Zobacz pełną wersję : Sony Alpha 900 za 2490 euro
Gdyby tylko było ISO 100 natywne, a programowe 50 - to do studia byłaby pewnie bardzo OK. Oczywiście pod warunkiem, że AF jest dobry - czuły, precyzyjny.
Pawel Pawlak
10-09-2008, 13:08
co te wszystki portale tak się uparły na sample z najwyższych iso ? Tak jakby było co podziwiać...
Jacku, ale co to za puszka studyjna z tego A900?
A czemu nie?
Oczywiscie, nie do kazdego. Ale do sporej czesci przy tej cenie jak najbardziej.
To wina D3 - teraz nic innego sie nie liczy jak sample z wysokich iso ;)
Ma nadzieje, ze chociaz na iso200 bedzie cos widac ;)
Stefek Burczymucha
10-09-2008, 13:14
Panowie zapominacie o tym o czym sami juz pisalicie. Sony A700 jak wchodzil na rynek kosztowal 4500zl. Niedawno mozna go bylo kupic za 2888zl w fotojokerze. Mysle, ze tu mechanizm dzialania bedzie taki sam... 9000zl na wejsciu a za rok w granicach 5tys. Dlatego mysle, ze ktos sie jednak na to zlapie. (Dodakowy przyszklad to SonyA200 sprzedawana ostatnio po 777zl - ktory inny producent ma body za takie pieniadze?).
Pozdrawiam
co te wszystki portale tak się uparły na sample z najwyższych iso ? Tak jakby było co podziwiać...
takie jest ciśnienie na wysokie ISO. Opinie kształtuje masowy czytelnik for i portali internetowych. Taki co ani nie pracuje w studiu, ani nie kupi tego body, posiada D40/D60 450D itp. Hasel się nie musi "dostosowywać". Ciekawym tylko czy D3x będzie puszka studyjną, czy uniwersalną jak D3. Canon hoduje kilka linii - reporterską i studyjną (w uproszczeniu, pomijam segment amatorski), nikon też to robił - D2x i D2H. D3 zamieszał i niczego nie można byc pewnym.
co do uniwersalności tego body - sony pokpiło sprawę nie dając opcji sRAWa. Nawet jak body potanieje i będzie dostępne dla każdego, to kto chce mieć pliki po 70 MB ?
Nawet na KKM wołają - dajcie nam puszkę 12 MPx i mało szumiącą i z lżejszymi plikami.
Ciekawe, że sony dało pierw puszkę niszową FF (jakiej nie zaproponował do tej pory nikon). Marketing? Sony lider? Przez tydzień. No ale w folderach będą pisać - pierwsza puszka FF z matrycą ponad 24 MPx. Wyprzedzili liderów rynku.
co do uniwersalności tego body - sony pokpiło sprawę nie dając opcji sRAWa. Nawet jak body potanieje i będzie dostępne dla każdego, to kto chce mieć pliki po 70 MB ?
36-38 MB RAW.
Nawet na KKM wołają - dajcie nam puszkę 12 MPx i mało szumiącą i z lżejszymi plikami.
Nazywa sie Alpha 700.
Ciekawe, że sony dało pierw puszkę niszową FF (jakiej nie zaproponował do tej pory nikon). Marketing? Sony lider? Przez tydzień. No ale w folderach będą pisać - pierwsza puszka FF z matrycą ponad 24 MPx. Wyprzedzili liderów rynku.
Maja najbardziej topowa puszke na rynku teraz. Nikt takiej nie ma. :-)
Raczej puszke z najwieksza iloscia mpx, bo to chyba jedyny temat gdzie topuja ;) no moze drugi - tanie FF powyzej 20mpx ;)
Raczej puszke z najwieksza iloscia mpx, bo to chyba jedyny temat gdzie topuja ;) no moze drugi - tanie FF powyzej 20mpx ;)
Tanio, duzo mpx., na FFie. Nikt tego nie ma.
Na szczescie nie to jest wyznacznikiem topu ;) [no chyba, ze bierzemy pod uwage tylko te 3 kwestie :D].
Wspolczuje troche uzytkownikom sony/km - chyba nie tego sie spodziewali... dobrze, ze N nie robi takich kawalow ;)
Na szczescie nie to jest wyznacznikiem topu
Miedzy innymi.
Wspolczuje troche uzytkownikom sony/km - chyba nie tego sie spodziewali... dobrze, ze N nie robi takich kawalow ;)
No tak, Nikon w ogole nie robi takiego sprzetu. :-D
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7800
Mnie rozczuliło zdjęcie chłopca :) Kaszka, brak ostrości i efekt diffuse glow (chyba, że tak pięknie Sony oddaje kolory lub chłopiec był poważnie chory). Zamierzone przez autora?
Może w przypadku Sony FX oznacza efekty specjalne ;)
Pawel Pawlak
10-09-2008, 13:47
a900 obrazuje bardzo podobnie jak a700. takie same kolorowe ciapki... podstawą matrycy do d300 była ta która jest w a700 a mimo to d300 ma 14bitów i obrazuje zupełnie inaczej. Jeśli by nikon tak trochę pogmerał w tej z a900 to może udało by mu się zmusić ją do nominalnego iso100, 14bitowego koloru i obrazowania typowego dla nikona ? Jeśli wsadzili by ją w puszkę d700 i sprzedawali jako d700x albo d800/d900 za podobne pieniądze to pewnie wielu wybaczyło by np. zakres iso obniżony do iso1600 ? ;)
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1032&message=29263876 ;)
36-38 MB RAW.
OK, napisałem wielkość po rozpakowaniu - tifa
Nazywa sie Alpha 700.
ale on anie jest FF. Oni chcą FF 12 MPx
chyba nie tego sie spodziewali... dobrze, ze N nie robi takich kawalow ;)
oj robi kawały i nie wiadomo, czy będzie je robił dalej. D3 był zupełną niespodzianką. Fakt, że na plus, ale był to kawał. Tylko w canonie się z tego kawału nie śmiali.
Ano właśnie. W cyfrówkach ważne są mechanizmy przetwarzania obrazu. A ludzie czasem o tym zapominają, że obraz musi być przekształcony nawet do pliku raw, który wbrew pozorom nie jest prostym zapisem z matrycy.
Jacku jezeli N bedzie robil kawaly w stylu D3 to ja bardzo chetnie... ale jak zrobi kawal w stylu A900 to mu nawet Monty Python nie pomoze ;)
Pawel Pawlak
10-09-2008, 13:53
co do pierwszych fot na fotopolis to Arcimowicz mnie generalnie zdziwił swoją wypowiedzią. Cenię go bardzo za jego twórczość, z tego co wiem fotografuje obecnie smarkiem, a na jego blogu pisze że podoba mu się ten aparat... Kurcze, normalnie chyba wnikliwiej przyjrzę się tej nowej A900...
To tak samo, jak w moim 30D. Czulosci ponad ISO 800 nie da sie uzywac.
ROTFL
W moim D80 czułości powyżej 100 nie da się używać :mrgreen:
Czasem robię na 1600 (np. tu http://www.photo-markowski.net/kosz9/index.html), ale nic nie widać, tylko szum.... szum..... szum.... ;)
pn, weź Ty może się prześpij, albo jakieś lekarstwa zażyj czy "cuś" ;)
oj robi kawały i nie wiadomo, czy będzie je robił dalej. D3 był zupełną niespodzianką. Fakt, że na plus, ale był to kawał. Tylko w canonie się z tego kawału nie śmiali.
Wcale nie plakali - obrazowanie swietne mieli juz od lat, do tego ich firma nie kroi funkcjonalnosci matryc.
ROTFL
W moim D80 czułości powyżej 100 nie da się używać :mrgreen:
pn, weź Ty może się prześpij, albo jakieś lekarstwa zażyj czy "cuś" ;)
Co Cie tak na ataki personalne wzielo? Wyznajesz polityke jedynie slusznej opinii? Nie wiem jak jest w Twoim D80, zapewne rewelacyjnie, ja uzywam na co dzien 30D i o nim pisze.
Co Cie tak na ataki personalne wzielo? Wyznajesz polityke jedynie slusznej opinii? Nie wiem jak jest w Twoim D80, zapewne rewelacyjnie, ja uzywam na co dzien 30D i o nim pisze.
Nie atakuje Cię, tylko opinie które głosisz :)
Nie przesadzasz aby z tymi swoimi skrajnymi poglądami?
Nie atakuje Cię, tylko opinie które głosisz :)
Nie przesadzasz aby z tymi swoimi skrajnymi poglądami?
Jakie opinie skrajne masz na mysli? Ze ISO ponad 800 z 30D jest paskudne? Bo jest. Ja jednak czasem uzywam jak musze, ISO1600, i odszumiam, wyostrzam, cos tam z tego wychodzi nawet. Nie zmienia to faktu, ze obrazek z matrycy przy wysokich ISO jest malo ciekawy. Brzydkie, kolorowe placki.
Jakie opinie skrajne masz na mysli? Ze ISO ponad 800 z 30D jest paskudne? Bo jest. Ja jednak czasem uzywam jak musze, ISO1600, i odszumiam, wyostrzam, cos tam z tego wychodzi nawet. Nie zmienia to faktu, ze obrazek z matrycy przy wysokich ISO jest malo ciekawy. Brzydkie, kolorowe placki.
Już ci kiedyś proponowałem. Zmień na Nikona. :-D
Pawel Pawlak
10-09-2008, 15:01
Jakie opinie skrajne masz na mysli? Ze ISO ponad 800 z 30D jest paskudne? Bo jest. Ja jednak czasem uzywam jak musze, ISO1600, i odszumiam, wyostrzam, cos tam z tego wychodzi nawet. Nie zmienia to faktu, ze obrazek z matrycy przy wysokich ISO jest malo ciekawy. Brzydkie, kolorowe placki.
Kurcze, no to na czym polega ta przewaga matrycy 30D nad d200 ? z iso800 d200 naprawdę można sporo wyciągnąć. powyżej to już nieciekawie... czyli tak samo jak w 30D
Kurcze, no to na czym polega ta przewaga matrycy 30D nad d200 ? z iso800 d200 naprawdę można sporo wyciągnąć. powyżej to już nieciekawie... czyli tak samo jak w 30D
W D200 bylo troche gorzej w porownaniu do 30D z szumami na ISO 800 i ISO 1600 jak patrzylem, ale po odszumieniu efekt koncowy na obu puszkach byl mniej wiecej podobny.
W D200 problemem jest raczej to, ze zakres tonalny szybko siada wraz ze wzrostem ISO.
Już ci kiedyś proponowałem. Zmień na Nikona. :-D
Tak zrobie.
Za rok D300.
Cos mnie zastanawia to na ile te szumy to wina hardware, a na ile firmware. Bo zeby sie nie okazalo, ze
za tydzien,dwa trzy wyjdzie nowy firmware i nagle cos sie pozmienia.
Za rok D300.
I z niego iso powyżej 800 jest cudne, tak?
Chłopie, ja Cię w ogóle nie rozumiem.... Przecież iso z d300 to wlasnie praktycznie to samo co w 30D (o którym wczesniej pisałes, ze pow. 800 jest NIEUŻYTECZNE) i 40D.
Poddaje się....
Kolekcjoner
10-09-2008, 15:14
Jakie opinie skrajne masz na mysli? Ze ISO ponad 800 z 30D jest paskudne? Bo jest. Ja jednak czasem uzywam jak musze, ISO1600, i odszumiam, wyostrzam, cos tam z tego wychodzi nawet. Nie zmienia to faktu, ze obrazek z matrycy przy wysokich ISO jest malo ciekawy. Brzydkie, kolorowe placki.
No bo to jest skrajna opinia. Nie wiem czemu się dziwisz. Najwyraźniej nie umiesz sobie radzić z tym aparatem albo masz uszkodzony.
Ja stawiam na slaby software.
Matryce Sony zawsze o wiele bardziej szumialy w puszkach Sony niz Nikona (chociazby Alpha 100 i Nikon D80).
JBez kłopotu używam iso 1600, a nawet 3200
Pstryki z zamku Freudenberg, prosto z puszki 30D (cropy 100%):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img261.imageshack.us/img261/290/iso30d1lr8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img149.imageshack.us/img149/4546/iso30d2tg2.jpg)
Jeśli by nikon tak trochę pogmerał w tej z a900 to może udało by mu się zmusić ją do nominalnego iso100, 14bitowego koloru i obrazowania typowego dla nikona ?
;-)
Jeśli wsadzili by ją w puszkę d700 i sprzedawali jako d700x albo d800/d900 za podobne pieniądze to pewnie wielu wybaczyło by np. zakres iso obniżony do iso1600 ? ;)
...a co jeśli wsadziłby ją do puszki D3 i puścił w cenie D3? :-)
Pawle Lightroom widzi NEFy z D700? W temacie o D700 nie mogę się doczekać odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie :-)
Pawel Pawlak
10-09-2008, 15:57
th3big; nie mam pojęcia... używam c1 i NXa. Pliki co c1 przerabiam konwerterem JK :)
nathaniel
10-09-2008, 16:25
Ale D700 szumi :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img166.imageshack.us/img166/2652/a900vsd7001600isojr7.jpg)
Pawel Pawlak
10-09-2008, 16:30
Ale D700 szumi :)
Pewnie że szumi... Co innego A900, którą odszumowano tak bardzo że te kolory które w ogóle jeszcze zostały, to aż wyszły z siebie... ;)
superkomornik
10-09-2008, 16:38
I straszne mydło.... to ta legendarna optyka Zeissa, czy wynik skalowania?
Adam Trzcionka
10-09-2008, 16:46
I straszne mydło.... to ta legendarna optyka Zeissa, czy wynik skalowania?
?? mowisz na podstawie tego porównania? na mydło akurat, przynajmniej miejscami, mi to nie wygląda
Pawel Pawlak
10-09-2008, 16:52
I straszne mydło.... to ta legendarna optyka Zeissa, czy wynik skalowania?
Mi ten blur przypomina efekt uboczny bardzo intensywnego usuwania szumu luminancji. Ale mogę się mylić.. nad tym obrazem z a900 ktoś bardzo intensywnie pracował żeby pokazać jak rozkłada na łopatki d700 ;)
superkomornik
10-09-2008, 16:54
Adam, piszę na podstawie tego obrazka. Popatrz na liść- na D700 jest ostry, widać szczegóły. Na A900 już nie.
Adam Trzcionka
10-09-2008, 16:58
popatrz z kolei na cyferki na "cyferblacie", na etykietę butli. jest mocno podostrzone i to widać, na mydło akurat bym nie narzekał. za to "desaturacja" jest tragiczna
Panowie. Skąd wiecie, gdzie była ustawiona ostrość? Skąd wiecie jak były ustawione parametry puszek? Skąd wiecie, czy zdjęcia były prawidłowo naświetlone, a nie wyciągane za uszy? Skąd wiecie, jak te zdjęcia były obrabiane zanim je połączono w jeden obrazek? Na takim czymś można udowodnić, że komórka Sony z aparatem 2 mpix bije na głowę wszystkie lustrzanki. Gdzie są te zdjęcia z A900 w pełnej rozdzielczości? Jak będą, to się porówna.
Adam Trzcionka
10-09-2008, 17:32
Gdzie są te zdjęcia z A900 w pełnej rozdzielczości? Jak będą, to się porówna.
są tu: http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
oczywiście trudno powiedzieć, gdzie była ustawiana ostrość. pozostaje wierzyć, że ludzie, którzy robili ten test, zrobili go uczciwie, wg jakiś norm.
są tu: http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
oczywiście trudno powiedzieć, gdzie była ustawiana ostrość. pozostaje wierzyć, że ludzie, którzy robili ten test, zrobili go uczciwie, wg jakiś norm.
no wlasnie co do tego mam mieszane uczucia. na butelkach widac inne ustawienie oswietlenia.
JK napisal: beda RAW-y, bedzie dyskusja o jakosci.
Adam Trzcionka
10-09-2008, 17:52
beda RAW-y, bedzie dyskusja o jakosci.
będą rawy - będzie dyskusja o jakości rawów. są jpgi - mówi się o jpg'ach. czy będzie dużo lepiej? musi. gorzej byc nie może.
będą rawy - będzie dyskusja o jakości rawów. są jpgi - mówi się o jpg'ach. czy będzie dużo lepiej? musi. gorzej byc nie może.
Ostatnimi czasy jpegi z puszek wyglądają lepiej niż rawy jeśli chodzi o poziom szumów. Strach sie bać :)
Kolekcjoner
10-09-2008, 18:08
Problem polega na tym, że jeśli okaże się iż z Raw-ów wychodzi miód malina ;) to złego wrażenia jakiego narobiły te sample ciężko będzie się pozbyć. IMO tak czy tak duży błąd marketingowy Sony, że wypuszczają coś niedopracowanego.
Problem polega na tym, że jeśli okaże się iż z Raw-ów wychodzi miód malina ;)
Myślisz że jakby z rawów wychodziła malina to w jpegach dostawalibyśmy kapustę?
?? mowisz na podstawie tego porównania? na mydło akurat, przynajmniej miejscami, mi to nie wygląda
Adamie dla mnie wygląda to na obraz potraktowany mocnym "odszumiaczem" tam gdzie kontrast jest duży (czarne napisy na białym tle) zostało to wyostrzone ale tam gdzie kontrastów dużych nie ma a wchodzi kilka kolorów są wielkie placki pozbawione detali i tak np. dola część butelki, listki z jakimś tam emblematem, żółty pędzel czy wspomniane liście tam widać bardzo dużą utratę detali jak po przejechaniu np. Noise Ninja
Adam Trzcionka
10-09-2008, 18:56
Adamie dla mnie wygląda to na obraz potraktowany mocnym "odszumiaczem" tam gdzie kontrast jest duży (czarne napisy na białym tle) zostało to wyostrzone ale tam gdzie kontrastów dużych nie ma a wchodzi kilka kolorów są wielkie placki pozbawione detali i tak np. dola część butelki, listki z jakimś tam emblematem, żółty pędzel czy wspomniane liście tam widać bardzo dużą utratę detali jak po przejechaniu np. Noise Ninja
zupełnie się zgadzam. co jednak nie przeczy faktom, że w niektórych miejscach jest ostro, bez względu na sposób w jaki to uzyskano trudno mówic o globalnym mydle ;-)
coraz więcej sampli i coraz lepiej to wygląda
imo obrazek z lewej wygląda lepiej, jest bardziej ostry i mniej syfu wyszło, wprawdzie po zmniejszeniu ale lepiej
musimy pamiętać, że szum w zależności od tego jak naświetlimy i co naświetlimy wygląda inaczej
Czy ten link komuś przeszkadza ?
Mnie. Poczytaj poprzednie posty to będziesz wiedział, że to nie są kolejne sample, tylko stare sample.
Na podlinkowanej stronie sample są dodawane na bieżąco.
