PDA

Zobacz pełną wersję : d5100 czy d90



Strony : [1] 2 3

jare_k
02-05-2011, 11:56
witam

stoje własnie przed takim dylematem. Aparat bedę wykorzystywał amatorsko, choć nie będzie to moja pierwsza lustrzanka (wcześniej analogowe). Potrzebuje porady ktory model da wieksze pole do popisu i możliwości doskonalenia swoich umiejętnosci.

Piotrek Charchuła
02-05-2011, 11:57
Między taką alternatywą wybór jest prosty: D90

Jachu
02-05-2011, 12:15
Między taką alternatywą wybór jest prosty: D90

D90 ma lepszą ergonomię, jest sprawdzony i ma dużo lepszą cenę. Kupując dzisiaj D5100 płacisz za nowość.

Antonioo
02-05-2011, 12:24
całkiem obiektywnie brałbym d90....a co do ceny d5100 to racja...cena dość wygórowana....

apple
02-05-2011, 15:04
Oczywiście że d90 lepsze, tylko że jeszcze jakiś słoik by się przydał. Jaki masz budżet? Jakiego masz analoga?

jare_k
02-05-2011, 17:24
Dziekuje za zainteresowanie. Budzet mam cos kolo 3500, wczesniej mialem zenita i canona 300V. Czy róznice w matrycach i ISO beda az tak odczuwalne zeby postawic na d5100?

cz4rnuch
02-05-2011, 19:11
Dziekuje za zainteresowanie. Budzet mam cos kolo 3500, wczesniej mialem zenita i canona 300V. Czy róznice w matrycach i ISO beda az tak odczuwalne zeby postawic na d5100?

Myślę, że na ocenę D5100 musisz trochę poczekać, bo tak naprawde prawie nikt go jeszcze nie ma, zaś nieliczni posiadacze mieli niewiele czasu żeby sprawdzić go w boju. Dla zabicia czasu możesz sobie porównać iso z obu puszek na tej stronce <<klik>> (http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM). Moim skromnym zdaniem do 1600 a nawet wyżej D90 nie ma się czego wstydzić. Dla amatorów noktowizji to już tylko D5100( choć nie tylko :)).

pieczarek
02-05-2011, 21:55
Patrząc na obrazki pod podanym wyżej linkiem z imaging resource twierdzę, że D5100 jest lepsze na każdej czułości. Weźmy np. zdjęcia still-life. Patrzymy (przy dowolnej czułości) na najjaśniejszą szmatkę w ułożonym z nich "kręgu". Na zdjęciu z D5100 widzimy wyraźny wzór. Na zdjęciu z D90 jest ledwo widoczny. Jedziemy na prawą stronę zdjęcia i oglądamy najjaśniejszą, białą nić (wg mojej żony fachowa nazwa to mulina). Tu nawet nie ma o czym dyskutować. Różnica jest przygniatająca.

A innych zalet, oprócz jakości obrazka, D5100 ma sporo:
- jest mniejszy i lżejszy (dla mnie to zaleta),
- ma odchylany ekranik (ogromna zaleta),
- lepsze tryby filmowe (dla mnie bez znaczenia),
- kopę programów tematycznych (dla żony).

Gdyby D5100 był tańszy, bez wahania bym go kupił. Ale każdy musi sobie spisać pożądane cechy aparatu i na tej podstawie dokonać wyboru. Gdyby wypasiony D3 był najlepszym aparatem, to by go brali w góry himalaiści. A przecież wiemy, że nie biorą, bo mają trochę inne oczekiwania co do właściwości aparatu.

D5100 nie miałem w ręku. D90 mam na stałe.

cz4rnuch
03-05-2011, 08:41
Patrząc na obrazki pod podanym wyżej linkiem z imaging resource twierdzę, że D5100 jest lepsze na każdej czułości. Weźmy np. zdjęcia still-life. Patrzymy (przy dowolnej czułości) na najjaśniejszą szmatkę w ułożonym z nich "kręgu". Na zdjęciu z D5100 widzimy wyraźny wzór. Na zdjęciu z D90 jest ledwo widoczny. Jedziemy na prawą stronę zdjęcia i oglądamy najjaśniejszą, białą nić (wg mojej żony fachowa nazwa to mulina). Tu nawet nie ma o czym dyskutować. Różnica jest przygniatająca.
Co prawda pisałem o samym ziarnie a nie o ilości szczegółów(moja wina, nieprecyzyjnie się wyraziłem), ale wydaje mi się, że problem braku szczegółu w miejscach przez Ciebie podanych to wina delikatnego prześwietlenia a nie samej matrycy, z czego D90 jest znany. Ściągnąłem sobie to zdjęcie(niestety dostępny jest tylko .jpg) i jednym pociągnięciem suwaka przywróciłem fakturę. Efekt był zadowalający, w przypadku nefa byłoby zupełnie dobrze. Nie przeczę przy tym, że D5100 ma prawdopodobnie lepszą matrycę, ale różnica nie jest moim zdaniem przygniatająca.



A innych zalet, oprócz jakości obrazka, D5100 ma sporo:
- jest mniejszy i lżejszy (dla mnie to zaleta),
- ma odchylany ekranik (ogromna zaleta),
- lepsze tryby filmowe (dla mnie bez znaczenia),
- kopę programów tematycznych (dla żony).

Zalety, które opisałeś to oczywistość i są prawdziwe dla niemal wszystkich obecnie produkowanych amatorskich lustrzanek od Sony, Canona czy Nikona( z wyjątkiem ekraniku,ale ten również zaczyna się pojawiać w wielu amatorskich DSLRach, bezlusterkowcach i zaawansowanych kompaktach). Wady napewno też się znajdą, ale na to trzeba poczekać.

Oczywiście masz rację co do tego, że każdy wybiera pod siebie, co mu pasuje a co nie. Chodziło mi głównie o to, że z werdyktem trzeba jeszcze zaczekać.

mister
03-05-2011, 11:07
Patrząc na obrazki pod podanym wyżej linkiem z imaging resource twierdzę, że D5100 jest lepsze na każdej czułości. .


Imaging-resource porównuje jpgi co nie jest miarodajne.
Chcąc powiedzieć cokolwiek o matrycy należy porównać surowe pliki tak jak np robi dxomark.

pioter m
03-05-2011, 12:45
Zeby byl jakis pozytek z takiego porownywania detalu, trzeba drukowac fotki minimum A3 i patrzyc na nie z malej odleglosci. W przeciwnym razie zakrawa to na paranoje.

krzall
03-05-2011, 14:47
witam

stoje własnie przed takim dylematem. Aparat bedę wykorzystywał amatorsko, choć nie będzie to moja pierwsza lustrzanka (wcześniej analogowe). Potrzebuje porady ktory model da wieksze pole do popisu i możliwości doskonalenia swoich umiejętnosci.

Witam
nie mam dobrego porównania d90 z d5100 bo posiadając d90 kę mogłem jedynie "pomacać" d5100 jak na razie .Pierwsze wrażenie - d90 solidniejszy bo cięższy, bo większy, lepiej w dłoni leży... No i najważniejsze jest mój ;). Ale np do filmowania - co prawda chyba kilka razy d90 wykorzystałem do niecnej podróbki filmu ;) - d5100 bedzie wygodniejszy - ekranik powoduje że psiaka można sfocić nie leżąc w kałuży ;) albo fotki ponad głowami i nie koniecznie niebo ;) ...
Polecam d90 - sprawdzony model choć np mój ma "redpixela" w centrum kadru ale jak się o tym wie to można z tym żyć. Do tego szkło kitowe 18-105 i można walczyć, a jak zapragniesz więcej to masz całą serię stałek i jasnych zoomów itp itd i ... miłego fotografowania
Pozdrawiam

KUBACZ
03-05-2011, 15:05
Proste.
Chcesz zdjęcia bierz D90
Chcesz bajery, filmy i inne cyrki bierz D5100.

W zdjęciach macro może przydać się uchylny ekran D5100. Tylko tyle

D5100 to aparat "dla każdego". Mały wakacyjny zbajerowany. Moim zdaniem jest poprostu za mały.

D90 Solidny, lepszy grip, 2 ekran, więcej lepiej rozmieszczonych przycisków, 2 pokrętło, silnik, lepszy wizjer z tego co pamietam. Nieco szybciej robi zdj seryjne. Nie wiem jak 5100 ale D90 obsługuje lampy w każdy sposób. Ma podgląd głębi ostrości w przeciwieństwie do 5100 (wielka jego wada)


Mówie to jako posiadacz D3000 D90 i "małouzywacz" D5000. Biorąc do ręki D90 ciężko wraca się do niższego modelu. Nawet zmiana najprostszych ustawień jest czasochłonna, a koniecznosc używania głównego monitora wbrew pozorom denerwuje.


Na początek bez planów rozwoju D5100 wystarczy... gdy będzie za 2000 zł.

W MM Był ostatnio D90 za 2100. To była wielka okazja

Za 3500 można wyniuchać D90 +18 105 vr albo D90 18-55 VR + 35 1.8
Duzo kombinacji ciekawych. Jakby troche dołożyć to np D90 +18-200VR

pieczarek
03-05-2011, 19:54
Imaging-resource porównuje jpgi co nie jest miarodajne.
Chcąc powiedzieć cokolwiek o matrycy należy porównać surowe pliki tak jak np robi dxomark.
99% właścicieli lustrzanek pracuje na plikach jpg. Porównywanie możliwości plików raw/nef nie jest w tych warunkach zbyt miarodajne. Szansa, że posiadacz pierwszej cyfrowej lustrzanki będzie pracował na surowych plikach jest niezbyt duża.
Jeśli autor tematu nie potrzebuje bajerów, których nie miał w swoich analogowych aparatach, to powinien kupić aparat lepszy, czyli D5100. Dzisiaj cena nowości jest nieco zabójcza, ale wkrótce znormalnieje.

drdln
03-05-2011, 22:15
99% właścicieli lustrzanek pracuje na plikach jpg.
Skąd takie dane? Z moich obserwacji wynika, że prędzej, czy później zdecydowana większość zabiera się za RAWy.

cz4rnuch
03-05-2011, 22:26
99% właścicieli lustrzanek pracuje na plikach jpg. Porównywanie możliwości plików raw/nef nie jest w tych warunkach zbyt miarodajne. Szansa, że posiadacz pierwszej cyfrowej lustrzanki będzie pracował na surowych plikach jest niezbyt duża.

Skąd takie dane, równie dobrze mógłbym napisać że 99% procent właścicieli lustrzanek nie korzysta z wizjera, ma rudego kota, je frytki z majonezem i korzysta wyłącznie z ogniskowej 34,5mm. Po co przytaczać liczby z kapelusza. Moim zdaniem to spore nadużycie. Poza tym gdybyś dokładnie przeczytał to co za zacytowałeś, przyznałbyś że mister ma rację pisząc że możliwości matrycy nalepiej poznasz analizując rawy, czyli dokładnie to co "widzi" matryca.


Jeśli autor tematu nie potrzebuje bajerów, których nie miał w swoich analogowych aparatach, to powinien kupić aparat lepszy, czyli D5100. Dzisiaj cena nowości jest nieco zabójcza, ale wkrótce znormalnieje.
Przeczytaj również to co napisał autor wątku w pierwszym poście, a mianowicie że potrzebuje aparatu, który "da wieksze pole do popisu i możliwości doskonalenia swoich umiejętnosci". Chyba w uproszczeniu można powiedzieć, że potrzebuje tych bajerów.
Na koniec zapytam, skąd wiesz że D5100 jest lepszy i co to w ogóle znaczy? D7000 również na papierze wygląda rewelacyjnie, a czytając wątki na jego temat naprawdę poważnie bym się zastanowił przed jego zakupem.

P.S W okresie wakacyjnym i na krótko przed nim na wielkie obniżki bym nie liczył.

Edit: widze, że drdln myśli podobnie, chyba za wolno się składam do pisania.

Fotowentura
03-05-2011, 22:37
chwila refleksji...

popatrzcie tu czy na cyberfoto - ludzie się denerwują, bo nie wiedzą jaką lustrzanke wybrać. inni się denerwują, bo jeszcze inni doradzają co innego albo piszą nieobiektywnie. kolejnych denerwuje, że ktoś zapytał znowu o to samo...

Człowiek ma pieniądzę i chce kupić aparat. Inny człowiek ma aparat i się zna. Jeszcze inny człowiek ma inny aparat i zna się nie to, że lepiej, ale inaczej. Ludzie, taki problem to nie problem, tu trzeba się z wszystkiego cieszyć.

Moja rada jest taka: ile razy zapytałeś? Przemnóż to przez szesć, bo tyle różnych odpowiedzi otrzymasz.
Nie każdy, kto kupuje lustrzankę musi się znać. Ale jak się chce z niej dobrze korzystać, to nie ma siły - trzeba sie poznać.
fotopolis, optyczne, dpreview, dcresource (i cały szereg bliźniaczych), do tego pbase.com, pixel-peeper.com (i inne). Pomacać w sklepie, poczytać, pooglądać i wybrać co nam się podoba. a frajda z aparatu wybranego samemu po własnym researchu będzie podwójna.

to z doświadczenia. i to wielokrotnego.

pieczarek
03-05-2011, 23:15
Skąd takie dane? Z moich obserwacji wynika, że prędzej, czy później zdecydowana większość zabiera się za RAWy.

Skąd takie dane....
Z badań wśród krewnych i znajomych królika. Gdzieś mam arkusz, w którym gromadziłem te dane. Przepytałem dla swojej durnowatej ciekawości ponad 340 osób. Pytałem przy każdej nadarzającej się okazji posiadaczy Nikonów (głównie), Canonów, Olympusów, Pentaxów, Sony i nawet Minolt. Pytałem Polaków (najczęściej), Niemców i Hiszpanów. Rawów używało 3 fotografów. Nie używali tego formatu nawet zawodowi fotografowie ślubni. Bo i po co, skoro klienci wszystko łykną. Zdecydowana większość pytanych nawet nie miała zielonego pojęcia czym jest ten Raw. Większość pytanych, szczególnie użytkownicy korpusów entry level, nawet nie obrabiała plików jpg otrzymywanych prosto z puszki.
Na czym opieracie przekonanie o dużej popularności formatu Raw? Na tym, że większość forumowiczów wie o nim cokolwiek? Jak Wam się wydaje, jaki procent nabywców D40, D3000, D5000 zarejestrował się na tym forum? Jeden procent czy mniej? Żyjecie takimi samymi złudzeniami, jak uczestnicy różnych ankiet na Onet czy innej Wirtualnej Polsce, które mówią, że 90% ankietowanych coś tam uważa (zwykle, że Kaczyński jest głupi, Doda wyjątkowo seksowna, a świeżo poślubiona żona księcia Williama taka sobie). A potem zdziwienie, że średnia ocen całej populacji jest inna niż wśród "młodych, wykształconych, z dużych miast".

mister
04-05-2011, 08:00
Z badań wśród krewnych i znajomych królika. Gdzieś mam arkusz, w którym gromadziłem te dane. Przepytałem dla swojej durnowatej ciekawości ponad 340 osób. Pytałem przy każdej nadarzającej się okazji posiadaczy Nikonów (głównie), Canonów, Olympusów, Pentaxów, Sony i nawet Minolt. Pytałem Polaków (najczęściej), Niemców i Hiszpanów. Rawów używało 3 fotografów.

Chyba wybrałeś mało reprezentatywną grupę fotografów (swoją drogą jak Ci się chce w takie coś bawić:))



Nie używali tego formatu nawet zawodowi fotografowie ślubni. Bo i po co, skoro klienci wszystko łykną.

Bardzo ciekawe stwierdzenie - znam kilku fotografów ślubnych i żaden z nich nie pracuje na jpg-ach - jakoś nie wyobrażam sobie aby tak ważne zdjęcia robić w tylko w jpg - wystarczy, że poleci WB i fotka jest do d....
Swoją drogą - pracowałeś kiedyś w rawach (?)- dawno temu też uważałem, że to format dla profesjonalistów, ale szybko zmieniłem zdanie (a jestem tylko uczącym się amatorem i nie zarabiam na tym)


Zdecydowana większość pytanych nawet nie miała zielonego pojęcia czym jest ten Raw. Większość pytanych, szczególnie użytkownicy korpusów entry level, nawet nie obrabiała plików jpg otrzymywanych prosto z puszki.

Bo teraz DSLR-a może mieć każdy, cena już nie jest barierą, ale to nie znaczy, że każdy wykorzysta zalety takiego sprzętu.
Fakt, że świadomych użytkowników lustrzanek jest mało, ale nie pokusiłbym się o stwierdzenie, że jest ich tylko 1%.

cz4rnuch
04-05-2011, 08:13
Pytałem przy każdej nadarzającej się okazji posiadaczy Nikonów (głównie), Canonów, Olympusów, Pentaxów, Sony i nawet Minolt. Pytałem Polaków (najczęściej), Niemców i Hiszpanów. Rawów używało 3 fotografów. Nie używali tego formatu nawet zawodowi fotografowie ślubni. Bo i po co, skoro klienci wszystko łykną. Zdecydowana większość pytanych nawet nie miała zielonego pojęcia czym jest ten Raw.

Godne pochwały poświęcenie, niestety moim zdaniem daremne, bo próbka 340 osób byłaby miarodajna gdyby posiadaczy cyfrówek było powiedzmy 30000. Tylko w zeszłym roku sprzedano 141 mln aparatów cyfrowych, z czego pokaźny kawałek tortu stanowią wszelkiej maści dslry, bezlusterkowce, hybrydy oraz zaawansowane kompakty mające możliwość zapisu w formacie raw. Twoje spostrzeżenia są tylko małym wycinkiem, równie dobrze mogą być prawdziwe jak i nie. Z mojego doświadczenia wynika coś innego, co również nie oznacza że tak jest w istocie. Z resztą zapytaj udzielających się w tym wątku z jakiego formatu korzystają, a liczba użytkowników cyfrowego negatywu szybko ulegnie zwielokrotnieniu, co znaczy że ilość zebranych przez ciebie danych jest niewystarczająca skoro można je tak łatwo wypaczyć. Nawiasem mówiąc "zawodowcy-ślubniacy" biorący pieniądze i wciskający klientowi kit to złodzieje.

P.S nr II Radzę ci abyś przeczytał ze zrozumieniem pierwszy post autora wątku, wynika z niego jasno że chce się rozwijać. Może znajdzie się w tym 1 % i zechce skorzystać z dobrodziejswa formatu raw. Zakładam, że to jemu chcesz pomóc w wyborze zamiast nas do czegoś przekonywać( o ile chce mu się to jeszcze czytać :))

fotouśmieszek
04-05-2011, 10:23
Skąd takie dane? Z moich obserwacji wynika, że prędzej, czy później zdecydowana większość zabiera się za RAWy.

Akurat d5100 ma swietne RAWY. Obrazowanie TO SAMO co w d7k,zresztą. W sytuacji,gdy puszka ma wypluwac dobre obrazki a nie "leżeć" w rekach,wygrywa o 5 dlugosci d5100 ze swoim 14 bitowym,nowoczesnym przetwornikiem.Ale każdy lubi to,co chce mieć.

pieczarek
04-05-2011, 11:43
Koledzy broniący tezy o popularności formatu Raw żyją na zupełnie innej planecie. Niby zauważają, że zakup prostszej lustrzanki nie rozbija się o bariery finansowe. Kilka lat temu D70 kosztowało jakieś 7 tysięcy zł, prosty kompakt 2-3 tysiące. Ale towarzyszy temu domyślny wniosek, że skoro jednak lustrzanka, to jest i głębsze zainteresowanie fotografią. A wśród ludu nic takiego nie ma miejsca. Posiadacze cyfrówek generalnie w ogóle nie obrabiają zdjęć, nie mówiąc już o obróbce czegoś tak fikuśnego jak Raw. Przeglądałem kiedyś zdjęcia z wycieczki zakładowej: dwa autobusy ludzi, coś ze 25 cyfrówek. I zdjęć nie obrabiał absolutnie nikt. Były nieostre, źle naświetlone, poruszone, ze skopanym balansem bieli, tragicznie kadrowane. Tymczasem nikomu nie przyszło do głowy, aby zdjęcia poprawiać. Nie przyszło także do głowy, aby dokonać ich selekcji i choć niektóre uwiecznić na papierze. Zebrano na płycie gigabajty zdjęć. I tyle pociechy z posiadania cyfrówek. Żyjąc w internetowym świecie fanów fotografii nie powinno się rozciągać zwyczajów tego świata na wszystko co oddycha i żyje. Bo to jednak zupełnie inne światy.

Jak już pisałem mam D90, ale polecam D5100. W elektronice ponad dwa lata, to technologiczna rewolucja. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany "leżeniem w łapie", to D5100 będzie zdecydowanie lepszym wyborem.

sokolpa
04-05-2011, 11:56
Sam miałem ten dylemat, ale z D5000. Kupiłem D90 i nigdy tej decyzji nie żałowałem. Menu różni się między tymi modelami i czytelniej i bardziej rozwojowo wygląda to w D90.
Ale oczywiście wybór należy do Ciebie. Najlepiej udać się do dobrego sklepu i spędzić kilka chwil z obydwoma aparatami i sprzedawcą, który wie, co ma.

