Zobacz pełną wersję : Pytanie do fotografów krajobrazowych
Witam!
No więc padło i na mnie.. pytanie z kategorii "co wybrać" ;)
Chciałbym się doradzić co bardziej doświadczonych kolegów odnośnie fotografii krajobrazowej.
Otóż noszę się z zamiarem zakupu obiektywu typu super-zoom na wakacje/podróże i do fotografii krajobrazowej właśnie.
O ile doskonale wiem co potrzebuję a czego nie do fotek na wycieczki i podróże, to fotografia krajobrazowa (np. górskie widoki) to dla mnie w zasadzie nowość.
Wybór ograniczyłem do dwóch modeli: Nikkor Z 24-200/4-6.3 oraz Nikkor Z 28-400/4-8
Wiem praktycznie wszystko co trzeba odnośnie ich jakości obrazu, rozmiaru, wagi itp, a moje pytanie sprecyzuję do jednego zapytania:
Co w fotografii krajobrazowej jest praktyczniejsze (przydaje się częściej) - szerszy kąt (24mm vs 28mm), czy większe przybliżenie (zakres od 200 do 400mm) (?)
Generalnie bardzo lubię ogniskową 24mm, ale jak widać po stopce mam do dyspozycji obiektyw 20mm i nie jestem pewien czy obie te ogniskowe nie są zbyt blisko siebie (w sensie, że zawsze mogę przykadrować 20mm do 24mm)
Zakładam, że zestaw Z6III + N 28-400 (plus Viltrox 20/2.8) jest dla mnie zbyt ciężki żeby to nosić w torbie na ramiennej, więc raczej podróżowałbym z takim combo noszonym w plecaku, a aparat + 28-400 przypiąłbym do pasa nośnego od plecaka za pomocą klipsa PGYTech Beetle Camera clip.
Druga opcja to darować sobie te 200-400mm przybliżenia i wybrać Nikkor Z 24-200/4-6.3, bo 200mm spokojnie wystarczy do krajobrazu (większe przybliżenia nie są niezbędne), a perspektywę 24mm znam jak własną kieszeń i w 90% przypadków jest dla mnie wystarczająca w roli szerokiego kąta.
Wówczas zaoszczędziłbym zarówno nieco kasy, jak i wagi (28-400 jest jednak zauważalnie cięży i droższy od 24-200)
Z drugiej strony mając Nikkor Z 28-400/4-8 mógłbym w końcu zacząć bawić się w zdjęcia księżyca, w fotografię lotniczą, od biedy zdjęcia dzikiej przyrody (może jakieś safari podczas wakacji itp)
No ten obiektyw dałby mi mnóstwo nowych możliwości, których jestem ciekaw.
Mam mętlik w głowie jak nie wiem.
Zwłaszcza, że dostałem ofertę na używany Nikkor Z 28-400/4-8 w bardzo dobrym stanie za 3k pln, więc już sporo taniej niż nówka w sklepie.
Help!
Fotografem krajobrazowym nie jestem ale to zależy najpewniej :)
Ja np. lubię dłuższe ogniskowe i na dole mi w krajobrazie nie zależy (czasem w jakimś mieście tylko problem, że budynki ciężej zmieścić).
Dlaczego? A dlatego, że lubię detal, bardzo szerokich kadrów nie robię bo najczęściej łapie się w nie "byle co" a to jakieś zabudowania, druty energetyczne itp. itd. Dodatkowo bardzo często robię zdjęcie jak ja to mówię z drogi :) Czyli z pobocza na coś ciekawego dla mnie. Na dolnym śląsku najczęściej wtedy na pierwszym planie jest nieciekawe pole orne :) i dzięki dłuższej ogniskowej spokojnie mogę je sobie ominąć.
Dla mnie więc lepiej by było mieć więcej u góry :) i coś powyżej 200 może się przydać.
Zwłaszcza, że dostałem ofertę na używany Nikkor Z 28-400/4-8 w bardzo dobrym stanie za 3k pln, więc już sporo taniej niż nówka w sklepie.
Help!
Bierz 28-400 i się nie zastanawiaj, za taką kwotę sprzedasz go od ręki (prawdpodobnie bez straty) i kupisz krótasa, jeśli Ci nie podejdzie :)
Gdzie wyszarpnąłeś taką ofertę?
Na 99% nie wykorzystasz tych 400mm do niczego w krajobrazie... Już 200mm jest bardzo trudno wykorzystać do zdjęć czegokolwiek dalszego niż km z powodu drgań powietrza. W lecie wszystkie dalsze krajobrazy to nieostra papka. Z mniejszej odległości 200mm wystarcza do zdjęć jakichś kapliczek czy drzew. Optymalny obiektyw to i tak 24-120, wycropujesz z niego 180mm z bardzo dobrą jakością nawet z matrycy Z6. 24-200 ma ten minus że już od 70mm jest F6 więc wymaga 2.5x wyższego ISO i w pomieszczeniach nic się tym nie zdziała.
Oczywiście zdjęcia lotnicze czy przyrodnicze to przeciwny biegun bo tam 400 jak najbardziej wykorzystasz.
Ja bym osobiście w życiu nie kupił tego 28-400, jest za duży i zbyt kompromisowy optycznie no i nie ma 24mm, więc dla mnie wszystko poniżej 100mm jest bezużyteczne, gdyby to był np. 150-400 to byłby dużo ciekawszy. Czy 24-120 czy 24-200 to kwestia do dyskusji, oba są bardzo udane.
Ale w czasie spacerów, zwłaszcza w górach, często można spotkać fajną zwierzynę, wtedy takie bieda 400mm jest zbawienne, bo moje 200 po cropie zwraca zwierzątka rodem z minecrafta :)
do samego krajobrazu, zgadzam się, że rzadko kiedy uda się znaleźć taką przejrzystość powietrza.
Kolejnym zastosowaniem, które ja bardzo lubię, to jak na grupowych wycieczkach, ekipa się rozlezie i kiedy jest szansa zrobienia "portretu środowiskowego" z kilkudziesięciu metrów, to bardzo fajnie to wygląda ze skompresowaną perspektywą
cybulski
21-05-2026, 14:43
24-120/4
Rok temu byłem w cyfrowe w Wawie na foto spacerze z Polaroidem ale na początku zbieraliśmy się w nowo otwieranym salonie a więc pooglądałem sobie różne sprzęty.
Jednym z tych, które mie urzekł to ten obiektyw. Aż szkoda, że tylko Nikon poszerzył zakres do 120, inni robią 105.
Nadmierne zumowanie wycieczkowe do niczego fajnego nie prowadzi, moze będzie z tego kilka kadrów ale to tyle. A głowny sens zmieści się w tym właśnie zakresie 24-105 a Ty masz możlwość 24-120.
Grzech tego nie mieć będąc w Nikonie, dla mnie to podstawa zestawu wycieczkowego. Dodatkowo bardzo dobra jakość, podobno najlepszy zum tego typu wśród konkurencji.
Nawet jak zmienisz body na gęstszą matrycę kiedyś to ten zum ogarnie Ci również gęstą matrycę.
Nie szukałbym większych zakresów, postawiłbym na jakość.
I taka kwestia:
masz już 20air wiec jak trafi się coś szerszego to zmienisz obiektyw. Więc per saldo będziesz posiadać jaśniejszy zestaw, lepszej jakości, moim zdaniem nie warto iść w mega zumy które są tragiczne bez obowiązkowej korekcji programowej.
Kolejna sprawa, jesli nie masz dobrego podstawowego zuma, to za jakiś czas obrośniesz w mnóstwo tanich szkieł czy stałek, dodatkowo jakiś mega zum, czyli będzie kupa słabej jakości szkieł z którymi tak naprawdę nie wiadomo co zrobić w dłuższej perspektywie i których nikt nie będzie chciał odkupić.
Wind Mill
21-05-2026, 14:44
...Z drugiej strony mając Nikkor Z 28-400/4-8 mógłbym w końcu zacząć bawić się w .... fotografię lotniczą, od biedy zdjęcia dzikiej przyrody...
Nie wiem czy superzoom da radę do fotoloto, jak w nim z szybkością AF.
Druga sprawa to ogniskowa - 400mm na FX na pokazach lotniczych będzie za krótko; (super)zoom się sprawdzi w spotterce zza lotniskowego płotu, ale nadal pozostaje kwestia AF. Może i AF da radę, nie małem tego w rekach więc nie mogę kategorycznie twierdzić, że nie da.
Co do przyrody - śpiącego zwierza superzoomem ustrzelisz, ale wszelka dynamika może być rozczarowująca.
Ja osobiście bym wolał jednak mieć więcej na dole; tu już trza się pogodzić z prawdziwym tele dla zasięgu. ;)
Na 99% nie wykorzystasz tych 400mm do niczego w krajobrazie... Już 200mm jest bardzo trudno wykorzystać do zdjęć czegokolwiek dalszego niż km z powodu drgań powietrza. W lecie wszystkie dalsze krajobrazy to nieostra papka. Z mniejszej odległości 200mm wystarcza do zdjęć jakichś kapliczek czy drzew. Optymalny obiektyw to i tak 24-120, wycropujesz z niego 180mm z bardzo dobrą jakością nawet z matrycy Z6.
Oczywiście zdjęcia lotnicze czy przyrodnicze to przeciwny biegun bo tam 400 jak najbardziej wykorzystasz.
Ja bym osobiście w życiu nie kupił tego 28-400, jest za duży i zbyt kompromisowy optycznie no i nie ma 24mm, więc dla mnie wszystko poniżej 100mm jest bezużyteczne, gdyby to był np. 150-400 to byłby dużo ciekawszy. Czy 24-120 czy 24-200 to kwestia do dyskusji, oba są bardzo udane.Dzięki za sugestię, tylko widzisz.. Ja podchodzę do wyboru obiektywu w danym systemie na zasadzie czy jest to najbardziej optymalny (dla mnie) wybór.
Nikkor Z 24-120/4 to bardzo dobry obiektyw - bez wątpienia. Ale dla mnie on jest nie optymalny bo zwyczajnie jest zbyt klocowaty i ciężki jak na tak skromny zakres dla szkła powiedzmy że typu "super zoom" . Powiększenie to raptem 5x
Mi osobiście stale f/4 do niczego nie jest potrzebne w foto wakacyjno-krajobrazowym. Jak miałbym już brać obiektyw zoom o takim zakresie to bez dwóch zdań wybrałbym tego nowego Nikkor Z 24-105/4-7.1 który jest super lekki, bardzo mały i wcale nie taki kiepski optycznie (przypominam o wyostrzaniu AI z Luminar Neo) :D
Nie, nie.. Nikkor Z 24-120/4 to nie dla mnie. No chyba że miałby VR, to może..? Chociaż czy się opłaca dźwigać 2x więcej?
Nikkor Z 24-105/4-7.1 pomimo iż atrakcyjny dla mnie ze względu na swoje rozmiary i wagę (koniec końców on jest tylko nie wiele większy i cięższy niż Panasonic-Leica 12-60/2.8-4 na m4/3! ), to jednak zakres ma w mojej ocenie zbyt mały, żeby rezygnować z jakości obrazu ze stałek na rzecz tego obiektywu. Na taki kompromis nie chciałbym iść.
Jak już rezygnować ze stałek, i brać ze sobą super zoom, to niech to będzie obiektyw o naprawdę bardzo uniwersalnym zakresie. Tak uniwersalnym, że faktycznie obejdzie się bez zmieniania obiektywów (albo chociaż ograniczy zmiany do minimum)
Idealna dla mnie byłaby Sigma 20-200/3.5-6.3, no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz..
Zostają te dwa super zoomy Nikona które wymieniłem w pierwszym poście.
Bardzo bym nie chciał rezygnować z 24mm na szerokim końcu, ale po prostu nie mam pojęcia jak bardzo przydatny jest zakres powyżej 200mm w foto krajobrazowym (czy jest bardziej istotny niż 24mm na szerokim końcu)
To znaczy już chyba mam jakieś tam pojęcie, dzięki waszym subestion za które oczywiście bardzo dziękuję! :)
Rozumiem, że do krajobrazu 200mm "styka", a do zdjęć lotniczych, dzikiej przyrody, księżyca itp to kombinacja 400/8 to i tak będzie przymało i skończy się kupnem jakiegoś dedykowanego teleobiektywu o większym przybliżeniu..
24-120/4
Rok temu byłem w cyfrowe w Wawie na foto spacerze z Polaroidem ale na początku zbieraliśmy się w nowo otwieranym salonie a więc pooglądałem sobie różne sprzęty.
Jednym z tych, które mie urzekł to ten obiektyw. Aż szkoda, że tylko Nikon poszerzył zakres do 120, inni robią 105.
Nadmierne zumowanie wycieczkowe do niczego fajnego nie prowadzi, moze będzie z tego kilka kadrów ale to tyle. A głowny sens zmieści się w tym właśnie zakresie 24-105 a Ty masz możlwość 24-120.
Grzech tego nie mieć będąc w Nikonie, dla mnie to podstawa zestawu wycieczkowego. Dodatkowo bardzo dobra jakość, podobno najlepszy zum tego typu wśród konkurencji.
Nawet jak zmienisz body na gęstszą matrycę kiedyś to ten zum ogarnie Ci również gęstą matrycę.
Nie szukałbym większych zakresów, postawiłbym na jakość.
I taka kwestia:
masz już 20air wiec jak trafi się coś szerszego to zmienisz obiektyw. Więc per saldo będziesz posiadać jaśniejszy zestaw, lepszej jakości, moim zdaniem nie warto iść w mega zumy które są tragiczne bez obowiązkowej korekcji programowej.
Kolejna sprawa, jesli nie masz dobrego podstawowego zuma, to za jakiś czas obrośniesz w mnóstwo tanich szkieł czy stałek, dodatkowo jakiś mega zum, czyli będzie kupa słabej jakości szkieł z którymi tak naprawdę nie wiadomo co zrobić w dłuższej perspektywie i których nikt nie będzie chciał odkupić."fotograf kręcąc zoom'em spina się i nie puszcza bąków, które wędrują do głowy i tak powstają pomysły na kadry z pupy" :D
Wiem co masz na myśli, ale ja ogarniam jak, kiedy i gdzie użyć jakiej ogniskowej z zakresu powiedzmy.. 20-200, tak aby zrealizować mój zamysł i wizję.
Cholernie podobają mi się przykładowo zdjęcia z bardzo mocno skompresowaną perspektywą na przykład ulicy, gdzie nad horyzontem wisi słońce oświetlając auta, ulice, słupy telegraficzne itp.. Chciałabym takie fotki porobić, no ale to musi być coś dłuższego niż 120mm
cybulski
21-05-2026, 15:11
Mając kiedyś Fuji, nigdy nie brałem na wycieczki większego zuma niż 18-55/2.8-4.
Mimo że nawet miałem 55-200/3.5-4.8 to go prawie nie używałem i nie zabierałem.
Bierz 28-400 i się nie zastanawiaj, za taką kwotę sprzedasz go od ręki (prawdpodobnie bez straty) i kupisz krótasa, jeśli Ci nie podejdzie :)
Gdzie wyszarpnąłeś taką ofertę?Na allegro :mrgreen:
Mając kiedyś Fuji, nigdy nie brałem na wycieczki większego zuma niż 18-55/2.8-4.
Mimo że nawet miałem 55-200/3.5-4.8 to go prawie nie używałem i nie zabierałem.Jasne, spoko - rozumiem.
Ja kupiłem do Fuji ten nowy kapitalny kit XF 16-50/2.8-4.8 i po dwóch miesiącach sprzedałem go, głównie dlatego że bardzo brakowało mi większego przybliżenia.
Każdy ma swojego bzika ;)
Może to być pomocne: https://photographylife.com/reviews/nikon-z-28-400mm-f-4-8-vr/3
Z powyższego wynika, że powyżej 100 mm 28-400 cienko przędzie. Ja na pewno nie wziąłbym go na safari, do tego są znacznie lepsze szkła.
KadryZpodróży
21-05-2026, 15:25
Ja z reguły używam 24-105 czy w Nikonie 24-120 i to wystarcza w 90% przypadkach. Pozostałe foty to szeroki kąt czyli powiedzmy od 14mm wzwyż.
Jeśli już musisz wybrać z tych dwóch to dla mnie zdecydowanie 24-200.
Michaelius
21-05-2026, 15:35
Ja generalnie biorę 17-35 , 24-200 i 70-300 na wyjazdy i potem się okazuje , że 90% robię 24-200, 10% 17-35 a tego 70-300 to jak raz założyłem to jest święto - plus nigdy go nie używam do krajobrazu zazwyczaj jak się jakiś ptaszek zaplątał w okolicę czy inne zwierzę
Wcześniej jak miałem 20/2,8 zamiast 17-35 to też niespecjalnie zakładałem bo 20 vs 24 aż tak dużo nie robiło
August68
21-05-2026, 15:46
Już trochę na ten temat pisałem, więc wiesz że dla mnie zdecydowanie ważniejszy jest szerszy koniec, dlatego ja zdecydowanie wybrałbym 24-200, a może i nawet 24-120 gdyby było coś niedużego w zakresie 70-300 do wyboru 200 mm czasem jest za mało, ale zwróć uwagę na jakość zdjęć.A tutaj ten 28-400 m a zdecydowanie dużo negatywnych opinii. Miałem trochę podobnie w m4/3 - bo kupiłem aparat w zestawie z super zoomem Olympusa 12-200. Zakres rewelacja (24-400) - cóż z tego skoro powyżej 85- 100 mm robiła się pokarmowa kasza nawet w lepszym świetle. W gorszych warunkach większość zdjęć była do kosza. Zamieniłem to coś na Olka 12-100/4.0 i ... Cóż to szkło to najlepszy taki zoom na rynku - dla mnie. Junior 24-200 mu zdecydowanie ustępuje ale nadrabia pełna klatka. Lubię zacießniać perspektywę w krajobrazie ale nie kosztem jakości
Zamiast 28-400 kup 24-200 i Vicka 14/4.
August68
21-05-2026, 17:16
Sorki, post mi się zdublował...
Ok, przytłaczająca ilość sugestii, że do krajobrazu/wakacji lepszy będzie Nikon Z 24-200/4-6.3 niż Nikon Z 28-400/4-8 nie pozostawia wątpliwości.
Kupię N 24-200 zatem, tylko muszę wychaczyć tak dobrą ofertę, jak ta którą dostałem na Nikkor Z 28-400 (sprzedawca po negocjacji opuścił mi cenę z 3400 na 3000 pln wraz z wysyłką)
Już dwa razy u niego kupowałem i mogę go polecić z czystym sumieniem. Bardzo uczciwy i cierpliwy Pan (zważywszy jakie mu zadawałem pytania przez tel :D )
Link do aukcji, gdyby ktoś był zainteresowany:
https://allegro.pl/produkt/obiektyw-nikon-z-nikkor-28-400-4-8-z-vr-79f3dd55-1a18-4e20-b95d-6374eb50f1e6
A tak swoją drogą, to sprawdzał ktoś w ogóle zdjęcia z obiektywu Nikkor Z 28-400?
Bo tyle się naczytałem o jego kompromisach optycznych, że aż przez chwilę zwątpiłem czy to nie będzie zbyt słaba jakość nawet biorąc pod uwagę fakt, że to super zoom. Tymczasem jak ściągnąłem sobie rawy z testu na fotopolis i wrzuciłem je do LR, to moja pierwsza myśl była: "wow, to jest serio obiektyw 28-400?!"
Z resztą.. sami zobaczcie:
https://www.fotopolis.pl/testy/obiektywy/38221-nikon-nikkor-z-28-400-mm-f-4-8-vr-test-praktyczny-i-zdjecia-przykladowe-raw
To jest wręcz kozacka ostrość jak wziąść pod uwagę jaki ten zoom ma zakres.
Nie ogarniam co ludziom nie pasuje z jego jakością obrazu, bez kitu.
Dla mnie ostrość jest bardzo dobra (po przepuszczeniu plików przez Luminar Neo), a wybrałem 24-200 zamiast tego 28-400 tylko dlatego, że zasugerowaliście mi słaby pożytek z zakresu 200-400mm do moich teoretycznych zastosowań (za które to sugestie oraz porady jeszcze raz dziękuję), a nie chciałem na siłę rezygnować z 24mm, którą to ogniskową bardzo lubię i która jest dosyć istotna w mojej fotografii :)
Oczywiście mniejsza cena, waga i rozmiar 24-200 też są fajnym bonusem.
andystar
21-05-2026, 18:16
Kup wszystko co Ci się podoba. Nie ma co odkładać na później.
Wind Mill
21-05-2026, 18:37
Kup oba - zdecydujesz który bardziej Ci odpowiada - ten drugi sprzedasz ze stratą. Ale za to doświadczenie ma swoją cenę. ;) :mrgreen:
28-400 ma jeszcze taką wadę że robi się bardzo ciemny (F8 ) na całym zakresie od 200 do 400mm. Do zdjęć zwierząt potrzebujesz mieć albo bardzo dużo szczęścia, albo ustawiać czasy 1/500 i podobne żeby zamrozić ruch, przy tak ciemnym obiektywie to wywali ISO w kosmos i stabilizacja nic tu nie pomoże. Ja osobiście nie rozumiem dla kogo tak naprawdę jest ten obiektyw, bo jeśli to miał być przede wszystkim teleobiektyw to po co schodzili aż do 28mm, z drugiej strony jeśli to miał być obiektyw uniwersalny to kto potrzebuje aż 400mm kosztem 24mm.
Jest tani i dobry Tamron 70-300, jego jedyny minus w porównaniu z 28-400 to że trzeba go ze sobą nosić jako drugi obiektyw. Ale kosztuje tylko 1800 zł i nie jest taki ciemny (F5.6 aż do 240mm).
... Żeby nie być gołosłownym.
Poniżej są trzy zdjęcia na skrajnych ogniskowych z paczki RAW udostępnionych w recenzji z fotopolis, które to zdjęcia wywołałem w DXO PureRAW 6 i wyostrzyłem w Luminar Neo:
96028
96029
96030
Jeszcze raz się zapytam: gdzie tu widać te kompromisy optyczne? :D
Przecież to jest jakaś epicka wręcz jakość obrazu, gdy się weźmie pod uwagę że to jest FF super-zoom o zakresie 28-400mm (14x krotność przybliżenia!)
Nikon odwalił kawał zajebistej roboty z tym obiektywem i cholernie żałuję, że nie zaczyna się od 24mm.
Mam tylko nadzieję, że Nikkor Z 24-200/4-6.3 będzie co najmniej tak dobry optycznie jak 28-400
Nie wiem już komu wierzyć, bo co recenzja to jakieś inne wnioski, co człowiek to opinia - a jak ściągnę RAW i pobawię się suwakami to.. sami widzicie.
A'propos, RAWy z Nikkor Z 24-200/4-6.3 wyglądają obiecująco..
https://www.dpreview.com/sample-galleries/9376083326/nikon-z-24-200mm-f4-6-3-vr-sample-gallery/1508834529
- - - - kolejny post - - - - - -
28-400 ma jeszcze taką wadę że robi się bardzo ciemny (F8 ) na całym zakresie od 200 do 400mm. Do zdjęć zwierząt potrzebujesz mieć albo bardzo dużo szczęścia, albo ustawiać czasy 1/500 i podobne żeby zamrozić ruch, przy tak ciemnym obiektywie to wywali ISO w kosmos i stabilizacja nic tu nie pomoże. Ja osobiście nie rozumiem dla kogo tak naprawdę jest ten obiektyw, bo jeśli to miał być przede wszystkim teleobiektyw to po co schodzili aż do 28mm, z drugiej strony jeśli to miał być obiektyw uniwersalny to kto potrzebuje aż 400mm kosztem 24mm.
Jest tani i dobry Tamron 70-300, jego jedyny minus w porównaniu z 28-400 to że trzeba go ze sobą nosić jako drugi obiektyw. Ale kosztuje tylko 1800 zł i nie jest taki ciemny (F5.6 aż do 240mm).
Cenne uwagi, dzięki!
Jak już wspomniałem wcześniej - wybór padł na Nikkor Z 24-200/4-6.3 :)
Teraz poluję na używkę w bardzo dobrym stanie.
PS. Gdyby ktoś miał na sprzedaż ten obiektyw w bdb stanie i cenie max 2k pln to jestem zainteresowany :D
Jeszcze raz - on ma dwa główne kompromisy optyczne:
- brak 24mm
- ciemnica od 200mm
sama ostrość czy jej brak to są pomijalne sprawy przy takim superzoomie.
Miałem wspomnianego 70-300 i to był naprawdę ostry obiektyw, nie miałęm mu nic do zarzucenia na 300mm na F6.3, ale zwyczajnie nie dało się tego wykorzystać, bo przy zdjęciach krajobrazowych pokazywał rozmyte powietrze, a przy zdjęciach z bliska był ciemny, więc w lesie czy przy zdjęciach jakichś wiewiórek wymuszał bardzo wysokie ISO, a dodatkowo dawał taki kompaktowy look ze względu na bardzo ostre tło, więc nawet w jasny dzień w mieście robił takie sobie zdjęcia. Jedyna sytuacja kiedy naprawdę przydało mi się to 300mm to były zdjęcia samolotów. Nie umiem sobie wyobrazić żadnego wykorzystania 400/8. 24-120 jest naprawdę dużo bardziej użyteczny i robi piękne zdjęcia na tych 120mm. A 70-300 zamieniłem na Tamrona 70-180 i dopiero teraz mam faktycznie użyteczne tele.
Najlepszym obiektywem jaki kiedykolwiek miałem w górach i z jakim prawdopodobnie nigdy się nie rozstanę jest 20-70/4. AMEN.
Od wielkiego dzwonu podpieram się V14/4. A jak mi vena przyjdzie (rzadko) to S90/2.8.
42MP+ten obiektyw to wszystko, co zabieram na wyjazdy.
Pooglądaj zdjęcia z np. Dolomitów. Większość fajnych to 30-50mm. I ja to potwierdzam.
A ostatnio na Maderze olałem system i używałem głównie CV35/1.4.
I mam wypas zdjęcia.
Potwierdzam. Trochę fotografowałem w Dolomitach i już ogniskowa 200 mm nie jest łatwa do użycia ze względu na nieprzezroczyste powietrze. Miewałem też ze sobą 50-400 i zwyczajnie nie miałem potrzeby podpinać, podróżował w aucie. Różnica między 200 a 300 mm na ff jest w praktyce nieistotna.
Kiedyś była podobna dyskusja i jeden z kolegów wklejał zdjęcia z polskich gór robione Sigmą 100-400. Tak, jeśli ktoś potrafi użyć takiej ogniskowej, to podobno widok z Babiej Góry na Tatry bywa fantastyczny. Przynajmniej parę razy w roku :) Zgaduję, że wystarczy zameldować się o świcie w odpowiedni styczniowy poranek i widok na odległość 60-70 km będzie wart kupna i noszenia w plecaku 400 mm w górach ;) Więc to nie tak, że ogniskowa 400 mm jest zupełnie bezużyteczna 8-)
Do przyrody te
[email protected] to bym sobie darował. Do wakacyjnych pstryków pewnie da się wykorzystać tego 28-400, ale czy warto w porównaniu z przyzwoitymi szkłami, które tu wcześniej wymieniono?
Najlepszym obiektywem jaki kiedykolwiek miałem w górach i z jakim prawdopodobnie nigdy się nie rozstanę jest 20-70/4. AMEN.
Od wielkiego dzwonu podpieram się V14/4. A jak mi vena przyjdzie (rzadko) to S90/2.8.
42MP+ten obiektyw to wszystko, co zabieram na wyjazdy.
Pooglądaj zdjęcia z np. Dolomitów. Większość fajnych to 30-50mm. I ja to potwierdzam.
A ostatnio na Maderze olałem system i używałem głównie CV35/1.4.
I mam wypas zdjęcia.
Wierzę :)
Mnie jednak bardzo ciągnie do ujęć krajobrazowych wykonanych teleobiektywem z solidną kompresją perspektywy.
i jak podejrzewam wielu z was - tak i mnie szlag trafia, gdy podczas spacerowania muszę przepiąć obiektyw bo dojrzałem coś co pięknie wygląda i aż się prosi o zrobienie foto - ale akurat mam zapięty na body zły obiektyw.. no i żonglerka się zaczyna.
Dokupujesz drugie body i już nie trzeba przepinać:mrgreen:
Albo jeszcze lepiej ze 3.
Wtedy by miał 1 do UWA, drugie do standardu, trzecie do tele a na czwartym jakieś makro, tak w razie W. :mrgreen:
...ale akurat mam zapięty na body zły obiektyw.. no i żonglerka się zaczyna.
