze cztery lata ma ale jakością zdjęć na czułości podstawowej bije na głowę D3x. Chcecie wierzyć, że oto pojawił się super aparat D3x- tak jest, ale tylko na wyższych czułościach (zbędnych w studio), gdzie matryce CCD za mocno szumią.
A co do optyki to byłem w szoku, że NIKKORY mają takie abberacje - pracowałem wcześniej na różnych obiektywach z Olympusem E-1 i Mamiya RZ67/Sinar - i nigdy nie wyszedł mi taki syf jak z NIKKORÓW.
Ale jeśli nie "poczujecie" średniego formatu, nie zobaczycie jaki obraz dają te obiektywy, to zawsze mały obrazek będzie Wam wyznaczał granicę jakości - ale przy kwotach powyżej 20 000zł jakość małego obrazka jest za słaba w studio.
A tak nawiasem, - wynika z Waszych rozważań - że Leica sobie w głowę strzeliła wchodząc w średni format ;)
średni format to inna GO niż w FF i tyle. A co do 22 MPx - to obawiam się, że obojetnie czym to będzie zrealizowane - FF czy MF, to nie odróżnisz tego (poza ewentualnie rozkładem GO).
Przy 40 Mpx optyka w FF się przestanie wyrabiać i dlatego MF będzie miało przewagę przy tak wielkich (w sensie ilości Mpx) matrycach.
jomawitu - wynika z tego co piszesz, że 24 Mpx D3x nie używałeś, więc nie wiem dlaczego porównujesz 22 MP imacona z D3 (bez x). Nie wiem też jakiej optyki używasz, bo nie mam żadnego problemu z aberracjami w studiu i nie spodziewam się, by mi taka wylazła na d3x. Zreszta nikon pomaga to zwalczyc softem.
jomawitu
17-01-2009, 03:07
średni format to inna GO niż w FF i tyle. A co do 22 MPx - to obawiam się, że obojetnie czym to będzie zrealizowane - FF czy MF, to nie odróżnisz tego (poza ewentualnie rozkładem GO).
Przy 40 Mpx optyka w FF się przestanie wyrabiać i dlatego MF będzie miało przewagę przy tak wielkich (w sensie ilości Mpx) matrycach.
jomawitu - wynika z tego co piszesz, że 24 Mpx D3x nie używałeś, więc nie wiem dlaczego porównujesz 22 MP imacona z D3 (bez x). Nie wiem też jakiej optyki używasz, bo nie mam żadnego problemu z aberracjami w studiu i nie spodziewam się, by mi taka wylazła na d3x. Zreszta nikon pomaga to zwalczyc softem.
Od kiedy wyszła Alfa Sony, potem Canon 5 II, a teraz D3x widać, wyraźnie, że te matryce nie radzą sobie z tą ilością pikseli - zaczyna powstawać efekt małpy (nazywam go tak od aparatów kompaktowych) widać to w szczególności w ciemnych partiach obrazu, które są wyprane ze szczegółów przez (prawdopodobnie) odszumianie na etapie RAWa w aparacie, o którym nie wiemy bo producenci się o to postarali - ale mówią, że to najlepsza jakość w historii ;)
Nie mam D3X i raczej nie mam zamiaru go mieć, a zdjęć naooglądałem się oficjalnych, plus wiele innych i to mi wystarczy do porównania.
A tak dla zobrazowania sytuacji zgadnijcie, który to D3X?
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/rozne/probka1.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/rozne/probka2.jpg)
MIŁEGO zgadywania ;)
które są wyprane ze szczegółów przez (prawdopodobnie) odszumianie na etapie RAWa w aparacie, o którym nie wiemy bo producenci się o to postarali - ale mówią, że to najlepsza jakość w historii ;)
jak nie wiemy jak wiemy? trabia o odszumianiu i wzmacniaczach przy samych piksleach przy kazdej mozliwej okazji, tyle ze podkreslaja ze to eliminuje szumy - zgodnie z prawda zreszta. to ze w efekcie gina tez troche detale jest miedzy linijakmi, bo tak naprade to malo kogo to interesuje a marketingowo nie jest zbyt korzystne
jomawitu
17-01-2009, 14:44
jak nie wiemy jak wiemy? trabia o odszymianiu i wzmacniaczach przy samych piksleach przy kazdej mozliwej okazji, tyle ze podkreslaja ze to eliminuje szumy - zgodnie z prawda zreszta. to ze w efekcie gina tez troche detale jest miedzy linijakmi, bo tak naprade to malo kogo to interesuje a marketingowo nie jest zbyt korzystne
Trochę giną detale?! Porowaty papier robi się gładki jak mydło w sprzęcie za 8 000$?
Nikt nie odpowiedział na zagadkę, więc powiem, że to górne zdjęcie to D3x a dolne to Olympus E-3 - dziś prawie OŚMIOKROTNIE tańszy od NIKONA - biorąc pod uwagę upakowanie pikseli na matrycy to Olympus powinien mieć mniej detali a nie NIKON pełnoklatkowy...
A średni format połyka Nikona z kopytami ;)
mibartek
17-01-2009, 16:09
Trochę giną detale?! Porowaty papier robi się gładki jak mydło w sprzęcie za 8 000$?
Nikt nie odpowiedział na zagadkę, więc powiem, że to górne zdjęcie to D3x a dolne to Olympus E-3
o kurcze, ja myślałem że to nie porowaty papier tylko szumy na dolnej focie :-)
tak to jest jak sie człowiek na testach nie zna ;-)
Trochę giną detale?! Porowaty papier robi się gładki jak mydło w sprzęcie za 8 000$?
Nikt nie odpowiedział na zagadkę, więc powiem, że to górne zdjęcie to D3x a dolne to Olympus E-3 - dziś prawie OŚMIOKROTNIE tańszy od NIKONA - biorąc pod uwagę upakowanie pikseli na matrycy to Olympus powinien mieć mniej detali a nie NIKON pełnoklatkowy...
A średni format połyka Nikona z kopytami ;)
To teraz ja mam dla ciebie zagadkę:
Ile wart jest test wykonany przy całkowicie różnych warunkach oświetleniowych (na oko różnica w ekspozycji rzędu 1EV i chyba też inny kąt padania światła), na jpegu z puszki, przy fabrycznie różnych poziomach wyostrzania?
Zrób porównanie w RAW D3X-a ze swoim Imaconem podpiętym do Hasela, to pogadamy. Też wierzyłem w mit boskiej jakości średniego formatu, dopóki nie zobaczyłem jak 1Ds3 przerabia na szmatę Mamiyę ZD.
Pawel Pawlak
17-01-2009, 17:37
Trochę giną detale?! Porowaty papier robi się gładki jak mydło w sprzęcie za 8 000$?
Nikt nie odpowiedział na zagadkę, więc powiem, że to górne zdjęcie to D3x a dolne to Olympus E-3 - dziś prawie OŚMIOKROTNIE tańszy od NIKONA - biorąc pod uwagę upakowanie pikseli na matrycy to Olympus powinien mieć mniej detali a nie NIKON pełnoklatkowy...
A średni format połyka Nikona z kopytami ;)
A czy to nie jest przypadkiem porównanie JPGów, które są przygotowywane przez soft każdego aparatu inaczej i raczej nie powinny być wykładnikiem możliwości aparatu w zakresie jakości obrazu ? ;)
Trochę giną detale?! Porowaty papier robi się gładki jak mydło w sprzęcie za 8 000$?
to jest test szumów, nie detalu. Jesteś pewien, że prawidłowo ustawiono ostrość, bo coś w to wątpię. Chyba nie bardzo się starano.
Michał Jędrak
18-01-2009, 00:37
Chyba roztrząsamy tu naprawdę pedantyczne detale i dzielimy włos na dwa. Zarówno D3x jaki i średni format to produkty niszowe. Mają swoje ceny i swoich wielbicieli. Mało kto potrzebuje takiej rozdzielczości, gdyż nawet typowy profesjonalista zrobi okładkę i billboard przy matrycy 6mpx. A zdjęcie 60x100cm też wygląda spoko.
Póki co największym problemem mającym wpływ na jakość zdjęć jest optyka. Średnice obiektywów stosowane w małym obrazku po prostu są za małe i aparaty takie jak D3x czy Canon 1Ds po prostu balansują na granicy możliwości optycznych. Tutaj średni format wygrywa, ale za to ma on problemy z szybkością, autofocusem i rozmiarami.
Trochę giną detale?! Porowaty papier robi się gładki jak mydło w sprzęcie za 8 000$?
Nikt nie odpowiedział na zagadkę, więc powiem, że to górne zdjęcie to D3x a dolne to Olympus E-3 - dziś prawie OŚMIOKROTNIE tańszy od NIKONA - biorąc pod uwagę upakowanie pikseli na matrycy to Olympus powinien mieć mniej detali a nie NIKON pełnoklatkowy...