Antonioo
04-05-2011, 12:01
rozwodzić się nie mam zamiaru nad niczym...ani odnosić się nie chcę do żadnej wypowiedzi....bo nie mam ochoty później prowadzić jałowych dyskusji....

auror pyta, więc autorowi odpowiadam....

ja wybrałbym d90...a to dlatego, że skoro chcesz doskonalić swoje umiejętności, a wcześniej miałeś już analoga, to d90 będzie rozsądniejszym wyborem....
funkcje niepoukrywane w menu, duży wizjer, wygodny grip, możliwość podpięcia systemowego gripa, mocniejsza bateria, (1500 ) d5100 jedzie na tej samej co p7000 i d3100, wygodna obsługa guzikami funkcyjnymi na obudowie, dwa pokrętła,górny ekran lcd, kupisz lampę, albo jakieś tele, to z d90 będzie o wiele wygodniejszy uchwyt,
D5100 ma mniej wygodną obsługę, zmienione położenie niektórych guzików z racji konstrukcji ekranu, brak dwóch pokręteł, mniejszy wizjer...(za to więcej upitalaczy jpg-ów)
tryb efekty, miniatury, szkic kolorowy, kolor selektywny itp. ma też lepsze filmy, oczywiście matryce, sporo gorszy akumulator. I CENĘ WYŻSZą NIŻ D90....

Uprzedzam zaraz kontr posty....TAK - miałem d5100 w rękach i TAK robiłem nim zdjęcia....

coroner
04-05-2011, 12:20
1% fotografów pracuje w RAW... No błagam... dosłownie KAŻDY fotograf jakiego znam, używający aparatu ambitniej, niż uwiecznianie imienin, obrabia RAWy. Nie mówię przez to, że nie robią JPGów, gdy obróbka nie jest im potrzebna. Ale jeśli ktoś chce się rozwijać i wyciskać z aparatu jak najwięcej, to niestety - tylko RAW.
Nie wyobrażam sobie, jak można ślubniaki robić w JPG... wystarczy lekki przepał na sukni młodej, o co trudno na ślubie nie jest trudno, i pozamiatane.
Może i RAWy ma lepsze d5100 - nie przeczę. Ale czasem ważniejsze niż 2bity więcej w RAWie jest uchwycony moment. Tutaj z niepodważalnych, obiektywnych względów wygrywa D90. Sam mam 14bit RAWy w D300s.... Nie korzystam z nich nawet...

Nie piszę już, że D90 ma śrubokręt, bo ze szkieł adresowanych do amatorów, bez AF-S, została już tylko 85tka. Ale CLS, 2gi wizjer, zmiana najważniejszych ustawień na przyciskach, bracketing - tutaj wygrywa D90.

pieczarek
04-05-2011, 13:15
1% fotografów pracuje w RAW... No błagam... dosłownie KAŻDY fotograf jakiego znam, używający aparatu ambitniej, niż uwiecznianie imienin, obrabia RAWy.
Całkowicie się zgadzam. Nie mam bowiem żadnych podstaw do kwestionowania informacji o Twoich znajomych. Tylko, że ambitniejsi użytkownicy lustrzanek, to jakieś 1% ich posiadaczy. Naprawdę uważasz, że posiadacze D40, D60, D60x, D3000, D3100 w ogóle wiedzą co to Raw? Ludzie chcą mieć obrazki tak ładne, ostre, wysycone jak z kompaktów. Na żadne Rawy nie mają chęci. Na żadne babranie się w poprawianie jpg też nie mają chęci.


Sam mam 14bit RAWy w D300s.... Nie korzystam z nich nawet...
No co Ty powiesz!? A ja myślałem, że 99% użytkowników (tych ambitniejszych) mających dostęp do 14-bitowego Rawu bezwzględnie z niego korzysta. A tu taka wpadka. Muszę sobie przemyśleć moje opinie o tzw. ambitnych użytkownikach lustrzanek.

KUBACZ
04-05-2011, 13:25
Dobre badanie. Widać ze na poziomie sondy wyborczej w radiu maryja :)


Mialem D3000 zawsze robiłem w rawie. Z 6 osob które znam a które maja lustrzanki (od 40 do 700) kazda robi w Rawie.
Dziwne dane.

Mnie ciekawi co wybierze autor

mister
04-05-2011, 13:35
Myślę, że czas zakończyć te nic nie wnoszące jałowe dyskusje i wrócić do głównego tematu

pieczarek
04-05-2011, 13:43
Zazdroszczę Radiu Maryja. Rozgłośnia o poziomie słuchalności do 1,5% (1,1 % słuchających systematycznie, 1,5% słuchających stale i okazjonalnie) ma większy społeczny rezonans niż rozgłośnie, do których przyznają się rzesze "młodych, wykształconych, z dużych miast". Tylko pozazdrościć.

Wracając do tematu: też jestem zainteresowany co wybierze autor wątku. Czy starocia sprzed 2,5 roku, czy też technologicznie nowszy sprzęt? I który zapewni mu większe możliwości rozwoju? Czy zwycięży kilka coraz mniej istotnych cech D90, czy przeważą zalety D5100?

jare_k
04-05-2011, 14:53
Biorąc pod uwagę za i przeciw spróbuje trochę podsumować podane tu argumenty .

RAW - jest za Rawami a 2 bity nie robią mi wielkiej różnicy
Matryca - odbitek A3 nie zamierzam robić,
Funkcjonalność - trochę mi nie przeszkadzają guziki poukrywane, zdjęcia robię dla przyjemności nie zarobkowo więc mam czas na wejście do menu i zmianę tego czy owego parametru.
Czas - 2 lata do czasami krok milowy w elektronice tu się zgodzę ale porównując zdjęcia jakoś nie widzę diametralnej różnicy (może źle oglądałem ). Na marginesie dodam że znajomy używa d40x do dzisiaj i całkiem dobry foty uzyskuje, a to przecież aparat już wiekowy.
Cena - to trochę temat rzeka, w skrócie tylko napisze że dzisiaj tzn przed sezonem i komunii ceny są troszkę nieadekwatne. Choć z obserwacji moich wynika że na spadki d90 już się nie zanosi z 18-105 3100 PLN.

Trochę przeraza mnie rozmiar d5100 (jeszcze mniejszy niż d5000) a po dołączeniu 18-105 nie mogę sobie wyobrazić tego kompletu (duży obiektyw a małe body).

Czeka mnie jeszcze wyprawa do sklepu i wtedy podejmę decyzję.

Jeżeli w którymś punkcie nie dopowiedziałem czegoś bądź gdzieś sie mylę to proszę o "wytyki".

Fzhut
04-05-2011, 15:29
Witam
Skąd wy bierzecie takie ceny tych aparatów ?
Mi udało się znaleźć oba aparaty w tej samej (aczkolwiek wyższej) cenie okołó 3500 PLN body plus obiektyw 18-105.

jare_k
04-05-2011, 15:39
np. w saturnie

fotouśmieszek
04-05-2011, 17:18
Biorąc pod uwagę za i przeciw spróbuje trochę podsumować podane tu argumenty .

a 2 bity nie robią mi wielkiej różnicy

Jeżeli w którymś punkcie nie dopowiedziałem czegoś bądź gdzieś sie mylę to proszę o "wytyki".

jeżeli wybierasz tylko 100 pln,to nie ważne czy dostaniesz 500 czy 5000 bo i tak resztę wolisz oddać:-)

bobek77
05-05-2011, 09:02
Koledzy broniący tezy o popularności formatu Raw żyją na zupełnie innej planecie. (...) Posiadacze cyfrówek generalnie w ogóle nie obrabiają zdjęć, nie mówiąc już o obróbce czegoś tak fikuśnego jak Raw.

Kontynuując OT. Zgadzam się w pełni z tą tezą. Patrząc po zdjęciach znajomych, które udostępniają gdzieś w necie to większość z nich nie selekcjonuje nawet zdjęć np przez wyrzucenie tych nieostrych. Z tych, którzy selekcjonują to nie kadruje już prawnie nikt. Czasem zatem oglądam setki zdjęć zawierających połowę nieostrych pleców ich pociech.

W RAW robią tylko pasjonaci fotografii. Pewnie stosunek ilości pasjonatów fotografii do użytkowników cyfrówek jest podobny np. do stosunku ilości pasjonatów motoryzacji do użytkowników samochodów. Ja osobiście przejeżdżam 30.000 km rocznie w ogóle się nie zastanawiając co mam pod maską i jak to działa.

coroner
05-05-2011, 14:11
Jeśli ktoś chce się rozwijać, to nie może olać RAWa. Tyle w temacie.

pieczarek
05-05-2011, 16:07
Można długo się rozwijać nie tykając Rawów. Tyle w temacie.
W historii fotografii analogowej było wielu wybitnych twórców, którzy latami nie bywali w ciemni. I w niczym to nie przeszkadzało ich twórczości.

fotouśmieszek
05-05-2011, 16:19
obydwaj macie rację:mrgreen: a temat dalece niewyczerpany;)

bosman87
07-05-2011, 19:05
Witam
Skąd wy bierzecie takie ceny tych aparatów ?
Mi udało się znaleźć oba aparaty w tej samej (aczkolwiek wyższej) cenie okołó 3500 PLN body plus obiektyw 18-105.

D5100 kupiłem dzisiaj z obiektywem 18-105 za 3489zł.

elarco
07-05-2011, 19:10
i jeszcze zdjęć nie wrzuciłeś na forum??!

bosman87
07-05-2011, 21:37
Dopiero co trafiłem na forum. Dzisiaj się zarejestrowałem.
A zdjęć na razie nie ma bo czekam na kartę pamięci ;)

tomdoe
07-05-2011, 22:10
Dopiero co trafiłem na forum. Dzisiaj się zarejestrowałem.
A zdjęć na razie nie ma bo czekam na kartę pamięci ;)

Hehe niezła wymówka, pewnie karty w pre-order zamawiałeś LOL

d5000
07-05-2011, 22:17
Kurde ja już bym nie mógł spać - taki sprzęt i zdjęć jeszcze nie ma :)

bosman87
07-05-2011, 22:24
Nie spodziewałem się, że już dzisiaj będzie do odbioru (sobota). Kartę zamawiałem w tym samym czasie co aparat tylko, że w innym sklepie, który w weekend ma wolne.
Przynajmniej mam czas na studiowanie instrukcji ;)

Seeker
07-05-2011, 23:15
"99% właścicieli lustrzanek pracuje na plikach jpg. Porównywanie możliwości plików raw/nef nie jest w tych warunkach zbyt miarodajne."

W takim razie tych 99% nie powinno obchodzic obrazowanie,
bo jadac stale na JPGu i tak maja to w d...

To po pierwsze, a po drugie (jeszcze lepsze)

JPG jest dokladnie taki, jakim go sobie w puszce poustawiamy,
z recznie rysowana krzywa kompensacji wlacznie (moze to byc n.p. negatyw).
Wynika z tego, ze JPG ma sie - w gruncie rzeczy - nijak do obrazowania.


Parafrazujac - Ziemia obiega slonce, a nie odwrotnie, bez wzgledu
na to, ile procent ankietowanych uwaza inaczej ;)

adek23
09-05-2011, 14:01
Porównując ceny i mając na uwadze "ficzery", obrazowanie i inne wybrałbym:
1. mały budżet (ok. 3000) - D90
2. większy budżet (ok. 4000) - D7000

Różnica w cenie między D5100 a D7000 jest jeszcze mała a wygoda sporo większa - ergonomia podobna do D90 a bebechy jak w D5100. Jedyne czym się wyróżnia D5100 jest uchylny ekran.

D5100 będzie IMHO sensownym wyborem kiedy jego cena spadnie do ok. 2500.

robber
09-05-2011, 17:25
Mnie od D5100 odrzucila ergonomia... Czemu te wszystkie nowe aparaty entry-level to male gowna dla dzieci komunijnych albo damulek? :/ nad D7000 myslalem, ale przeraza mnie ilosc problemow z nim. Poza tym poszli z nim bardziej w kierunku pro, niz amateur w porownaniu z D90, no i jakos gorzej mi w rece lezy ;] D90 idealnie, D7000 - nie mam tej pewnosci, moze przez ciezar?

Fotowentura
09-05-2011, 17:58
Można odnieść wrażenie, że Nikon pozycjonowanie modeli zbliża do tego, jak robią to u Canona.

Do tej pory seria DXX była jakby pomiędzy seriami trzy- i dwucyfrową Canona. Pojawił się D7000, cenowo i nie tylko jednak sporo powyżej tego, czego można by się spodziewać po bezpośrednim następcy dla D90. Przez moment myślałem nawet, ze wypuszczą coś pomiędzy, takiego D90 po liftingu, ale po ukazaniu sę D5100 już nie mam wąrpliwości, że tak się nie stanie. D5100 plasuje się jakby w serii poniżej D90 (nie mówię o porównaniu bezpośrednio modeli, ale o seriach), ale jednak ma sporo z technologii D7000, no i ta cena... No i mamy: serię D3xxx (= Canon XXXX), serię D5xxx (podbitą do góry, tu z kolei konkurencja dla Canona XXX), D7000 (czyli starą serię DXX podbitą mocno do góry i mamy ekwiwalent Canona XX, tak jakby), a potem DXXX i FF. Swoją drogą, ciekawe co pokaże D400, żeby się zdystansować od D7000, ale nie wjechać na D700. Choć - z ósmej strony - wtedy puszczą D800, który też pójdzie do góry.... Rany julek, tak można wróżyć bez końca:)

A w temacie: Po zmianie z D70s na D90 już i tak muszę się przyzwyczaić do nieco mniejszej puszki. Nie wyobrażam sobie trzymać czegoś jeszcze mniejszego. Ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Jak się miało większe, to mniejsze już jest niewygodne.

PS. Entry-level są małe (żeby nie powiedzieć coraz mniejsze), bo to się sprzedaje bardziej "masowo" - aparaty poręczne jak kompakty (no prawie), z jakością zdjęć dużo lepszą. Przy czym większość osób, którzy takie lustra kupują to rzadko kiedy pasjonaci i bywalcy forów, więc nam tu tego raczej nie potwierdzą:)

AdiPL
09-05-2011, 21:30
Ja planuję D5100 kupić, ale musi stanieć jeszcze nieco. Zastanawiam się tylko, czy brać z 18-105 czy dopłacić trochę i kupić Body + Tamiego 17-50 (bez VC)?? Może ktoś doradzi :D? Dzisiaj byłem obmacać D5100 w FJ. Bardzo fajnie mi leży i obsługa też nie jest jakaś tragiczna, ale to pewnie dlatego, że to będzie moje pierwsze lustro.

p166hmp
09-05-2011, 23:47
Ja powiem tak, całkiem przypadkiem kupiłem D90 (poszedłem po Sony A ). :)
Ostatnio poszedłem do sklepu i wziąłem do ręki D5100, nie wiem może jestem dziwny, ale denerwował mnie brak drugiego wyświetlacza i pokrętła ( przyzwyczajenie z D90 ?). :) 8) :-D
Gdybym dzisiaj z moją wiedzą miał wybierać aparat, wybrałbym D300s lub jego następcę; z tych dwóch w temacie BEZAPELACYJNIE D90 :D :D :lol:
Ale to tylko MOJE zdanie 8) :mrgreen: :mrgreen: :) nie bijcie :-D:mrgreen::)

Długi
10-05-2011, 08:54
Ja planuję D5100 kupić, ale musi stanieć jeszcze nieco. Zastanawiam się tylko, czy brać z 18-105 czy dopłacić trochę i kupić Body + Tamiego 17-50 (bez VC)?? Może ktoś doradzi :D? Dzisiaj byłem obmacać D5100 w FJ. Bardzo fajnie mi leży i obsługa też nie jest jakaś tragiczna, ale to pewnie dlatego, że to będzie moje pierwsze lustro.

18-105, to bardzo fajne szkło. Bardzo ostre o uniwersalnym zakresie. Uważam, że to najlepszy kit na rynku. Bierz nie pożałujesz.
Jeśli chodzi o pytanie autora wątku, to moja rada jest taka. Ściągnij sobie instrukcję obsługi obydwu modeli, przestudiuj dokładnie, weź kartkę, wypisz plusy i minusy, zobacz co przeważa :smile:
Owszem 2 lata w elektronice, to dużo ale nazwać d90 starociem, to przesada. Jakość obrazka z d90 jest bardzo dobra i przy odbitkach do formatu A4 będzie nierozróżnialna z d5100. Jeśli natomiast chodzi o ergonomię, to niestety ale d5100 jest świetne dla dzieci i kobiet i to z małymi dłoniami :mrgreen:

AdiPL
10-05-2011, 09:39
Filmik dla autora:
http://www.youtube.com/watch?v=JWmQBQ397PA

kamoreks
10-05-2011, 09:51
Bierz D90. Górny wyświetlacz jest super rozwiązaniem! I bez niego nic szybko nie ustawisz!
Będziesz szukał funkcji i poszukaj sobie ISO, Przesłonę, itd. a Tu wciskasz przycisk pokretlo, albo 1 albo 2 i juz.

D7000, no polecam temat apropo niego = NIE BIERZ go, CHYBA ze lubisz oddawac do serwisu na 2 lata.

rdcom
10-05-2011, 19:12
jeżeli nie masz rąk jak drwal i nie przeszkadza ci brak drugiego wyświetlacza to nawet się nie zastanawiaj D5100. Jeżeli zależy Ci na ruchomym ekraniku to tylko D5100. Jeżeli musisz koniecznie mieć drugi ekran i tzw śrubokręt to D90 ale jakość zdjęć będzie gorsza niż D5100

d5000
10-05-2011, 19:25
rdcom
Na kiedy planujesz wymiane body?
p.s. widze,że mamy podobny sprzęt.:)

rdcom
10-05-2011, 19:37
rdcom
Na kiedy planujesz wymiane body?
p.s. widze,że mamy podobny sprzęt.:)

Mój body nie ma jeszcze roku. Na razie w zupełności mi wystarcza. Sprawdza się super nie przeszkadza mi brak śrubokręta bo nie mam obiektywów które tego wymagają nie mam też zamiaru takich kupować.
Górny wyświetlacz w zupełności mnie nie interesuje. Robię zdjęcia amatorko dla swojego użytku i przyjemności nigdzie nie muszę się spieszyć więc zmiana ustawień w menu nie sprawia mi kłopotu. Natomiast przerażają mnie te rosnące miliony pikseli w każdym nowym body

Fotowentura
10-05-2011, 21:41
...to D90 ale jakość zdjęć będzie gorsza niż D5100

u la la, zaraz posypią się gromy:)

To chyba zbyt mocne stwierdzenie. Jestem pewien, że tak D90 jak i D5100 można popełnić równie piękne fotografie. Nie znaczy to jednak, że te dwa korpusy się nie różnią. D5100 oferuje nieco z tego, czego D90 nie ma, ale i na odwrót. Kwestia potrzeb i priorytetów. Mówienie jednak, że jakość zdjęć z D90 będzie gorsza niż z D5100 jest chyba zbyt odważne.

Sam mam od niedawna D90, ale staram się być obiektywny.

drdln
10-05-2011, 22:57
Mówienie jednak, że jakość zdjęć z D90 będzie gorsza niż z D5100 jest chyba zbyt odważne
Nie jest. Matryca D5100 jest pod każdym względem lepsza od tej z D90. Na potwierdzenie tych słów link (http://www.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/(appareil1)/439%7C0/(appareil2)/698%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon).

rdcom
11-05-2011, 05:17
u la la, zaraz posypią się gromy:)

Mówienie jednak, że jakość zdjęć z D90 będzie gorsza niż z D5100 jest chyba zbyt odważne.


Niestety taka jest prawda. Korpusy te dzieli 3 lata a to jest przepaść w elektronice

Długi
11-05-2011, 07:40
Nie jest. Matryca D5100 jest pod każdym względem lepsza od tej z D90. Na potwierdzenie tych słów link (http://www.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/(appareil1)/439%7C0/(appareil2)/698%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon).

Te wszystkie testy można sobie w buty wsadzić. Daje sobie wszystkie paznokcie obciąć, że nie odróżniłbyś gołym okiem przy wydruku A4 które zdjęcie pochodzi z której puszki.
Jak dobrze to określił danmus, która puszka jest lepsza, to kwestia potrzeb i priorytetów. Matryca jest w d5100 owszem nowsza o lepszych parametrach tyle, że wcale nie daje lepszej jakości w codziennym i amatorskim użytkowaniu.

KUBACZ
11-05-2011, 08:25
Zastanów się poważnie. Najdzie Cie na 50, obiektyw macro, albo portretówke i będziesz skazany na pierścień ostrości (no chyba ze będziesz miał kupe kasy), co przy słabym wizjerze 5100 będzie duzym problemem. Szybkość seryjnych też lepsza w 90.

Co do matrycy. Oj tak więcej ma megapixeli. Jak będziesz robił odbitki 2x1 metr to róznica będzie. Ale racja. Znajomy myślał o D3s, ale doradze mu żeby kupił 5100. W końcu większa matryca no i nowsza. D3s to już stara konstrukcja.


Tak więc jak chcesz kręcić filmy (do tego się nadaje ten aparat), pochwalić się ilością MP, odchylanym wyświetlaczem i... właściwie tyle to bierz D5100.

Jak chcesz robić zdjęcia bierz D90. Większe możliwości zastosowania obiektywów, lepszy uchwyt (nie mam dużej ręki a te z 3000 i 5000 troche kobiece), szybsze działanie, lepsze zdjecia seryjne, lepszy wizjer, przyciskologia która nie doprowadza do szału i zupełnie nieprzydatny 2 ekran którego nie będzie w D800 i D4 bo to przecież bajer... nie to co uchylny ekran :]

skrzynka97
11-05-2011, 08:40
Zastanów się poważnie. Najdzie Cie na 50, obiektyw macro, albo portretówke i będziesz skazany na pierścień ostrości (no chyba ze będziesz miał kupe kasy), co przy słabym wizjerze 5100 będzie duzym problemem. Szybkość seryjnych też lepsza w 90.

