Zobacz pełną wersję : DisplayPort - laptop i Eizo
dgraszka
22-05-2011, 23:20
W zeszłym tygodniu zakupiłem monitor Eizo FlexScan SX2262W. Komputer stacjonarny połączyłem kablem DVI, natomiast mam problem z laptopem, który niestety nie posiada DisplayPort ani DVI (dysponuję jedynie HDMI i VGA). Jak się orientuję, najlepiej będzie skorzystać z przejściówki/ konwertera DisplayPort --> HDMI. Proszę o pomoc w wyborze kabla, są tańsze jak i droższe wersje. Zdaję sobie sprawę, że mogę się mylić i skorzystanie z DisplayPort nic nie da.
Nigdzie nie widziałem, aby ten temat był poruszany na forum nikoniarzy.
de Fresz
22-05-2011, 23:38
To jest sygnał cyfrowy, najtańszy spełniający parametry będzie OK.
dgraszka
22-05-2011, 23:55
W przypadku kabla HDMI spotkałem się z informacjami, że im tańszy tym gorzej przenosi sygnał. Wracając do tematu, na Allegro można znaleźć przejściówki za 30 zł jak i za 400 zł.
de Fresz
23-05-2011, 00:02
Jak mnie pamięć nie zwodzi przy HDMI są ze dwie klasy w specyfikacji standardu i przy przesyłaniu na odległości powyżej bodaj 3 metrów powinna być stosowana ta wyższa.
http://www.youtube.com/watch?v=BLb5zQgWN98&feature=related
Jak się orientuję, najlepiej będzie skorzystać z przejściówki/ konwertera DisplayPort --> HDMI.
Prościej HDMI->DVI.
W przypadku kabla HDMI spotkałem się z informacjami, że im tańszy tym gorzej przenosi sygnał..
Skoro to sygnał cyfrowy to są dwa wyjścia - albo przenosi, albo nie przenosi. Raczej nie ma czegoś pomiędzy. Chyba się nie mylę?
dgraszka
23-05-2011, 17:25
Wolałbym używać DisplayPort z racji, że tylko ta technologia potrafi obsługiwać 10-bitowy sygnał. Doradźcie jakąś konkretną przejściówkę.
de Fresz
23-05-2011, 17:58
Wolałbym używać DisplayPort z racji, że tylko ta technologia potrafi obsługiwać 10-bitowy sygnał.
Ciekawe jaka aplikacja wyśle Ci te 10 bitów do monitora...
dgraszka
23-05-2011, 18:26
Racja, nie doczytałem, że moja karta graficzna nie wspiera 10-bitowego sygnału. W takim razie proszę o radę, HDMI->DVI czy HDMI->DisplayPort? Jak to wpływa na sygnał i jakość przekazu oraz jaki kabel wybrać (na Allegro bądź w innym sklepie). Mile widziane linki ;)
@nowart
Może nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale z wielu opinii wynika, iż szczególnie tańsze kable HDMI są zrobione z beznadziejnych materiałów i mogą powodować problemy.
Skoro to sygnał cyfrowy to są dwa wyjścia - albo przenosi, albo nie przenosi. Raczej nie ma czegoś pomiędzy. Chyba się nie mylę?
No nie do końca tak jest. W transmisji cyfrowej też zdarzają się przekłamania. Z resztą coś takiego jak transmisja cyfrowa, czyli dokładnie 0/1 to chyba tylko światłowód. Reszta przesyłu to niestety przesył analogowy.
Skoro to sygnał cyfrowy to są dwa wyjścia - albo przenosi, albo nie przenosi. Raczej nie ma czegoś pomiędzy. Chyba się nie mylę?