Skąd ja to znam. Kiedyś się zarzekałem że jedno body i kilka obiektywów. Dziś chodzę z kilkoma body i boję się że jak zacznę rozwijać system Nikona to skończy się na zakupie kolejnego Z8.
Mając 200mm *na spacerze* nie będziesz miał nigdy konieczności przypinania dłuższego obiektywu. Żeby użyć 400mm albo więcej trzeba mieć wszystko zaplanowane, mieć statyw, dużo szczęścia do powietrza. Zobacz tu: https://www.facebook.com/p/Tomana-Foto-Art-61565973488332/ Zdjęcia z mocnym zbliżeniem są z Nikkora 180-600 z dodatkowym cropem. Szanse że będziesz miał takie warunki na spacerze czy wakacjach bez specjalnego przygotowania są nierealne. Na spacerze nawet 120mm wystarcza w 90% przypadków, pozostałe 10% wycropujesz. Warto mieć coś w stylu 70-200 ale nie dla samej ogniskowej tylko kombinacji z przysłoną.
andystar
21-05-2026, 20:36
Dokupujesz drugie body i już nie trzeba przepinać:mrgreen:
Też nie lubię zmieniać obiektywów i nie lubię zoomów. Dlatego zawsze w torbie mam 3 korpusy aps-c z trzema obiektywami 9mm 17mm i 23mm. Lub dwa korpusy aps-c z dwoma naleśnikami 14mm i 27mm.
Kupię w czerwcu 28-400 na wakacyjne wyjazdy samochodem. Ale raczej nie pozbędę się 24-200. A na pewno nie od razu.
Mało fotografuję na dużych odległościach, gdzie problemem będzie fluktuacja powietrza. Raczej średnie dystanse u jakieś detale lub ludzie.
Od kiedy mam filtry magnetyczne, przepinanie jest o wiele prostsze. I akurat mam wolny pierścień 77 mm (w zestawie były 82, 77, 72, 67).
Nosiłem T17-28+28-200.
Świetny, lekki duet. Fajna ostrość i kolory. Bardzo małe zniekształcenia. W zasadzie można pominąć korekcję programową dla krajobrazów.
Przez chwilę nosiłem to na dwa body.
Ale przejrzałem swoje fotografie (te wybrane i wywołane) i podjąłem najlepszą wycieczkowo-sprzętową decyzję: 42MP+20-70.
20mm to naprawdę SZEROKO. 70mm to już fajne tele. A i wyciąć można, jeśli zajdzie potrzeba. Od tła na f4 odcina wystarczająco, żeby było odcięcie ale kontekst górski pięknie wygląda.
cz4rnuch
21-05-2026, 21:01
Trochę filozoficznie polecę, ale radziłbym Ci BeatXie byś nie słuchał innych tylko wybrał to co Ci w duszy gra. Nawet jeśli nie do końca pokrywa się to z rekomendacjami innych. Masz doświadczenie, masz swój własny styl i się go trzymaj. Bo o ile bardzo szanuje i podziwiam zdjęcia osób, które się tu wypowiedziały, np. kolegi ToTom, to oni po prostu mają swoje preferencje odnośnie sprzętu jak i kadrów. Oraz tematów. Dla mnie fotografia podróżnicza/wycieczkowa/krajobrazowa to właściwie spektrum wszystkiego w co da się wycelować obiektyw. To może być portret, architektura, safari, reportaż, krajobraz. Mariaż wszystkiego i bywa, że na jednym wyjeździe. I jak rozumiem tobie również chodzi nie tylko o sam krajobraz, piszesz też o uliczkach, wycieczkach. Jedyne co to mimo, że sam nie mam to mnie również odpowiada filozofia jednego obiektywu, że tak to nazwę głównego, bo żonglowanie obiektywami podczas wyjazdu może być nieco frustrujące i odbierające przyjemność z tego co najważniejsze, czyli samej podróży i poznawania. Odnośnie krajobrazu to sam miałem chyba tylko raz, kilka lat temu, taki wyjazd typowo widoczkowy. I szybko się przekonałem, że akurat tam gdzie byłem najbardziej zaskoczyło mnie to jak bardzo nieprzydatny okazał się szeroki kąt, który wcześniej był dla mnie synonimem fotografii krajobrazowej. Z braku laku niemal wszystko obskoczyłem wtedy stałką 85mm:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/300646-Widzia%C5%82em-na-ulicy-gaz-Chile-i-boliwijskie-Altiplano-oraz-Argentyna
Czasami po prostu trzeba dobrać obiektyw do wyjazdu. Ale mimo wszystko taki uniwersalny obiektyw typu 24-200 to moim zdaniem generalnie dobry pomysł. Czasami tylko w zależności od wyjazdu trzeba będzie taki zestaw uzupełnić lub zamienić. Nie ma uniwersalnego obiektywu, którym obskoczysz cały świat i wszystkie tematy.
Ja tam lubię moją Sigmę 100-400 w górach, ale nie da się ukryć że przez drgania powietrza użyteczność takiej ogniskowej jest dyskusyjna. Choć wschody czy zachody świetnie z tego wyglądają. Ale jak patrzę na zdjęcia kiedy ją targałem ze sobą, to bardzo rzadko w ogóle 200mm przekraczam.
Jakiś czas temu też stałem przed wyborem co sobie kupić pod Z, 24-200 rozważałem ale stanęło na 24-120. Fenomenalny sprzęt, a f4 daje więcej frajdy niż 200 na końcu, które pewnie i tak miałbym z Sigmy lepsze jakościowo. Aż mnie kusi żeby się z tego na Drogę Mleczną zaczaić zamiast Sigmy 20 f1.4, z której ostatnim razem też właśnie na f4 strzelałem.
A 120mm tak na co dzień jest po prostu wystarczające. A jak już ma być więcej do krajobrazu to dobrze, żeby to było ostre w całym kadrze, a nie tylko w centrum. Przy ujęciu z 400mm to się rzuca w oczy. Czy 28-400 na pewno tutaj daje radę?
KadryZpodróży
21-05-2026, 21:45
Najlepszym obiektywem jaki kiedykolwiek miałem w górach i z jakim prawdopodobnie nigdy się nie rozstanę jest 20-70/4. AMEN.
Od wielkiego dzwonu podpieram się V14/4. A jak mi vena przyjdzie (rzadko) to S90/2.8.
42MP+ten obiektyw to wszystko, co zabieram na wyjazdy.
Pooglądaj zdjęcia z np. Dolomitów. Większość fajnych to 30-50mm. I ja to potwierdzam.
A ostatnio na Maderze olałem system i używałem głównie CV35/1.4.
I mam wypas zdjęcia.
20-70 to bardzo niedoceniany obiektyw ale początkowo jak wchodził na rynek cena była dość zaporowa, obecnie da się go kupić w sensownych pieniądzach.
Dolomity to dość specyficzne góry tam nie ma przestrzeni na ogniskowe typu 400mm i więcej. Ja się będę niedługo wybierać w te rejony i chyba wezmę tylko dwa szkła 14-28 i 24-105.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ok, przytłaczająca ilość sugestii, że do krajobrazu/wakacji lepszy będzie Nikon Z 24-200/4-6.3 niż Nikon Z 28-400/4-8 nie pozostawia wątpliwości.
No i bardzo dobry wybór. Ten 28-400 jakoś mało przekonuje, gorszy optycznie, cięższy i większy.
Ja bym jeszcze odróżnił wyjazd wycieczkowy, gdzie nabijasz kilometry i przy okazji robisz zdjęcia i trwa to np. kilka dni od wyjścia na plener gdzie masz z auta 30 minut i fotografujesz +/- 5 minut od plecaka.
Albo jedziesz z ekipą na cały dzień mordowni a po drodze trafiasz na widoczek i masz 5 minut na samorealizację. Bo dla "normalnych ludzi" dłuższe fotografowanie z jednego miejsca jest emocjonalnie porównywalne do wędkarstwa.
Mając 20-70 (albo S20-200, T17-50, choć tam jest zbyt dużo kompromisów jak dla mnie) w jednym szkle możesz sobie z ręki (przepraszam za fotki w wątku GAS) sprytnie zrobić takie pstryczki (20/35/70):
96038
96039
96037
70mm i ISO400 i daje radę!
A i jeszcze mi jedno wpadło przed oko:
96040
RX100mk3. Absolutnie genialny aparacik do fotografowania w ciągu dnia.
krzysztofz24
22-05-2026, 00:47
Zdecydowanie 24 mm na dole niż 28.
To będzie o wiele bardziej użyteczne niż długie tele.
24mm to taka już lekko dynamiczna perspektywa a jednocześnie pozwala "dużo zmieścić". Jak szerzej te parę milimetrów to już trzeba porządnie zadbać o pierwszy plan, żeby był koniecznie a jednocześnie nie zdominował foty.
200mm to już przyzwoite tele do krajobrazu, wrecz nawet za dużo.
No i jeszcze dobrze koledzy pisali a propos przejrzystoeci powietrza. Tu najlepiej wybrać się na wschód słońca w mroźny poranek:-) zanim powietrze się nagrzeje jak myślimy o kadrach z tele.
Od siebie jeszcze dodam, że obiektyw do krajobrazu powinien się cechowac nienaganna praca pod światło.
Osłona niekoniecznie załatwia sprawę bo możesz chcieć użyć polara czy jakichś filtrów polowkowych.
ND 0.9 z miękkim przejściem polecam jako najbardziej uniwersalny jakby co ;-)
Chyba niestety niefortunnym okazuje się użycie „fotografów krajobrazowych” w temacie i połączenie tego z pytaniem o 400mm ;)
Nie wiem czy dobrze odczytyję Twoje oczekiwania, ale ten krajobraz to raczej to, o czym wspominał kolega cz4rnuch, raczej zwiedzanie i turystka krajoznawcza, niż fotografia krajobrazowa.
Jeśli dobrze to rozumiem, to akurat w 100% rozumiem dlaczego chcesz tych 400mm i f/8 Cię nie odstrasza.
Początkiem roku podchodziłem na nartach na Kasprowy, na body oczywiście 24-200, w plecaku 17-35. Przez całe podejście nie sięgnąłem do plecaka, choćby dlatego, że byłem wywalony do granic możliwości. Ale do teraz pamiętam jak chciałem ująć kozice na grani na tle Słońca. Wyglądały epicko a mi wyszło byle co, bo po cropie zdjęcie zrobiło się mdłe.
Fajne też miałem ujęcie helikoptera TOPRu pomiędzy górami, ale na 200mm był punktem, którego trzeba było się doszukiwać.
Przedwczoraj poszedłem na rower, w plecaku parę lekkich szkieł i oczyścić 24-200. Słońce się już kładło i na polance spłoszyłem sarnę, fajna scena ale znowu przykrótki obiektyw.
Na osiedlu zagnieździły mi się jakieś drapieżne ptaki, co rano przeganiają się z wronami, fajny pokaz w powietrzu ale z 200mm nie wiem czy dam radę rozpoznać gatunek.
Żadne z tych zdjęć nie byłoby epickie, ale być może miałbym fajny, satysfakcjonujący pstryk. Mając 100-400 w plecaku żadne z nich by nie powstało, tak samo jak nie wyszły z 200. Pytanie jak często będzie Ci takich ujęć brakować, moje przykłady z przestrzeni wielu miesięcy, zdecydowanie nie warte wykładania 5000 na obiektyw.
Mając to na uwadze stwierdziłem, że jednak 24 dla mnie jest cenniejsze i odpuściłem. Choć gdyby kosztował 3, a nie 5 tysięcy, to bym na pewno wrócił do rozkmin :)
Co do jakości optycznej, padło gdzieś, że „obiektyw ma tu słabe opinie”. Pomyślałem sobie: WTF, opinie z wykresów? Z niewiary w superzoomy?
I choć mnie również wykresy ostrości zniechęciły skutecznie (światło w żadnym wypadku), zwłaszcza w zestawieniu z poprzednim linkiem odnośnie MTFów, to Twoje sample, które wrzuciłeś i te, które posyłał forumowy kolega spokojnie pozwalają stwierdzić, że - o dziwo! - Nikon nie wypuścił bezużytecznego klamota, żeby „golić frajerów” nabierających się na zakres :D
No ale kończąc, mimo że znów pobudziłeś u mnie miłe emocje w stosunku do 28-400, to myślę że 24-200 jest jednak zdecydowanie bezpieczniejszym zakupem
PS. Ta oferta z allegro, to jest 5400, a nie 3400 :P
PPS. ToTom, bardzo ładne te foty
Faktycznie, nie ma oferty za 3400 (może kolega BeatX już go kupił). Najtańszy używany jest za 4349 zł + dostawa.
Ale BeatX nawet linka wstawił, tylko że tam było 5400, a nie 3400. Wydaje mi się, że to missclick. Za 3000 można by było ten obiektyw wziąć i z zyskiem odsprzedać....
Początkiem roku podchodziłem na nartach na Kasprowy, na body oczywiście 24-200, w plecaku 17-35. Przez całe podejście nie sięgnąłem do plecaka, choćby dlatego, że byłem wywalony do granic możliwości. Ale do teraz pamiętam jak chciałem ująć kozice na grani na tle Słońca. Wyglądały epicko a mi wyszło byle co, bo po cropie zdjęcie zrobiło się mdłe.
Fajne też miałem ujęcie helikoptera TOPRu pomiędzy górami, ale na 200mm był punktem, którego trzeba było się doszukiwać.
Pytanie czy na 400/8 byłbyś w stanie zrobić satysfakcjonujące zdjęcie w takich warunkach.
Już się nie przekonam, ale szansa jest ogromna, f/8 w niczym by tu nie przeszkadzało (przez znakomitą większość dnia mój zoom i tak pracował na f/8 lub 11). Większy zasięg i wycropowanie centrum mogłyby wystarczyć na złapanie fajnego konturu kozic.
(...)Masz doświadczenie, masz swój własny styl i się go trzymaj. Bo o ile bardzo szanuje i podziwiam zdjęcia osób, które się tu wypowiedziały, np. kolegi ToTom, to oni po prostu mają swoje preferencje odnośnie sprzętu jak i kadrów. Oraz tematów. Dla mnie fotografia podróżnicza/wycieczkowa/krajobrazowa to właściwie spektrum wszystkiego w co da się wycelować obiektyw. To może być portret, architektura, safari, reportaż, krajobraz. (...)
I tutaj niestety jest pies pogrzebany. Myślenie w stylu: "kupię 400mm i będę focił ptaszki przy okazji wycieczki w góry" nie może się udać.
Moim zdaniem jest tyko jeden sposób. Wziąć to co się ma, pojeździć ze 3 sezony. Zobaczyć co uwiera. Zmienić.
Ja próbowałem wszystkiego: m4/3 (8-25/4 był mega dobry, 35-100/2.8 to najlepszy taki obiektyw jaki w ogóle miałem kiedykolwiek), apsc (w tym {tfu} Fuji), potem FF od 12 do 200. I wiem, że dla mnie ideał to 20-70.
Jak zrobili 20-60 w Panasie, strasznie im zazdrościłem. Nawet przymierzałem się do Panasa, ale jakieś takie duże te ich aparaty.
No ale mam 20-70 i skończyło się gonienie króliczka.
Niestety.
PPS. ToTom, bardzo ładne te foty
Dzięki.
To akurat takie złapane z drogi - jechaliśmy na Lagazuoi... Ekipa pozwoliła na kilkuminutowy przystanek.
Albo jeszcze lepiej ze 3.
Wtedy by miał 1 do UWA, drugie do standardu, trzecie do tele a na czwartym jakieś makro, tak w razie W. :mrgreen:Jeszcze tragarza zatrudnię, żeby mi niósł wiaderko obiektywów :D96050
Zamiast zatrudniać tragarza, kup robo-psa. Koszt początkowy większy, ale później zaoszczędzisz i marudził nie będzie. :D
Też nie lubię zmieniać obiektywów i nie lubię zoomów. Dlatego zawsze w torbie mam 3 korpusy aps-c z trzema obiektywami 9mm 17mm i 23mm. Lub dwa korpusy aps-c z dwoma naleśnikami 14mm i 27mm.
Hmmmm a taki np 18-40 i np.Full Frame S9 nie pokrył by tego zakresu i byłoby zdecydowanie lżej i mniejsza waga tych trzech APS-C
kiedyś zoomy mocna odstawały od stałej ale dzisiaj juz tak praktycznej różnicy nie widać, no chyba że plakaty dla National Geografic :)
Jeszcze tragarza zatrudnię, żeby mi niósł wiaderko obiektywów :D
Poproś żonę żeby Ci nosiła cały szpej fotograficzny. W Pakistanie czy Indiach to normalne że kobiety wyręczają mężczyzn :smile:
Trochę filozoficznie polecę, ale radziłbym Ci BeatXie byś nie słuchał innych tylko wybrał to co Ci w duszy gra. Nawet jeśli nie do końca pokrywa się to z rekomendacjami innych. Masz doświadczenie, masz swój własny styl i się go trzymaj. Bo o ile bardzo szanuje i podziwiam zdjęcia osób, które się tu wypowiedziały, np. kolegi ToTom, to oni po prostu mają swoje preferencje odnośnie sprzętu jak i kadrów. Oraz tematów. Dla mnie fotografia podróżnicza/wycieczkowa/krajobrazowa to właściwie spektrum wszystkiego w co da się wycelować obiektyw. To może być portret, architektura, safari, reportaż, krajobraz. Mariaż wszystkiego i bywa, że na jednym wyjeździe. I jak rozumiem tobie również chodzi nie tylko o sam krajobraz, piszesz też o uliczkach, wycieczkach. Jedyne co to mimo, że sam nie mam to mnie również odpowiada filozofia jednego obiektywu, że tak to nazwę głównego, bo żonglowanie obiektywami podczas wyjazdu może być nieco frustrujące i odbierające przyjemność z tego co najważniejsze, czyli samej podróży i poznawania. Odnośnie krajobrazu to sam miałem chyba tylko raz, kilka lat temu, taki wyjazd typowo widoczkowy. I szybko się przekonałem, że akurat tam gdzie byłem najbardziej zaskoczyło mnie to jak bardzo nieprzydatny okazał się szeroki kąt, który wcześniej był dla mnie synonimem fotografii krajobrazowej. Z braku laku niemal wszystko obskoczyłem wtedy stałką 85mm:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/300646-Widzia%C5%82em-na-ulicy-gaz-Chile-i-boliwijskie-Altiplano-oraz-Argentyna
Czasami po prostu trzeba dobrać obiektyw do wyjazdu. Ale mimo wszystko taki uniwersalny obiektyw typu 24-200 to moim zdaniem generalnie dobry pomysł. Czasami tylko w zależności od wyjazdu trzeba będzie taki zestaw uzupełnić lub zamienić. Nie ma uniwersalnego obiektywu, którym obskoczysz cały świat i wszystkie tematy.
Dzięki za sugestię :)
Ja tak robiłem przedtem jak byłem w Fuji, że "brałem" to co mi w duszy grało i że niby teraz to na pewno to szkiełko zostaje ze mną na stałe.
Skończyło się tak, że w ciągu 4 lat przeszło przez moje ręce chyba z 20 obiektywów, które kupowałem, sprzedawałem, odkupowywałem, brałem na raty - a ostatecznie i tak wszystko sprzedałem w pi..du, straciłem masę kasy i tyle z mojego teoretyzowania o sprzęcie hahah [emoji38]
Jedyne co mi to dało, to całkowite przeświadczenie, żeby /bez urazy dla nikogo/ nie brać na poważnie zaczytanych w internetach opini, czy też "recenzji" z jutuba że jakiś tam obiektyw jest super ostry i w ogóle że to nie ma wad i że zjada jakiś tam inny obiektyw na śniadanie.
Prawie nikt nie udostępnia zdjęć testowych na poparcie swoich twierdzeń (nieraz bardzo odważnych), a jak ktoś coś wstawi to w rozmiarze pocztówki i siedzi zadowolony że rzucił na stół poważny argument :D
Dlatego musiałem kupować i testować samodzielnie, aby przekonać się co i jak.
Ale teraz nauczony doświadczeniem zanim kliknę na "kup teraz", to najpierw podpytam się kolegów z forum, żeby już na etapie wyboru skreślić opcje które na pewno się u mnie nie sprawdzą (ze względu na ich użyteczność, czy też jej brak).
Na przykład dzięki waszym radom odpuściłem sobie N 28-400, który jakbym kupił w ciemno to pewnie po jakimś czasie bym stwierdził dokładnie to samo co tu wyczytałem, czyli pożytek z zakresu 200-400mm niewielki, a bym się wkurzał za każdym razem, że nie mam 24mm na szerokim końcu :)
No i szkło bym sprzedał, pewnie z lekką stratą i nerwem że znowu to nie to czego szukam.
Tak naprawdę odkąd jestem w Nikonie, to jedynym obiektywem którego jestem pewien na 100% że to był cholernie dobry wybór (dla mnie), to Nikkor Z 35/1.4
Jak mam w środku nocy kryzys egzystencjalno-fotograficzny, to wówczas mówię sobie "warto było! Dla samego 35/1.4 warto było. I dla AF-C, który w końcu działa normalnie" :mrgreen:
andystar
22-05-2026, 14:51
Hmmmm a taki np 18-40 i np.Full Frame S9 nie pokrył by tego zakresu i byłoby zdecydowanie lżej i mniejsza waga tych trzech APS-C
kiedyś zoomy mocna odstawały od stałej ale dzisiaj juz tak praktycznej różnicy nie widać, no chyba że plakaty dla National Geografic :)
Koszt trzech A6000 to 2200 zł (wszystkie przebieg poniżej 8000). Viltrox 9mm + TT17mm + TT23mm to koszt 1400 zł
Wszystko razem waży 1,5kg
Dodatkowo jakby coś zepsuło się to nie musze się martwić o naprawę na wyjeździe.
Pełną klatkę też mam z obiektywami od 14 do 600.
Jestem emerytem więc cały czas mogę poświęcić na hobby.
A ponad to nic nie odkładam na później, bo tego później najzwyczajniej może nie być.
I to ostatnie dotyczy praktycznie każdego i w każdym wieku.
Ja bym jeszcze odróżnił wyjazd wycieczkowy, gdzie nabijasz kilometry i przy okazji robisz zdjęcia i trwa to np. kilka dni od wyjścia na plener gdzie masz z auta 30 minut i fotografujesz +/- 5 minut od plecaka.
Albo jedziesz z ekipą na cały dzień mordowni a po drodze trafiasz na widoczek i masz 5 minut na samorealizację. Bo dla "normalnych ludzi" dłuższe fotografowanie z jednego miejsca jest emocjonalnie porównywalne do wędkarstwa.
Mając 20-70 (albo S20-200, T17-50, choć tam jest zbyt dużo kompromisów jak dla mnie) w jednym szkle możesz sobie z ręki (przepraszam za fotki w wątku GAS) sprytnie zrobić takie pstryczki (20/35/70):
96038
96039
96037
70mm i ISO400 i daje radę!
A i jeszcze mi jedno wpadło przed oko:
96040
RX100mk3. Absolutnie genialny aparacik do fotografowania w ciągu dnia.
Świetne zdjęcia :)
Właśnie tego typu kadry chodzą mi po głowie.
I powtórzę to jeszcze raz, gdyby Sigma 20-200/3.5-6.3 była z natywnym mocowaniem Nikon Z, to ten wątek nigdy by nie powstał a ja miałbym ten obiektyw kupiony w dniu, w którym kupiłem Z6III oraz 35/1.4
Ale że jest jak jest, to z tego co mamy dostępne pod Nikon Z - to mi najbardziej pasuje N 24-200/4-6.3 VR (wolałbym mieć obiektyw który zaczyna się od 20mm kosztem braku VR, niż mieć VR ale zakres jest od 24mm)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ta oferta z allegro, to jest 5400, a nie 3400 :P
PPS. ToTom, bardzo ładne te foty
Faktycznie dałem zły link - mea culpa.
Ale teraz jak sprawdzam, to obiektyw z tej aukcji już został sprzedany, (tzn aukcja jest zakończona) chociaż jeszcze dzisiaj rano widziałem że można było go kupić za 3399 pln.
Więc w zasadzie nie było tematu i okazja przepadła ;)
andystar
22-05-2026, 15:49
A w czym przeszkadza przyczepienie na stałe dobrego adaptera do Sigmy 20-200?
Wind Mill
22-05-2026, 15:56
A w czym przeszkadza przyczepienie na stałe dobrego adaptera do Sigmy 20-200?
Już rozkminiali - kwestia profili dla obiektywu przez adapter - jest podobno problematyczna dla zoomu. Mowa oczywiście o profilu w sofcie do edycji, bo w body nie będzie.
A w czym przeszkadza przyczepienie na stałe dobrego adaptera do Sigmy 20-200?
https://forum.nikoniarze.pl/threads/320231-Sigma-20-200-mm-f-3-5-6-3-DG-Contemporary/page33?p=4359200&viewfull=1#post4359200
;)
Kiedyś zrobisz upgrade do 45MP i to 400mm będziesz miał za darmo. Jakościowo nie będzie to odstawać od 28-400. A na razie masz do wykorzystania 300.
cybulski
22-05-2026, 19:34
A na Z nie ma tego Tamrona 25-200/2.8-5.6 ? Już lepiej mieć jaśniej na ogniskowych a 20/2.8 i tak już masz.
Nie rozumiem skąd raptem taka milosc do ciemnych mega zumów :)
Trzeba było brać Sony i tyle a nie Nikon bo fajnie się gada na forum, wybór zumow pod korek :D
Skoro siedziała Ci tam mocno ta Sigma to przecież system się dobiera pod szkła a nie ze fajne gadki na forum.
Kiedyś zrobisz upgrade do 45MP i to 400mm będziesz miał za darmo. Jakościowo nie będzie to odstawać od 28-400. A na razie masz do wykorzystania 300.Nieno, chyba zbyt entuzjastycznie podchodzisz do 45Mpix z matryc Nikona :)
Mam dwa zdjęcia testowe z Z9 i podpiętego Nikkor Z 24-120/4 S ze skrajnych ogniskowych (@f/8)
No jest dobrze na długim końcu, ale jak ja miałbym to wykropować o jakieś powiedzmy 25%, żeby zrobić z tego coś ala 200mm, to jakość spadłaby do poziomu m4/3 ;)
Jak chcesz to mogę zrobić takie doświadczenie i pokazać jak w praktyce wygląda crop'owanie z matrycy 45Mpix żeby sobie zrobić z 24-120/4 S obiektyw 24-200/4 S
A na Z nie ma tego Tamrona 25-200/2.8-5.6 ? Już lepiej mieć jaśniej na ogniskowych a 20/2.8 i tak już masz.
Nie rozumiem skąd raptem taka milosc do ciemnych mega zumów :)
Trzeba było brać Sony i tyle a nie Nikon bo fajnie się gada na forum, wybór zumow pod korek :DNo nie ma właśnie.. A też wybrałbym bez dwóch zdań tego Tamrona, zamiast Nikkor Z 24-200/4-6.3
Wówczas w zasadzie mógłbym rozważyć rezygnację z obiektywu 20mm w mojej torbie foto i zostać z kompletem trzech obiektywów: Tamron 25-200/2.8-5.6, Nikkor Z 35/1.4 oraz Nikkor AF-S 85/1.4 G przez adapter (a najlepiej to istniejący w mojej głowie Nikkor Z 85/1.4 :D )
I mógłbym zejść z tego świata w spokoju, że w końcu mam wszystko co potrzeba do foto szczęścia haha
Jakbym miał wybrać coś innego niż system Nikon, to już prędzej Panasonic.
Sony ma dla mnie tyle wad, że masakra
cybulski
22-05-2026, 20:35
Słuchaj, szczerze? Pier*olo :D
Zmieniaj system na Sony póki się nie ugotowałeś za dużo.
Raz że masz tam wyższe DRy i szkieł w h*j, dobrze ci radzę.
Dotąd się nie wtrącałem za bardzo ale tak to widzę.
Dla mnie ranking systemów jest taki Canon Sony potem może Nikon a może Panas.
Dla Ciebie Sony, w końcu zaczniesz oddychać.
- - - - kolejny post - - - - - -
Gdybym miał przestać jeździć na plenery "portretowe" na które jeżdżę, to pewnie sprzedałbym canona i został tylko z Sony.
Ja nie widzę tych wyimaginowanych wad Sony, które opisują userzy Nikona.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zresztą Nikon nie ma systemowego Z 70-200/4 chyba a to jest dopiero mega wypas akurat w canonie, mały świetny jakość top, ale canona nie polecam dla Ciebie.
A w Sony masz każde szkło jakie sobie wymarzysz.
Chciałeś porady osoby fotografujacej? To ją masz :D
krzysztofz24
22-05-2026, 20:45
A na Z nie ma tego Tamrona 25-200/2.8-5.6 ? Już lepiej mieć jaśniej na ogniskowych a 20/2.8 i tak już masz.