Co do matrycy. Oj tak więcej ma megapixeli. Jak będziesz robił odbitki 2x1 metr to róznica będzie. Ale racja. Znajomy myślał o D3s, ale doradze mu żeby kupił 5100. W końcu większa matryca no i nowsza. D3s to już stara konstrukcja.


Tak więc jak chcesz kręcić filmy (do tego się nadaje ten aparat), pochwalić się ilością MP, odchylanym wyświetlaczem i... właściwie tyle to bierz D5100.

Jak chcesz robić zdjęcia bierz D90. Większe możliwości zastosowania obiektywów, lepszy uchwyt (nie mam dużej ręki a te z 3000 i 5000 troche kobiece), szybsze działanie, lepsze zdjecia seryjne, lepszy wizjer, przyciskologia która nie doprowadza do szału i zupełnie nieprzydatny 2 ekran którego nie będzie w D800 i D4 bo to przecież bajer... nie to co uchylny ekran :]

mówisz że jesteś posiadaczem najlepsego aparatu na świecie,
D90

KUBACZ
11-05-2011, 08:59
a gdzie to napisałęm ? pokaż czekam... bo z tego co mi się wydaje nie do konca rozumiesz co napisalem

Aparat nie robi zdjec zdjecia robi człowiek. Ale jak ktoś mówi że kupił fiata bez klimatyzacji bo na co mu volvo z klimatyzacją to jest śmieszne.

"Potrzebuje porady ktory model da wieksze pole do popisu i możliwości doskonalenia swoich umiejętnosci." to chciał wiedzieć autor i chyba zostało mu wyjaśnione który aparat da większe możliwosci na przyszłosc i który jest bardziej rozbudowany.

cz4rnuch
11-05-2011, 09:47
W zasadzie zgadzam się z Kubaczem, z wyjątkiem tego fragmentu:

Zastanów się poważnie. Najdzie Cie na 50, obiektyw macro, albo portretówke i będziesz skazany na pierścień ostrości (no chyba ze będziesz miał kupe kasy), co przy słabym wizjerze 5100 będzie duzym problemem. Szybkość seryjnych też lepsza w 90.

Jest już nowa 50 z silniczkiem, a szacunkowa cena ok 800 PLN jakoś portfela nie drenuje. Poza tym amatorsko nadaje się do portretu. Obiektywy makro to w większości i tak kręcenie pierścieniem ostrości( taka już specyfika pracy przy dużej skali odwzorowania). Również różnica 0,5 klatki w serii wielkiej różnicy nie czyni.

Antonioo
11-05-2011, 09:48
mówisz że jesteś posiadaczem najlepsego aparatu na świecie,
D90

To nie chodzi o to....jakość zdjęć w pewnym momencie jest dla przeciętnego urzytkownika wystarczająca i przewagę biorą funkcje czysto praktyczne...(wygoda obsługi,ergonomia,wizjer,uchwyt,bateria- (mój p7000 jest na tej samej baterii co d5100 i d3100 o ile ja z tego jestem zadowolony tzn z wytrzymałości, to raczej w lustrach to będzie tak sobie śmigać ;)),
Trzeba też przede wszystkim pomyśleć o tym po co się kupuje aparat....jakie są nasze preferencje, czy kupujemy jako rodzinne pstrykadełko, czy może podchodzimy poważniej do tematu i szukamy aparatu bardziej zaawansowanego...i nie mam tu wcale na myśli lepszej matrycy. Wtedy sprawa oczywista...rodzinnemu pstrykaczowi nie potrzebne funkcje bardziej zaawansowane, dostepne w modelach wyższych, więc spokojnie d5100 spełni rolę 1-szej lustrzanki, lub lustrzanki na długie lata...Jednak, jak złapie się bakcyla, to daję 1-2 lat, że zacznie się myśleć o zmianie sprzętu, bo to przeszkadza, tam niewygodnie, tu ciężko się dostać,-matryca, upitalacze jpg-ów schodzą w tym momencie na 2-gi plan.
Natomiast jeżeli szukamy z pełną świadomością aparatu bardziej zaawansowanego, to tę rolę spełni d90 i nie tylko, bo może to być i d7000.

tu jest ankieta - zagłosowało 1280 osób
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=170732

posiada:
d90- 323 osób - 26,3 %
d80 -139 osób - 11,3%
------------------------------------
RAZEM 37,6%
Czyli można przyjąć 1/3 - - - - - to chyba o czymś świadczy....

drdln
11-05-2011, 09:59
Te wszystkie testy można sobie w buty wsadzić. Daje sobie wszystkie paznokcie obciąć, że nie odróżniłbyś gołym okiem przy wydruku A4 które zdjęcie pochodzi z której puszki.
I dlatego właśnie mam D90 :D

Jak dobrze to określił danmus, która puszka jest lepsza, to kwestia potrzeb i priorytetów. Matryca jest w d5100 owszem nowsza o lepszych parametrach tyle, że wcale nie daje lepszej jakości w codziennym i amatorskim użytkowaniu.
Pewnie nie, ale w kilku procentach zastosowań i zwykły użytkownik zauważy przewagę nowej matrycy - chociażby użyteczne wyższe ISO. Może nie jest to taki skok, jaki przynoszą matryce FX, ale jest to krok naprzód.

pawelpiotrm
11-05-2011, 10:56
A poza tym jpg z nowej matrycy są takie bardziej przyjazne niż te ze starej matrycy. Czyli jak ktoś się nie chce bawić w wywoływanie ma gotowca.

KUBACZ
11-05-2011, 10:57
Ja odradzam wszystkim D3. To stara konstrukcja z małą matryca... i nie ma uchylnego ekranu. Polecam D5000. Zdecydowanie lepsze.
W ten sposób niektórzy tutaj radzą.

Co do 50 z silnikiem. Cena 800 zł raczej mi się nie wydaje żeby była możliwa Myśle że po wejsciu rzucą 1000 zł cene i nie będzie wielkiej różnicy do 1.4. A co jak będzie chciał się pobawić 85? 1400 zł bez silnika. A z ..........

Co do iso to przydatna sprawa, ale przy obecnej cenie D5100 bardziej się opłaca różnice w stosunku do D90 wydać na lampe. (a niedługo sobie porównam różnice w iso)

elarco
11-05-2011, 11:11
...Co do 50 z silnikiem. Cena 800 zł raczej mi się nie wydaje żeby była możliwa Myśle że po wejsciu rzucą 1000 zł cene i nie będzie wielkiej różnicy do 1.4. A co jak będzie chciał się pobawić 85? 1400 zł bez silnika...

surprise ;) (http://www.sklepfotograficzny.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AF-S-50mm-f1.8-G/)

a 85/1.8 AF-S to kwestia czasu...

cz4rnuch
11-05-2011, 12:00
Stopniowo odświeżają amatorskie stałki dokładając do nich silniczki więc i 85 się pojawi. Co do ceny 50 to skoro w przedsprzedaży jest po 800, to gdy się już zadomowi na rynku raczej będzie taniej a nie drożej.Kubacz, sam masz 35, równie "skomplikowaną" optycznie. Jaki byłby powód takiej drożyzny z tą 50(rozumiem nowość, ale ile to będzie trwać).

Długi
11-05-2011, 12:09
Stopniowo odświeżają amatorskie stałki dokładając do nich silniczki więc i 85 się pojawi.

Zapominamy jednak, że szkiełka to nie tylko Nikkor. Tamron, czy sigma ma też parę fajnych niedrogich ale niestety bez napędu i tu każda puszka ze śrubokrętem wygrywa. Dlatego ważne jest, co komu potrzeba.

cz4rnuch
11-05-2011, 12:24
Fakt, ja odniosłem się tylko do wypowiedzi Kubacza. A o innych producentach nie zapomniałem. Wręcz przeciwnie, myślę o nich dużo i zazwyczaj wypowiadam się przychylnie. Większość z tego co mam to szkła "niesystemowe".

KUBACZ
11-05-2011, 19:10
Powód drożyzny ? 1) Nowosc 2) szalone ceny w ostatnim czasie

A ja dalej nie wiem gdzie napisalem ze mam najlepszy aprat

rdcom
11-05-2011, 19:23
Powód drożyzny ?
A ja dalej nie wiem gdzie napisalem ze mam najlepszy aprat

ja mam taki jaki potrzebuję :)

cz4rnuch
11-05-2011, 19:45
Powód drożyzny ? 1) Nowosc 2) szalone ceny w ostatnim czasie

A ja dalej nie wiem gdzie napisalem ze mam najlepszy aprat

Nigdzie nie napisałeś, jak komuś brakuje argumentów to troche nagnie wypowiedź lub przytnie tu i ówdzie i można dalej dyskutować. Co do cen, to na razie nie zaobserwowałem tego szaleństwa, a 50 po pewnym czasie nie będzie droższa niż choćby taka 35. Osoba, której udzielałeś rady na razie pyta o samo body, więc zanim zabierze się za stałki ceny nowości się unormują.

rdcom
12-05-2011, 05:33
Osoba, której udzielałeś rady na razie pyta o samo body, więc zanim zabierze się za stałki ceny nowości się unormują.

dokładnie tak będzie.

jare_k
12-05-2011, 14:58
No i przyszedł czas na dokonanie wyboru, dziękując wszystkim za głos w dyskusji chciałem poinformować że wybrałem D5100, zaraz uzasadnię dlaczego (może komuś pomoże w wyborze moja argumentacja).


Zdjęcia wychodzą podobne, górny wyświetlacz nie koniecznie potrzebny, śrubokręt też, przeważył chyba jeden argument - świeżość i nowość. A doszedłem do wniosku że nie będę go miał wiecznie i za jakiś czas przyjdzie czas i na śrubokręty i na górne wyświetlacze - może wtedy będą niezbędne. :)

rdcom
12-05-2011, 18:13
No i przyszedł czas na dokonanie wyboru, dziękując wszystkim za głos w dyskusji chciałem poinformować że wybrałem D5100, zaraz uzasadnię dlaczego (może komuś pomoże w wyborze moja argumentacja).


Zdjęcia wychodzą podobne, górny wyświetlacz nie koniecznie potrzebny, śrubokręt też, przeważył chyba jeden argument - świeżość i nowość. A doszedłem do wniosku że nie będę go miał wiecznie i za jakiś czas przyjdzie czas i na śrubokręty i na górne wyświetlacze - może wtedy będą niezbędne. :)

nie musisz uzasadniać wybrałeś to co Tobie się podoba i wystarczy. Jeżeli masz w planie obiektywy z silnikiem to po cholerę Ci śrubokręt.
Ja zanim kupiłem body rozważyłem obiektywy jakie mnie interesują i śrubokręt był dla mnie zbytecznym dodatkiem :)
Ze stałek miałem chęć kupna 35/1,8 i nic więcej a teraz nagle Nikon zrobił mi niespodziankę i wypuścił N50 z motorkiem w dobrej cenie, więc chyba docenię gest Nikona i zakupię to cudo :)

d5000
12-05-2011, 18:24
No i przyszedł czas na dokonanie wyboru...

No i gratuluje, dobry wybór:)

rdcom
12-05-2011, 18:31
No i przyszedł czas na dokonanie wyboru, dziękując wszystkim za głos w dyskusji chciałem poinformować że wybrałem D5100, zaraz uzasadnię dlaczego (może komuś pomoże w wyborze moja argumentacja).


w tej cenie nie ma nic lepszego :)

Długi
12-05-2011, 19:51
Cała dyskusja bez sensu. Co by nie wybrał, to zrobił dobrze, bo wybrał Nikona i nie d7k :mrgreen: ;)
Powodzenia w fotografowaniu i zadowolenia z efektów swojej pracy, a także przyjemności z użytkowania nowego sprzętu życzę.

robber
12-05-2011, 20:02
No hmmm, biorac pod uwage, ze D5100 jest w cenie D90, a nawet drozsze, to bym polemizowal... jak spadnie do obecnej ceny D5000 to bedzie mozna powiedziec, ze najlepszy wybor w klasie pelni entry-level ;]

d5000
12-05-2011, 20:16
Jak cena spadnie to pojawi się coś nowego i znowu pozostaje czekać.

jare_k
12-05-2011, 20:22
spadnie nie spadnie, czas ucieka, chwile uciekają, dziecko urośnie a ja będę czekał - jak spadnie. :) A jak juz spadnie to wyjdzie następca i będzie lepszym wyborem a ja znowu będę czekał no bo w końcu kiedyś spadnie. :)

to taka mała dygresja co do czekania
pozdrawiam

edit.
chyba za długo pisałem :)

joker333
12-05-2011, 20:25
Co do matrycy. Oj tak więcej ma megapixeli. Jak będziesz robił odbitki 2x1 metr to róznica będzie. Ale racja. Znajomy myślał o D3s, ale doradze mu żeby kupił 5100. W końcu większa matryca no i nowsza. D3s to już stara konstrukcja.


drugi raz powtarzasz brednie z tą matrycą, mylisz wielkość matrycy z liczba pikseli ?:roll:

skrzynka97
12-05-2011, 22:55
ciach

rdcom
13-05-2011, 06:02
drugi raz powtarzasz brednie z tą matrycą, mylisz wielkość matrycy z liczba pikseli ?:roll:

dokładnie to napisałeś

KUBACZ
13-05-2011, 07:34
Po pierwsze całe to zdanie było ironią. Po drugie było napisane na chłopski rozum. No ale tak w całej tej dyskusji jedno zdanie wyszydzające niektóre rady jest najważniejsze.

Po raz kolejny słysze że "Jak cena spadnie to pojawi się coś nowego i znowu pozostaje czekać.", "A jak juz spadnie to wyjdzie następca i będzie lepszym wyborem a ja znowu będę czekał no bo w końcu kiedyś spadnie" W innym temacie było "czy kupić d300 bo przecież jak wyjdzie d400 to bede musiał dopłacic zeby zmienić".


Więc jak cena D5100 spadnie i wyjdzie następca to przestanie on robić dobre zdjęcia? Ważne jest MIEĆ NOWOŚĆ czy mieć dobry aparat ?
Marketing działa widać.

d5000
13-05-2011, 09:09
Można mieć i nowość i nowy aparat:)

edit:
o 13-ty piątek dzisiaj - aparaty zostawiamy w domu, chyba że ktoś ma gwarancje (cokolwiek sie stanie)

A.R
13-05-2011, 09:42
A ja kupiłem astrę III zamiast corsę D i wiem że zrobiłem dobrze. :)

cz4rnuch
13-05-2011, 09:57
Jak była mowa o spadku cen obiektywów, to nikt nie pisał że nie warto czekać bo się pojawią nowe a stare to tylko na śmietnik. Wręcz przeciwnie. Gdy to samo się pisze o aparacie zaraz podnoszą się głosy że jednak nie warto się wstrzymywać, bo dajmy na to 2 lata to lata świetlne w elektronice. Naprawdę podatek od nowości was nie denerwuje? Te ceny to specjalna promocja dla niecierpliwych i jeśli już kupować, to myślę że warto się wstrzymać choćby te kilka miesięcy do czasu, aż cena znormalnieje. Chyba, że ktoś nie dba o te kilka setek.

joker333
13-05-2011, 10:14
az spojrzałem w porównanie cen 300pln różnicy d5100 droższe jakbym miał doradzać komuś pierwsze lustro jak ktoś nie jest przyzwyczajony jeszcze do rzeczy typu gorny wyświetlacz czy drugie kółko to spokojnie może brać d5100 Argumenty o braku silnika w body to już prehistoria Nikon z tego co widać prędzej zostawi na lodzie ludzi mających szkła na śrubokręt rezygnując z czasem z korpusów które go mają niż na odwrót Ewentualnie jakieś topowe jednocyfrowe body będą go miały :D

cz4rnuch
13-05-2011, 10:17
A ja kupiłem astrę III zamiast corsę D i wiem że zrobiłem dobrze. :)

Ale wtopiłeś, Corsa ma gniazdko do Ipoda :)

Napisał jocker333: "Argumenty o braku silnika w body to już prehistoria"
Akurat dla mnie to też nie jest argument, ale że się trzeba przyzwyczajać do górnego wyświetlacza i 2ego kółka, brzmi trochę dziwnie. Napiszę inaczej, jak coś jest dobre i wygodne to się do tego człowiek szybko przyzwyczaja. Pilota do TV znacznie częściej używam, choć mógłbym się przejść i np ściszyć na bocznym panelu.

joker333
13-05-2011, 10:56
ale że się trzeba przyzwyczajać do górnego wyświetlacza i 2ego kółka, brzmi trochę dziwnie. Napiszę inaczej, jak coś jest dobre i wygodne to się do tego człowiek szybko przyzwyczaja.

zle zrozumiałeś poprostu jak ktos nie miał wcześniej lustra z ww to bez problemu ich braku nie odczuje bo niby jak? ;)

cz4rnuch
13-05-2011, 11:07
Skoro tak, to może rzeczywiście masz rację. W całym wątku dziwi mnie to, że chyba nikt nie wspomniał o d5000. Funkcjonalność ta sama a w każdym razie zbliżona do d5100, zaś cena dużo lepsza. Celowo nie wspominam o lepszej matrycy w tym drugim, bo moim zdaniem różnica jest, ale nie jest na tyle duża żeby warto było aż tyle nadpłacić.

AdiPL
13-05-2011, 11:10
Ja kiedyś miałem Minolte S414 z górnym wyświetlaczem i na prawdę bez tego idzie żyć. Drugie kółko nastaw to na pewno super sprawa, ale przecież lustra innych producentów też nie mają dwóch kółek, więc nie dramatyzowałbym z tego powodu.

KUBACZ
13-05-2011, 11:24
300 zł różnicy ? 2499 z 18-55Vr w saturnie, body 2100 w MM na wyprzedaży. Wystarczyło chcieć.

Dzis piatek 13. Aparat położyłem na kamieniu troche mi się stoczył po kamykach. Bez śladu.

"Skoro tak, to może rzeczywiście masz rację. W całym wątku dziwi mnie to, że chyba nikt nie wspomniał o d5000. Funkcjonalność ta sama a w każdym razie zbliżona do d5100, zaś cena dużo lepsza. Celowo nie wspominam o lepszej matrycy w tym drugim, bo moim zdaniem różnica jest, ale nie jest na tyle duża żeby warto było aż tyle nadpłacić."

Bo to nie nowość. Co ludzie powiedzą :]

chłopaczek
13-05-2011, 12:55
300 zł różnicy ? 2499 z 18-55Vr w saturnie, body 2100 w MM na wyprzedaży. Wystarczyło chcieć.


Mówisz o D90, w którym MM jest w takiej cenie??

KUBACZ
13-05-2011, 13:11
Nowy Sącz. jak były dni bez VATu był 2160 zł z tego co pamietam. Z kitem był za 2400. Teraz to już za późno. Ale kto chciał ten miał. Były 3 z kitem i 2 body. Poszły od razu.

joker333
13-05-2011, 14:24
widzę ze niektórzy w tym wątku nie zrozumieją że na pytanie d5100 czy d90 nie ma jasnej jednoznacznej odpowiedzi bo zalezy co dla kogo jest priorytetem
No i zaczyna się próby udowodnienia wyższości nowszej matrycy nad górnym wyświetlaczem i wyższości 2 pokręteł nad uchylnym lcd.... bezsensu imho :roll:

cz4rnuch
13-05-2011, 14:48
To, że ostatecznie się tu nic nie rozstrzygnie to oczywista oczywistość. Jednak można spróbować odczytać intencje zadającego pytanie(jak sam się określi to już bajka) i spróbować się z nim podzielić własnymi spostrzeżeniami. W przeciwnym razie całe to forum jest bez sensu. Zawsze może być tak, że ktoś z tego naszego bełkotu wyłuska coś dla siebie.

Edit:

...albo mu się całkiem wszystko pomiesza.

robber
13-05-2011, 16:28
Ja juz sie okreslilem - D5100 jest zdecydowanie za male, wiec juz nie musze miec metliku w porownywaniu funkcji, ergonomii itd itp, bo problem rozwiazal sie sam ;] szczerze zaczynam gardzic tymi producentami, jak ktos jest amatorem to koniecznie musi miec wlasnie komunie za pasem albo byc dziewczyna majaca chlopaka, ktory lubi kupowac drogie prezenty, zeby aparat mu lezal dobrze w dloni?

EDIT: ech sora, porypaly mi sie watki i zaczalem pisac, jakbym byl autorem tego :P

fotouśmieszek
13-05-2011, 21:57
Te wszystkie testy można sobie w buty wsadzić. Daje sobie wszystkie paznokcie obciąć, że nie odróżniłbyś gołym okiem przy wydruku A4 które zdjęcie pochodzi z której puszki.


Wprawdzie poświeciłeś paznokcie,ale to zaden dowod,chociaż naduzywany.Nie odróżnił byś d90 od d2x.Wszystko zależy jakie fotki,jaki postprocessing,jaki motyw itepe.Jakie są rożnice w obrazowaniu d90 i d5.1k może sprobowac porownac user,ktory wystarczjaco dlugo uzywal obydwie puchy i sfocił setki obrazków.Słynny numer z "odrożnianiem" fotek to demagogia wielokrotnie wyśmiana.Nie bronię tu testow,chociaż czasem testowe info bywa pożyteczne.

