Zobacz pełną wersję : Nikon D4s oficjalnie
sokół wędrowny
23-05-2015, 18:06
Kupujac samo body za 9-22kzl fotograf powinien bys swiadomy czego potrzebuje.
Tabelki i dane techniczne wszystkiego nie wyjaśnią niestety. Z założenia nowy sprzęt planowany do zakupu jest nowością, z którą nie mieliśmy do tej pory do czynienia. Jeżeli wszyscy by wszystko wiedzieli to … Zadałem jedno pytanie do szanownych forumowiczów odnośnie D4 / D4s a dotyczące szeroko pojętego obrazka ze szczególnym uwzględnieniem kolorystyki przy podziale na niskie i wyższe ISO. Szukam od dłuższego czasu wiarygodnych info od praktyków mających doświadczenie z tymi konkretnymi body. Miałem nadzieję, że użytkownicy obu puszek bądź względnie mających praktyczne porównanie w codziennych warunkach zdjęciowych, będą mogli cokolwiek zasugerować. Wykresy wszystkiego nie powiedzą bo liczy się subiektywna ocena doświadczonych fotografów w konkretnych sytuacjach zdjęciowych typu - zdjęcia w świetle naturalnym / sztucznym / błyskowym przy ISO rzędu … w moim odczuciu są bardziej naturalne / lepiej nasycone / kolorystyka jest cieplejsza / głębsza od mojego poprzedniego body … aparatu znajomego , z którym często ostatnimi czasy fotografowałem … Samo przeglądanie sampli nie powie wszystkiego bo nie było nas na miejscu w momencie wykonania zdjęcia i trudno jest się odnieść do odwzorowania zastanej sceny. Pomimo upływu tygodnia nikt się nie odniósł do zasugerowanych przeze mnie wątpliwości. Mówisz o świadomym użytkowniku z pewną gotówką a jednocześnie na blisko 70 tysięcy użytkowników tego forum a w tym konkretnie zorientowanych w tematyce N / foto, nikt nie zabrał nawet znikomego głosu w postawionym pytaniu.
@sokół wedrowny,
plecam http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=222148
to dotyczy też D4 i D4s
nikoniarz
23-05-2015, 18:46
sokół wędrowny- po pierwsze: zobacz ile osób z tych 70 tysięcy o których wspominasz zadeklarowało posiadanie modeli o które pytasz... Do tego weź pod uwagę ile z tych osób posiada/posiadało obie. A dodatkowo uwzględnij czy te osoby regularnie odwiedzają forum by udzielać odpowiedzi. Stąd takie a nie inne zainteresowanie Twoim pytaniem. Po drugie- opinia odnośnie jakości obrazka jest czysto subiektywna. Również jestem zdania co HYPER- osoba zainteresowana takim sprzętem powinna wiedzieć czego chce. Nie miałem styczności z tym sprzętem, ale odnoszę wrażenie, wybór pomiędzy obiema puszkami sprowadza się do tego, na którą nas stać. Nie wiem, czy docelowy odbiorca takiego sprzętu zawraca sobie gitarę kolorami, temperaturą barw czy innymi pierdołami... Tak, dla mnie jako posiadacza D3 takie rzeczy to pierdoły- sprzęt ma działać, ma oferować wystarczające ISO.
sokół wędrowny
23-05-2015, 20:34
[B][I]Nie wiem, czy docelowy odbiorca takiego sprzętu zawraca sobie gitarę kolorami, temperaturą barw czy innymi pierdołami..
Różnica w cenie jest znikoma i nie ma co o nią kruszyć kopii. Zadałem pytanie na jedynym słusznym forum Nikona w Polsce, masz inny pomysł ? Moim zdaniem to odpowiednie miejsce. Złośliwości sobie odpuszczam bo nie o to chodzi. Pytasz kolego kogo to obchodzi - MNIE TO OBCHODZI. Wystarczy ? Robiłem zdjęcia baaaardzo dawno temu i nie potrzebuję opinii dyletantów ale uwarunkowania się zmieniły. Kiedyś body otwierały migawkę na stosowną ilość czasu przy dodatkowych funkcjach. Determinantem jakości był film i szkło. Teraz wszystko się zmieniło i podstawą stała się matryca. Do tej pory N dawał niebiesko s……..ty obrazek i nie brałem go pod uwagę. Ostatnimi czasy wszystko się zmieniło i dobrze się z tym czuję bo analog też wygrywał w moim przypadku spod znaku Nikona. Proszę tylko o konkretne opinie typu D4 / D4s czy to za wiele ? Jestem perfekcjonistą i moim zdaniem najbardziej uniwersalnym sprzętem są wymienione body. co nie oznacza że wykonywane foty będą tylko z zakresu ISO 10.000 +.
Odrzućcie ograniczenia finansowe - tak jak kiedyś Jacek napisał - i osobiste ograniczenia. Możecie coś pomóc ?
Sokole, jeśli różnica w cenie jest znikoma (nie śledzę) – to nad czym się zastanawiasz? Bierz 4S.