A średni format połyka Nikona z kopytami ;)
Nie wiem jaki masz monitor, bo ja widzę detale na górnej fotce. Poza tym test jest o kant dupy rozbić, co już zresztą zostało wspomniane. Dziwi mnie, że tego nie zauważyłeś.
DxOMark: Nikon D3X na szczycie rankingu
http://www.dfv.pl/wiadomosci/articles/1389.html
dla milosnikow detalu
D3x, ISO 1600 i noc w Las Vegas - cropy 100% sa fajne :)
http://www.fredmiranda.com/forum/topic/728117
http://www.swiatobrazu.pl/po_prostu_quotszefquot__test_nikona_d3x.html
robin102
28-01-2009, 12:34
Cholercia jak cena w 2010roku zejdzie do około 10tys zł to go kupię, nawet ten paskudny szum na iso 1600 zaakceptuje :mrgreen: ;)
Tylko co na to mój przyjaciel Jacek i kurczaki :)
Cholercia jak cena w 2010roku zejdzie do około 10tys zł to go kupię, Kupuj co chcesz, ale w 2010 nie ma szans na taką cenę, wtedy nie będzie jeszcze następcy tego body, a tylko wtedy jest szansa na poważną obniżkę. W dodatku cena D2x też nie spadła po wejściu D3, po prostu body znika z rynku bez obniżenia ceny.
Mozna się spodziewać najwyżej D800 z tą matrycą, mam nadzieję, że do końca 2009 lub właśnie w 2010, w cenie pewnie te 10 tys.
robin102
28-01-2009, 14:22
Mozna się spodziewać najwyżej D800 z tą matrycą, mam nadzieję, że do końca 2009 lub właśnie w 2010, w cenie pewnie te 10 tys.
Żartowałem oczywiście Jacku z tą ceną, a co do D800 to osobiście nie życzę sobie aby miał matryce z D3x :twisted:
bo raz, że to dla mnie szumofon, a dwa za dużo tych pikseli :) tak 16-18 MPX to by mi się marzyło nie jako następca-zastępca świetnego D700 bo ten jeszcze bardzo dłuuuugo będzie ze mną, albo jeszcze dłużej. Ale kiedyś pewnie zaistnieje konieczność wejścia w posiadanie-użytkowanie drugiego porządnego korpusu raz bo na zapas, dwa bo dwoma własnymi aparatami lepiej się pracuje. Na dziś podpieram się użyczanym D300 albo pożyczonym D70 :(
ps.
wydaje się, że zawierucha kryzysowa trochę nas na ziemie sprowadzi, docenimy co używamy, a na następce długo poczekamy :(
nawet jestem ZA !
wydaje się, że zawierucha kryzysowa trochę nas na ziemie sprowadzi, docenimy co używamy, a na następce długo poczekamy :(
nawet jestem ZA !
Szczerze? Oby tak właśnie było.
Niedawne szaleństwo walutowe doprowadziło do bardzo wielu dziwnych historii, również w temacie sprzętu fotograficznego. Wracajmy do pionu, po prostu :)
Szczerze? Oby tak właśnie było.
Niedawne szaleństwo walutowe doprowadziło do bardzo wielu dziwnych historii, również w temacie sprzętu fotograficznego. Wracajmy do pionu, po prostu :)
Dziwne podejście...Lubicie przepłacać ? Ja nie :)
Nie w tym rzecz.
Gorączka walutowa potrafi po prostu ludzi przekonywać do podejmowania różnych, często pochopnych i nieprzemyślanych decyzji.
Można "przepłacić" wtedy znacznie łatwiej, niż "normalnie".
babilon79
02-02-2009, 16:56
Witam, za bardzo nie wiem o jakie szumy toczy sie debata,testuje wlasnie d3x,moge podrzucic pare sampli ,tylko nie wiem jak to zrobic,nie pisze zaczesto wiec wybaczcie
poczekaj chwilę, zaraz pewnie zgłosi się ktoś z FTp... ale póki co może 100% cropy wrzucić np na Imageshack i podlinkować pierwszy link (ten bezpośtedni do forum).
babilon79
02-02-2009, 18:29
Witam ,zrobione 50 1.8, nie miale innej stalki,iso mysle ze ok 3200-5000,nie pamietam http://img91.imageshack.us/my.php?image=dlanvf3.jpg
babilon79
02-02-2009, 18:31
Dostalem dzisiaj do kompletu 24-70 2.8. Pozniej postaram sie wam podrzucic zdjecia z tej pary
Jeśli nie masz innej możliwości to wyślij mi nefy mailem (
[email protected] ), a ja je tu zlinkuję do pobrania.
Edit:
Jeśli Twoje konto mailowe tych plikow nie przepuści, to napisz mi PW - wyślę Ci namiary na ftp-a gdzie je wrzucisz.
babilon79
02-02-2009, 21:53
tymczasem staramy sie przekazac czyste nef-y,narazie jednak podrzucam jpeg bo inaczej nie moge,szkielko 24-70 2.8 ,pelna dziura+ mysle 6400,niestety nie moge sprawdzic w exif
http://img201.imageshack.us/my.php?image=dsc9002xk9.jpg
Co te pliki mają udowodnić? Szumy pokazuj na cropach, a nie na pomniejszeniach, bo tam ich nie będzie. Po co pokazywanie wysokich ISO (i to tych "programowych") na studyjnej puszce?
babilon79
02-02-2009, 23:32
Nic nie probuje udowodnic,raczej to iz sprzet robi swietne fotki,a ta cala debata na to czy szumi jest totalnie nieistotna,z racji tego ,ze wszyscy zapomnieli co robila klisza przy iso 800. Sam pracuje na Canonie i uwazam ten sprzet za tak podobny w jakosci odwzorowania obrazu ,ze ciezko je porownywac.Moje zdanie jest oczywiscie subiektywne,ale gdybym posiadal ospowiednie fundusze smialo zaiwestowal bym te pieniadze w ta puszke,bo jest poprostu wysmienita.Pozdrawiam
nefy od babilon79
NEF1 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9144.NEF)
NEF2 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9145.NEF)
NEF3 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9146.NEF)
NEF4 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9149.NEF)
NEF1 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9144.NEF)
NEF2 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9145.NEF)
NEF3 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9146.NEF)
NEF4 (http://www.fotogram.com.pl/samek/DSC_9149.NEF)Te "sample" to wlasciwie 12800, bo wszystkie (no, moze oprocz pierwszego) sa o caly EV niedoswietlone. ;) Poza tym procedura testowa conajmniej dziwna -- wszystkie zrobione 24-70 -- na 70mm i 2.8 -- a to jak wiadomo jest najgorszy zakres dla tego szkla. Chyba chodzilo o to, zeby pokazac jak najgorzej mozna zrobic zdjecia takim zestawem. ;)
Te "sample" to wlasciwie 12800, bo wszystkie (no, moze oprocz pierwszego) sa o caly EV niedoswietlone. ;) Poza tym procedura testowa conajmniej dziwna -- wszystkie zrobione 24-70 -- na 70mm i 2.8 -- a to jak wiadomo jest najgorszy zakres dla tego szkla. Chyba chodzilo o to, zeby pokazac jak najgorzej mozna zrobic zdjecia takim zestawem. ;)
To co producent sam sobie dołki kopie – coś tu nie gra
To co producent sam sobie dołki kopie – coś tu nie gra
Czytać, a potem się wypowiadać.
To są nefy zrobione przez kolegę babilon79.
babilon79
03-02-2009, 17:46
Nigdy nie interesowaly mnie wieksze przyslony ,zawsze dzialam na pelnej dziurze lub lekko ja przymykam,dlatego Nef robione przy dziurze 2.8,chcialem ocenic to szklo pod tym wzgledem,zreszta nie podalem wam tych sampli pod ocene szumienia tylko obrazowania.Nie musze udowadniac sobie ,ze ta pucha jest swietna. Robilem zdjecia d3 i d700,wybaczcie ,ale mi nie odpowiadaja i tyle.Co do iso 12800 to wydaj mi sie ze ta puszka wogole go nie posiada,ostateczna wersja to h2.0 i to jest opdowiednik 6400.Poprawcie mnie jesli sie myle.:)
chcialem ocenic to szklo pod tym wzgledem,zreszta nie podalem wam tych sampli pod ocene szumienia tylko obrazowaniaZ calym szacunkiem, ale jakie obrazowanie widzisz na tych zle naswietlonych, zaszumionych, nieostrych i ze zlym balansem -- zdjeciach? Jak dla mnie to one wygladaja jak z nieco lepszego kompakcika. Zrob zdjecia w studio lub w plenerze, na niskim ISO, przy sensownym swietle, i na dobrym obiektywie (a przynajmniej dobrze rysujacym (przeslona)). Wtedy bedzie mozna ocenic obrazowanie.