Długi
14-05-2011, 12:26
Wprawdzie poświeciłeś paznokcie,ale to zaden dowod,chociaż naduzywany.Nie odróżnił byś d90 od d2x.Wszystko zależy jakie fotki,jaki postprocessing,jaki motyw itepe.Jakie są rożnice w obrazowaniu d90 i d5.1k może sprobowac porownac user,ktory wystarczjaco dlugo uzywal obydwie puchy i sfocił setki obrazków.Słynny numer z "odrożnianiem" fotek to demagogia wielokrotnie wyśmiana.Nie bronię tu testow,chociaż czasem testowe info bywa pożyteczne.

Jestem ciekaw ilu użytkowników d5000-5100 robi zaawansowaną obróbkę i zdjęcia w ekstremalnych warunkach. Pisząc o odróżnianiu fotek miałem na myśli wyjściowe jpg-i prosto z puszki, bo pewnie takich będzie najwięcej. Jeśli statystycznie ktoś więcej obrabia swoje zdjęcia, to raczej użytkownik d90, bo jest to puszka skierowana do ludzi, którzy już coś o fotografii wiedzą, albo wiedzą, że chcą wiedzieć i tacy ją w większości kupują.
Ja zresztą przyznałem, że d5100 ma lepszą, nowszą matrycę, tylko wskazałem również fakt, że w normalnym codziennym użytkowaniu, to nie będzie miało znaczenia. Dlatego każdy musi sobie określić priorytety i twierdzenie: bierz d5100, bo ma lepsza matrycę, a na dowód test jest żałosne.
Tak naprawdę w tej klasie puszek, to bardziej chwyt marketingowy. Nad wyższością matrycy, to świadomie zastanawiają ci którzy naprawdę potrzebują z niej korzystać na co dzień. Choćby osoby, które może nie zarobkują na co dzień ale zdarza im się focić śluby, czy komunie. Dylemat, kupić d300s, czy d7k. Tutaj ma znaczenie matryca. W tym wypadku test z odróżnianiem odbitek byłby demagogią ale na poziomie modeli, które były rozważane w tym wątku nie.
Możesz oczywiście nie wierzyć w to co piszę ale powiem Ci, że wcześniej miałem Pentaxa k10d, teraz przesiadłem się na d300s i robiąc odbitki na swojej drukarce (bardzo dobrej, żeby nie było niedomówień) jestem pełen podziwu dla jakości Pentaxa. Zmieniłem go z różnych innych względów ale zdjęcia dało się nim robić jakościowo świetne. Porównaj sobie wiek i do kogo były adresowane te dwa modele.

fotouśmieszek
14-05-2011, 20:29
Możesz oczywiście nie wierzyć w to co piszę ale powiem Ci, że wcześniej miałem Pentaxa k10d, teraz przesiadłem się na d300s i robiąc odbitki na swojej drukarce (bardzo dobrej, żeby nie było niedomówień) jestem pełen podziwu dla jakości Pentaxa. Zmieniłem go z różnych innych względów ale zdjęcia dało się nim robić jakościowo świetne. Porównaj sobie wiek i do kogo były adresowane te dwa modele.

Wierze OCZYwiscie tym bardziej,ze w testach tez go chwalą;)

Polikon
15-05-2011, 23:56
Tak sobie czytam ten temat i mam wrażenie, że dyskusja toczy się pomiędzy tymi, co kupili wcześniej D90 lub podobny i tymi, co doczekali do D5100.
Ja osobiście szukałem jakiejś lustrzanki i porównywałem opinie o D90, D300s, D5000 i D7000. I w końcu stanęło na D7k nowa matryca, nowy procesor, fotki ładniejsze niż w pozostałych modelach. Ale jak czytałem o jego problemach z AF to zdecydowałem się na D300s. I w tym momencie pojawił się D5.1k ten sam procesor i matryca, co w D7k porównania osiągów D5.1k z D7k pod względem szumów itp. Wychodzą tak samo. Więc kupiłem D5.1k. Jak miałbym kupić D90 za taką samą kasę ze starą matrycą i starym procesorem to bym musiał się długo zastanawiać i mieć porządne argumenty za D90. A takich brak.
Jestem amatorem i nie chodzę cały dzień z puszką w ręce żeby mi totalnie przeszkadzało, że D5.1k jest mniejszy i gorzej leży w ręce. Za to żona i syn jest zadowolony, bo im puszka idealnie leży w ręce. Śrubokręt w puszce, może by się przydał, ale jak dokupię jeszcze jeden, może dwa szkiełka to nie jestem przekonany czy bym na tym sporo zyskał. Co innego, jeśli ktoś ma już szklarnię do Nikona. Drugi wyświetlacz? wątpię czy bym z niego cały czas korzystał. Czytałem, że AF jest dość dobry w D90. A w D5.1k zastosowali ten sam układ. I czym jeszcze D90 jest lepszy od D5.1k ?

robber
16-05-2011, 01:48
W najbanalniejszej rzeczy - ergonomii. Jak ci dobrze lezy w lapie to sie ciesz, niezly okaz z ciebie ;] czytalem troce teorii o fotografowaniu, zanim jeszcze wzialem jakiekolwiek cyfrowe lustro do reki ;] poszedlem do fotojokera, biore d5100. Juz pomijam wage i rozmiary, ktore byly nie do zaakceptowania (podpiete 18-105, tego sie nie dalo pewnie w rece trzymac...), ale probuje cos ustawic na szybko, zero obeznania, doswiadczenia. dupa, nic nie idzie. biore D90, szybki rzut na klawisze, pokrecilem troche obiema rolkami i od razu moglem zmienic to co chcialem. Przyswojenie tego zajelo mi niespelna minute. I w ten sposob D90 mnie urzeklo ;] nie ulega watpliwosci, ze D7000 byloby najlepszym wyborem, gdyby chcialo dzialac sprawnie u wszystkich...

KUBACZ
16-05-2011, 06:35
Zastanawiałem się między audi A6 2003 a nową Dacią Logan. Wybrałem Dacie i nie rozumiem czemu ktoś miałby wybrać audi. Mam nowszy silnik, nowszą konstrukcje, klimatyzacja fajna rzecz ale opuszczane szyby mi wystarczą, nawigacja też dobra rzecz, ale mam mape. Skóra w środku też fajna, ale wszyscy się cieszymy że jej nie mamy bo to jednak założymy bambusową okładzine.

Mając do wyboru D7000 i D5100 w sumie wcale nie w tak dużej różnicy cenowej zakup D7000 jest... dziwny. Albo ktoś nie wie czego chce albo wciśnięto mu nowość. D7000 to już wiele potężniejsza konstrukcja. Wystarczająca dla chyba każdego użytkownika.


Miałem ostatnio okazje pobawić się D5100. Klawiszologia irytuje - napewno nie cofne się juz do nizszych modeli. Jedno wielkie TAK. Jak ktoś chce kręcić filmy to TAK i jeszcze raz TAK

rdcom
16-05-2011, 06:36
biore D90, szybki rzut na klawisze, pokrecilem troche obiema rolkami i od razu moglem zmienic to co chcialem. Przyswojenie tego zajelo mi niespelna minute. I w ten sposob D90 mnie urzeklo ;]...

Jestem pod wrażeniem :)

Polikon
16-05-2011, 07:59
W najbanalniejszej rzeczy - ergonomii. Jak ci dobrze lezy w lapie to sie ciesz, niezly okaz z ciebie ;] czytalem troce teorii o fotografowaniu, zanim jeszcze wzialem jakiekolwiek cyfrowe lustro do reki ;] poszedlem do fotojokera, biore d5100. Juz pomijam wage i rozmiary, ktore byly nie do zaakceptowania (podpiete 18-105, tego sie nie dalo pewnie w rece trzymac...), ale probuje cos ustawic na szybko, zero obeznania, doswiadczenia. dupa, nic nie idzie. biore D90, szybki rzut na klawisze, pokrecilem troche obiema rolkami i od razu moglem zmienic to co chcialem. Przyswojenie tego zajelo mi niespelna minute. I w ten sposob D90 mnie urzeklo ;] nie ulega watpliwosci, ze D7000 byloby najlepszym wyborem, gdyby chcialo dzialac sprawnie u wszystkich...

Poczytałeś trochę i po minucie wszystko sobie ustawiłeś.
Niezly okaz z ciebie.
Wręcz geniusz.

I zanim, co wypocisz na klawiaturze to dokładnie przeczytaj, co ktoś napisał.

jare_k
16-05-2011, 08:47
Zastanawiałem się między audi A6 2003 a nową Dacią Logan. Wybrałem Dacie i nie rozumiem czemu ktoś miałby wybrać audi. Mam nowszy silnik, nowszą konstrukcje, klimatyzacja fajna rzecz ale opuszczane szyby mi wystarczą, nawigacja też dobra rzecz, ale mam mape. Skóra w środku też fajna, ale wszyscy się cieszymy że jej nie mamy bo to jednak założymy bambusową okładzine.

Mając do wyboru D7000 i D5100 w sumie wcale nie w tak dużej różnicy cenowej zakup D7000 jest... dziwny. Albo ktoś nie wie czego chce albo wciśnięto mu nowość. D7000 to już wiele potężniejsza konstrukcja. Wystarczająca dla chyba każdego użytkownika.

skoro uzywac motoryzacyjnych porównan to ja bym to ujął w troche inny sposób. "Zastanawiałem się nad A6 ale wybrałem A4, bo nie potrzebna mi taka limuzyna, których walorów i tak nie wykorzystam".
Każdemu według potrzeb. Róznica cenowa to na dzień dzisiejszy to około 1000 pln.

robber
16-05-2011, 09:33
@palikon,
o co ci chodzi? opisuje swoje przezycia, gdy stawalem przed takim samym wyborem. nie chcialem sie chwalic, mowie o jakis funkcjach totalnie podstawowych, pomijajac przyslone, czas naswietlania, ISO, to takie rzeczy jak balans bieli itd... tym i tym bawilem sie krotka chwile, moze jestem ulomny, ale D90 szybko ogarnalem, a z D5100 nie moglem sobie do konca poradzic. Z tym typem chodzilo mi o to, ze jeszcze nieslyszalem, zeby jakiemus facetowi D5100 dobrze lezalo w lapie (nie mowie o ludziach z forum, bo nie czytam tam masowo o D5100). Mialo byc zartobliwie, nie zlosliwie. Wiec chill, pokoj nam wszystkim ;)

Długi
16-05-2011, 09:38
Jestem amatorem i nie chodzę cały dzień z puszką w ręce żeby mi totalnie przeszkadzało, że D5.1k jest mniejszy i gorzej leży w ręce. Za to żona i syn jest zadowolony, bo im puszka idealnie leży w ręce. Śrubokręt w puszce, może by się przydał, ale jak dokupię jeszcze jeden, może dwa szkiełka to nie jestem przekonany czy bym na tym sporo zyskał. Co innego, jeśli ktoś ma już szklarnię do Nikona. Drugi wyświetlacz? wątpię czy bym z niego cały czas korzystał. Czytałem, że AF jest dość dobry w D90. A w D5.1k zastosowali ten sam układ. I czym jeszcze D90 jest lepszy od D5.1k ?

Lepszy, to trochę pojęcie względne. Ty wybrałeś z bardzo konkretnych powodów i dla Ciebie taki wybór jest ewidentnie lepszy niż d90. Zarówno d5100 jak i d90 dają wiele możliwości jednak żaden nie jest lepszy od drugiego. Po co takie przepychanki? Wiadomo, że d5100 ma nowszą-lepszą matrycę, ruchomy LCD i parę innych rzeczy. d90 ma lepszą ergonomię, górny lcd i parę innych rzeczy. Jednemu zależy na tym, drugiemu na tamtym i który model jest lepszy, to kwestia, co kto potrzebuje.

AdiPL
16-05-2011, 09:39
Mnie D5100 bardzo dobrze leży w dłoni, mimo że mam je dość spore. Dla mnie puszka jest poręczna i lekka. Dla mnie to plus, dla innych może minus. Mnie się podoba jak najbardziej.

joker333
16-05-2011, 11:49
Lepszy, to trochę pojęcie względne. Ty wybrałeś z bardzo konkretnych powodów i dla Ciebie taki wybór jest ewidentnie lepszy niż d90. Zarówno d5100 jak i d90 dają wiele możliwości jednak żaden nie jest lepszy od drugiego. Po co takie przepychanki? Wiadomo, że d5100 ma nowszą-lepszą matrycę, ruchomy LCD i parę innych rzeczy. d90 ma lepszą ergonomię, górny lcd i parę innych rzeczy. Jednemu zależy na tym, drugiemu na tamtym i który model jest lepszy, to kwestia, co kto potrzebuje.
Święte słowa do tego tu zmierzam i dlatego nie rozumiem dlaczego tak niektórzy tu próbuja udowodnić że ich racja jest racja najmojsza

Polikon
16-05-2011, 14:53
Jak ci dobrze lezy w lapie to sie ciesz, niezly okaz z ciebie ;]

O co mi chodzi. Właśnie o to, co ci zacytowałem.
Pokaż gdzie napisałem, że leży mi w łapie D5.1k Napisałem, że nie przeszkadza mi to, bo nie zarabiam fotkami na życie i nie biegam z puszką cały dzień. A pasuje mojej żonie i synowi.
A tak na marginesie to widziałem zawodowych fotografów, którzy mieli dopasowane gripy według własnych potrzeb.
Po prostu poobklejali sobie gripy jakąś gumą. I z tego wnioskuję, że samą puszkę wybierali kierując się tym, co ona potrafi odnośnie samych fotek dla danego fotografa, a nie tym czy jest wygodna.
Oczywiście są tacy, co wybierają puszkę, kierując się tym, że musi być widoczna sporo widocznych bajerów, no i nazwa firmy musi być dobrze widoczna.

robber
16-05-2011, 17:10
Jesli mowisz o tym w kontekscie D90 to raczej mijasz sie z prawda... te "bajery" ulatwiaja i przyspieszaja poslugiwanie sie aparatem, a nie sluza do szpanu... Bardziej bajeranckie jest imo kilkanascie trybow auto lub wychylany lcd (choc to akurat uzyteczny bajer).
Gripa do D5100 nie ma i oficjalnie nie bedzie. A wole pewne, firmowe metody, a nie jakies kombinowanie z gumami... poza tym do wygody - tez mialem podejscie, ze ergonomia ujdzie jaka jest, byle funkcje wypasne. Ale niemal kazdy pisal - wez do reki zobacz jak lezy. No to w koncu wzialem i... po problemie z wyborem.

BTW ok, sora, moze przesadzilem z nadinterpretacja. Ale mimo to nie widze powodow, zeby sie tak od razu obruszac...

piotrbim
16-05-2011, 19:51
Może w podjęciu decyzji pomoże fakt, że na japońskiej stronie od wczoraj model D 90 figuruje jako wycofany. Logika podpowiada, że w dość krótkim czasie ceny powinny pójść w górę.

Polikon
16-05-2011, 19:57
A kto powiedział że nie ma gripa do D5.1k
Grip od D3.1k pasuje ( http://www.balta.pl/opis.php3?ID=52712 ) i bateryjka też.

rdcom
16-05-2011, 20:02
A kto powiedział że nie ma gripa do D5.1k
Grip od D3.1k pasuje ( http://www.balta.pl/opis.php3?ID=52712 ) i bateryjka też.

oczwiście jak ktoś potrzebuje gripa :)

Badol
16-05-2011, 21:04
oczwiście jak ktoś potrzebuje gripa :)

Grip to bardzo fajna sprawa. Szczególnie jeśli ktoś ma spore łapy ;) Mam D300 i dopiero z gripem leży to tak jak powinno :D

robber
16-05-2011, 21:27
Tak w temacie:
http://allegro.pl/nikon-d90-18-105-vr-50mm-f1-8-duzo-dodatkow-i1616945005.html
Bierzcie poki gorace!

PS To nie jest ofc moja aukcja ;] Sam bym z checia kupil, ale z pewnych powodow allegro odpada...

KUBACZ
16-05-2011, 21:31
zbędnych bajerów albo większego napisu nikon...

takich jak uchylny ekran i kręcenie filmów oraz posiadanie NOWOŚCI :)

d5000
16-05-2011, 23:07
Cieszę sie (przynajmniej narazie), że nie musze podejmować decyzji jakie body kupić.
Patrząc na te ceny rzeczywiście można mieć mały dylemat:

Nikon D3100 + 18-55mm VR - £439.95
Nikon D5000 + 18-55 and 55-200mm VR - £499.00
Nikon D90 + 18-105mm VR - £679.95
Nikon D5100 + 18-55mm VR - £699.95

fotouśmieszek
16-05-2011, 23:10
Mnie D5100 bardzo dobrze leży w dłoni, mimo że mam je dość spore. Dla mnie puszka jest poręczna i lekka. Dla mnie to plus, dla innych może minus. Mnie się podoba jak najbardziej.

To samo napisal Fatman w sąsiednim wątku a to kawał chłopa.Ale mnie dziwi jedno:co z tego,że można szybko opanować guzikologię d90? CZY OD TEGO BEDA LEPSZE FOTY??? Wydaje mi sie,ze ciagle pokutują stare mity:puszka ma <LEŻEĆ>.Tak,kiedyś musiała leżeć zeby fota byla ostra.Ludziska popisywali się ostrym detalem "z ręki" z czasem 1/15. Teraz to echo dawnych dziejów.Leży czy nie leży - sprawny AF załatwi wszystko nawet dyndając puszką na pasku. Do tego VR, zawrotnie wysokie iso jak na odległe czasy i - żyleta! Mit o guzikologii: kiedyś ważne dla reporterow,żeby błyskawicznie sterować puszką i walnąć jak najwiecej klatek o jakimś zdarzeniu.Teraz włączam 5 klatek/sek(albo więcej/mniej) i git.Nie chce nudzić innymi "mitami" ,które wymyslone przez dinozaurow/podyktowane koniecznością są teraz bezmyślnie powtarzane przy okazji ocen nowych modeli. Natomiast b. rzadko argumentem jest OBRAZOWANIE. Kupiłem d5.1K wyłącznie dla matrycy. I to jest rewelacja. Kolor,szum,detal/szczegółowość,tonalność super. I dlatego ergonomia,"leżenie" i take tam:-) to wszystko tu mi lotto;) Mialem d200,potem d300 i d90 - żeby nie było,że zmyślam;) i mimo to dopiero po godzinie rozkminiłem sterowanie d5.1k.No wiem,nie jestem bystry;P Do tego leciutki,na dluższy wypad wygrywa z ciężkim,starym c ff.No i jeszcze to video...echhh...świetna,nowoczesna puszka z amatorskiej połki z matrycą na poziomie pro.Nikon lubi takie niespodzianki: d90 mial lepsza matryce od d300 itedeitepe...

robber
16-05-2011, 23:13
Nikon D90 + 18-105mm VR - £679.95
Nikon D5100 + 18-55mm VR - £699.95

I jak patrzac na cos takiego mozna brac D5100? ;] Nowszy model, ale klasa nizej... Chcialbym powiedziec, ze lepiej dolozyc juz troche do D7000, ale raczej dopiero wtedy, jak cos zrobia z ta puszka/wydadza sprawna serie ;] D5000 tez prezentuje sie smakowicie...

PS - jakie wymiary bedzie mial D5100 z gripem? Poza tym chyba jednak nie do konca pasuje...
http://nikond5100price.com/2011/05/nikon-d5100-battery-grip-using-d3100-grip/

Polikon
17-05-2011, 00:30
fotouśmieszek
Ja zauważyłem pewną wadę D5.1k bynajmniej ja uważam to za wadę.
Brak możliwości ustawienia domyślnego wyboru AF. Domyślny AF jest ustawiony na pomiar wielo punktowy, i nie zdarzyło mi się, aby wycelował w to, co ja bym chciał. I po każdej zmianie programu muszę ręcznie ustawiać na jedno punktowy.
Powinna by możliwość ustawienia tego parametru. Albo puszka powinna pamiętać ustawienia wprowadzone ręcznie. Pamięta po wyłączeniu i ponownym włączeniu puszki, ale nie pamięta po zmianie programu. A zwłaszcza, że w menu D5.1k jest tyle zdublowanych pozycji, że na brak miejsca programiści nie powinni narzekać.
Na przykład, pozycja Menu Ustawień Osobistych zawiera sześć pozycji i każda z nich otwiera tą samą tabelę.

robber
Chodzi ci o te dwa milimetry. Bez przesady

d5000
17-05-2011, 00:38
Polikon

W moim jest tak samo z AF

robber
17-05-2011, 01:37
No wiem, wiem, ale na zdjeciach jakos niepewnie to wyglada, a opinii o takim polaczeniu nie spotkalem. W fotojokerze tez sie nie sprawdzi, skoro tam nawet karty nie sa laskaw wlozyc... (przynajmniej w tym na Kabatach w Wawie). No zesz kurna, czemu ten cholerny D7000 ma takie problemy, a juz bym lecial po niego do sklepu... nie ulatwiaja czlowiekowi decyzji...

rdcom
17-05-2011, 04:54
Polikon

W moim jest tak samo z AF

możesz rozwinąć jaki masz problem z AF? Przecież ustawiasz jednopunktowy w menu i masz

Długi
17-05-2011, 07:56
No wiem,nie jestem bystry;

Muszę Ci przyznać rację jeśli takie rzeczy wypisujesz:


Mit o guzikologii: kiedyś ważne dla reporterow,żeby błyskawicznie sterować puszką i walnąć jak najwiecej klatek o jakimś zdarzeniu.Teraz włączam 5 klatek/sek(albo więcej/mniej) i git.Nie chce nudzić innymi "mitami" ,które wymyslone przez dinozaurow/podyktowane koniecznością są teraz bezmyślnie powtarzane przy okazji ocen nowych modeli.