Pisałem wcześniej, ale cenzor amator wyciął, więc powtórzę: nie ma nic gorszego od moderatora na stażu. :mrgreen:
A ja wiem dla kogo - dla Sailora! Będzie ogromna matryca, dokupi jakiegoś zeissa do portretu i będzie miał to swoje wymarzone 24,8Mpix i pełną klatę :) Taniej niż w canonie i pewnie ergonomia będzie mu bliższa sercu niż canonowa. No chyba, że nikon jednak zrobi jakiegoś D3x ;)
niestety sailor po ostatniej poniedzialkowej sesji ma juz wybrany aparat na ktory odklada kazda zlotowke .. powalil jakoscia, kultura pracy i wynikowym obrazkiem. i nie jest to ani sonolta ani kwanon :D
powalil jakoscia, kultura pracy i wynikowym obrazkiem. i nie jest to ani sonolta ani kwanon :D
Pierwszy zadowolony uzytkownik D90?:D
Pawel Pawlak
10-09-2008, 22:17
niestety sailor po ostatniej poniedzialkowej sesji ma juz wybrany aparat na ktory odklada kazda zlotowke .. powalil jakoscia, kultura pracy i wynikowym obrazkiem. i nie jest to ani sonolta ani kwanon :D
No mamiya (chyba) też nie... co to możę być ? ;)
Kolekcjoner
10-09-2008, 22:19
Czyżby coś z północy 8)?
niestety sailor po ostatniej poniedzialkowej sesji ma juz wybrany aparat na ktory odklada kazda zlotowke .. powalil jakoscia, kultura pracy i wynikowym obrazkiem. i nie jest to ani sonolta ani kwanon :Di nie nikon. Sinar? Hasel? Stawiam na to pierwsze (sugerując się ciepłymi wypowiedziami na temat tego systemu)
Sadzac po wypowiedzi z watku o Lisciach to Hasio H3D39... a tak liczylem na D90... :( :mrgreen:
zmylił nas, bo pierw H1 nie był jego typem.
Pewnie ze względu na AF ? Wolny był. H3 nie miałem w ręku. I może to lepiej :mrgreen:
tak czytam Wasze dywagacje nt. iso z różnych aparatów, nieużywalności iso 1600 z większości dostępnych puszek itp. to się zastanawiam ilu z Was faktycznie drukuje zdjęcia z tych aparatów np. w formacie 20x30 a ilu podnieca się crop-ami dostępnymi w sieci... wróćmy do robienia zdjęć.
to się zastanawiam ilu z Was faktycznie drukuje zdjęcia z tych aparatów np. w formacie 20x30 a ilu podnieca się crop-ami dostępnymi w sieci... wróćmy do robienia zdjęć.
ja! najmniejsze jakie zrobilem to 20X30 ale wole 30x45 i w takich rozmiarach wlasnie robie.
zmylił nas, bo pierw H1 nie był jego typem.
Pewnie ze względu na AF ? Wolny był. H3 nie miałem w ręku. I może to lepiej :mrgreen:
Jacku ... nie bierz h3 do reki ... jesli chcesz spac spokojnie. jak bede juz mogl to pokaze porownanie z d3 ..
co zas do wyboru .. na h3 jest swietna oferta.... na sinara/leafa czekam z niecierpliwoscia by moc porownac ... chcialem nawet na photokine pojechac ale niesety nie dam rady czasowo. ale mam nadzieje ze zaraz po taargach w polsce sie uda potestowac. pytnie tylko po co .. chyba zeby nabawic sie kolejnej nieuleczalnej choroby :)
Pawel Pawlak
10-09-2008, 22:50
ja! najmniejsze jakie zrobilem to 20X30 ale wole 30x45 i w takich rozmiarach wlasnie robie.
hehe... ja też najwięcej zdjęć robię w 45x30cm albo troszkę większe: 13x19" i nigdy nie przyszło mi do głowy że do takiego formatu 10-12mpix to za mało. Ale za chwilę okaże się że nawet do 10x15cm trzeba mieć 24mpix ;)
ja! najmniejsze jakie zrobilem to 20X30 ale wole 30x45 i w takich rozmiarach wlasnie robie.
Bardzo przeszkadza szum z 1600? (oczywiście po dobrym przygotowaniu materiału do druku) I czy warto się nim tak podniecać? Podpowiedz kolegą.
wyrwiflak
11-09-2008, 11:19
wy tu o szumie i inne nieistotne ecie-pecie a istotne wam umyka:
http://klubkm.pl/forum/showpost.php?p=642307&postcount=516
Calkiem ladnie sobie ten obiektyw chyba radzi (o ile cos mozna powiedziec na ten temat patrzac na miniaturki).
Tu ISO 6400 z Alphy 900. Szum mniejszy niz na ISO 1600 w moim Canonie 30D.
http://lenstip.com/plikioptyczne/a900/new/DSC00086.JPG
wyrwiflak
11-09-2008, 11:35
Co naprawdę da się wyciągnąć z RAW A900 przekonamy się z czasem gdy więcej będzie dopracowanego oprogramowania obsługującego te RAWy. Kolory, szumy, rozdzielczość - to wszystko jest częściowo zależne od softu przecież, a np. różnica jakości między efektami obróbki RAW z A700 w ACR vs C1pro jest kosmiczna - na podstawie obróbki z ACR do wysokich czułości z A700 przyklejono plakietkę "plackowatości" a wystarczyło RAWy obrabiać C1pro by uzyskać bardzo przyjemny "analogowy" szum.
Adam Trzcionka
11-09-2008, 12:07
Tu ISO 6400 z Alphy 900
http://lenstip.com/plikioptyczne/a900/new/DSC00086.JPG
ohyda. dobrze, że ma to az tyle mpix i zeskalowane wygląda sensownie, bo generalnie to pływająca sraka. mogłaby szumieć tęgo, ale się tak nie rozłazić.
rzeczywiście wygląda przerażająco, trzeba czekać na rawy
być może dobrze naświetlony raw 3200 będzie użyteczny, oby
być może dobrze naświetlony raw 3200 będzie użyteczny, oby
:twisted: jak się chce mieć małe szumy, to się kupuje body o większych pikselach, a nie 24 mpx-elowca. Fakt, Sony takiego nie ma, ale nie trzeba brac sony.
Adam Trzcionka
11-09-2008, 12:39
:twisted: jak się chce mieć małe szumy, to się kupuje body o większych pikselach, a nie 24 mpx-elowca.
a jak chce się mieć i dużo mpix i małe szumy? ;-)
21 mpix i piękny, połówkowy sRaw może byc lekarstwem? :)
Inżynierowie z SONY muszą popracować nad jpg. RAWy zapewne będą sporo lepsze.Biorąc pod uwagę ostatnio poprawiony firmware do A700 można się spodziewać, że i jpg z czasam będzie lepszy. Dobrze się dla "ludu" stało, że A900 nie okazał się killerem. Jest szansa i to spora, że za rok, a może i szybciej FF od SONY, ale i nie tylko, będzie w cenie niewiele ponad 4k PLN.
Nie wiem tylko czy się canonierzy nie rozczarują po premierze następcy 5D. Skoro plik z 1Ds MkIII ich na chwilę obecną nie powala, to... nie liczyłbym na więcej ;-)
Pozdrawiam...
iso 200 (2 jpgi)
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1037&message=29274444
:twisted: jak się chce mieć małe szumy, to się kupuje body o większych pikselach, a nie 24 mpx-elowca. Fakt, Sony takiego nie ma, ale nie trzeba brac sony.
eeeee tam... teraz to brzmisz jak fanboy jedynego slusznego systemu :)
mozna miec i jedno i drugie bo to 24Mpix to jednak wciaz daleko do granic
mozliwosci...
na takiej samej zasadzie do niedawna albo sie chcialo ostre rogi albo
pelna klatke. a dzisiaj nagle mozna miec i jedno i drugie :)
Surfując po necie, znalazłem artykuł, w którym była mowa, że technologia produkcji matryc o rozmiarach 50 milionów pikseli jest już w zasadzie gotowa. O ile dobrze pamiętam, była to wypowiedź przedstawiciela Canona.
Gotową matrycę (CCD) ma już natomiast Kodak (http://www.i4u.com/article18807.html)
Pawel Pawlak
11-09-2008, 15:02
Surfując po necie, znalazłem artykuł, w którym była mowa, że technologia produkcji matryc o rozmiarach 50 milionów pikseli jest już w zasadzie gotowa. O ile dobrze pamiętam, była to wypowiedź przedstawiciela Canona.
Gotową matrycę (CCD) ma już natomiast Kodak (http://www.i4u.com/article18807.html)
"With an 8176 x 6132 pixel array, the 50 million pixel sensor provides the highest resolution available in the popular 48 mm x 36 mm optical format used in medium format photography."
Trudno będzie ją zmieścić w lustrzance 24x36
"With an 8176 x 6132 pixel array, the 50 million pixel sensor provides the highest resolution available in the popular 48 mm x 36 mm optical format used in medium format photography."
Trudno będzie ją zmieścić w lustrzance 24x36
Słuszna uwaga, mea culpa. :(
Przy czym wypowiedź przedstawiciela Canona, o której pisałem dotyczyła z całą pewnością Fx.
a jak chce się mieć i dużo mpix i małe szumy? ;-)
21 mpix i piękny, połówkowy sRaw może byc lekarstwem? :)
tak, ale canon stopniowo w Ds powiększał swoje ilości MPx i cały czas w CMOSach, a Sony dopiero co wskoczyło w CMOSa i od razu w FF 24 Mpx. Chyba za ambitnie. Dziwne to mydełko, ale poczekam na więcej sampli. D200 też niby dawał mydełko :wink:
eeeee tam... teraz to brzmisz jak fanboy jedynego slusznego systemu :)
? którego? Nikon nie ma studyjnego megapikselowca, na razie mógłbym być najwyżej wyznawcą 1DsMk3.
Niektórzy canonierzy jednak az tak bardzo go nie wychwalali (snow), choc uważam, że nie miał racji - jest ciut więcj szczegółu, więcej bym się nie spodziewał a i szumy nie mogły pewnie być mniejsze.
.. 24Mpix to jednak wciaz daleko do granic
mozliwosci...Jeśli w 40 Mpx 1Ds Mk4 ludzie się nie będą spodziewali szumu na wysokich ISO - to ja będę zdziwiony dlaczego się dziwią :-D
co do rozdzielczości - ok jeszcze z dobrymi szkłami jest OK.
Słuszna uwaga, mea culpa. :(
Przy czym wypowiedź przedstawiciela Canona, o której pisałem dotyczyła z całą pewnością Fx.
Canon nie robi chyba Fx, tylko dodaje ten 1mm i ma FFa, nie? ;-) ;-) :-D
Pawel Pawlak
11-09-2008, 16:19
Czas chyba na wprowadzenie do słownika nowego określenia: pixelofob ;)
Ps. Oczywiście nie pisze o Tobie Jacku, ani o Sailorze - osób które naprawdę potrzebują rozdzielczości...
Canon nie robi chyba Fx, tylko dodaje ten 1mm i ma FFa, nie? ;-) ;-) :-D
Fx czy FF co za różnica ? Wiadomo, że chodzi o pełną klatkę. :)
Niektórzy canonierzy jednak az tak bardzo go nie wychwalali (snow), choc uważam, że nie miał racji - jest ciut więcj szczegółu, więcej bym się nie spodziewał a i szumy nie mogły pewnie być mniejsze.
nie no... tak realnie, to trudno sie dziwic, ze obraz z wiekszej matrycy bedzie mniej ostry per-pixel niz z mniejszej.
chociaz zredukowanie pixel-pitch-a powinno przyniesc dodatkowy skok technologiczny. de facto sam sie tego spodziewalem po 50D (badz co badz, przy 50% wiecej pikseli ma elementy swiatloczule w wymiarze zblizonym do 40D), ale sample z dpreview tego specjalnie nie potwierdzaja. z drugiej strony, jakosc przykladowych zdjec z dpreview rodzi spore pytania, po tym jak do sieci wyciekaja RAW-y z A900, ktore okazuja sie byc o niebo lepsze od tego g* co dpreview wrzucilo....
Jeśli w 40 Mpx 1Ds Mk4 ludzie się nie będą spodziewali szumu na wysokich ISO - to ja będę zdziwiony dlaczego się dziwią :-D
co do rozdzielczości - ok jeszcze z dobrymi szkłami jest OK.
a to niestety jest druga strona medalu... przy czym, zaskoczenie ignorantow, mnie osobiscie dynda i powiewa :)
Czas chyba na wprowadzenie do słownika nowego określenia: pixelofob ;)
Ps. Oczywiście nie pisze o Tobie Jacku, ani o Sailorze - osób które naprawdę potrzebują rozdzielczości...
a tam pixelofob... do niedawna nikt nie potrzebowal wysokich ISO a teraz prosze jak sie przydaja... ;)
to, ze bez pierdyliona megapikseli zyc sie nie da, tez nam lada dzien wmowia... :(
Fx czy FF co za różnica ? Wiadomo, że chodzi o pełną klatkę. :)
Z tego co pamietam, jakis tester wspanialy uporczywie powtarzal, ze niepelna. :-D
Zdjecia z Alphy 900 made by KKMowiec:
http://www.klubkm.pl/forum/showthread.php?t=19754
I tylko tak dla sprostowania, panowie dyskutanci, nie 1 milimetr, tylko 1 dziesiąta milimetra.
I tylko tak dla sprostowania, panowie dyskutanci, nie 1 milimetr, tylko 1 dziesiąta milimetra.
Yes. 36 x 23.9 mm
A dobrze mowili Canonierzy, ze nie da sie zrobic FFa z bagnetem Nikona. ;-) :-D
Zdjecia z Alphy 900 made by KKMowiec:
http://www.klubkm.pl/forum/showthread.php?t=19754
Coś zapadła taka cisza. Żadnych komentarzy do tych zdjęć ?? :)
Coś zapadła taka cisza. Żadnych komentarzy do tych zdjęć ?? :)
no nie bardzo jest czego się przyczepić, może to dlatego ;)
Dobre sa, wiec wszyscy milcza i w rozpaczy czekaja na D3X. :-)
Adam Trzcionka
11-09-2008, 21:28
już chciałem napisać, że jest cicho, bo leżącego się nie kopie, ale te sample faktycznie się bronią. tzn - imo nie ma wielkich cudów, przy iso200, f10 na 85 w warunkach studyjnych musi być ostro i sporo detalu. i jest. ale mogło by być bardzo ostro ;-)
Coś zapadła taka cisza. Żadnych komentarzy do tych zdjęć ?? :)
W poście 326 też są dwa ciekawe jpgi - jeden wg mnie szczególnie. Też cisza :)
Coś się da zrobić tym body - ale dziwne by było gdyby się nic nie dało.
Poszukiwałem jakiegoś krajobrazu - dotychczas nic ciekawego nie znalazłem. To co widziałem było słabe.
W poście 326 też są dwa ciekawe jpgi - jeden wg mnie szczególnie. Też cisza :)
Coś się da zrobić tym body - ale dziwne by było gdyby się nic nie dało.
Poszukiwałem jakiegoś krajobrazu - dotychczas nic ciekawego nie znalazłem. To co widziałem było słabe.
Mz. wszystko co istotne w tej kwestii napisano na Luminous Landscape. Oprogramowanie do wywoływania RAW-ów autorstwa Sony zdaje się być marne i dokąd nie będzie czegoś innego, to ciężko ocenić potencjał tej puszki. Na razie 21MP matryca 1Ds3 przerabia to coś na szmatę, mimo teoretycznie nieco niższej rozdzielczości.
Tu ISO 6400 z Alphy 900. Szum mniejszy niz na ISO 1600 w moim Canonie 30D.
http://lenstip.com/plikioptyczne/a900/new/DSC00086.JPG
Tobie się naprawdę felerna trzydziestka trafiła, albo po prostu tak dla sportu pitolisz bez pokrycia w rzeczywistości.
Takie placki to może na forsowanym iso 3200 by 30D wypluło.
Nie twierdzę że A900 to totalny crap, ale odszumianie © SONY to jakaś horrendalna pomyłka.
Stefek Burczymucha
11-09-2008, 23:48
A znacie moze jakis program, ktory potrafi otwierac RAWy z A900. Oczywiscie poza Sony Data Converter. RAWy z puszki sa juz dostepne tyle, ze nie ma ich czym otworzyc - ja nie mam:)
Pozdrawiam
Na dpreview ktoś obrobił rawtherapee, ale nie wiem czy normalnymi sposobami czy coś zmieniał w programie ;) . Aha i przy zapisie program się zawieszał więc robił print screeny.
Na razie oficjalnie rawy z a900 otwiera tylko sony IDC dodawane na płycie wraz z aparatem. niestety ten program z natury swojej produkuje mydło okropne i przy A700 było niestety podobnie. Nic i tak nie przeskoczy mydła z pierwszych egzemplarzy A900 w jpg. Wydaje mi się, że zrobili to naumyślnie.
RawTherapee niestety się wiesza. Otwiera rawy jako A700 czyli z zupełnie innymi ustawieniami, po czym jak poustawiać to nawet jakoś to wygląda (w oryginale są czerwone, dlatego sample które widzieliści z niego były tak wyprane z kolorów). Przy zapisie się wywala. RT chodzi na dcraw odpowiednio skompilowanym.
Tymczasem david coffin twórca dcraw wydał łatkę, więc można było skompilować na szybko (http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=19755) dcraw:
http://rapidshare.com/files/144383590/dcraw.exe.html (windows, bez obsługi icc)
http://rapidshare.com/files/144367083/dcraw.html (linux)
http://rapidshare.com/files/144418432/dcraw.html (wersja mac)
http://rapidshare.com/files/144420944/dcraw.html (wersja mac statycznie)
Wersja windziana nie ma niestety obsługi ICC, ale kompilowałem "zdalnie za pomocą kolegi" co widać wyżej zresztą. Na razie nie powinno to nikomu nic przeszkodzić, że nie można do plików wynikowych aplikować profili ICC. Pozostałe wersje mają pełną funkcjonalność.
Rawy do ściągnięcia np na imaging-resource. Jutro będę miał w łapkach A900 więc coś wgram na http://raw.fotosite.pl :)
Nie mogę już chyba edytować wiadomości, więc dopiszę jeszcze:
http://misc.dominik.net.pl/kkm/a900/dcraw (wersja linuksowa)
http://misc.dominik.net.pl/kkm/a900/dcraw.exe (wersja windows - z wszystkim)
Z najnowszych źródeł od Davida Coffina - obsługuje nowego rawy z sonego A900 i jeszcze nikona d90.
Sprawdziłem u siebie rawy z A100, A700 i A900 - wszystkie się przerabiają ładnie, tak że chyba kompilacja się powiodła, chociaż już nie wierzę gcc pod vistą.
Szkoda że wciąż tylko 12 bit... o porządnym zrobieniu wschodzącej kulki (http://www.dreamygallery.com/single1025s.html), bedzie można pewnie tylko pomarzyć... No i czy przy takiej matrycy normalne szkła Sigmy np. 50-500 czy 70-200/2.8 dadzą sobie radę...? Tak czy owak cza bedzię przetestować, choćby dla podobno rewelacyjnego wizjera. :-)
Pozdro,
Pyzik
http://www.dreamygallery.com
Pyzik poszperaj na kkm
stara dobra flinta pokazała że sobie świetnie radzi na pełnej klacie, więc może nie bedzie tak źle, i A900 nie będzie wymagała samych zeissów i grzechotek
edit:
o tutaj:
http://klubkm.pl/forum/showpost.php?p=642307&postcount=516
czyzby flinta znów miała kosztować 1400zł ?? :)
no ale to i tak niewiele w porównaniu do grzechot
Tobie się naprawdę felerna trzydziestka trafiła, albo po prostu tak dla sportu pitolisz bez pokrycia w rzeczywistości.
Takie placki to może na forsowanym iso 3200 by 30D wypluło.
RAWy prosto z puszki, wolane DPP, bez zadnych ingerencji. Takie placki wyszly. Wiec nie pitol Ty Kolego, jak to elegancko raczyles okreslic. Zdjecia zrobione w prawie ciemnosci, obiektywem 50mm.
PS. Wczesniej tez mialem 30D, inny egzemplarz, jak moja KM D7D na kuracji errora 58 byla, i tamta 30D takie samo cos wypluwala.