Co do iso 12800 to wydaj mi sie ze ta puszka wogole go nie posiada,ostateczna wersja to h2.0 i to jest opdowiednik 6400.Poprawcie mnie jesli sie myle.:)No pewnie, ze nie posiada, ale ISO 1600 podniesione do h.2 daje 6400. A biorac pod uwage, ze zdjecia sa niedoswietlone o 1 EV, to ile wg Ciebie po korekcji to ISO wyniesie? :)
babilon79
03-02-2009, 18:01
P.s. Sorry ,ale wydaje mi sie ,przesytawialem exp. :-D
P.s. Sorry ,ale wydaje mi sie ,przesytawialem exp. :-DNapisz to jeszcze raz, albo wytlumacz dokladniej o co Ci chodzi...
babilon79
03-02-2009, 18:07
Wybacz, lecz ja pracuje na wysokim iso, i na pelnych dziurach, i tylko to mnie interesuje, oczywiste jest to wedlug mnie, ze D3X radzi sobie wysmienicie w studio, za te pieniadze zreszta nie ma nic lepszego. Druga rzecz, widze, ze niepotrzebnie zamiescilem te sample, nigdy nie testowalem sprzetu, i nie bede tego robil. Jezeli twierdzisz iz te sample wygladaja jak z kompakta, to ok. Czekam az zamiescicie cos porzadnego z tej puszki. Pozdrawiam
Wybacz,lecz Ja pracuje na wysokim iso,i na pelnych dziurachWyobraz sobie, ze ja takze. I dlatego tym bardziej sie dziwie, ze nie odpowiada Ci "obrazowanie" z D3 czy D700, skoro te aparaty maja wyzsze uzyteczne ISO i przenosza przy nim wieksza ilosc detali i kolorow. Uzyteczne ISO w D3X, to jest takie, jak okreslil producent (czyli wszystko ponizej Hi). Powyzej, to juz tylko ciekawostka przyrodnicza. :)
Druga rzecz,widze ,ze niepotrzebnie zamiescilem te sample,nigdy nie testowalem sprzetu,i nie bede tego robil.Ja z tych sampli wnioskuje tylko jedno -- nadal, nawet najlepszy sprzet nie zastapi wiedzy, umiejetnosci i doswiadczenia fotografa. :D
babilon79
03-02-2009, 21:15
Zbedna polemika,lecz uwiez mi na slowo,gdybym mogl pokazac tobie moje odbitki,wtedy tak naprawde moglibysmy porozmawiac o umiejetnosciach.Pozdrawiam P.s. A tak wogole to mam jedna sztuke na sprzedarz
babilon79
03-02-2009, 21:28
Zapomnialem dodac ze obrazek z D3 jest inny niz z D3x,chocby pod wzgledem kolorow,co dla mnie jest bardzo wazne.Byc moze masz racje D700 lub D3 lepiej chodzi na wyzszych czulosciach,ale mnie bardziej odpowiada obraz z D3x,i gdy bede mial gotowke to napewno go kupie.Narazie pracuje na konkurencji.
Zbedna polemika,lecz uwiez mi na slowo,gdybym mogl pokazac tobie moje odbitki,wtedy tak naprawde moglibysmy porozmawiac o umiejetnosciach.Uwierz... Do oceny umiejetnosci nie potrzeba odbitek. Kawalek papieru nie spowoduje, ze nagle zdjecia okaza sie lepsze.
Zapomnialem dodac ze obrazek z D3 jest inny niz z D3x,chocby pod wzgledem kolorow,co dla mnie jest bardzo wazne.Nooo... Na pewno jest inny. Szczegolnie te genialne kolory zaprezentowales nam na tych ukhmmm... "samplach". ;) Przestan banialuki opowiadac i pokaz nam te roznice. Zaprezentuj sensowne porownanie D3 i D3X wykazujace te lepszosc D3X w kwestiach o ktorych piszesz. Bo chyba nie mowisz o roznicach ktore mozna zmierzyc jedynie w laboratorium (czyli innych niz wielkosc pliku / ilosc pikseli).
babilon79 - tzn do pracy na wysokich ISO chcesz kupić puszkę przeznaczona do pracy na niskich ISO, której obniżono natywne ISO do ISO 100, usunięto normalne ISO 3200 i 6400, na której w ogóle nie ma Hi będącego ekwiwalentem 12800 i 25600 ? Przyznam, że to dziwne.
Najdroższa puszka nie oznacza najlepszej puszki do wszystkiego, w tym przypadku tak właśnie jest. Natywne ISO wyraźnie wskazuje gdzie producent "lokuje" puszkę. Wysokie ISO to D3.
PS:
Mi się jpgi z D3x na ISO 200 w studiu juz średnio podobają. Tydzień temu miałam na nim sesję w studiu. Nefy 14 bitowe mają po 50 MB, więc ich linkowanie ....
babilon79 - tzn do pracy na wysokich ISO chcesz kupić puszkę przeznaczona do pracy na niskich ISO, której obniżono natywne ISO do ISO 100, usunięto normalne ISO 3200 i 6400, na której w ogóle nie ma Hi będącego ekwiwalentem 12800 i 25600 ? Przyznam, że to dziwne.Jacku, tu sie nie ma co dziwic. To wszystko wyjasnia -- facet jest jedynie zachlysniety magiczna liczba przed MP. To wszystko...
Chłopaki, nieładnie tak kopać leżącego...
babilon79
03-02-2009, 22:40
Panowie,nie wiem o co wam chodzi.Gdy bede mial czas to wrzuce jakies sensowniejsze sample ktore sprostaja waszym wymagania,tamte fotki byly robione na mega szybko,ktos poprosil tu o nefy czy rawy, to zrobilem,pare fotek u dziecka we pokoju przy swietle zastanym i tyle.Nie miale pojecia ze bedziecie je rozpatrywac na poziomie artystycznym.Dwa razy bym sie zastanowil zanim bym je wystawil. Zreszta nie miale bladego pojecia jak je wrzucic na forum,przesylalem je pojedynczo na emaila jakiegos kolesia.Wystarczy spojrzec na ilosc postow moja a wasza ,takze z luzem Panowie z luzem.Chcialem sobie zapodac pare sampelkow jpeg i tyle,pare lat robie fotki i raw-ow nie uzywam,bo mi sa nie potrzebne.Zapodalem te nef-y teraz nawet nie mam jak ich otworzyc i sprawdzic co wam przeslalem bo cs3 ich nie widzi.Wezcie to zmoderujcie i po sprawie
Zapodalem te nef-y teraz nawet nie mam jak ich otworzyc i sprawdzic co wam przeslalem bo cs3 ich nie widzi.Wezcie to zmoderujcie i po sprawie
Nowy kodek ( S-NEFCDC-160WF-ALLIN ) ze strony Nikona i otwierasz w Capture NX2 lub ViewNX.
Nie miale pojecia ze bedziecie je rozpatrywac na poziomie artystycznym.Ze jakim??? Kto tu mowi o poziomie artystycznym? One sa technicznie skopane!
Chcialem sobie zapodac pare sampelkow jpeg i tyle,pare lat robie fotki i raw-ow nie uzywam,bo mi sa nie potrzebne.I Ty nam mowisz o tej laboratoryjnej wrecz roznicy w kolorach, podczas kiedy fotografujesz w JPGach a przed tym nie ustawiasz nawet balansu bieli? Gdzie Ty chcesz te roznice zobaczyc? Moze w AWB? :D
Normalnie mozna sie pokulac ze smiechu.
Ehhh mi się marzy porządny teścik D3x w terenie i krajobrazy :) To bym pooglądał z prawdziwą przyjemnością....
Ehhh mi się marzy porządny teścik D3x w terenie i krajobrazy :) To bym pooglądał z prawdziwą przyjemnością....
Jak się wybierasz w Karkonosze, to będziesz miał okazję.
No to raczej na jesieni tylko ;)
babilon79
03-02-2009, 23:27
Stig co mnie obchodza labolatoryjne roznice miedzy d3 a d3x???? Napisalem tylko ,ze kolorystyka w D3x bardziej mi sie podoba,od przeprowadzania testow sa portale fotograficzne takie jak fotopolis i optyczne,podaj mi techniczne wskazowki to zrobie tobie te sample z nef-ow.Co was tak wnerwia to d3x, bo duzo kosztuje,czy co.Zrobilem pare fotek(wiem wiem,nie sa to fotki)a dostalem tu taki ochrzan.Nie robie na rawach to d.... nie zawodowiec tak???Dziekuje tobie Stig za lekcje,obiecuje ,ze gdy stronka sie pojawi to bedziesz mogl ocenic moja skromna tworczosc.Robilem zdjecia D3. pozniej D700 ,ale najbardziej do gustu przypadl mi D3X.I wszystko robie na jpeg.Gdy bede mial kase to kupie ten korpus.Nie mam problemu z balansem bieli.z reszta nie mam problemu z niczym.Robie poprostu zdjecia,jedne lepsze drugie gorsze.Nie chcialem porownan z D3.Sa to tak jak twierdzicie inne puszki.