Jeśli dla Ciebie opcja zdjęć seryjnych jest lekarstwem na wszystko, to d5100 jest zdecydowanie za bardzo rozbudowane i już nie dziwę się dlaczego miałeś d200, 300 i 90, a teraz masz d5100.

Mieć aparat, a umieć z niego korzystać, korzystać z jego możliwości i funkcji, to dwie różne strony.


Ale mnie dziwi jedno:co z tego,że można szybko opanować guzikologię d90? CZY OD TEGO BEDA LEPSZE FOTY???

Nie, nie będą, tak samo jak od lepszej matrycy. Potrzebny jeszcze jest ktoś, kto umie z tego korzystać.
Sorry ale dawno większych bredni nie czytałem, wg Twojego toku rozumowania, to wszyscy zawodowcy powinni się przesiąść na d5100, bo ma najnowszą, najlepszą matrycę, a cała reszta jest nieważna. To tylko jakieś mity dinozaurów.

Polikon
17-05-2011, 08:05
możesz rozwinąć jaki masz problem z AF? Przecież ustawiasz jednopunktowy w menu i masz

Problem jest taki, że muszę to ustawiać po każdorazowym przestawieniu programu. A to bardzo, wk….a

KUBACZ
17-05-2011, 09:12
"Mit o guzikologii: kiedyś ważne dla reporterow,żeby błyskawicznie sterować puszką i walnąć jak najwiecej klatek o jakimś zdarzeniu.Teraz włączam 5 klatek/sek(albo więcej/mniej) i git.Nie chce nudzić innymi "mitami" ,które wymyslone przez dinozaurow/podyktowane koniecznością są teraz bezmyślnie powtarzane przy okazji ocen nowych modeli."

Wystarczy dodać że D90 robi szybsze seryjne niz D5100 :] A co do guzikologii to pewnie nikon niedługo wypuści D4 z 2 guzikami bo to nic nie ułatwia :)

"Problem jest taki, że muszę to ustawiać po każdorazowym przestawieniu programu. A to bardzo, wk….a"
I tak się kończą nowośći. To samo było z d7000 to samo było z d5000. Tuż po wyjsciu okazywało się ze są jakieś wadliwe serie

cz4rnuch
17-05-2011, 10:03
Może i stare mity mają się dobrze, za to nowych szybko przybywa :) Takich jak wysokie iso i obłędnie skuteczne VR, które to są antidotum na wszelkie bolączki współczesnego fotografa. Teraz już nawet jasnego szkła nie potrzeba bo i po co(noktowizory we współczesnych puszkach już się wszystkim zajmą). Myślę fotouśmieszku, że się trochę zagalopowałeś :) bo oddając Ci sprawiedliwość trochę(albo i nawet trochę więcej niż trochę) racji też masz.

Najsłabszy z tego wszystkiego jest argument o video. Wygląda ładnie, nie przeczę, ale w rękach specjalisty z megadoświadczeniem, z kupą gadżetów, walizką obiektywów, z całą ekipą pilnującą każdego szczegółu i czasochłonną obróbką. Szczególnie bez wiedzy i doświadczenia trudno uzyskać zadowalający efekt, a takich rzeczy uczy się latami. Potenciał jest choć bez manuala i tak mało kto potraktuje ten sprzęt poważnie, bo konkurencją oferuje znacznie więcej.

P.S Jeśli dla kogoś obrazowanie jest najważniejsze i nic innego się nie liczy, pewnie najlepiej zrobi kupując D5100. Jeżeli jednak różnica jest na tyle widoczna jak w przytoczonej przez Ciebie parze D90 vs D300(może 0,5 %) to fajerwerków nie będzie :)(nie musisz odpowiadać, bo wiem że jest większa, po prostu rozwaliło mnie to)

fotouśmieszek
17-05-2011, 10:40
Jeśli dla Ciebie opcja zdjęć seryjnych jest lekarstwem na wszystko, to d5100 jest zdecydowanie za bardzo rozbudowane i już nie dziwę się dlaczego miałeś d200, 300 i 90, a teraz masz d5100.

Skompromitowana metoda prowadzenia polemiki ,ktora polega na ciągnięciu/sprowadzeniu do absurdu mojego wątku a nastepnie wyśmianie tego absurdu.Czy to wnosi coś do dyskusji?


Mieć aparat, a umieć z niego korzystać, korzystać z jego możliwości i funkcji, to dwie różne strony.
Potrzebny jeszcze jest ktoś, kto umie z tego korzystać.
Wyświechtany banał.Ignoruję;)


Sorry ale dawno większych bredni nie czytałem, wg Twojego toku rozumowania, to wszyscy zawodowcy powinni się przesiąść na d5100, bo ma najnowszą, najlepszą matrycę, a cała reszta jest nieważna. To tylko jakieś mity dinozaurów.

"Brednie" to argument nie dysponujacych argumentami.Pomijam jako szum znaczeniowy;)Ucz sie dyskutować. A wniosek końcowy rownież wymyślony n.pdst.Twoich pomysłów,bo pisalem co innego.

W sumie jest to,o co mi chodzilo.Nareszcie rozmowa o konkretach a nie o lezeniu/guzikologii.
A z punktem AF ma tak być.To puszka amatorska,okastrowana z ułatwień w sterowaniu.Na szczeście nie wplywa to na obrazowanie.Też chcialem kupić d7k ale od pół roku niedostępny więc kupilem matrycę w gorszym opakowaniu NO I CO Z TEGO? Po prostu są jakieś priorytety w fotografii.I o nich warto dyskutować.A argument w rodzaju"brednie" utwierdziły mnie w przekonaniu,że ciągle jest grupa,ktora myślenie z ubieglego wieku zrobiła swoim dogmatem i modli sie tu do niego.

cz4rnuch
17-05-2011, 11:26
Szanowny Panie, sami prowadzicie podobny rodzaj dyskusji za jaki innym się od Pana oberwało. Krytykujecie za "brednie" kontratakując "banałem" w dodatku wyświechtanym. Piszecie o "absurdzie", a sami sprowadzacie do "absurdu" wypowiedzi innych pisząc o jakiś dinozaurach(pewnie w domyśle dziadkach leśnych z epoki kliszy). Na konieć stawiacie wisienkę na torcie, zaliczając przedmówców do niewątpliwe elitarnego grona "bezmyślnych powtarzaczy". Przykro mi, ale podziękuję za taką lekcję retoryki i powtórzę za innym dinozaurem: "Czemu to widzisz drzazgę w oku brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?"

Na koniec, żeby nie było tylko OT, dodam że ergonomia może być równie ważnym argumentem jak obrazowanie. Jeśli się z tym nie zgadzasz to chociaż uszanuj opinię innych.

fotouśmieszek
17-05-2011, 12:07
Na koniec, żeby nie było tylko OT, dodam że ergonomia może być równie ważnym argumentem jak obrazowanie. Jeśli się z tym nie zgadzasz to chociaż uszanuj opinię innych.

Jeżeli wystepujesz w roli superarbitra to nie wierze,zebys nie widzial intencjonalnej rożnicy miedzy "bredniami" a "banałem".Tyle OT. Uprzejmie powtórnie zawiadamiam,ze obrazowanie jest dla mnie priorytetem co nie znaczy,ze ignoruje ergonomie.Przeciez napisalem,ze d5.1k kupilem ZAMIAST d7k. Moje posty mogą być bez sensu,jednak skoro je komentujesz,to chociaż pobieżnie przeczytaj.I prosze,nie przypinaj mi gęby nieszanującego innych,bo nie nazywam tutaj zadnych postow bredniami,co należy raczej do stylistyki pyskówki a absurd/banał nie narusza w dyskusji szacunku do adwersarza,co jest oczywistą oczywistością dla dinozaura.

Długi
17-05-2011, 13:09
Uprzejmie powtórnie zawiadamiam,ze obrazowanie jest dla mnie priorytetem co nie znaczy,ze ignoruje ergonomie.Przeciez napisalem,ze d5.1k kupilem ZAMIAST d7k. Moje posty mogą być bez sensu,jednak skoro je komentujesz,to chociaż pobieżnie przeczytaj.

Niestety znowu muszę Ci przyznać rację, Twoje posty są bez sensu. Nie ignorujesz ergonomii ale kupujesz d5100 zamiast d7k. rzeczywiście nie widzę różnicy, a Ty nie przeczysz sam sobie.
Mi już wystarczy, mogę się tylko podpisać pod tym co napisał cz4rnuch.

micz87
17-05-2011, 13:26
Zróbmy ankiete kto popiera fotouśmieszka (obrazowanie), a kto cz4rnucha (ergonomie) ;-) Ja stoję przed wyborem jak autor wątku. Obecnie posiadam D5000 i zadąłem sobie pytanie co nie pozwoliło mi uchwycić niektórych chwil? Odpowiedź wyszła że za dużo czasu marnuje na operacje w menu i dlatego muszę mieć bardziej zaguzikowaną puszkę. Obrazek z D500 jest dla mnie wystarczający, a iso używam niskie bo sporo robię na lampach. I chwyt dla mnie jest ważny bo pozwala lepiej utrzymać puszkę z cięższym obiektywem i lampą na dłuższych czasach.

POZDRAWIAM! ;-)

cz4rnuch
17-05-2011, 13:26
Uprzejmie powtórnie zawiadamiam,ze obrazowanie jest dla mnie priorytetem co nie znaczy,ze ignoruje ergonomie


Kupiłem d5.1K wyłącznie dla matrycy. I to jest rewelacja. Kolor,szum,detal/szczegółowość,tonalność super. I dlatego ergonomia,"leżenie" i take tam:-) to wszystko tu mi lotto;)

:) To, że na końcu puściłeś oczko wszystkiego nie tłumaczy, bo podobny ton bije ze wszystkich twoich wypowiedzi(w tym wątku).

Edit:

Dla mnie ważne jest obrazowanie jak i ergonomia, przy czym na to pierwsze w D90 nie narzekam, raczej to drugie mi już nie wystarcza :)(D300s byłby ideałem, ale ta cena)

d90
17-05-2011, 13:45
a teraz panowie i panewki
pokazcie zdjecia z tego super obrazujacego d5100
a inni pokaza z d90 lub d7000
tyle ze
TYLKO WASZE zdjecia,
na ktorych widac to cudne obrazowanie i roznice powalajaca z nog
ps.
Jak mnie przekonacie swoimi osiagnieciami tez pomysle nad zmiana...
Poki co mysle ze d90 obrazuje nie gorzej, a ergonomie ma wypasiona...
Tylko nie testy z netu.
WASZE fotki poka...
Zalaczyc poprosze exif dopisujac go pod fotka oraz szklo.

Grand.
17-05-2011, 14:01
Fotousmieszek, D90 mial ta sama matryce co D300 ;)

Tapatalk.

cz4rnuch
17-05-2011, 14:26
D90 mial ta sama matryce co D300 ;)
Raczysz żartować. D300 ma aż o 0,1 mikrometra mniejszą średnicę piksela, a w najobiektywniejszych testach na świecie(1000 fotek w powtarzalnych warunkach na pięknym motylu z gatunku Attacus Atlas) wyszło, że matryca D90 jest lepsza o całe 0,32 procenta. Policzyłem sobie i wiem, że mam lepsze fotki. Dokładnie o 0,32 procenta. ;)

Grand.
17-05-2011, 14:46
Robie foty jako fotograf a nie aptekarz ;) a 0.3 to w zaokragleniu 0 :p

Ps

Policz sobie o ile % D300 ma lepszy af, to zobaczysz czy aby na pewno masz "lepsze foty"

Tapatalk.

cz4rnuch
17-05-2011, 15:22
Policz sobie o ile % D300 ma lepszy af, to zobaczysz czy aby na pewno masz "lepsze foty"

Nie mam D300 do testów, jak wcześniej pisałem nie stać mnie, ale na oko jakieś 200% Kurde czyli 200% - 0,32% = 199,68% po stronie D300. Żeby równanie było kompletne ślubniacy,makromaniacy,amatorzy żużla i cmokający nad glamour-foto też powinni coś dopisać, ale wychodzi na to że są jeszcze inne rzeczy niż matryca w aparacie.

By nie wywoływać kolejnej wojny, napiszę jasno, że tylko żartowałem z tą matrycą i AF.

fotouśmieszek
17-05-2011, 15:29
No i o TO cho...nareszcie jest dyskusja a nie stojąca woda. A wyznawcy ergonomii chcą ze mnie zrobić wyznawcę matrycy,chociaż od początku pisalem,że moj wybór to d7k ktory ma podobno super ergonomię.Ale wole miec tę matryce w działającym d5.1k niż zwalonym d7k. Poza tym pomiędzy "wyznaniami" jest tyle łagodnych przejść tonalnych jak w dobrej matrycy:-) Niestety,dla niektórych eksponowanie innego niż wyznają poglądu jest bredzeniem.Tak! macie rację! D90 to jedna z lepszych matryc na rynku DSLR!- - - - była...2 lata temu:p

fotouśmieszek
17-05-2011, 15:47
Najsłabszy z tego wszystkiego jest argument o video..

P.S Jeśli dla kogoś obrazowanie jest najważniejsze i nic innego się nie liczy

To jest właśnie dopisywanie tekstu,kterego nigdy nie napisalem.A co do video to zaznaczylem tylko,że istnieje co jest + puszki.W zadne szczegóły nie wchodzilem.

To już tak jest, że czytasz potem coś,czego nigdy nie napisaleś:-)

cz4rnuch
17-05-2011, 16:22
To jest właśnie dopisywanie tekstu,kterego nigdy nie napisalem.A co do video to zaznaczylem tylko,że istnieje co jest + puszki.W zadne szczegóły nie wchodzilem.

To już tak jest, że czytasz potem coś,czego nigdy nie napisaleś:-)

Myślałem, że to wspaniałe westchnienie to o video :) Zatem przepraszam, problem w tym że moim zdaniem wyraziłeś się mało precyzyjnie i stąd problem. Podobnie rzecz się ma z przytoczonym przeze mnie fragmentem w którym sam przyznałeś, że oprócz matrycy reszta ci "lotto". Później się od tego odżegnywałeś, więc jakie masz zdanie w tej kwestii jest dla mnie zagadką. Na zgodę proponuję buzi albo wirtualny uścisk dłoni, by się mogli inni wypowiedzieć zamiast się wczytywać w utarczki słowne rodem z argentyńskiej telenoweli.

fotouśmieszek
17-05-2011, 16:50
OCZYwiście buzi/wirtualny ścisk/fajka pokoju. Gadajmy żeby sie dogadac:-)

micz87
17-05-2011, 18:09
Panowie, każdy bierze co mu pasuje :-) Przy ograniczonych funduszach trzeba z czegoś zrezygnować. Ja mam identyczny dylemat jak autor wątku. Mam do rozdysponowania około 5,5 k PLN. Mógłbym kupić D7000 (ach marzenie) ale na lampę i szkło zostało by ledwo ok 1700. Więc mój zestaw jaki niebawem złapię to SB-900 (lub Metz 58 AF-2) + Tami 17-50 f/2.8 + D90 (obrazowanie jest na poziomie mojej aktualnej puszki a brakuje mi klawiszy bo duuużo zmieniam w kolejnych zdjęciach).

Podsumowując, nie ujmuje D5100 świetnej matrycy i odchylanego ekranu (rzadko ale w moim D5000 się przydaje). Jednak skoro mnie nie stać na D7000 to biorę D90 bo dla mnie ergonomia jest kluczowa ale ile osób tyle gustów ;-).

Nie zabijajmy się w żółtej rodzinie o gusta :-) Jeden woli blondynki, drugi brunetki a znajdą się tacy co lubią rude i szatynki :-)

rdcom
17-05-2011, 18:43
"Problem jest taki, że muszę to ustawiać po każdorazowym przestawieniu programu. A to bardzo, wk….a"
I tak się kończą nowośći. To samo było z d7000 to samo było z d5000. Tuż po wyjsciu okazywało się ze są jakieś wadliwe serie

Kolego przyjrzyj się dokładniej osoba to pisząca posiada D5100 a nie D5000. W D5000 nie ma z tym problemu no chyba że ktoś ma wogole problemy nie tlyko z ustawieniem tego parametru.
Wiem już i nie tylko ja że posiadasz jedyny słuszny model Nikona ale nie każdy ma tak wygórowane potrzeby jak Ty więc uszanuj wybór innych i jeżeli nie możesz im pomóc dobrą radą i wskazówką to lepiej nie zabieraj głosu

micz87
17-05-2011, 19:51
Kolego przyjrzyj się dokładniej osoba to pisząca posiada D5100 a nie D5000. W D5000 nie ma z tym problemu no chyba że ktoś ma wogole problemy nie tlyko z ustawieniem tego parametru.
Wiem już i nie tylko ja że posiadasz jedyny słuszny model Nikona ale nie każdy ma tak wygórowane potrzeby jak Ty więc uszanuj wybór innych i jeżeli nie możesz im pomóc dobrą radą i wskazówką to lepiej nie zabieraj głosu

Ale odgrzebałeś, my już o czym innym ;-)

skrzynka97
17-05-2011, 20:54
d5100 czy d90 - oczywiście d90
d3100 czy d90 - oczywiście d90
d7000 czy d90 - oczywiście d90
d300 czy d90 - ... ze względu na klawiszologię d90!
...
jakie to proste, przecież 26% użytkowników się nie może mylić :)
http://forum.nikoniarze.pl/poll.php?do=showresults&pollid=546

micz87
17-05-2011, 21:23
d7000 czy d90 - oczywiście d90
d300 czy d90 - ... ze względu na klawiszologię d90!
[/url]
Bez jaj ;-) Nie zaogniaj sytuacji bo tu chłopaki chętnie by wyszli z lokalu żeby załatwić sprawy jak na mężczyzn przystało ;-)

cz4rnuch
17-05-2011, 21:48
Na Facebooku króluje iphone. Wobec powyższego myślę, że temat(i forum) do zamknięcia ;)

KUBACZ
17-05-2011, 21:51
d5100 czy d90 - oczywiście d90
d3100 czy d90 - oczywiście d90
d7000 czy d90 - oczywiście d90
d300 czy d90 - ... ze względu na klawiszologię d90!
...
jakie to proste, przecież 26% użytkowników się nie może mylić :)
http://forum.nikoniarze.pl/poll.php?do=showresults&pollid=546

Człowieku ty tak na poważnie czy też na poważnie myślisz ze jesteś śmieszny ?


Kolego przyjrzyj się dokładniej osoba to pisząca posiada D5100 a nie D5000. W D5000 nie ma z tym problemu no chyba że ktoś ma wogole problemy nie tlyko z ustawieniem tego parametru.
Wiem już i nie tylko ja że posiadasz jedyny słuszny model Nikona ale nie każdy ma tak wygórowane potrzeby jak Ty więc uszanuj wybór innych i jeżeli nie możesz im pomóc dobrą radą i wskazówką to lepiej nie zabieraj głosu

a ty potrafisz czytać ze zrozumieniem. KOLEŚ MA PROBLEMY Z 5100 a ja pisze ze TAK SAMO BYŁO PO WYJSCIU 7000 I 5000 ze były probelmy z "drobiazgami". Tak więc jeśli nie potrafić zrozumieć tekstu pisanego to lepiej nie zabieraj głosu.


W mm widziałem za 4200 d7000 z 18-105. W ręce leży idealnie, nie używałem ale ergonomicznie wygląda fantastycznie do w tej cenie powala 39 pkt autofokusa i iso do 25600. Jak można od tego woleć D5100 to już jest śmieszne

micz87
17-05-2011, 21:52
Na Facebooku króluje iphone. Wobec powyższego myślę, że temat(i forum) do zamknięcia ;)

Popieram, chociaż w iPhonie można by się spierać która generacja lepsza :-D Podsumowując, zawsze jest się o co pozabijać ;-)

Kubacz, wybacz ale masz ciężkie poczucie humoru, chłopaki Cię wkręcają a Ty tańczysz jak zagrają i powstają zbędne spory ;-)

skrzynka97
17-05-2011, 22:02
Człowieku ty tak na poważnie czy też na poważnie myślisz ze jesteś śmieszny ?

ok, więc konkretnie,
ja wybrałbym d90, bo ma najlepszy zoom,

KUBACZ
17-05-2011, 22:19
Jeśli udawanie idioty jest poczuciem żartem to faktycznie nie rozumiem. Jeśli brak zdolnosci czytania także jest żartem albo wkręcaniem to sorry ale nie rozumiem, a z tego co wszyscy mowia poczucie humoru mam hmmm... chociaż kapuje. Łowcy.B podobne poczucie humoru czasem prezentują. Choć moja babcia zawsze mówiła że to nieładnie że śmieją się z upośledzonych.

"ok, więc konkretnie,
ja wybrałbym d90, bo ma najlepszy zoom," No śmieszny żart ci się udał. 97 to pewnie rok urodzenia więc poczucie humoru przyjdzie z czasem don't worry.

JA czekam na aparat ze złączem karty sim. mikrofon i głośnik już są, na ekraniku mogłyby być rozmowy video to tego wszystko w fullhd. I jeszcze myśle do D3000 dokupić pasek od D3x co myślicie? Albo od D5100 zeby ludzie mysleli ze mam nowość.

skrzynka97
17-05-2011, 22:26
97 to pewnie rok urodzenia ...

a "skrzynka" to rodzaj żeński :)

micz87
17-05-2011, 22:33
97 to pewnie rok urodzenia więc poczucie humoru przyjdzie z czasem don't worry.



No cóż krytyka powinna być skierowana ad rem a nie ad personam, atakowanie osoby ze względu na wiek, płeć, religie czy pozycje społeczną wykracza poza dobry smak. Ale nie mi o tym sądzić.