Pyzik poszperaj na kkm
stara dobra flinta pokazała że sobie świetnie radzi na pełnej klacie, więc może nie bedzie tak źle, i A900 nie będzie wymagała samych zeissów i grzechotek
edit:
o tutaj:
http://klubkm.pl/forum/showpost.php?p=642307&postcount=516
czyzby flinta znów miała kosztować 1400zł ?? :)
no ale to i tak niewiele w porównaniu do grzechot
Był już ten link kilka razy podawany.
sorki, ale nie sposób objąc wszystko co sie pojawia w necie o A900
Na razie oficjalnie rawy z a900 otwiera tylko sony IDC dodawane na płycie wraz z aparatem. niestety ten program z natury swojej produkuje mydło okropne i przy A700 było niestety podobnie.
Dominik, to że Ty nie potrafisz z pomocą tego programu wywołać ostro RAWów nie znaczy, że soft tego nie potrafi, od roku wywołuje RAWy z A700 różnymi programami i IDC daje najlepsze efekty.
Ten soft ma tylko jedną poważną wadę, jego interfejs jest cholernie nieprzyjazny dla użytkownika, aby sie nauczyć osiągać jako takie wyniki potrzebowałem parę dni.
Jest już znana cena Sony Alpha 900. Z oficjalnej strony www.sony.pl - A900 korpus 9000,00 PLN
Pawel Pawlak
12-09-2008, 13:08
jeśli się rawy z a900 wywoła dcraw-em i przeskaluje do 12mpix to prezentują się praktycznie tak samo jak pliki z d300. Zależnie od użytego softu, wysokie iso będzie wyglądało nie gorzej niż z d300 (sprawdzałęm iso1600 i 3200). Tylko szkoda że nie dali od razu sRawa 12mpix - po co się męczyć z obróbką 24mpix plików i 2x szybciej zapełniać kartę ?
RAWy prosto z puszki, wolane DPP, bez zadnych ingerencji. Takie placki wyszly. Wiec nie pitol Ty Kolego, jak to elegancko raczyles okreslic. Zdjecia zrobione w prawie ciemnosci, obiektywem 50mm.
PS. Wczesniej tez mialem 30D, inny egzemplarz, jak moja KM D7D na kuracji errora 58 byla, i tamta 30D takie samo cos wypluwala.
Pokaż sample, bo nie wierzę. W niesprzyjających warunkach 30D może szumieć mocno, to fakt. Ale nie robi placków jak soft Sony. Z reguły usunięcie kolorowego szumu daje przyzwoite efekty.
Pawel Pawlak
12-09-2008, 14:35
miałem na myśli odbitki oczywiście - z wysokich iso z A900 będą podobne do tych z D300. Przy niskich iso wiadomo - przy sporych powiększeniach a900 górą :)
Pokaż sample, bo nie wierzę. W niesprzyjających warunkach 30D może szumieć mocno, to fakt. Ale nie robi placków jak soft Sony. Z reguły usunięcie kolorowego szumu daje przyzwoite efekty.
Przeca tu sa: http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=877756&postcount=283
Tompac: Ale zmienić nie możesz algorytmu interpolacji, a on jest taki sobie. Możesz późniejszy obraz podostrzyć i choć jest przyjemniejszy niż ten mydlaty, to jednak niesie to z sobą pewne artefakty. Po co to wszystko jak można wywołać tak, że od razu jest ostre?
124miko: Znana jest cena REFERENCYJNA. Jak chcesz znać realną to popatrz np na ceny kitów (po 700zł hehe) i ich ceny realne w sklepach (300zł od ręki).
Paweł Pawlak: uparcie Ci nie leży ten aparat, bo za dużo Mpix, bo szum się nie podoba bo to i tamto. Jakoś canonowska jedynka prezentuje się bardzo podobnie pod względem obrazu i ogólnie parametrów. Było porównań wiele i od D300 to akurat jest podobnie owszem, ale w 1:1. Przy skalowaniu w dół obraz jest niewiele gorszy od d3/d700. Sampli było już tyle, że szkoda się powtarzać.
Pawel Pawlak
12-09-2008, 17:37
Paweł Pawlak: uparcie Ci nie leży ten aparat, bo za dużo Mpix, bo szum się nie podoba bo to i tamto. Jakoś canonowska jedynka prezentuje się bardzo podobnie pod względem obrazu i ogólnie parametrów. Było porównań wiele i od D300 to akurat jest podobnie owszem, ale w 1:1. Przy skalowaniu w dół obraz jest niewiele gorszy od d3/d700. Sampli było już tyle, że szkoda się powtarzać.
pokaż mi te skalowane i nieodszumiane RAWy z a700 w porównaniu z nieodszumianymi RAWami z d700/d3 o których mówisz.
Starałem się być obiektywny w tym co pisałem o jpgach które się pokazały w siecie (a któe wiglądają jak tragicznie) tak samo jak w ostatnim poście który napisałem po tym jak wywołałem oba rawy z d300 i a900.
pokaż mi te skalowane i nieodszumiane RAWy z a700 w porównaniu z nieodszumianymi RAWami z d700/d3 o których mówisz.
Gdzie pisałem o A700? Mowa o A900 chyba w tym wątku. Tutaj niezmiennie twierdzę że nawet na iso 6400 w porównaniu do pełnej klatki 12Mpix nikona jest bardzo podobnie - niewiele gorzej z szumami, ale też lepiej z szczegółami, chociaż nie tak, jak by dało sklejenie dwóch zdjęć z D3/D700. jednakże to 24Mpix - tutaj już większość obiektywów klęka i nie daje rady po prostu.
Starałem się być obiektywny w tym co pisałem o jpgach które się pokazały w siecie (a któe wiglądają jak tragicznie) tak samo jak w ostatnim poście który napisałem po tym jak wywołałem oba rawy z d300 i a900.
Sample z A900 były na początek chyba specjalnie by wywołać burze i dyskusje, w rawach jednak siedzą całkiem fajne informacje. W stosunku do D300 jest o wiele lepiej jeśli chodzi o czułość i szumy, chociaż niskie czułości są raczej podobne do iso800 niż do iso200. Zobaczymy jeszcze w testach co wyjdzie. IMHO cena jest w porządku, aparat z swoimi ciekawymi w miarę możliwościami i specyficznymi funkcjami i obrazem. Komu będzie zależeć na sporych zdjęciach, ten w tej cenie ma chyba najlepszy wybór. Puszka taka uniwersalna wyszła - ani konurent jedynki (nie ta cena, nie ta klasa), ani też konkurent nikonów (nie te czułości).
Pawel Pawlak
12-09-2008, 18:16
chodziło mi oczywiście o a900 a nie o a700... Co do reszty - najwyaźniej ja widzę co innego i Ty też (wysokie iso).
Brak sRAWa w puszce o rozdzielczości 24mpix w puszce którą nazywaśz w miarę uniwersalną jest dla mnie cąłkowitym nieporozumieniem.
http://fotopolis.pl/index.php?n=7826
Kolejne info i zdjęcia z A900.
Pyzik poszperaj na kkm
A jakoś KUX (zupełnie nie wiedzieć czemu ;-) wcale mnie tam nie ciągnie... :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
A co do 900 to myślę że trzeba dać jej trochę czasu. Pobędzie na rynku kilka miesięcy, okrzepnie, wyjdą wszystkie ew. smrody, cena ciut spadnie i wtedy się weźmie, podepnie szkła i rzuci na pożarcie zamglonego wschodzacego słońca... :mrgreen:
Pozdro,
Pyzik
http://www.dreamygallery.com
z ciekawości wrzuciłem sobie Comparometer na imaging-resource i z lewej wybralem A900, z prawej D700 i fotke na ISO 400.
Wycinek w skali 100% możecie zobaczyć pod adresem: http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA900-D700.jpg
Jakoś trudno zobaczyć większą liczbę detali na fotce z lewej.. Rzuca się za to brak detali na włosach i straszna kolorowa "ciapka" na szyi na fotce z nowej Alphy... :/
A jakoś KUX (zupełnie nie wiedzieć czemu ;-) wcale mnie tam nie ciągnie... :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
i właśnie specjalnie na tą okoliczność po kilku sekundach wkleiłem ci gotowego linka.... :mrgreen:
i niestety cie rozumiem..... :(
Pobawiłem się dalej i dorzuciłem kolejne porównania ;)
http://212.244.114.85/~ryan/porownanie5D-D700_iso3200.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanie40D-D300_iso3200.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA700-D80_iso3200.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanieD700-D80_iso3200.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanieD300-D80_iso3200.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA700-D80_iso1600.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA700-D300.jpg
http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA700-D700.jpg
Jakoś nie widzę tych super matryc Canona oraz rewelacyjności matryc 12mpix APS-C w stosunku do 10mpix D80 (w przypadku A700 praktycznie nie ma różnicy w stosunku do D80, w D300 jest troche lepszy). Widać za to jak mocno z obróbką Sony odstaje od Nikona i że warto zbierać na D700 bo bije wszystko na głowę ;)
Pawel Pawlak
12-09-2008, 22:11
domi; jszcze jedno... ja wcale nie byłem nastawiony anty a900 :) Tylko to co nieco mnie rozczarowało... Obecne prezentacje RAWów z niskiego iso są jak najbardziej OK i jako wysoko rozdzielcze body a900 może być bardzo udane. Zwłaszcza że szumy ktróe widze na wysokim iso znacznie wyraźniej niż Ty ;) z racji ilości pikseli nie powinny przeszkadzać na odbitkach bardziej n iż te z d300 :)
z ciekawości wrzuciłem sobie Comparometer na imaging-resource i z lewej wybralem A900, z prawej D700 i fotke na ISO 400.
Wycinek w skali 100% możecie zobaczyć pod adresem: http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA900-D700.jpg (http://212.244.114.85/%7Eryan/porownanieA900-D700.jpg)
Jakoś trudno zobaczyć większą liczbę detali na fotce z lewej.. Rzuca się za to brak detali na włosach i straszna kolorowa "ciapka" na szyi na fotce z nowej Alphy... :/
Czlowieku, od razu widac wieksza ilosc szczegolow w A900. Obraz jest mniej wyostrzony, to wszystko.
nikomisiaki
13-09-2008, 00:22
Czlowieku, od razu widac wieksza ilosc szczegolow w A900. Obraz jest mniej wyostrzony, to wszystko.
A w którym to miejscu tak widać tą powalająco wiekszą ilość szczegółów - na poważnie pytam, bo na prawdę nie widzę. Konkretnie co?? Nitki, włosy, plamki, syfki, naskórek - co??
Piotr
Czlowieku, od razu widac wieksza ilosc szczegolow w A900. Obraz jest mniej wyostrzony, to wszystko.
Naprawdę nie mam pojęcia o czym mówisz, popatrz chociażby na włosy...
Kolorowej "paćki" na szyi też nie widzisz?
Przeca tu sa: http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=877756&postcount=283
Faktycznie, o tych samplach zapomniałem. To wygląda na niedoświetlone, a potem ciągnięte za uszy zdjęcie. Albo wyostrzone w całości, razem z szumem. Wystaw rawa, chętnie zobaczę.
Jako kontrprzykład mogę pokazać ISO 1600 wołane z domyślnymi parametrami w Lightroomie. Szum ma zupełnie inny charakter i dla mnie wygląda o niebo lepiej niż ten sampel z A900. ISO 3200 nie wygląda wiele gorzej, ale wyłazi już banding.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img391.imageshack.us/my.php?image=img1816sn8.jpg)
Faktycznie, o tych samplach zapomniałem. To wygląda na niedoświetlone, a potem ciągnięte za uszy zdjęcie. Albo wyostrzone w całości, razem z szumem.
Prosto z puszki, nic nie robione, poza konwersja do JPG.
Sprawdziłem jeszcze te sample wklejane przez kogoś wczesniej porownujace A900 i D700, na ktorym to zdjecia z obu puszek wygladaja prawie identyczne i co wyszlo?
Zobaczcie sami: http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA900-D700_iso1600resized.jpg (żeby uzyskać porównywalną wielkość musiałem fotkę z A900 zmniejszyć do 70%)
Wersja bez skalowania to juz w ogóle masakra dla A900: http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA900-D700_iso1600.jpg
Wniosek jest prosty, ktoś kto pokazywał tamto porównanie musiał nieźle podostrzyć fotkę z A900 żeby uzyskać taki efekt...
Dlatego nie ma co patrzeć na ostrość tylko na najwyżej na szumy, kolory... Te pierwsze powinny być sporo mniejsze po przeskalowaniu. Jakie są chyba widać.
jacentyfoto
13-09-2008, 17:27
Oj biadolicie chłopy biadolicie a powinniście się cieszyć z tej konkurencji
taniej ff body Nikona kupicie.
Nie powiem macałem A900 i niezmiernie mi się spodobała
jest na poziomie Dynaxa 9 którego mam i widzę podobieństwo w staranności wykonania, trwałości itp...
Jakość obrazu jest dla mnie więcej niż bardzo dobra
aha robiono już porównania wydruków z A900 i ścianki cyfrowej ze średniego formatu... szczegółów dokładnych nie znam... ale naświetlone wielkoformatowe odbitki podobno są lepsze z A900 niż z tej średnioformatowej ścianki (o podobnej rozdzielczości).
TO jest bardzo dobry aparat do studia jakość obrazu lepsza niż z C. Marka 21 mpx... Poważnie mówię, zdziwicie się jeszcze.
Piewsze zdjęcia z A900 na forum kkm to moja sprawka. A to tylko z jpg-ów.
aha robiono już porównania wydruków z A900 i ścianki cyfrowej ze średniego formatu... szczegółów dokłądnych nie znam... ale naświetlone wielkoformatowe odbitki podobno są lepsze z A900 niż z tej średnioformatowej ścianki (o podobnej rozdzielczości).
TO jest bardzo dobry aparat do studia jakość obrazu lepsza niż z C. Marka 21 mpx... Poważnie mówię, zdziwicie się jeszcze.
Piewsze zdjęcia z A900 na forum kkm to moja sprawka. A to tylko z jpg-ów.
Wybacz, ale ta ścianka to musiała chyba być jakaś przedpotopowa i założona na Kijewa. Nawet jeśli obrazowanie Alfy za sprawą konwerterów ACR czy C1 okaże się być lepsze niż to, co widzimy obecnie, to cudów nazarejskich bym nie oczekiwał.
Wersja bez skalowania to juz w ogóle masakra dla A900: http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA900-D700_iso1600.jpg (http://212.244.114.85/%7Eryan/porownanieA900-D700_iso1600.jpg)
Bzdura to co opowiadasz. Zdecydowanie wiecej mozna zrobic z tym obrazkiem z A900.
PS. Jakie moja malpka kodaka ostre i kontrastowe zdjecia daje. Miod malina. Taki np. D200 to przy niej gruchot. :-D :-D :-D
Wybacz, ale ta ścianka to musiała chyba być jakaś przedpotopowa i założona na Kijewa. Nawet jeśli obrazowanie Alfy za sprawą konwerterów ACR czy C1 okaże się być lepsze niż to, co widzimy obecnie, to cudów nazarejskich bym nie oczekiwał.
Czornyj, nic jeszcze nie wiemy, wiec nie ma co tak ostro. Kolega mial A900 w rece i calkiem swietne sample na KKM wrzucil, wiec predzej jestem sklonny wierzyc jemu.
jacentyfoto
13-09-2008, 19:01
Wybacz, ale ta ścianka to musiała chyba być jakaś przedpotopowa i założona na Kijewa. Nawet jeśli obrazowanie Alfy za sprawą konwerterów ACR czy C1 okaże się być lepsze niż to, co widzimy obecnie, to cudów nazarejskich bym nie oczekiwał.
Czornyj wcale nie na Kijewa, na razie to nieoficjalne dane... nie powiem co i jak...
Zobaczysz sam, jeszcze i Nikon na tym eksperymencie z dużą matrycą skorzysta jak kupi od Sony taką matrycę...
Czornyj, nic jeszcze nie wiemy, wiec nie ma co tak ostro. Kolega mial A900 w rece i calkiem swietne sample na KKM wrzucil, wiec predzej jestem sklonny wierzyc jemu.
Ścianki MF nie mają OLPF na matrycy i są naprawdę ostrzejsze i bardziej detaliczne od czegotamsobiekolwiekbądź. Obrobiłem w życiu trochę plików z różnych MFD i nikt mi nie wmówi, że lustrzanka może je przebić pod względem rozdzielczości. W ACR aby skompensować skutek zastosowania OLPF i uzyskać z DSLR ostrość zbliżoną do MFD wywoływanego z ustawieniem sharpening amount 0%, trzeba przywalić ok. 70-120%
Czornyj wcale nie na Kijewa, na razie to nieoficjalne dane... nie powiem co i jak...
Zobaczysz sam, jeszcze i Nikon na tym eksperymencie z dużą matrycą skorzysta jak kupi od Sony taką matrycę...
No to test musiał zostać w jakiś sposób skopany, cudów nie ma.
jacentyfoto
13-09-2008, 19:18
Ścianki MF nie mają OLPF na matrycy i są naprawdę ostrzejsze i bardziej detaliczne od czegotamsobiekolwiekbądź. Obrobiłem w życiu trochę plików z różnych MFD i nikt mi nie wmówi, że lustrzanka może je przebić pod względem rozdzielczości. W ACR aby skompensować skutek zastosowania OLPF i uzyskać z DSLR ostrość zbliżoną do MFD wywoływanego z ustawieniem sharpening amount 0%, trzeba przywalić ok. 70-120%
No to test musiał zostać w jakiś sposób skopany, cudów nie ma.
nie byłbym tego taki pewien
whatsilenceknows
13-09-2008, 19:34
Oczywiście jest jeszcze drugie, bardziej racjonalne wytłumaczenie. Pomogły modły wznoszone w niebiosa i stał się cud.
nie byłbym tego taki pewien
Niczego nie można być pewnym. Jednakowoż istnieją solidne przesłanki na popracie takiej tezy. Jak narazie nie RAW-y z Alfy nie są wspierane przez konwertery RAW niezależnych producentów, więc tak czy owak nie da się wykonać wiarygodnego porównania. A bez solidnego oparcia w faktach tego typu opinie wydają mi się bardzo mało wiarygodne i stronnicze - cyfrowym średnim formatem nietrudno jest zdjęcie spieprzyć, a różne konwertery o różnych algorytmach demozaikizacji i różnych technikach wyostrzania dają zupełnie odmienne rezultaty.
wyrwiflak
13-09-2008, 20:21
z ciekawości wrzuciłem sobie Comparometer na imaging-resource i z lewej wybralem A900, z prawej D700 i fotke na ISO 400.
Wycinek w skali 100% możecie zobaczyć pod adresem: http://212.244.114.85/~ryan/porownanieA900-D700.jpg
Jakoś trudno zobaczyć większą liczbę detali na fotce z lewej.. Rzuca się za to brak detali na włosach i straszna kolorowa "ciapka" na szyi na fotce z nowej Alphy... :/
Na butelce, w lewo nad czerwonym rombem jest 5 cyfr. Na fotce z A900 nie ma problemu z ich odczytaniem, na fotce z D700 można się conajwyżej pobawić w domysły.
Na krążku z proporcjami na fotce z A900 wyraźnie widać znak cala (") przy liczbie [1 i 1/2], na fotce z D700 można się jedynie logicznie domyślić co oznacza ten znaczek, ale gdyby tam zamiast (") była z jakiegoś powodu liczba 18 (nie wiem dlaczego, np. błąd w drukarni) to byśmy tego już nie rozróżnili.