Zawsze też możesz zaczekać jeszcze pół roku i zobaczyć, czy nie będzie czasami jakiejś sensownej zmiany w obrazowaniu D5.
nikoniarz
23-05-2015, 20:44
Skoro sam zauważasz, że różnica w cenie znikoma to w czym problem? Bierz D4s. Myślisz, że w jakiejś kwestii ten sprzęt Cię ograniczy? Również uważam, ze to najbardziej uniwersalne body (godząc się na jego wielkość i masę).
sokół wędrowny
23-05-2015, 20:57
Koledzy mnie nie bierze bełkot marketingu. Stig to się tyczy głównie Ciebie. Nad czym się zastanawiam ? właśnie nad tym. Sami sprzedawcy w 2 / 3 miejscach dali mi do myślenia poglądem typu D4 s jest dziwnym typem, którego nie potrafią nawet zrozumieć jego nabywcy. Wiem dlaczego dalej pracujesz na D3s bo czytałem Twoje wypowiedzi. Szanuję je i szukam konkretów. Brak ograniczeń finansowych nie oznacza rozrzutności chłopaki :-)
nikoniarz
23-05-2015, 21:02
Brak ograniczeń finansowych nie oznacza rozrzutności chłopaki :-)
Czyli jednak kasa jest brana pod uwagę :D Bierz D3s- będziesz mega zadowolony i przy tym nierozrzutny. Cokolwiek z tej trójki byś nie wziął (D3s/D4/D4s) sprzęt nie będzie Cię ograniczał. A jeśli wolisz zastanawiać się i dywagować niż robić zdjęcia to Twój wybór.
Ps. W sieci jest na tyle różnych porównań tych puszek by mieć wystarczający wgląd w to co sobą reprezentują.
sokół wędrowny
23-05-2015, 21:14
Czyli jednak kasa jest brana pod uwagę
Miałem na uwadze brak sensu dokładania do jakości fotek wykonywanych 1 / 10 :-) bo te 9 / 10 jest dla mnie więcej warte. Nie wiem jak to lepiej przedstawić.
nikoniarz
23-05-2015, 21:23
Osobiście nie miałbym żadnego dylematu. Ale jak ktoś lubi się pozastanawiać to okej. Wracając do porównań które mogę zobaczyć w sieci- D4s ma cieplejsze barwy i większy kontrast. Ale też widać, że bardziej kolorowo szumi. Szum z D4 czy D3s jest jak dla mnie mniej "nachalny". Sam sobie musisz odpowiedzieć jak wygląda Twój "sposób działania"- czy wywołujesz rawy, czy może potrzebujesz dobrych jpg by mieć od razu gotowca, czy drukujesz, czy może tylko użytek cyfrowy...
Wiem dlaczego dalej pracujesz na D3s bo czytałem Twoje wypowiedzi.Pracuję na D3. :)
sokół wędrowny
23-05-2015, 21:41
Dzięki nikoniarz można na Ciebie liczyć :-) Szkoda, że żaden użytkownik się nie wypowiedział bo podstawowe pytanie pozostaje otwarte ale to już nie ma znaczenia. Nie chcę czekać pół roku bo już i tak za długo czekam a te hobby nie jest przesadnie drogie.
nikoniarz
23-05-2015, 21:43
Dzięki nikoniarz można na Ciebie liczyć :-) Szkoda, że żaden użytkownik się nie wypowiedział bo podstawowe pytanie pozostaje otwarte ale to już nie ma znaczenia. Nie chcę czekać pół roku bo już i tak za długo czekam a te hobby nie jest przesadnie drogie.
Także szybkiego zakupu życzę. I udanych zdjęć przede wszystkim.
sokół wędrowny
23-05-2015, 22:00
Odezwę się obiecuję
te hobby nie jest przesadnie drogie.
Przepraszam, ale takie pisanie kojarzy mi się z "bajaniem" nastolatka. Kup najdroższe, będzie robić najlepsze zdjęcia: D4s + 800mm f/5.6E FL ED VR + 6mm f/2.8
Zawsze myślałem, że ktoś celujący w tę półkę wie czego chce i jest w stanie sobie porównać najważniejsze dla niego parametry.
sokół wędrowny
23-05-2015, 22:17
Cały czas piszę o d4 a nie D4s. nie znasz droższego hobby ?
Cały czas piszę o d4 a nie D4s. nie znasz droższego hobby ?
Tak, sklejanie modeli samolotów - ktoś się zatruł klejem i stracił życie, a życie jest przecież najdroższe ;)
sokół wędrowny
23-05-2015, 22:28
Dobra pierwsze z brzegu nurkowanie ?
nikoniarz
23-05-2015, 22:30
sokół wędrowny mam pytanie- na jakim sprzęcie obecnie działasz i co Cię skłania do zmiany? W sensie co Cię ogranicza w obecnym?
sokół wędrowny
23-05-2015, 22:34
Zawsze myślałem, że ktoś celujący w tę półkę wie czego chce i jest w stanie sobie porównać najważniejsze dla niego parametry.
Parametry D4 vs D4s ? Myślisz o 14-24, 24-70, 70-200 F 2,8 ?
Parametry D4 vs D4s ? Myślisz o 14-24, 24-70, 70-200 F 2,8 ?
Nie myślę o nich, bo je mam. Jeśli chcesz potestować - wal śmiało na PW, możemy się spotkać. Skoro jesteś z centrum, to nie mamy do siebie raczej daleko.
Ja za nikoniarzem - co teraz masz? W czym Cię ogranicza obecny sprzęt?
Co i gdzie będziesz dokładnie fotografować?
siedemczwartych
24-05-2015, 10:08
Wracając do porównań które mogę zobaczyć w sieci- D4s ma cieplejsze barwy i większy kontrast. Ale też widać, że bardziej kolorowo szumi. Szum z D4 czy D3s jest jak dla mnie mniej "nachalny".
.... i to jest właśnie problem "sokoła". Testy netowe to czasem o kant (...) można rozbić.