ALE WRACAJĄC DO TEMATU, chyba każdy kto miał coś do powiedzenia to swoją opinię wypowiedział, a autor wątku dawno przestał go czytać bo wątek zmienił się w telenowelę :-)

Więc nie wiem jak wy ale ja idę na piwo, a kto chce ginąć za D90/D5100 to życzę miłego wieczoru.

Polikon
18-05-2011, 00:11
Człowieku ty tak na poważnie czy też na poważnie myślisz ze jesteś śmieszny ?



a ty potrafisz czytać ze zrozumieniem. KOLEŚ MA PROBLEMY Z 5100 a ja pisze ze TAK SAMO BYŁO PO WYJSCIU 7000 I 5000 ze były probelmy z "drobiazgami". Tak więc jeśli nie potrafić zrozumieć tekstu pisanego to lepiej nie zabieraj głosu.


W mm widziałem za 4200 d7000 z 18-105. W ręce leży idealnie, nie używałem ale ergonomicznie wygląda fantastycznie do w tej cenie powala 39 pkt autofokusa i iso do 25600. Jak można od tego woleć D5100 to już jest śmieszne

I co dają te 39 punkty. Ano to, że większość właścicieli D7k musi biegać po serwisach. Ja mam w D5.1k 11 punktów, a i tak korzystam z jednego. I nie mówię, że to wada, bo ktoś może z tych 11 punktów AF korzystać. Ale wkurza człowieka, że nie można wybrać sobie domyślnych punktów AF. Niektórzy piszą, że ruchomy ekranik to fajny bajer, a ten ekranik dzisiaj wyręczył mnie w gimnastykowaniu się.
Tyle osób wypowiada się, że ta czy tamta puszka lepsza, a ilu z nich ma D5.1k lub miało na kilka dni tą puszkę, aby się wypowiadać na ten temat. Mieć puszkę w domu a pomacać w sklepie to dwie różne rzeczy.

I jeszcze jedno.
Może ktoś mi wyjaśni, co dają te punkty AF. Ostatni robiłem fotki z domyślnym AF, czyli 11 punktów. I żadna fotka nie była ostra tam gdzie chciałem, a niektóre całkowicie nieostre. Bo jeden punkt chwycił przedmiot bliższy a drugi dalszy, a różnica pomiędzy nimi była kilka metrów. Albo inny przykład. Robię fotkę na ulicy, widzę że AF ustawił ostrość, ale nie zwróciłem uwagi która dioda mrugnęła. W domu okazało się, że fotka jest nie ostra, sprawdziłem gdzie był punkt ostrość i okazało się, że AF chwycił jakąś osobę całkowicie w narożniku kadru. Zrobiłem kilka testów w domu i faktycznie jak w kadrze znajdzie się jakaś twarz to AF ignoruje centralny punkt i ostrzy na twarz. Taki szpiegowski programik. Dlatego fotki robię tylko na jednym centralnym punkcie a jak potrzebuję wyostrzyć coś z boku to przesuwam ten punkt.

robber
18-05-2011, 01:00
O stary... Zglaszam wniosek o nadanie ci tytulu "Naczelnego obroncy ucisnionej D5100". Jak na moje oko to pojawila sie mala roznica interesow miedzy wami: jeden mowi o sprzecie do zdjec, drugi o sprzecie do wszystkiego. Lepszy wizjer vs wychylany ekranik - target sam sie wylania ;] dla mnie ostrzenie przez LV to masochizm, brrr. No ale czasami lepszego wyjscia nie ma...

BTW - jaka polecacie kamere robiaca dobre zdjecia? Nie musi byc wygodna, w bawienie sie ustawieniami w menu tez mam czas, byle zastapila mi aparat. Jakis funkcji ulatwiajacych i wzbagajacych funkcje filmowania szczegolnie nie potrzebuje, przeciez to nie jest najwazniejsze w kamerach ;]

BTW2 - ja tam polecam komorke. Full HD jest, tryby panoramy, zdjec 3D, sepii itd sa, kilka mpx w ta czy w tamta - kto na to zwraca uwage, a dodatkowo mozna pograc, pogadac i w necie posurfowac! na fejsie i tak nikt nie zobaczy przeciez roznicy, a i kompaktowosc o wiele lepsza, a i lans z iP wiekszy niz z Nikonem :D Wniosek prosty - lustrzanki i kamery to przezytek! (akurat to nie jest zadna aluzja do nikogo, uprzedzam reakcje nadwrazliwych ;)

Polikon
18-05-2011, 08:00
Podpowiedziałeś mi, że w tą ( tymi ) puszkami można filmować. O zgrozo jeszcze tego nie próbowałem.

KUBACZ
18-05-2011, 08:43
I co dają te 39 punkty. Ano to, że większość właścicieli D7k musi biegać po serwisach. Ja mam w D5.1k 11 punktów, a i tak korzystam z jednego. I nie mówię, że to wada, bo ktoś może z tych 11 punktów AF korzystać. Ale wkurza człowieka, że nie można wybrać sobie domyślnych punktów AF. Niektórzy piszą, że ruchomy ekranik to fajny bajer, a ten ekranik dzisiaj wyręczył mnie w gimnastykowaniu się.
Tyle osób wypowiada się, że ta czy tamta puszka lepsza, a ilu z nich ma D5.1k lub miało na kilka dni tą puszkę, aby się wypowiadać na ten temat. Mieć puszkę w domu a pomacać w sklepie to dwie różne rzeczy.

I jeszcze jedno.
Może ktoś mi wyjaśni, co dają te punkty AF. Ostatni robiłem fotki z domyślnym AF, czyli 11 punktów. I żadna fotka nie była ostra tam gdzie chciałem, a niektóre całkowicie nieostre. Bo jeden punkt chwycił przedmiot bliższy a drugi dalszy, a różnica pomiędzy nimi była kilka metrów. Albo inny przykład. Robię fotkę na ulicy, widzę że AF ustawił ostrość, ale nie zwróciłem uwagi która dioda mrugnęła. W domu okazało się, że fotka jest nie ostra, sprawdziłem gdzie był punkt ostrość i okazało się, że AF chwycił jakąś osobę całkowicie w narożniku kadru. Zrobiłem kilka testów w domu i faktycznie jak w kadrze znajdzie się jakaś twarz to AF ignoruje centralny punkt i ostrzy na twarz. Taki szpiegowski programik. Dlatego fotki robię tylko na jednym centralnym punkcie a jak potrzebuję wyostrzyć coś z boku to przesuwam ten punkt.



No tak. Teraz rozumiem dla kogo jest D5100.
Na co komu niegubiący się przy ruchu AF. Uchylny ekran jest ważny.

A większość właścicieli D7k musi biegać po serwisach. - no tak. Trzeba im doradzić D40 bo ma 3 pkt AF.

"I żadna fotka nie była ostra tam gdzie chciałem"
Ja ostatnio robiłem zdjęcia wiewiórkom i też żadna nie była na tym drzewie co chciałem. Bezczelne nie ?
Podpowiem... trzeba było ustawić samemu. Aparat nie czyta w myślach

fotouśmieszek
18-05-2011, 11:17
wg ankiety z ubieglego roku ~25& forumowiczow używalo d90 (ja też:-) ),wcześniej d80,d70 itede.Przyszly rok to bedzie d5.1k chyba ze d7k stanie sie w końcu funkcjonalną puszka. I tak toczy sie światek... Lamusy idą na strych:-)
heehhehhehh

d90
18-05-2011, 12:03
w przyszlym roku to bedziemy sie przesiadac ale na d700
zobaczysz...
I dopiero bedzie muzeum...

Czego wszystkim chetnym z calego serca zycze...

Polikon
18-05-2011, 14:42
No tak. Teraz rozumiem dla kogo jest D5100.
Na co komu niegubiący się przy ruchu AF. Uchylny ekran jest ważny.

A większość właścicieli D7k musi biegać po serwisach. - no tak. Trzeba im doradzić D40 bo ma 3 pkt AF.

"I żadna fotka nie była ostra tam gdzie chciałem"
Ja ostatnio robiłem zdjęcia wiewiórkom i też żadna nie była na tym drzewie co chciałem. Bezczelne nie ?
Podpowiem... trzeba było ustawić samemu. Aparat nie czyta w myślach

No więcej bzdur na tym forum nie czytałem.
1. Chyba wyraźnie piszą, że to puszka dla amatorów. I nie trzeba wielkiej filozofii, aby to zrozumieć. Pewnie znalazłoby się paru takich, co kupili D90 i szpanują, że niby mają super profesjonalną puszkę.
2. Poczytaj o nowym wspaniałym AF w D7k.
3 .„trzeba było ustawić samemu” To, po co jest ten automat z AF skoro on wybiera, co ma być ostre a nie użytkownik.
4. Pewnie wiewiórki nie były twoje i niby, dlaczego miały skakać gdzie ty chciałeś. A puszka ( amatorska ) jest moja i chcę, aby robiła fotki takie jak ja chcę i tego, co ja chcę.

micz87
18-05-2011, 14:57
Drogi Polikonie!

Co do AF-u w D7000 to też radze doczytanie że nie dotyczy to każdej puszki, tylko wybranych uszkodzonych sztuk - nie ma co demonizować. Jeżeli nie wiesz po co tyle punktów AF to ustaw w D5100 ostrość na obiekcie w prawym lub lewym skraju wizjera. Nie da się? Dlatego że ostatni pkt AF masz na 1/3 szerokości wizjera ;-) jeżeli wybierasz automatyczne wybieranie pkt ostrości to trzeba patrzeć na czym ustawił a nie robić foto na ślepo. Po to punkty które są w zakresie ostrości się podświetlają. Aparat w myślach nie czyta. Co do ostrzenia na twarzach to sprawdź czy nie masz włączonego wykrywania twarzy/uśmiechu.

Proszę, czytanie instrukcji nie boli...

KUBACZ
18-05-2011, 18:31
Racja. Większych bzdur nie czytałem. Ba nawet nie słyszałem odkąd największym problemem mojej kuzynki było ze kupiła sobie garnki Zeptera za 3000 i nie umie w nich gotować bidulka. Tutaj to samo.

Kto napisał ze 90 to profesjonalny sprzet?
No tak napewno lepiej wybrać 5100 bo na 100% ma lepszy AF. A pola wyboru to przeciez pic. Nie to co uchylny ekran i szpan z posiadania nowości.

3 .„trzeba było ustawić samemu” To, po co jest ten automat z AF skoro on wybiera, co ma być ostre a nie użytkownik.

Bo trzeba umieć ustawić. Ja wiedzieć instrukcja być długa, ale kali przeczytać i kali umieć.

4. Pewnie wiewiórki nie były twoje i niby, dlaczego miały skakać gdzie ty chciałeś. A puszka ( amatorska ) jest moja i chcę, aby robiła fotki takie jak ja chcę i tego, co ja chcę.

Bo nie ma jeszcze aparatów które robią zdjęcia takie jak się wymyśli tak samo jak nie ma aut dojezdzających na miejsce bez kierowcy. Kupuje taki lustrzanke i myśli że będzie Scottem Kelbym czy Hartwigiem. No ale tak. Powinieneś pomyśleć co ma być ostre i aparat tak powinien zrobić.

elarco
18-05-2011, 18:44
Wrzućcie już na luz z tymi przepychankami albo się na PW dogadajcie ;)
zamiast tego może ktoś jakiś fajny teścik zrobi, jakieś zdjęcia wrzuci z d5100? może jakiś filmik... :) tutaj lub dla porządku tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=174413)

rdcom
18-05-2011, 19:21
No więcej bzdur na tym forum nie czytałem.
1. Chyba wyraźnie piszą, że to puszka dla amatorów. I nie trzeba wielkiej filozofii, aby to zrozumieć. Pewnie znalazłoby się paru takich, co kupili D90 i szpanują, że niby mają super profesjonalną puszkę.
2. Poczytaj o nowym wspaniałym AF w D7k.
3 .„trzeba było ustawić samemu” To, po co jest ten automat z AF skoro on wybiera, co ma być ostre a nie użytkownik.
4. Pewnie wiewiórki nie były twoje i niby, dlaczego miały skakać gdzie ty chciałeś. A puszka ( amatorska ) jest moja i chcę, aby robiła fotki takie jak ja chcę i tego, co ja chcę.

zapomniałeś że autor tej wypowiedzi nie jest amatorem - amatorzy nie posiadają D90 nie stać ich

robber
18-05-2011, 20:02
@rdcom,
i dlatego stricte amatorska puszka D5100 jest drozsza od D90? ;] amator ma to do siebie, ze chce kupic raz, jak najlepsze, jak najnowsze, zeby starczylo na dlugo. I w ten o to sposob zdeterminowany potrafi wysuplac te dodatkowe zlocisze.

micz87
18-05-2011, 20:59
D5100 i D90 mają TEN SAM moduł AF ;-) A dokładniej oba mają MultiCam-1000 http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=2&add0=764&add1=1373

Przyznaję racje koledze, jak chcecie się pozabijać to na PW :-) A jak tutaj to dawać zdjęcia z obu puszek ;-)

jo44
18-05-2011, 21:15
Wrzućcie już na luz z tymi przepychankami albo się na PW dogadajcie ;)
zamiast tego może ktoś jakiś fajny teścik zrobi, jakieś zdjęcia wrzuci z d5100?
Oby nie były to 30 sekundowe zdjęcia dekielka... :)

robber
18-05-2011, 21:23
No, foty by sie przydaly jak nic... Najlepiej kogos kto ma i D90, i D5100.

cz4rnuch
18-05-2011, 22:24
... Najlepiej kogos kto ma i D90, i D5100.

Takich tu nie znajdziesz. Po tym wątku widać, że to dwie zwalczające się frakcje. Rozumieją się jak Tutsi z Hutu, a kochają jak pies z kotem.

robber
18-05-2011, 23:17
No tak :D Patrzac na to, czym kieruja sie przyszli nabywcy D5100 i D90, to dla tych 1. kupowanie D90 byloby krokiem w tyl (matryca, wychylany ekran), a dla tych 2. kupowanie D5100 byloby tym samym (cala reszta) :D Wiec nie dziwne, ze ciezko o takie polaczenie. Wniosek - czekac na D7100 lub bezposredniego nastepce D90 (spotkalem sie z opiniami, ze D7000 rozpoczal calkowicie nowa serie, a nie jest nastepca D90 - choc w sumie jedno drugiego nie wyklucza i do tej wersji sie wlasnie sklaniam ;).

Polikon
19-05-2011, 00:49
W przyszłym tygodniu będę miał przyjemność poćwiczyć na D90. Jak nie będzie lało, bo na razie leje cały czas. Umówiłem się ze znajomym chyba zawodowiec. Bo z zeszłym roku kupił sobie D90.
A wracając do tego wielo punktowego AF. Idzie go zmusić, aby działał w jakiś określony sposób. Na przykład żeby wybierał obiekty w określonym polu, bo skoro jest ustawiony, jako domyślny i nie idzie tego zmienić to, jaki z niego pożytek skoro wybiera to, co mu pasuje.
A takie ciągłe zmienianie funkcji AF po każdym przełączeniu programu, może człowieka troszeczkę delikatnie mówiąc wkurzyć.
I jeszcze jedno. Spotkał się ktoś ze zmodernizowany oprogramowaniem do puszek. Tak jak robią to w smartfonach. Mam w swoim telefonie zmodyfikowane oprogramowanie i mogę sobie tak poustawiać telefon jak mi pasuje a nie tak jak życzy sobie korporacja. Przypuszczam, że sporo można by wyciągnąć z tych puszek grzebiąc w oprogramowaniu.

Gdyby nie „Fatman” to byłbym posiadaczem D7k, ale jakbym trafił, (a prawie na pewno bym trafił) na wadliwy AF to zamiast pstrykać fotki puszka jeździłaby do serwisu aż by go zrobili albo kasę oddali. I za zaoszczędzone nerwy mogę podziękować „fatmanowi”
Jak pojawi się D7.1k i będzie miał pozytywne opinie, to syn będzie posiadaczem D5.1k.

LordYoghurt
19-05-2011, 00:54
+1 dla D90
Rok temu wybierałem między D5k a D90 (chodziły wtedy słuchy, że D5k ma zastąpić serię dwucyfrową Nikona, pamiętacie? ;-). Na papierze zalety D90 nie do końca do mnie przemawiały, ale wystarczyło że wziąłem obie puszki do ręki i wszystko stało się oczywiste. Dziś tylko upewniłem się w swoim wyborze. Nie wyobrażam sobie pracy/zabawy z D5100 lampą i jakimkolwiek większym obiektywem. Już D90 z N17-55 i SB-700 jest mało wygodne, ale z D5100 to musiałaby być męczarnia. A że za zdjęcia odpowiada światło (w końcu fotografia znaczy rysowanie światłem) to bez lampy jak dla mnie ani rusz. I bez dobrego obiektywu, a przy 5100 nawet 16-85 waży tyle co korpus. Gdzie z tym do 17-55? Wielu zdjęć bym nie zrobił, gdyby nie dostęp do pewnych ustawień na korpusie. Kolejnych gdyby nie obiektywy na śrubokręt. Jednocześnie nigdy nie brakło mi czułości matrycy, 99% moich zdjęć jest do ISO 1600, z czego 90% nie przekracza 400.
Za D5100 przemawiają 3 rzeczy - naturalne kolory skóry (w poprzedniej generacji matryc nie były tak dobre (Azjaci ustawili jakby tak bardziej pod siebie ;-)); większa rozpiętość tonalna (można pstrykać jak się chce i potem ciągnąć światła i cienie do woli); obracany ekran. Dwie pierwsze zalety są dla mnie spore, dlatego przymierzam się do D7k ;-) ale gdybym nie mógł sobie na to pozwolić, zostałbym przy D90 i z pewnością nie zamienił go na D5100.
Jednocześnie rozumiem tych, którzy kupują D5100 - nie każdy chce grzebać ciągle w ustawieniach, mieć sporą szklarnie czy dociążać się lampą. Gdybym był typowym tatusiem-pstrykaczem, który nie zamierza wyjść poza korpus i kitowy zoom, to D5100 jest dobrą propozycją, ale nie wiem czy lepszą od analogicznych Canonów i Sony ;-)

robber
19-05-2011, 01:03
Jedno pytanie - ile srednio wazy raw + jpg (najlepsza jakosc) w D90?

KUBACZ
19-05-2011, 09:45
17-19 mega.


LordYoghurt tylko pamiętaj że kto kupuje D5100 ten nawet ustawień nie potrafi zmienić. Aparat sam to powinien zrobić na samą myśl fotografa. Więc takie coś jak lampa jest hmm zbędne przecież.

Co do trzymania aparatu. Dziwna sprawa ale nawet D90 jest troche za mały momentami. Więc jak ktoś mówi że 5100 ma dobry uchwyt to ja podziwiam bo musi mieć kompaktowe łapki.

Swoją drogą rozbił mnie uchwyt w Fujifilm HS10 i HS20. Nikon powinien się od nich uczyć (przynajmniej przy małych lustrzankach). Ważne że nie robią tego co sony

LordYoghurt
19-05-2011, 10:59
D90 jest pomyślany jako optymalny z 18-105 (tak jak D5000 z 18-55). Z 18-200 jest OK, ale już z 17-55 robi się dość niewygodnie. Natomiast pojawienie się dodatkowo lampy w stylu SB600 i więcej zamienia D90 w sprzęt dla masochistów. Nie pozostaje mi nic innego jak dokupienie gripa ...i nowej torby żeby to wszystko zmieścić ;-) Dlatego zostawię sobie SB400 i dokupię 35 1.8 (ew. też 18-55 VR). D90 z SB400 i 35 1.8 i można ruszać w teren, lekko i adekwatnie do 99% sytuacji ;-) A D90 z gripem, SB-700 i 17-55 na okazje, gdy jakość liczy się bardziej niż mobilność.

Nauczony powyższymi doświadczeniami nie chciałbym mniejszego aparatu. Oczywiście D5100 będzie działać z 18-200, 17-55 czy 70-200, ale robienie zdjęć takim zestawem nie będzie komfortowe. Ale też w zamyśle konstruktorów nie miało być - nikt nie konstruował go z myślą o tych obiektywach, zwłaszcza dwóch ostatnich. Tak więc o ile ktoś nie zamierza bawić się ustawieniami i korzystać z ciężkich szkieł, będzie z D5100 zadowolony bo AF nie gorszy od D90, a matryca lepsza, rozmiar i waga bardziej kompaktowe, a i ekran obracany może się przydać. Nie zastanawiać się tylko kupować. Jeśli jednak ktoś chce nie tylko ładnego obrazka, ale też móc ustawieniami aparatu lub doborem szkieł decydować o tym jak ten obrazek wygląda, to jednak proponuję dołożyć do D7000 albo wziąć D90.