Stig co mnie obchodza labolatoryjne roznice miedzy d3 a d3x????No to sa te roznice w kolorach, o ktorych caly czas twierdzisz, ze roznia D3X od D3. :) Sa wlasnie "laboratoryjne", a Ty nie potrafiac nawet balansu bieli ustawic, twierdzisz ze te z D3X Ci odpowiadaja bardziej niz z D3? No zastanow sie -- jak Ci moga odpowiadac, skoro nawet ustawione dobrze (w jednym i w drugim aparacie) ciezko je odroznic, a Ty w ogole nie ustawiajac balansu bieli -- je widzisz? :D
Co was tak wnerwia to d3x, bo duzo kosztuje,czy co.Denerwuje? Nieee... Dziwia tylko opowiadania na temat tego, ze kogos bardziej zadowala D3X (w porownaniu do D3 czy D700), bo pracuje na wysokich ISO (z ktorymi D3X nie zostal stworzony, ani do takiej pracy przeznaczony -- w przeciwienstwie do D3 wlasnie). :D Dziwia tez i smiesza opowiadania o lepszych kolorach, podczas gdy nawet nie wiesz jak je poprawnie uzyskac. :)
Nie robie na rawach to d.... nie zawodowiec tak???A kto tak napisal? Jesli juz cos wyciagasz z miedzy wierszy, to chociaz troche sie przyloz do zrozumienia. :) Oczywiscie, ze nawet zawodowcy robia w JPGach. Ale jesli juz robia, to chociaz ustawiaja balans bieli adekwatnie do sytuacji zdjeciowej, zeby potem moc w ogle slowo powiedziec o kolorach! :D Na podstawie czego twierdzisz, ze D3X lepiej oddaje barwy? Robiles porownania w studio? Ustawiles odpowiednia ilosc stopni Kelwina do lamp, ktorymi oswietlales scene? Porownywales na tym samym obiektywie?
babilon79
03-02-2009, 23:44
Tu masz stary test profesjonalistow http://www.fotopolis.pl/index.php?n=8334&p=1
Sa opisane szumy i kolory,jesli to bylo to sorry
babilon79
03-02-2009, 23:53
Nie wiem co ty do mnie piszesz Stig?Twierdzisz ze gdziekolwiek sie pojawie to musze ustawiac recznie balans?Jak widzisz nie mam problemu z kolorami w konkurencji,wiec mega rzadko to robie.Z reguly robie fotki o podobnej tematyce i w podobnych warunkach,zabij mnie ale tego nie robie i pewnie nie znam sie na kolorach.Masz problemy z kolorami w D3 ???
Tu masz stary test profesjonalistow http://www.fotopolis.pl/index.php?n=8334&p=1
Sa opisane szumy i kolory,jesli to bylo to sorryWiem jak szumi D3X -- bardziej od D3 i D700. :) A co do kolorow -- zauwazyles roznice w zdjeciach miedzy D3X a D3?
Prosze bardzo:
D3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotopolis.pl/obrazki/NikonD3xGretISO100xs.jpg)
D3X
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotopolis.pl/obrazki/NikonD3xGretISO100xs.jpg)
I teraz powiedz mi co tu oceniac, skoro chlopaki z fotopolis nawet takiego testu nie potrafia przeprowadzic powtarzalnie. Zdjecie z D3 jest od polowy inaczej oswietlone. Stad mniejszy kontrast i nasycenie. Jesli takimi testami sie sugerujesz, to tylko pogratulowac. :)
Nie wiem co ty do mnie piszesz Stig?No wlasnie. My tu o elementarnych sprawach rozmawiamy, a Ty nadal kompletnie nie wiesz o czym pisze. :D Dajmy juz sobie spokoj... Zyj w przekonaniu, ze D3X bedzie robil za Ciebie swietne zdjecia. :)
Twierdzisz ze gdziekolwiek sie pojawie to musze ustawiac recznie balans?A to dla Ciebie jakies zaskoczenie jest? Jak chcesz uzyskac poprawnie barwy nie zmieniajac balansu bieli?
Jak widzisz nie mam problemu z kolorami w konkurencjiNic nie widze. "Odgrazales" sie tylko jakimis odbitkami. ;)
Masz problemy z kolorami w D3 ???A skad to pytanie? Gdzies to sugerowalem? :D
babilon79
04-02-2009, 00:10
Konczymy ta smieszna debate,bo nie mam argumentow.Dam sobie glowe sciac ze D3 po ustawieni recznie balansu bieli bedzie rysowal kolor skory niz d3x.Postaram sie w tym tygodniu zrobic takie porownanie.Prosze tylko o to abyscie mi pomogli w technicznaych aspektach tej sprawy.Jesli nie ma roznic biore D3:-D
Pawel Pawlak
04-02-2009, 00:20
dlaczego nie piszesz od początku że to o skin-tony chodzi... ? jeśli tak, to tylko canon albo d3x... żadnych innych kolorów skóry klient nie zaakceptuje ;)
dlaczego nie piszesz od początku że to o skin-tony chodzi... ? jeśli tak, to tylko canon albo d3x... żadnych innych kolorów skóry klient nie zaakceptuje ;)
No i do tego nik color plus hdrowaty bw bez tego klient już nawet nie porozmawia :mrgreen:
Konczymy ta smieszna debate,bo nie mam argumentow.Dam sobie glowe sciac ze D3 po ustawieni recznie balansu bieli bedzie rysowal kolor skory niz d3x.Postaram sie w tym tygodniu zrobic takie porownanie.Prosze tylko o to abyscie mi pomogli w technicznaych aspektach tej sprawy.Jesli nie ma roznic biore D3:-D
Jako użytkownik obu puszek nie widzę różnicy ( oczywiście nie mówimy tu o cropach i ich jakości ) w oddaniu koloru skóry ( oczywiście po ustawieniu obu puszek na - balans bieli PRE i blokadzie przesłony oraz czasu - studio ). Tak więc jeżeli potrzebujesz wysokie ISO to zdecydowanie D3. D3x zostało stworzone z myślą o niskim ISO, najlepiej 100 ( patrz wypowiedź Jacka_Z odnośnie jakości JPG przy ISO 200 ).
Dla mnie to:
D3x - studio i niskie ISO
D3, D700 - reportaż i wysokie ISO
Kolory skóry itp to ustawienie balansu i wgranie do puszek profili oraz dostosowanie ich do indywidualnych potrzeb.
może małe podsumowanie :-D tego sporu.
D3x to świetna puszka. Szumy na wysokim ISO ma większe niż D3. Kolor to inna sprawa. Sam nie jestem zachwycony kolorem skóry D3, a zwłaszcza D700. D3x ma ten kolor lepszy. Tylko ja to zobaczyłem nie na samplach babilon79, żeby było jasne, a na innych sampelkach, głównie na razie z netu.
babilon - jeśli chcesz zareklamować puszkę, to nie dawaj jako przykładów zdjęć, które sa tej puszki antyreklamą, bo potem się rodzi taka dyskusja. W dodatku reklamowanie D3x jako puszki małoszumiącej mija się z celem, inne puszki sa od tego body w tym względzie lepsze. Jak chcesz pochwalić kolor (i słusznie) to trzeba podlinkowac zdjęcia do porównań zrobione w tych samych warunkach inym body, albo zrobione samym D3x, ale z idealnym WB. To co dałeś, na WB auto i bez fot do porównań - dałeś niepotrzebnie.
Ludzie będą ci zapewne bardzo wdzięczni za sampelki z tego body, ale przyłóż się do ich zrobienia. To body dla profesjonalistów, takie przypadkowe strzały z biodra nie zadowolą wymagających użytkowników. A że użytkowników D3x jest mało to łakniemy sampelków, nie obrażaj się tylko.
babilon79
04-02-2009, 00:30
Tylko o skore mi chodzi.Bo przeciez tylko ludzi fotografuje,i jest to dla mnie najwazniejsze.Druga rzecz ze Stig tez mam wiele takich fot.Tak naprawde to mam to gdzies czy bedzie to Canon czy nikon ,czy 1d mark czy d3 czy ds czy d3x,jesli podoba mi sie obrazek z danego sprzetu to chce to miec.I nie patrze na testy.Fotopolis zapodalem tylko dlatego ze ich znam
Wilk325 - nie wiem co skopaliśmy ustawiając WB pre, nigdy do tej pory nie miałem tak niebieskich jpg (ze wszystkich 3 puszek - D700, D3, D3x).
Nefów nie mam, nie zgrałem ich, zrobię swoje testy porównawcze, na razie nie mam nawet softu do nefa d3x.