Pracowałem na D3s kilka lat - 260 000 miał jak sprzedawałem w styczniu 2015 - a od kwietnia 2014 mam D4s. Cały jeden sezon wytłukłem na obu body równolegle, więc coś tam mogę powiedzieć. :)
Szum z D3s jest bardzo porównywalny z D4s. Minimalnie bym się skłaniał jednak w stronę D4s jako tego, którego szum jest "równiejszy" i przyjemniejszy. Mówimy oczywiście o ISO rzędu 3200 i więcej. Chociaż w tym niższym przedziale też D4s jest lepszy choćby ze względu na mniejszą utratę jakości obrazka; nasycenie kolorów czy/i rozpiętości tonalnej.
D4s zdecydowanie lepiej sobie radzi z autoWB, chociaż nie miało to dla mnie większego znaczenia bo i tak wszystko robię w RAW :).
Ale jak wrzucałem foty z wesela z obu puszek w jeden folder, układałem datą utworzenia i zmieniałem dla wszystkich nazwę na jednakową to i tak przy obróbce byłem w stanie odróżnić zdjęcie z D3s.
Sprzedałem D3s i kupiłem D750 bo już za stary jestem by biegać z dwoma puchami tak ciężkimi i przyznam, że D750 godnie zastępuje D3s w roli drugiej puchy. Jeśli natomiast bym wybierał aparat główny między D3s a D750 to zdecydowanie bym wziął ten pierwszy :).
Niestety nie pracowałem na D4 i D4s dlatego w tej kwestii nie jestem w stanie Ci za wiele pomóc.
Ale wybierając między nimi bym brał nowy (ze sklepu) i nowszy (datą) :)... czyli D4s.
Taki sprzęt to wół roboczy i jest to inwestycja na kilka lat dlatego uważam, że warto kupić najlepszy w danym momencie i cieszyć się fotografowaniem i nie przejmować, ża w styczniu będzie D5 ;).
Taki sprzęt to wół roboczy i jest to inwestycja na kilka lat dlatego uważam, że warto kupić najlepszy w danym momencie i cieszyć się fotografowaniem i nie przejmować, ża w styczniu będzie D5 ;).
100% racji D4S sprawdzony bez wad, a nowy D5, oby NIE, ale różnie bywa z puszkami z początku produkcji!
Polecam D4S, poprzednio D600, (wkurzało mnie stałe czyszczenie matrycy), teraz zmieniam puszki, żongluje i czyściutko.
Ja mam D4. Już powoli zbliżam się do "połowy bańki" z przebiegiem 478000 strzałów. Nigdy nie był w serwisie. Bardzo dobra reporterska pucha do "orania". Polecam
PANOWIE i moderatorzy.....
To nie wątek o takich pierdołach. Spierajcie się w osobnym wątku.
Ktoś będzie szukał info n/t D4s a tu kilka stron bzdur.
Może moderator by to poczyścił???
Przychylam się do prośby :)
Dodatkowo mam do Ciebie pytanie ponieważ masz D4s i D750 - dużo ten drugi odstaje od D4s przy fotografowanie 85/1.4 w pomieszczeniach? Z testów D800 i D750, działają podobnie, może z lekką przewagą D750 i teraz czy D4s daje dużo lepszy komfort pracy z AF? Nie potrzebuję 11FPS, czy wbudowanego gripa, a jedynie pewnego AF, przy czym różnica w cenie jest na tyle duża że trzeba się dobrze zastanowić nad zakupem.
siedemczwartych
09-06-2015, 09:47
Przychylam się do prośby :)
Dodatkowo mam do Ciebie pytanie ponieważ masz D4s i D750 - dużo ten drugi odstaje od D4s przy fotografowanie 85/1.4 w pomieszczeniach? Z testów D800 i D750, działają podobnie, może z lekką przewagą D750 i teraz czy D4s daje dużo lepszy komfort pracy z AF? Nie potrzebuję 11FPS, czy wbudowanego gripa, a jedynie pewnego AF, przy czym różnica w cenie jest na tyle duża że trzeba się dobrze zastanowić nad zakupem.
Gdzieś już wspominałem... zamieniłem D3s (dorobił się przebiegu 260 tyś) na D750 ze względu na gabaryty i wyłącznie dlatego, że to druga pucha.
Jeśli bym wybierał sprzęt główny to zostawiłbym sobie D3s.
D750 nie odstaje jakoś mocno od D4s. Na pewno nie na tyle na ile różnią się w cenie :)
Jednak osobiście wolę puchy jednocyfrowe za ergonomie, pewność pracy i udogodnienia.
Np przez zakup D750 musiałem zmienić przycisk dostępu do MOJE MENU ponieważ D750 nie ma przycisku funkcyjnego na tylnej ściance, z którego korzystałem wcześniej w D3s i D4s.
Brakuje mi też czasu 1/8000, ponieważ pracuje na stałkach i 99% ślubu robię na F/1.4
A odpowiadając Tobie bezpośrednio, to nie zauważyłem różnicy w pracy AF poza dużo mniejszym obszarem obsadzonym punktami AF w D750 co też dla mnie jest uciążliwe. Na szczęście rekompensuję sobie to kadrowaniem z 24 megowej matrycy :)
Także szum jest "brzydszy" z D750. Widać go wcześniej i jest taki mniej przyjemny w porównaniu do D4s. I mówię tu o zakresach do ISO 3200
AWB też lepiej sobie radzi w D4s ale przy RAWach to jest mniej znaczące.
Podsumowując... jeśli szukasz woła roboczego do zarabiania, który ma pracować to wybierz D4s lub D4
Jeśli ma to być puszka do sporadycznych zleceń i hobby to śmiało bierz D750.
Moje subiektywne zdanie.