Nie rozumiem skąd raptem taka milosc do ciemnych mega zumów :)
.
Tytul wątku jest o fotografowania krajobrazu;-)
Jasnosx szkła nie ma znaczenia zasadniczo, bo i tak się przymyka w krajobrazie.
O wiele ważniejszy jest zakres ogniskowych i praca pod światło.
Więc nie mąc koledze w glowie:-)
cybulski
22-05-2026, 20:52
Dobrze mu radzę :)
Do krajobrazu, dowolny aktualny Sony ma wyższy DR o działkę niż w Z6iii, to nie jest zaleta powiedzmy "krajobrazowa" ?
Tego mega zuma będzie używał ciągle, do tego i tamtego, lepiej mieć jaśniejszy niż ciemniejszy.
96051
Ja gdybym coś takiego brał to ten starszy Tamron 28-200.
...
No ale mam 20-70 i skończyło się gonienie króliczka.
....
Jestem ciekaw, jak wypada według Ciebie Sony 20-70 w porównaniu do Tamrona 28-200 pod względem obrazka? Pomijając oczywiście, że jeden nie ma 20 mm a drugi 200, tak w środku.
Zauważyłem, że czasem kombinuję, biorę jakieś stałki, uwa, a potem i tak podpinam 28-200 bo jest najwygodniejszy po prostu. Mam swoją opinię o tym Tamronie, zasadniczo pozytywną, Sony 20-70 nie miałem, ciekaw jestem jak je porównujesz.
Ja używam T 28-200 i to naprawdę świetny obiektyw tym bardziej że nie drogi.
Miałem równolegle z Sony 24-70 f4 i Tamron jest lepszy optycznie od niego więc został.
Mając już system Sony można sobie dokupić do krajobrazu to np A7R II używany około 2500 zł bardzo dobry DR
https://www.photonstophotos.net/Charts/PDR.htm#Nikon%20Z%206III,Sony%20ILCE-7M3,Sony%20ILCE-7RM2
No ale kolega nie chciał się słuchać i wybrał Nikon i teraz nagle problem ze szkłami ?
Po co tyle spędzał czasu na forum a koledzy dobrze radzili …. jak ktoś sobie coś ubzdura to już nie ma odwrotu :roll:
cybulski
22-05-2026, 21:48
No ale kolega nie chciał się słuchać i wybrał Nikon i teraz nagle problem ze szkłami ?
Po co tyle spędzał czasu na forum a koledzy dobrze radzili …. jak ktoś sobie coś ubzdura to już nie ma odwrotu :roll:
Ja nie chciałem się "wtrancać" ale kurde, myślę sobie przecież BeatX wybrał nie ten system z jego "marudzeniem" o szkłach takich siakich, że nic nie pasi.
No to jest system w którum wszystko mu zapasi w szklarni, ale pewnie coś sobie ubzdurał że Sony gorsze. :D toby się q*wa zdziwił :D
Nie to Nikony są aktualnie gorsze "obrazowaniem" imo szczególnie pod krajobraz.
KadryZpodróży
22-05-2026, 21:54
No już go nie namawiajcie na Sony bo sobie chłop dopiero co nowy sprzęt kupił. Nikon może i ma gorszy DR ale ileż tych zdjęć zrobi żeby to zauważyć?
BeatX kupuj, że tego 24-200 i foty rób, jedź na wschód słońca, jedź na zachód słońca i zwyczajnie fotografuj. To da Ci lepsze rezultaty niż rozważanie o tym czy coś jest o 5% lepsze...
cybulski
22-05-2026, 22:06
No już go nie namawiajcie na Sony bo sobie chłop dopiero co nowy sprzęt kupił. Nikon może i ma gorszy DR ale ileż tych zdjęć zrobi żeby to zauważyć?
BeatX kupuj, że tego 24-200 i foty rób, jedź na wschód słońca, jedź na zachód słońca i zwyczajnie fotografuj. To da Ci lepsze rezultaty niż rozważanie o tym czy coś jest o 5% lepsze...
Sam pisałeś że miałeś więcej przepałów na z6iii niż nawet na starszym duzo Canonie R? Czy źle zrozumiałem?
1 EV w DR to dwa razy lepiej, 1EV jaśniejsze szkło to też dwa razy jaśniej, cuzamen.... inny efekt w warunkach i sytuacjach ekstremalnych.
- - - - kolejny post - - - - - -
Po drugie, wiecie jaki jest BeatX, będzie sprawdzał, testował, kręcił nosem, wymyślał więc lepiej od razu wybrać najlepsze opcje, niż mniej lepsze, póki za daleko nie zaszedł w tej nowej drodze :D
KadryZpodróży
22-05-2026, 22:07
Sam pisałeś że miałeś więcej przepałów na z6iii niż nawet na starszym duzo Canonie R? Czy źle zrozumiałem?
1 EV w DR to dwa razy lepiej, 1EV jaśniejsze szkło to też dwa razy jaśniej, cuzamen.... inny efekt.
Oj cicho, nie wywlekaj :mrgreen:
Na poważnie to wszystko prawda ale no wybrał już Nikona z jakiś tam względów - szczerze nie wiem z jakich ale nie ważne. Sony będzie lepsze, szczególnie A7V ale to już nieco inna półka cenowa.
Z moich doświadczeń juz mój Lumix jest bodajże o 1 EV lepszy i to widać. Może nie zawsze i nie przy każdym zdjęciu ale ogólnie obróbka fot z Panasia podoba mi się najbardziej ze wszystkich systemów jakie mialem (A7V nie miałem).
cybulski
22-05-2026, 22:10
No i chłop miałby trochę więcej piksli nawet z a7iv 33mpix (tam tez wysokie DRy) bo 24mpix to deko za mało na dzisiejsze czasy.
Ja w ogóle nie rozumiałem tego parcia na Z6iii ale specjalnie nie pisałem, bo chyba przemyśłał .... a może właśnie nie przemyślał i teraz będzie się miotał......
Po drugie, wiecie jaki jest BeatX, będzie sprawdzał, testował, kręcił nosem, wymyślał więc lepiej od razu wybrać najlepsze opcje, niż mniej lepsze, póki za daleko nie zaszedł w tej nowej drodze :D
:-D :-D :-D
a ja pamietam jak Ty polecałeś magowi Fuji a potem sie okazało że tam Continuous AF nie działa jak trzeba :-) i chłop musiał wrócić do OM-1
:-D :-D :-D
(żarcik)
KadryZpodróży
22-05-2026, 22:14
No i chłop miałby trochę więcej piksli nawet z a7iv (tam tez wysokie DRy) bo 24mpix to deko za mało na dzisiejsze czasy.
Ja w ogóle nie rozumiałem tego parcia na Z6iii ale specjalnie nie pisałem, bo chyba przemyśłał .... a może właśnie nie przemyślał i teraz będzie się miotał......
A7IV bym pominął, kolega ma i czasami się wymieniamy plikami no jakoś ja nie wiem nie lubię tej puszki. Jeśli Sony to bym poszedł w A7RIIIA lub A7V jeśli kasa pozwoli.
cybulski
22-05-2026, 22:18
:-D :-D :-D
a ja pamietam jak ty polecałeś magowi Fuji a potem sie okazało że tam Continuous AF nie działa jak trzeba :-) i chłop musiał wrócić do OM-1
:-D :-D :-D
(żarcik)
wiecie jak jest, jak ktoś sobie coś umysli, czyta potem między wierszami to czego się nie napisało i kupuje wypas 40mpix zamiast 26mpix apsc, to raz, a dwa AF-C w Fuji to nigdy nie był dobry i nikt nie pytał o AFC, założył chyba ze działa :D
ale nawet ja tego nie pamiętam że to była moja wina :)
- - - - kolejny post - - - - - -
A7IV bym pominął, kolega ma i czasami się wymieniamy plikami no jakoś ja nie wiem nie lubię tej puszki. Jeśli Sony to bym poszedł w A7RIIIA lub A7V jeśli kasa pozwoli.
Słusznie. Sony przywaliło tym A7v.
Którego masz Panasa ?
KadryZpodróży
22-05-2026, 22:26
S1II i S9.
Słuchaj, szczerze? Pier*olo :D
Zmieniaj system na Sony póki się nie ugotowałeś za dużo.
Raz że masz tam wyższe DRy i szkieł w h*j, dobrze ci radzę.
Dotąd się nie wtrącałem za bardzo ale tak to widzę.
Dla mnie ranking systemów jest taki Canon Sony potem może Nikon a może Panas.
Dla Ciebie Sony, w końcu zaczniesz oddychać.
- - - - kolejny post - - - - - -
Gdybym miał przestać jeździć na plenery "portretowe" na które jeżdżę, to pewnie sprzedałbym canona i został tylko z Sony.
Ja nie widzę tych wyimaginowanych wad Sony, które opisują userzy Nikona.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zresztą Nikon nie ma systemowego Z 70-200/4 chyba a to jest dopiero mega wypas akurat w canonie, mały świetny jakość top, ale canona nie polecam dla Ciebie.
A w Sony masz każde szkło jakie sobie wymarzysz.
Chciałeś porady osoby fotografujacej? To ją masz :D
hehe ;)
Wierzę, że masz dobre intencje i chcesz dla mnie jak najlepiej (thx) - dlatego pociągnę ten wątek, ale od razu poproszę moderację o przeniesienie tych dywagacji o tym co teoretycznie Sony ma lepsze do na przykład tego wątku:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/320485-Wyb%C3%B3r-systemu-Canon-Nikon-Sony-a-mo%C5%BCe-inny
Tutaj raczej wolałbym pisać o sprzętach dostępnych na bagnet Nikon Z, bo na chwilę obecną nawet nie biorę pod uwagę opcji że zmieniam system fotograficzny na jakiś inny.
Ale po kolei.
Dla mnie Sony ma interesujące wyłącznie dwa obiektywy: Sigma 20-200/3.5-6.3 oraz Tamron 20-40/2.8
Przy czym ten pierwszy jest dostępny również na bagnet L-mount, a T 20-40/2.8 pomimo iż mam go w "obserwowanych" to nie jest dla mnie żaden "must have".. ot ciekawy zoom na spacery i tyle.
Na całą resztę obiektywów tzw "exclusive" na bagnet Sony zwyczajnie macham ręką.
W mojej fotografii najważniejszy, najbardziej istotny, najczęściej używany, naj, naj, naj to obiektyw 35mm (i najlepiej ze światłem f/1.4)
Jeszcze 40mm to bardzo ciekawa ogniskowa, ale z 35mm jestem bardziej za pan brat :)
I jak już pewnie zdążyłeś zauważyć, ostatnia rzecz na jakiej mi zależy w jasnych stałkach to żeby były wyżyłowane do granic możliwości.
Dla mnie najważniejsze w jasnych stałkach jest miękkie, przyjemne dla oka, aksamitne obrazowanie z takim vintage "look" w obrazku, czyli wszelkiego rodzaju abberacje, flary, field curvature, winieta itp.
Ale te obrazowanie też nie może wyglądać jak tania chińszczyzna, to musi być dojrzałe, szlachetne renderowanie dla konesera - dobrze przemyślany koncept i projekt optyczny.
Zdjęcia z takiego obiektywu mają wyglądać jak fotografia, a nie jak jakiś render AI.
I tak się składa, że na chwilę obecną istnieje tylko jeden jedyny taki obiektyw na bezlusterkowce, którego obrazek spełnia w większości moje założenia - ale który to obiektyw ma autofocus.
Jest to oczywiście Nikkor Z 35/1.4
Do tego to jest najlżejszy obiektyw w swojej klasie, bardzo dobrze wyceniony, w miarę ok wykonany, uszczelniony itp
Jest to obiektyw, dla którego wybrałem system Nikona, a nie np. Panasonic
No lepszej pochwały nie mogę dać :)
Fakt, że do Sony można podpiąć stałki Carl Zeiss ale nigdy nie byłem fanem tzw. "Zeiss look"
Ja założyłem ten wątek, bo nie chciałem znowu wtopić kasy i wolałem się wpierw zapytać o poradę co się bardziej przydaje do foto krajobrazowego, a nie że ja już rzucam wszystko, zmieniam system i zajmuję się tylko tego typu fotografią :D
Chcę po prostu spróbować swoich sił w tej dziedzinie i chcę kupić jakiś super-zoom tylko i wyłącznie dla wygody podczas wakacji.
Dla mnie DR z X-H2 był już wystarczający, a co dopiero 2EV więcej.
W dalszym ciągu mój głowny target fotograficzny to ludzie - gdzie kolor jest kluczowy (w tym odcień skóry), a kolory skóry z aparatów Sony.. no nie. Nie, nie i jeszcze raz nie :mrgreen:
Poza tym pliki z Sony są tak kurewsko ostre, że to aż razi po oczach.
Ja myślę, że Sony zastosował jakieś wstępne wyostrzanie plików RAW, bo to nie jest normalne.
No nie leżą mi RAW'y z Sony jak nie wiem. Zarówno kolory jak i ta przesadzona ostrość.
Poza tym aparaty Sony są zwyczajnie zbyt małe jak na moje dłonie.. dla mnie są niewygodne w użytkowaniu.
Już nawet średniego rozmiaru obiektyw jak Sony FE 85/1.8 jak założyłem na alfę to ciągle zahaczałem o niego palcami, bo grip jest tak blisko bagnetu.
Fotografujesz i czujesz dyskomfort na palcach dłoni trzymającej aparat. No daj spokój.
No i w Sony nie ma górnego wyświetlacza. Fanaberia, wiem - ale z tego ficzersa nie zrezygnuję 8)
To że są nieco bardziej odpowiednie dla mnie super-zoomy na rynku niż Nikkor Z 24-200/4-6.3 nie zmienia kompletnie nic.
Super-zoom jest u mnie tylko i wyłącznie dodatkiem.
Podstawa dla mnie to 35/1.4 i wokół tego obiektywu buduję system.
Dalej jestem cholernie zadowolony ze zmiany, a że nie będę miał 20mm na szerokim końcu, czy f/2.8 na szerokim końcu.. żaden problem tak po prawdzie ;)
Poza tym.. w Nikonie jest jeszcze jeden biały kruk.
Perełka, obok której wszyscy przechodzą obojętnie: Nikkor AF-S 58/1.4 G
Nie wiem dlaczego - pewnie dlatego, że słabo wypada w pomiarach.
Jest to obiektyw portretowy, który zwiewa mi sen z powiek, który nie ma odpowiednika w żadnym innym systemie i który będę miał prędzej czy później. Amen :lol:
Pure magic:
96052
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja nie chciałem się "wtrancać" ale kurde, myślę sobie przecież BeatX wybrał nie ten system z jego "marudzeniem" o szkłach takich siakich, że nic nie pasi.
What?! :lol:
cybulski
22-05-2026, 22:59
czekaj, mówisz rawy sony, że za ostre są, to nieprawda, zależy od szkła ale Ty przecież lubisz ostrośc, ciągle o niej piszesz :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Poza tym.. w Nikonie jest jeszcze jeden biały kruk.
Perełka, obok której wszyscy przechodzą obojętnie: Nikkor AF-S 58/1.4 G
Nie wiem dlaczego - pewnie dlatego, że słabo wypada w pomiarach.
Jest to obiektyw portretowy, który zwiewa mi sen z powiek, który nie ma odpowiednika w żadnym innym systemie i który będę miał prędzej czy później. Amen :lol:
Pure magic:
96052
- - - - kolejny post - - - - - -
Mój typ "pure magic" to jest EF 50/1.2L
Magici to też EF 85L ale inny, no i ef 135L.
Lubię wysoką ostrość kiedy jest potrzebna.. Czyli krajobraz, wnętrza, makro, architektura, dzika przyroda, sport, foto produktowe itp
W zasadzie w każdym innym zastosowaniu jak dla mnie ostrość jaką zapewnia N 35/1.4 na przesłonach f/1.4 do f/2.0 jest w zupełności wystarczająca :)
cybulski
22-05-2026, 23:05
96051
Ja gdybym coś takiego brał to ten starszy Tamron 28-200.
Wykresik widział ?
Sigma pewnie tak samo cienma jak Nikor. Tamrony ciekawsze się wydają a ten starszy szcczególnie, oczywiście tylko mówię o sobie gdybym miał taki rozważać.
grissley
22-05-2026, 23:06
No nie ma właśnie.. A też wybrałbym bez dwóch zdań tego Tamrona (25-200/2.8-5.6), zamiast Nikkor Z 24-200/4-6.3
A ten Tamron przez przelotkę nie będzie hulał?
Bo Sigmę rozkminialiście, że profile, że coś. Ale ten Tamron?
Nie ma znaczenia, czy Sigma, czy Tamron, czy Tokina czy cokolwiek innego. Problemy będą te same :(
grissley
22-05-2026, 23:24
Nie ma znaczenia, czy Sigma, czy Tamron, czy Tokina czy cokolwiek innego. Problemy będą te same :(
Było chyba powiedziane, że Sigma jest zaprojektowana tak, że bez cyfrowej korekty jest bezużyteczna, a konieczna korekta zmienia się wraz z ogniskową. Nie wiem, czy Tamron ma tak samo - jeśli nie, to mógłby być ok.
Ale co da f/2.8@28mm, kiedy BeatX superzooma potrzebuje z 24mm do przymykania?
grissley
22-05-2026, 23:43
f/2.8@25mm
krzysztofz24
22-05-2026, 23:55
Dobrze mu radzę :)
Do krajobrazu, dowolny aktualny Sony ma wyższy DR o działkę niż w Z6iii, to nie jest zaleta powiedzmy "krajobrazowa" ?
Tego mega zuma będzie używał ciągle, do tego i tamtego, lepiej mieć jaśniejszy niż ciemniejszy.
Dobrze radzisz a propo DR, bardzo dobrze. Ale juz z jasnoscia szkiel to Twoje inbywidualne preferencje jak focisz, np patrz watek o szumiacyych aparatach;-)
W krajobrazie jasnosc szkal jest naprawde na jednym z ostatnich miejsc, biorac pod uwage optyke. Calkiem ciekawe znaczenie np ma jak szklo zrobi gwiazdke ze slonca po bardzo mocnym przymknieciu
cybulski
23-05-2026, 00:01
Pamiętam czasy gdy zoom, który na długim końcu miał 5.6 był nazywany ciemnicą.
Ten f4 był ciemny a prawilne były tylko zumy 2.8 :D
Czasy się zmieniły i nastąpiło rozwarstwienie, niektórzy więc idą w zumy 6.3 czy 7.1.
A inni w zumy dla odmiany f2 i to nawet w Sony bardziej niż w Canonie.
no ale to jest największe błogosławieństwo obecnej fotografii, że można iść na spacer z zoomem f/6.3 i się cieszyć. Moim zdaniem, paradoksalnie, obiektywy z czasów DSLR powinny być projektowane dzisiaj, a dzisiejsze byłyby potrzebne (f/1.2, f/2-2.8) na lustrzankach. Zobaczmy, że nawet z tych canonowych stałek f/11, czy tego Nikkora f/7.1 jakoś tak bardzo nikt sie nie śmieje, bo po 20 latach rozwoju matryc wreszcie są możliwości, żeby z nich korzystać :)
cybulski
23-05-2026, 09:11
no ale to jest największe błogosławieństwo obecnej fotografii, że można iść na spacer z zoomem f/6.3 i się cieszyć. Moim zdaniem, paradoksalnie, obiektywy z czasów DSLR powinny być projektowane dzisiaj, a dzisiejsze byłyby potrzebne (f/1.2, f/2-2. na lustrzankach. Zobaczmy, że nawet z tych canonowych stałek f/11, czy tego Nikkora f/7.1 jakoś tak bardzo nikt sie nie śmieje, bo po 20 latach rozwoju matryc wreszcie są możliwości, żeby z nich korzystać
Wszystko prawda.
Jednak jak to zwykle bywa, diabeł taki w szczegółach.
Rozwój matryc kojarzy się na ogół z tym że mniej szumią, szczególnie na wysokich iso.
Jednak to co jest niezmienne to, że najwyższe DRy mamy ciągle tylko na niskich iso. im wyższe iso to DR leci w dół. Matryce z najlepszych luster miały te DRy nawet wyższe niż niektóre modele obecne ML.
Więc jeśli tak nie wnikając w szczegóły, myślimy sobie, ok ciemne szkło to nic że podniesie iso, to nadal nie szumi za bardzo, a i oprogramowanie też elegancko odszumieni, to jeden fakt nam umyka, DR mocno schodzi w dół. I tak jak do spacerowych zabaw to może jest akceptowalne tak ta degradacja już nie jest wskazana do powiedzmy to sobie fotografii krajobrazowej wyższych lotów. Bo tutaj nieodłącznym akcesorium jest będzie statyw. Niektórzy podadzą argument świetnych stabilizacji. No ok, pomaga aby nie wskakiwać niepotrzebnie na wyższe iso.
Dla mnie priorytetem, zawsze gdy mogę jest trzymanie się najniższych możliwych iso, nieważne co tam piszą, że spoko jest na wyższych bo nie szumi, a więc zum spacerowy może być dowolnie ciemny. Zum spacerowy ma to do siebie że robimy nim różne pstryki, i dobrze jest gdy jest jeszcze nie za ciemny do jakiegoś zakresu a najlepiej gdy na szerokim końcu ma właśnie np. 2.8
Taki spacer zum jest akceptowalny, f4 po całości też jest akceptowalne, stąd polecałem aby kupił 24-120/4 i nie kombinował, bo przecież rozwiązanie ma na wyciągnięcie ręki.
Jeśli natomiast 24-120/4 nie odpowiada, to niestety nie widzę sensownych opcji w oprócz Tamrona 28-200 lub tego nowszego 25-200 jeśli chce mieć szerzej, ale dalej on na poszczególnych ogniskowych jest ciemniejszy. Skoro jednak ma 20/2.8 to jednak celowałbym właśnie w tego Tamrona 28-200 z tym że on jest chyba tylko na Sony.
Dla mnie zakres szkieł krajobrazowych to dwa szkła z Nikona 14-30 i 24-120, więcej nie potrzeba, koniec kropka :) a te ciemne magazumy N i Sigma, moze dobre są do przypadkowego pstrykania wszystkiego co popadnie na spacerach czy też wyjazdach. Jeszcze gdyby ten 24-120 był 24-105 to moznaby się upierać że "brakuje" dłuższego końca ale przy 120 ? moim zdaniem to już jest marudzenie :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Nikon zapewnia bardzo dobre zestawy "amatorskie" z zumem np
14-30 + tamron 35-150/2-2.8 - poziom semi pro czy też ten 35-100/2.8
14-30 + Nikor 24-120/4 - poziom zaawasnowany amator)
poziom pro - to te zumy 2.8 , czuć już misję gdy bierzemy to na wyjazdy ale Canon ma 24-105/2.8 a Sigma 28-105/2.8 :)
W Sony czy Canonie będzie poziom jeszcze wyższy pro+ - zumy f2 28-70 + 50-150 (tylko Sony)
Niestety Nikon nie ma 70-200/4, ale wtedy robi się tego za dużo na wyjazd czy spacer, wiem bo trenowałem taki setup z 70-200/4, upierdliwe noszenie tego i przepinanie, za duża misja :)
Natomiast megazum to zejście na poziom mocno amatoski :D i to nie jest ogólnie złe, ale jest złe gdy to jest nasz główny "mindset" w FF :D
Ale żeś się tego DR uczepił :lol:
Już chyba ze 4x pisałem, że mi w zasadzie styka zakres DR w X-H2 ;) (9.1EV według pomiarów)
https://www.optyczne.pl/482.8-Test_aparatu-Fujifilm_X-H2_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
Nikon Z6III ma 9.7EV, czyli i tak mam niewielki progress - co oczywiście cieszy.
https://www.optyczne.pl/505.8-Test_aparatu-Nikon_Z6_III_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
Tutaj przykłady kadrów z ekstremalnie dużym kontrastem, gdzie i z 12EV DR byłoby mało aby uniknąć przepaleń:
https://www.flickr.com/photos/maciej_k/54157416659/in/dateposted-public/
https://www.flickr.com/photos/maciej_k/53526321765/in/dateposted-public/
https://www.flickr.com/photos/maciej_k/54280364491/in/dateposted-public/
Ja myślę, że właśnie dzięki temu, że są na zdjęciu widoczne lekkie przepalenia, to zdjęcia wyglądają autentycznie, wygląda jak fotografia a nie render wiejący sztucznozą.
Miałem "tylko" 9.1EV DR do dyspozycji (a w zasadzie to chyba z 7EV bo dwa z trzech przykładowych zdjęć robiłem na wyższych ISO) i jakoś dałem radę, to myślę że i z zachodzącym słońcem w kadrze jakoś dam radę na ISO 100.
Co nie zmienia faktu, że oczywiście nie pogniewałbym się gdybym miał aparat z większym DR, tylko że jest to parametr z dołu listy moich priorytetów.
Rozumiem, że inni mogą mieć inaczej - spoko, każdy ma swoją filozofię.
cybulski
23-05-2026, 09:51
Trzeba jednak zdawać sobie sprawę jakie są poziomy dobroci sprzętu jeśli już wchodzimy w FF i chcemy tu wycisnąć jak najwięcej a nie tylko to samo co z apsc.
Potem to czytaja ludzie, kupią wypas pełną klatkę i megazum i kurtyna opada i jest zawód .... ja mówię takiej narracji h*jowych szkieł zdecydowane NIE :D zaoszędza to potem tłumaczenia każdemu nowemu w FF o co kaman tutaj chodzi.
Ty BeatX miałeś do czynienia z FF na starych Canonach, potem przejście na Fuji dało ci kopa.
I ja to rozumiem, to są Twoje punkty powiedzmy odniesienia i tym poziomem się kierujesz przy kolejnych wyborach jako poziom bazowy.
Ten błąd popełnia wielu nie zdając sobie sprawy, że w FF nie kładąc nacisku na najlepsze szkła, nie osiągniemy niczego zdecydowanego więcej niż mieliśmy w apsc z dobrą szklarnią.
August68
23-05-2026, 10:25
Jestem totalnym amatorem i zdjęcia robię tylko dla siebie - jako pamiątki w formie fotoksiąźek. Ale jadąc na wakacje - zwykle typowe wczasy z biurem podróży - zawsze, ale to zawsze zabieram ze sobą statyw. Dla mnie w fotografii krajobrazu to najważniejszy element wyposażenia, obok filtrów połówkowych. Bo na każdym wyjeździe znajdę czas i miejsce na fotografowanie wschodu lub zachodu słońca. I w takich zdjęciach statyw to podstawa, bo czasy zwykle przekraczają kilkanaście sekund. Mając statyw zawsze mogę skorzystać z najniższego ISO i najlepszej dla obiektywu i zdjęcia przesłony. Na nic tu się zda nawet najjaśniejsze szkło, bo i tak albo będę musiał ciągnąć w górę ISO albo robić zdjęcie na pełnej dziurze. A w krajobrazie nie o to raczej chodzi.
Mój podstawowy zestaw wycieczkowy, 14mm, 24-120, 100-400 i czasami do tego jakaś stałka, to mieści się w małym plecaku i daje mi komfort "uniwersalności" używam to z "pełną klatką"
BeatX
Skoro DR dla Ciebie nieistotny to jak już "umoczyłeś" w Nikonie to może zakup np. Z30 bo DR z Z6 III do ISO 800 mają taki sam i jakiś obiektyw pod APS-C może wyjdzie taniej i lżej a Z6 III do innych celów? taka luźna myśl choć dalej to proteza.
hehe ;)
Wierzę, że masz dobre intencje i chcesz dla mnie jak najlepiej (thx) - dlatego pociągnę ten wątek, ale od razu poproszę moderację o przeniesienie tych dywagacji o tym co teoretycznie Sony ma lepsze do na przykład tego wątku:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/320485-Wyb%C3%B3r-systemu-Canon-Nikon-Sony-a-mo%C5%BCe-inny
Tutaj raczej wolałbym pisać o sprzętach dostępnych na bagnet Nikon Z, bo na chwilę obecną nawet nie biorę pod uwagę opcji że zmieniam system fotograficzny na jakiś inny.
Ale po kolei.
Dla mnie Sony ma interesujące wyłącznie dwa obiektywy: Sigma 20-200/3.5-6.3 oraz Tamron 20-40/2.8
Przy czym ten pierwszy jest dostępny również na bagnet L-mount, a T 20-40/2.8 pomimo iż mam go w "obserwowanych" to nie jest dla mnie żaden "must have".. ot ciekawy zoom na spacery i tyle.
Na całą resztę obiektywów tzw "exclusive" na bagnet Sony zwyczajnie macham ręką.