Wilk325 - nie wiem co skopaliśmy ustawiając WB pre, nigdy do tej pory nie miałem tak niebieskich jpg (ze wszystkich 3 puszek - D700, D3, D3x).
Nefów nie mam, nie zgrałem ich, zrobię swoje testy porównawcze, na razie nie mam nawet softu do nefa d3x.
Ja na szczęście mam wszystkie nefy ( a może nie szczęście bo ważą po 50MB ).
Jak pisałem wyżej, musisz mieć zainstalowany kodek i otwierasz nawet w Irfanie, ale PS3 tego nie otworzy. Faktycznie, tak niebieskich fot przy PRE nie było, na szczęście wszystkie puszki miały te same ustawienia.
Ja na szczęście mam wszystkie nefy ( a może nie szczęście bo ważą po 50MB ).
Jak pisałem wyżej, musisz mieć zainstalowany kodek i otwierasz nawet w Irfanie, ale PS3 tego nie otworzy. Faktycznie, tak niebieskich fot przy PRE nie było, na szczęście wszystkie puszki miały te same ustawienia.
Otworzy - trzeba ściągnąć najnowszy DNG Converter 5.3 i skonwertować nim NEF-y do DNG:
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/Camera_Raw_5.3
Otworzy - trzeba ściągnąć najnowszy DNG Converter 5.3 i skonwertować nim NEF-y do DNG:
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/Camera_Raw_5.3
Dzięki.
Babilon79 - misiu kolorowy - jeśli nie będziesz stawiał spacji PO znakach przestankowych, to nie wiem, co Ci zrobię. TEGO SIĘ NIE DA CZYTAĆ!
Babilon79 - misiu kolorowy - jeśli nie będziesz stawiał spacji PO znakach przestankowych, to nie wiem, co Ci zrobię. TEGO SIĘ NIE DA CZYTAĆ!
OPS, też mam problem.
babilon79
04-02-2009, 10:06
Ok. Przerwy beda od teraz krolowac. Prosze o wskazowki jak mam zrobic sample z D3x aby Nie byly uznane za szajs.
Ok. Przerwy beda od teraz krolowac. Prosze o wskazowki jak mam zrobic sample z D3x aby Nie byly uznane za szajs.
Jeśli chodzi o mnie ;) i byłbyś w stanie to ja proszę o następujący sampelek.
Pejzaż - coś na zewnątrz - z podpiętym w miarę szerokim kątem.
F8 - F12, WB na słoneczny dzień, iso 100, pomiar średni ważony, punkt ostrości tak w 1/3 kadru licząc od pierwszego planu, pełny NEF bez kompresji, najlepiej gdybyś był go w stanie zrobić przy słońcu przed zachodem albo rano po wschodzie. Może być na normalnym profilu kolor.
Jeśli chodzi o mnie ;) i byłbyś w stanie to ja proszę o następujący sampelek.
Pejzaż - coś na zewnątrz - z podpiętym w miarę szerokim kątem.
F8 - F12, WB na słoneczny dzień, iso 100, pomiar średni ważony, punkt ostrości tak w 1/3 kadru licząc od pierwszego planu, pełny NEF bez kompresji, najlepiej gdybyś był go w stanie zrobić przy słońcu przed zachodem albo rano po wschodzie. Może być na normalnym profilu kolor.
:mrgreen: to dales mu teraz do myslenia ;)
Jeśli chodzi o mnie ;) i byłbyś w stanie to ja proszę o następujący sampelek.
Pejzaż - coś na zewnątrz - z podpiętym w miarę szerokim kątem.
F8 - F12, WB na słoneczny dzień, iso 100, pomiar średni ważony, punkt ostrości tak w 1/3 kadru licząc od pierwszego planu, pełny NEF bez kompresji, najlepiej gdybyś był go w stanie zrobić przy słońcu przed zachodem albo rano po wschodzie. Może być na normalnym profilu kolor.
Ale taki NEF w 14bitach to 50MB.
Ale taki NEF w 14bitach to 50MB.
Ale jeśli możesz zrobić, to o czym napisał Calme, to bardzo poproszę :)
No ale w czym problem, że 50mb ?
babilon79
04-02-2009, 11:05
Jedyny problem to brak slonca w Poznaniu, reszta do zrobienia, typowo szerokiego nie posiadam, musi wam wystarczyc 24-70, zrobie najszerzej jak moge. Pozdrawiam(Faktycznie zaszaleliscie)
24 może być to w zasadzie nie jest już przecież wąsko ;) No jeśli nie będzie totalnie słońca to trochę szkoda testu.
Ps. oczywiście nie chodzi mi o kadr pod słońce ! ;)
Pawel Pawlak
04-02-2009, 11:14
Jedyny problem to brak slonca w Poznaniu, reszta do zrobienia, typowo szerokiego nie posiadam, musi wam wystarczyc 24-70, zrobie najszerzej jak moge. Pozdrawiam(Faktycznie zaszaleliscie)
Rogalin jest dobrym miejscem do takich "testów". Dość łatwo o jakiś sensowny kadr ;)
babilon79
04-02-2009, 11:57
Witam, Calme mam te sample dla ciebie. Jesli mozesz to podaj mi swojego emaila, sprobuje cie cos przeslac.Staralem sie zastosowac do twoich wskazowek. 14 -bitowe rawy-nefy.
Super ! Mail poszedł na pm.
Dzięki za nefy - będę mógł dopiero wieczorem coś podziałać z nimi - chyba, że Paweł może już coś tam oglądał ?
dxomark przetestował kilka średnioformatowych ścianek
screeny z nikonrumors
http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2009/02/dxomark_full-frame_medium-format_222009.png
http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2009/02/dxomark_full-frame_medium-format_3way.png
Pawel Pawlak
04-02-2009, 18:51
chyba, że Paweł może już coś tam oglądał ?
Na podstawie oględzin 2 pierwszysch sampelków z iso 100 (otwartych ACRem) mogę powiedzieć tylko tyle, żę to co da sie wycisnąć z cieni rozbraja. Forsowanie o 3, może 4EV wydaje się nie stanowiśc żadnego problemów z szumami, ciągłością kolorów czy przejść tonalnych. Detale bardzo dobre i ze świetnym zachowaniem kolystyki. Tylko 24-70 na obrzeżach nie wyrabia ;)
Na podstawie oględzin 2 pierwszysch sampelków z iso 100 (otwartych ACRem) mogę powiedzieć tylko tyle, żę to co da sie wycisnąć z cieni rozbraja. Forsowanie o 3, może 4EV wydaje się nie stanowiśc żadnego problemów z szumamiBo to bedzie raptem odpowiednik ISO 400-800, wiec przy swietle dziennym nie powinno z tego wiele szumu wylezc.
Na podstawie oględzin 2 pierwszysch sampelków z iso 100 (otwartych ACRem) mogę powiedzieć tylko tyle, żę to co da sie wycisnąć z cieni rozbraja. Forsowanie o 3, może 4EV wydaje się nie stanowiśc żadnego problemów z szumami, ciągłością kolorów czy przejść tonalnych. Detale bardzo dobre i ze świetnym zachowaniem kolystyki. Tylko 24-70 na obrzeżach nie wyrabia ;)
Właśnie siedzę nad nimi i mam podobne spostrzeżenia jak Paweł - jest lepiej niż myślałem - choć trochę przeraża mnie to, że na brzegach tak dobre szkło nawet nie jest dostatecznie dobre....
Na podstawie oględzin 2 pierwszysch sampelków z iso 100 (otwartych ACRem) mogę powiedzieć tylko tyle, żę to co da sie wycisnąć z cieni rozbraja. Forsowanie o 3, może 4EV wydaje się nie stanowiśc żadnego problemów z szumami, ciągłością kolorów czy przejść tonalnych. Detale bardzo dobre i ze świetnym zachowaniem kolystyki. Tylko 24-70 na obrzeżach nie wyrabia ;)
Ten aparat ma sakramencko małą ilość szumu w cieniach, dzięki czemu uzyskuje piekielną rozpiętość tonalną. Osoby obeznane z cyfrowymi dupami średnioformatowymi podejrzewają go wręcz o agresywne odszumianie RAW-ów, bo w porównaniu z MF obraz jest gładki jak tyłek niemowlęcia. Sądzę jednak, że - niezależnie w jaki sposób zostało to osiągnięte - brutalna prawda może okazać się taka, że Nikon po prostu faktycznie oferuje lepszą jakość niż 22MP średniaki.
Pawel Pawlak
04-02-2009, 19:18
Bo to bedzie raptem odpowiednik ISO 400-800, wiec przy swietle dziennym nie powinno z tego wiele szumu wylezc.
ale 4 EV to już iso1600... a to nie są piksele wielkości d3, tylko bardziej d300. Tymczasem takie forsowanie w d300, d2x, d200 kończy się rwaniem kolorów i szumem, a tu naprawdę jest nadspodziewanie dobrze.