Dziękuję za odpowiedź, takie odpowiedzi się chwali na forum. Chyba jednak chęć spróbowania 1 cyfrowego body wygra :)
Dziękuję za odpowiedź, takie odpowiedzi się chwali na forum. Chyba jednak chęć spróbowania 1 cyfrowego body wygra :)
człowiek umiera w momencie kiedy przestaje realizować swoje marzenia.
D4s to odpowiedź nikona na to co użytkownikom innych modeli nie pasuje. To drukarka do brozwawo pomarańczowych banknotów z Zygmuntem I Starym.... w odpowiednich rękach. Jeśli twoje podejście do fotografowania to aparat to narzędzie do generowania pieniędzy i masz świadomość tego że potrafisz je drukować tym aparatem to kupuj D4s. A jak fotografowanie to twoje hobby polegające na foceniu do kotleta i presja na to że to fotograf a nie aparat robi zdjęcie to kup sobie tańszy- też robi zdjęcia tylko operator fotograf używa więcej wulgaryzmów na sprzęt którego używa ;) jeszcze nie ma podatku od wulgaryzmów więc się opłaca.
Wadą d4s jest jego instrukcji obsługi- lepiej jej nie czytać bo depresji idzie dostać konfrontując jej treści z tym co ta maszyna potrafi i do czego się ją wykorzystuje podczas drukowania Zygmusiów.
Pawel Pawlak
19-06-2015, 13:45
Nie wiem co się dzieje na rynku kart pamięci, ale wydaje się że ceny XQD normalnieją; lexar-a 1333x (200Mb/s) 32GB można kupić już za 350zł brutto - czyli za podobną cenę jak wolniejsze CFki. Wygląda na to przewaga cenowa starszej technologii CF przestaje być aktualny. Nic tylko czekać na popularyzację rozwiązania z d4/d4s.
hej. Mam pytanie odnosnie sprawdzenia przebiegu w D4s / dostalem ostatnio plik jpg od goscia od ktorego chce kupic puszke i w dwoch programach nie ma opcji sprawdzenia. Cos kombinowane z exifem czy w D4s nie mozna tego sprawdzic samemu?
Tylko RAW ukaze ci aktualny stan licznika. Ale jesli gosciu wymienial migawke w serwisie, to po wlozeniu jest juz wyzerowany licznik. Wez nr aparatu i wyslij zapytanie do serwisu N. Powinni Ci dac odpowiedz.
Rafał_Sz
14-08-2015, 10:30
Tylko RAW ukaze ci aktualny stan licznika. Ale jesli gosciu wymienial migawke w serwisie, to po wlozeniu jest juz wyzerowany licznik. Wez nr aparatu i wyslij zapytanie do serwisu N. Powinni Ci dac odpowiedz.
Mój przypadek potwierdza, że nie jest to regułą. Migawkę wymienili, licznika nie wyzerowali.
Ok.
Ja swojego D4 kupilem 2 lata temu w Holandii uzywanego od 1 wlasciciela. Mial 17tys. przebiegu. Poprosilem RAWa i jednoczesnie nr.seryjny. Nastepnie wyslalem maila do serwisu N w Beverwijku o info.
Jak tylko odpisali mi imfo o historii aparatu potwierdzajace to co oglaszal wlasciciel, to kupilem bez watpliwosci.
Gosciu zmienia aparat jak tylko wychodzi nowy nastepca, bez wzgledu na ilosc fot czy stan. Na fakturze zakupu D4 ktora mi przekazal byl oddany D3s w rozliczeniu i jak mi powiedzial to D3s mial 12 tys przebiegu.
Moj byl stan igla z oryginalnym 17 tys przebiegu.
Ale wiadomo nigdy sie nie dowiesz, czy komus upadl aparat na ziemie, czy zaliczyl wpadke do wody, nie wspominajac o ewentualnych obiciach o sciany czy inne przeszkody.
Uzywka zawsze jest ryzykiem.
Do tej pory mam 33 tys i chodzi jak ta lala:-)
Ale wiadomo nigdy sie nie dowiesz, czy komus upadl aparat na ziemie, czy zaliczyl wpadke do wody, nie wspominajac o ewentualnych obiciach o sciany czy inne przeszkody.
Akurat obicia o ściany to pikuś dla tego typu sprzętu, a przynajmniej takie są moje doświadczenia ;)
Mój przypadek potwierdza, że nie jest to regułą. Migawkę wymienili, licznika nie wyzerowali.
Oficjalnie Nikon "kasuje" tylko zegar w przypadku padu elektroniki bo oczywiście wtedy nie da się zczytać przebiegu. Przy wymianie migawki tak jak opisujesz - przebiegu nie kasują.
Wez nr aparatu i wyslij zapytanie do serwisu N. Powinni Ci dac odpowiedz.
Niestety nie w Polsce. Polski serwis Nikona taką usługę świadczy jeśli dostarczy się do nich aparat. Miałem z nimi w tej kwestii przeprawę 3 miesiące temu. Ponieważ w moim przypadku chodziło o aparat z UK to finalnie zadzwoniłem do serwisu w UK i tam nie było żadnego problemu z weryfikacją sprzętu przez telefon.
Ja akurat dostałem inną odpowiedź po podaniu nr aparatu , Pani z serwisu powiedziała tylko - "niech Pan nie kupuję tego aparatu!" Niestety oznajmila, że nie może powiedzieć nic więcej. Domyślam się ze ktoś go zgłosił jako kradziony
Ja akurat dostałem inną odpowiedź po podaniu nr aparatu , Pani z serwisu powiedziała tylko - "niech Pan nie kupuję tego aparatu!" Niestety oznajmila, że nie może powiedzieć nic więcej. Domyślam się ze ktoś go zgłosił jako kradziony
No to dawaj ten numer co by inni nie weszli na minę z jego zakupem.