W mojej fotografii najważniejszy, najbardziej istotny, najczęściej używany, naj, naj, naj to obiektyw 35mm (i najlepiej ze światłem f/1.4)
Jeszcze 40mm to bardzo ciekawa ogniskowa, ale z 35mm jestem bardziej za pan brat :)
I jak już pewnie zdążyłeś zauważyć, ostatnia rzecz na jakiej mi zależy w jasnych stałkach to żeby były wyżyłowane do granic możliwości.
Dla mnie najważniejsze w jasnych stałkach jest miękkie, przyjemne dla oka, aksamitne obrazowanie z takim vintage "look" w obrazku, czyli wszelkiego rodzaju abberacje, flary, field curvature, winieta itp.
Ale te obrazowanie też nie może wyglądać jak tania chińszczyzna, to musi być dojrzałe, szlachetne renderowanie dla konesera - dobrze przemyślany koncept i projekt optyczny.
Zdjęcia z takiego obiektywu mają wyglądać jak fotografia, a nie jak jakiś render AI.
I tak się składa, że na chwilę obecną istnieje tylko jeden jedyny taki obiektyw na bezlusterkowce, którego obrazek spełnia w większości moje założenia - ale który to obiektyw ma autofocus.
Jest to oczywiście Nikkor Z 35/1.4
Do tego to jest najlżejszy obiektyw w swojej klasie, bardzo dobrze wyceniony, w miarę ok wykonany, uszczelniony itp
Jest to obiektyw, dla którego wybrałem system Nikona, a nie np. Panasonic
No lepszej pochwały nie mogę dać :)
Fakt, że do Sony można podpiąć stałki Carl Zeiss ale nigdy nie byłem fanem tzw. "Zeiss look"
Ja założyłem ten wątek, bo nie chciałem znowu wtopić kasy i wolałem się wpierw zapytać o poradę co się bardziej przydaje do foto krajobrazowego, a nie że ja już rzucam wszystko, zmieniam system i zajmuję się tylko tego typu fotografią :D
Chcę po prostu spróbować swoich sił w tej dziedzinie i chcę kupić jakiś super-zoom tylko i wyłącznie dla wygody podczas wakacji.
Dla mnie DR z X-H2 był już wystarczający, a co dopiero 2EV więcej.
W dalszym ciągu mój głowny target fotograficzny to ludzie - gdzie kolor jest kluczowy (w tym odcień skóry), a kolory skóry z aparatów Sony.. no nie. Nie, nie i jeszcze raz nie :mrgreen:
Poza tym pliki z Sony są tak kurewsko ostre, że to aż razi po oczach.
Ja myślę, że Sony zastosował jakieś wstępne wyostrzanie plików RAW, bo to nie jest normalne.
No nie leżą mi RAW'y z Sony jak nie wiem. Zarówno kolory jak i ta przesadzona ostrość.
Poza tym aparaty Sony są zwyczajnie zbyt małe jak na moje dłonie.. dla mnie są niewygodne w użytkowaniu.
Już nawet średniego rozmiaru obiektyw jak Sony FE 85/1.8 jak założyłem na alfę to ciągle zahaczałem o niego palcami, bo grip jest tak blisko bagnetu.
Fotografujesz i czujesz dyskomfort na palcach dłoni trzymającej aparat. No daj spokój.
No i w Sony nie ma górnego wyświetlacza. Fanaberia, wiem - ale z tego ficzersa nie zrezygnuję 8)
To że są nieco bardziej odpowiednie dla mnie super-zoomy na rynku niż Nikkor Z 24-200/4-6.3 nie zmienia kompletnie nic.
Super-zoom jest u mnie tylko i wyłącznie dodatkiem.
Podstawa dla mnie to 35/1.4 i wokół tego obiektywu buduję system.
Dalej jestem cholernie zadowolony ze zmiany, a że nie będę miał 20mm na szerokim końcu, czy f/2.8 na szerokim końcu.. żaden problem tak po prawdzie ;)
Poza tym.. w Nikonie jest jeszcze jeden biały kruk.
Perełka, obok której wszyscy przechodzą obojętnie: Nikkor AF-S 58/1.4 G
Nie wiem dlaczego - pewnie dlatego, że słabo wypada w pomiarach.
Jest to obiektyw portretowy, który zwiewa mi sen z powiek, który nie ma odpowiednika w żadnym innym systemie i który będę miał prędzej czy później. Amen :lol:
Pure magic:
96052
- - - - kolejny post - - - - - -
What?! :lol:
To ja już nie rozumiem
Z jednej strony zawsze szukamy bardzo ostrych, szczegółowych obiektywów - czyli żeby nie ograniczały sensorów.
Podajesz Nikkor AF-S 58/1.4 G którego zjechano wiele razy za słabe a wręcz tragiczne osiągi oraz cenę a ty się nim zachwycasz?
Z ostrego zdjęcia możesz to w postprodukcji zmiękczyć na nieograniczone sposoby w drugą stronę się nie da
Nikkor Z 35mm w nikonie to bardzo dobry obiektyw ale nie za bardzo ma z czym konkurować ... ale na swoim bagnecie .
Na Sony masz taki wybór że miałbyś elaboratów na kilka tygodni :)
np.
Sony FE 35mm f/1.4 GM — bardzo ostry, ale z przyjemnym renderingiem i świetnym bokeh.
Sony FE 40mm f/2.5 G — bardziej „fotograficzny” niż laboratoryjny.
Sigma 35mm f/1.2 DG DN Art — ogromna plastyka.
Sigma 35mm f/1.4 DG DN Art — mniej sterylny niż stare Art-y.
Voigtländer Nokton 40mm f/1.2 Aspherical — wręcz klasyczny rendering vintage.
Sony FE 50mm f/1.2 GM — technicznie świetny, ale nadal z bardzo „filmowym” przejściem tonalnym.
czy
stare manuale przez adapter ale to też można w kadym systemie
Leica M,
Contax Zeiss,
Canon FD,
Minolta Rokkor.
„Sony RAW-y są przesadnie ostre”
To częściowo wynika z:
wysokiego mikro-kontrastu,
dużej rozdzielczości matryc,
agresywnego stacku optycznego,
bardzo dobrych nowoczesnych obiektywów,
sposobu renderowania RAW-ów przez Lightroom/Capture One.
Ale:
to nie jest „fałszywa ostrość” ani wyostrzanie RAW.
Po prostu Sony przez lata celowało w:
detal,
precyzję,
autofocus,
rozdzielczość.
„Kolory Sony są złe”
:)
to taki "argument" mi się kojarzy z
https://youtu.be/DqH0HDr-u0A?si=JWKsDBNVEJ32eKc4
Mam wrażenie, że z tym Sony to u Ciebie już lekki fanatyzm.
:grin:
maxwawa, nie bierz tego do siebie ale.. jeżeli teraz nie dostrzegasz niuansów w obrazowaniu z Nikkor AF-S 58/1.4 G, albo Nikkor Z 35/1.4, to nigdy ich nie dostrzeżesz/docenisz - chociażbym stawał na głowie i podawał bóg wie jakie przykłady zdjęciowe.
Nie da się ot tak po prostu "zmiękczyć" w PS obiektyw typu Nikkor Z 35/1.2 S, żeby dawał obrazek jak Nikkor Z 35/1.4
Taki nie do końca adekwatny przykład, ale myślę że zrozumiesz przekaz: To co sugerujesz to tak, jakbyś chciał podłączyć do mixera audio gitarę elektryczną typu nie wiem... jakiś Ibanez do 5000 pln, zsamplowany materiał przepuścił przez wtyczkę VST w Cubase i ogłosił światu że oto masz brzmienie jak z gitary której używał Jimi Hendrix
Albo kupił skrzypce na aliexpress za 500 dolców, zastosował podobny zabieg w post produkcji i stwierdził że podrobiłeś brzmienie skrzypiec Stradivarius
Po prostu nie jesteś wrażliwy, albo nie są dla Ciebie istotne te smaczki w obrazowaniu obiektywów które wymieniłem (i spoko, każdy ma bzika na innym punkcie) - ale argumenty że te obiektywy się "nie bronią", bo słabo wypadają w pomiarach są zwyczajnie nietrafione.
One zostały zaprojektowane nie po to, żeby miały fajne wykresy i dawały idealnie skorygowany obraz od rogu do rogu dla każdej przysłony.
One zostały zaprojektowane po to, żeby dawać ten "feeling" w obrazowaniu, żeby zdjęcia z nich miały artystyczny sznyt - a nie obrazek pozbawiony jakichkolwiek wad, tak że czasem nie wiadomo już czy to prawdziwa fotografia czy render AI.
Widziałeś kiedykolwiek wykresy pomiarów obiektywów Voigtlander?
Które to obiektywy żeby było śmieszniej są całkowicie manualne, a kosztują nieraz więcej niż ich "odpowiedniki" z autofocus z innych firm.
Cosina doskonale wie jak projektować układy optyczne, które biją rekordy MTF (seria "Ultron"), które są dosłownie swoistym benchmarkiem (https://www.optyczne.pl/436.4-Test_obiektywu-Voigtlander_Apo-Lanthar_65_mm_f_2_Aspherical_1:2_Macro_Rozdzielczo %C5%9B%C4%87_obrazu.html)
Jednak obok nich projektuje również obiektywy z zupełnie przeciwnego bieguna konceptu (na przykład seria "Nokton"), gdzie celowo zostawiono wady optyczne aby nadać obrazowaniu charakter, i gdzie wykresy MTF wyglądają słabo/fatalnie.
https://www.optyczne.pl/581.4-Test_obiektywu-Voigtlander_Nokton_35_mm_f_0.9_Aspherical_Rozdziel czo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
Taka ciekawostka do poczytania do kaweczki:
https://www.fredmiranda.com/forum/topic/1941993/
https://www.dpreview.com/forums/threads/bokeh-and-rendering-comparison-between-9-nikkor-and-2-sigma-lenses.4730162/#forum-post-67281549
BeatX
czyli szukasz obiektywów z bokehem który znajdziesz w niedoskonałościach optycznych obiektywów no i gitara, podobnych do Nikon 58 1.4 jest sporo np. w m42
no taka moda jak na Vinyle i kasety magnetofonowe które nie są dobrymi nośnikami dźwięku, szukasz optycznie "skrzypiec" z Ali... niż Stradivarius ? bo się pogubiłem. 8-)
Mam wrażenie, że z tym Sony to u Ciebie już lekki fanatyzm.
:grin:
czy jesteś fanatykiem teorii spiskowych ? :smile:
tym bardziej że mam kilka systemów :grin:
grissley
23-05-2026, 12:35
Mój podstawowy zestaw wycieczkowy, 14mm, 24-120, 100-400 i czasami do tego jakaś stałka, to mieści się w małym plecaku i daje mi komfort "uniwersalności" używam to z "pełną klatką"
U mnie z6III, 24-120 i 20tka.
Czasem trzeba jakiś kadr odpuścić z braku jednego czy drugiego końca, ale do 95% zastosowań starcza, rozmiar jest super, jakość też bez bolących kompromisów.
Ale na miejscu BeatX przed kupnem czegokolwiek przetestowałbym osobiście i Sigmę i (zwłaszcza) Tamrona 25-200 przez przelotkę. Dla spokoju sumienia, dla pewności. Bo może jednak działa to wystarczająco dobrze? Już nie raz było mówione, że internety internetami, a w praktyce bywa różnie.
BeatX
czyli szukasz obiektywów z bokehem który znajdziesz w niedoskonałościach optycznych obiektywów no i gitara, podobnych do Nikon 58 1.4 jest sporo np. w m42
Zgadza się, ale chyba jeszcze nie dojrzałem do całkowicie manualnych obiektywów.
Póki co wolę używać optyki z autofocus.
no taka moda jak na Vinyle i kasety magnetofonowe które nie są dobrymi nośnikami dźwięku
Tak, masz rację że obecnie jest powszechny trend na wszystko co "vintage"
Ale w moim przypadku to nie pogoń za trendami.. mi się po prostu znudziły obrazowania z nowoczesnej optyki - gdzie w zasadzie obrazek jest zawsze taki sam.
Można powiedzieć, że chyba dojrzałem do takiej bardziej "wysublimowanej" optyki :D
Nie tak odjechanej jak wszelkie odmiany Helios 58/2, czy Zeiss Biotar 75/1.5 - tylko coś bardziej subtelnego, coś na przykład w stylu Voigtlander Classic Nokton 40/1.4 (albo Nikkor AF-S 58/1.4 G)
szukasz optycznie "skrzypiec" z Ali... niż Stradivarius ? bo się pogubiłem.
Generalnie to szukam obiektywów z obrazowaniem jak z Voigtlander z serii "Nokton", ale z autofocus 8)
Mówisz-masz ;)
Techart PRO LM-EA9 to nowa odsłona adaptera bagnetowego stworzonego z myślą o twórcach zakochanych w obrazie rysowanym przez analogowe obiektywy Leica M, Voigtlander VM, lub Zeiss ZM. Urządzenie nie tylko pozwala połączyć je z mocowaniem Sony E, ale także oferuje w pełni działający autofocus!
https://fotoforma.pl/adapter-bagnetowy-z-autofocusem-techart-pro-lm-ea9-leica-m-sony-e
Na bagnet Z też jest, bo nie interesowałem się?
poste, thx - ale znam ten adapter :)
https://www.optyczne.pl/73.1-Inne_testy-Techart_LM-EA9_-_test_adaptera.html
No i cena.. dziękuję, postoję :lol:
PS. Nie słyszałem, żeby był w natywnym mocowaniu Nikon Z.
Czyli na chwilę obecną trzeba by było kupić adapter Techart LM-EA9 i podpiąć go przez adapter Sony E -> Nikon Z
Aż takim hardcore'm nie jestem :D
cybulski
23-05-2026, 13:36
To takich z AF chyba nie ma.
Niby ef 50L ma trochę fajnego charakteru czy też stary ef 50/1.4 ale Voitlandery to osobna klasa charakterologiczna.
cz4rnuch
23-05-2026, 13:45
Jeśli dobrze pamiętam to gdy się jeszcze udzielałem na psionicznych to chyba ktoś tam testował tego techarta i nie działało to jakoś źle. To może być jakieś wyjście. Czytałem nawet, że niektórzy specjalnie wybierali wersje Vojtków po lejkę, choć była dostępna i pod sony, właśnie po to by mieć dodatkowo autofocus. A dla takich nerdów jak BeatX jako miły dodatek do obrazowania to te Lejkowe vojtki na innych bezlustrach mają ponoć zwalone rogi (w sensie brzegi) więc będzie jeszcze bardziej nastrojowo :)
- - - - kolejny post - - - - - -
...Aż takim hardcore'm nie jestem :D
Tanie to oczywiście nie jest, i w sumie nie wiem czy zadziała z nowymi Zetkami, bo to inżynieria wsteczna, ale w netach piszą, że jest jakaś bezpośrednia przelotka:
https://www.optyczne.pl/18439-news-Techart_TZM-02.html
grissley
23-05-2026, 13:53
Ależ on fajnie na papierze wygląda, ten Techart...
Ale po tym jak się przejechałem na adapterze "obsługującym" śrubokręt, to jednak sceptycznie podchodzę do takich wynalazków..
Panowie, ja nie potrzebuję adaptera :lol:
Ale dziękuję, że chcecie mnie uszczęśliwić :D
cz4rnuch
23-05-2026, 14:19
No, to tego czego potrzebujesz po prostu nie ma. I pewnie nigdy nie będzie :)
I w tym cały urok żeby szukać foto nirvany.
Jak człowiek znajdzie, to później pustka w życiu :lol:
„A Cezar płakał, widząc, że nie ma już światów do podbicia”
96058
Po prostu masz jeszcze nieuświadomione potrzeby ;) My tylko podpowiadamy, dalej już robak będzie wiercił dziurę w brzuchu... jeszcze parę tematów założysz, jak sądzę :)
cz4rnuch
23-05-2026, 14:57
Ja akurat niechęć do przelotek rozumiem. Ale na tę chwilę to chyba jedyna opcja by zaznać tego wintydżu na współczesnych aparatkach i to do tego z AFem. Przy tym mnie chodzi o ten klasowy look, nieprzedobrzony, jak to ma miejsce w lejkach czy wojtkach, których niestety nie ma w wersjach z afem. Do takich jednak, ja osobiście, nie zaliczam jednak obiektywów nikkora z tej tańszej serii, bo raz, że się zraziłem kiedyś oglądając te fotki i już chyba nic mnie do nich nie przekona, a dwa, że dla mnie obrazek z tych obiektywów wygląda tak jakby mi się wzrok popsuł. Niestety ciężko mi się na to patrzy. A dlaczego mówię, że takich obiektywów już nie zobaczymy. Bo jeszcze jakiś czas temu jedynym/głównym dostarczycielem takich obiektywów, tyle, że bez afu i głównie przez braki w umiejętnościach jak sądzę, były Chiny. Ale teraz Chiny konkurują już na najwyższym poziomie jeśli chodzi o jakość optyczną (no może poza powłokami) i nic nie zapowiada by z tej drogi zawróciły.
...
Dla mnie zakres szkieł krajobrazowych to dwa szkła z Nikona 14-30 i 24-120, więcej nie potrzeba, koniec kropka :) ...
Krajobraz to też fotografowanie w nocy i tu przy f4 szału nie ma. Chcę tylko napisać, że nie ma uniwersalnego zestawu, szkła dobiera się pod konkretne zastosowanie i według swojego doświadczenia (i portfela).
Ps. Z tą przelotką to był taki żarcik, nie namawiam kolegi tak naprawdę. Kiedyś, jak jeszcze goniłem króliczka (przynajmniej w planach) to przymierzałem się do tego Techarta. W pierwszej wersji userzy znaleźli wady, o ile pamiętam płaszczyzna ostrości się rozjeżdżała przy cięższych szkłach. Drugiej wersji nie śledziłem, nie wiem czy poprawili. W każdym razie ciekawa propozycja dla ludzi skaczących po systemach i lubiących look z CV, itp. Można jednym zestawem z mocowaniem Leica "obsłużyć" różne systemy, przynajmniej w teorii.
Świetne zdjęcia :)
Właśnie tego typu kadry chodzą mi po głowie.
Uwierz mi. Takie kadry zrobisz każdym aparatem w każdym systemie. Mam bardzo podobne ze starej a700 jakoś tak sprzed 20 lat. Z wybitnym na tamte czasy CZ16-80.
Jestem ciekaw, jak wypada według Ciebie Sony 20-70 w porównaniu do Tamrona 28-200 pod względem obrazka? Pomijając oczywiście, że jeden nie ma 20 mm a drugi 200, tak w środku.
Zauważyłem, że czasem kombinuję, biorę jakieś stałki, uwa, a potem i tak podpinam 28-200 bo jest najwygodniejszy po prostu. Mam swoją opinię o tym Tamronie, zasadniczo pozytywną, Sony 20-70 nie miałem, ciekaw jestem jak je porównujesz.
Mając T17-28 oraz T28-200 zauważyłem, że najwięcej mam zdjęć z 28mm... I było albo za wąsko na jednym albo za szeroko na drugim. No i pokazała się promocja na 20-70 więc wziąłem. No i zmiótł Tamrony definitywnie. T17-28 sprzedałem. Ale T28-200 został bo... to mój jedyny zoom >90mm... Poza tym kupiłem od Cichego, mam fajną sztukę od nowości. Nie zamierzam sprzedawać póki co.
I w sumie nie żal mi jak jest śnieg czy deszcz i mam wenę, żeby coś niestandardowego w okolicy sfotografować.
Tylko w okolicy, bo nie zabieram go na żaden wyjazd.
Ja używam T 28-200 i to naprawdę świetny obiektyw tym bardziej że nie drogi.
Miałem równolegle z Sony 24-70 f4 i Tamron jest lepszy optycznie od niego więc został.
Mając już system Sony można sobie dokupić do krajobrazu to np A7R II używany około 2500 zł bardzo dobry DR
Mam podobne zdanie jak Ty. U mnie szło to tak: Sony 24-105/4 - miałem typowe dla tego obiektywu problemy - ostrość potwierdzona, czasy z zapasem a ostrości nigdzie.
Jak trafił (a właściwie stabilizacja nie spieprzyła zdjęcia), to było ok, ale... T28-200 okazał się lepszy na każdej wspólnej ogniskowej.
Ale 20-70 jest po prostu lepszy. Przede wszystkim ma bardzo, bardzo przyjemne rozmycie. Tamron ma... tamronowe.
Wiem co piszę. Mam oba. Używam intensywnie a nie tylko o nich piszę ;)
A7IV bym pominął, kolega ma i czasami się wymieniamy plikami no jakoś ja nie wiem nie lubię tej puszki. Jeśli Sony to bym poszedł w A7RIIIA lub A7V jeśli kasa pozwoli.
Zbiorczo odpowiem. Matryca 42MP to dla mnie taki złoty środek. Z dobrym obiektywem na f8 można taki detal wyciągnąć, że głowa mała.
Miałem A7RII i w zasadzie przeszkadzało mi tylko to, że bateria słaba. Poza tym A7III i A7RIII mają IDENTYCZNĄ ergonomię, tę samą baterię i masz do wyboru 24MP lub 42MP. Np. 24MP na szlaku z 20-70 a 42MP z 14/4 na specjalne widoczki i żeby było z czego prostować/ciąć. Ale ostatnio nosiłem 42MP z 20-70 bo jednak wizjer w RIII to jest bajka.
Chociaż wolę ten w A7C2 bo w okularach widzę cały kadr bez problemów.
No jest dobrze na długim końcu, ale jak ja miałbym to wykropować o jakieś powiedzmy 25%, żeby zrobić z tego coś ala 200mm, to jakość spadłaby do poziomu m4/3 ;)
No to kilka fotek z m4/3.
Nie, żebym jakoś bardzo cenił, bo jakby tak było, to bym nie sprzedał tego w czorta. Ale przyznaję: Em1mk3 to najlepszy dla mnie ergonomicznie aparat. I nie pamiętam, żeby tam było cokolwiek, czego nie dałoby się spersonalizować.
I dwa szkła niesamowicie dobre: 8-25/4 i 35-100/2.8. To mi w załatwiało wszystko w górach. I czy śnieg, czy deszcz - bez obaw. Fociłem bez zastanowienia.
No ale było i się nie wróci.
Piszę na laptopie, mam tutaj tylko stare fotki jeszcze z czasów LR. Pewnie teraz bym to lepiej obrobił i wyeksportowałbym jako większe. Ale i tak nikt tego nie ogląda ;)
Jakość poziomu m4/3:
96059
96060
96061
96062
96063
Pisałeś jeszcze gdzieś o ekskluzywnych szkłach do Sony, że takie żaden szał, czy jakoś tak (zginęło mi z cytowania).
To ja Ci powiem: S20-70, S24-50... Choćby dla tych dwóch zdecydowanie warto. A do tego dodaj sobie A7CII, który ma wielkość nowego Panasonic L10, o którym jutubery mówią, że kompaktem jest. Taaaa.
S20-70 nie ma odpowiednika. Nie ma i już. Zakres to jedno, można kupić S20-200. Problem jest taki, że to co dostajesz z tego obiektywu jest po prostu świetne.
S24-50/2.8 ma teoretycznie zamienniki. Ale zamienność kończy się, kiedy z tabelek przejdziesz do fotografowania. To po prostu działa. AF w obu działa doskonale, wykonanie jest super, pierścień przysłony jest.
Ja mam takie zestawy:
V14/4 + S20-70/4 + S90/2.8 w góry.
T17/4 + S24-50/2.8 + S90/2.8 na wycieczki inne.
A w sumie teraz w znane miejsca zabieram tylko CV35/1.4.
Można prosić te zdjęcia z m4/3 w pełnej rozdzielczości? (świetne kadry tak btw)
20-70 to najlepszy uniwersalny obiektyw w jakimkolwiek systemie (na tę chwilę) i kropka. Dla niego chciałem kupić Sony zamiast Nikona. Trochę tylko przeraża cena w Europie.
No ale miejmy nadzieję że Nikon wypuści coś podobnego. Panasonic, Canon, Sony i Sigma już mają swoje 20- więc najwyższa pora.
Nikon nawet nie musi projektować od zera, wystarczy na przeczekaniu, żeby zgodził się aby Tamron wypuścił model 20-40/2.8 pod bagnet Z.
Każdy ma swoje preferencje, wiadomo - ale jeżeli o mnie chodzi, to wybieram obiektyw Tamron 20-40/2.8 względem Sony 20-70/4 i nawet nie będę przez sekundę się zastanawiać :)
Po pierwsze ani 50, ani 60, ani 70 to nie są ogniskowe które lubię, a po drugie zawsze wybiorę jaśniejszy o pełną działkę obiektyw typu zoom, zwłaszcza jeżeli "kosztem" byłby mniejszy zoom 8)
cybulski
23-05-2026, 19:31
No widzisz, gdybyś poszedł w Sony to nie wiedziałbyś co wybrać takie tego zatrzęsienie a tak zastanawiasz się co wybrać bo wybór niewielki.
Mnie zastanowiło co napisał wczesniej ToTom że tamron 28-200 lepszy na każdej ogniskowej od 24-105.
20-70/4 to wiedziałem że jest super, mialem kiedyś na zmianę w Canonke EFy 24-70/4 i 24-105/4 i ten krótszy bił na głowę ten 105.
Problem taki ze akurat 70 mi za krótko jako jeden zum na wyjazdy, hmmm może jednak czas coś zmienić zatem do wycieczek w Sony.
I się jeszcze okaże, że zrobię szybciej roszady w szklarni wycieczkowej niż BeatX się zdecyduje z tym zumem :)
No widzisz, gdybyś poszedł w Sony to nie wiedziałbyś co wybrać takie tego zatrzęsienie a tak zastanawiasz się co wybrać bo wybór niewielki.
[...]
I się jeszcze okaże, że zrobię szybciej roszady w szklarni wycieczkowej niż BeatX się zdecyduje z tym zumem :)
Panie Zbigniew, ja już ZDECYDOWAŁEM
Chrystusie Jezusie :lol: Czytasz Ty czasem co napiszę? :D
Zdecydowałem się na Nikkor Z 24-200/4-6.3 VR, tylko teraz szukam używki w dobrej cenie.
Wątek można zamknąć w zasadzie :mrgreen:
I błagam, nie wracajmy już do tematu Sony!
W moim sercu nie ma miejsca dla Sony hahah
cybulski
23-05-2026, 20:43
Jeszcze niedawno sercem byłeś w Fuji, Serce to Ty zostaw dla Żony :)
Uwierz mi. Takie kadry zrobisz każdym aparatem w każdym systemie. ...
Dzięki za odpowiedź. W sumie mam całkiem podobne wnioski, dla mnie też 42 Mpix to świetna rozdzielczość nie zapychająca dysku (dlatego wciąż trzymam RII, tak bateria jest beznadziejna, ale zauważyłem że szybko ładuje się z małego power banku, wadę można wykorzystać ;)). Przekonałem sam siebie, że między 42 a 33 Mpix jest niecałe 1k pikseli różnicy na dłuższym boku i ta trochę mniejsza rozdzielczość wciąż jest ok.
Wspomnę o jeszcze jednym aspekcie w krajobrazie, mianowicie pracy pod światło. Ta ostrość w rogach i inne duperele są naprawdę mniej istotne, jak czasem chce się mieć sun star w kadrze lub brak blików (albo masę artefaktów, dlatego sięga się po niedoskonałe szkła). To jest kwestia, która robi różnicę.
Nie chcę rozpisywać się o swoich kolejnych wyborach, pewnie każdy musi trochę poeksperymentować. BeatX-a i tak do niczego nie przekonam ;)
cybulski
23-05-2026, 21:41
Tytuł wątku jest ogólny. BeatX już wybrał więc jego sprawa jest ogarnięta, ale to nie znaczy że wątek należy zamykać.
Pytań do fotografów krajobrazu jest więcej niż tylko wybór jednego mega zuma sądzę i sam co nieco z tego korzystam, ze mnie żaden krajobrazowy ale tych portretów też w nieskończoność nie będę klepał tylko :) czasem się już troche nudzą...
grissley
23-05-2026, 22:23
Istnienie sonowego 20-70/4 jakoś mi umknęło gdy kupowałem swoje 24-120/4, bo pewnie myślałbym dłużej niż myślałem i nie wiem czy nie wybrałbym soniaka na przelotce. A jeśli wyjdzie jakieś 20-70 na Z to też będę myślał, czy 24-120 nie zdradzić na rzecz tamtego...
Można prosić te zdjęcia z m4/3 w pełnej rozdzielczości? (świetne kadry tak btw)
No dobra, można ale po co? Uzasadnij.
m4/3 ma swoje zalety, ale nie wydaje mi się, żeby dzisiaj ktoś to świadomie wybrał do fotografii krajobrazowej.