Są więc różnice. Prawdziwe różnice byłyby widoczne na RAWach wołanych w tym samym programie, np. C1 PRO.
Ryan: porównujesz ciągle jpg, do tego z przedprodukcyjnych puszek, zasadnicza różnica to że ktoś wywołał zdjęcie przez RT, ręcznie poprawił zepsute kolory (tak się objawiało niewspieranie plików A900) i zrobił zrzut ekranu (inaczej program się wieszał) i dalej to miał do porównań. JPG vs RAW to naprawdę nie z tej ziemii różnica, tyle że na razie naprawdę nic sobie z tymi rawami nie radzi. Jest nowy dcraw który jakoś je wywołuje, ale kolory w stosunku do tych z puszki są skopane (dzisiaj usiłowałem wywołać 3 portrety tak jak zrobiła to puszka i ciągle otrzymywałem zielone, nienaturalne zdjęcia) - za to widać z niego masę szczegółów.
To ja o tym porównaniu dokładniej w szczegółach, tak to wyglądało:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img505.imageshack.us/img505/4913/72543659az3.jpg)
Tutaj trzy zdjęcia to po kolei A700, A900 i średni 5x6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img353.imageshack.us/img353/9607/34953075ie1.jpg)
(zdjęcia lajama z kkm)
Porównanie było zrobione przy pierwszych dwóch tym samym szkiełkiem, przy średnim był to obiektyw schneidera, wszystko było na iso200. cyfry zostały wydrukowane, a średni był naświetlony bez skanowania w procesie profesjonalnym mającym na celu wydobycie najwięcej szczegółów.
Efekty są takie: przy teście szczegółów pierwsza wymięka A700, widac to na małych detalach jak np faktura spodni, czy w ogóle w cieniach gdzieśtam. Przy A900 i średnim szczegółów jest mniej więcej tyle samo, ale na średnim wychodzi już ziarno. Odbitki były jak widać B2, więc naprawdę spore. To co za to zdecydowanie różni wszystkie trzy zdjęcia (zrobione przy mozliwie tych samych parametrach) to GO - wiadomo w jakiej kolejności i z czego to wynika.
Podsumowując to prawda co padło wyżej - o ile w przypadku mocno dopakowanego cropa widać różnicę jeszcze do średniego o tyle w przypadku pełnej klatki już wygrywa ona z srednim. Troszeczkę inaczej oddaje analog jeszcze cienie, ale wszystkie pliki były wywołanymi jpg bez jakiejkolwiek ingerencji w PS więc ewentualnie można przecież kilka rzeczy zmenić.
Przy A900 bardzo rzuca się na wydrukach jedno - bardzo dobre odwzorowanie ostrych barw, jak np czerwony na papryce. W cieniach też jest zupełnie ok. A700 ma spokojniejsze trochę kolory, ale też w takich miejscach po prostu trochę zawodzi.
Kto chce poczytać moje pierwsze wrażenia co do aparatu to tutaj:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.foto.cyfrowa/browse_thread/thread/31929f3075d33f10?hl=pl#
Podsumowując to prawda co padło wyżej - o ile w przypadku mocno dopakowanego cropa widać różnicę jeszcze do średniego o tyle w przypadku pełnej klatki już wygrywa ona z srednim. Troszeczkę inaczej oddaje analog jeszcze cienie, ale wszystkie pliki były wywołanymi jpg bez jakiejkolwiek ingerencji w PS więc ewentualnie można przecież kilka rzeczy zmenić.
No to chwila - porównywaliście średnioformatowy skan slajdu z Alfą, czy średnioformatową cyfrową dupę z Alfą? I (jeśli to jednak była dupa) czemu ustawiliście ją na ISO200, skoro średnioformatowa dupa natywnie chodzi na ISO50, a na 200 faktycznie jest już baaardzo nędzna?
No to chwila - porównywaliście średnioformatowy skan slajdu z Alfą, czy średnioformatową cyfrową dupę z Alfą? I (jeśli to jednak była dupa) czemu ustawiliście ją na ISO200, skoro średnioformatowa dupa natywnie chodzi na ISO50, a na 200 faktycznie jest już baaardzo nędzna?
Ja zrozumiałem że zrobili odbitke ze średniego.
Żaden skan, średni był robiony od początku do końca analogowo, czyli klisza + wywołanie + naświetlanie odbitki. Wszystko to robione było przez osoby, które tym zajmują się nacodzień więc pojęcie o tym mają. Wszystkie materiały pod analog były dobrane tak, żeby wydobyć maksymalnie dużo szczegółów (specjalne wywołanie, specjalny negatyw itd).
Żaden skan, średni był robiony od początku do końca analogowo, czyli klisza + wywołanie + naświetlanie odbitki. Wszystko to robione było przez osoby, które tym zajmują się nacodzień więc pojęcie o tym mają. Wszystkie materiały pod analog były dobrane tak, żeby wydobyć maksymalnie dużo szczegółów (specjalne wywołanie, specjalny negatyw itd).
OMG, no to faktycznie wielka mi rewelacja, że 24MP DSLR skopał d... odbitce z negatywu 6x6. Ciekaw jestem tylko skąd kol. jacentyfoto wydedukował na podstawie tego porównania, że - cytuję:
aha robiono już porównania wydruków z A900 i ścianki cyfrowej ze średniego formatu... szczegółów dokładnych nie znam... ale naświetlone wielkoformatowe odbitki podobno są lepsze z A900 niż z tej średnioformatowej ścianki (o podobnej rozdzielczości).
Jak widać kluczowe w jego wypowiedzi było sformułowanie:
szczegółów dokładnych nie znam
jacentyfoto
13-09-2008, 21:51
Poza tym testem słyszałem jeszcze o jeszcze jednym teście z cyfrową średnioformatową ścianką...
Ale o to trzeba pytać dokładnie Alfa team...
Robili ponoć takie porównanie...
To co mówiłem to o wydrukach, które widziałem i rzeczywiście różnica była. Ot fotografia analogowa powoli odchodzi zupełnie do lamusa.
Za to poza tym było wspominane rzeczywiście coś o porównaniu do cyfrowych ścianek i A900 w stosunku do nich wypadał bardzo dobrze. Tutaj szczegółów też nie znam dokładnie bo próbek nie było, ale kolega sobie tego nie zmyślił tyle, że właśnie nie mieliśmy tu za wiele danych na temat tego porównania (a samo ono było robione przez ludzi którzy zajmują się właśnie tym tematem bardzo szczegółowo). Z tego co pamiętam to chodziło raczej o kolory właśnie, zwłaszcza te z krańca zakresu i po drugie o głębokie cienie i detale w nich.
Powiem tak - że średnioformatowy analog nie ma szans w starciu z 24MP DSLR, to jest dla mnie oczywiste i zdziwłbym się, gdyby było inaczej.
Natomiast w kwestii DSLR vs MFD - uwierzę, jak zobaczę dwa pliki RAW otwarte w moim własnym konwerterze.
O kolorach w przypadku aparatów cyfrowych wogóle nie ma sensu gadać, bo kolor w aparacie cyfrowym to aspekt będący obecnie całkowicie pod kontrolą fotografa, o ile tylko ten ostatni jest świadomy tego faktu i potrafi zrobić użytek ze stosownych narzędzi.
No właśnie z kolorami niekoniecznie jest tak różowo, zwłaszcza z tymi najbardziej intensywnymi i często na zdjęciu robi się po prostu plama, zamiast łagodnym przejść tonalnych. Jak bym miał podac przykład bardzo skrajny to bym Ci powiedział, że np Sigma ma świetne detale, bo brakkuje AA, ale tam nie ma kolorowej mory, ale za to już na niskich iso widać np wyżarty okropnie zielony. Przy wściekłych barwach niestety jest tylko gorzej. Dlatego z kolorami to jedno - owszem można sobie narzucić jakieś krzywe itd... ale z detalami na bardzo kolorowych powierzchniach to jeszcze inny temat.
No właśnie z kolorami niekoniecznie jest tak różowo, zwłaszcza z tymi najbardziej intensywnymi i często na zdjęciu robi się po prostu plama, zamiast łagodnym przejść tonalnych. Jak bym miał podac przykład bardzo skrajny to bym Ci powiedział, że np Sigma ma świetne detale, bo brakkuje AA, ale tam nie ma kolorowej mory, ale za to już na niskich iso widać np wyżarty okropnie zielony. Przy wściekłych barwach niestety jest tylko gorzej. Dlatego z kolorami to jedno - owszem można sobie narzucić jakieś krzywe itd... ale z detalami na bardzo kolorowych powierzchniach to jeszcze inny temat.
Sigma to przykład z innej beczki. Mówiłem tu o klasycznych, współczesnych lustrzankach z matrycą Bayerowską. Nawet jeśli na zdjęciu robi się plama, to wcale niekoniecznie wynika to z faktu, że aparat zarejestrował tam plamę, ale pozwolę sobie oszczędzić forumowiczom kolejnego wykładu z kolorymetrii, przestrzeni barwnych, nowych profili tablicowych wprowadzonych przez Adobe w DNG 1.2 itp.
jacentyfoto
14-09-2008, 00:54
Pażywiom uwidzim
A900 świetnie się prezentuje. Paradoksalnie najbardziej zadowolonymi powinni być oprócz posiadaczy bagnetu A posiadacze bagnetu Nikona. Przy ambitnych planach SONY korzysta Nikon jako nabywca ich matryc. Czy obie firmy współpracowały/współpracują przy tworzeniu matryc FF jest bez znaczenia. Wkład SONY w ich produkcję jest zapewne olbrzymi. Czym, by się skończyła współpraca z producentem matryc nastawionym wyłącznie na sprzedaż najtańszych konstrukcji sprzedających się w milionach sztuk pokazał Panasonic. Panasonic powiedział systemowi 4/3 "dziękujemy" i wchodzimy w m4/3. Tym samym koniec ambitnych planów Olympusa na podbój profesjonalistów. Zapewne nowa 12mpx matryca z G1 m43 znajdzie się w nowym body e-systemu niezależnie od tego czy body będzie najwyżej czy też najniżej klasyfikowanym modelem.
Ciekawe czy Nikon miałby FF, gdyby SONY nie zdecydowało już dawno o wejściu z matrycami FF na rynek?
Ciekawe czy Nikon miałby FF, gdyby SONY nie zdecydowało już dawno o wejściu z matrycami FF na rynek?a to bardzo ciekawe. Zapewne wg ciebie D3 zaczęto konstruować po pokazniu makiety A900 ?
Panasonic powiedział systemowi 4/3 "dziękujemy" i wchodzimy w m4/3. Tym samym koniec ambitnych planów Olympusa na podbój profesjonalistów. Zapewne nowa 12mpx matryca z G1 m43 znajdzie się w nowym body e-systemu niezależnie od tego czy body będzie najwyżej czy też najniżej klasyfikowanym modelem.
Ciekawe czy Nikon miałby FF, gdyby SONY nie zdecydowało już dawno o wejściu z matrycami FF na rynek?
Akurat widzę tu większą zasługę Canona, który konsekwentnie rąbał FF-y czy mu się to opłacało, czy nie.
A co do do Panasa - to nie bardzo rozumiem o co chodzi - micro 4/3 to wariant systemu 4/3 polegający na zmianie bagnetu i odległości flanszy od matryc - matryce dalej są te same, zapewne można je stosować wymiennie. Osobiście - o ironio - widzę zdecydowanie większe szanse na popularność micro 4/3 wśród profesjonalistów, niż to ma miejsce w przypadku konwencjonalnego 4/3 "prawie jak fulfrejm".
a to bardzo ciekawe. Zapewne wg ciebie D3 zaczęto konstruować po pokazniu makiety A900 ?
Jacku nie rozumiem skąd to podirytowanie? Chyba można rozmawiać i mieć swoje zdanie? Nie potrafię Ci odpowiedzieć na Twoje pytanie. Nie wiem kiedy zaczęto planować D3. Zastanawiam się jednak jaka, by była w nim matryca, gdyby SONY nie miało w planach wprowadzenia swojego body z FF. Nikon dostawał w tyłek sporo czasu i nie do końca chce mi się wierzyć, że sytuację kontrolował. Prawda zawsze leży, gdzieś pomiędzy biegunami.
Tak na marginesie... pamiętajmy, że nie rozmawiamy jak wyznawcy, a jako zwykli użytkownicy systemu Nikona. Pozwoli nam, to na zachowanie dystansu do tego o czym piszemy. Przyznanie, że coś mogło takiego mieć miejsce nie będzie równoznaczne z odlaniem złotego cielca i obrażeniu Boga ;-)
Akurat widzę tu większą zasługę Canona, który konsekwentnie rąbał FF-y czy mu się to opłacało, czy nie.
A co do do Panasa - to nie bardzo rozumiem o co chodzi - micro 4/3 to wariant systemu 4/3 polegający na zmianie bagnetu i odległości flanszy od matryc - matryce dalej są te same, zapewne można je stosować wymiennie. Osobiście - o ironio - widzę zdecydowanie większe szanse na popularność micro 4/3 wśród profesjonalistów, niż to ma miejsce w przypadku konwencjonalnego 4/3 "prawie jak fulfrejm".
Zauważ, że Panasonic nigdy nie dał e-systemowi matrycy na czasie i pozwalającej nawiązać równorzędną walkę w segmencie pro. O niczym innym nie pisałem, co byłoby w sprzeczności z tym, co napisałeć. Niczego za wyjątkiem mocnej matrycy e-systemowi IMO nie brakowało i nie brakuje. Świetne obiektywy i użyteczne patenty. Myślę, że jeszcze nie ujrzeliśmy matrycy obrazującej na poziomie chociażby tej z D300 w wyniku rozbieżności celów Olympusa i Panasonica. Stworzyć dużo mniejszą matrycę oferującą równie wiele, co większe od konkurencji, jak widać nie było i nie jest łatwe. Zapewne wymagałoby, to badań i nowych rozwiązań technologicznych. Trzeba tego uparcie chcieć, a Panasonic patrząc na jego produkty chyba nie do końca poważnie myślał o rynku dslr nie wspominając o jego najwyższym segmencie. Dlatego też sądzę, że Nikon tak długo nie miał czym nawiązać walki z Canonem jak długo SONY nie podjęło decyzji o wejściu na rynek z własnym/minolty bagnetem i matrycami FF. Sądzę również, że na tym sojuszu zyskało również SONY. Miło pomyśleć, że matryce FF, które zagościły w body Nikona są współprojektem obu firm. Jak jednak wiadomo cały w tym ambaraz aby dwoje chciało naraz :-)
W kwestii m4/3 w części się zgadzamy. Gdyby matryce produkował przykładowo Kodak (wiem, że dotąd szło mu różnie, ale podejście do tematu miał zdrowsze, bo i ambitniejsze) uwierzyłbym, że rozwój m4/3 będzie wielotorowy. Segment amatorski, jak i segment poważniejszy. Patrząc jednak na dotychczasowe posunięcia Panasonica sądzę, że będzie zainteresowany wyłącznie produkcją sprzętu amatorskiego, a to będzie rzutować na jakość matryc. Zobaczymy jaka matryca znajdzie się w body e-systemu, którego premiera jest w najbliższym czasie planowana. Stawiam, że ta z Panasonica G1 ;-) I tak już będzie zawsze. Jak, to wróży e-systemowi? Dobrze czy źle? Proszę jednak wziąć pod uwagę, że spekulujemy, a każdy mieć swoje zdanie może. Czas pokaże, co się z tego zrodzi.
Wracając do A900. Czy naprawdę Was ten produkt rozczarował? IMO poza jpg, który wymaga dopracowania jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Tak się zastanawiam czy procesory, których użyło SONY dorównują matrycy? Co może być odpowiedzialne za tak beznadziejną jakość jpg? Firmware i procesor... nic innego mi do głowy nie przychodzi.
jacentyfoto
15-09-2008, 01:23
Jacku nie rozumiem skąd to podirytowanie? Chyba można rozmawiać i mieć swoje zdanie? Nie potrafię Ci odpowiedzieć na Twoje pytanie. Nie wiem kiedy zaczęto planować D3. Zastanawiam się jednak jaka, by była w nim matryca, gdyby SONY nie miało w planach wprowadzenia swojego body z FF. Nikon dostawał w tyłek sporo czasu i nie do końca chce mi się wierzyć, że sytuację kontrolował. Prawda zawsze leży, gdzieś pomiędzy biegunami.
Tak na marginesie... pamiętajmy, że nie rozmawiamy jak wyznawcy, a jako zwykli użytkownicy systemu Nikona. Pozwoli nam, to na zachowanie dystansu do tego o czym piszemy. Przyznanie, że coś mogło takiego mieć miejsce nie będzie równoznaczne z odlaniem złotego cielca i obrażeniu Boga ;-)
Zauważ, że Panasonic nigdy nie dał e-systemowi matrycy na czasie i pozwalającej nawiązać równorzędną walkę w segmencie pro. O niczym innym nie pisałem, co byłoby w sprzeczności z tym, co napisałeć. Niczego za wyjątkiem mocnej matrycy e-systemowi IMO nie brakowało i nie brakuje. Świetne obiektywy i użyteczne patenty. Myślę, że jeszcze nie ujrzeliśmy matrycy obrazującej na poziomie chociażby tej z D300 w wyniku rozbieżności celów Olympusa i Panasonica. Stworzyć dużo mniejszą matrycę oferującą równie wiele, co większe od konkurencji, jak widać nie było i nie jest łatwe. Zapewne wymagałoby, to badań i nowych rozwiązań technologicznych. Trzeba tego uparcie chcieć, a Panasonic patrząc na jego produkty chyba nie do końca poważnie myślał o rynku dslr nie wspominając o jego najwyższym segmencie. Dlatego też sądzę, że Nikon tak długo nie miał czym nawiązać walki z Canonem jak długo SONY nie podjęło decyzji o wejściu na rynek z własnym/minolty bagnetem i matrycami FF. Sądzę również, że na tym sojuszu zyskało również SONY. Miło pomyśleć, że matryce FF, które zagościły w body Nikona są współprojektem obu firm. Jak jednak wiadomo cały w tym ambaraz aby dwoje chciało naraz :-)
W kwestii m4/3 w części się zgadzamy. Gdyby matryce produkował przykładowo Kodak (wiem, że dotąd szło mu różnie, ale podejście do tematu miał zdrowsze, bo i ambitniejsze) uwierzyłbym, że rozwój m4/3 będzie wielotorowy. Segment amatorski, jak i segment poważniejszy. Patrząc jednak na dotychczasowe posunięcia Panasonica sądzę, że będzie zainteresowany wyłącznie produkcją sprzętu amatorskiego, a to będzie rzutować na jakość matryc. Zobaczymy jaka matryca znajdzie się w body e-systemu, którego premiera jest w najbliższym czasie planowana. Stawiam, że ta z Panasonica G1 ;-) I tak już będzie zawsze. Jak, to wróży e-systemowi? Dobrze czy źle? Proszę jednak wziąć pod uwagę, że spekulujemy, a każdy mieć swoje zdanie może. Czas pokaże, co się z tego zrodzi.
Wracając do A900. Czy naprawdę Was ten produkt rozczarował? IMO poza jpg, który wymaga dopracowania jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Tak się zastanawiam czy procesory, których użyło SONY dorównują matrycy? Co może być odpowiedzialne za tak beznadziejną jakość jpg? Firmware i procesor... nic innego mi do głowy nie przychodzi.
Ja podjerzewam że jesli jest jakiś problem - a ja go specjalnie nie widzę - to w kompresji do jpega
pliki RAW z A900 zajmują ponad 36 mega podczas gdy jpg tylko 6 mb...