Aparat jest na allegro jako używany( jako jedyny w sumie) Gdzieś usunąłem już tego maila z numerem :/
Lexar nadal wierzy w nośniki XQD http://www.fotopolis.pl/n/21459/lexar-xqd-20-najszybsze-karty-na-rynku/ więc jeśli jeszcze komuś za wolno z dotychczasowymi to może zbierać fundusze.
Pawel Pawlak
16-10-2015, 19:02
generalnie XQD w wydaniu sony i lexara się rozwija. Sony ma kilka serii różniących się szybkością zapisu, lexar też pokazuje coraz nowsze nośniki. Myślę że D5 pokaże czy XQD zagości na dłużej w fotografii czy przeminie razem z serią d4. Na dziś nawet najwolniejsza karta sony robi spore wrażenie - zarówno w zapisie jak i odczycie. Ja czekam aż pojawi się na półkach lexar 1400x i kupuję wersję 64GB.
Ha, ha, ha.
Jakiś rok temu znajomemu znudził się D800 i chciał kupić coś nowego. D750 było za małe i stanęło na D4s. Oczywiście do tego karta QXD (najszybsza i największa). Sprowadziłem mu z Kanady.
Dzisiaj przyniósł aparat, bo skończyła mu się karta, a nie ma czytnika (robi tylko jpg). Zgrałem kabelkiem na dysk, zanoszę mu na pendrive i zonk. Nie ma miejsca na dysku. Skończyło się na kupnie nowej karty. Oczywiście najlepszej dostępnej.
Pawel Pawlak
27-10-2015, 22:52
daj znać jak po premierze d5, znajomy będzie chciał pozbyć się "grata" d4s i przejść na nowszy model ;)
Ten D4s to jakis gniot. Strasznie szumi m jakiś taki niewyraźny. Wycieczka za pierdylion tysięcy i taka pamiątka. Sami zobaczcie ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/D4s/D4s-01.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/D4s/D4s-02.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/D4s/D4s-03.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/D4s/D4s-04.jpg)
Phiii:
f22
ISO 20000 (w sumie niskie)
jpg
I to pewnie screen z ekranu ;)
Niestety obiektyw nie pozwala na więcej niż 22 i obniżyło ISO ;)
Prawda jest też taka, że JPG'i z D4(w D4s podobno to poprawili) są fatalne i jak dla mnie na jakimkolwiek innym ustawieniu niż zerowe odszumienie/wyostrzenie nieużywalne. W praktyce szczegóły są odszumiane, a szum wyostrzany.
Aha no i zapomniałem napisać, że to crop ;)
RomanZWrocławia
27-11-2015, 12:17
Za to są ostre i nieporuszone :)
Chyba mamy wspólnych znajomych. Jeden z moich pojechał na Kubę z kamerą w jakiś sposób na stałe ustawioną na maksymalny zoom. I tak chodził z tą kamerą i filmował chodząc. I powstało wiele godzin materiału do kosza. Sorry, można było próbować łapać stopklatki ;)
Ten D4s to jakis gniot. Strasznie szumi m jakiś taki niewyraźny. Wycieczka za pierdylion tysięcy i taka pamiątka. Sami zobaczcie ;)
Może niech gość napisze, do którego śmietnika będzie tego złoma wyrzucał. Ktoś się pewnie skusi. Na ten badziewny obiektyw też. :lol:
Dodam jeszcze, że po roku największa dostępna na rynku karta QXD sie zapchała i nie ma jej gdzie włożyć do ogryzka. A nowa tylko na zamówienie. Bubel ;)
Pawel Pawlak
27-11-2015, 12:32
Prawda jest też taka, że JPG'i z D4(w D4s podobno to poprawili) są fatalne i jak dla mnie na jakimkolwiek innym ustawieniu niż zerowe odszumienie/wyostrzenie nieużywalne. W praktyce szczegóły są odszumiane, a szum wyostrzany.
Myślę że to kwestia indywidualnego postrzegania - wg mnie te z D4 są jednymi z bardziej użytecznych (dobrze wyglądającymi na papierze), te z d4s to najwyższa jakość.
W tym przypadku tu jest tylko jeden gniot ;-)
Tak serio, to szum na 25600 jest minimalny. To są cropy 1:1, wybierałem fragmenty gdzie go najbardziej widać. Zdjęcia robione w jpg.
Gniotem mianują fotografa a nie zdjęcia.
Myślę że to kwestia indywidualnego postrzegania - wg mnie te z D4 są jednymi z bardziej użytecznych (dobrze wyglądającymi na papierze), te z d4s to najwyższa jakość.
Główne problemy dla mnie są 2:
1.) Na jpgach odszumianych/wyostrzanych przez aparat często zaczynają "sklejać się" włosy.
2.) Obróbka w aparacie znacznie mocniej wyciąga szczegóły z tła, w przypadku RAW'a w okolicach ISO 3200 możemy mieć całkowicie gładkie tło, w przypadka jpga artefakty powstałe na skutek wyostrzanego szumu potrafią być widoczne nawet przy przeskalowaniu zdjęcia do 1000 px.(Oczywiście mam tu na myśli taką obróbkę, która zachowa szczegóły na głównym temacie zdjęcia)
W okolicach niedzieli będę mógł wrzucić przykłady tego o co mi dokładnie chodzi.
Tak serio, to szum na 25600 jest minimalny. To są cropy 1:1, wybierałem fragmenty gdzie go najbardziej widać. Zdjęcia robione w jpg.