Porządne obiektywy i aparaty m4/3 są duże i bardzo drogie.
96096
Albo: https://camerasize.com/compact/#840.993,777.1085,ha,t
Dla mnie m4/3 ma sens, kiedy chcemy wykorzystać zalety małej matrycy i wstawimy to do małego aparatu.
96097
Odkąd się pojawił, kusi mnie LX100. Ale L10 już nie za bardzo, bo jest wielkości A7CII.
Może czas popatrzeć za używaną Leica D-Lux 8? Bo RX100mk3 daje naprawdę fajne obrazki w dzień. Tym bardziej to by dało radę.
96098
Nikon nawet nie musi projektować od zera, wystarczy na przeczekaniu, żeby zgodził się aby Tamron wypuścił model 20-40/2.8 pod bagnet Z.
Każdy ma swoje preferencje, wiadomo - ale jeżeli o mnie chodzi, to wybieram obiektyw Tamron 20-40/2.8 względem Sony 20-70/4 i nawet nie będę przez sekundę się zastanawiać :)
Po pierwsze ani 50, ani 60, ani 70 to nie są ogniskowe które lubię, a po drugie zawsze wybiorę jaśniejszy o pełną działkę obiektyw typu zoom, zwłaszcza jeżeli "kosztem" byłby mniejszy zoom 8)
Miałem oba w rękach. Porównujesz jabłka do gruszek.
Dzięki za odpowiedź. W sumie mam całkiem podobne wnioski, dla mnie też 42 Mpix to świetna rozdzielczość nie zapychająca dysku (dlatego wciąż trzymam RII, tak bateria jest beznadziejna, ale zauważyłem że szybko ładuje się z małego power banku, wadę można wykorzystać ;)). Przekonałem sam siebie, że między 42 a 33 Mpix jest niecałe 1k pikseli różnicy na dłuższym boku i ta trochę mniejsza rozdzielczość wciąż jest ok.
Wspomnę o jeszcze jednym aspekcie w krajobrazie, mianowicie pracy pod światło. Ta ostrość w rogach i inne duperele są naprawdę mniej istotne, jak czasem chce się mieć sun star w kadrze lub brak blików (albo masę artefaktów, dlatego sięga się po niedoskonałe szkła). To jest kwestia, która robi różnicę.
Nie chcę rozpisywać się o swoich kolejnych wyborach, pewnie każdy musi trochę poeksperymentować. BeatX-a i tak do niczego nie przekonam ;)
O dziwo Tamrony pod słońce dają radę. I przez ten swoje kanciaste rozmycia również gwiazdkę robią fajną.
RII+T17-28.
96099
96103
Istnienie sonowego 20-70/4 jakoś mi umknęło gdy kupowałem swoje 24-120/4, bo pewnie myślałbym dłużej niż myślałem i nie wiem czy nie wybrałbym soniaka na przelotce. A jeśli wyjdzie jakieś 20-70 na Z to też będę myślał, czy 24-120 nie zdradzić na rzecz tamtego...
A mnie kusiło dokupić przejściówkę do Nikona i pobawić się używaną Z5II. Ale jakoś nam nie po drodze.
cybulski
24-05-2026, 18:07
Nie wiem po co, mając Sony, sprawdzać czy w Nikonie trawa jest inaczej zielona.
Nie wiem po co, mając Sony, sprawdzać czy w Nikonie trawa jest inaczej zielona.
Bo mi się świetnie fotografowało D750. O wiele lepiej się to trzyma niż A7.
No ale zasadniczo masz 100% racji.
cybulski
24-05-2026, 18:45
Urok gripu Nikona blednie, szczególnie jak ma się specyficzne wymagania co do szkieł.
Dawno się tak nie zmęczyłem czytając jakiś wątek.
Zupełnie nie wiem dlaczego ;) ale tak mi się przy okazji przypomniało:
96116
cybulski
24-05-2026, 20:13
Cóż Ciebie tak zmęczyło, to ten żar leje się z nieba
https://youtu.be/CKTKbiZW38Y?si=L6y6TLe6M-ovzDs-
krzysztofz24
24-05-2026, 20:24
Wystarczy tylko zamienić "nad wodą" na "Sony lepsze" :-D
Miałem plener 3 dni. Wracam i czytam. Zbigniew przyznałeś mi kiedyś, że lubisz wkurzyć ludzi, tak dla fanu. I chyba właśnie się nudzisz i masz taką fazę. W dodatku o tym samym raz piszesz tak, a raz inaczej. Piszesz tu bzdety o aparatach i obiektywach których nie używasz. Chyba "tylko" podkoloryzowując to, czego nawet fanboye innych marek nie piszą. Nie chciało mi się ciągle zaprzeczać, ale są granice. Będę upraszczał:
Narzekanie na DR dotyczyło kiedyś Canona i to w epoce lustrzanek i na początku bezluster. Teraz jest OK. W Sony i Nikonie DR było OK. Ba, w Nikonie lepiej potrafiono oprogramować matryce Sony. Wahania w "szybkich matrycach" to kwestia poprawy w kolejnym modelu. Zarówno Nikona (Z 8 i 9) jak i obniżenia ISO 250 w Sony.
W Nikonie masz i optykę bardzo ostrą jak i mniej ostrą fajnie malującą (te tanie 1.4 albo inne tanie szkiełka). Nie ma optyki do krajobrazu??? Optyka tele dla ptasiarzy i lotników wręcz jest wyróżniana przez innych testerów (posiadających korpusy Sony).
Menu w Nikonie na ostatnim miejscu? No chyba tylko jak się ma Sony od zawsze to można je stawiać wyżej. Bo jak dostaje do ręki body Sony to wymiękam. Czy im sie wydaje jak pozycja menu to jest 5 czy 8 wyrazów? Oczywiście nie mieści sie tyle w jednej linijce to piszą trzy pierwsze litery i teraz sie człowieku domyśl co tu piszą??? Bo każdy system to samo nazywa inaczej. Jak nie wiem co jak nazywa się w Sony to nie mam szans domyśleć się o czym jest dana pozycja menu. Może to kwestia tłumaczenia na j. polski? Nie wiem. W menu Canona (lepiej tłumaczone?) przynajmniej częściej rozumiem o czym piszą. Canonowe menu ma więcej zakładek ale (prawie) wszystkie pozycje danej zakładki są od razu widoczne. W Nikonie zakładek jest mniej, ale za to listy są długie i przez to trzeba sie więcej przeklikiwać. Choć ja tego w ogóle nie robię, bo albo wszystko jest na przyciskach body albo w info na LCD albo na Fn1 czy 2 a to czego nie ma to mam w moje menu. To jest jedyne menu z jakiego korzystam.
Jeżeli BeatX kupił i nie chce dyskutować o tym co gdzie co innego (wg kogoś) jest lepsze to tak róbcie. No chyba, że mamy się rewanżować i pisać co w systemie X czy Y jest gorsze albo do d.
cybulski
24-05-2026, 20:53
Chyba mają rację co poniektórzy, pisząc, że wycieczki osobiste to ostatnio głównie domena administracji.
Plener się nie udał? Nie masz ciekawych rzeczy do powiedzenia z pleneru tylko od razu jakieś personalne podjazdy?
grissley
24-05-2026, 22:11
Zbigu - Jacek ma od jakiegoś czasu niski próg odpalenia się, no ale sam przyznaj, że dilowałeś w tym wątku sonym aż do użygu ;)
Proszę nie hejtować systamu, którego się nie zna.
Nie ma obiektywów do krajobrazów ... a tu facet zmienia system z Sony na Nikona ze względu na szkła. Głównie na krajobrazowe 14-30.
https://www.youtube.com/watch?v=UINNCWMEmIY
Siadłem do kompa, żeby dla śmiechu i koleżeńskiej szpili zebrać wywody cybulskiego, które zaczynają się od „dla mnie”, „ja…”, itp. Odpuściłem, bałem się zrazić do siebie kolejego użytkownika, tym raziem kogoś, na czyjej sympatii mi zależy :) no ale rozumiem akurat obiekcje, poprzedników. Może nie każdy czyta wpisy BeatXa z dostateczną uwagą (choćby lista obiektywów pod Sony, trafiona jak kulą w płot), ale w przypadku cybulskiego to już wyglądało jakby ten nieszczęsny nikon miał zacząć szumieć niezależnie od iso :D
No dobra, można ale po co? Uzasadnij.
Ciekawość - nic więcej :)
Swego czasu strasznie zazdrościłem użytkownikom m4/3 obiektywu Olympus 12-100/4 IS PRO
Jestem po prostu ciekaw jak wypada jakość obrazu z tego szkła na małej matrycy, w porównaniu do Nikkor Z 24-200/4-6.3 który podpinany pod FF :)
No i przypomniałem sobie właśnie, że Tamron 25-200/2.8-5.6 nie ma stabilizacji.
Czyli tak, z najciekawszych obecnie dostępnych opcji pod FF obiektywów super-zoom mamy do wyboru:
Sigma 20-200/3.5-6.3 <- zaczyna się od 20mm, najmniejsza przesłona to f/3.5, brak stabilizacji
Tamron 25-200/2.8-5.6 <- zaczyna się od 25mm, najmniejsza przesłona to f/2.8, brak stabilizacji
Nikkor Z 24-200/4-6.3 <- zaczyna się od 24mm, najmniejsza przesłona to f/4, posiada wbudowaną stabilizację (ponoć świetną)
Canon RF 24-240/4-6.3 <- zaczyna się od 24mm, najmniejsza przesłona to f/4, posiada wbudowaną stabilizację, kończy na 240mm i w testach wypada bardzo dobrze optycznie. Najcięższy z całej czwórki.
Ponieważ mnie zacytowałeś, to wypada odpowiedzieć.
Przedmówcy pięknie wszystko wyjaśnili, pytanie o obiektyw krajobrazowy jest bez sensu. Nie ma takiego.
Jakość m4/3 nie umywa się do matryc Nikona, zwłaszcza tych FF. Tak mówią tabelki.
Z wymienionych przez Ciebie obiektywów tylko Nikkor Z 24-200/4-6.3 jest warty uwagi. Piszę to wyciągając wnioski z wypowiedzi kolegów. Obiektywu nie miałem w ręce.
Mozna sobie wyobrazic matryce do landszaftów- moim zdaniem im większa tym lepsza. M4/3? Poręczniej będzie Iphonem. Obiektywu do landszaftów nie ma. Localny przykład: jednym z obiektów (w DE), który wszyscy (większość) obfotografowali jest zamek Hohenzollern w Baden-Württemberg. Jedyny spot to Zellern Horn: po 20 minutach pod gore są 2 opcje: 10-14 (albo panorama) żeby zamek w okolicznościach przyrody (jedyne wzgórze z zamkiem a na lewo i prawo nic), albo sam zamek- 200 mm.
August68
25-05-2026, 09:38
Ponieważ mnie zacytowałeś, to wypada odpowiedzieć.
Przedmówcy pięknie wszystko wyjaśnili, pytanie o obiektyw krajobrazowy jest bez sensu. Nie ma takiego.
Jakość m4/3 nie umywa się do matryc Nikona, zwłaszcza tych FF. Tak mówią tabelki.
Z wymienionych przez Ciebie obiektywów tylko Nikkor Z 24-200/4-6.3 jest warty uwagi. Piszę to wyciągając wnioski z wypowiedzi kolegów. Obiektywu nie miałem w ręce.
To ja trochę napiszę o porównaniu - zaznaczam, że subiektywnym - Nikkora 24-200 podpiętego do Z6/II i Olympus 12-100 podpiętego do OMD M1/II.
I od razu wydam - mój! - werdykt - uważam Olympus za szkło zdecydowanie lepsze - i pod względem budowy i pod względem optyki.
Olka miałem wcześniej - równolegle do Nikona D750 z Nikkorem 24-120/4.0.
Wszedłem w m4/3 dla rozmiaru, mając dość dźwigania ciężkiego lustra FF i równie ciężkiej optyki.
Miałem początkowo świetnego i małego 12-40/2.8 ale okazał się za krótki i wszedłem 12-100/4.0.
Popsułem sobie efekt małej wagi sprzętu, aczkolwiek miałem szkło i zakresie 24-200/4.0 dla FF - wtedy niedostępne w innych systemach.
Dokładając do zestawu malutkie 60i/2.8 Micro i rewelacyjną Sigmę 56/1.4 miałem bardzo uniwersalny zestaw na moje wakacyjne wyjazdy.
Olympus 12-100/4.0 mnie zachwycił - to jest rewelacyjny obiektyw. Ostry od pełnej dziury, świetnie skorygowany, po lekkim przymknięciu ostry na całej powierzchni matrycy, do tego z niezłą funkcją makro. Z 20 milionową matrycą Olka dawał świetną jakość do moich zastosowań.
Już kilka razy pisałem, że zdjęcia drukuję w formie fotoksiąźek - w formacie A4 panorama. Zdarza mi się umieścić pojedyncze zdjęcie na dwóch stronach i nie widzę by coś było nie tak ( co nie jest dziwne skoro kiedyś do tego samego wystarczały matryce 6 mln lub 12 mln)..
Zdjęcia jakie robię to głównie krajobraz plus typowo albumowe zdjęcia rodzinne. Jak też już pisałem nie mam problemów z .wysokim ISO matrycy m4/3 w takich okazjach bo w pełnym słońcu przesłona f/4.0 to aż nadto a na trudniejsze warunki (niebieska czy złota godzina) i tak mam że sobą statyw,który uważam za najważniejszy element w fotografii krajobrazu.
Problem pojawiał się jedynie że wnętrzach - bo tutaj jednak trzeba nadrabiać wyższym ISO i matrycą m4/3 pokazywała swoje braki.
Idąc "z duchem czasu" wszedłem w system "Z" - kupując Z6/II, przede wszystkim na potrzeby imprez rodzinnych, które czasem ogarniam bo przy takich okazjach jednak FF się przydaje.
Rok temu wyjeżdżałem na wycieczkę objazdową po Chinach i wiedząc, że będzie dużo okazji do zdjęć we wnętrzach i wieczorami stwierdziłem, że warto zabrać pełną klatkę z czymś uniwersalnym dlatego dokupiłem N24-200.
Takim zestawem obpstrykałem Chiny, ale żadnego efektu "wow" w stosunku do zestawu z Olympusem 12-100/4.0 nie zauważyłem.
Jest poprawnie, ale uważam że z Olka zdjęcia są zdecydowanie ostrzejsze i hmm... bardziej wyraziste (trudno to opisać, to wrażenia subiektywne).
W wydrukach w fotoksiążce też nie zauważyłem jakiś szczególnych przewag.
Teraz jadąc na wakacje mam dylemat co zabrać - bo osobiście bardziej lubię ergonomię w Olympusach niż "Zetkach" a dodatkowo do m4/3 mam też dłuższe szkła - słaby, ale malutki 75-300 i bardzo fajny 100-400, które dają mi doskonały zasięg - na razie nieosiągalny w Nikonie - szczególnie biorąc pod uwagę rozmiar szkła.
A - do wszystkich "Sony-fanów" - przy całym szacunku dla tego sprzętu - nie chcę go - bo nie ������, więc nie piszcie proszę że trzeba by było w Sony wejść.
Miałem te aparaty w ręku - leżą fatalnie, a menu układał im chyba ich wróg...
To ja trochę napiszę o porównaniu - zaznaczam, że subiektywnym - Nikkora 24-200 podpiętego do Z6/II i Olympus 12-100 podpiętego do OMD M1/II.
I od razu wydam - mój! - werdykt - uważam Olympus za szkło zdecydowanie lepsze - i pod względem budowy i pod względem optyki.
Olka miałem wcześniej - równolegle do Nikona D750 z Nikkorem 24-120/4.0.
....
i co z tego ze ten Olympus jest świetny optycznie skoro ten instrument jest świetny w swoim "świecie" m4/3 bo i tak liczy się cały układ szkło -> matryca - > RAW itd.
no to teraz podepnij do takiego Nikona Z7 Nikkora 24-200 lub lepszy NIKKOR Z 24-120mm f/4 S czy do krajobrazu Nikon NIKKOR Z 14-30mm f/4 S z każdym z tych obiektywów da znacznie lepsze zdjęcie niż z najlepszego zestawu m4/3
czy dalej chcesz walczyć z fizyką i kosztami ? gdzie zestaw Full Frame nawet będzie tańszy od Olka (nawet starszy A7R II z dowolnym obiektywem ze średniej półki da rewelacyjne zdjęcia )
ale matryce Full Frame 24 Mpix min. Nikona mają już ok rozdzielczość na początek ale najważniejsze bardzo dużą elastyczność a w zdjęciach krajobrazu są często kontrastowe sceny więc "elastyczność" RAW ma znaczenie.
August68
25-05-2026, 10:44
Nie wiem ile zrobiłeś zdjęć zestawem m4/3 i co z tymi zdjęciami robiłeś potem...
Napisałem wyraźnie, że do moich potrzeb w fotografii krajobrazu nie zauważyłem jakiegoś efektu "WOW" porównując zdjęcia z Z6/II z N24-200 z OMD M1/II z O12-100/4.0. W obydwu przypadkach dostaję satysfakcjonujące mnie efekty. Ale ja nie jestem jakoś strasznie wymagający i nie przyglądam się każdemu pikselowi przez lupę...
Cena...wszystkie wymienione sprzęty kupiłem używane - zestaw Nikona kosztował mnie ok. 7500 PLN, zestaw Olka około 5500 PLN.
Ty piszesz i Nikonie Z7 - to jednak zupełnie inna półka - i jeśli chodzi o cenę i rozdzielczość matrycy. To samo zresztą że szkłami 24-120/4.0 czy 14-30/4.0. Zapewne takie zestawy dadzą zupełnie inne efekty niż Z6 z N24-200, prawda?
A - no i oczywiste jak zawsze musi się pojawić Sony... Chociaż i Beatx i ja wyraźnie napisaliśmy, że Sony nie i jeszcze dłuuuugo, dłuuuugo NIE ;-)
Miałem kiedyś zestaw m4/3 ale Panasonica bo Olympus mi nie pasował ale i tak szybko zrezygnowałem bo wtedy dużo edytowałem w RAW i ich elastyczność szybko się kończyła.
Ok no to wolałbym już zestaw Z6 + 24-120
ale zaraz albo bardzo dobra jakość zdjęć albo kompromisy tak?
Kompromisy i jak nieduże to wybieram … iPhona ( choć chińskie marki robią już lepsze zdjęcia) wydruki nie od odróżnienia a i na ekranie też jest spoko HDR
i ewentualnie dla jakości ( czyli zabawa w pixel -peeping żeby się jarać jaki to mam zajebisty sprzęt ) i zasięgu Tamrona 28-200 i jakieś Full Frame.
Ostatnio była potrzeba rozbienia zdjęcia pod wodą, też krajobraz tylko ten inny :razz: i smartfon bez problemu.
August68
25-05-2026, 11:19
Każdemu według jego potrzeb... ;-)
Co do zdjęć z telefonów masz sporo racji - ale wtedy kiedy robisz zdjęcia w dobrym świetle i małe wydruki. Spróbuj zrobić zdjęcie przed wschodem słońca z czasem naświetlania 30 sekund i zrobić z tego wydruk na podwójną stronę A4... A z Olka robiłem i to z paskudnego kitowego szkła Panasonica 12-32/3.5-5.6. I dało radę...
Pytanie do posiadaczy Nikkor Z 24-200/4-6.3 VR..
To normalne, że ten obiektyw ma takie słabe brzegi kadru dla najszerszej ogniskowej?
Czy to po prostu komuś się trafiły uszkodzone sztuki?
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/55243910077/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/55032298968/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/54967860982/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/54966917718/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/54923809623/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/191527651@N08/54625530848/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/54471970199/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/54464999466/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/54427198273/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/191527651@N08/54426396754/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
*EDIT*
Bo powiem wam, że jak to ma być szkło między innymi do foto krajobrazowego, to tak średnio bym powiedział, średnio.. (bez wyostrzania AI się nie obejdzie z tego co widzę)
Kuźwa :-?
Mała uwaga odnośnie 12-100/4 i tego że nie ma w FF obiektywu 24-200/4:
Na matrycy FF używając F8 i 4x wyższego ISO szumy powinny być takie same jak na u4/3 na F4 i normalnym ISO. Dlatego że przy takim samym czasie naświetlania obie matryce zbiorą taki sam strumień świetlny (przez F4 leci "cztery razy więcej światła" niż przez F8, ale nominalnie otwór jak i matryca FF są cztery razy większe powierzchniowo, więc efekt się równoważy). A zaszumienie zdjęcia zależy od tego ile się realnie zebrało światła - ile fotonów przypada na jednostkę powierzchni zdjęcia (na ekranie czy w druku).
Więc chcąc porównywać obiektywy trzeba pamiętać że to F4 w u4/3 to nie jest F4 w FF (i nie mówię teraz o GO). Przy czym u4/3 jest dodatkowo w tyle ze względu na większe upakowanie matrycy, za czym idą większe szumy.
Pytanie do posiadaczy Nikkor Z 24-200/4-6.3 VR..
To normalne, że ten obiektyw ma takie słabe brzegi kadru dla najszerszej ogniskowej?
Czy to po prostu komuś się trafiły uszkodzone sztuki?
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/55243910077/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/55032298968/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/54967860982/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/54966917718/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/36682867@N08/54923809623/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/191527651@N08/54625530848/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/54471970199/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/54464999466/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/xhowardlee/54427198273/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
https://www.flickr.com/photos/191527651@N08/54426396754/in/pool-z-nikkor_24-200mm-f4-63/
*EDIT*
Bo powiem wam, że jak to ma być szkło między innymi do foto krajobrazowego, to tak średnio bym powiedział, średnio.. (bez wyostrzania AI się nie obejdzie z tego co widzę)
Kuźwa :-?
On ma dodatkowo purple fringing na brzegach:
https://www.dpreview.com/sample-galleries/9376083326/nikon-z-24-200mm-f4-6-3-vr-sample-gallery/6854388543
https://www.dpreview.com/sample-galleries/9376083326/nikon-z-24-200mm-f4-6-3-vr-sample-gallery/2140478486
To są nadal bardzo dobre wyniki jak na taki zakres!
Pamiętaj że to jest obiektyw amatorski, chcesz mieć super jakość to bierz 24-120.
Rano tak sobie zrobiłem na szybko, zdjęcie z 24-200 na szerokim kącie prosto jpg z aparatu mi osobiście do moich zdjęć nic nie brakuje w tym szkle, ale może mam mniejsze wymagania i jest to dla mnie szkło do wycieczkowego dokumentowania realnej rzeczywistości ;)
Na landszaftach się nie znam ale pewnie potrzeba do tego jakiegoś szkła z literką "S" 24-200 jest zbyt amatorski ;)
Ps. jaką mamy pewność, że to co jest w rogach zdjęcia znalazło się w płaszczyźnie ostrości?
96139
Sigma 20-200 jest gorsza na szerokim końcu niż 24-200:
https://www.dpreview.com/sample-galleries/8448016212/sigma-20-200mm-f3p5-6p3-dg-contemporary-sample-gallery/1601989509
https://www.dpreview.com/sample-galleries/8448016212/sigma-20-200mm-f3p5-6p3-dg-contemporary-sample-gallery/9668928002
horn3t mógłbyś wystawić gdzieś plik .NEF tego zdjęcia które pokazałeś post wyżej?
Pamiętaj że to jest obiektyw amatorski, chcesz mieć super jakość to bierz 24-120.
Z tego, co pamiętam, to BeatX już kiedyś analizował 24-120 i też mu się rogi nie podobały @24mm. Prawdę mówiąc, ja już zapomniałem o tym mankamecie w 24-200 :D Pewnie dość rzadko upycham coś istotnego dla kadru po skrajnych rogach albo po prostu wystrojenie w LR przywraca je do użyteczności. Fakt, że czasem wyłażą te aberracje na gałęziach, z tym spotykam się częściej, ale idzie to usunać bez większego wysiłku
Sigma 20-200 jest gorsza na szerokim końcu niż 24-200:
https://www.dpreview.com/sample-galleries/8448016212/sigma-20-200mm-f3p5-6p3-dg-contemporary-sample-gallery/1601989509
https://www.dpreview.com/sample-galleries/8448016212/sigma-20-200mm-f3p5-6p3-dg-contemporary-sample-gallery/9668928002Tak, znam galerię z dpreview.com z samplami z Sigmy 20-200 i faktycznie zaprezentowane zdjęcia testowe wyglądają słabo. Ale należy wziąść pod uwagę że to są foty z matrycy 60Mpix, gdzie na takiej rozdzielczości nawet niektóre stałki nie domagają, a co dopiero super zoom o 10x krotnym przybliżeniu. Jak te zdjęcia ściągnąłem, wywołałem i zeskalowałem do 24Mpix, to jakość była ok. Bez fajerwerków, ale znośna (chodzi mi o rogi kadru).
Nie dam sobie głowy uciąć, ale chyba jedyny obiektyw na rynku o zakresie większym niż standardowe pro zoomy 24-70/2.8, który jest na tyle dobry optycznie w całym zakresie, tak że faktycznie nadaje się nawet i na 45Mpix to Nikkor Z 24-120/4 S.
Oczywiście jeżeli rozpatrujemy to w kategoriach jakości obiektywów o dużym zakresie zoom.
Niech mnie ktoś poprawi, jeżeli się mylę ;)
horn3t mógłbyś wystawić gdzieś plik .NEF tego zdjęcia które pokazałeś post wyżej?
Wieczorem udostępnię nie tylko tego zdjęcia .nef
Nie dam sobie głowy uciąć, ale chyba jedyny obiektyw na rynku o zakresie większym niż standardowe pro zoomy 24-70/2.8, który jest na tyle dobry optycznie w całym zakresie, tak że faktycznie nadaje się nawet i na 45Mpix to Nikkor Z 24-120/4 S.
Oczywiście jeżeli rozpatrujemy to w kategoriach jakości obiektywów o dużym zakresie zoom.
Niech mnie ktoś poprawi, jeżeli się mylę ;)
20-70/4 od Sony jest bardzo dobry optycznie w całym zakresie.
Jeśli chodzi o długie zoomy to tak, 24-120/4 jest bez konkurencji.
KadryZpodróży
25-05-2026, 13:54
Nie dam sobie głowy uciąć, ale chyba jedyny obiektyw na rynku o zakresie większym niż standardowe pro zoomy 24-70/2.8, który jest na tyle dobry optycznie w całym zakresie, tak że faktycznie nadaje się nawet i na 45Mpix to Nikkor Z 24-120/4 S.
Oczywiście jeżeli rozpatrujemy to w kategoriach jakości obiektywów o dużym zakresie zoom.
Niech mnie ktoś poprawi, jeżeli się mylę ;)
Miałem wszystkie standardowe zoomy w zakresie 24-105 pod bezlustra i Nikon wydaje mi się najlepszy. Nie jest jednak idealny i czasami łapał brzydkie bliki pod słońce. W tym zakresie jednak nie ma konkurencji, chociaż wiadomo, że Lumix lepszy :mrgreen:
Z tego, co pamiętam, to BeatX już kiedyś analizował 24-120 i też mu się rogi nie podobały @24mm. Prawdę mówiąc, ja już zapomniałem o tym mankamecie w 24-200 :D Pewnie dość rzadko upycham coś istotnego dla kadru po skrajnych rogach albo po prostu wystrojenie w LR przywraca je do użyteczności. Fakt, że czasem wyłażą te aberracje na gałęziach, z tym spotykam się częściej, ale idzie to usunać bez większego wysiłku
hehe ;) Tak, to byłem ja - masz dobrą pamięc zbyk :)
No sami zobaczcie, poniższe zdjęcia testowe zrobiłem własnoręcznie podczas wycieczki, gdzie spotkałem gościa, który się kręcił z Nikon Z9 + N 24-120/4 S, więc zagadałem do niego jak fotograf do fotografa :D (czy zadowolony z tego setup'u, czy nie za ciężki na zwiedzanie itp)
96140
96141
Rogi na tych zdjęciach nie zachwycają (delikatnie rzecz ujmując)
To może wydawać się szukanie dziury w całym, ale skoro rozmawiamy o obiektywie o którym panuje przekonanie że jest obecnie najlepszym, profesjonalnym zoomie z zakresem większym niż 24-70/2.8 to myślę, że moje oczekiwania są uzasadnione.
Ale ja myślę, że chłop miał po prostu mocno zdecentrowany egzemplarz tego N 24-120/4 S, bo jak przeglądałem galerię z dpreview to zdjęcia wyglądają cholernie dobrze (rogi są bdb - jak na super-zoom)
Naprawdę, zero zastrzeżeń i jedyny komentarz jaki mi się nasuwa na usta to: wow!