Procesory 2 dają radę...
...pliki RAW z A900 zajmują ponad 36 mega podczas gdy jpg tylko 6 mb...
Procesory 2 dają radę...
Nie wiem jak robili te testy, że jpgi redaktorom testującym wychodziły po 6mb. W piątek miałem okazję co nieco postrzelać A900(egzemplarzem produkcyjnym) i mniejszego jpg-a jak 14 mb nie udało mi się zrobić.
Czy obie firmy współpracowały/współpracują przy tworzeniu matryc FF jest bez znaczenia. Wkład SONY w ich produkcję jest zapewne olbrzymi.(...) Ciekawe czy Nikon miałby FF, gdyby SONY nie zdecydowało już dawno o wejściu z matrycami FF na rynek?
Pytanie nie brzmi, jaki wklad mialo Sony, pytanie brzmi, czy Nikon ma w te matryce jakikolwiek wklad, poza odbiorem i uzyciem.
.. Nie wiem kiedy zaczęto planować D3. Zastanawiam się jednak jaka, by była w nim matryca, gdyby SONY nie miało w planach wprowadzenia swojego body z FF. Nikon dostawał w tyłek sporo czasu i nie do końca chce mi się wierzyć, że sytuację kontrolował. ...
Pytanie nie brzmi, jaki wklad mialo Sony, pytanie brzmi, czy Nikon ma w te matryce jakikolwiek wklad, poza odbiorem i uzyciem.
nikon zawsze (albo prawie zawsze) wyraźnie podkreśla, że matryce są jego konstrukcjami. Produkuje je kto inny, nie zawsze produkuje to sony. W związku z tym naprawdę mało istotne jest to co sony miało na warsztacie. Sony to nie jedyny producent matryc. Gdzie została znaleziona wiarygodna informacja, że matryce D3 produkuje Sony? Ktos tak napisał na jakimś forum?
Zgadzam się z kolekcjonerem - to odpływ użytkowników do canona (tych co chcieli FF) zmobilizował nikona do samodzielnego skonstruowania matrycy FX. Umówmy się, że Sony ma słabszą pozycję na rynku DSLR niż canon i że to na canona sie nikon bardziej ogląda.
nikon zawsze (albo prawie zawsze) wyraźnie podkreśla, że matryce są jego konstrukcjami
:-D :-D :-D
To wiemy. Ale chodzi o o jak jest naprawde, a nie w PijaRze. :-)
Gdzie została znaleziona wiarygodna informacja, że matryce D3 produkuje Sony? Ktos tak napisał na jakimś forum?
Ja slyszalem z bardzo pewnego zrodla, ze produkuje je Canon.
To wiemy. Ale chodzi o o jak jest naprawde, a nie w PijaRze. :-)
Nie sądzę, by Sony produkowało dla siebie gorsze matryce niż dla nikona.
Ja slyszalem z bardzo pewnego zrodla, ze produkuje je Canon.
a ja, z niepewnego źródła, że kodak.
Ja slyszalem z bardzo pewnego zrodla, ze produkuje je Canon.
a ja, z niepewnego źródła, że kodak.
litości :p
a ja słyszałem jak wczoraj pan Kazio spod sklepu chwalił się że to on robi matryce Nikonowi i Sony i nawet Canon chciał on niego kupować one nie lubi Canona więc mu odmówił...
Kolekcjoner
15-09-2008, 15:25
Nie sądzę, by Sony produkowało dla siebie gorsze matryce niż dla nikona.
a ja, z niepewnego źródła, że kodak.
A ja z bardzo pewnego że Renesas (http://www.renesas.com/homepage.jsp) 8).
Nie sądzę, by Sony produkowało dla siebie gorsze matryce niż dla nikona.
I ja nie sądzę. Tylko matryca, to nie wszystko. Zwróć uwagę, że na rynku jest sporo modeli dslr pochodzących od różnych producentów, a opartych o tą samą matrycę (notabene produkcji SONY), generujących jednak różne obrazki.
Zgadzam się z kolekcjonerem - to odpływ użytkowników do canona (tych co chcieli FF) zmobilizował nikona do samodzielnego skonstruowania matrycy FX. Umówmy się, że Sony ma słabszą pozycję na rynku DSLR niż canon i że to na canona sie nikon bardziej ogląda.
Jacku trudno mi w to uwierzyć. Musiałbym przyjąć, że Nikon z zimną krwią patrzył jak go Canon w pro segmencie deklasuje. Trwało, to tak długo, że zwątpiło w system wielu mocno zakorzenionych w nim fotografów.
Pytanie nie brzmi, jaki wklad mialo Sony, pytanie brzmi, czy Nikon ma w te matryce jakikolwiek wklad, poza odbiorem i uzyciem.
Jakiś ma skoro oficjalnie o tym mówi. W innym przypadku nie byłoby dyskusji. Mógł je przykładowo wspólnie, a może i samodzielnie opracować, a SONY podjęło się ich produkcji. Tylko łatwiej się nad projektem pracuje jak nie ma rozbieżności celów. Dlatego uważam, że sprawa uległa zmianie w momencie, gdy SONY podjęło decyzję o wejściu na rynek dslr. Do tego momentu SONY było producentem matryc bez ambicji stworzenia układów mogących generować obraz na najwyższym poziomie. Zważywszy, że obie firmy wprowadzają swoje produkty bezkonfliktowo można wnioskować, że na chwilę obecną żadna ze stron nie jest w tym układzie stroną dominującą.
Czy ktoś widział fotki z nowego ZA 16-35 SSM?
Przepraszam za OT...
..Jacku trudno mi w to uwierzyć. Musiałbym przyjąć, że Nikon z zimną krwią patrzył jak go Canon w pro segmencie deklasuje. Trwało, to tak długo, że zwątpiło w system wielu mocno zakorzenionych w nim fotografów.
Chyba niezbyt długi i niezbyt bacznie się firmie nikon przyglądasz. Nikon przez jakiś czas (długo, za długo) twierdził, że DX jest przyszłościowym formatem. Aż zaczął w ogóle panować przesąd, że FF w nikonie nie powstanie, bo podobno z tym bagnetem się nie da. Jak widac technicznie nie okazało się to prawdą. Natomiast dopiero po "zmianach na górze" nikona zmieniono kurs, zapewne pod wpływem ucieczki częsci (całkiem sporej ilościowo) zawodowców do puszki Canona - 5D oraz 1Ds. Z tym, że 1Ds to margines, znaczący odpływ to 5D. Uciekło tak wielu - bo jak sam napisałeś wielu zwątpiło w FF u nikona. D3 to puszka będąca na rynku od prawie roku, projektowana co najmniej kolejny rok wczesniej. 2 lata temu na rynku dslr Sony nie było graczem nr 1 i nie jest nim dzisiaj. Umówmy się, że nikon ściga się z canonem i to głównie na siebie się ci gracze oglądają. Sony dopiero teraz wystartowało z A900, średnio udanie - jesli chodzi o zabranie "zawodowców" do siebie, bo puszka nie przebija 1DsMk3 co przyznają sami. W dodatku zaraz będzie 5D mk2 i sony nie przyciągnie ani jakością, ani ceną - co było chyba ich celem. canon nadal nie musi się bać sony. Nikon za chcilę w sprzecie studyjnym będzie dysponował D3x o parametrach lepszych niz A900 - co do tego też chyba nie ma watpliwości, a prawdopodobne jest wypuszczenie nastepnie D800 - tańszego odpowiednika, który cenowo będzie sobie też radził z A900. Przy czym nikon ma całą resztę systemu bardzo rozbudowana w stosunku do sony.
Analizując to z innej strony, patrząc po cenach MF ścianki 36x48 mm tanieją, technologia dużych matryc już jest dawno opanowana przez kilka konkurencyjnych firm. Sony matrycą 24x36 nie odkryło ameryki, a szczególnie nie odkryło ameryki dla nikona. Jesli jak pisze Kolekcjoner matryce do D3 robi renesas, to ja w ogóle nie widzę związku FX Nikona z Sony. Bo to ani produkt sony, ani powstanie D3 nie było sprowokowane przez Sony. Jaki model sony da się przyrównać do zawodowego modelu D3 ??? Sony nic takiego do reporterki nie proponuje.
Chyba niezbyt długi i niezbyt bacznie się firmie nikon przyglądasz. Nikon przez jakiś czas (długo, za długo) twierdził, że DX jest przyszłościowym formatem.
Wiesz Jacku ja bardzo sceptycznie podchodzę do informacji pochodzących od producentów, a nie mających potwierdzenia w ich poczynaniach. Twierdził, ale pro obiektywów pod DX nie wyprodukował wielu ;-) Kwestia czy DX lansował, bo musiał czy też wierzył, że właśnie ten format ma przyszłość. Nie sądzę, by taką firmą zarządzali kretyni, którzy widząc obrazek z 5D wierzyliby w dyrdymały o przyszłości DX. Ja obstawiam pierwsze.
2 lata temu na rynku dslr Sony nie było graczem nr 1 i nie jest nim dzisiaj. Umówmy się, że nikon ściga się z canonem i to głównie na siebie się ci gracze oglądają. Umówmy się, że nikon ściga się z canonem i to głównie na siebie się ci gracze oglądają.
Gdyby SONY było na rynku numerem jeden mogłoby się okazać, że nie bylibyśmy świadkami tak dobrej współpracy z Nikonem ;-) Faktem jest również, że Nikon sciga się z Canonem, gdyby ścigał się z SONY... (jak wyżej ;-)).
Sony dopiero teraz wystartowało z A900, średnio udanie - jesli chodzi o zabranie "zawodowców" do siebie, bo puszka nie przebija 1DsMk3 co przyznają sami. W dodatku zaraz będzie 5D mk2 i sony nie przyciągnie ani jakością, ani ceną - co było chyba ich celem.
Jacku sam czytałem wywiad z kimś od SONY, kto o A900 wyrażał się jako o aparacie semi pro, którym mogą być zainteresowani również zawodowi fotografowie. Nie sądzę, by SONY chciało za pomocą A900 zdeklasować 1Ds MkIII. W jedym się nie zgodzę i niemal pewny jestem, że wyjdzie na moje... SONY zakasuje ceną wszystkich tym bardziej jeśli nie będzie w stanie ścigać się jakością ;-) Daj A900 trochę czasu, a będzie kosztować tyle co obecnie D300. Takie jest SONY.
Nikon za chcilę w sprzecie studyjnym będzie dysponował D3x o parametrach lepszych niz A900 - co do tego też chyba nie ma watpliwości, a prawdopodobne jest wypuszczenie nastepnie D800 - tańszego odpowiednika, który cenowo będzie sobie też radził z A900.
To już totalne SF. Nie wiem czy wogóle będzie D3x, a tym bardziej jakie będzie miał parametry. Tym bardziej D800, o którym nawet pijane wróble jeszcze nie ćwierkały ;-)
Przy czym nikon ma całą resztę systemu bardzo rozbudowana w stosunku do sony.
Jacku czego na chwilę obecną brakuje systemowi Alfa byś był nim zainteresowany? Pomińmy body, chociaż sądzę, że A900 w Twoich rękach dałoby nie gorsze wyniki jak D700. Chyba nie klasowych obiektywów?
Jesli jak pisze Kolekcjoner matryce do D3 robi renesas, to ja w ogóle nie widzę związku FX Nikona z Sony.
To zmieniłoby postać rzeczy :neutral:
Jaki model sony da się przyrównać do zawodowego modelu D3 ??? Sony nic takiego do reporterki nie proponuje.
Jacku jaki model Nikona da się przyrównać do zawodowego modelu 1Ds MkIII ??? Nikon nic takiego do studio nie proponuje. Celowo posłużyłem się Twoim tokiem rozumowania, by Ci pokazać, że tak naprawdę nie powinniśmy oceniać systemu ściśle porównując go z systemami konkurencji. W ten sposób da się udowodnić padakę w każdym systemie.
Fajnie pogadać, ale strasznie zaśmiecam wątek, a czytanie tych pierdół musi być wyjątkowo mało interesujące ;-)
Ciekawe informacje w kwestii ISO100 z A900 http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1037&message=29320995&changemode=1
cze.c4mel.project
Wiesz Jacku ja bardzo sceptycznie podchodzę do informacji pochodzących od producentów, a nie mających potwierdzenia w ich poczynaniach. Twierdził, ale pro obiektywów pod DX nie wyprodukował wielu ;-) Kwestia czy DX lansował, bo musiał czy też wierzył, że właśnie ten format ma przyszłość. Nie sądzę, by taką firmą zarządzali kretyni, którzy widząc obrazek z 5D wierzyliby w dyrdymały o przyszłości DX. Ja obstawiam pierwsze. tak, wielu użytkowników systemu było skołowanych, w tym i ja. Nie dawali pro szkieł do DX (2 sztuki to niewiele) a jednoczesnie niby stawiali na DX. Oni chyba nie chcieli decydowac DX czy FF maksymalnie długo i dlatego trzymali w niepewności użytkowników.
Jacku sam czytałem wywiad z kimś od SONY, kto o A900 wyrażał się jako o aparacie semi pro, którym mogą być zainteresowani również zawodowi fotografowie. Nie sądzę, by SONY chciało za pomocą A900 zdeklasować 1Ds MkIII. też uważam A900 za puszkę semipro, którą nabędzie wielu utrzymujących się z fotografii, szczególnie w nie tak bogatych krajach jak Polska. Plus hobbyści z kasą siedzący w systemie alfy. Wchodzący w jakiekolwiek lustrzanki wejda w 5D mk2.[/quote]
To już totalne SF. Nie wiem czy wogóle będzie D3x, a tym bardziej jakie będzie miał parametry. Tym bardziej D800, o którym nawet pijane wróble jeszcze nie ćwierkały ;-)
tu na forum pare pianych wróbli coś ćwierkało :-D Aparat będzie (na photokinie lub wiosną). Parametry - topowa puszka nikona będzie wypasiona niestety, bo przez to będzie droga. Ja bym wolał takiego D800 - czyli wersję bezgripową (sytuacja analogiczna jak D3/D700)
Jacku czego na chwilę obecną brakuje systemowi Alfa byś był nim zainteresowany? Pomińmy body, chociaż sądzę, że A900 w Twoich rękach dałoby nie gorsze wyniki jak D700. Chyba nie klasowych obiektywów?
wszystkich interesuje wysokie ISO (tzn minimalne szumy) i prędkośc AF. Mnie nic z tego nie "pociąga". Mnie interesują MPx (A900 je ma) i to tyle zalet. Za mało. co potrzebuję - napisałem na samym dole.
Co do szkieł - do tej pory moje podstawowe dwa szkła (85/1.4 i 70-200/2.8) były w sony wiele droższe niż u nikona, a puszek tez nie było dla mnie. Czym miał mnie sony do dziś przyciągnąć? Podyskutujmy po photokinie, bo sony będzie mi zapewne oferowało puszkę jakiej brak u nikona całe 2 tygodnie. Teraz raczej bym wszedł w canona 5D MK2 niz w sony. A najprawdopodobniej zostanę w nikonie, bo baaaaardzo niechętnie czynię jakiekolwiek zmiany, a w nikonie jestem od 1988 (premiera F801) czyli równo 20 lat.
Jacku jaki model Nikona da się przyrównać do zawodowego modelu 1Ds MkIII ??? Nikon nic takiego do studio nie proponuje. zgadza się. Na razie nic. Parę osób jest wpienionych, że w akurat w tej działce nikon jest z tyłu. Na razie działam na 10 Mpx d200.
Celowo posłużyłem się Twoim tokiem rozumowania, by Ci pokazać, że tak naprawdę nie powinniśmy oceniać systemu ściśle porównując go z systemami konkurencji. W ten sposób da się udowodnić padakę w każdym systemie. Bo w każdym systemie jest dziura. Nie ma systemu pełnego. W jednym dziury sa większe, w innym mniejsze. Nie będe ja (i wielu innych) zmieniał systemu, bo w innym pokazała się puszka która ma jeden interesujący mnie parametr. I gdy jest prawdopodobne, że mój system będzie miał cos lepszego bardzo niedługo
Fajnie pogadać, ale strasznie zaśmiecam wątek, a czytanie tych pierdół musi być wyjątkowo mało interesujące ;-)
jak będą narzekac to dam im bana ;-)
A pisząc o A900 w kwesti moich potrzeb - wymieniam wedle ważności
1. Ilość MPx - OK.
2. AF. Nie wiem jak z precyzją AF, ale to co pisze się generalnie o AF sony nie zachęca. Ja chce topowego rozwiązania w tej kwestii. Rozwiązanie nikona ma wady i to spore (słabe pokrycie boków FX, wszystkie krzyżowe skoncentrowane tylko w środku), ale i tak jest najlepsze - najprecyzyjniejsze i najdrobniejszy punkt. AF nikona D3/D700 oceniam zdecydowanie wyżej niż 1dsMk3 canona.
3. Brak ISO 100 (t o i u nikona FX wada)
4. Brak zapisu do sRAW - prawie konieczne u takich wielomegapikselowców. 24 Mpx ma sens czasami, nie w codziennej pracy.
5. Mam optyke nikona, nie mam optyki sony (canona)
6. Mam pełno kostek, połaczeń, fotocel, kabli (sc17), radiówkę - wszystko z "normalnymi" stopkami lamp błyskowych. Minolta chyba zniknęła za karę za ten własny pomysł. Do canonów pasuje to co mam (pocket wizard) poza sc 17 i Sb800 - choć to da radę w manualu.
wyrwiflak
15-09-2008, 22:23
3. Brak ISO 100 (t o i u nikona FX wada)
ISO 100 jest niby programowe ale jak niektórzy dowodzą jest ono bliżej ISO natywnego niż ISO 200. Natywne obliczono na ok. ISO 130, w A700 sytuacja się miała dość podobnie - natywnym było ISO 160.
6. Mam pełno kostek, połaczeń, fotocel, kabli (sc17), radiówkę - wszystko z "normalnymi" stopkami lamp błyskowych. Minolta chyba zniknęła za karę za ten własny pomysł. Do canonów pasuje to co mam (pocket wizard) poza sc 17 i Sb800 - choć to da radę w manualu.
z tym: http://www.sony.pl/product/dsa-flashes---lights/fa-hs1am też pewnie da sie co nieco zrobić w manualu
lesiu999
16-09-2008, 00:06
....
też uważam A900 za puszkę semipro, którą nabędzie wielu utrzymujących się z fotografii, szczególnie w nie tak bogatych krajach jak Polska. Plus hobbyści z kasą siedzący w systemie alfy. Wchodzący w jakiekolwiek lustrzanki wejda w 5D mk2.
....
[/quote]
No nie... ktoś kto zaczyna przygodę z fotografią nie zacznie jej chyba od pełnej klatki za powiedzmy 8 000 zł...
bloodcrawler
16-09-2008, 10:50
Posiadacz kompakta, który podjarał się fotografią z dużą ilością zaskórniaków, bądź po prostu ktoś kto nie ma co z kasą robić zacznie swoją przygodę od Alfy za 8000 zł, bo mu sprzedawca powie, że to najlepsiejsza wypasiona lustrzanka, a Sony to nie byle jaka firma, niech Pan spojrzy jakie dobre telewizory robią.
Juz wymyslanie takie odchodzi dla samego wymyslania.