ISO25600 jak dla mnie jest zawsze używalne, ISO51200 w pewnych przypadkach (około 1k px na dłuższym boku, światło niesodowe(przy sodowym niebieski kanał się już wykłada), brak szczegółów w cieniach)
Jak robiłeś w jpg to czasami nie był włączony ADL H1 lub H2 ?
Pawel Pawlak
27-11-2015, 14:14
Główne problemy dla mnie są 2:
1.) Na jpgach odszumianych/wyostrzanych przez aparat często zaczynają "sklejać się" włosy.
2.) Obróbka w aparacie znacznie mocniej wyciąga szczegóły z tła, w przypadku RAW'a w okolicach ISO 3200 możemy mieć całkowicie gładkie tło, w przypadka jpga artefakty powstałe na skutek wyostrzanego szumu potrafią być widoczne nawet przy przeskalowaniu zdjęcia do 1000 px.(Oczywiście mam tu na myśli taką obróbkę, która zachowa szczegóły na głównym temacie zdjęcia)
W okolicach niedzieli będę mógł wrzucić przykłady tego o co mi dokładnie chodzi.
ISO25600 jak dla mnie jest zawsze używalne, ISO51200 w pewnych przypadkach (około 1k px na dłuższym boku, światło niesodowe(przy sodowym niebieski kanał się już wykłada), brak szczegółów w cieniach)
Pewnie mam mniejsze doświadczenie, ale jak na razie nawet jeśli po cięciu pozostanie mi "tylko" 10mpix to trudno mi zauważyć problemy z włosami nawet na odbitkach A4 (zazwyczaj mam ustawione ostrzenie na 5 i NR normal, ADL auto, kontrast zależy od sceny). Jak wiem że będę potrzebował większego powiększenia to bawię się z RAWem i raczej selektywnie podchodzę zarówno do odszumiania jak i do ostrzenia.
ISO25600 z d4 uważasz za "zawsze używalne" ? Ewidentnie mam mniejsze doświadczenie z tym body ;)
Podstawowym kryterium będzie tutaj użyteczność, którą należałoby zdefiniować:
Dobra jakość tematu zdjęcia(w moim przypadku najczęściej są to ludzie) przy 1800px na dłuższym boku. I to przy odpowiednim materiale wejściowym( trafiona ostrość, ostry obiektyw, nieporuszone zdjęcie, brak konieczności kadrowania oraz poprawna ekspozycja) oraz postprocesie D4 zapewnia.
[zdjęcia w formie linków, ponieważ przekraczają dopuszczalne rozmiary]
http://maciejwitkowski.zenfolio.com/img/s3/v23/p1615124818.jpg ISO 25600
http://maciejwitkowski.zenfolio.com/img/s12/v179/p1807071872.jpg ISO 22807
Natomiast co do JPG.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=266810
Zdjęcie 4.
Na twarzy powoli zaczyna robić się plastik, włosy za uchem zaczynają się zlewać, natomiast w tle szum/artefakty hasają sobie w najlepsze(artefakty wyostrzania na koszulkach dziewczyn po lewej stronie, szum na niebieskiej bluzie w okolicach środka zdjęcia, powyostrzane krzesłą w lewym górnym rogu, czy po prawej stronie zdjęcia).
Przy RAW'ach/ domyślnych jpgach na tym ISO tego typu rzeczy nie wychodzą, omawiane zdjęcie było robione na wyostrzaniu 4/5 i odszumianiu bodajże normalnym, ISO 3200.
Jak robiłeś w jpg to czasami nie był włączony ADL H1 lub H2 ?
Nie.
@Zelber, ale przy tak masakrycznym odszumianiu, to i działka wyżej byłaby chyba użyteczna. :) Na tym zdjęciu z transparentem, nie ma praktycznie żadnego detalu. Tam jest tylko plastik-fantastik jak ze smartfona.
Pawel Pawlak
27-11-2015, 21:30
Wg mnie zdjęcie z transparentem jest tak silnie odszumione, wypłaszczone kontrastowo i ma tak ustawione kolory że po prostu trudno mi siędo niego odnieść.
Co do zdjęć siatkówki to uważam że nie bardzo jest się czego czepić jeśli chodzi o detal, czy artefakty w drugim planie. Uważam że jak na JPGi to wyglądają bardzo dobrze (wielu chciałoby takie efekty choćby z RAWa) - detale, cienie są w kolorach, tonalność jest dobra, DR fajny. To powoduje dobry odbiór zdjęcia. To że gdzieś nie widać pojedynczych włosków jakoś mało mi przeszkadza jeśli widzę fakturę tych włosów a nie jednolitą plamę. Nie wiem kto na to zwraca uwagę ?
Dla mnie JPGi z d4 wyglądają "przestrzennie" a to ważniejsze niż to czy mają troszkę więcej ziarna albo troszkę mniej detalu - mają tonalność, kolor, DR i są przestrzenne a nie spłaszczone NRem na max. JPGi z d750 są gładsze ale wyglądają dla mnie tak płasko że dla mnie są znacznie gorsze w odbiorze. W d4s JPGi jeszcze zyskały - są czystsze, ostrzejsze i bardziej detaliczne. W d4s naprawdę iso20-25k wydawało mi się bardzo użyteczne.
@Zelber, ale przy tak masakrycznym odszumianiu, to i działka wyżej byłaby chyba użyteczna. :) Na tym zdjęciu z transparentem, nie ma praktycznie żadnego detalu. Tam jest tylko plastik-fantastik jak ze smartfona.
Trochę rastra drukarskiego (jeśli to do prasy) i będzie OK. :)
Panowie, nie chciałbym brnąć przez wszystkie wątki więc zapytam tutaj: czy w d4s system automatycznego ustawiania ostrości na pkt-ach bocznych gubi się podobnie na jednolitych fakturach jak w d4?