96142
96143
- - - - kolejny post - - - - - -
Ciekawostka, wyniki pomiarów wszystkich trzech super-zoom od Nikona:
96146
96147
96148
Wygląda na to, że jeżeli chodzi o szeroki koniec, to 24-120/4 S oraz 28-400/4-8 idą prawie że łeb w łeb (co poniekąd potwierdzają zdjęcia testowe które udało mi się dorwać i ocenić)
24-200/4-6.3 wypada najgorzej z całej trójki..
Miałem początkowo świetnego i małego 12-40/2.8 ale okazał się za krótki i wszedłem 12-100/4.0.
Popsułem sobie efekt małej wagi sprzętu, aczkolwiek miałem szkło i zakresie 24-200/4.0 dla FF - wtedy niedostępne w innych systemach
mathu już o tym wspomniał, ale powtórzę
Odpowiednikiem 12-100/4 jest na FF 24-200/8. Faktycznie, nie ma tak ciemnego obiektywu :p
Tu wszystko mnoży się razy crop. Uzyska się wtedy takie same kąty widzenia, GO, szumy (dla matryc w tej samej technologii i okresu)
Wydaje mi się, ale mogę się mylić, że z ocenianiem rogów przy ogniskowych rzędu 20-28mm to trzeba być ostrożnym. Wystarczy że ostrość pójdzie na nieskończoność a pierwszy plan jest pod nogami i jest nieostro.
Tutaj porównanie rogów trzech zdjęć na f4 i jednego na f8 (RAW 1:1). To z f8 jest w prawym dolnym rogu. Ostrość jest na horyzoncie. Obiektyw ten sam na wszystkich (dotyczy dowolnego UWA z dowolnego systemu). Zdjęcie z nieostrymi rogami na pewno nie jest poruszone.
96156
14-30 na 14mm ma gorsze rogi niż to co pokazałeś. Rozmyte - albo raczej rozciągnięte - rogi biorą się z korekcji dystorsji beczkowej w oprogramowaniu. Bez korekcji to wszystko byłoby ostre tylko jajowate.
Wydaje mi się, ale mogę się mylić, że z ocenianiem rogów przy ogniskowych rzędu 20-28mm to trzeba być ostrożnym. Wystarczy że ostrość pójdzie na nieskończoność a pierwszy plan jest pod nogami i jest nieostro.
Tutaj porównanie rogów trzech zdjęć na f4 i jednego na f8 (RAW 1:1). To z f8 jest w prawym dolnym rogu. Ostrość jest na horyzoncie. Obiektyw ten sam na wszystkich (dotyczy dowolnego UWA z dowolnego systemu). Zdjęcie z nieostrymi rogami na pewno nie jest poruszone.
96156
Oczywiście, dlatego bardzo niewiele zdjęć testowych które znajduję w internetach, nadaje się do oceniania ostrości obiektywu również w rogach.
Ludziska zazwyczaj nie przykładają uwagi do technikaliów, ot byleby "fotka" wyszło ładnie i tyle.
Później takie zdjęcia publikują na platformie typu instagram, gdzie rozdzielczość jest jak z roku 1999, ludzie wysyłają serduszka i szafa gra :)
Nic w tym złego.. mało tego, powiem nawet że ludzie którzy uskuteczniają tego typu filozofię mają w życiu łatwiej.
Ja niestety jestem strasznym pedantem z zaawansowaną nerwicą natręctw w dążeniu do perfekcji, stąd takie moje wywody, porównania, testy itp :mrgreen:
August68
25-05-2026, 18:35
mathu już o tym wspomniał, ale powtórzę
Odpowiednikiem 12-100/4 jest na FF 24-200/8. Faktycznie, nie ma tak ciemnego obiektywu :p
Tu wszystko mnoży się razy crop. Uzyska się wtedy takie same kąty widzenia, GO, szumy (dla matryc w tej samej technologii i okresu)
Sam sobie jestem winien i mam za swoje ;-)
Powinienem był napisać tylko o ogniskowych - 12-100 - 24-200 a nie o świetle.
Aczkolwiek przesłona 4.0 to przesłona 4.0 - niezależnie od formatu - różnica będzie polegać na ilości zebranego światła i tutaj matryca m4/3 zdecydowanie "przegrywa".
Ale to przegrywanie w fotografii krajobrazu łatwo nadrobić - jest do tego przyrząd zwany statywem ;-)
A zaletą matrycy m4/3 jest to, że przy tych samych wartościach przesłony będę miał większą GO.
Ale nie ma co tu toczyć o to sporu - mam i m4/3 i FF - każdy system ma swoje wady i zalety. :-)
cybulski
25-05-2026, 18:36
Taichman zwariował?
https://youtu.be/R6zA6oVNqd0?is=ry81IrfD_tHfDJhz
Mam to szkło od samego początku gdy wyszedł i opinia moja jest zbiezna z jego.
Taichman zwariował?
https://youtu.be/R6zA6oVNqd0?is=ry81IrfD_tHfDJhz
Mam to szkło od samego początku gdy wyszedł i opinia moja jest zbiezna z jego.
Ja Taichman'a oglądam ale tak dla poprawy humoru :D
On za bardzo odleciał chyba od odcinka, w którym polecał aby robić backup swoich zdjęć na nośnikach optycznych od Verbatim - bo w razie jakby kula ziemska wyłapała z burzy słonecznej to nasze foty są bezpieczne :lol: :lol: :lol:
Albo że Nikony to dobre aparaty na wakacje, bo dobrze oddają kontrast światła i cieni miejsca które się odwiedziło :lol:
Ale jak do niego zadzwoniłem to wydawał się zupełnie "przyziemski" w rozmowie.
Zasugerowałem mu nawet, żeby zrobił jakiś odcinek o przygotowaniu plików do druku (i żeby przy okazji polecił jakieś bdb fotolaby), albo żeby zrobił odcinek o technologii AI w fotografii.
Oczywiście usłyszałem "tak, tak Panie Macieju - mam to na uwadze" no i jak klepał te video głównie o Voigtlanderach tak klepie nadal..
cybulski
25-05-2026, 19:02
Byłem w fotoformie 2-3 lata temu na warsztacie z nim. Pozytywne wrażenia, nie mogę nic złego powiedzieć.
Ogólnie w tym filmie, odniósł się do kilku zumow, i w porównaniu obrazu generowanego z tego samyanga.
Gość dobrze to ujął, nie wiadomo czemu ten obraz z tego zuma jest po prostu filmowy a z podobnych jemu już nie.
Zdjęci przypadkowe na różnych ogniskowych z 24-200
https://drive.google.com/drive/folders/1AtQmnzlc9h9CqPkan1k1w61grZdO-Ksj?usp=sharing
horn3t DZIĘKI serdeczne za udostępnienie aż tylu plików!
Jestem Ci winny przysługę 8)
Bardzo mi pomogłeś, bo w końcu w moje ręce wpadły zdjęcia, która świetnie się nadają żeby ocenić obiektyw pod kątem ostrości na szerokim końcu.
No i po tym co zobaczyłem to trochę zwątpiłem czy Nikkor Z 24-200/4-6.3 sprosta moim oczekiwaniom..
Kurcze no, szału nie ma w rogach (i to pisząc delikatnie) :roll:
Mi te wady nie przeszkadzają tym bardziej, że większość zdjęć tym szkłem to na dłuższych ogniskowych, 24mm to taki bonus, który sporadycznie na wycieczkach się przydaje.
grissley
25-05-2026, 20:15
No i po tym co zobaczyłem to trochę zwątpiłem czy Nikkor Z 24-200/4-6.3 sprosta moim oczekiwaniom..
Kurcze no, szału nie ma w rogach (i to pisząc delikatnie) :roll:
BeatX - albo albo. Najpierw piszesz, że to ma być tylko wycieczkowy zoom i kluczowy jest zakres (choć wiadomo, że trzeba to okupić kompromisami w jakości), a po chwili kręcisz nosem, że generalnie to jakoś z referencyjnych stałek by się przydała ;)
Tak "po środku" masz 24-120/4, jak też za słaby, to zostaje chyba 24-70/2.8 II albo stałki :D
Nie wiem, jak do Twoich potrzeb mają się wynalazki typu 35-150/2-2.8
cybulski
25-05-2026, 21:33
Bo nie wiadomo tak naprawdę czego BeatX szuka, jakości jak ze stałek ale zakres mega zuma ?
No każdy by pewnie chciał znaleźć takiego świętego graala.
grissley
25-05-2026, 21:37
I jeszcze nieduże, bo to na wycieczki i podróże ;)
Tzn ja sam bym chętnie coś takiego znalazł, ale jak kiedyś kupiłem Nikkora 18-200 kombinując +- tak jak teraz BEatX, to się do zoomów zraziłem na 10 lat.
cybulski
25-05-2026, 21:44
Też miałem kiedyś tego Nikkora 18-200VR, stąd mój sceptycyzm. Wygoda jest oczywiście, ale są konieczne kompromisy. Przecież to sprzęt wycieczkowy tylko. Albo lekko i zakres, albo mniejszy zakres 24-120 i już dobrze optycznie, no albo sięgamy jeszcze wyżej, ciężej, jaśniej, dzielimy zakres za dwa zumy, itp itd.
Bo nie wiadomo tak naprawdę czego BeatX szuka, jakości jak ze stałek ale zakres mega zuma ?
No każdy by pewnie chciał znaleźć takiego świętego graala.
Szukam najlepszego dla mnie kompromisu waga(rozmiar)/cena/jakość optyczna.
Szukam tego samego, co szuka KAŻDY z was, tyle tylko że ja piszę o tym otwarcie i na bieżąco przelewam w posty moje przemyślenia, które się zmieniają w miarę jak dostaję nowe informacje.
Nie robię niczego czego nie robił, nie robi i nie będzie robić każdy z tutaj obecnych kiedy szuka nowego sprzętu.
Więc przestańcie proszę wypisywać farmazony że nie wiem czego chce, że brak mi doświadczenia, albo inne durnoty.
No masakra jakaś hahah :D
Jak nie wiem czego chcę? Właśnie przez to że ja DOKŁADNIE wiem czego chcę, jestem taki wybredny.
Niech się odezwie ten, który kupił kiedykolwiek obiektyw od razu, tak z buta - po chwili przemyślenia i bez szukania porady u kogokolwiek i okazało się, że to był strzał w dziesiątkę - szkło jest w jego torbie od lat 8)
Moje wnioski dotyczące N 24-200/4-6.3 oparłem o jedyne RAW'y jakie są dostępne w internecie, czyli z galerii dpreview.com (https://www.dpreview.com/sample-galleries/9376083326/nikon-z-24-200mm-f4-6-3-vr-sample-gallery)
Ciekaw jestem jakie wnioski wyciągnąby każdy z was, jak miałby w formie materiału testowego do dyspozycji tylko te gnioty z dpreview.com 8)
Ja musiałem się posiłkować pomiarami wyników laboratoryjnych (a co recenzja to inne wartości w pomiarach), zestawić to z tym badziewiem z dpreview.com i połączyć to w całość uwzględniając opisy słowne które tu podano.
To jest wręcz wróżenie z fusów.
Parę godzin temu dzięki uprzejmości kolegi horn3t dostałem w końcu do dyspozycji fajne zdjęcia w formacie .nef, wykonane w normalnych warunkach - także miałem punkt odniesienia do wysunięcia jakiś wniosków.
Ale zmyliło mnie to że wszystkie te zdjęcia były robione na f/4, gdzie na tej przesłonie obiektyw N 24-200/4-6.3 w rogach to po prostu mydło i tyle.
Jednak dostałem jeszcze jedną paczkę RAW'ów od kolegi August68 z obiektywu N 24-200/4-6.3 podpiętego do Z6II, gdzie zdjęcia były robione na wyższych przysłonach i taki materiał w końcu jest tym co można wykorzystać do poważnej analizy.
Zdjęcia zdemozaikowałem, wyostrzyłem używając programów o których już nieraz wspominałem i po takiej edycji jakość w rogach już się mieści w moich standardach (przynajmniej dla matrycy 24Mpix)
Jeżeli August68 się zgodzi, to wrzucę tutaj 3 zdjęcia poglądowe coby nie być gołosłownym.
A póki co jeszcze raz się uprasza o nie pisanie że jestem niezdecydowany, że nie wiem czego chce bla bla bla :lol:
Niech się odezwie ten, który kupił kiedykolwiek obiektyw od razu, tak z buta - po chwili przemyślenia i bez szukania porady u kogokolwiek i okazało się, że to był strzał w dziesiątkę - szkło jest w jego torbie od lat 8)
W sumie to tak kupiłem 105/1.4E.
Ciekawostka, wyniki pomiarów wszystkich trzech super-zoom od Nikona:
Wygląda na to, że jeżeli chodzi o szeroki koniec, to 24-120/4 S oraz 28-400/4-8 idą prawie że łeb w łeb (co poniekąd potwierdzają zdjęcia testowe które udało mi się dorwać i ocenić)
24-200/4-6.3 wypada najgorzej z całej trójki..
Tu, moim zadniem trochę się zaplątałeś ;) Fakt, że na f/4 jest słabej (300 lpmm różnicy, sporo), ale po domknięciu do f/8 wszystkie 3 szkła mają prawie takie same MTFy. No dobra, 28-400 ma o 100 więcej... ALE, to jest 28mm. 24-200 poprawia się w osiągach i przy najbliższym punkcie pomiarowym - 35mm - już się nie ma czego wstydzić. Prawda jest taka, że ten obiektyw to jest raczej 24-200/6.3, bo te jaśniejsze przysłony często po rogach odstają.
96173
Wciąż uważam, że na spacerzoom, ten obiektyw jest cacuszkiem. Kminiłem nawet teoretyczne zestawienia z T28-200 (w sensie, czy jest sens szukać opinii o pracy na adapterze) i jakbym miał wybór, niekoniecznie bym zmienił, a na pewno z ogromną dozą niepewności. 25-200 przy moich oczekiwaniach względem spacerzooma w ogóle odpada, bo zabili największą zaletę pierwszej wersji, a bez stabilizacji jest "ciemniejszy" niż Nikkor.
Piszesz że chcesz najlepszego kompromisu a przecież najlepszym kompromisem jest 24-120/4.
Napiszę Ci jeszcze raz dlaczego 24-120 jest idealnym kompromisem w porównaniu z alternatywami:
- z zoomów turystycznych jest najlepszy na 24mm. 28-400 w ogóle nie ma 24 mm, a 24-200 ma dużo gorsze rogi. 24-120 jest prawie idealny na 24mm, lepszy zoom to już tylko 24-70/2.8 a potem stałki albo 14-30 (ale 14-30 to zupełnie inny obiektyw który idzie od dołu, więc nie ma sensu go porównywać)
- 24-120 jest bardzo ostry na całym zakresie na bazowej ogniskowej F4. Na matrycy 24MP w praktyce nie zauważysz ani żadnych wad ani różnicy między F4 i F8. Możesz przymykać dla świętego spokoju, ale w praktyce to nie ma znaczenia. 24-200 sam się przymyka na długim końcu, a na krótkim wypada to robić ręcznie. 24-120 bardziej trzeba przymykać ze względu na GO w kadrze.
- jako że 24-120 ma stałe F4 to jest świetnym obiektywem do lasu, bo nie trzeba wyciągać ISO do 3200 żeby robić nim zdjęcia w cieniu.
- na 120mm i F4 robi genialne portrety na zewnątrz. Ja osobiście mam i 50/1.8S i 85/1.8S i praktycznie nie używam ich do niczego, bo wolę efekt z 120/4.
- 24-120 robi też świetne zbliżenia z powiększeniem 0.42x, z lekkim cropem da się tym zrobić większość dużych owadów
- 120/4 daje świetny przestrzenny efekt w zbliżeniach w mieście i w lesie którego nie uzyskasz ciemnym zoomem
- 120mm po lekkim cropie daje już 150mm w świetnej jakości i 180mm w cropie APS-C. Na matrycy 45MP 24-200 wyciągnie niewiele więcej szczegółów od niego, o ile w ogóle.
To jest dosłownie najbardziej uniwersalny obiektyw "do wszystkiego" ze wszystkich systemów. Jedyny powód dla którego ludzie kupują 24-70/2.8 jest jedna działka jasności więcej na eventy. Do krajobrazów wysokiej jakości to jest podstawowy obiektyw. Nie bez powodu święta trójca krajobrazowa w Nikonie Z to 14-30/4, 24-120/4 i 100-400/4.5-5.6. W przyszłości dokupisz 14-30 albo Vicka 14/4 i masz idealny zestaw.
Już nie wspominam o tym jak dobrze pracuje i jest wykonany ten obiektyw. Ludzie dosłownie wchodzą w system Z tylko po to żeby mieć 24-120. Nie słyszałem o ani jednym przypadku żeby ktoś rozczarował się tym obiektywem i przeszedł na coś innego, natomiast masowo migrowali z 24-200 który wyszedł wcześniej. Po prostu porównujesz zoom spacerowy dla amatora z szkłem pro do krajobrazów.
Tutaj możesz ocenić brzegi na 24/6:
96174
To samo:
96175
24/4:
96176
Bokeh na 120mm:
96177
96178
96179
120mm z bliska:
96180
96181
96186
120mm z daleka:
96182
96183
96184
96185
Wszystko masz w pełnej jakości, możesz ocenić ostrość. Ja uważam że 24-200 nie ma szans z tym obiektywem. Dodatkowo zwróć uwagę jak mocna jest w nim różnica między szczegółami w GO i tym co jest w tle i jaki to daje efekt 3D nawet na 24mm. Normalnie coś takiego uzyskuje się tylko stałkami F1.8
cybulski
26-05-2026, 05:15
Jak tą wrzutką byłbym przekonany i brał 24-120. Fajne zdjęcia.
Celowo zdjęcia dałem na pełnej dziurze bo większość szkieł po przymknięciu poprawia osiągi, dla mnie na wszelkie wycieczki spacery wychodne z aparatem w miejskiej dżungli takim grałem jest Z 40 f2.0, 24-200 jest do lasu, na plażę, w góry tam gdzie mam przyrodę. Podkreślam że robię amatorsko foty do rodzinnego albumu a odpadki trafiają do netu gdzie większości są oglądane na smartfonach lub tabletach więc super jakość jest mało zauważalna dla przeciętnego oglądacza. Też dawno temu poszukiwałem tego "coś" co ma wszystko doszedłem na starość do wniosku, że liczy się lekkość sprzętu, treść zdjęcia i radocha fotografowania. :)
cybulski
26-05-2026, 07:38
Jak patrze na komputerze w te kadry zbliżeń, które dał mathu, ładny bokeh produkuje obiektyw na 120.
Gdybym zmieniał system jak BeatX na N, to byłby mój pierwszy podstawowy obiektyw. Dopiero po jakimś czasie, zastanowiłbym się czy czegoś mi brakuje, jaką stałkę dobrać do tego co robię. Ale te 24-120 to wg mnie po prostu bdb podstawa.
Z tym bohehem z zumów to jest taka historia u mnie - gdy kupowałem RF 24-105 miałem jeszcze EF 24-105, no i porównałem sobie zdjęcia na 105 takich zbliżeń. EF niestety wygrywał z robieniem tła, RF nie daje takiego efektu. Stąd też RF 24-105 nie jest moim tak ulubionym szkłem jakim był EF.
24-120/4 jest świetnym szkłem, ale nie było go, gdy wymieniałem 24-70/4 na 24-200. A 24-200 jest na tyle dobry, że nie mam parcia na wymianę. Jasne mam 28-75/2.8 i 70-180/2.8.
BeatX od początku pytał o dłuższe ogniskowe i wybierał między 24-200 a 28-400. Chyba go nie przekonacie do 24-120.
cybulski
26-05-2026, 08:08
To że nie przekonamy to raz, ale mozemy sobie pisać swoje zdanie czy nie wolno :)?
August68
26-05-2026, 08:31
Wolno!������
Nam też... Nie mam 24-120/4.0 do "Zetek" ale miałem do D750 i wiem, że w mojej fotografii wakacyjnej te 120 na końcu to trochę krótko,a cropem wszystkiego się nie załatwi, zwłaszcza na matrycy Z6. I potrzebowałem do tego szkła zabierać coś dłuższego - jak mi się chciało tachać to 80-200/2.8 a zwykle AF-S70-300VR. 24-200 załatwia mi większość potrzeb. Zapewne kosztem jakości, ale mam tego pełną świadomość. A w wakacyjnych warunkach i tak zwykle fotografuję na wyższych przesłonach, nawet na niskim ISO.
Piszesz że chcesz najlepszego kompromisu a przecież najlepszym kompromisem jest 24-120/4.
Napiszę Ci jeszcze raz dlaczego 24-120 jest idealnym kompromisem w porównaniu z alternatywami:
- z zoomów turystycznych jest najlepszy na 24mm. 28-400 w ogóle nie ma 24 mm, a 24-200 ma dużo gorsze rogi. 24-120 jest prawie idealny na 24mm, lepszy zoom to już tylko 24-70/2.8 a potem stałki albo 14-30 (ale 14-30 to zupełnie inny obiektyw który idzie od dołu, więc nie ma sensu go porównywać)
- 24-120 jest bardzo ostry na całym zakresie na bazowej ogniskowej F4. Na matrycy 24MP w praktyce nie zauważysz ani żadnych wad ani różnicy między F4 i F8. Możesz przymykać dla świętego spokoju, ale w praktyce to nie ma znaczenia. 24-200 sam się przymyka na długim końcu, a na krótkim wypada to robić ręcznie. 24-120 bardziej trzeba przymykać ze względu na GO w kadrze.
- jako że 24-120 ma stałe F4 to jest świetnym obiektywem do lasu, bo nie trzeba wyciągać ISO do 3200 żeby robić nim zdjęcia w cieniu.
- na 120mm i F4 robi genialne portrety na zewnątrz. Ja osobiście mam i 50/1.8S i 85/1.8S i praktycznie nie używam ich do niczego, bo wolę efekt z 120/4.
- 24-120 robi też świetne zbliżenia z powiększeniem 0.42x, z lekkim cropem da się tym zrobić większość dużych owadów
- 120/4 daje świetny przestrzenny efekt w zbliżeniach w mieście i w lesie którego nie uzyskasz ciemnym zoomem
- 120mm po lekkim cropie daje już 150mm w świetnej jakości i 180mm w cropie APS-C. Na matrycy 45MP 24-200 wyciągnie niewiele więcej szczegółów od niego, o ile w ogóle.
To jest dosłownie najbardziej uniwersalny obiektyw "do wszystkiego" ze wszystkich systemów. Jedyny powód dla którego ludzie kupują 24-70/2.8 jest jedna działka jasności więcej na eventy. Do krajobrazów wysokiej jakości to jest podstawowy obiektyw. Nie bez powodu święta trójca krajobrazowa w Nikonie Z to 14-30/4, 24-120/4 i 100-400/4.5-5.6. W przyszłości dokupisz 14-30 albo Vicka 14/4 i masz idealny zestaw.
Już nie wspominam o tym jak dobrze pracuje i jest wykonany ten obiektyw. Ludzie dosłownie wchodzą w system Z tylko po to żeby mieć 24-120. Nie słyszałem o ani jednym przypadku żeby ktoś rozczarował się tym obiektywem i przeszedł na coś innego, natomiast masowo migrowali z 24-200 który wyszedł wcześniej. Po prostu porównujesz zoom spacerowy dla amatora z szkłem pro do krajobrazów.
Tutaj możesz ocenić brzegi na 24/6:
96174
To samo:
96175
24/4:
96176
Bokeh na 120mm:
96177
96178
96179
120mm z bliska:
96180
96181
96186
120mm z daleka:
96182
96183
96184
96185
Wszystko masz w pełnej jakości, możesz ocenić ostrość. Ja uważam że 24-200 nie ma szans z tym obiektywem. Dodatkowo zwróć uwagę jak mocna jest w nim różnica między szczegółami w GO i tym co jest w tle i jaki to daje efekt 3D nawet na 24mm. Normalnie coś takiego uzyskuje się tylko stałkami F1.8
Mathu, gdybyś napisał tego posta i załączył powyższe zdjęcia parę dni temu, to wybór z miejsca padłby na Nikkor Z 24-120/4 S 8)
Świetne kadry, ale przede wszystkim co mi zaimponowało to czysta techniczna jakość optyczna zaprezentowanych fotografii.
Faktycznie, skrajne ogniskowe są na bardzo dobrym poziomie, ale oceniając je w kategoriach obiektywów typu zoom to jakość jest wręcz fantastyczna.
No bezdyskusyjnie lepsza niż to co zobaczyłem w N 24-200/4-6.3, który to obiektyw w mojej ocenie bez wspomagania się wyostrzaniem z użyciem technologii AI, zwyczajnie nie domaga w rogach (na skrajnych ogniskowych)
Przekonałeś mnie tymi zdjęciami :) Dzięki - leci piweczko!
Dlatego uważam, że w czasie dyskusji o sprzęcie (w szczególności o obiektywach), zawsze warto swoje argumenty poprzeć przykładami zdjęciowymi ale w pełnej rozdzielczości
Czasem takie jedno albo dwa zdjęcia w zasadzie zamykają dyskusję typu tasiemiec, bo jak jest naprawdę każdy zobaczy i sobie oceni.
No nic, pora odkładać kasę na Nikkor Z 24-120/4 S..
Szkoda, że obecnie nie ma żadnej używki czy to na olx.pl czy allegro.
Chociaż jest teraz letnia promocja Nikona "natychmiastowy rabat", także 24-120/4 S można kupić za ~ 3830 pln i otrzymać 5 lat gwarancji producenta - co bardzo kusi (mam tylko nadzieję, że autoryzowany serwis Nikon Polska to nie jest taka sama żenada jak te partacze od Fujifilm Polska)
Promka trwa do 27.07.2026 więc jeszcze sporo czasu, żeby dociułać brakujące klepaki :lol:
A teraz w formie ciekawostki, pokażę wam trzy przykłady zdjęciowe autorstwa kolegi August68 wykonanych obiektywem Nikkor Z 24-200/4-6.3 VR podpiętym do Z6II
Obróbkę ograniczyłem wyłącznie do rozjaśnienia (no i wyostrzenia ma się rozumieć)
W całej serii pierwsze zdjęcie to zawsze wariant z domyślnym wyostrzaniem i użyciem wbudowanego profilu korekcyjnego z Lightroom.
Drugie zdjęcie to fotka przepuszczona przez DXO PureRAW 6 (korekcja wad optycznych) oraz Luminar Neo (wyostrzenie)
96188
96189
96190
96191
96192
96193
Także jak widać, po takich dodatkowych zabiegach z wyostrzaniem obiektyw już się broni w rogach - jednak da się dostrzec artefakty po wyostrzaniu, co sprawia że w moich oczach lepiej wypadają kadry z Nikkor Z 24-120/4 S, gdzie nie trzeba aż tak cudować z rogami kadru żeby było ok (mniej artefaktów po wyostrzaniu - bardziej naturalny efekt końcowy)
Mam nadzieję, że w tym momencie osoby które w przyszłości będą miały podobny dylemat co ja i trafią na ten wątek, to po obejrzeniu zaprezentowanych przykładów zdjęciowych będą wiedziały co wybrać :)
- - - - kolejny post - - - - - -
BeatX od początku pytał o dłuższe ogniskowe i wybierał między 24-200 a 28-400. Chyba go nie przekonacie do 24-120.
A widzisz, jednak da się ;) hehe :D
Co nie zmienia faktu, że wolałbym mieć do dyspozycji zoom do 200mm (albo i więcej, bo czemu nie?), ale że bardzo zwracam uwagę na techniczną jakość optyczną to z braku laku wybrałem kompromis: mniejszy zakres zoom - lepsza jakość optyczna.
Zdjęcia mathu przekonały mnie.
- - - - kolejny post - - - - - -
To że nie przekonamy to raz, ale mozemy sobie pisać swoje zdanie czy nie wolno :)?
Ehh..
:lol:
cybulski
26-05-2026, 09:07
Jesli to prawda ze wybrałeś 24-120 .... to jednak warto wiercić dziurę w brzuchu.
A dwa - kurcze ze też te sample np z dpreview są takie że do żadnego obiektywu nie sa w stanie przekonwać ani pokazać dobroci tych lepszych, to ja nie wiem jak oni tam robią....
Po trzecie - to co osiągniesz wyostrzaniem AI i czym tam, to moze i zbliża się do 24-120 .... ale na moje oko nie bardzo :) no po prostu 24-120 ma większą "szlachetność" czego nie da się podrobić w post sądzę.
Jesli to prawda ze wybrałeś 24-120 .... to jednak warto wiercić dziurę w brzuchu.