Zabawne ile osób na forum Nikona biedzi się nad tym kto i dlaczego kupi nową puszkę Sony. :mrgreen:
Czas kończyć Panowie, ponieważ jutro (podobno) startuje 5D II, a zatem najwyższy już czas zacząć martwić się kto i dlaczego kupi nową puszkę Canona. :mrgreen:
A to zadne wymyslanie. Sam znam osobe ktora kupila sobie D700 jako pierwsza lustrzanke cyfrowa. Z tym, ze tu background jest troche inny. Jest to ktos kto w mlodosci interesowal sie fotografia i fotografowal, pozniej dlugo dlugo nic, no i teraz chcial odkurzyc stare wspomnienia. A ze go stac to kupil sobie FF.
Tu nie ma co demonizowac... pieniadz czy raczej konkretna wartosc wyrazona w pieniadzu rzecz wzgledna... i najczesciej jej postrzeganie stricte uzaleznione jest od dochodow.
Czas kończyć Panowie, ponieważ jutro (podobno) startuje 5D II, a zatem najwyższy już czas zacząć martwić się kto i dlaczego kupi nową puszkę Canona.
Zawsze mozna polaczyc watkki :)
Ja wiem kto (ja) i dlaczego (za droga, za duzo mpx.) nie kupi 5D II. :-)
Szumy od ISO 100 wzwyz (testowane z Zeissem 24-70 2.8 )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img523.imageshack.us/img523/7855/dctauimageashxil6.jpg)
Zakres tonalny:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/2413/dctaudiagrammashxum9.png)
znowu kolorowe krowie placki...
w A700 z nowym firmware obrazek w jpg zaczął przypominać obrazek z D300 ;)
ciekawe, kiedy nowy firmware do A900 ...
Wiecie co? Ściągnąłem kilka RAWów z A900, nowy dcraw i zabrałem się do wywoływania. Powiem Wam, że ta puszka ma potencjał jednak. Na niskich ISO szczegółów jest bardzo dużo. Do studia, plenerów itp ta puszka może się okazać bardzo fajna. Obrazki z wyższych ISO nie powalają - kolorowe placki itp. Ale poczekajmy na wsparcie ze strony Adobe i PhaseOne. Wtedy będziemy mogli ocenić obrazek. Po pierwszym rozczarowaniu zaczynam jednak spokojnie czekać na rozwój sytuacji. Jeśli okaże się, że wzrok mnie nie myli i obrazek będzie (z nizszych ISO - do 800-1600 powiedzmy) dobry, to wpłynie to na cenę C i N. I bardzo dobrze :-)
Zakres tonalny:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/2413/dctaudiagrammashxum9.png)
Poranna albo wieczorna, czerwono-żółta kulka bezlitośnie zweryfikuje te 9EV, obnażając ich liniowość. :-)
Pozdro
Pyzik,
http://www.dreamygallery.com
Ten zakres tonalny z niemieckiej strony to jakas bzdura, 9 EV w dobrej jakosci nie wyciaga zaden aparat poza sigma, fuji no i srednim formatem. Zreszta na luminous landscape bylo porownanie z eosem 5D, juz w porownaniu do jego 7,5 EV sony dawalo bardzo slaby rezultat.
wszystko zalezy od metodologii badań. Nalezy porównywac ze sobą tylko wyniki uzyskane ta samą metodą. W praktyce - porównywać te body, które testowano na danej www. dprev i optyczne tez mają inne wyniki w swoich przebadanych body, optyczne podaje dla 2 kryteriów jakościowych.
Sigma to przykład z innej beczki. Mówiłem tu o klasycznych, współczesnych lustrzankach z matrycą Bayerowską. Nawet jeśli na zdjęciu robi się plama, to wcale niekoniecznie wynika to z faktu, że aparat zarejestrował tam plamę, ale pozwolę sobie oszczędzić forumowiczom kolejnego wykładu z kolorymetrii, przestrzeni barwnych, nowych profili tablicowych wprowadzonych przez Adobe w DNG 1.2 itp.
Wszystko prawda,
zapomniałem o jednym spostrzeżeniu przy testowaniu A900, w stosunku do A700 brakuje trybu AdobeRGB, w zamian za to jest więcej ustawień własnych. Mnie to osobiście nic nie obchodzi, ale może ktoś używa i mu będzie brakowało.
2. AF. Nie wiem jak z precyzją AF, ale to co pisze się generalnie o AF sony nie zachęca. Ja chce topowego rozwiązania w tej kwestii. Rozwiązanie nikona ma wady i to spore (słabe pokrycie boków FX, wszystkie krzyżowe skoncentrowane tylko w środku), ale i tak jest najlepsze - najprecyzyjniejsze i najdrobniejszy punkt. AF nikona D3/D700 oceniam zdecydowanie wyżej niż 1dsMk3 canona.
Tutaj Ci się nie spodoba - punkty AF są dość mocno skupione w środku, niemalże centralnie. Wielu osobom się to nie podoba, może i słusznie. Z kolei na dpreview w forach było już porównanie i tak naprawdę to różnice nie były spore pomiędzy różnymi puszkami. Jest najbardziej ściśnięte, ale nie znów dramatycznie w stosunku do reszty.
Co do czułości, w ogóle pracy to zobaczymy. Z tego co miałem chwilke a900 w rękach to jest nieźle. Łapał tak jak chciałem i nie zauważyłem problemów. Jest chyba lepiej niż A700, przynajmniej z 85/1.4 przy f/1.4, gdzie GO jest naprawdę malutka.
W A900 jest tylko jeden czujnik krzyżowy - centralny. Ale za to jest podwójnie krzyżowy (ma dodatkowe specjalne sensory f/2.8). Nowością za to jest dodatkowe 10 punktów wspomagających i są one ułożone wokół tych zwykłych. Zobaczymy jak to się spisze, póki co chyba nikt ani jednego, ani drugiego rozwiązania nie zastosował poza sony.
Co do nieszczególności to możesz o tym więcej? Akurat w A700 AF jest bardzo dobry, bardzo czuły i precyzyjny, nawet wygrywał on niektóre testy, zwlaszcza te na tracking. W mniejszych puszkach jest gorzej, ale naprzeciw innych tej samej klasy też nie jest znów jakoś nadzwyczajnie w którąkolwiek stronę.
3. Brak ISO 100 (t o i u nikona FX wada)
Powiem Ci szczerze, że sam też to miałem za wadę - w studio sobie ustawiam lampę wypełniającą, obok drugą na dopalenie cienii, do tego kontrę jakąś z tyłu, no i jeszcze coś i jeszcze coś. No i robi się nagle f/8 bo bez tego nijak zdjęcie nie wyjdzie. Gdzie więc zabawy z małą GO itd?
Ale... tak naprawdę to sposób jest prosty - lampy skręcić, odsunąć, ewentualnie nawet narzucić jakąś szmatę na nie i spokojnie można wejść w przysłony f/1.4 nawet. trzeba tylko chcieć.
Ewentualnie jak już ktoś bardzo musi to ND, wiem że wizjer to gryzie i mogłoby być jaśniej, ale znów nie do przesady. Zrobić zdjęcie się spokojnie da. Ciekawym rozwiązaniem jest kupno dwóch filtrów polaryzacyjnych - dzięki temu otrzymamy filtr ND o właściwie dowolnej wartości ;)
Tymczasem fizyka jest nieubłagalna. Nie da się zrobić matrycy która jednocześnie ma bardzo dobre niskie jak i wysokie czułości. Każda celka ma ograniczoną pojemność i im więcej łapiemy (czyli im wyższa czułość natywna) tym fajniej się to wzmacnia do wysokich iso (jest mniej szumu). Można by domieszkować całą matrycę tak, żeby była mniej czuła i wtedy owszem - iso 50 jest śliczne, ale iso 3200 szumi tak jak iso 12800 z matrycy która ma czułość natywną większą. Nie ma więc ideału - albo w tę, albo w tę. IMHO znacznie bardziej się przydają czułości wyższe gdy nie szumią. Studio, ograniczanie światła i takie tam można przełknąć, a wysokich iso odszumiać to jak pudrowanie syfów.
Przypomnę że podobne narzekania były jak znikały takie rzeczy jak np iso 25, potem iso 50 już powoli w zaniku. Ostatnio iso 100... ale za to mamy porządne i uzywalne iso 6400. Kto więc wymienia jedno na drugie?
Może ktoś w końcu zrobi coś typu ND nakładany na matrycę lub nawet system wymiennych matryc - wtedy np będzie możliwe włożenie sobie matrycy b&w bez filtru bayera i mieć czarno białe zdjęcia w iso 25600 jak dzisiejsze iso 6400. Na tej samej zasadzie matrycę o czułości natywnej bardzo dużej i bardzo malej - do studia i do ciężkich warunków oświetleniowych. Póki co to utopia, ale może. No i byłoby to fajnym rozwiązaniem :) Tyle że... producentom by się pewnie tak średnio kalkulowało... po drugie sony akurat będzie ostatnie z dzisiejszych graczy fx którzy to mogą zrobić - powód jest prosty - stabilizacja to bardzo czuły mechanizm i nie wyobrażam sobie przekładania matryc.
4. Brak zapisu do sRAW - prawie konieczne u takich wielomegapikselowców. 24 Mpx ma sens czasami, nie w codziennej pracy.
Aaaa tam.
5. Mam optyke nikona, nie mam optyki sony (canona)
Kwestia lokalna.
6. Mam pełno kostek, połaczeń, fotocel, kabli (sc17), radiówkę - wszystko z "normalnymi" stopkami lamp błyskowych. Minolta chyba zniknęła za karę za ten własny pomysł. Do canonów pasuje to co mam (pocket wizard) poza sc 17 i Sb800 - choć to da radę w manualu.
Akurat stopka minolty to bardzo rozsądne rozwiązanie. Wprowadzili nowe i rozsądne rozwiązanie, dzięki czemu jest spora wytrzymałość, nie ma problemów z urywaniem się czegokolwiek czy też spadaniem lampy, a nie mówiąc już o wygodzie jej zakładania. Osobiście sądzę, że bardzo dobrze że tak zrobili.
Co innego sam system błysku - jest chyba najsłabszy z wszystkich systemów. Podobno w nowej f58am jest lepiej i w ogóle zmierza to w dobrą stronę, jednak jeszcze pewnie sporo do zrobienia pozostało.
Co do pocket wizarda to jest wersja minoltowa. Po drugie działanie tego urządzenia jest chyba możliwie najprostsze, i wystarczy mu wiedzieć tylko, że błysk. Podłączyć je można przez gniazdo lamp błyskowych ciagle i tak, więc nawet nie mając odpowiedniej stopki zadziała.
Tak czy siak argument dla mnie chybiony. W lampach od dawna jest rzekoma kompatybilność. Masz nikona - kupujesz lampę pod nikona, masz canona pod canona, masz olka, pentaksa czy cokolwiek to i ichniejszą lampę bo inaczej masz tylko podstawowe funkcje, czyli nie to za co dopłacasz np do najwyższego modelu lampy. konwertery z minolty też są, ale nie wierzę, że kupując sonego zostaniesz z lampą nikona przez kostkę.
Szumy od ISO 100 wzwyz (testowane z Zeissem 24-70 2.8 )
Jak by to obiektyw miał wplyw na szum...
BTW: to porównanie zakresu tonalnego - jak było w A700 dla tej skali? Mam wrażenie że w A900 jest gorzej jeśli chodzi o ostre światła, ale za to lepiej w głębokich cieniach i w ogóle w intensywnych kolorach.
Wiecie co? Ściągnąłem kilka RAWów z A900, nowy dcraw i zabrałem się do wywoływania. Powiem Wam, że ta puszka ma potencjał jednak. Na niskich ISO szczegółów jest bardzo dużo. Do studia, plenerów itp ta puszka może się okazać bardzo fajna. Obrazki z wyższych ISO nie powalają - kolorowe placki itp.
Czyli ściągnąłeś sobie takie, ktore miały zaaplikowane odszumianie. W A900 tak jak w A700 zapisywane jest to do RAWa już, więc jeśli chociażby opcja była ustawiona na "low" to jednak będą ciapki. Jeśli natomiast wywołasz pliki dcrawem i nie było włączone odszumianie, to nie ma tego całego syfu jak w jpg i szczegóły oraz szum są jak najbardziej.
DCRAW jeszcze sobie nie radzi porządnie z A900, to dopiero bardzo testowa wersja (ta którą kompilowałem i dawałem tutaj linki). Na 10 zdjęć wywołanych - wszystkie w iso 200 dwa miały jakiś masakryczny szum z czerwonego kanału - czym to spowodowane było nie wiem, jednak widać jasno, że coś jest na rzeczy tutaj. Cóż... niestety trzeba poczekać trochę na odpowiedni soft który będzie potrafił wywołać te pliki porządnie.
Sony IDC świetnie sobie radzi z kolorami - próbowałem to samo uzyskać z DCRAW, ale bezskutecznie. Niestety program trochę mysli nawet w niskich czułościach. Szkoda. Osobiście czekam na bibble - ma być wersja 5 na targach. Nareszcie! :)
wszystko zalezy od metodologii badań. Nalezy porównywac ze sobą tylko wyniki uzyskane ta samą metodą. W praktyce - porównywać te body, które testowano na danej www. dprev i optyczne tez mają inne wyniki w swoich przebadanych body, optyczne podaje dla 2 kryteriów jakościowych.
Metodologie... testy... badania... w ten sposób za każdym razem, jeśli się człowiek uprze, to można udowodnić wszystko co chce.
Praktyka, codzienne użytkowanie sprzętu jest IMHO dla niego najbardziej wymagającym i obiektywnym testem.
Tak więc IMHO najbardziej miarodajnymi opiniami, będą nie zmącone miłością do marki opinie ludzi, którzy tak ze 2 - 3 miesiące ostro A900 pofotografują.
Wszystko wychodzi w praniu ;-)
Pozdro,
Pyzik
http://www.dreamygallery.com
Tymczasem fizyka jest nieubłagalna. Nie da się zrobić matrycy która jednocześnie ma bardzo dobre niskie jak i wysokie czułości.
Inzynierowie Canona chyba spali na fizyce i dzieki temu osiagneli niemozliwe. :-D :-D :-D
BTW: to porównanie zakresu tonalnego - jak było w A700 dla tej skali? Mam wrażenie że w A900 jest gorzej jeśli chodzi o ostre światła, ale za to lepiej w głębokich cieniach i w ogóle w intensywnych kolorach.
Alpha 700 miala w tych testach 8,9
Nikon D700 mial 9,1
Nikon D300 mial 8,6
Nikon D90 mial 9,1
Inżynierowie canona potrafią bardzo dobrze oszukiwać, tak że się nie sugeruj.
Co do wyniku w porównaniu to brzmi zachęcająco, tym bardziej że po pierwszych samplach wydaje mi się że jest gorzej niż w A700. Ale to wczesne krakanie jeszcze.
Inżynierowie canona potrafią bardzo dobrze oszukiwać, tak że się nie sugeruj.
Sciemnologia stosowana. Masz dwa obrazki i porownujesz. Moze nawet i voo doo byc w uzyciu.
.. No i robi się nagle f/8 bo bez tego nijak zdjęcie nie wyjdzie. Gdzie więc zabawy z małą GO itd?
Ale... tak naprawdę to sposób jest prosty - lampy skręcić, odsunąć, ewentualnie nawet narzucić jakąś szmatę na nie i spokojnie można wejść w przysłony f/1.4 nawet. trzeba tylko chcieć.
dzięki za takie rady, siedzę w studiu od prawie 20 lat i dokładnie wiem, że lampa ma potencjometr do skręcania mocy, że można nałożyć szmatę czy odsunąć. Czasami jednak nie można odsunąć, na niektóre lampy szmat się nie zakłada, bo zmienia to światło. A podstawowa sprawa - nie chodzi tylko o to czy się da, ale o to by w pracy było wygodnie.
Tymczasem fizyka jest nieubłagalna. Nie da się zrobić matrycy która jednocześnie ma bardzo dobre niskie jak i wysokie czułości...
... ale za to mamy porządne i uzywalne iso 6400. Kto więc wymienia jedno na drugie?
Olać wysokie czułości. Ja wymienie każdą wysoką na 100, a na 50 to juz super.
Akurat stopka minolty to bardzo rozsądne rozwiązanie. Wprowadzili nowe i rozsądne rozwiązanie, dzięki czemu jest spora wytrzymałość, nie ma problemów z urywaniem się czegokolwiek czy też spadaniem lampy, a nie mówiąc już o wygodzie jej zakładania. Osobiście sądzę, że bardzo dobrze że tak zrobili.
Tak czy siak argument dla mnie chybiony. W lampach od dawna jest rzekoma kompatybilność. Masz nikona - kupujesz lampę pod nikona, ...
... konwertery z minolty też są, ale nie wierzę, że kupując sonego zostaniesz z lampą nikona przez kostkę.
ja myśląc o kompatybilności nie myślę wcale o SB800 - lampie systemowej, ale o wszystkich, kostkach, kabelkach z końcówkami itp. Mam np radiówkę Pocket Wizarda. On się wsuwa na normalne sanki. itd itd.
Sciemnologia stosowana. Masz dwa obrazki i porownujesz. Moze nawet i voo doo byc w uzyciu.
Właśnie nie... trzeba wiedzieć co, dlaczego i w jaki sposób porównywać. Dodanie szumu np nie powinno w cudowny sposób leczyć przepaleń i dodawać "szczegółów", tak samo jak odszumianie zwiększać stosunku SNR. W przypadku większości testów jednak tak sie w magiczny sposób stanie. Szahrajstw jest więcej. Ale ile w nich jest prawdy? Tego nikt nie wie.
Jak dostane dobra herbate, to jest mi obojetne jakie czary byly robione w procesie parzenia. Wazne, ze jedna jest smaczna i aromatyczna´, a druga, moze parzona wedlug zasad sztuki, nie.
dzięki za takie rady, siedzę w studiu od prawie 20 lat i dokładnie wiem, że lampa ma potencjometr do skręcania mocy, że można nałożyć szmatę czy odsunąć. Czasami jednak nie można odsunąć, na niektóre lampy szmat się nie zakłada, bo zmienia to światło. A podstawowa sprawa - nie chodzi tylko o to czy się da, ale o to by w pracy było wygodnie.
Stare ppowiedzenie mówi - lepiej kijek pocienkować, niż go zamiast tego pogrubasić. W przypadku nowych aparatów wyszło się z założenia, że ogromne moce lamp są passe już. Zamiast kupować 1000W dzisiaj byś kupił 300W i miał te same możliwości z mniejszym zużyciem prądu itd. No i jest to IMHO bardzo dobra droga, tyle że Ci którzy sprzęt już mają będą mocno psioczyć w tym temacie bez wątpienia i dlugo jeszcze zanim to się zmieni.
Kierunek jest słuszny. Ograniczyć światło możesz bez problemu, a odszumiać wysokich iso to już tak sobie.
Olać wysokie czułości. Ja wymienie każdą wysoką na 100, a na 50 to juz super.
Dlaczego nie kupisz więc kodaka 14 dslr/n pro? Toż to miało iso 6! (słownie: sześć). Do tego pełna klatka, 14Mpix - więc całkiem nieźle... No i spełniają się Twoje marzenia - wszystkie wysokie czułości szumią tak, że niejednokrotnie kompakty wygrywają.
Dlaczego więc go nie masz? Aparat idealny? dzisiaj za grosze.
ja myśląc o kompatybilności nie myślę wcale o SB800 - lampie systemowej, ale o wszystkich, kostkach, kabelkach z końcówkami itp. Mam np radiówkę Pocket Wizarda. On się wsuwa na normalne sanki. itd itd.
Inna jest tylko stopka na lampę i byle chińska przelotka załatwia Ci sprawę. Jednak gdybyś miał minoltę to byś kupił po prostu tosamo do innej stopki i działałoby tak samo. Co więc za różnica?