Może ktoś ma/miał przyjemność porównywać oba body.
ShutterStill
22-04-2016, 22:18
Zapytam tutaj bo wątki o D4s i D810 umarły ;)
Czy ktoś ma porównanie powyższych?
Mam D810 i w zasadzie wszystko super ale jednak czegoś brakuje po latach używania D2h, D2x, D3, D3x, D3s.. I zastanawiam się nad prawie nowym D4s za 3000 euro i ok 2k zdjęć tylko. Jak jest z głębokością gripa (głównego)?
W d810 jest lepiej niż w d800 ale dalej środkowy palec boli po godzinach trzymania, co nie miało miejsca w D3kach.
D810 zostanie ale d800 pójdzie w świat. Chodzi mi bardziej o komfort trzymania (d810 używam z gripem) I iso na 6400 i 10.000. Nie chodzi o opłacalności wymiany, po prostu nie mam możliwości wzięcia D4s do ręki, a nie chcę marnować czasu sprzedającego który musi zrobić 150km do mnie, żebym mógł kupić aparat.
Zapytam tutaj bo wątki o D4s i D810 umarły ;)
Czy ktoś ma porównanie powyższych?
Mam D810 i w zasadzie wszystko super ale jednak czegoś brakuje po latach używania D2h, D2x, D3, D3x, D3s.. I zastanawiam się nad prawie nowym D4s za 3000 euro i ok 2k zdjęć tylko. Jak jest z głębokością gripa (głównego)?
W d810 jest lepiej niż w d800 ale dalej środkowy palec boli po godzinach trzymania, co nie miało miejsca w D3kach.
D810 zostanie ale d800 pójdzie w świat. Chodzi mi bardziej o komfort trzymania (d810 używam z gripem) I iso na 6400 i 10.000. Nie chodzi o opłacalności wymiany, po prostu nie mam możliwości wzięcia D4s do ręki, a nie chcę marnować czasu sprzedającego który musi zrobić 150km do mnie, żebym mógł kupić aparat.
Ale co chcesz konkretnie porównywać , tylko ISO6400 i 10k? Ja podchodziłem do porównania tych puszek kilkakrotnie. I niestety nie da się, jedna jest z Marsa druga z Wenus :).
Totalnie inne zastosowanie. Zawsze wychodziło mi że będę musiał kupić obie :( bo nie ma universum. Jedna ma to czego nie ma druga, i tak w koło :).
ShutterStill
22-04-2016, 23:13
Tyle wiem i mam i będę mieć D810 :)
Tak, tylko te czułość mnie interesują bo poniżej D810 jest super. Ergonomia mnie interesuje jeszcze bardziej bo odczuwam dyskomfort po godzinach pracy z D810, których nie było przy pracy z innymi Dx.
P. S. I kupiłeś obie puszki?
Tyle wiem i mam i będę mieć D810 :)
Tak, tylko te czułość mnie interesują bo poniżej D810 jest super. Ergonomia mnie interesuje jeszcze bardziej bo odczuwam dyskomfort po godzinach pracy z D810, których nie było przy pracy z innymi Dx.
P. S. I kupiłeś obie puszki?
No na razie nie, bo teraz po wyjściu D5, D500 jest mętlik. Sam nie jestem pewien w którą stronę iść. Seria D4 bardzo mi się podoba, ale foty z D8xx jak wyjdą to bajka.
Temat rzeka :).
Pawel Pawlak
23-04-2016, 07:45
Trudno mi porównać komfort trzymania; ale iso 6.4-10k są na D4 moim zdaniem lepsze - tzn łatwiej opanować kolory i przejrzystość obrazka i DR, ale detalu jest mniej niż z d800. Jak duża to różnica to musiałbyś sam zobaczyć. Poza tym pliki z D4/D4s są zdecydowanie szybsze do obróbki "reporterskiej" niż d800 - kolory są niemal natychmiast dobre - zwłaszcza na tych wysokich czułościach.
ShutterStill
23-04-2016, 18:42
Dzięki Pawle.
Jak trzymasz D4 to możesz porównać do któregoś D3?
Tak samo/lepiej/gorzej?
Pawel Pawlak
11-05-2016, 19:45
Nie wiem jak to się stało, że dopiero teraz zobaczyłem pytanie;
JA lubię "trzymać" jedynki - kochałem pracować d2x, kiedy okazjonalnie pracowałem d3,d3s czy d3x miałem to samo uczucie zadowolenia i teraz kiedy mam d4 znów tak mam ;) Generalnie wolę d4 niż jakikolwiek zagripowany d700 czy d800 ale czy jest zdecydowanie inaczej niż d3 ? nie wiem... na pewno lubię joye do AF czego w D3 nie było. W d3 brakowało mi info->info - czyli możliwości szybkiej korekty wielu ustawień bez przedzierania się przez menu.
Poza tym pliki z D4/D4s są zdecydowanie szybsze do obróbki "reporterskiej" niż d800 - kolory są niemal natychmiast dobre - zwłaszcza na tych wysokich czułościach.
i za to właśnie kocham to body :) nawet ostatnio po mniej więcej dwóch latach śmiem - nieśmiało (bo zaraz gromy polecą) stwierdźć, że obróbka dobrze naświetlonego jpg jest dużo szybsza i łatwiejsza niż raw-a - z bardzo zadawalającym wynikiem!
nieśmiało (bo zaraz gromy polecą) stwierdźć, że obróbka dobrze naświetlonego jpg jest dużo szybsza i łatwiejsza niż raw-aPowodzenia w zmianie balansu bieli, gaszeniu świateł czy podciąganiu cieni. Usuwanie szumu też jest efektywniejsze z RAWa niż z JPGa. JPG a RAW to niebo a ziemia, no chyba, że obróbkę ograniczamy do ewentualnego prostowania, lekkiej korekty kontrastu, nasycenia czy kadrowania. Tyle, że nawet takie operacje przeprowadza się tak samo prosto, jak na JPGach. :)
Powodzenia w zmianie balansu bieli, gaszeniu świateł czy podciąganiu cieni. Usuwanie szumu też jest efektywniejsze z RAWa niż z JPGa.