Zasadniczo się nie mylisz, ale zawsze jest jakieś ale :) Strumień danych cyfrowych jest zawsze zabezpieczany jakimś rodzajem kodowania protekcyjnego, czyli np. sumą kontrolną. Pozwala ona zweryfikować poprawność sygnału i ew. naprawić uszkodzone ramki korzystając z nadmiarowej informacji (bezstratnie). W takim modelu granica przenosi/nie przenosi jest wyznaczana przez ilość błędów w sygnale - albo jest poniżej "naprawialnej" (wtedy korekcja odtwarza 100% oryginalnego sygnału) albo powyżej, i wtedy na wyjściu nie ma nic. Takie podejście stosuje się tam, gdzie istotna jest 100% dokładna transmisja danych - np. pakiety w internecie.
Natomiast trzeba być świadomym, że od zawsze (tj. np. od standardu Audio CD czy magnetofonów DAT) przesyłanie cyfrowe sygnałów takich jak dźwięk i obraz nie jest w ten sposób traktowane! Ww. standardy zakładają, że w wypadku przekroczenia stopy błędów dla niewielkiej ilości ramek, czyli całkowitej ich utraty w transmisji (nie ma retransmisji przy odczycie z CD) możliwa jest interpolacja sygnału na wyjściu. Przyznam że nie studiowałem jak to jest dokładnie w HDMI, ale podejrzewam że bardzo podobnie.
Skąd błędy w sygnale "cyfrowym"? Trzeba pamiętać, że sygnał cyfrowy w miedzianym kablu to nic innego jak odpowiednio zmodulowane napięcie, które w odbiorniku odbiega nieco od czysto teoretycznego przebiegu prostokątnego, bo kabel ma pojemność, indukcyjność, przesłuchy, coś się w nim może indukować itd. itp. Ilość przesyłanych danych wymusza częstotliwości rzędu 340MHz, gdzie zaczynają się liczyć efekty falowe typowe dla w-cz. Odebrany przebieg jest dopiero w odbiorniku odpowiednio formowany i próbkowany, żeby "odzyskać" oryginalny przebieg prostokątny, który jest dopiero poddawany korekcji CRC.
Zatem nie jest tak prosto :) Moja osobista rekomendacja: użyć taniego kabla, ale nie najtańszego :) W wypadkach szczególnie długich połączeń - zapewnić sobie możliwość wymiany kabla w sklepie na inny, o większym przekroju żył i lepiej zaekranowany :)
Widzę Grzybu wyjaśnił już to prościej ;-)
po miedzi tez jest 0/1 ino medium jest inne ;) natomiast jak jest zbudowany pakiet, co robi z nim warstwa transportowa, jak sie zachowuje korekcja bledow to juz zalezy od tego z czym mamy doczynienia.
w hdmi sie nie wgryzalem ale jakis czas temu zamowili u mnie 'tansze dobre' kable hdmi o dlugosci chyba 10-12m. jeden dawal obraz z jakimis zieleniami jak pamietam, drugi fiolety sie pojawialy czy jakies takie kolorki, a i trzeci tez nie byl pozbawiony wad. zatem warto stestowac szczegolnie te dlugasne.
Skoro to sygnał cyfrowy to są dwa wyjścia - albo przenosi, albo nie przenosi. Raczej nie ma czegoś pomiędzy. Chyba się nie mylę?
A stopa błędów? Transmisja cyfrowa, wbrew temu co się powszechnie sądzi, nie jest wolna od przekłamań.
zauwazylem, ze panuje wyobrazenie, ze jak cos sie podepnie po cyfraku to juz musi dzialac. albo nie dziala w ogole.
i byle jakie kable sa najlepsze do wszystkiego :)
po miedzi tez jest 0/1 ino medium jest inne ;) natomiast jak jest zbudowany pakiet, co robi z nim warstwa transportowa, jak sie zachowuje korekcja bledow to juz zalezy od tego z czym mamy doczynienia.
w hdmi sie nie wgryzalem ale jakis czas temu zamowili u mnie 'tansze dobre' kable hdmi o dlugosci chyba 10-12m. jeden dawal obraz z jakimis zieleniami jak pamietam, drugi fiolety sie pojawialy czy jakies takie kolorki, a i trzeci tez nie byl pozbawiony wad. zatem warto stestowac szczegolnie te dlugasne.