A Sony to kompletna masakra - skąd w ogóle wzięli taki pomysł? ;-)

jare_k
19-05-2011, 11:07
.................., ale robienie zdjęć takim zestawem nie będzie komfortowe.

a to są luźne przemyślenia czy praktyka ? (nie jestem złośliwy po prostu chce wiedzieć)

LordYoghurt
19-05-2011, 11:24
a to są luźne przemyślenia czy praktyka ? (nie jestem złośliwy po prostu chce wiedzieć)
Piszę o swoich doświadczeniach z codziennego obcowania z D90. Skoro D90 jest za małe (a wiedz, że mam dłonie ginekologa, nie górnika ;-) ), a D5100 jest jeszcze mniejszy... ;-)

skrzynka97
19-05-2011, 11:27
D90 jest pomyślany jako optymalny z 18-105 (tak jak D5000 z 18-55). Z 18-200 jest OK, ale już z 17-55 robi się dość niewygodnie. Natomiast pojawienie się dodatkowo lampy w stylu SB600 i więcej zamienia D90 w sprzęt dla masochistów. Nie pozostaje mi nic innego jak dokupienie gripa ...i nowej torby żeby to wszystko zmieścić ;-) Dlatego zostawię sobie SB400 i dokupię 35 1.8 (ew. też 18-55 VR). D90 z SB400 i 35 1.8 i można ruszać w teren, lekko i adekwatnie do 99% sytuacji ;-) A D90 z gripem, SB-700 i 17-55 na okazje, gdy jakość liczy się bardziej niż mobilność.

Nauczony powyższymi doświadczeniami nie chciałbym mniejszego aparatu. Oczywiście D5100 będzie działać z 18-200, 17-55 czy 70-200, ale robienie zdjęć takim zestawem nie będzie komfortowe. Ale też w zamyśle konstruktorów nie miało być - nikt nie konstruował go z myślą o tych obiektywach, zwłaszcza dwóch ostatnich. Tak więc o ile ktoś nie zamierza bawić się ustawieniami i korzystać z ciężkich szkieł, będzie z D5100 zadowolony bo AF nie gorszy od D90, a matryca lepsza, rozmiar i waga bardziej kompaktowe, a i ekran obracany może się przydać. Nie zastanawiać się tylko kupować. Jeśli jednak ktoś chce nie tylko ładnego obrazka, ale też móc ustawieniami aparatu lub doborem szkieł decydować o tym jak ten obrazek wygląda, to jednak proponuję dołożyć do D7000 albo wziąć D90.

A Sony to kompletna masakra - skąd w ogóle wzięli taki pomysł? ;-)
jakie body dokupić do N 17-55 aby było "optymalnie"? Pytam poważnie.

LordYoghurt
19-05-2011, 11:34
jakie body dokupić do N 17-55 aby było "optymalnie"? Pytam poważnie.
Najwygodniej byłoby zapewne z D300s, ale ja bym wziął D7000 (byle wybrać taki z dobrym AF) + grip (nie musi być oryginalny, pojawiły się już dobre kopie). Kolorki z D7000 mnie rozbrajają, zwłaszcza naturalny odcień skóry i stąd rozumiem tych którzy z racji ograniczonego budżetu ważą między D90 a D5100.

d90
19-05-2011, 11:35
17-55 lampa np sb600 lub w gore
lub
80-200 plus tez lampa
i d5000 ucieka z rak po paru minutach.
Nie mowmy nawet o dluzszym okresie czasu jak np 20 min.
Do d90 zapinajac to wszystko mamy ten sam problem.
Sprawe ratuje tylko grip.
Jesli na lampe zalozycie cokolwiek, np beauty dish i dacie do pionu, trzymanie bez gripa wcale sie nie uda. W obu przypadkach.
Wszystko to sprawdzalem na d90 oraz d40-ktory nie jest jakos mniejszy od d5000. I
Pozostaje galkologia.
Obiekt focony powoli sie przemieszcza. Raz slonko raz cien. Wciskam guzik juz z pamieci zmieniam iso i wale dalej swiatlem po oczach. Menu daje odszumianie, w tym samym czasie lukam na gorny wyswietlacz sprawdzajac ekspozycje. Dwa pokretla w 2 sek.zmieniaja parametry, kolejny guzik, daje matrycowy mierze, blokuje funkcyjnym, zwalniam migawke. Wszystko robimy trzymajac aparat w pionie z np 17-55 z reki. Czlosc zajmuje max 5-8 sekund.
Teraz niech jakis user d5000 lub d5100 zrobi to samo w tym samym czasie. I tam przez kolejne pare minut....
Po 10 minutach ja mam kilkadziesiat fotek np dzieciaka na placu zabaw, a uzytkownik d5...wyszedl dopiero z menu i pyta dzieciaka juz znudzonego zabawa czy nie moglby jeszcze zrobic tego co robil raz jeszcze.
I to jest roznica jak dla mnie.
Pozostaje jeszcze jedna tylko kwestja...oczywiscie oba aparaty w Manual.
Ps.
Do jagurta lorda
w stopce masz pytanie z dylematem...
...do portretow proponuje stare 70-210, tanie jak barszcz, a jesli doswietlisz dobrze, bedzie cacyki. Albo po prostu 50.

LordYoghurt
19-05-2011, 11:48
Pozostaje jeszcze jedna tylko kwestja...oczywiscie oba aparaty w Manual.
Dlatego jak nie zależy mi na jakimś konkretnym efekcie poza kontrolą głębi ostrości, to wybieram preselekcję przysłony ;-) Nie wiem czy to moje lenistwo, czy to że dzieciaki jeszcze mam dość małe i trzeba ich cały czas pilnować, zamiast bawić się ustawieniami. Nie zmienia to faktu, że to co napisałeś jest prawdą, pewnych rzeczy w D5XXX nie da się zrobić szybko, co w wielu wypadkach sprawia, że nie da się ich zrobić w ogóle. Nie znaczy to, że nie da się D5XXX robić dobrych zdjęć, tyle tylko że tracimy kontrolę nad sporą częścią kontroli parametrów obrazu.

Co do szkiełek portretowych, to dzięki za sugestię, jednak te pomysły już przerobiłem ;-) Zoom, z resztą bardzo dobry już mam, ale wolę jego uniwersalność sprzeniewierzyć na rzecz wybitnych osiągów w kategorii portretu i pójść w klasykę w stylu 85 1.8/1.4.

d90
19-05-2011, 12:28
kurcze
zdjecia robi nawet moja nokia. Bardzo ladne ;)
I jesli komus wystarcza, po co brac aparty do reki.
Podsumowalem tylko swoje odczucia. Ja niestety zawsze mam wlaczone na M. Ani to dobrze ani zle. Ale jesli w opisanych warunkach bedziemy focic to jednak d5...nie zagwarantuje nam komfortu.
Pozostaje tylko pytanie, na ile taki zwykly uzytkownik wie i potrafi- uzyc- blokady ekspozycji, zrobic pomiar matrycowy, powiedziec jak to sie ma do przyslony, jesli sie ma oczywiscie itd. To taki onanizm troszke co tu piszecie. Trzeba wam pozadnego i sprawnego aparatu to kupcie F301 i bedzie wszystko po trochu. A szpan tez bedzie. To gwarantuje ;)i
To tak jak pytac jaki aparat kupic na dzikie lesne zwierzeta, majac tylko 18-105. Brak swiadomosci potrzeb mom zdaniem.
A co do nowego to ja sceptyk jestem. Samochod mam stary, koledzy wymieniaja i ciagle serwis robia, a ja jezdze. Zone mam ciagle ta sama, koledzy wymieniaja i ciagle nie sa zadowoleni. Tak samo i z puszka. Albo uzyjesz aparatu do robienia zdjec, albo do wyjasniania wlasnych opinii na forum.
Ps.
Ale jakby nie te pisanimy i przepychanki to bym nie mial co w robocie robic. A tak se poczytam i fajnie jest.

LordYoghurt
19-05-2011, 12:39
Samochod mam stary, koledzy wymieniaja i ciagle serwis robia, a ja jezdze. Zone mam ciagle ta sama, koledzy wymieniaja i ciagle nie sa zadowoleni.
[...]
Ps.
Ale jakby nie te pisanimy i przepychanki to bym nie mial co w robocie robic. A tak se poczytam i fajnie jest.

2x hahahahaha ;-)

d90
19-05-2011, 12:48
jogurt
bo usmiech w zyciu jest najwazniejszy...
;)

LordYoghurt
19-05-2011, 12:50
Twój podpis w podobnym klimacie. Masz ode mnie wielkie "like it"! ;-)

d90
19-05-2011, 12:59
to teraz ustawke by pasowalo zrobic i na miasto wyskoczyc na streeta razem ;)

cz4rnuch
19-05-2011, 13:28
A co do nowego to ja sceptyk jestem. Samochod mam stary, koledzy wymieniaja i ciagle serwis robia, a ja jezdze. Zone mam ciagle ta sama, koledzy wymieniaja i ciagle nie sa zadowoleni. Tak samo i z puszka.

Ja natomiast bieliznę zmieniam regularnie i jestem zadowolony :)(me dziewcze też sobie chwali takie poświęcenie z mojej strony). Tak na poważnie, to było już kilka razy, każdemu co innego leży. Za to dziś się dowiedziałem, że disha można podpiąć na lampę na stopce( nie wiem czy dobrze zrozumiałem). Jak to wygląda gabarytowo i czy to b.dish z prawdziwego zdarzenia czy jakaś malutka atrapa?(jakbyś zapodał linka albo zdjęcie poglądowe to będę wdzięczny - może być nokią ;))

adek23
19-05-2011, 13:57
I jeszcze jedno. Spotkał się ktoś ze zmodernizowany oprogramowaniem do puszek. Tak jak robią to w smartfonach. Mam w swoim telefonie zmodyfikowane oprogramowanie i mogę sobie tak poustawiać telefon jak mi pasuje a nie tak jak życzy sobie korporacja. Przypuszczam, że sporo można by wyciągnąć z tych puszek grzebiąc w oprogramowaniu.


Oczywiście że jest coś takiego: do Canonów (do kompaktów CHDK, a do lustrzanek Magic Lantern), do Panasoniców GH* jest parę hacków, do Sony SLT-* też coś widziałem. Ale do Nikonów nie. Być może wśród fotografów jest mniej zdolnych programistów?

Polikon
19-05-2011, 14:36
Może nie brak programistów. Tylko popularność w pewnych kręgach danego sprzęciku. Biorąc na przykład telefonik HTC HD2, fajny sprzęcik i ROMów modyfikowanych jest od groma, można wybierać dowoli. A już HTC HD2 mini, nie znajdziesz prawie nic, a sprzęcik prawie taki sam tylko trochę mniejszy.

jo44
19-05-2011, 15:23
Ale do Nikonów nie. Być może wśród fotografów jest mniej zdolnych programistów?

A co to oprogramowanie miałoby robić nowego? Czytać instrukcje za "fotografa"?

robber
19-05-2011, 15:28
Dodawac nowe funkcje, poprawiac te juz obecne itp?

LordYoghurt
19-05-2011, 15:35
Dodawac nowe funkcje, poprawiac te juz obecne itp?
np. zoom cyfrowy, tapety na tylnym wyświetlaczu, czy choćby grę w węża na górnym ;-)

jo44
19-05-2011, 15:35
Dodawac nowe funkcje, poprawiac te juz obecne itp?
Ale co poprawiać jeśli nie ma jeszcze zdjęć? Dekielek odpuszczam...

robber
19-05-2011, 17:48
Ale ja mowie ogolnie o Nikonach, a nie tylko o D5100 ;] Dodawanie funkcji, z ktorych nizsze modele zostaly okrojone (np. bracketing w D3100) tylko i wylacznie w celach wyludzenia od klienta wiekszej ilosci gotowki na np. D5100.

Polikon
19-05-2011, 20:11
O rany jak ciężko się rozmawia z pewnymi osobami. Trzeba patrzeć dalej a nie na czubek własnego nosa. Fabryczne oprogramowanie powinno być tak zbudowane, że użytkownik mógłby sam ustawić sobie aparat jak mu pasuje. Nawet jak jakaś firma kupuje maszynę to ustawia ją pod swój profil produkcji a nie używa jej tak jak ustawiła ją firma, która ją produkuje. Podajcie mi, chociaż jeden powód, czemu ogranicza się taką możliwość ustawienia naszych puszek. Oczywiście oprócz względów finansowych Nikona.
Podam przykład, co ja osobiście bym zmienił w takim oprogramowaniu.
Możliwość ustawienia domyślnych ustawień aparatu.
Usuną bym jedną tablicę w menu. Bo jest całkowicie zbędna. A chodzi o Menu Ustawień Osobistych. Bo obojętnie, na który z sześciu odnośników klikniemy to otwiera się to samo pod menu. Usuną bym wszystkie zdublowane pozycje w menu, a jest tego sporo.
A o ukrytych funkcjach nie wspomnę.
Oczywiście piszę o D5.1k

I jeszcze pytanko. Czy ktoś się orientuje na ile cykli ładowań jest ustawiona bateryjka w Nikonach.

Długi
19-05-2011, 21:30
Już Ci odpowiadam. Gdyby zsumować, co Ty byś poprawił i co poprawiliby inni, pewnie skrzyżowanie d300s z d3s i d700 i z matrycą d7k, to by było mało. Po to masz różne poziomy puszek, żeby sobie dopasować pod każdym względem. Jeśli masz większe wymagania, kup z wyższej półki. To nie jest filozofia Nikona, to czysty marketing. Gdyby przykładowo d5100 miała tyle opcji, o których piszesz (chciałbyś mieć), to okazałoby się, że w zasadzie wystarczą dwa modele d5100 dla szeroko rozumianych amatorów i d3s dla szeroko rozumianych pro.

Polikon
20-05-2011, 08:07
Już Ci odpowiadam. Gdyby zsumować, co Ty byś poprawił i co poprawiliby inni, pewnie skrzyżowanie d300s z d3s i d700 i z matrycą d7k, to by było mało. Po to masz różne poziomy puszek, żeby sobie dopasować pod każdym względem. Jeśli masz większe wymagania, kup z wyższej półki. To nie jest filozofia Nikona, to czysty marketing. Gdyby przykładowo d5100 miała tyle opcji, o których piszesz (chciałbyś mieć), to okazałoby się, że w zasadzie wystarczą dwa modele d5100 dla szeroko rozumianych amatorów i d3s dla szeroko rozumianych pro.

No i właśnie o to chodzi.
A nie żeby kupować za bajońskie kwoty chińszczyznę.

A może zaczną stosować politykę Microsoftu. Dopłacisz to ci odblokujemy.

Staff
20-05-2011, 23:07
czy choćby grę w węża na górnym ;-)

Tym mnie zabiłeś :smile:


No i właśnie o to chodzi.
A nie żeby kupować za bajońskie kwoty chińszczyznę.

A może zaczną stosować politykę Microsoftu. Dopłacisz to ci odblokujemy.

Tak to tylko w erze ;)
Swoją drogą jakoś Pentax potrafi dać sporo do swoich puszek... A pomimo to większość moich znajomych myśli że to firma produkująca pióra... Jednak marketing górą

cz4rnuch
21-05-2011, 08:11
A może zaczną stosować politykę Microsoftu. Dopłacisz to ci odblokujemy.

Stosują podobną i równie skuteczną: dopłacasz do wyżej pozycjonowanego body i masz co chciałeś.

Polikon
21-05-2011, 16:18
Stosują podobną i równie skuteczną: dopłacasz do wyżej pozycjonowanego body i masz co chciałeś.

Cosik tobie się pokręciło.
Kupujesz nowe body, a nie dopłacasz.
Kupić nowe a dopłacić, aby podnieść funkcjonalność to dwie różne sprawy.

cz4rnuch
21-05-2011, 19:49
Powinienem użyć słowa dokładasz i kupujesz zamiast, albo sprzedajesz to co masz i dokładasz lub zamieniasz z dopłatą. Jeśli jeszcze jakąś opcję pominąłem to bardzo przepraszam i biję się w pierś. Dlatego napisałem "podobną" taktykę. Bardziej mi chodziło o sens wypowiedzi a nie maksymalnie precyzyjne wysłowienie się tak aby ktoś mnie za słowo nie łapał. Nikogo nie atakuję tylko piszę jak jest, a nie marzę o niebieskich migdałach. Jeśli się dobrze zastanowisz to dojdziesz do wniosku, że obie firmy stosują w zasadzie taką samą taktykę: chcesz mieć coś bardziej funkcjonalnego to musisz się liczyć z wydatkami i o tym pisałem.

Polikon
22-05-2011, 18:40
I właśnie o te wydatki chodzi. Jeśli firma nie ma żadnych skrupułów odnośnie windowania cen. To, dlaczego ja mam mieć skrupuły, aby samemu próbować udoskonalić sprzęt.
Właśnie kupiłem sobie pilocik i ładowarkę z możliwością ładowania w samochodzie za cenę dziesięć razy ( 10 x ) niższą niż oryginały. Oszczędzając 300zł.

Majami
10-07-2011, 14:12
Różnica w cenie d90 a d5100 z obiektywem 18-105 to ok. 100 zł. Mimo to dalej wybralibyście 90-kę??

Michaelius
10-07-2011, 15:42
Różnica w cenie d90 a d5100 z obiektywem 18-105 to ok. 100 zł. Mimo to dalej wybralibyście 90-kę??

Naiwny jesteś kolego. Tu nie chodzi o pieniądze a o ideologie ;)

krzysiozboj
10-07-2011, 16:19
Nie wiem czy o ideologię, kwestia priorytetów. Chyba nikt nie kwestionuje jakości matrycy w 5100 ale nie można też kwestionować ergonomii 90tki a czasem też śrubokręta. Ileś razy powtarzane już, to kwestia wyboru między lepsza matrycą a lepszą ergonomią w zasadzie w tej samej cenie, dopiero 7000 łączy z grubsza jedno i drugie. Ja miałem krótko 3100 i uciekłem w 90 bo brakowało dodatkowego wyświetlacza, drugie kółko też fajne jest no i podoba mi się cholernie to co wychodzi z 85/1.8D ale złego słowa na jakość zdjęć z 3100 nie powiem a to sporo niżej niż 5100.

Michaelius
10-07-2011, 18:16
Ale osob ktore pisza o kwestii priorytetow jest moze z 10% opinii ;) Reszta wali bierz d90 bez jakiejkolwiek głębszej refleksji ;)

rdcom
10-07-2011, 18:50
Ale osob ktore pisza o kwestii priorytetow jest moze z 10% opinii ;) Reszta wali bierz d90 bez jakiejkolwiek głębszej refleksji ;)

bo taki jest trend jeszcze D90 ma śrubokręt i piszą to nawet Ci co mają jeden obiektyw 18-105VR ale mają śribokręt

d5000
10-07-2011, 22:59
Śrubokręt i "ergonomia", ja już teraz wiem co to:)

Polikon
11-07-2011, 07:23
bo taki jest trend jeszcze D90 ma śrubokręt i piszą to nawet Ci co mają jeden obiektyw 18-105VR ale mają śribokręt

Nie zapominajmy o wyglądzie. D90 ma o wiele bardziej wygląd puszki profesjonalnej. Co dla niektórych ( znam osobiście takich ) jest największym argumentem. Liczy się to, co na zewnątrz, a nie to, co w środku.:lol:

hadwao
11-07-2011, 08:54
Przecież to oczywiste, że wygląd ma znaczenie - zwłaszcza jeśli jest się amatorem. Mi np. bardzo podoba się, moja d90 i zachęca mnie to do robienia zdjęć. Jak porównuje sobie np. z 500d kolegi to 500d wygląda jak zabawka... Ogólnie nikony mają IMO lepszy design.
Profesjonalny wygląd aparatu ułatwia także robienie zdjęć na imprezach masowych - wyskoczysz z większym body + tele dużych rozmiarów i już nikt nie wchodzi ci w kadr ;-)
Nie widzę w tym nic złego, że jako jedna z cech aparatu jest rozważany wygląd - przecież to hobby a hobby ma dawać przyjemność ;-) Oczywiście stawianie tego na pierwszym miejscu jest trochę śmieszne, ale jak ktoś ma kasę to może ją wydać jak chce.

Ale było nie było porównując na sucho puszki porównanie jest bardzo proste:
- d5100 ma możliwość robienia nieco lepszych zdjęć dzięki nowszej matrycy i jest zdecydowanie lepszy do filmowania
- d90 ma zdecydowanie lepszą ergonomię i śrubokręt (który do amatora nie jest raczej wielką zaletą, ale pozwala jednak trochę kasy potencjalnie zaoszczędzić)

Ja osobiście wybrałem z tych dwóch aparatów d90 bo wiem, że różnicy jako amator nie zobaczę w obrazku, a po złych doświadczeniach z kompaktem szczególną uwagę zwracałem na ergonomię. Żaden z tych aparatów nie może być oceniony jako lepszy/gorszy. Wszystko zależy od kryteriów.

jkowal
11-07-2011, 09:53
Wybór nie jest taki oczywisty jak niektórzy mówią.
Podaję tutaj istotne różnice pomiędzy D90 a D5100
1. Rozdzielczość (++D5100).
Różnica między 12MP a 16MP nie jest duża. Jakość obrazka powinna być na takim samym poziomie. Mam D90 i D7000 i w jakości obrazka nie ma praktycznie różnic. Dla 16MP trzeba mieć już dobre obiektywy żeby wykorzystać.
2. 14-bit NEF (+D5100).
Różnica pomiędzy 12 a 14 bitami jest niewielka, ale przydaje się gdy chcemy coś wyciągnąć z ceni - dostępne tylko dla RAW. W przypadku zapisu do JPG nie ma żadnego znaczenia bo są one i tak zapisywane z precyzją 8bit na kanał.
3. Odchylany wyświetlacz (++D5100)
Miałem D90 a teraz mam D7000 i zazdroszczę tym którzy mają odchylany tylny wyświetlacz. Pomijam tu możliwość kręcenia filmów, ale np. gdy chcemy zrobić zdjęcie z góry i nie ma na co wejść.
4. Górny wyświetlacz (+D90).
Przydaje się, ale nie jest najważniejszy.
5. Dodatkowe kółko nastaw (++D90).
Używam najczęściej priorytetu przysłony (tryb A) i przednie kółko służy mi do zmiany przysłony, a tylne do ISO bez dodatkowego przycisku. W trybmie manualnym (tryb M) jedno kółko służy do zmiany przysłony a drugie do czasu. W D5100 trzeba wchodzić do menu żeby zmienić parametry. Dla jednych będzie to poważna wada, a innym nie będzie przeszkadzać.
6. Podgląd głębi ostrości (++D90)
W D5100 brak podglądu głębi ostrości.
Podgląd głębi ostrości stracił w dzisiejszych czasach na znaczeniu, ale czasami przydaje się. Na wyświetlaczu LCD trudniej oszacować głębię ostrości.
7. Dodatkowe przyciski (++D90)
W D90 mamy więcej przycisków dzięki którym mamy szybki dostęp do ISO, balansu bieli, trybu pomiaru. Z kolei w D5100 jest przycisk dostępu do menu podręcznego. Rozwiązanie w D90 jest znacznie szybsze.
8. Ergonomia.
To właściwie punkty 3, 4, 5, 6, 7 i nic więcej.
9. ISO 100 (+D5100)
Chyba nie ma zbyt dużego znaczenia bo w D90 jest "Lo 1".
10. "Śrubokręt" (++D90)
Jeżeli ktoś już ma obiektywy bez własnego napędu, albo chce kupić używany to mu się przyda. Ale jeżeli ktoś ma zamiar kupować nowe obiektywy to nie potrzebuje "śrubokręta".