Ograniczyć światło możesz bez problemu, a odszumiać wysokich iso to już tak sobie. Byłbym wdzięczny jakbys mi opowiedział jak mam ograniczyć światło. Ale tak praktycznie, wygodnie. Najlepiej u mnie. Zapraszam. Dużo siedzisz w studiu?
Nie mam zamiaru odszumiać wysokich ISO, bo nie używam.
Byłbym wdzięczny jakbys mi opowiedział jak mam ograniczyć światło. Ale tak praktycznie, wygodnie. Najlepiej u mnie. Zapraszam. Dużo siedzisz w studiu?
Już Ci pisałem:
+ możesz wymienić lampy na słabsze, do tego zaoszczędzisz na prądzie, dawniej bez lampy na 1000W się nie obeszło, dzisiaj nie jest to musem bo masz manewry w czułości jeszcze - filmu zmieniać nie trzeba
+ możesz z samych lamp ograniczać - chociażby poprzez wkładki do softboksów, są takie które Ci temperatury drastycznie nie zmienią, do tego masz całą gamę filtrów do korekcji
+ 2EV (czyli żeby zamiast iso200 mieć iso50) osiągniesz spokojnie przez filtr szary - znów tak Ci obrazu nie popsuje strasznie, a 2EV w wizjerze Cię znów nie zabije. Odpowiada to zmianie szkła z f/1.4 na f/2.8 - czyli nic znów tak strasznego
- wszystko to Ci ograniczy światło. Ogólnie myślę, że bardzo przesadzasz z stwierdzeniem, że iso50 jest idealne, gdy już iso200 zupełnie się nie nadaje do studia. Niskie czułości + mocne lampy wynikają z przeszłych spraw w sposób oczywisty. Dzisiaj już tak nie musi koniecznie być.
Co do wyznacznika siedzenia w studio - 20 lat doświadczenia nie mam, choćby dziś gdy byłem jedna z osób, która taki dorobek ma przyznała z bardzo wielkim zdziwieniem, że te lampy 200W to nawet używalne są i spisują się świetnie (poza tym jest 2x 1000W + 2x 500W, czyli zestaw typu kombinuj jak to ograniczyć!).
Nie mam zamiaru odszumiać wysokich ISO, bo nie używam.
W studio gdzie światła mam pod dostatkiem interesuje mnie żeby nie przepalać i nie prześwietlać w przysłonach od f/1.4 do tak f/13, no i żeby mieć ten margines regulacji w tym zakresie - bo z czasem jak jest to wiadomo. I to się da osiągnąć budując odpowiedni zestaw. Puszka czysto studyjna z iso 25-800 ma dokładnie taki sam sens jak puszka z iso 800-1024000 i bez filtra bayera - kilka osób by chciało, ale większość nie kupi takiego aparatu. Dlatego jest komrpomis. Po prostu i już. Iso 200 w porównaniu do iso 50 nie jest tragedią jakąś nie do zniesienia, chociażbyś uzywał filtra ND.
Już Ci pisałem:
+ możesz wymienić lampy na słabsze, do tego zaoszczędzisz na prądzie, dawniej bez lampy na 1000W się nie obeszło, dzisiaj nie jest to musem bo masz manewry w czułości jeszcze - filmu zmieniać nie trzeba
+ możesz z samych lamp ograniczać - chociażby poprzez wkładki do softboksów, są takie które Ci temperatury drastycznie nie zmienią, do tego masz całą gamę filtrów do korekcji
+ 2EV (czyli żeby zamiast iso200 mieć iso50) osiągniesz spokojnie przez filtr szary - znów tak Ci obrazu nie popsuje strasznie, a 2EV w wizjerze Cię znów nie zabije. Odpowiada to zmianie szkła z f/1.4 na f/2.8 - czyli nic znów tak strasznego
1. mam najsłabszą lampę o mocy tylko 250 WS. To jest za dużo na 1/16 mocy! dla uzyskania przysłony 1.4 na ISO 100 !!!, z lampą z założoną oktą 140 cm oddalona o jakies 3 metry.
2. a co gdy to nie softbox jest używany, a ostre światło?
3. wiesz ile światła daje pilot lampy (żarówka 100W) 250 WS skręcony na minumum? parę wat. czyli świeczka. O dziwo AF d200 działa bez wspomagania w takich warunkach, ale jak bym założył ND - to już tego nie jestem pewien, a pewien jestem, że w wizjerze wtedy nic nie widzę.
To co piszesz to dla mnie takie oczywistości, że głowa boli. Sek w tym, że praktycznie to jest rozwiązanie do kitu.
A900 dziś pojawiła się na półkach sklepowych :-)
W Forcie Wola w Centrum Sony od dzisiaj jest za 9399 :) Także 5DMKII może raczej czuć się bezpieczny :)
Spokojnie. Poczekajmy nieco. Ceny polecą :-)
W Forcie Wola w Centrum Sony od dzisiaj jest za 9399 :) Także 5DMKII może raczej czuć się bezpieczny :)
Tu to trochę inaczej wygląda:
http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Sony/alpha-900/
wyrwiflak
25-09-2008, 14:38
Ten zakres tonalny z niemieckiej strony to jakas bzdura, 9 EV w dobrej jakosci nie wyciaga zaden aparat poza sigma, fuji no i srednim formatem. Zreszta na luminous landscape bylo porownanie z eosem 5D, juz w porownaniu do jego 7,5 EV sony dawalo bardzo slaby rezultat.
http://www.imaging-resource.com/PRODS/AA900/AA900IMATEST.HTM
polecam lekturę zwłaszcza fragmentu o zakresie tonalnym
wyrwiflak
25-09-2008, 14:42
W Forcie Wola w Centrum Sony od dzisiaj jest za 9399 :) Także 5DMKII może raczej czuć się bezpieczny :)
Centra Sony przeważnie trzymają się bezpiecznej bliskości cen referencyjnych, ale jak ktoś chce może u nich sporo utargować, znane są przypadki dogadania zniżki rzędu 20%. A 5DMKII najbardziej powinien się martwić swoim starszym braciszkiem który jeszcze niz zniknął z rynku i w praktyce to on może mu najbardziej zaszkodzić.
W Poznaniu w Centrum Sony za 7999 + możliwość targowania ;)
Dzisiaj się nim bawiłem A900, wizjer niesamowity w połączeniu z 50 1.4, bardzo głośna praca lustra i jego klapnięcia wyczuwalne w ręce, mocno wyczuwalne... AF z 50 1.4 całkiem nieźle, innych szkieł pełnoklatkowych w Centrum Sony w Poznaniu NIE MA !! I to uważam za skandal!
Kolekcjoner
25-09-2008, 19:53
Centra Sony przeważnie trzymają się bezpiecznej bliskości cen referencyjnych, ale jak ktoś chce może u nich sporo utargować, znane są przypadki dogadania zniżki rzędu 20%. A 5DMKII najbardziej powinien się martwić swoim starszym braciszkiem który jeszcze niz zniknął z rynku i w praktyce to on może mu najbardziej zaszkodzić.
Zależy co rozumieć przez pojęcie "zniknął z rynku". Produkowany już nie jest.
W Forcie Wola w Centrum Sony od dzisiaj jest za 9399 :) Także 5DMKII może raczej czuć się bezpieczny :)
No Ci to polecieli z cena :-) powyzej referencyjnej ustalonej w Polsce na 9000
No Ci to polecieli z cena :-) powyzej referencyjnej ustalonej w Polsce na 9000
To drogi salon, ale większość Soniaka mają, może dlatego :)
wyrwiflak
26-09-2008, 10:04
Zależy co rozumieć przez pojęcie "zniknął z rynku". Produkowany już nie jest.
Według mnie to sytuacja kiedy nadal bez problemu można kupić nówke.
shadow_alex
26-09-2008, 11:21
W Forcie Wola w Centrum Sony od dzisiaj jest za 9399 :) Także 5DMKII może raczej czuć się bezpieczny :)
Nie pomyliłeś przypadkiem Fortu Wola z Wola Parkiem? Mieszkam w okolicy i z tego co się orientuję to w FW nie ma saluna Sony, za to wiem, że w WP jest:) Swojego czasu mieli tam przyjemny telewizorek 70 czy 72" za jedyne 140 tys zł :D
sry za ot
Byłbym wdzięczny jakbys mi opowiedział jak mam ograniczyć światło. Ale tak praktycznie, wygodnie. Najlepiej u mnie. Zapraszam. Dużo siedzisz w studiu?
Nie mam zamiaru odszumiać wysokich ISO, bo nie używam.
a co to jest wysokie iso??? :D to te wartosci powyzej 200? :D
jak bym założył ND - to już tego nie jestem pewien, a pewien jestem, że w wizjerze wtedy nic nie widzę.
To co piszesz to dla mnie takie oczywistości, że głowa boli. Sek w tym, że praktycznie to jest rozwiązanie do kitu.
jacku - to walka z wiatrakami. nikt cie nie zrozumie. bo nikt nie ptrzebuje niskiego iso i zawsze ci powiedza ze mozesz sobie moc lamy ograniczyc. rownie dobrze my mozemy owiedziec ze mozna poprosic swietlikow na koncercie by mocniej zaswiecili by nie trzeba bylo wysokich iso uzywac.
prawda jest ze nie zrozumei twojego toku myslenia nikt kto nie siedzi w stdio i nie produkuje fot reklmaowych.
bylo takie ladne porownanie ze oceniaja ciezarowke pod wzgledem przyspieszenia do setki nie patrzac na ladownosc.
oczywiscie dzis najlepszym rozwiazaniem jest zestaw puszek H3D + D3 - niezastapiony w kazdej sytuacji :) pytnie tylko czemu nie ma tanszych alterntywnych rozwiazan... :D
Nie pomyliłeś przypadkiem Fortu Wola z Wola Parkiem? Mieszkam w okolicy i z tego co się orientuję to w FW nie ma saluna Sony, za to wiem, że w WP jest:) Swojego czasu mieli tam przyjemny telewizorek 70 czy 72" za jedyne 140 tys zł :D
sry za ot
Może i racja - kumpel tam od niedawna pracuje, może się rypnąłem :)
Kolekcjoner
26-09-2008, 18:37
Według mnie to sytuacja kiedy nadal bez problemu można kupić nówke.
No ale to właśnie ta sytuacja wkrótce się skończy 8).
mishieck
30-09-2008, 15:30
http://www.stocking-photo.com/pl/2008/09/23/sample-photos-a900/
Trochę fotek z A900.
Szkoda, ze to nie sa fullsize sample... no i z chinskiej strony, a nie japonskiej ;)
porównnie A700 i A900 ale po włosku. TU (http://www.minoltasonyclub.it/cms/forum/viewtopic.php?t=8850&postdays=0&postorder=asc&start=0)
lesiu999
30-09-2008, 21:46
Co do zakupów w Centach Sony to muszą one wystawiać cenę referencyją a więc wysoką, ale zawsze można śmiało się targować i dostanie rabatu 20% to nie jest wielki problem a jak ktoś się postara to i więcej wyciągnie. Myślę że jak ktoś zechce kupić A900 i 70-200 2,8 G SSM to spokojnie dostanie 25% mniej od cen referencyjnych. Wieć cena takiego A900 to 6750 (wieć w cenie D700) zł a 70-200 to 5250 zł.... oj zacznie się dziać.... :)
Zapomnij o upuście 25% na A900.
Test z "The British Journal of Photography".
Przepraszam za jakośc ale są to skany z gazety, a skaner mam kiepuśny.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img171.imageshack.us/img171/6518/skanuj0001nm9.jpg]źródło (
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img171.imageshack.us/img171/2255/skanuj0002kq9.jpg]źródło ([URL=http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img530.imageshack.us/img530/5961/skanuj0003ga0.jpg]źródło (
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img128.imageshack.us/img128/7949/skanuj0004xu0.jpg]źródło ([URL=http://imageshack.us)
Miłej lektóry.
Pozdrawiam Naish
Kilka RAW-ow z A900, moze ktos bedzie mial ochote sie pobawic. Dla wielbicieli detali w fotografii widokowej polecam Tumy
http://public.me.com/piotr.pawlowski
Pozdrawiam
PePe
http://fototv.pl/wideo/reportaze/prezentacja-sony-alfa-900.html
filmik. Nie znałem tej strony www
tak jak myslalem pod względem szumów A900 jest tragiczna, chyba nawet gorsza od D80 ;) ale za to rozpiętość tonalną ma niby ładną: http://www.dpreview.com/reviews/nikond700/page17.asp
Pawel Pawlak
09-10-2008, 22:42
tak jak myslalem pod względem szumów A900 jest tragiczna, chyba nawet gorsza od D80 ;) ale za to rozpiętość tonalną ma niby ładną: http://www.dpreview.com/reviews/nikond700/page17.asp
Każdy ma cośdobrego ;) JPGi sony mają ładny DR i jednocześnie nie są mdłe - na niskich iso. Ale redukcja szumów i odwzorowanie detali za bardzo im nie wyszły... Co rozpiętości tonalnej w RAWach, mam pewne obawy ze względu na poziom szumów w cieniach.
Pojawił się CaptureOne v4.5, który kuma RAWy z A900. Taki kadr (sory za przeostrznenie po zmiejszeniu - mam tylko irfana pod ręką w pracy):
http://img224.imageshack.us/img224/8306/calykadrwa9.jpg
i crop
http://img224.imageshack.us/img224/112/cropun8.jpg
Chyba nie ma na co narzekać - nie uważacie? :-)
Kilka RAW-ow z A900, moze ktos bedzie mial ochote sie pobawic. Dla wielbicieli detali w fotografii widokowej polecam Tumy http://public.me.com/piotr.pawlowski ...
Pogmerałem w tych nefach w PS. Słabo. 'Natalia_2' - iso 400 - to co tam widzę mi się bardzo nie widzi. Już szumi i nie pokazuje ładnie szczegółów.
Pawel Pawlak
16-10-2008, 20:53
niestety... kolorowe ziarenko pojawia się w ciemnych partiach fotografii nawet na iso200 :| Testerzy którzy wypowiadali się w internecie też zauważyli, że szymy już na bazowym iso ograniczają wykorzystanie puszki do naprawdę dużych powiększeń.
Trzeba poczekać, może jakiś d700x (d800.d900) dostanie poprawiąną wersję tej matrycy z bazowym, gładkim jak dupcia noworodka iso100 ;)
lesiu999
17-10-2008, 16:05
Albo trzeba poczekać na nowy firmware. Jak na przykładzie A700, chłopaki z Sony pokazali że można :) Od wersji 4 softu mam właściwie nowy aparat :)
wyrwiflak
20-10-2008, 12:08
nawet z nowym lepszym firmware i tak każdy będzie widział na tych zdjęciach to co chce zobaczyć...
lesiu999
20-10-2008, 21:31
niestety to prawda :(
http://www.dpreview.com/news/0810/08102202sonya900review.asp
No i na niskich ISO jest fajnie. Mi się podoba. Do portretowania, studia - fajna zabawka. Do lanszaftów w sumie też. DR ma jak ta lala :D
Ja najnormalniej w Świecie zmieniam system na Sony , moim zdaniem ten test wypada bardzo dobrze / DP Rev../.
W systemie Nikon najlepsze i jedyne w swoim rodzaju jest Forum. To najmocniejszy element systemu.
A szumy w A900 są ciut "sporawe ", ale do moich fotek to przynajmniej jak na razie /bo teoretycznie/ nie martwi.
Wszystko się zmienia , pewnie na wiosnę Nikon wymysli coś dla takich " cieniasów " jak ja , ale mi się nie chce czekać.
Powodzenia. Dobre aparaty, zdjecia da sie robic.
Pawel Pawlak
22-10-2008, 23:11
Ja najnormalniej w Świecie zmieniam system na Sony , moim zdaniem ten test wypada bardzo dobrze / DP Rev../.
W systemie Nikon najlepsze i jedyne w swoim rodzaju jest Forum. To najmocniejszy element systemu.
A szumy w A900 są ciut "sporawe ", ale do moich fotek to przynajmniej jak na razie /bo teoretycznie/ nie martwi.
Wszystko się zmienia , pewnie na wiosnę Nikon wymysli coś dla takich " cieniasów " jak ja , ale mi się nie chce czekać.
To bardzo miłe co piszesz o tym forum, ale ciut niedorzecznie brzmi w połaczeniu z tym co piszesz o systemie nikona. Rozumiem że zależy CI na pikselach... ale co ma w takim razie lepszego system sony od canona ?
ale co ma w takim razie lepszego system sony od canona?
Nazwe.
Canon to mi sie tak kojarzy z czyms dla "homosiow".
nie no... nie powiem, ale po tej recenzji A900 na dpreview zaczalem sie powazniej zastanawiac nad wyborem mojego przyszlego FF.
do tej pory sprawa byla jasna: uciulam, poczekam az 5DmkII potanieje i voila...
a tu czytam i ogladam foty z tej Alfy i sobie mysle nad tym co widze...
a widze, ze stare 5D Canona pomimo wieku emerytalnego nadal stanowi wzor jakosci
a kosztuje przy tym 1/2 ceny nowego 5D. i sie zastanawiam, czy nie lepiej tak zrobic.
jakosc obrazu i tak na poziomie spokojnie mi wystarczajacym, cena bardzo przyjemna
a wywolywanie RAW-ow 12Mpix zamiast 21Mpix tez bynajmniej droga nie chodzi... ;)
Pawel Pawlak
23-10-2008, 10:24
akustyk... No coś Ty, do landszaftów tylko 12mpix ?! ;) to chyba tylko do pocztówek ;)
To bardzo miłe co piszesz o tym forum, ale ciut niedorzecznie brzmi w połaczeniu z tym co piszesz o systemie nikona. Rozumiem że zależy CI na pikselach... ale co ma w takim razie lepszego system sony od canona ?
Nie mam nic złego do powiedzenia na temat Canona . Cała moja rodzina w C. Ja miałem kilka C / analogowe od chyba Eos 50 do C 1N / .Z Nikona miałem tylko D80 .I wolalbym na 100 Procent Nikona a nie Sony. Ale kupując D80 jego wartość w dwa lata z 3300 zł osiągneła 1500 zł . W tym roku D300 i D700 nie ujmujac nic nikomu na tle tego co sie dzieje odstają zdecydowanie .Wartość ich za rok pewnie będzie w podobnych proporcjach. Kupienie dziś D3 D300 D700 nie ma logicznego uzasadnienia - no może sentymentalno-systemowe. Wiem , wiem to nie pieniądze i proporcje robią zdjęcia . Moim zadnieniem szczególnie Ci co kupili D300 mają prawo czuć pewien niedosyt.
Jako biedny konsument mam prawo oczekiwać że taka szacowna marka jak Nikon jest w stanie dorównać konkurencji a nie bazować na marce i " charyzmie nazwy Nikon ". Moim skromnym i pewnie dyletanckim kryterium oceny sprzętu jest DR ,ilosc pixli, szumy.Opinie ze nikt tego nie wykorzystuje brzmią podobnie jak moc silnika w samochodzie w którym do jazdy po miescie wystarczy 60 KM i po co więcej ?. Na cho... komuś BMW itd wystarczy Dacia i się też dojedzie. Jak smochód może jeżdzić 250 na h to szanse bezpiecznej jazdy 60 km są wieksze.
Biedni ludzie powinni kupować dobre rzeczy bo nie stać ich na wymianę po roku. Rosną możliwosci komputerów tanieją np. diabolicznie pamięci co pozwalać będzie na manipulację na wielkich plikach itd.... Nie zastąpią prawdziwych parametrów loga marki i sukcesy marketingowe.