A no właśnie, po miedzi mamy medium analogowe ;)
Swoją drogą, jakby było inaczej, to nie potrzeba by było definiować takich wielkości jak wcześniej wspomniany przez Tom01 BER czy SNR.
Edit:
Chociaż z tą 0/1 po miedzi można by było się spierać.
de Fresz
24-05-2011, 14:03
jakis czas temu zamowili u mnie 'tansze dobre' kable hdmi o dlugosci chyba 10-12m. jeden dawal obraz z jakimis zieleniami jak pamietam, drugi fiolety sie pojawialy czy jakies takie kolorki, a i trzeci tez nie byl pozbawiony wad. zatem warto stestowac szczegolnie te dlugasne.
Za Wiki:
Although no maximum length for a HDMI cable is specified, signal attenuation (dependent on the cable's construction quality and conducting materials) limits usable lengths in practice. HDMI 1.3 defines two cable categories: Category 1-certified cables, which have been tested at 74.5 MHz (which would include resolutions such as 720p60 and 1080i60), and Category 2-certified cables, which have been tested at 340 MHz (which would include resolutions such as 1080p60 and 2160p30). Category 1 HDMI cables are to be marketed as "Standard" and Category 2 HDMI cables as "High Speed". This labeling guideline for HDMI cables went into effect on October 17, 2008. Category 1 and 2 cables can either meet the required parameter specifications for interpair skew, far-end crosstalk, attenuation and differential impedance, or they can meet the required nonequalized/equalized eye diagram requirements. A cable of about 5 meters (16 ft.) can be manufactured to Category 1 specifications easily and inexpensively by using 28 AWG (0.081 mm²) conductors. With better quality construction and materials, including 24 AWG (0.205 mm²) conductors, a HDMI cable can reach lengths of up to 15 meters (49 ft.). Many HDMI cables under 5 meters of length that were made before the HDMI 1.3 specification can work as Category 2 cables, but only Category 2-tested cables are guaranteed to work.
Czyli po krótce: do 5 m jakość kabla powinna być bez znaczenia i praktyka to potwierdza. Jak to ktoś wcześniej napisał: brać jakiś tani, ale nie najtańszy i na 99% będzie dobrze.
Powiem Grzybu, ze nie wiem czemu swiatlowod mialby byc cyfrowym medium a zwykly kabel nie ;P tym bardziej ze te 0/1 najczesciej na starcie sa na jakims drucie i na koncu tez sa na drucie ;) i nie chodzi mi o to co uzytkownik wpina sobie w domu do komputera ;)
Powiem Grzybu, ze nie wiem czemu swiatlowod mialby byc cyfrowym medium a zwykly kabel nie ;P tym bardziej ze te 0/1 najczesciej na starcie sa na jakims drucie i na koncu tez sa na drucie ;) i nie chodzi mi o to co uzytkownik wpina sobie w domu do komputera ;)
Światłowód posłużył jako przykład, w celach dydaktycznych (w sporym uproszczeniu) ;). Samo światło ma na tyle dużą prędkość, że w zasadzie stan nieustalony spowodowany przewodem można przyjąć jako pomijalny. Nie wnikam też tutaj w szczegóły budowy światłowodów bo się na nich nie znam, ale wydaje mi się że takie porównanie dla przeciętnego kowalskiego spokojnie wystarczy. Inna sprawa jest to o czym piszesz. W zasadzie cała ta zero/jedynkowość to tylko interpretacja analogowego świata, nic więcej.
dgraszka
24-05-2011, 15:31
W takim razie ostatnie pytanie - czy taka przejściówka z HDMI na DVI spowoduje spadek jakości sygnału (nie chodzi mi o samą kwestię kabla)?
dgraszka
24-05-2011, 19:05
Dziękuję za pomoc. Temat do zamknięcia ;)
Przydatne info, też skorzystam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.