Naprawdę jestem mile zaskoczony. Poza tym zaskakuje mnie wysokie iso - szumi znacząco mniej, niż d300. Myślę, że można wierzyć Hoganowi, który twierdzi, że granica przewagi d3 na d3x zaczyna się gdzieś pomiędzy iso1600 a 3200.
Ten aparat ma sakramencko małą ilość szumu w cieniach, dzięki czemu uzyskuje piekielną rozpiętość tonalną. Osoby obeznane z cyfrowymi dupami średnioformatowymi podejrzewają go wręcz o agresywne odszumianie RAW-ów, bo w porównaniu z MF obraz jest gładki jak tyłek niemowlęcia. Sądzę jednak, że - niezależnie w jaki sposób zostało to osiągnięte - brutalna prawda może okazać się taka, że Nikon po prostu faktycznie oferuje lepszą jakość niż 22MP średniaki.
No właśnie... nich tylko pokaże się d700x :mrgreen: Kto kupi mojego d300 ? ;)
I mojego hihihi
Paweł może daj jakieś sample z cropami po "wyciągnięciu" ?
No właśnie... nich tylko pokaże się d700x :mrgreen: Kto kupi mojego d300 ? ;)
Jeszcze jakby się zlitowali i dali sNEFki - już z 12MP NEF-ami z D2x-a szlag mnie czasem chce trafić.
Czy ktoś mógłby powiesić choć na chwilę na jakimś serwerze sample NEF, które zrobił Babilon79 ?
Nie mam takiej dużej skrzynki pocztowej a chętnie bym je zobaczył. Jestem bliski kupna puszki ale na test
przed zakupem nie ma w Warszawie szans :-( Nawoziłem się optyki ale nigdzie na dają podpiąć.
Pozdrawiam
Gobi
Pawel Pawlak
06-02-2009, 00:22
Czy ktoś mógłby powiesić choć na chwilę na jakimś serwerze sample NEF, które zrobił Babilon79 ?
Nie mam takiej dużej skrzynki pocztowej a chętnie bym je zobaczył. Jestem bliski kupna puszki ale na test
przed zakupem nie ma w Warszawie szans :-( Nawoziłem się optyki ale nigdzie na dają podpiąć.
Pozdrawiam
Gobi
Jak chcesz szybki profi z 24mpix i naprawdę używalnym wyższym iso, to nic leszego nie ma na tę chwilę na świecie. Więc nad czym się zastanawiać? Jeśli nie potrzebne Ci aż tyle pikseli, to bierz d3 albo d700, bo sporo tańsze. Im prędzej, tym taniej - z tego, co zauważyłem, jedynie d3x obecnie nie drożeje (czyli jakby taniał ;) )
Ja mam dość sprecyzowane wymagania. Interesuje mnie TYLKO ilość pikseli, ostrość/jakość AA oraz współpraca z szerokimi szkłami - czyli wszystko to, czego nie jestem w stanie przeskoczyć. Wszystko inne jest do obejścia w foceniu którym się zajmuję. Problem polega na tym, że nie jestem w stanie osobiście sprawdzić ani jednego z powyższych warunków przed wydaniem 22k. Testy internetowe nie są dla mnie miarodajne nawet w 50%, niejednokrotnie przekonałem się, że ze sprzętem foto jest jak z giełdą - dokładnie odwrotnie niż twierdzi większość :-)
Jasne jest, że na podstwie sampli Babilona na pewno nie podejmę decyzji o zakupie ale z pewnością byłyby one pomocne - stąd moja prośba.
Własnie coś czuję, że należy przyspieszyć sprawę zakupu bo jak patrzę na rosnącą cenę np. 5dII...
to cena d3x w FJ wydaje się całkiem atrakcyjna.
babilon79
06-02-2009, 21:01
Gobi, zapraszam do Poznania na test, wez ze soba interesujace cie szkielka. Dam ci porobic troche fot. Z Warszawy to przeciez nie tak daleko, a wydac tak jak mowisz 22 tys zl. na sprzet to nie bagatela.
Dziękuję, doceniam... i przemyślę to poważnie, może faktycznie jest to rozwiązanie, choć blisko to to nie jest :-)
Jedyny problem w tej chwili to to, że są kiepskie warunki pogodowe na plener - a to dla mnie najważniejsze
Ten aparat ma sakramencko małą ilość szumu w cieniach [...] Osoby obeznane z cyfrowymi dupami średnioformatowymi podejrzewają go wręcz o agresywne odszumianie RAW-ów [...]
Polecam artykul http://astrosurf.com/~buil/nikon_test/test.htm
Podejrzenia srednioformatowcow wydaja sie byc uzasadnione.
Polecam artykul http://astrosurf.com/~buil/nikon_test/test.htm
Podejrzenia srednioformatowcow wydaja sie byc uzasadnione.
ale to ze w nikonach odszumianie jest juz na poziomie matrycy to zadna tajemnica. i nie od dzis wiadomo ze przez to nie sa idealnymi puszkami do astro
D3x + 14-24, statyw + samowyzwalacz, ostrość w puszce 3/9, NEF(NX2)->TIFF(CS3)->JPG, zero zmian, ostrość punktowo centralnie
zastrzegam, że chodziło mi głównie o to co dzieje się pod samymi nogami i w dolnych rogach, niestety długie czasy ze względu na średnią pogodę.
http://strony.aster.pl/trout/24mmf8.jpg
http://strony.aster.pl/trout/18mmf11.jpg
http://strony.aster.pl/trout/14mmf11.jpg
może da to jakiś pogląd
Gobi - poczekaj na lepszą pogodę mz.
D3x nie mój i jako towar b.deficytowy w dostępnosci wymusza focenie w momencie gdy jest dostępny a nie gdy jest dobra pogoda, na którą w tym okresie można czekac miesiąc :)
Zdaje sobie sprawe że niedomagają, a już na pewno nie są dziełem sztuki :), ale ten kto wie czego szuka IMO znajdzie to na tych nędznych fotkach.
D3x nie mój i jako towar b.deficytowy w dostępnosci wymusza focenie w momencie gdy jest dostępny a nie gdy jest dobra pogoda, na którą w tym okresie można czekac miesiąc :)
Zdaje sobie sprawe że niedomagają, a już na pewno nie są dziełem sztuki :), ale ten kto wie czego szuka IMO znajdzie to na tych nędznych fotkach.
A to przepraszam - myślałem po prostu, że to Twoja sztuka :)
http://www.dpreview.com/reviews/nikond3x/
powaliła mnie DR jakie wyciągnąć można w ACR :shock:
robin102
23-02-2009, 16:32
http://www.dpreview.com/reviews/nikond3x/
powaliła mnie DR jakie wyciągnąć można w ACR :shock:
Bo to kurde chyba dobry aparat jest i tylko czekać aby D800 prawie taki DR miał, ale tych pikseli to może tylko :) 16-18 milionków być. A jakby tak do końca tego roku wypuścili osiemsetkę to piknie by było.
Tadeusz mógłby coś naklikać jak to się z tym D3X miło czas spędza :) Chętnie byśmy poczytali, a może było ?
Mnie powaliło jeszcze coś innego :(
Kutffffa macz ile jeszcze można stare szkła przykręcać do takich wspaniałych korpusów i to światu pokazywać :evil:
Pawel Pawlak
23-02-2009, 16:45
jaki byłby sens opracowywania matrycy 16-18mpix (czyli dającej tak naprawdę minimalny przyrost detali w stosunku do istniejącej 12mpix) mając gotową tak dobrą matrycę 24mpix z d3x ?? Raczej ŻADEN - ani marketingowy, ani ekonomiczny, ani użytkowego...
Przyrost detalu z 12 do 24 mp jest .... zadziwiająco mały. Odpowiedni wątek z plikami do ściągniecia jeszcze dziś :-D, bo własnie sie pisze. Będzie co ściągać - setki MB :mrgreen:
robin102
23-02-2009, 17:00
jaki byłby sens opracowywania matrycy 16-18mpix (czyli dającej tak naprawdę minimalny przyrost detali w stosunku do istniejącej 12mpix) mając gotową tak dobrą matrycę 24mpix z d3x ?? Raczej ŻADEN - ani marketingowy, ani ekonomiczny, ani użytkowego...
Ja tylko tak pod siebie bo dla mnie to ma sens. Pewnie mój komunijny już pecet z rawami z 16-18 megapikselowej matrycy by sobie radził, a z tymi z 24 już niekoniecznie. A jaki jest sens dla producenta czas pokaże. Prawdopodobnie będzie 24MPX i od razu zwiększy się zbyt na HD, karty i inne klamoty :) bo chyba też i o to chodzi :)
-------------------------------------------------------
Jacku dawaj dawaj, to może do końca się przekonam, a potem Ciebie namówię na zakup D700 :)
A jaki jest sens dla producenta czas pokaże.