To są moje przemyślenia jesli kogoś denerwują - przepraszam bo nie ma w tym żadnej złej intencji , ani chęci wywoływania strasznych polemik.
Pawel Pawlak
23-10-2008, 10:44
hasnik; dzięki że starałeś mi się coś wyjaśnić. Niestety, żyjemy chyba w innych światach i argumenty które przytoczyłeś do mnie nie trafiają. Może przez to że ja kupuję aparat jako narzędzie do robienia zdjęć a nie jako inwestycję na której mogę więcej albo mniej stracić. Mądrości na temat logiczności zakupu obecnie dostępnych aparatów nikona zignoruję ;)
Kolega z calym szacunkiem, ale kupowanie elektroniki uzytkowej z mysla, zeby nie stracic przy jej sprzedazy to jest jakas pomylka na wejsciu. Cokolwiek bys nie kupic to to bedzie taniec, mniej lub bardziej, szybciej lub wiecej ale bedzie. Cykl zycia produktow sie skraca, w zwiazku z tym dosc szybko musza robic miejsce dla nastepcow. Wydaje mi sie, ze logicznym kryterium wyboru sprzetu powinny byc potrzeby fotograficzne vs parametry sprzetu z uwzglednieniem posiadanych przez siebie srodkow finansowych, czyli mowiac po ludzku na co mnie stac. Wybieranie sprzetu foto w kategorii co kupic zeby nie stracic to jakas abstrakcja. Stracisz na kazdym zakupie.
To tak jak ze sprzetem komputerowym, cokolwiek bys nie kupil teraz i tak za pol roku za te same pieniadze kupisz cos lepszego.
akustyk... No coś Ty, do landszaftów tylko 12mpix ?! ;) to chyba tylko do pocztówek ;)
no co Ty... komu potrzeba wiecej pikseli? ;)
a tak zupelnie serio... akurat ilosc megapikseli mnie az tak bardzo nie boli, bo jeszcze nigdy
nie slyszalem od zadnego wydawnictwa uwag na temat jakosci 5, 6 czy 8 Mpix, ktore
dostarczalem ;) a osobiscie dla mnie to mniejsza liczba ma nawet zalety, bo zrobione
zdjecia jeszcze trzeba wywolywac, a mam jeszcze inne hobby oprocz fotografii ;)
fot nie drukuje, co najwyzej przegladam na 1920x1200, gdzie na chwile obecna 8Mpix
z dobrym lensem spokojnie daje rade ;) choc nie da sie ukryc, ze mozna lepiej
a jak ogladam zdjecia publikowane w gazetach podrozniczych to przeswiadczenie
o koniecznosci posiadania pierdyliona megapikseli mi calkowicie mija ;) 80% fot w takich
National Geographic Traveler (gdzie poniekad dba sie o klase zdjec) to skany ze slajdow,
na ktorych wyraznie widac wszelkie wady i braki rozdzielczosci ;) to o czym my tu mowimy? ;)
Pawel Pawlak
23-10-2008, 10:57
no co Ty... komu potrzeba wiecej pikseli? ;)
a tak zupelnie serio... akurat ilosc megapikseli mnie az tak bardzo nie boli, bo jeszcze nigdy
nie slyszalem od zadnego wydawnictwa uwag na temat jakosci 5, 6 czy 8 Mpix, ktore
dostarczalem ;) a osobiscie dla mnie to mniejsza liczba ma nawet zalety, bo zrobione
zdjecia jeszcze trzeba wywolywac, a mam jeszcze inne hobby oprocz fotografii ;)
fot nie drukuje, co najwyzej przegladam na 1920x1200, gdzie na chwile obecna 8Mpix
z dobrym lensem spokojnie daje rade ;) choc nie da sie ukryc, ze mozna lepiej
a jak ogladam zdjecia publikowane w gazetach podrozniczych to przeswiadczenie
o koniecznosci posiadania pierdyliona megapikseli mi calkowicie mija ;) 80% fot w takich
National Geographic Traveler (gdzie poniekad dba sie o klase zdjec) to skany ze slajdow,
na ktorych wyraznie widac wszelkie wady i braki rozdzielczosci ;) to o czym my tu mowimy? ;)
W 100% się z Tobą zgadzam...
Stracisz na kazdym zakupie
Dokładnie, dlatego drogi sprzęt można sobie kupować, bo on na siebie zarabia i się zwraca.
Jeśli kupować "for fun", nie mając środków do przeznaczenia na "utopienie w hobby" pozostaje sprzęt używany, na którym mniej się traci, bo kupuje się o wiele taniej. A po co w ogóle kupować już myśląc o sprzedaży? :)
A co do ilości px, to co kto woli, zawsze dobrze jeśli jest możliwość wyboru. Do jednych zastosowań pewnie mogą być przydatne niesamowite ilości, a do innych - pokuszę się o przewrotne stwierdzenie, że przeciwnie.
Posłużę się przykładem. Byłem kilka dni temu na wystawie pewnego fotografa. Bardzo dobrego, znanego i słusznie bardzo cenionego. Ja też bardzo go doceniam i uważam za świetnego. Zdjęcia na wystawie były świetne (reportaż). Jedna rzecz tylko bardzo zakłóciła mój odbiór wystawy - przygotowanie "powiększeń". Ilość szczegółów i detali tak atakowała wzrok, że zasadniczo trudno było skupić się na spokojnym oglądaniu nawet z większej odległości. Pomyślałem sobie "co jest?" Odruchowo podszedłem bliżej i faktycznie - kontrastowy szczegół na poziomie molekularnym. Nie podobało mi się to, autentycznie - bardziej w mój gust trafiła inna wystawa którą widziałem w Warszawie ostatnio - również czarno-biały reportaż, ale z przed kilkudziesięciu lat. Na zdjęciach widziałem sfotografowany temat, a nie mikroskopową analizę całego świata, który znalazł się w kadrze. Pierwsze zdjęcia zapewne dzięki D3 12mpix, bo Nikon większych na razie nie ma. Autentycznie jak dla mnie o wiele lepiej wyglądały zmniejszone w internecie, niż faktyczne powiększenia, na których było widać o wiele więcej niż było trzeba. Do tego dochodzi widoczna obróbka negująca naturalność.
Obydwie wystawy były świetne, a to co napisałem po prostu rzuciło się w oczy i w pierwszym przypadku mocno zepsuło efekt. Myślę ten "detal" mógł się to podobać tylko fanatykom jakości, niezainteresowanym samymi zdjęciami, bo jak już napisałem tylko odciągał moją uwagę od tego co przyszedłem obejrzeć.
Nie zaprzeczam, że do różnych specjalistycznych zastosowań dużo mpx jest niezbędne, ale na pewno w wielu jednak bardzo zbędne.
Moj 30D ma juz dwoch nastepcow i ciagle robi swietne zdjecia. Mimo, ze jest podobno przestarzaly i do tego wart jest teraz ulamek ceny jaka za niego zaplacilem.
Ale kupując D80 jego wartość w dwa lata z 3300 zł osiągneła 1500 zł .
Oczekujesz po aparacie wypłaty dywidendy czy dobrych zdjęć?
W tym roku D300 i D700 nie ujmujac nic nikomu na tle tego co sie dzieje odstają zdecydowanie .
Wielu ludzi, którzy aparat traktują jako narzędzie uważa inaczej. Nawet na CB nie wypisuje się takich opinii :mrgreen:
Wartość ich za rok pewnie będzie w podobnych proporcjach.
Wg Ciebie wraz ze spadkiem ceny spadają ich walory użytkowe. Wow ;-)
Moim skromnym i pewnie dyletanckim kryterium oceny sprzętu jest DR ,ilosc pixli, szumy.
Ciekawe. Chyba jedyne kryterium oceny sprzętu jaki stosujesz jest spadek ceny rynkowej w określonym okresie czasu ;-)
Mam dla Ciebie dobrą radę. Kupuj sprzęt po roku czasu od wyjścia na rynek. Mniej będziesz czasu poświęcał na analizę ile stracił Twój aparat na wartości, a więcej poświęcisz go na fotografowanie.
Wielu ludzi, którzy aparat traktują jako narzędzie uważa inaczej. Nawet na CB nie wypisuje się takich opinii :mrgreen:
to sa oczywiscie "bezpodstawne pomowienia wrogow naszej socjalistycznej ojczyzny" i ogolnie
kolega to pisal w slabej chwili utraty wiary w nasza, jedyna sluszna, czerwona partie ;)
oczywiscie, ze na CB da sie napisac taka opinie. a nawet ja udowodnic. wartosc rozprawy nie
zalezy tylko od dobrych wynikow i ich dowodow, ale tez - a moze przede wszystkim - od promotora
i recenzentow (czyt. klakierow) ;) a tych CB ma wysmienitych ;)
Kolekcjoner
23-10-2008, 15:50
Nie no obecnie na CB jedynie słuszna linia partii jaka obowiązuje to że Canon jest be ;)8).
Żeby nie przedłużać i nie osłabiać ducha ,tych co mają Nikony dodam.
Koledzy nie ważna wartość i jej utrata - bo to tylko Was zainspirowało do ostrej riposty.
Powiem krótko ja miałem D80 i Nikory 20/2,8, 50/1,4 ,180/2,8 18-70 kit plus SB 800. Sprzedałem wszystko. Mam zamiar kupić lepszy aparat niż miałem. Wiem ze z chwilą zakupu tracą wszelkie dobra itd - to nie oto chodzi .
Zaczynam od zera i myślałem o D700 , ale przestałem . Więc co tu argumentowć co uzasadniać innymi Światami.
Ja w fotografii tradycyjnej jestem od 30 lat. Kupując w danej chwili / no nie wiem wyjętej z czasu słabszego Nikona, innego Canona i Sony/ chcę kupić najlepszy możliwy aparat za porównywalne/ duże jak dla mnie pieniądze. /I cieszyć się nim / czyt. używać / przez dwa trzy lata.
Nie jest w/g mnie ważne w tej sytuacji - czy ja znawca czy dyletant , czy zarobię czy stracą ? to nie oto chodzi.
Jest ktoś kto szuka systemu a w danej chwili trudno mu mysleć dobrze o D700. I niech mi nikt nie wciska że te dodatkowe pixle i tak nie wykorzystam , bo to też nie jest istotne.
Więc nich Ci którzy " łapią mnie za słowa " powiedzą ze lepiej kupić D700 niż np Sony za te same pieniądze. Z obiektywów ja potrzebuję tylko dwa 16 -35 /2,8 / ekw 14 -24 /2,8 i 85 mm lub 135 /2,8.
Co do naszej riposty odnosnie utraty wartosci. Niestety sam to napisales, a tutaj piszemy na podstawie tego co widzimy na monitorach, a nie tego o czym Ty sobie myslisz. Wiec, jesli chcesz zebysmy pisali o czyms innym musisz precyzyjniej przelewac swoje mysli na "papier".
Więc nich Ci którzy " łapią mnie za słowa " powiedzą ze lepiej kupić D700 niż np Sony za te same pieniądze.
No wlasnie nie za te same pieniadze i ciezko do kazdego z tych 3 aparatow FF bedacych przedmiotem Twoich rozwazan (D700, A900, 5DMKII) przystawic slowo najlepsze. Kazdy jest inny i oferuje cos innego. Nikon puszka raczej reporterska (uzywalne wysokie ISO, bdb Autofocus), Canon/Sony wiecej mpix, Canon oferuje dodatkowo sensowny tryb wideo) itp. itd. Skoro robisz w analogach 30 lat rozwaz sobie wszystkie
za i przeciw kazdego modelu, zrob bilans zyskow i strat i kup to co w Twoim przekonaniu bedzie dla Ciebie najlepsze, takze z finansowego punktu widzenia. Tak samo jak z megapikselami, niektorzy beda uwazali, ze od teraz bez 20 mpix nie da sie robic zdjec, ktos innych machnie na to reka i wybierze 12mpix Nikona.
Wsrod tych trzech puszek nie ma jednej najlepszej, w kazdej znajdziesz 'cos za cos'. (np duzo mpix vs szum)
Wsrod tych trzech puszek nie ma jednej najlepszej, w kazdej znajdziesz 'cos za cos'. (np duzo mpix vs szum)
Trudno nie zgodzić się z przedmówcą, bo dokładnie tak jest. Każda puszka oferuje coś innego i każdemu może pasować inna. Dla mnie np. A900 nie ma żadnych zalet w stosunku do D700, ale dla mnie ważne jest np. szybki AF czy wysokie ISO a jak widać w obu aspektach A900 odstaje znacznie. Każdy sprzęt po prostu ma zalety i wady, dlatego też każda firma istnieje na rynku. A wracając do cen to akurat w przypadku Nikona utrata wartości jest i tak chyba najmniejsza. Porównaj o ile % staniała np. A700 w porównaniu z D300, które dopiero niedawno trochę zeszło z ceny a i tak nadal jest najdroższe, więc chyba jak widać sprzedaje się b.dobrze skoro korekty ceny nie są konieczne.
[QUOTE=Wsrod tych trzech puszek nie ma jednej najlepszej, w kazdej znajdziesz 'cos za cos'. (np duzo mpix vs szum)[/QUOTE]
Ok , ale istnieją jakieś parametry , punkty odniesienia które powinny pozwalać na użycie słów gorszy lepszy.
W porównaniu do samochodów takie stanowisko oznacza ze BMW jest takie same jak Fiat Punto. Oba mają cztery koła i jadą w obu kierunkach i tak naprawdę są takie same.
Ceny D700 i Sony są prawie takie same / ok 7000 i 7500/obiektywy 24- 70 /2.8 też podobnie.
Uważam że na początku przyszłego roku Nikon bedzie miał w ofercie coś w klasie tego Sony czyli 24 mln , dobry wizjer z pełnym odwzorowaniem klatki , dobrym trybem filmowania itd. Zniechęca mnie do czekania przypuszczenie ze jak na politykę marketingową Nikona przystało bedzie dwa razy droższy od Sony i potanieje od dziś za rok .
Przepraszam za " jasnowidztwo " , pewnie obruszy się wiekszość tutejszych expertów.
Postaram się więcej nie zaśmiecać tego wątku swoimi bredniami - jeśli kogoś uraziłem przepraszam bo czuć w powietrzu , jakby zawieszoną na "bajtach", rozpiętą miedzy sprzęgami, portami ,końcówkami ip-adresami złość i niechęć. Najlepiej dokopać - moje zawsze na samej górze niech żyje najlepszy na Świecie NIKON.
Pozdrawiam.
Ok , ale istnieją jakieś parametry , punkty odniesienia które powinny pozwalać na użycie słów gorszy lepszy.
Owszem, istnięją. Ale jak zestawimy je wszystkie, to okazuje się że to SONY poza rozdzielczością, nie ma raczej nic ciekawego do zaoferowania. A to jest tylko jeden z wielu parametrów klasyfikacji aparatu. Także Twoi przedpiszcy mają niestety/stety rację.
Ok , ale istnieją jakieś parametry , punkty odniesienia które powinny pozwalać na użycie słów gorszy lepszy.
W porównaniu do samochodów takie stanowisko oznacza ze BMW jest takie same jak Fiat Punto. Oba mają cztery koła i jadą w obu kierunkach i tak naprawdę są takie same.
Ceny ... są prawie takie same
w jednym lepszy, w drugim gorszy. Skoro chcesz porównywac markami samochodów - to to nie jest trafne, bo to tak jakbys porównywał generalnie Sony do Nikona czy Canona, a istotny jest model auta, a nie tylko firma. Tu porównujesz raczej coupe do kabrioletu, do kombi czy limuzyny itd. Mozna wybrać auta w tej samej cenie. A które jest lepsze? Zalezy do czego. Więcej detalu będzie 24 mpx. Mniejsze szumy będa w 12 mpx. Nikon na lepszy AF. Chcesz miec większy bagażnik, większe przyspieszenie czy chcesz szpanowac w kabrio?
hasnik
najpierwsz piszesz tak
Kupując w danej chwili / no nie wiem wyjętej z czasu słabszego Nikona, innego Canona i Sony/ chcę kupić najlepszy możliwy aparat za porównywalne
a pozniej piszesz tak
istnieją jakieś parametry , punkty odniesienia które powinny pozwalać na użycie słów gorszy lepszy
Istnieje zasadnicza roznica miedzy slowem najlepszy aparat, a ocenianiem poszczegolnych
parametorw puszki w kategorii lepszy lub gorszy.
I mozemy mowic, ze Sony jest lepszy jesli chodzi np. o ilosc mpix czy costam jeszcze, a Nikon ma
lepszy autofocus.
Ale taka rozmowa a przypiecie Sonyemu, Nikonowi, Canonowi czy jeszcze komus etykietki najlepszy
aparat to juz calkiem cos innego nie uwazasz.
Dlatego, tak jak inni koledzy radze Ci rozwazyc parametry poszczegolnych puszek, co kto ma lepszego,
nastepnie przylozyc te lepsze do tych kategorii, ktore maja dla Ciebie znaczenie i na tej podstawie dokonac
wyboru.
Skoro robiles 30 lat w analogach nie powinienes miec z tym raczej wiekszego problemu.
Tak mi sie przynajmniej wydaje.
I nie wpinaj prosze tutaj watkow osobistych o niecheci. Ja na tym forum rozmawiam z Toba merytorycznie
w kwestii tematow ktore poruszasz i tylko to mnie interesuje. Ty jako osoba nie interesujesz mnie w ogole
w tym sensie, ze Cie po prostu nie znam. OK ?
lesiu999
24-10-2008, 15:15
O czy Wy w ogóle gadacie ?? Hasnik, czy ty chcesz tu ludzi przekonać do Sony ?? Skazany jesteś na porażkę, na każdym forum, każdego systemu zawsze zostaniesz delikatnie sprowadzony do parteru ;)
Takich rzeczy się po prostu nie robi, wielu jest też ślepo zapatrzonych w swój system (nie mówi tu tylko o forum N ale o każdym forum) i takie przekonywanie ich złości... czasem bardzo... Na szczęści nie wszyscy tacy są :)
Masz aparat to idź i rób zdjęcia a nie chwal się jaki on jest super i jaki to on jest lepszy itp itd... bo to Ty robisz zdjęcia a nie aparat. Jak masz dobre oko to i komórką zrobisz rewelacyjne zdjęcie a to ze nie będzie ono technicznie doskonałe.... kogo to obchodzi ?? (no może tylko sprzętowych onanistów poszukujących na zdjęciach szumów, darków itp...)
Porownanie do samochodow jest dobrym pomyslem, ale nie porownanie BMW do Punto. Porownajmy podobna klase i podobne polki cenowe... zalozmy Mercedes E, BMW 5 i Jaguar... jeden jest byc moze bardziej komfortowy, drugi jest moze bardziej sportowy a trzeci ma najwiecej stylu... nie mozna jasno powiedziec lepszy/gorszy bo to kryterium w takim przypadku zalezy wylacznie od zastosowan i preferencji. Jesli skoncentrowalibysmy sie na samych puszkach, to przewagami Sony jest stabilizacja i ilosc pikseli, Nikona - niskie szumy i AF, Canona - niskie szumy, duzo pikseli i tryb filmowy. Mi osobiscie sie z tych trzech puch najbardziej podoba Nikon - uwazam, ze jest najbardziej uniwersalny, ale ja nie potrzebuje >20 Mpix czy krecenia filmow :) Spomiedzy Mesia E, BMW 5 i Jaguara wzialbym i tak Citroena C6 ;]
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.