Marcinie, milk pisze o dobrze naświetlonym obrazku, a w takim przypadku powyższego się nie robi.
david555
11-05-2016, 22:21
Powodzenia w zmianie balansu bieli, gaszeniu świateł czy podciąganiu cieni. Usuwanie szumu też jest efektywniejsze z RAWa niż z JPGa. JPG a RAW to niebo a ziemia, no chyba, że obróbkę ograniczamy do ewentualnego prostowania, lekkiej korekty kontrastu, nasycenia czy kadrowania. Tyle, że nawet takie operacje przeprowadza się tak samo prosto, jak na JPGach. :)
Sorry Marcin, ale D500 zupełnie gwałci wszelkie dotychczasowe wyświechtane frazesy.
Sam jestem w szoku.
Widzę że jeszcze kolega nie ochłonął po zakupie :lol:
Pawel Pawlak
12-05-2016, 13:26
tzn że z JPGów D500 można wycisnąć więcej informacji niż z RAWów ? ;) to faktycznie gwałtem można nazwać ;)
cezary-k
16-05-2016, 02:21
Sorry Marcin, ale D500 zupełnie gwałci wszelkie dotychczasowe wyświechtane frazesy.
Sam jestem w szoku.
A kto niby te frazesy wyświechtywał? Nie mam D500, ale nigdy nie uwierzę w to, że jpg z tej puchy ma tyle informacji, co raw, i że jest tak samo łatwy w obróbce.
Marcinie, milk pisze o dobrze naświetlonym obrazku, a w takim przypadku powyższego się nie robi.Z dobrze naświetlonych szumu się nie usuwa i WB nie poprawia? :) Nie istnieje też matryca, która w każdych warunkach repo, da pełne spektrum informacji w światłach i cieniach, a jeszcze będzie to potrafiła zmieścić w JPGu. :D
Wiadomo, że nie wszystko trzeba poprawiać, ale kiedy idziesz na kilkugodzinną robotę w zmieniających się warunkach zarówno w kwestii miejsca, pogody, temperatury barwowej światła, etc., to jedynie RAW daje pełnię możliwości, w przypadku problemów. A problemy, jak wiemy, lubią się przydarzać w najmniej przewidywalnych momentach.
Masz rację. Wiesz, że pracowałem na cyfrach od ich początku i widzę postęp w jakości, szczególnie jpg. Ostatnie lata to w tej kwestii przepaść. Choć oczywiście jest wiele sytuacji, w których na sam jpg bym się nie zdecydował. Nie chodzi o to, że jpg zastępuje raw, tylko o to, że w coraz większej skali zastosowań jest całkowicie wystarczający, nawet aż nadto. Dobrze naświetlony obrazek (tak, często nie usuwam szumów i nie poprawiam WB ;) ) z dzisiejszej matrycy daje lepszą jakość niż mega obrobiony raw sprzed kilku lat. Wot, tiechnika.
Adaś, zgoda – JPGi z każdej generacji puszek wychodzą coraz to lepsze, i na pewno jest cała masa sytuacji, kiedy RAW (dla przeciętnego użytkownika a i nawet pewnej grupy zawodowców), może być zbędny.
Jednak RAW to zupełnie inna para kaloszy. Dla jednych to jest utrapienie, a dla innych wręcz podstawa. Też potrafię dobrze naświetlać… Prawie 20 lat fotografowania swoje robi, ale po posmakowaniu RAWa, jeszcze nigdy nie przełączyłem się na JPGa. Jakby nie widzę żadnego sensu w zmianie ustawień zapisu – różnica w wadze plików jest śmieszna (przy dzisiejszych pojemnościach nośników), a osobiście przyjemniej pracuje mi się obrabiając RAWy (chociażby w kwestii samej metodologii pracy narzędzia), niż JPGi. Nie mówiąc już o elastyczności (WB) czy zapasie informacji (światła, cienie), którego w JPGu po prostu nie ma (lub jest na tak mizernym poziomie), że zdjęcie jest w zasadzie „zamknięte”.
W ramach ciekawostki, ostatnio bardzo zawiodłem się na D4s, dzień deszczowy, body lekko mokre, wchodzę do lokalu, D4s paruje wizjer od środka, widzę jak przez gęstą mgłę, nie da się tego przetrzeć szmatką, zdjęcia chwile robię na czuja, drugie body pod drugą pachą D800 ma 3 lata, odpadają gumy, wchodzę do lokalu i co?? kiedy D4s przez 2h odparowuje, D800 działa jak gdyby nigdy nic.
ShutterStill
18-05-2016, 23:27
Upewnij się że masz muszlę oczną dokręconą
miron1970
27-06-2016, 14:57
http://www.optyczne.pl/9888-news-Koniec_produkcji_Nikona_D4s.html
sprocket
10-02-2025, 01:45
Dzis focilem sowe w locie, szklo 500mm na 6 zdjec ,3 udalo mi sie trafic, chcialem kupic d4s bo mam juz d4, ale znajac postep serii Z, chyba odpuszczam. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.