Dla producenta im wieksza liczba klepanych matryc tym mniejszy koszt jednostkowy, takze bardziej oplaca im sie (tym bardziej w dobie kryzysu) zaladowac te sama matryce i zmniejszyc sobie koszty
(a co za tym idzie zwiekszyc dochod) niz wrzucac cos kompletnie nowego.
robin102
23-02-2009, 18:37
Z perspektywy technologi produkcji, unifikacji, zmniejszenia kosztów i czego by tam jeszcze za pewne macie rację. Choć ze względów marketingowych, czyli komu i jaki aparat przydzielić :) to już nie koniecznie,czyli ewentualnych przewidywanych późniejszych zysków. Czasem po jakiś tam badaniach czy przewidywaniach może się okazać, że coś bardziej zmodernizowanego znajdzie większy rynek zbytu i pozwoli szybciej zamortyzować koszty nawet większych wydatków. Bywa tak i bywało, ale chyba nie u Nikona. Ot ale to takie drzemki tylko. Tam na pewno wiedzą lepiej :-D
Porównanie zrobione, zapraszam: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=88903
Cytat:
Napisał JK Zobacz post
A z czego ci ludzie żyją? Z robienia innym wody z mózgów. Na dodatek są "wspomagani" przez odpowiednie działy marketingu, bo w końcu chodzi o kasę ze sprzedaży tego sprzętu. Gdyby ktoś chciał to wszystko oceniać rzetelnie, to by przegnał te całe zespoły redakcyjne, tych specjalistów i ekspertów. Pewnie ostały by się tylko nieliczne jednostki.
- - - - -
Cytat:
Napisał papajpo
Takie życie…niestety
--------
A ja cały czas myślałem że o dobre zdjęcie chodzi - oj naiwności moja!
A poważnie; przecież sami tworzymy życie przynajmniej w około nas. To zróbmy coś, aby te gazetowe (czy inne) pseudotesty i pseudotesterów wylać z kąpielą bez żalu z naszej strony!
Mamiya to aparat do studia i jakość obrazka jest lepsza:
- w szczegółowości - gdzie w D3x szczegóły zabija wyraźnie widoczne odszumianie i filtr górnoprzepustowy, które są oznaką osiągnięcia maksymalnego upakowania pikseli
- w kolorystyce i tonalności - gdzie w D3x i D3 kanał czerwony wymięka m.in. przy Hi-Key
Wg. mnie wysokie modele DSLR 35mm za kilka lat stracą dużo na wartości i będą kusiły tylko bajerami w stylu nagrywanie filmów, czy rzutniki na ścianę ;) a zawodowcy będą pracować tylko na średnim i dużym formacie, które do tego czasu nadgonią Autofocus (w chwili obecnej to pewnie kwestia ciężkich szkieł) i czułości z małego formatu.
Z resztą jeśli chodzi o autofocus to w studio tak bardzo się nie sprawdza - pracuję m.in na RZ67, H1D i większość sesji robię na manualu...
A cena D3x w stosunku do D3 tylko za piksele - bo przy tej rozdzielczości to żółw (mówię o 14bitach) trzy razy wolniejszy od 1Ds MarkIII - skłania do zastanawiania się właśnie nad średnim formatem. To tak jakby Fiat sprzedawał Punto w cenie Mercedesa ;)
Z resztą ceny lustrzanek w ostatnich latach dużo spadły a Nikon i Canon starają*się utrzymać ceny najwyższych modeli nieproporcjonalnie do przyrostu jakości...
Dzięki takiej analizie, może jeszcze znają się chętni na średnie cyfry?
Ja stawiam jednak na m/o, technologie rozwijają się szybciej w tym segmencie. Na dodatek rynek amatorski (zyski producentów) jest niebagatelny przy przetrwaniu firmy.
Zawodowcy nie będą pracowali tylko na średnim formacie, bo za analoga też nie pracowali tylko na średnim. Mały obrazek miał/ma zalety.
Wszystkie drogie modele tracą ostro na wartości. Hasel H3D 39 potaniał już ponad 2x.
nie przesadzajmy, 12 bitów da się używać, a MF o 7 fps może najwyżej pomarzyć.
Jacku (jeżeli, tak poufale mogę ;-)) zdecydowanie masz rację. Szczególnie jeżeli chodzi o 95% (może więcej) zawodowców - grupa zakładów rzemieślniczych jest ogromna i to oni głównie tworzą zyski lini profi (w PL są biedniejsi niż w krajach b. rozwiniętych) jednak potencjał jest ogromny, co widać po poczynaniach SONY. Pracowali (zawodowcy) na aparatach wielkoformatowych, później średnioformatowych i z kolejnym opóźnieniem na M/O. Wszystkie mają zalety i wady - jak dziewczyny i żony. Jednak, szczególnie dzisiaj większość, większa niż kiedykolwiek część zdjęć, da się zrobić na M/O, pomimo zalet większych formatów. Więc po co dźwigać ciężary, jeżeli jest M/O, dla słabszych fizycznie DX :-)
Tendencje są dokładnie odwrotne.
Jakość uzyskiwana z cyfrowych lustrzanek małoobrazkowych sukcesywnie rośnie i zdecydowanie zaczyna przewyższać to, co dawało się uzyskiwać z wcześniejszych cyfrowych MF.
Jestem przekonany, że ostrość rysunku i rozdzielczość uzyskiwana z D3X będzie wyższa niż rozdzielczość uzyskiwana z 20MP ścianek MF. Należy zwrócić uwagę, że pozostałe aspekty jakości obrazowania istotne z punktu widzenia fotografii studyjnej zostały poprawione w stosunku do tego, co oferuje D3. Tylko ścianki cyfrowe MF nowej generacji o rozdzielczości 39 i więcej MP będą wyraźnie przewyższały D3X-a pod względem jakości, a i tak bynajmniej nie będzie to jakaś niesamowita przepaść (praktyczna różnica między 24 a 39MP jest znacznie mniejsza, niż by się mogło wydawać) - natomiast w komforcie pracy przepaść będzie olbrzymia.
Zdziwiłbym się gdyby ktoś pracował RZ-tą inaczej niż manualnie. H1 jakością AF też nie grzeszył i do najnowszych Haseli nieco mu brakuje. Natomiast poziom D3 to zupełnie inna liga i po prostu pracuje się tym znacznie wygodniej i precyzyjniej - nawet w studiu.
W przeszłości - za analoga - popularność systemów średnio i wielkoformatowych wynikała z braku alternatyw - mały obrazek oferował kiepską jakość, ziarno stanowiło poważny problem, dobre skanery pojawiły się w czasach bliższych erze cyfrowej - a i tak kosztowały fortunę. Współczesna małoobrazkowa lustrzanka cyfrowa nie odstaje jakością od przeciętnego średnioformatowca. Do tego wielkich formatów używało się z uwagi na pokłony i przesuwy, co w erze Photoshopa ma jednak zdecydowanie mniejsze znaczenie.
Podsumowywując - w mojej ocenie perspektywy dla średniego formatu są takie, że jeśli w branży zapanuje trend zastępowania Hasiów najnowszymi wysokorozdzielczymi DSLR-ami, to średni format czeka baaardzo szybka zagłada - szczególnie przy kombinacji obecnych cyrkumstancji ekonomicznych i arogancji producentów.
Zdecydowanie średni format czeka to co DINOZAURY - oby FF się tym nie stało! (co zrobię z osprzętem ;-))
Rozumiem, że pracujesz na co dzień średnim formatem i znasz jego jakość.
Ja pracuję i znam - wykonuję miesięcznie kilka tysięcy zdjęć na zmianę D3 i Hasselbladem H1d z przystawką Imacon 22mln. Naoglądałem się już powiększeń, szczegółów, kolorów... i mogę powiedzieć, że NIGDY w studio mały obrazek nie będzie miał tej jakości co średni format. Ten Imacon to już chyba ze cztery lata ma ale jakością zdjęć na czułości podstawowej bije na głowę D3x. Chcecie wierzyć, że oto pojawił się super aparat D3x- tak jest, ale tylko na wyższych czułościach (zbędnych w studio), gdzie matryce CCD za mocno szumią.
A co do optyki to byłem w szoku, że NIKKORY mają takie abberacje - pracowałem wcześniej na różnych obiektywach z Olympusem E-1 i Mamiya RZ67/Sinar - i nigdy nie wyszedł mi taki syf jak z NIKKORÓW.
Ale jeśli nie "poczujecie" średniego formatu, nie zobaczycie jaki obraz dają te obiektywy, to zawsze mały obrazek będzie Wam wyznaczał granicę jakości - ale przy kwotach powyżej 20 000zł jakość małego obrazka jest za słaba w studio.