No przecież nie robiłbym sobie z was wszystkich jaj.
Aż takim troll'em to nie jestem :lol:
Mnie w gruncie rzeczy łatwo przekonać, jeżeli ktoś ma dobry argument.
A w tej dyskusji dopiero argumenty w postaci zdjęć przykładowych od mathu były takim argumentem, który przeważył.
A dwa - kurcze ze też te sample np z dpreview są takie że do żadnego obiektywu nie sa w stanie przekonwać ani pokazać dobroci tych lepszych, to ja nie wiem jak oni tam robią....
O to, to.
Ja wiem, że oni udostępniają wszystko za free, że nie chcą za dostęp do tego ogromnego zbioru materiałów żadnego abonamentu, że jest to jedyne takie miejsce w internecie (za to szacun jak nie wiem), ale ludzie.. co to kuźwa ma być się pytam:
https://www.dpreview.com/sample-galleries/5462766060/nikon-z-28-400mm-f4-8-vr-pre-production-sample-gallery
Weź tu na podstawie tych zdjęć poglądowych podejmij decyzję o kupnie sprzętu :lol:
To już lepiej żeby nic nie udostępniali słowo daje, bo takimi pstrykami z czapy to tylko wprowadzają zamęt.
cybulski
26-05-2026, 09:16
Kupuj 24-120 za te 3800 co znalazłeś, teraz pora na foty wyjazdy itp, po co tracic czas na dumanie :)
KadryZpodróży
26-05-2026, 09:27
Kupuj 24-120 za te 3800 co znalazłeś, teraz pora na foty wyjazdy itp, po co tracic czas na dumanie :)
I to jest najlepsza konkluzja tego wątku.
Piszesz że chcesz najlepszego kompromisu a przecież najlepszym kompromisem jest 24-120/4.
Napiszę Ci jeszcze raz dlaczego 24-120 jest idealnym kompromisem w porównaniu z alternatywami:
- z zoomów turystycznych jest najlepszy na 24mm. 28-400 w ogóle nie ma 24 mm, a 24-200 ma dużo gorsze rogi. 24-120 jest prawie idealny na 24mm, lepszy zoom to już tylko 24-70/2.8 a potem stałki albo 14-30 (ale 14-30 to zupełnie inny obiektyw który idzie od dołu, więc nie ma sensu go porównywać)
- 24-120 jest bardzo ostry na całym zakresie na bazowej ogniskowej F4. Na matrycy 24MP w praktyce nie zauważysz ani żadnych wad ani różnicy między F4 i F8. Możesz przymykać dla świętego spokoju, ale w praktyce to nie ma znaczenia. 24-200 sam się przymyka na długim końcu, a na krótkim wypada to robić ręcznie. 24-120 bardziej trzeba przymykać ze względu na GO w kadrze.
- jako że 24-120 ma stałe F4 to jest świetnym obiektywem do lasu, bo nie trzeba wyciągać ISO do 3200 żeby robić nim zdjęcia w cieniu.
- na 120mm i F4 robi genialne portrety na zewnątrz. Ja osobiście mam i 50/1.8S i 85/1.8S i praktycznie nie używam ich do niczego, bo wolę efekt z 120/4.
- 24-120 robi też świetne zbliżenia z powiększeniem 0.42x, z lekkim cropem da się tym zrobić większość dużych owadów
- 120/4 daje świetny przestrzenny efekt w zbliżeniach w mieście i w lesie którego nie uzyskasz ciemnym zoomem
- 120mm po lekkim cropie daje już 150mm w świetnej jakości i 180mm w cropie APS-C. Na matrycy 45MP 24-200 wyciągnie niewiele więcej szczegółów od niego, o ile w ogóle.
To jest dosłownie najbardziej uniwersalny obiektyw "do wszystkiego" ze wszystkich systemów. Jedyny powód dla którego ludzie kupują 24-70/2.8 jest jedna działka jasności więcej na eventy. Do krajobrazów wysokiej jakości to jest podstawowy obiektyw. Nie bez powodu święta trójca krajobrazowa w Nikonie Z to 14-30/4, 24-120/4 i 100-400/4.5-5.6. W przyszłości dokupisz 14-30 albo Vicka 14/4 i masz idealny zestaw.
Już nie wspominam o tym jak dobrze pracuje i jest wykonany ten obiektyw. Ludzie dosłownie wchodzą w system Z tylko po to żeby mieć 24-120. Nie słyszałem o ani jednym przypadku żeby ktoś rozczarował się tym obiektywem i przeszedł na coś innego, natomiast masowo migrowali z 24-200 który wyszedł wcześniej. Po prostu porównujesz zoom spacerowy dla amatora z szkłem pro do krajobrazów.
Wszystko masz w pełnej jakości, możesz ocenić ostrość. Ja uważam że 24-200 nie ma szans z tym obiektywem. Dodatkowo zwróć uwagę jak mocna jest w nim różnica między szczegółami w GO i tym co jest w tle i jaki to daje efekt 3D nawet na 24mm. Normalnie coś takiego uzyskuje się tylko stałkami F1.8
Super wpis, fajnie się czyta i ogląda sample. Zacząłem szukać jakiegoś zestawienia 24-120 przyciętego do kąta widzenia 200mm i niestety nie udało mi się znaleźć nic sensownego. Ale jak sobie liczę, to na 24mpix matrycy, zostanie po takiej przycince ~10, to już naprawdę musiałoby być bardzo ostro, żeby się równać z dłuższym zoomem. Dobrym przypomnieniem jest też, że na f/8 wg photographylife przepaść pomiędzy S, a bieda-line wcale nie jest taka rażąca. I nie chodzi mi tu o zdyskredytowanie 24-120, a docenienie tego drugiego. Choć wiadomo, jak chce się jaśniej niż to f/6,3-8, to pozostaje tylko usiąść i popłakać :)
Decyzja zapadała zanim zdążyłem dorzucić swoje 3 grosze, ale dzisiaj rozważałem sobie problem BeatX'a i miałem wrzucić Ci myśl, do której sam doszedleś: jeśli jesteś gotów bawić się w PP to 24-200 może być dobrym wyborem, ale tak jak lubisz jpgi prosto z puchy, to raczej trudno będzie Ci zejść z oczekiwaniami poniżej S line :)
grissley
26-05-2026, 11:12
Ten wpis mathu to warto by gdzieś przypiąć, wytłuszczyć, skopiować może jako oddzielny przyklejony jednowpisowy wątek - tutaj może umknąć na tych 18tu stronach, a to perełka jest.
Mała foto-anegdotka, bo trochę się dzisiaj uśmiałem, bo jako zagorzały psychofan superzoomów z długimi ogniskowymi przeglądnąłem sobie folder ze zdjęciami ze skituru, o którym pisałem wcześniej. Okazało się, że ze zdjęć na długich ogniskowych, które nie poleciały w kosz, kilka zostało na 120mm, jedno na 160 i parę sztuk "dokumentacyjnych" na 200, gdzie prawdopodobnie i crop ze 120 by wystarczył :D Trochę się zaskoczyłem tym, co mi się wydaje, że focę w stosunku do tego, co ostatecznie zostaje ze mną po odsianiu zdjęć. W wolnym czasie wrócę też do innych wycieczek. I zerknę, co bym stracił na "skróceniu ogniskowej".
Wrzucę też parę sampli, bo jednak prowadząc dyskusję z samym zastanawiam się, jaki bym miał uzysk przesiadając się na eSkę, do takiego spacerowego pstrykania:
1.
96196
2.
96197
3.
96198
4.
96199
5.
96200
6.
96201
7.
96202
8. Panoramka, jedna z dwóch, gdzie 24mm już za cholerę nie wystaraczało (a i tak nie chciało mi się wyciągać 17-35 z plecaka)
96203
9. Jedno z "telezdjęć". Zły jestem na siebie, że pod wpływem chwili nie domknąłem obiektywu, żeby wydłużyć czas naświetlania... Kadry z większych zbliżeń poszły w kosz przez ten zastygły rotor.
96204
W moim przypadku, może wrócę do tych rozterek, kiedy zacznie mi się udawać poranne wstawanie na łapanie prawdziwego landszaftu zamiast takich spaceropstryków. Z drugiej strony... kiedy idę sam, tylko po to, żeby robić zdjęcia, to i stałki im tak nie wadzą, nie mam takiego pośpiechu....
- z zoomów turystycznych jest najlepszy na 24mm. 28-400 w ogóle nie ma 24 mm, a 24-200 ma dużo gorsze rogi. 24-120 jest prawie idealny na 24mm, lepszy zoom to już tylko 24-70/2.8 a potem stałki albo 14-30 (ale 14-30 to zupełnie inny obiektyw który idzie od dołu, więc nie ma sensu go porównywać)
Rozumiem, że ludzie z reguły wychwalają pod niebiosa sprzęt, który sami posiadają i do którego mają sentyment, ale w ferworze zachwytu pisząc o rogach w fotografii krajobrazowej kolega zdaje się zapomniał o Nikkorze 24-70/4:
96205
- 120mm po lekkim cropie daje już 150mm w świetnej jakości i 180mm w cropie APS-C. Na matrycy 45MP 24-200 wyciągnie niewiele więcej szczegółów od niego, o ile w ogóle.
Idąc tym tokiem rozumowania to 24-200 na DX daje 350 mm a to już jest praktycznie dwa razy tyle co Twoje 180.
Co do bokeh 24-120 to on czasami potrafi być ładny, a innymi razy paskudny.
Radzę polookać w necie różne zdjęcia a nie tylko na te wybrane przez mathu.
Ba, już w samej recenzji na Photography Life widać jak to wygląda.
Jeśli ktoś lubi nosić aparat na capture clip obiektywem skierowanym do dołu to warto pamiętać, że 24-120 nie posiada żadnego mechanizmu blokującego obiektyw przed wysuwaniem. Po pewnym czasie łapie on luzy na tyle, że w czasie chodzenia się rozsuwa (tzw. lens creep). Można poczytać w necie.
Zarówno 24-70/4 jak i 24-200 mają mechanizmy lock.
Nie będe wspominał, że 24-120 to klocek, bo o tym raczej każdy wie.
Nie każdy może jednak się orientuje, że trudno go kupić używanego więc trzeba liczyć się z wydaniem niecałych 4000 zł.
Taki 24-70/4 bez problemu można wyrwać używany za 1500 zł, 24-200 za ok. 2000 zł. Zatem można kupić nawet dwa obiektywy i jeszcze zostanie reszta. Albo zwyczajnie zapłacić sporo mniej.
Thomas Heaton jakiś czas temu stał przed dylematem wyboru standard zooma do krajobrazu i wybrał 24-70/4, którym fotografuje do dziś:
https://www.youtube.com/watch?v=xXO6pN4e0Vo
Albo można jeszcze inaczej. W cenie 24-120 przy dobrych ofertach dostaniesz używkę Z5 lub Z6 + 24-200.
Z5 jest wolne, ale świetne do krajobrazu. Prawie o jedną działkę DR lepsze niz Z6III, zatem fajnie się uzupełniają.
Wówczas na jedno body można założyć jakiegoś zooma UWA bądź Twoją stałkę 20 mm, na drugie 24-200 i masz totalne pokrycie ogniskowych w krajobrazie bez zmiany szkła.
Dobra, zamówione.
Ruszyłem swoje rezerwy z drugiego konta bankowego, bo mi tu zaraz ktoś zasieje ziarno zwątpienia i zwariuję :lol:
Obym nie żałował braku tych 120-200mm..
Szkoda tylko, że nie ma nigdzie żadnych używek.
Nawet na mpb.com najtańsze używki chodzą po 919 funtów, więc bez sensu kompletnie kupować od nich (zwłaszcza, że można sobie za free wydłużyć polską gwarancję do 5 lat)
N 24-200/4.6.3 to do wyboru, do koloru.. nawet uszkodzona sztuka jest na olx
24-120 jest okej obiektywem, tylko moim zdaniem zupełnie nieopłacalnym patrząc na to, za ile można dostać inne standard zoomy w Nikonie jeśli ktoś bierze pod uwagę używki.
A to za ile można kupić 24-70/4, który optycznie jest lepszy niż 24-120, to już w ogóle jest rozbój w biały dzień.
Tak czy inaczej miłego używania 24-120.
zbyk, fajne fotki!
Właśnie coś takiego sam uskuteczniam jak jadę z żoną czy rodzinką gdzieś na wakacje :) (i co rusz zmieniam obiektywy w trakcie, co mnie doprowadza do białej gorączki)
Czasem jak się trafi aura i pojedziemy w epickie miejsce to zrobię widoczek, który jak mi wyjdzie to takowe zdjęcie wydrukuję i wieszam na ścianach mojego mieszkania.
Więc mam swoje powody, aby zależało mi na dobrej jakości optyki, bo nie raz i nie dwa zdarzyło mi się wydrukować coś w rozmiarze A2+
A moje oczekiwania co do jakości optyki są bardzo zawyżone, bo przez ostatnie 3 lata miałem do czynienia ze sprzętem który dawał mi taką jakość:
96207
96208
96209
Fotki jak fotki, ale mimo wszystko polecam każdemu obejrzeć to zdjęcie w 100% i rzucić okiem na ilość detalingu nie tylko w centrum 8)
Wiadomo, że ciężko od obiektywu typu super-zoom (albo chociaż 5x zoom) żeby zapewniał taką jakość jak obiektywy stałogniskowe, ale zaznaczam że powyższe zdjęcie wykonałem aparatem z matrycą aps-c, która wedle powszechnie panującemu przekonaniu ogólnie rzecz biorąc ustępuje jakości sensorom pełnoklatkowym, a obiektyw który został użyty do wykonania tego zdjęcia, to produkt 100% made in China, zakupiony na aliexpress za ~1200 pln, Viltrox 13/1.4
Mówcie sobie co chcecie, ale ja nie wierzę że istnieje obiektyw w systemie Nikon Z (o podobnych kątach widzenia), który zapewni większą rozdzielczość.
I ja z tego typu jakością miałem do czynienia przez bardzo długo, do takiej jakości przywykłem i ciężko jest "obniżyć poprzeczkę psychologiczną" i zaakceptować to, co oferuje taki np. N 24-200/4-6.3 na szerokim końcu.
Który nomen-omen po tych AI sztuczkach daje radę, no ale jednak.. to nie to samo co "czysty" obrazek który zapewnia obiektyw o lepszej technicznej jakości obrazu.
Mała foto-anegdotka, bo trochę się dzisiaj uśmiałem, bo jako zagorzały psychofan superzoomów z długimi ogniskowymi przeglądnąłem sobie folder ze zdjęciami ze skituru, o którym pisałem wcześniej. Okazało się, że ze zdjęć na długich ogniskowych, które nie poleciały w kosz, kilka zostało na 120mm, jedno na 160 i parę sztuk "dokumentacyjnych" na 200, gdzie prawdopodobnie i crop ze 120 by wystarczył :D Trochę się zaskoczyłem tym, co mi się wydaje, że focę w stosunku do tego, co ostatecznie zostaje ze mną po odsianiu zdjęć. W wolnym czasie wrócę też do innych wycieczek. I zerknę, co bym stracił na "skróceniu ogniskowej".
A to ciekawe.
Faktycznie, jak Ci się chce to wolnej chwili looknij proszę jak to się u Ciebie rozkłada jeżeli chodzi o % użycia dłuższych ogniskowych (powiedzmy, że wartością graniczną jest 120mm)
cz4rnuch
26-05-2026, 13:46
Rozumiem, że ludzie z reguły wychwalają pod niebiosa sprzęt, który sami posiadają i do którego mają sentyment, ale w ferworze zachwytu pisząc o rogach w fotografii krajobrazowej kolega zdaje się zapomniał o Nikkorze 24-70/4:.Albo umknęło ci, że kolega pisał o zoomach turystycznych, albo już do granic absurdu naciągamy granicę tego czym jest właśnie taki turystyczny zoom. Już 24-120 nie do końca chyba można nazwać turystykiem, to bardziej coś pomiędzy, ale niezależnie od tego kto go jak i gdzie używa to 24-70 to zoom standardowy a nie żaden turystyczny.
Idąc tym tokiem rozumowania to 24-200 na DX daje 350 mm a to już jest praktycznie dwa razy tyle co Twoje 180.Wiadomo, że to skróty myślowe z tymi ogniskowymi, ale chyba jednak chodziło o cechy użytkowe, bo tu też kolega pisał w odniesieniu do jakości obrazka. Ostatecznie liczy się przecież to ile detalu da się uzyskać tymi obiektywami a nie o jakiś hipotetyczny przelicznik ogniskowej. A skoro te 120mm daje więcej rozdzielczości niż 200mm na 24-200 to po cropowaniu ich obrazki wcale tak mocno nie będą się różnić. To znaczy pewnie i tak te 200mm zapewni jakąś przewagę, ale nie będzie to tak duża różnica jakby wynikało z twoich "wyliczeń".
Albo umknęło ci, że kolega pisał o zoomach turystycznych, albo już do granic absurdu naciągamy granicę tego czym jest właśnie taki turystyczny zoom. Już 24-120 nie do końca chyba można nazwać turystykiem, to bardziej coś pomiędzy, ale niezależnie od tego kto go jak i gdzie używa to 24-70 to zoom standardowy a nie żaden turystyczny.
Albo tobie umknęło, że kolega sam wrzucił do tego worka 24-70/2.8 pisząc, że tylko on z zoomów ma lepsze rogi.
Zwyczajnie wskazałem, że pisze nieprawdę.
Wiadomo, że to skróty myślowe z tymi ogniskowymi, ale chyba jednak chodziło o cechy użytkowe, bo tu też kolega pisał w odniesieniu do jakości obrazka. Ostatecznie liczy się przecież to ile detalu da się uzyskać tymi obiektywami a nie o jakiś hipotetyczny przelicznik ogniskowej. A skoro te 120mm daje więcej rozdzielczości niż 200mm na 24-200 to po cropowaniu ich obrazki wcale tak mocno nie będą się różnić. To znaczy pewnie i tak te 200mm zapewni jakąś przewagę, ale nie będzie to tak duża różnica jakby wynikało z twoich "wyliczeń".
Cecha użytkowa jest taka, że skoro na 120 mm w crop DX uzyskasz 180 mm to na 200 mm w DX uzyskasz 350 mm przy identycznej rozdzielczości jak tam przy crop 180 mm.
Akurat 24-200 centrum na 200 mm ma dobre, także obrazek z 120 mm przy cropie do 350 mm nie ma szans z 24-200 na cropie do 350 mm.
Poza tym OP rozważał nawet 28-400 więc porównanie tym bardziej zasadne.
PS Na siłę bronisz kolegi czy o co ci chodzi?
cybulski
26-05-2026, 14:19
Nie będe wspominał, że 24-120 to klocek, bo o tym raczej każdy wie.
Nie każdy może jednak się orientuje, że trudno go kupić używanego więc trzeba liczyć się z wydaniem niecałych 4000 zł.
Taki 24-70/4 bez problemu można wyrwać używany za 1500 zł, 24-200 za ok. 2000 zł. Zatem można kupić nawet dwa obiektywy i jeszcze zostanie reszta. Albo zwyczajnie zapłacić sporo mniej.
...
Albo można jeszcze inaczej. W cenie 24-120 przy dobrych ofertach dostaniesz używkę Z5 lub Z6 + 24-200.
Z5 jest wolne, ale świetne do krajobrazu. Prawie o jedną działkę DR lepsze niz Z6III, zatem fajnie się uzupełniają.
Wówczas na jedno body można założyć jakiegoś zooma UWA bądź Twoją stałkę 20 mm, na drugie 24-200 i masz totalne pokrycie ogniskowych w krajobrazie bez zmiany szkła.
To jest tak - jeśli nie ma używek to oznacza, że nikt specjalnie nie sprzedaje po zakupie ... bo uważa że dobre szkło.
Jeśli są używki tanio to albo komuś się znudził i chce się pozbyć albo chce wymienić na coś lepszego.
Kolegę Olafsona chyba ruszyl wątek, że aż się zaresjestrował dzisiaj i od razu post tutaj :) skoro Kolega nowy to wypada dać jakiś link w stopce do zdjęć, może zapodać sprzęt aby inni wiedzieli z kim dyskutują :D
Bo to też czasem tak jest że wystawi taki coś na olx a potem nagania ....
cz4rnuch
26-05-2026, 14:21
Albo tobie umknęło, że kolega sam wrzucił do tego worka 24-70/2.8 pisząc, że tylko on z zoomów ma lepsze rogi.Z zoomów, to słowo klucz. Natomiast z zoomów turystycznych napisał, że najlepszy jest 24-120 (o ile założymy na chwilę, że to faktycznie jest zoom turystyczny). Myślę, że jest tu jednak dość jasno zaznaczone rozgraniczenie i nie ma się czego, na siłę, czepiać. Ja z resztą odniosłem się do fragmentu, który zacytowałeś. Jeśli sam uważasz, że było to wyjęte z kontekstu to możesz mieć pretensje do siebie, że zostałeś źle zrozumiany.
Cecha użytkowa jest taka, że skoro na 120 mm w crop DX uzyskasz 180 mm to na 200 mm w DX uzyskasz 350 mm przy identycznej rozdzielczości jak tam przy crop 180 mm.Nie uzyskasz cropując innej ogniskowej więc to żadna cecha użytkowa. Dlatego wspomniałem właśnie o ilości detalu. Stałka 300/2.8 po przycięciu kadru da więcej detalu niż 28-400 na najdłuższej ogniskowej. To chyba nie ulega wątpliwości? Przykład ekstremalny, ale tak samo trzeba patrzeć na wszystkie obiektywy w których przycinamy kadr i zależy nam na tym, by jak najwięcej na tym kadrze było widać. To jest cecha użytkowa. Zajrzałem na szybko na te testy z photography life i tam 24-120 na 120mm o ile dobrze zapamiętałem ma znacznie lepszą rozdzielczość niż 24-200 na 200mm. Stąd wniosek, że różnica nie będzie tak znacząca jakby wynikało ze "wzoru" na przelicznik ogniskowej.
A kolegi na siłę nie bronię, bo nawet go nie znam. Za to wydaje mi się, że ty odrobinę na siłę szukasz jakichś złych intencji :)
Rozumiem, że ludzie z reguły wychwalają pod niebiosa sprzęt, który sami posiadają i do którego mają sentyment, ale w ferworze zachwytu pisząc o rogach w fotografii krajobrazowej kolega zdaje się zapomniał o Nikkorze 24-70/4:
Hej Olafson ;) Witaj na forum!
Nie zapomniałem o N 24-70/4 S, ale dla mnie ten obiektyw jest po prostu bez sensu kompletnie.
Ani to małe, ani lekkie (jak na obiektyw kit'owy), ani nie ma zbyt dużego zakresu ogniskowych żeby był takim zoom'em który zapinasz na wycieczkę i się nie martwisz o to że brakuje Ci przybliżenia.
Już nie wspomnę, że istnienie obiektywu Sony 20-70/4 G po prostu w moich oczach skreśla całkowicie pomysł czy tam koncepcję Nikona na obiektyw 24-70/4 S
Do tego dochodzi obiektyw Fujinon XF 16-50/2.8-4.8, który jest super mały, super lekki, uszczelniony (nie wysuwa się tubus), kapitalnie wykonany, i który wcale nie jest taki kiepski optycznie gdy się użyje narzędzi wyostrzających AI (bo już na wyjściu ma jakość optyczną której tylko trochę brakuje do tego aby było git - mowa oczywiście o rogach kadru)
Obiektyw w zestawie z aparatem kosztuje około 1700 pln
Miałem to szkło, bardzo intensywnie testowałem i koniec końców sprzedałem głównie przez to że brakowało mi przybliżenia, ale również wtedy jeszcze całkowicie bagatelizowałem technologię AI do użycia przy wyostrzaniu zdjęć (a więc trochę kręciłem nosem na techniczną jakość obrazu z tego malucha)
https://camerasize.com/compact/#925.784,962.1085,891.1150,ha,t
Żeby nie być gołosłownym:
96211
96212
Także mając taką jakość w tak cholernie małym i lekkim obiektywie jak XF 16-50/2.8-4.8 przechodząc z Fuji na Nikon Z nawet nie brałem pod uwagę w jakimkolwiek scenariuszu, że kiedykolwiek kupiłbym Nikkor Z 24-70/4 S
Nie dla tego obiektywu przeszedłem na Nikona :D
Ale taki Nikkor Z 24-120/4 S przy zaledwie 130gram więcej i przy trochę większym rozmiarze daje mi już tą namiastkę "elastyczności" - w sensie, że można przez większość spaceru czy wędrówki nie zmieniać obiektywu :)
Z jednym jednak zgadzam się z Tobą.. chodzi o ten przycisk blokowania tubusa przed samoistnym wysówaniem.
Myślałem o tym trochę i nic nie wymyśliłem.
Aparat wraz z obiektywem będę nosić między innymi zapiętego na klips od szelek nośnych plecaka, więc spodziewam się że z czasem tubus zacznie mi się sam wysuwać pod wpływem grawitacji..
Ehh.. czemu Nikon nie dał tego przycisku blokady, to ja nie ogarniam.
W obiektywie z najwyższej serii S... masakra jakaś.
Kolegę Olafsona chyba ruszyl wątek, że aż się zaresjestrował dzisiaj i od razu post tutaj :) skoro nowy to wypada dać jakiś link w stopce do zdjęć, może zapodać sprzęt aby inni wiedzieli z kim dyskutują :D
Szczerze to niejednokrotnie pisane przez Ciebie tutaj brednie już dawno mnie kusiły, aby założyć konto, ale jak mawiał Churchill: "Nigdy nie dojdziesz do celu, jeśli będziesz się zatrzymywać i rzucać kamieniami w każdego psa, który szczeka".
Zresztą Jacek Cię ostatnio już dostatecznie zgasił. Nie ma co dokładać.
cybulski
26-05-2026, 14:34
Szczerze to niejednokrotnie pisane przez Ciebie tutaj brednie już dawno mnie kusiły, aby założyć konto, ale jak mawiał Churchill: "Nigdy nie dojdziesz do celu, jeśli będziesz się zatrzymywać i rzucać kamieniami w każdego psa, który szczeka".
Zresztą Jacek Cię ostatnio już dostatecznie zgasił. Nie ma co dokładać.
Źle zaczynasz Kolego, nieładnie :D
Opinia Jacka była jak kulą w płot, razi go po prostu gdy ktoś coś napisze nie tak o Nikonie a nie daj boże wspomi o wyższości Sony :D
Sony wypala oczy użytkownikom Nikona po prostu :D
Nieno faktycznie Olafson, wyluzuj trochę - po co te krzywe teksty na dzień dobry ;)
Oczywiście że z 24-200 na cropie zrobisz 300mm ale już wielokrotnie tutaj pisaliśmy że taka ogniskowa jest nieprzydatna w turystyce. To co jest czasem przydatne to max 200mm i tyle. Dlatego ja uważam że jeśli ktoś bardzo potrzebuje sobie zbliżyć do tych 200mm przy jednym zdjęciu na 20 (5% zdjęć) to jak wycropuje sobie 180mm z 120 w zupełności mu to wystarczy i różnica między cropem i superzoomem 24-200 nie będzie wielka. Jeżeli ktoś świadomie używa 200mm to nie kupuje do tego celu superzooma tylko 70-200 albo 100-400 (albo Tamrona 70-300). Zarówno crop jak i 24-200 to namiastka dobrego 200mm, ale w przypadku 24-200 musimy się godzić na kompromisy które będą psuć pozostałe 95% zdjęć. Na 24-120 mamy 95% zdjęć super jakości a pozostałe 5% jakości zupełnie znośnej.
Teraz wrzucam zdjęcia z 120mm które przycropowałem do rozmiaru DX czyli 3936x2624 co daje ekwiwalent około 180mm. Przy tej rozdzielczości nadal pokrywamy w pełni monitor 4K i drukujemy spokojnie w 300DPI w rozmiarze A4.
120/4:
96213
120/5:
96214
120/4 ISO 1000:
96215
120/5.3:
96216
120/6:
96217
Czy naprawdę warto kupować 24-200 żeby mieć troszeczkę więcej szczegółów przy takich zdjęciach kosztem całej reszty ogniskowych? A jeszcze gdybym miał Z7 to te cropy miałyby po 20MP. Zresztą już przy tej rozdzielczości powyżej widać jak drga powietrze albo ucieka GO (dobrze to widać na zdjęciu z lasu i na łódkach - te rozmyte drzewa to nie jest problem obiektywu). Generalnie jakbym te zdjęcia wrzucił w takiej rozdzielczości i powiedział że przeskalowałem je w dół z prawdziwego 200mm to nikt by się nie domyślił że to cropy.