A tak nawiasem, - wynika z Waszych rozważań - że Leica sobie w głowę strzeliła wchodząc w średni format ;)
Nigdy, nie szafowałbym tak słowem NIGDY!
średni format to inna GO niż w FF i tyle. A co do 22 MPx - to obawiam się, że obojetnie czym to będzie zrealizowane - FF czy MF, to nie odróżnisz tego (poza ewentualnie rozkładem GO).
Przy 40 Mpx optyka w FF się przestanie wyrabiać i dlatego MF będzie miało przewagę przy tak wielkich (w sensie ilości Mpx) matrycach.
Tylko i wyłącznie przy dzisiejszej technologii - co będzie później zobaczymy.
Cholercia jak cena w 2010roku zejdzie do około 10tys zł to go kupię, nawet ten paskudny szum na iso 1600 zaakceptuje :mrgreen: ;)
Tylko co na to mój przyjaciel Jacek i kurczaki :)
A który Jacek jest Twoim przyjacielem?
Przepraszam, ale znam kilku - kurczaków żadnych.
Witam, za bardzo nie wiem o jakie szumy toczy sie debata,testuje wlasnie d3x,moge podrzucic pare sampli ,tylko nie wiem jak to zrobic,nie pisze zaczesto wiec wybaczcie
Czy kiedykolwiek zajmowałeś się fotografowaniem bardziej poważnie?
A teraz ja przepraszam - jesteś idiotą (pytam wprost) czy ja źle odbieram, bo nie wiem jak Cię zakwalifikować? :-)
Dostalem dzisiaj do kompletu 24-70 2.8. Pozniej postaram sie wam podrzucic zdjecia z tej pary
Ja bardzo przepraszam - ale co było w komplecie i gdzie to można zamówić?
Nic nie probuje udowodnic,raczej to iz sprzet robi swietne fotki,a ta cala debata na to czy szumi jest totalnie nieistotna,z racji tego ,ze wszyscy zapomnieli co robila klisza przy iso 800. Sam pracuje na Canonie i uwazam ten sprzet za tak podobny w jakosci odwzorowania obrazu ,ze ciezko je porownywac.Moje zdanie jest oczywiscie subiektywne,ale gdybym posiadal ospowiednie fundusze smialo zaiwestowal bym te pieniadze w ta puszke,bo jest poprostu wysmienita.Pozdrawiam
babilon79 +
I b.d pierwsze zarób zdjęcia, a pozniej sprawdzaj.
Jezeli pracujesz na C.... to zmień system!
Fotografowie studyjni sa sobie sami winni mówiąc jaka kasę zarabiają na zdjęciach. Mówią - wziąłem za sesję na Teneryfie 15 tys. Ale przelot, zakwaterowanie 3 osób, wynagrodzenie modelki pochłoneło ponad 10 tys - to się przemilcza.
Mówią - za sesję w X wziąłem 16 tys. Ale stylistka, fryzjerka, 3 modelki, wynajem hasa i studia - poszło 12 tys. Na czysto ma się kilka tys. I to kilka to czesto bliżej 2 tys niż 5-6. Są wydatki na ogranizacje tego wszystkiego, telefony, samochody, benzynę, zajmuje to wszystko wiele dni. I nie pracuje się codziennie - to chyba jasne. Wszystko zależy jakie się ma nazwisko. Jeśli pracuje sie często - to idzie się zrujnować na D3x. Ale harować ciągle tylko na sprzęt - to pomyłka.
Jacku, tu się z Tobą zgadzam, w całej roźciągłości!
!
Ale przy tej cenie (chorej jak dla mnie) można mieć średni format z jakością o niebo lepszą od D3x - Mamiya 645ZD ze standardowym obiektywem 80mm/2.8AF kosztuje 10 000$ a Nikon D3x z 50mm 1.4G 8500$.
Mamiya 645ZD (http://www.mamiya.com/mamiya-645zd-specifications-645afd-ii-body.html#ProductOverview)
A takie coś wypluwa:
Przyklad (http://www.mamiya.co.jp/products/mamiyazd/sample/images/portrait_a.jpg)
To zależy, gdzie kto niebo ma! ;-)
ciekawe kiedy bedzie porownanie a900 z d3x i wniosek ze nie warto przeplacac :D
Jako NIKONiaża, nie iteresije mnie to, gdyż porównanie Sony z Nikonem wyjdzie i tak lepeiej temu drugiemu na dobre!
Szacunek dla inżynierów Nikona - powstał aparat tak doskonały że pozostało dyskutowanie o cenie :mrgreen:
tylko SZACUN,dla opinii!
Kiedyś było trochę inaczej - slry kosztowały majątek i mieli je tylko nieliczni jedi. Dziś każdy może kupić miecz swietlny i sie lansować po planetach ościennych.
OT:
Pamiętam jakieś 9-10 lat temu ojciec znajomego kupił ( czy tez miał z uniwersytetu ) sony dsc-d700
1.5 MPx
$1699 wg dpreview ( wtedy w polsce CHYBA 10tys kosztował - tak mi kumpel mowil )
tak czy siak była to fura pieniędzy :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.img-dpreview.com/reviews/sonydscd700/images/sideview.jpg)
Byl ogromny, mial wizjer optyczny i liveview(!). Zdjecia byly hiper-niesamowitej jakosci (jak dla mnie ... wtedy). Mówie wam ... Orgazm od samego dotykania.
Orgazm od samego dotykania, jesteś dla każdej BABY suuuper!!! mówię Ci!
Piszesz: Byl ogromny, mial wizjer optyczny.......... a co ze zdjciami?
Gorzej będziesz miał z wizjerem i aparatem FOTO.
Dlaczego nikt nie pisze ze wzięli matrycę od A900 SONY?? Mnie tym Japonce totalnie rozczarowali. Nie wysilili się za bardzo. Czy ktos widział sample od tego Soniaka np chociaż dla 1600ISO? czy tak mało szumi jak ta z D3?
Ja nie. A daj źródło tych info!
Wiesz, to ISO 25600 to tylko ciekawostka. Pliki z D3x po zresamplowaniu do wielkosci sRAW1, czyli ok 10mp pewnie nie będą wyglądały gorzej.
Daj dowód ze tak będzie
Jestem realistą. Oczywiscie, można dobrać warunki oświetleniowe tak, by udowodnic ze ta czulosc jest uzywalna. W zasadzie każdym aparatem da się zrobić dobre zdjecie, nawet przy bardzo wysokich czulosciach. Ale przy normalnej pracy nie jest, zarowno w D3 jak i 5DII.
zgadzam si w całej rozciągłości!
http://www.mamiya.co.jp/products/mamiyazd/sample/images/portrait_a.jpg Patrze na ten piekny obrazek, patrze i nie widze na nim niczego czego nie wykonalbym tandemem D3x z 85/1.8. Moze mam problem z ocena szczegolu, detalu albo moge byc tendencyjny ale powtarzam, taki obrazek powiniennem wykonac D3x bez problemu. Nawet pokusilbym sie ze detali pokazalby wiecej.
http://www.mamiya.co.jp/products/mamiyazd/sample/images/portrait_a.jpg Patrze na ten piekny obrazek, patrze i nie widze na nim niczego czego nie wykonalbym tandemem D3x z 85/1.8. Moze mam problem z ocena szczegolu, detalu albo moge byc tendencyjny ale powtarzam, taki obrazek powiniennem wykonac D3x bez problemu. Nawet pokusilbym sie ze detali pokazalby wiecej.
Obejrzyj sobie fotki z Hasia - tutaj już nie będzie tak łatwo. Jak dla mnie wybór Mamiya czy D3x/1DsMarkIII jest prosty - zdecydowanie na korzyść FF. Jeśli jednak chodzi o porównanie Hasia z D3x czy wspomnianym Canonem wybór nie jest już tak oczywisty. Oczywiście ergonomia przemawia zdecydowanie na korzyść pełnoklatkowców, ale jakość fot ze studia daje do myślenia.
Niektóre MF nie maja filtra AA, mają za to więcej MPx
W dodatku jest inna przekątna klatki, a co za tym idzie różnica w plastyce (pojęcie umowne :mrgreen:) między FX a MF jest większa, niż między DX a FX.
Wygoda jest bezsprzecznie po stronie FX.
te systemy się raczej uzupełniają, nie zastępują.
Jeśli jednak chodzi o porównanie Hasia z D3x
Wpadles na taki test gdzies w necie Piotrze?
W dodatku jest inna przekątna klatki, a co za tym idzie różnica w plastyce (pojęcie umowne :mrgreen:) między FX a MF jest większa, niż między DX a FX.
Tu sie zgadzam w 100% Co do wiekszej ilosci MPX to sam udowoniles ze to nie ma wiekszego znaczenia ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.