Rzucacie się na mnie jak piranie na świeże mięso, ale to ze mną jest coś nie tak i mam wyluzować?
Hah, nie no, spoko. Żyjcie dalej w swoich bańkach.
Peace.
Dobra, zamówione:
Na przyszłość lepiej dmuchać na zimnie i nie pokazywać publicznie widocznego numeru zamówienia. Kiedyś na forum pochwaliłem się opłaconym już zamówieniem i ktoś napisał do sklepu że pomylił adres dostawy i prosu o zmianę. Sklep też nie zweryfikował i tym sposobem na szczęście straciłem kilkadziesiąt złotych.
PS. Gratuluję zakupu. Niech służy. Czekamy na pierwsze zdjęcia.
Aparat wraz z obiektywem będę nosić między innymi zapiętego na klips od szelek nośnych plecaka, więc spodziewam się że z czasem tubus zacznie mi się sam wysuwać pod wpływem grawitacji..
Ehh.. czemu Nikon nie dał tego przycisku blokady, to ja nie ogarniam.
W obiektywie z najwyższej serii S... masakra jakaś.
Z ciekawości zapytam, mam osiem S-ek w tym trzy zoomy 2,8 i w żadnym nie mam blokady.
Jakoś nie zauważyłem problemu. To jakaś standardowa przypadłość, czy wydumany problem?
W starych F, EF też nie miałem blokady oprócz kitowego E-DX.
Rzucacie się na mnie jak piranie na świeże mięso, ale to ze mną jest coś nie tak i mam wyluzować?
Hah, nie no, spoko. Żyjcie dalej w swoich bańkach.
Peace.
Nie tylko na Ciebie się "rzucają" :)
Na mnie też się dosłownie rzuciła większość /wówczas/ aktywnych użytkowników tego forum, gdy nie miałem zbyt dużej historii tutaj i wskazałem jak bardzo obecnie zawęziła się granica pomiędzy sprzętami aps-c a FF
Skończyło się to tak:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/299351-Dlaczego-nie-Nikon-Z-a-Sony-Lub-odwrotnie/page139?p=4338028&viewfull=1#post4338028
Co Ci mam powiedzieć.. taki jest tu klimat. W końcu żyjemy w Polsce ;)
Faktycznie Twoje pierwsze posty tutaj to zupełnie normalne, fajne wpisy o sprzęcie.
Cybulski niepotrzebnie wyskoczył z jakimiś teoriami spiskowymi że możesz być olx naganiaczem, bo nie masz w stopce żadnego info (jakby umieszczenie tam jakiegoś info miałoby cokolwiek zmienić w tej kwestii :lol: )
No ale słuchaj.. wyobraź sobie że jesteś długoletnim użytkownikiem forum.
Ponad 10k postów, pewnie nawiązałeś przez to miejsce jakieś znajomości w realu, były meetingi, spotkania itp
Słowem, masz w tym wirtualnym miejscu staż, poszanowanie, swoistą renomę.
Aż tu nagle pojawia się ktoś, kto się rejestruje i już jako swój czwarty wpis pisze do Ciebie takiego posta:
"Szczerze to niejednokrotnie pisane przez Ciebie tutaj brednie już dawno mnie kusiły, aby założyć konto, ale jak mawiał Churchill: "Nigdy nie dojdziesz do celu, jeśli będziesz się zatrzymywać i rzucać kamieniami w każdego psa, który szczeka".
Zresztą Jacek Cię ostatnio już dostatecznie zgasił. Nie ma co dokładać."
Jakbyś odebrał takiego ktosia?
No ciężko jest liczyć na poklask i miłe słowa w Twoim kierunku po takiej wrzutce.. :roll:
- - - - kolejny post - - - - - -
Na przyszłość lepiej dmuchać na zimnie i nie pokazywać publicznie widocznego numeru zamówienia. Kiedyś na forum pochwaliłem się opłaconym już zamówieniem i ktoś napisał do sklepu że pomylił adres dostawy i prosu o zmianę. Sklep też nie zweryfikował i tym sposobem na szczęście straciłem kilkadziesiąt złotych.
PS. Gratuluję zakupu. Niech służy. Czekamy na pierwsze zdjęcia.
Japier..le.. polak to jednak potrafi :lol:
Nawet bym na to nie wpadł, żeby być aż takim szczurem :D
Nieno, to może jednak poproszę moderację o usunięcie tego screena - tak na wszelki wypadek.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z ciekawości zapytam, mam osiem S-ek w tym trzy zoomy 2,8 i w żadnym nie mam blokady.
Jakoś nie zauważyłem problemu. To jakaś standardowa przypadłość, czy wydumany problem?
W starych F, EF też nie miałem blokady oprócz kitowego E-DX.
Nie wiem, dopiero się okaże w praktyce.
Mam nadzieję, że nie - ale ostatecznie przycisku blokady nie ma, grawitacja istnieje, więc moje obawy chyba są uzasadnione..
cybulski
26-05-2026, 16:17
No a jak już teraz masz nowe FF i jeszcze nie zapomniałeś apsc Fuji, to jakie obecnie jest Twoje zdanie, wąska jest ta granica czy nie?
Nigdy nie zapomnę o Fuji, przygoda z tym systemem, uczenie się go, jego ograniczeń, jego zalet i atutów - to był ogromny krok w mojej fotografii jeżeli chodzi o doświadczenie ze sprzętem fotograficznym.
Przeszedłem na Nikona w 80% dla obiektywu Nikkor Z 35/1.4 (20% to dla AF-C), bo wiem, że obiektywu o takim kącie widzenia ze światłem przynajmniej f/1.2 i z takim fajnym aka vintage obrazkiem nie doczekałbym się nigdy na system Fuji X
Przeszedłem na Nikona dla obiektywu, a nie dla lepszej jakości obrazu - bo ta z matryc Fuji jest tak bliska temu co teraz mam w swoim Z6III, że przesiadka głównie dla większej matrycy w moim przypadku nie ma za wiele sensu.
Nie wiem nawet czy matryca nikona 45Mpix to byłby jakiś zauważalny skok jakościowy względem X-Trans V 40Mpix tak po prawdzie.
45Mpix Nikona to już na ISO 3200 nieco szumi - jak tak patrzałem sobie po zdjęciach testowych.
Wiadomo, szumi mniej niż X-Trans ale to nie jest taka kosmiczna różnica jak to miało miejsce za czasów DSLR, gdzie matryce aps-c były spoko do ISO 800 max, a w FF to i ISO 3200 było mniej zaszumione niż ISO 800 w aps-c
W Fuji miałem większą rozdzielczość, Film Sims, super fajne .jpg prosto z aparatu, lepszą baterię i mój ukochany XF 16/1.4
W Nikonie mam o jakieś 1EV niższe szumy na wyższych ISO, delikatnie lepszy DR, lepszy o lata świetlne AF-C i wspaniały Nikkor Z 35/1.4
Nic poza tym, jak o tym myślę.
Taką jakość optyczną jak ze zdjęć, które wkleiłem jako przykłady (te z Viltrox 13/1.4 oraz 16/1.4 na niskich ISO), to obecnie uzyskam dopiero gdybym się szarpnął na Nikkor Z 20/1.8 S, więc na chwilę obecną to mam nawet nieco gorszą techniczną jakość :) (mniejsza rozdzielczość matrycy, obiektywy o gorszej rozdzielczości)
Nigdy nie zapomnę o Fuji, przygoda z tym systemem, uczenie się go, jego ograniczeń, jego zalet i atutów - to był ogromny krok w mojej fotografii jeżeli chodzi o doświadczenie ze sprzętem fotograficznym.
Przeszedłem na Nikona w 80% dla obiektywu Nikkor Z 35/1.4 (20% to dla AF-C)
Ale, ale... Pierwotnie przeszedłeś dla Nikona 40/2 który miał być ultra/hiper/mega dającym doznania wintydż wypasem. Chyba, że coś pokręciłem.
Uwielbiam te Twoje rozkminy. Motywują do zmiany. Właśnie zastanawiam się, co spakować i puścić w świat ;)
cybulski
26-05-2026, 17:15
Czyli można zaryzykować stwierdzenie, że posiadając bardzo dobre szkła w apsc, na ff nie osiągniemy lepszych wyników średnimi szkłami ?
Ale, ale... Pierwotnie przeszedłeś dla Nikona 40/2 który miał być ultra/hiper/mega dającym doznania wintydż wypasem. Chyba, że coś pokręciłem.
Uwielbiam te Twoje rozkminy. Motywują do zmiany. Właśnie zastanawiam się, co spakować i puścić w świat ;)
Nie znam Cię na tyle dobrze, żeby wyłapać czy w tym momencie to co piszesz to jest sarkazm, czy pisane po prostu w żartobliwym tonie :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Czyli można zaryzykować stwierdzenie, że posiadając bardzo dobre szkła w apsc, na ff nie osiągniemy lepszych wyników średnimi szkłami ?
W przypadku matrycy X-Trans V 40Mpix, oczywiście że tak.
cz4rnuch
26-05-2026, 17:42
A ja myślę, że nie ma tu nic oczywistego, choćby ze względu na upakowanie tych matryc, i po prostu trzeba by to wcześniej sprawdzić np na matrycy o zbliżonej rozdzielczości ff i porównać wyniki z tym fuji. Gęściej upakowana matryca stawia wyżej poprzeczkę dla obiektywów, które po prostu mogą nie wykorzystać w pełni jej potencjału. Tak z czystej arytmetyki to szkła na Z9 mają mniej więcej dwa razy łatwiej (w sensie dwa razy mniejszą gęstość matrycy do obskoczenia) niż na tym wysokorozdzielczym Fuji. Żeby się przekonać jak jest w rzeczywistości ktoś zupełnie bezstronny musiałby dysponować oboma systemami, dysponować wiedzą z tematyki laboratoryjnych doświadczeń. Oraz wolnym czasem. A jeszcze bardziej bezstronne gremium musiałoby się podjąć zdefiniowania średniości i wybitności tych obiektywów :) A i tak wiadomo, że na koniec nikogo by to nie przekonało :)
Nie znam Cię na tyle dobrze, żeby wyłapać czy w tym momencie to co piszesz to jest sarkazm, czy pisane po prostu w żartobliwym tonie :)
Oczywiście, że żartobliwie. Aczkolwiek naprawdę pakuję. Ceny obecnie są tak wysokie, że komis oferuje mi więcej w rozliczeniu niż "wolny" rynek.
Ale, o ile pamiętam, naprawdę szedłeś w Nikona dla 40/2.
Zwróciłem na to uwagę, bo lubię tę ogniskową bardzo. Tak bardzo, że tak jak Ty skończyłem z 35/1.4.
Chociaż mam TT40/2 (który ma podobno raczej 37mm) i chętnie bym przytulił Septona 40/2.
Natomiast zastanawia mnie dlaczego Canon i Nikon zrezygnowali z pierścieni przysłon w drogich przecież obiektywach. Niby są te jakieś manipulatory obrotowe, ale moim zdaniem to nie to samo co przyjemność klasycznego klikania.
andystar
26-05-2026, 18:48
Fajny obiektyw 35mm to Viltrox EVO
A dzisiaj przyjechał SONY G 70-350. Mały, lekki i na spacery do ptaszków w sam raz.
chemik74
26-05-2026, 22:45
Dobra, zamówione.
Ruszyłem swoje rezerwy z drugiego konta bankowego, bo mi tu zaraz ktoś zasieje ziarno zwątpienia i zwariuję :lol:
Obym nie żałował braku tych 120-200mm..
Będziesz Pan zadowolony...
Miałem 24-200 i mam, a właściwie miałem (miałem, bo zawłaszyła połowica), 24-120 i oba dobre, ale każdy w swojej klasie.
A wątek rozwinął się całkiem interesująco, muszę przyznać.
Oczywiście, że żartobliwie. Aczkolwiek naprawdę pakuję. Ceny obecnie są tak wysokie, że komis oferuje mi więcej w rozliczeniu niż "wolny" rynek.
Ale, o ile pamiętam, naprawdę szedłeś w Nikona dla 40/2.
Zwróciłem na to uwagę, bo lubię tę ogniskową bardzo. Tak bardzo, że tak jak Ty skończyłem z 35/1.4.
Chociaż mam TT40/2 (który ma podobno raczej 37mm) i chętnie bym przytulił Septona 40/2.
Natomiast zastanawia mnie dlaczego Canon i Nikon zrezygnowali z pierścieni przysłon w drogich przecież obiektywach. Niby są te jakieś manipulatory obrotowe, ale moim zdaniem to nie to samo co przyjemność klasycznego klikania.U mnie najważniejsza ogniskowa to 35mm. To dla mnie taka podstawa bez której ani rusz :) próbowałem ją zastąpić combo składającym się z 24mm + 50mm, ale zawsze było coś nie tak i zawsze brakowało mi tych 35mm. Z czasem odkryłem 40mm, które z braku laku może mi zastąpić 35mm, ale jeżeli miałbym wybrać jedną ogniskową spośród tych dwóch to zawsze wybiorę 35mm. No leży mi lepiej po prostu ;)
W Nikon Z są fajnie obrazujace zarówno 35 jak i 40mm, ale jednak N35/1.4 jest 2x większym i dwa razy cięższym obiektywem od N40/2
Trochę się bałem, że combo Z6III + 35/1.4 będzie zwyczajnie dla mnie za ciężkie (poniekąd również zbyt rzucające się w oczy) jako zestaw tzw. "everyday".
I wówczas, na etapie jeszcze teoretyzowania stwierdziłem że wezmę jednak 40/2, bo to to na bank nie będzie mi przeszkadzać jeżeli chodzi o rozmiar i wagę.
A że będzie to ogniskowa która jest u mnie na drugim miejscu przed 35mm? No cóż.. Coś za coś.
Aż w końcu w dniu gdy już miałem zamawiać sprzęt, któryś z moderatorów napisał do mnie zdanie tak proste, że wręcz genialne w swojej prostocie i o ogromnej, takiej zwyczajnie ludzkiej - mocy przekazu.
Napisał: "BeatX, kup sobie tego wymarzonego 35/1.4" :)
Pomyślałem sobie wtedy "a chrzanić to wszystko", poszedłem za sugestią i jeszcze tego samego dnia zamówiłem Nikkor Z 35/1.4
I niczego nie żałuję :D
Tzn nie obraziłbym się, gdyby mój aparat z głównym obiektywem był nieco lżejszy, ale nie ma aż takiej tragedii po przesiadce z combo X-H2 + XF 23/1.4 R WR LM jak to sobie wyobrażałem.
Waga mieści się w granicach mojej tolerancji, ja dostałem dokładnie to, czego szukałem.
Ot i cała historia.
Odkąd się pojawił RX1 (a szczególnie RX1R2) kusi mnie, żeby sobie go spróbować. Niestety, żaden moderator się nie objawił.
Wpis nie jest z dupy. 35/2 jest tak samo krajobrazowy jak 50-400.
cybulski
27-05-2026, 08:46
Odkąd się pojawił RX1 (a szczególnie RX1R2) kusi mnie, żeby sobie go spróbować. Niestety, żaden moderator się nie objawił.
Wpis nie jest z dupy. 35/2 jest tak samo krajobrazowy jak 50-400.
Mam niby jakąś historię używania X100 potem X100f i na końcu X100VI, kąt widzenia tam podobny 23/2.
Po latach teraz gdy już tego nie mam, obecnie nie kuszą mnie już takie urządzenia. Nawet ten mały S9 nie kusi i nie kusiła mnie też nigdy Leica Q w żadnej odsłonie.
Może to tak jest, że kusi to czego jeszcze nie doświadczyliśmy.
BeatX
Skoro lubisz szkła F8, szedłbym w jak najwięcej MPIX i szeroki fisheye na hiperfokalnej.
Youtubowi guru prawią, że można sobie wykadrować... a stare powiedzenie szło jakoś tak... F8 & be there...
Czyli można zaryzykować stwierdzenie, że posiadając bardzo dobre szkła w apsc, na ff nie osiągniemy lepszych wyników średnimi szkłami ?
Można, ale nie na tym forum ;)
Nie zmienia to faktu, że pełna klatka zawsze daje większe możliwości niż APS-C.
:wink:
cybulski
28-05-2026, 08:36
Nie zmienia to faktu, że pełna klatka zawsze daje większe możliwości niż APS-C.
:wink:
Nie zmienia.
Zakładając, że dwie osoby mają dokładnie te same umiejętności techniczne – doskonale znają swój aparat, zasady kompozycji i teorię światła – ostateczny wynik przestaje być kwestią rzemiosła. Staje się kwestią osobowości, podejścia i mentalności.
cybulski
28-05-2026, 08:39
Zakładając, że dwie osoby mają dokładnie te same umiejętności techniczne – doskonale znają swój aparat, zasady kompozycji i teorię światła – ostateczny wynik przestaje być kwestią rzemiosła. Staje się kwestią osobowości, podejścia i mentalności.
Osobowość, podejście czy mentalność jest jakby w zakresie tego "rzemiosła" mimo że to tzw umiejętności miękkie.
Nie wydaje Ci się, że to właśnie umiejętności miękkie decydują o unikalności, autentyczności i sile wyrazu każdej twórczości?
cybulski
28-05-2026, 09:03
W dużej mierze jest to decydujący element.
Proszę nie robić bałaganu z mojego wątku.
Dzisiaj odbieram z paczkomatu Nikkor Z 24-120/4 S :D
cybulski
28-05-2026, 09:06
Proszę nie robić bałaganu z mojego wątku.
Dzisiaj odbieram z paczkomatu Nikkor Z 24-120/4 S :D
No właśnie aż się zastawiałem co taka cisza, czyżby nie podpasił? :)
Nie, po prostu cyfrowe.pl nadali przesyłkę wczoraj.
Ponoć mieli tyle pracy, że nie zdążyli przygotować mojej paczki przedwczoraj :lol:
KadryZpodróży
28-05-2026, 09:10
Proszę nie robić bałaganu z mojego wątku.
Dzisiaj odbieram z paczkomatu Nikkor Z 24-120/4 S :D
Gratuluję, dobrze wybrałeś, uważaj tylko na foty pod słońce i zawsze zakładaj osłonę p/słoneczną.
Dzięki, dzięki :)
Tak jest, osłona na obiektywie u mnie jest zawsze jak gdzieś się szlajam poza domem.
Ot, chociażby dla mechanicznej ochrony przedniej części obiektywu (w tym samej soczewki)
KadryZpodróży
28-05-2026, 09:18
Taka przykładowa fota z 24-120/4 - zobacz jaki dziwny blik się pojawił.
96234
No fakt, blik jest, i jest bardzo wyraźny, co trochę psuje odbiór fajnego zdjęcia.
Ale to jest kilka sekund w LR i blika nie ma :D
96235
KadryZpodróży
28-05-2026, 09:25
Dobra ja wiem ale specjalnie tego nie usuwałem bo wiedziałem, że będziesz chciał kupić ten obiektyw i mówię dokopie mu :mrgreen: Żartuje oczywiście będziesz mega zadowolony z tego szkła.
cybulski
28-05-2026, 09:32
Dobra ja wiem ale specjalnie tego nie usuwałem bo wiedziałem, że będziesz chciał kupić ten obiektyw i mówię dokopie mu :mrgreen: Żartuje oczywiście będziesz mega zadowolony z tego szkła.
A te fałdy z Roztocza co na fb, to z którego miejsca trzeba robić i na jakiej ogniskowej?
A te fałdy z Roztocza co na fb, to z którego miejsca trzeba robić i na jakiej ogniskowej?Zaraz się dowiem że do tego potrzeba 200mm [emoji38]
KadryZpodróży
28-05-2026, 10:16
A te fałdy z Roztocza co na fb, to z którego miejsca trzeba robić i na jakiej ogniskowej?
Oj to ciężki temat bo to zależy. Tam najlepiej z drona i to na zoomie to wychodzi. Jak zamierzasz jechać daj znać wytłumaczę wszystko.
Odnośnie ogniskowej w paracie to niektóre moje foty są z 500mm - zależy dokładnie i które pytasz.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zaraz się dowiem że do tego potrzeba 200mm [emoji38]
To już od razu piszę, że nawet 200mm nie wystarczy weź może kup tego 28-400 :mrgreen:
Gratuluję, dobrze wybrałeś, uważaj tylko na foty pod słońce i zawsze zakładaj osłonę p/słoneczną.
Szkoda, że się nie dogadaliśmy bo mnie ten obiektyw nie zachwyca. :mrgreen:
cybulski
28-05-2026, 11:19
Szkoda, że się nie dogadaliśmy bo mnie ten obiektyw nie zachwyca. :mrgreen:
A jaki inny podstawowy?
Szkoda, że się nie dogadaliśmy bo mnie ten obiektyw nie zachwyca. :mrgreen:
Miałem właśnie zapytać, jak nowy sprzęt, bo zdjęć widzę na forum jakby mniej niż z Sony i Sigmy :)
KadryZpodróży
28-05-2026, 11:50
Szkoda, że się nie dogadaliśmy bo mnie ten obiektyw nie zachwyca. :mrgreen:
Dlaczego nie zachwyca? Tak poważnie pytam co w nim nie tak?
PrzemekM72
28-05-2026, 12:15
To już od razu piszę, że nawet 200mm nie wystarczy weź może kup tego 28-400 :mrgreen:
Lepiej Tamrona 50-400. ;-)
KadryZpodróży
28-05-2026, 12:37
Może i racja, nie miałem okazji nigdy używać tego Tamron ale podobno jest całkiem spoko.
Tamron 50-400
"Kto wie? Obiektyw ten z mocowaniem Z w konfiguracji fabrycznej przyciskiem Funktion blokuje AE. Po wgraniu preselekcji dla przełącznika Custom przycisk Funktion jest nieaktywny i nie widać go w menu ustawień Tamron Lens Utility. Taki efekt mam dla 2 korpusów Z. Przypisanie funkcji z menu aparatu jest nieskuteczne - nic nie aktywuje. W czym problem?
krzysztofz24
28-05-2026, 16:18
BeatX no i gdzie sa sample, pierwsze wrażenia, recenzja etc;?;-)
Również chętnie poznam opinie BeatX na temat obiektywu 24-120.:D
grissley
28-05-2026, 16:44
Tu już chyba połowa forum kupiła popcorn i czeka na te sample, wnioski, rozkminy, przemyślenia...
krzysztofz24
28-05-2026, 17:03
Pozostaje tylko mieć nadzieję że autor wątku, na tyle ogarnięty i kumaty:razz:, że weźmie aparat że sobą do paczko atu żeby móc w drodze powrotnej robić foty:D
;-)
BambusZMikronezji
28-05-2026, 17:09
Mam 24-120, używam i lubię. To w zasadzie moj główny obiektyw. Jedynie czego mi trochę brak to światło do focenia (u mnie sporadycznie) w pomieszczeniach. Do krajobrazu to wybór moim zdaniem bardzo dobry. Mam też Tamrona 70-180 f2.8 g2. Jak kupowałem tego tamrona to myślałem że te 180 będzie mi się przydawało do krajobrazu bo 120 to czasem mało…. No i za bardzo to się to nie przydaje. 120 jednak wystarcza (mnie). Zawsze można przykropowaċ. Będziesz zadowolony.
Blik pod światło owszem lubi się pojawić ale wystarczy trochę przekadrować przed nawinięciem spustu i jest ok.
Ja używam często bez osłony za to z filtrami i blik u mnie nie jest problemem.
Obiektyw dotarł, ale jeszcze dzisiaj wraca do cyfrowe.pl
Trafiła mi się zdecentrowana sztuka, i to w takim stopniu, że nawet na 24Mpix matrycy razi to po oczach:
Wycinek rogu kadru w pełnym rozmiarze:
GIF:
96258
A, że jakość została zdegradowana, to tutaj wrzucam pliki źródłowe żeby mi nie zarzucono, że szukam dziury w całym :)
96259
96260
Nie po to człowiek płaci prawie 4k pln, żeby takie obrazki oglądać.
I to jeszcze z obiektywu z serii S
Wykonanie bardzo dobre (jak na plastikową obudowę), tutaj nie mam się do czego przyczepić.
Pierścień zmiany zoom chodzi z idealnym oporem i co najważniejsze opór jest taki sam w całym zakresie.
Generalnie co do wykonania to nie mam żadnych zastrzeżeń.
Jakość optyczna została przebadana na wszystkie strony, więc jak jest dobra każdy wie (co tylko potwierdzam)
Ale.. kurna :)
Czemu mi nikt nie powiedział że to takie ciężkie w użytkowaniu?!
Nawet żona aż otworzyła oczy ze zdziwienia gdy wzięła ten setup do ręki i mnie zapytała: "I ty chcesz łazić z tym ciężarem przez całe dnie w upale, podczas naszych wakacji?"
Z6III z zapiętym 24-120/4 nie da rady używać jedną ręką dłużej jak kilka sekund, a i tak aż się prosi o dokręcenie jakiegoś gripa od Smallrig, bo taki setup wbija się w dloń - co jest delikatnie mówiąc niekomfortowe.
A dokręcenie Smallrig tylko zwiększy i tak już niemałą wagę!
Gdy trzymam Z6III + 24-120/4 oburącz (lewa dłoń podtrzymuje obiektyw, prawa trzyma aparat) to jakoś idzie to ogarnąć, ale.. nieno, cały dzień z tym łazić to bym raczej wymiękł.
Wymiękłbym chyba nawet po godzinie, nawet gdybym miał to zaczepione o klipsa na szelkach nośnych od plecaka.
Odsyłam 24-120/4 z powrotem bo mam zdecentrowany egzemplarz, ale muszę to jeszcze przemyśleć czy ja chcę podróżować z takim ciężkim zestawem.
Albo inaczej, czy ja chcę podróżować i całe dnie męczyć dłoń trzymając w niej prawie 1.5 kg sprzętu foto.
Lipa trochę wam powiem, bo tej niespodzianki z wagą zestawu nie wziąłem pod rozważania.
BambusZMikronezji
28-05-2026, 17:15
Wiesz co . Ja to podpinam pod z8 i na wakacjach (dużo z tym chodzę) nie narzekam… a postury jestem raczej wątłej. Te 100-200 gram to naprawdę game changer?
Zobaczył zdjęcia i szuka brzytwy.:-)
cybulski
28-05-2026, 17:23
Dla mnie rozmiar Canon R+24-105/4L lub a7iii +24-105/4 jest ok do całodziennego fotografowania. I na cały dzień wolę Sony.
krzysztofz24
28-05-2026, 17:23
Zaraz chwileczkę m, spokojnie.
Możesz pokazać palcem o co chodzi?
Bok nie bardzo (przynajmniej ja osobiście) nie bardzo widzę o o chodzi.
Raz ostro, raz nie ostro. Zdarza się każdemu sprzętowi nie trafić....
Na odstąpienie od umowy, zwrot masz 14 dni. A potem 14 dni na odesłanie. W przypadku zakupów przez internet.
Zostaw go sobie na weekend i na spokojnie sprawdź.
Przy okazji byś się przekonał do końca czy ta waga zestawu ci pasuje.
P. S Tylko uważaj na ten obiektyw żebyś nawet najmniejszej ryski nie zrobił czy go nie pobrudził.
Żeby nie było komplikacji że zwrotem ewentualnych.
grissley
28-05-2026, 17:25
Wypożycz na kilka dni od kogoś D780 z 24-70/2.8 i po tych kilku dniach oddaj i weź jeszcze raz do ręki Z6III z 24-120... ;)
PrzemekM72
28-05-2026, 17:29
Tamron 50-400
"Kto wie? Obiektyw ten z mocowaniem Z w konfiguracji fabrycznej przyciskiem Funktion blokuje AE. Po wgraniu preselekcji dla przełącznika Custom przycisk Funktion jest nieaktywny i nie widać go w menu ustawień Tamron Lens Utility. Taki efekt mam dla 2 korpusów Z. Przypisanie funkcji z menu aparatu jest nieskuteczne - nic nie aktywuje. W czym problem?
Tamron Utility w życiu nie używałem. W menu Z mam ustawiony pod ten przycisk AF 3D i działa bez problemu. Uszkodzony obiektyw?
cybulski
28-05-2026, 17:30
No cóż, może nie każdemu pisana pełna klatka i zumy f4 nie mówiąc już o zumach f2.8 :D
KadryZpodróży
28-05-2026, 17:33
Wiele dni spędziłem z Z6III i 24-120/4, w zasadzie większość wyjazdu na Sri Lankę mialem podpięty ten obiektyw. Ręce mam raczej z tych słabych i nie narzekałem na wagę tego zestawu. Tutaj nie ma jakiś drastycznych różnic między systemami no powiedzmy drobne wahania pewnie do max 100 czy 200 gram ale to nie powinno mieć wpływu na odbiór całości danego systemu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.