A teraz taka mała uwaga. Przy porównywaniu aparatów, niektórzy podają za ogromny plus to że obudowa jest wykonana z magnezu, ale co tak naprawdę nam to daje? Aparat jest cięższy i trudniej go używać bez gripa (mówię tu o D7000). W dzisiejszych czasach dla amatora duża trwałość mniej się liczy bo producenci dbają o to żebyśmy wymieniali sprzęt jak najczęściej. Mam D90 i D7000 i nie widzę różnicy w solidności, a D7000 wykonany jest z magnezu.

d90
11-07-2011, 10:51
w sprawie wygladu...
na d90 ludzie jak ktos wspomnial reaguja lepiej. Mam zagripiony, bo potrzebuje gripa. Jest to duza puszka. Z zapietym 17-55 oraz d40x z dlugim zoomem na drugim ramieniu, idac gdziekolwiek jestem odbierany lepiej niz wlasciciele malych puszek. Bardziej pro.
Plusem jest to ze ludzie nie pytaja czy ja robie zdjecia, ale dla kogo robie. I czy im tez zrobie...
Czy to zle? Mi pasuje. Po to mam aparaty zeby zdjecia robic. Nawet ochrona na koncertach, reaguje fajniej na duze klamoty. Idac z kumplem ktory ma d3000 na koncert, nigdy nie zapytano wlasnie jego dla kogo foci, lecz zawsze najpierw pytaja go o bilet.
Ja wchodze, przedstawiajac sie po prostu w 50procentach takich sytuacji. Oczywiscie mowie ze kolega ze mna do pomocy. Czy mamy rozne zdjecia? Nie. Nie ma az takiej roznicy po zmniejszeniu do rozmiarow na strone www. Choc po wydruku wiekszych formatow oczywiscie wylazi to i owo.

D5100 to super sprawa na drugi apart. Mniejszy, fajny.
Idealny do kieszeni. Tam gdzie mamy czas bawic sie menu, bedzie zajefajny. Ale do ciut bardziej wymagajacych sytuacji, jednak minimum d90.

Duszek
11-07-2011, 11:10
wybór wg mnie jest prosty - ładne zdjęcia to D5100, ładny aparat to D90 - trochę spłycone, ale na podstawie własnych doświadczeń

Stach2008
11-07-2011, 11:10
w sprawie wygladu...
na d90 ludzie jak ktos wspomnial reaguja lepiej. Mam zagripiony, bo potrzebuje gripa. Jest to duza puszka. Z zapietym 17-55 oraz d40x z dlugim zoomem na drugim ramieniu, idac gdziekolwiek jestem odbierany lepiej niz wlasciciele malych puszek. Bardziej pro.
Plusem jest to ze ludzie nie pytaja czy ja robie zdjecia, ale dla kogo robie. I czy im tez zrobie...
Czy to zle? Mi pasuje. Po to mam aparaty zeby zdjecia robic. Nawet ochrona na koncertach, reaguje fajniej na duze klamoty. Idac z kumplem ktory ma d3000 na koncert, nigdy nie zapytano wlasnie jego dla kogo foci, lecz zawsze najpierw pytaja go o bilet.
Ja wchodze, przedstawiajac sie po prostu w 50procentach takich sytuacji. Oczywiscie mowie ze kolega ze mna do pomocy. Czy mamy rozne zdjecia? Nie. Nie ma az takiej roznicy po zmniejszeniu do rozmiarow na strone www. Choc po wydruku wiekszych formatow oczywiscie wylazi to i owo.



dokładnie zgadzam się z tymi słowami :) D90 w połączeniu z gripem i jakimkolwiek 70-200 z osłoną słoneczną oczywiście ;) czasem potrafi pomóc no a czasem wręcz odwrotnie.

d90
11-07-2011, 11:17
jesli widze ze wielkosc puszki nie jest mile widziana, a nie mam akredytacji... w reku mam tylko d40x i 50mm. W kieszeni bojowek inne szkielko na pozniej...
Wlasnie po to jest ten apatat, i po to bym kupil np d5100.

Presley
11-07-2011, 11:56
5. [...] W trybmie manualnym (tryb M) jedno kółko służy do zmiany przysłony a drugie do czasu. W D5100 trzeba wchodzić do menu żeby zmienić parametry. Dla jednych będzie to poważna wada, a innym nie będzie przeszkadzać.


takie drobne sprostowanie do jednego punktu, powyższa opinia *nie jest prawdziwa*, w [M] kółkiem zmieniamy czas, a kólkiem + wcisniety klawisz "ekspozycji" (jak komputerowy shift) zmieniamy przysłonę, bez wchodzenia w jakieś menu

Umbra
11-07-2011, 12:10
Zgadza się. A pod funkcyjny możemy ustawić ISO i w żadne menu nie trzeba włazić.

Polikon
11-07-2011, 14:45
Z ręcznym ustawianiem czasu i przysłony w D5100 nie trzeba nigdzie nic ustawiać ani wchodzić. W trybach M i A gdy pokrętłem ustawiamy czas to trzymając wciśnięty przycisk (oznaczony jako 5 w instrukcji) tuż obok spustu, ustawiamy pokrętłem przysłonę. I na odwrót, gdy na pokrętle mamy przysłonę, to używając tego przycisku, na pokrętle mamy czas.

Peter82
18-07-2011, 08:22
WItam.
Jestem tu nowy ale od pół roku zastanawiam się nad kumpnem aparatu, czytając non stop testy, recenzje oraz przeglądając forum. Wakacje już są, już czas kupić. Obecnie mam canona SX1 kompakta cyfrowego.
Zastanawiam się nad D90 lub D5100. D7000 nie wykorzystam pewnie chyba że mnie czymś przekonacie. Kompletnie nie wiem co wybrać. Nie wiem czy śrubokręt jest tak ważny bo D5100 go nie posiada.
Na początek będzie tylko obiektyw Nikkor 18-105mm DX VR. Za rok może dokupie obiektyw 70-200 ale na razie musi wystarczyć kitowy. Do czwartku muszę już jakiś aparat mieć.
Czy cena D5100 jest już akceptowalna czy jeszcze pójdzie w dół. Obecna cena D5100 3149 zł, D90 z tym samym obiektywem 3092 zł. D7000 z obiektywem + karta pamięci 4222 zł.
Czy w nikonie D5100 podczas nagrywania filmów jest stabilizacja obrazu jak w D7000 czy nie??
Czy jest zauważalna różnica w nagrywaniu filmów pomiędziy 24 a 30 kl/s??
Ile zdjęć wykona się na akumulatorkach D90, D5100 oraz w D7000.
Przeczytałem praktycznie wszystko i nadal się nie mogę zdecydować. Porównując jakiś czas temu D90 do D5000 chciałem D90, ale gdy wyszło D5100 bardziej pasuje mi. D90 już jest wycofane z produkcji, jest starszym aparatem czy jest sens pchać się w niego??
Czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam

hadwao
18-07-2011, 12:36
Ale skoro od pół roku zbierasz dane to jakiej informacji brakuje Ci do podjęcia ostatecznej decyzji?

Polikon
18-07-2011, 14:52
WItam.
Jestem tu nowy ale od pół roku zastanawiam się nad kumpnem aparatu, czytając non stop testy, recenzje oraz przeglądając forum. Wakacje już są, już czas kupić. Obecnie mam canona SX1 kompakta cyfrowego.
Zastanawiam się nad D90 lub D5100. D7000 nie wykorzystam pewnie chyba że mnie czymś przekonacie. Kompletnie nie wiem co wybrać. Nie wiem czy śrubokręt jest tak ważny bo D5100 go nie posiada.
Na początek będzie tylko obiektyw Nikkor 18-105mm DX VR. Za rok może dokupie obiektyw 70-200 ale na razie musi wystarczyć kitowy. Do czwartku muszę już jakiś aparat mieć.
Czy cena D5100 jest już akceptowalna czy jeszcze pójdzie w dół. Obecna cena D5100 3149 zł, D90 z tym samym obiektywem 3092 zł. D7000 z obiektywem + karta pamięci 4222 zł.
Czy w nikonie D5100 podczas nagrywania filmów jest stabilizacja obrazu jak w D7000 czy nie??
Czy jest zauważalna różnica w nagrywaniu filmów pomiędziy 24 a 30 kl/s??
Ile zdjęć wykona się na akumulatorkach D90, D5100 oraz w D7000.
Przeczytałem praktycznie wszystko i nadal się nie mogę zdecydować. Porównując jakiś czas temu D90 do D5000 chciałem D90, ale gdy wyszło D5100 bardziej pasuje mi. D90 już jest wycofane z produkcji, jest starszym aparatem czy jest sens pchać się w niego??
Czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam
Piszesz o stabilizacji obrazu podczas narywania filmu. Przecież te Nikony nie mają stabilizacji. To wybrane obiektywy mają stabilizację.
Nagrywanie filmów z 24 a 30 kl/s.
To są standardy systemowe, czyli jak nagrywasz w systemie PAL masz 24 kl/s a w NTSC masz 30 kl/s. W Europie obowiązuje system PAL, więc nie widzę potrzeby nagrywania w NTSC a zwłaszcza, że wersji NTSC jest kilka i nie zawsze można taki film obejrzeć na TV.
Je też miałem dylemat, co wybrać. I jak pojawił się D5.1k z identyczną matrycą i procesorem, co D7k, więc padło na D5.1k znając z tego forum wspaniały nowy wynalazek Nikona montowany w D7k. Czyli jego AF. Teraz okazuje się, że według niektórych portali piszących o puszkach cyfrowych ( i nie tylko ) D5.1k ma leprze obrazowanie od D7k, a to za sprawą jakiegoś nowego filtra na matrycy.

decadent
18-07-2011, 18:53
To teraz spróbujcie doradzić mnie - od dłuższego czasu zastanawiam się nad nikonem d90, ale lepsza matryca d5100 nie daje mi spokoju. Niestety nie stać mnie na FX, a nawet na d7000. Ma to być moja pierwsza cyfra. Używam F80, focę na diapozytywach (provia, velvia), mam tokinę pro stałe 2.8 28-70. Fotografuję głównie krajobrazy.
Nie mogłem uwierzyć, że taki znakomity d5100 wygląda jak zwykła zabawka, gdy ujrzałem go na półce sklepowej. Generalnie dla mnie najważniejsza jest jakość obrazu, ale cóż, z tego jak 5100 wydaje się dla mnie zupełnie nie na miejscu. Dla mnie drugie pokętło, górny wyświetlacz, pewny chwyt, jasny wizjer, możliwość mocowania dużych obiektywów to podstawa. Wyobraźcie sobie jak stoję nad przepaścią i wieje 100 km/h. Jedno spojrzenie na d5100 i od razu widzę, że to aparat nie dla mnie. Z drugiej strony d90 może mieć za słabą jakość obrazu do moich zastosowań - zamierzam drukować do A3. Zamiast obiektywu kitowego chcę kupić jakieś pożądne szkło uniwersalne, a kiedys i jakieś drugie. W ogóle nie zamierzam zrobic ani jednego zdjęcia w jpg, tylko RAW. Jeżeli chodzi o jakość obrazu, to d5100 na pewno by mnie zadowolił, ale cóż z tego...
Powiedzcie mi proszę, czy byłbym zadowolony z jakości obrazu d90 ? ?
Odniesieniem dla mnie jest skan ze slajdu na fuji provia 100, zrobiony nikonem coolscan V ED (4000 dpi, ponad 100 MB), bo taki posiadam. ???

krzysiozboj
18-07-2011, 19:09
http://pl.pixel-peeper.com/cameras/?camera=1039
pooglądaj sobie a jpg to też zdjęcie i nie musi hańbić ;)

KubaM
18-07-2011, 19:13
decadent - nie kieruj sie wieksza liczba Mpix , czy tez lepsza kamerka hd . D90 Cie nie zawiedzie , sam mialem podobne dylematy ,i wolalem aparat ktory sie dobrze trzyma , ma 2 pokretla , lcd-ek (bardzo przydatna sprawa jak sie nie chce baterii zuzywac na lv) , i ogolnie cena/jakosc bardzo dobra. A co do srubokreta , to zawsze mozna sobie wynalezc jakis stary rodzynek na ebayu , ktory nie mial w sobie silniczka ;)

Duszek
18-07-2011, 20:26
decadent - nie kieruj sie wieksza liczba Mpix , czy tez lepsza kamerka hd . D90 Cie nie zawiedzie , sam mialem podobne dylematy ,i wolalem aparat ktory sie dobrze trzyma , ma 2 pokretla , lcd-ek (bardzo przydatna sprawa jak sie nie chce baterii zuzywac na lv) , i ogolnie cena/jakosc bardzo dobra. A co do srubokreta , to zawsze mozna sobie wynalezc jakis stary rodzynek na ebayu , ktory nie mial w sobie silniczka ;)

ciekawe jak sobie radzisz na D90 ze szkłem 1,8 w słoneczny dzień przy ISO 200 i 1/4000 s ?

eBarciu
18-07-2011, 20:41
Nie mogłem uwierzyć, że taki znakomity d5100 wygląda jak zwykła zabawka, gdy ujrzałem go na półce sklepowej. Generalnie dla mnie najważniejsza jest jakość obrazu, ale cóż, z tego jak 5100 wydaje się dla mnie zupełnie nie na miejscu.

to w końcu co jest dla Ciebie ważne? jakość obrazu czy wygląd aparatu?



Dla mnie drugie pokętło, górny wyświetlacz, pewny chwyt, jasny wizjer, możliwość mocowania dużych obiektywów to podstawa. Wyobraźcie sobie jak stoję nad przepaścią i wieje 100 km/h. Jedno spojrzenie na d5100 i od razu widzę, że to aparat nie dla mnie.


... to może czekan będzie lepszy taki z pokrętłem? można domontować do niego nawet pierwszy i drugi wyświetlacz a z zamontowaniem dużego obiektywu też nie będzie problemu? na pewno będzie pewny uchwyt i nie zwieje Cie znad tej przepaści - bo faktycznie z d5100 aż strach wychodzić w góry taki mały i lekki jest :/

cz4rnuch
18-07-2011, 20:43
ciekawe jak sobie radzisz na D90 ze szkłem 1,8 w słoneczny dzień przy ISO 200 i 1/4000 s ?

Zakładam filtr ND i po kłopocie ;)

Duszek
18-07-2011, 20:44
Zakładam filtr i po kłopocie ;)

ta....fajnie :)

eBarciu
18-07-2011, 21:02
w sprawie wygladu...
na d90 ludzie jak ktos wspomnial reaguja lepiej. Mam zagripiony, bo potrzebuje gripa. Jest to duza puszka. Z zapietym 17-55 oraz d40x z dlugim zoomem na drugim ramieniu, idac gdziekolwiek jestem odbierany lepiej niz wlasciciele malych puszek. Bardziej pro.
Plusem jest to ze ludzie nie pytaja czy ja robie zdjecia, ale dla kogo robie. I czy im tez zrobie...
Czy to zle? Mi pasuje. Po to mam aparaty zeby zdjecia robic. Nawet ochrona na koncertach, reaguje fajniej na duze klamoty. Idac z kumplem ktory ma d3000 na koncert, nigdy nie zapytano wlasnie jego dla kogo foci, lecz zawsze najpierw pytaja go o bilet.
Ja wchodze, przedstawiajac sie po prostu w 50procentach takich sytuacji. Oczywiscie mowie ze kolega ze mna do pomocy. .

gdybyś jeszcze na plecy założył dużą atrapę karabinu maszynowego to ochrona kłaniałaby się w pas a po zamontowaniu do swojego PRO D90 dużej rurki pcv pomalowanej na czarno nie potrzebowałbyś nawet akredytacji na fotografowanie wizyt państwowych :)
ten temat powinien się chyba nazywać " D90 lans i blamaż D5100 , czyli jak lansować się na wiejskich zabawach "
sorki za taki komentarz ale jakoś powstrzymać się nie mogłem.

cz4rnuch
18-07-2011, 21:12
Też się zastanawiam czy te 5mm "wzrostu" więcej aż tak bardzo się rzuca w oczy "karkowi" na bramce.

Edit: Przepraszam za wprowadzanie w błąd, 4 mm :)

decadent
18-07-2011, 23:44
Zdecydowanie najważniejsza jest jakość obrazu, ale inne rzeczy tez są ważne. Dla mnie jedyna przewaga d5100 nad d90 (reszta zalet d5100 dla mnie się w ogóle nie liczy) to matryca. Nie mogę jednak dla samej matrycy kupić d5100 - odpada - bo wady zabijają zyski matrycy, jest ich zbyt wiele jak dla mnie. Ergonomia tez musi być, może nie jakaś super, ale przynajmniej jak w starym poczciwym f80. Ideałem byłoby d700, ale nie stac mnie.... Nie wiem tylko czy d90 zadowoli mnie jakością obrazu ? Przypomnę że dla mnie odniesieniem jest skan ze slajdu - napisałem jaki skan (dodam jeszcze że skanuję do 16 bit).

Seeker
19-07-2011, 05:27
Z D90 na formacie A3 otrzymasz wynik bardzo bliski 250dpi (4288 x 2848 pix. wg oficjalnej wersji).
Czy to wystarczy? ;) MZ z palcem w zupie.

Co do jakości - obraz wpada przez obiektyw prosto na matrycę. Odpada kilka
zbędnych procesów. Sprawdza się to całkiem nieźle i nikt po drodze
nie skopie obróbki.

Przygotuj się tylko na spore zmiany ideologiczne ;)

Mam D80, kolega ma D5000, więc rożnica podobna.
W życiu bym się nie zamienił ze względu na wygodę
(i adekwatnie szybkość) obsługi i większy oraz jaśniejszy wizjer.

decadent
19-07-2011, 08:02
Tak czy siak bez PS i tak się nie obejdzie. A te kilka procesów co odpadnie to chyba zaoszczędzi mi tylko czas - jakoś nie widziałem z żadnej cyfrówki zdjęcia choć trochę tak bogatego w detale jak moje skany. No ale z d90 nie widziałem zdjęć (np. górskich) i w ogóle z podobnych lustrzanek. Z tańszymi lustrzankami tylko porównywałem.

A 250 dpi to tak trochę na dolnej granicy, ale może rzeczywiście byłoby...
D7000 byłby dla mnie niewątpliwie lepszy, ale nie uda mi się tyle uzbierać - to jest ponad 1000 zł róznicy (body).

krzysiozboj
19-07-2011, 10:10
Oglądałeś zdjęcia z podanego linka? Tam masz sporo pełnowymiarowych i z D90 i z D7000, masz możliwość porównania tego ze swoimi oczekiwaniami.
Jak dla mnie D90 to wyjątkowo udany produkt, choćby samo to że po kilku latach od premiery nadal sprzedaje sie świetnie i skutecznie broni się przed nową serią nikona.

decadent
19-07-2011, 10:44
Obejrzałem trochę - sorry ale jpg nie nadaje się do tego - widać to bardzo wyraźnie. Porażka....
A w ogóle to najlepsze zdjęcie (jeżeli chodzi o szczegółowość, detale) widziałem z eosa 550d, ale może akurat kompresja jpg była dla niego wyjątkowo łaskawa...
Tylko RAW

hadwao
19-07-2011, 12:35
Hmm dziwne u mnie google działa...
Wpisz w google np.: "d90 sample raw" i możesz sobie pooglądać.
Zwróć jednak uwagę, że na jakość zdjęcia ogromny wpływ ma także obiektyw, warunki oświetleniowe itp.

Na pewno jednak d5100 da lepszy/dokładniejszy obrazek niż d90.

W skrócie ergonomia vs jakość obrazka. Jeśli chcesz mieć oba to musisz dopłacić i kupić np. d7000 - nic tu więcej nie wymyślisz.

d90
19-07-2011, 12:48
Obejrzałem trochę - sorry ale jpg nie nadaje się do tego - widać to bardzo wyraźnie. Porażka....
A w ogóle to najlepsze zdjęcie (jeżeli chodzi o szczegółowość, detale) widziałem z eosa 550d, ale może akurat kompresja jpg była dla niego wyjątkowo łaskawa...
Tylko RAW

kup zatem canona
skoro wymiata, po co zdrowie marnowac na ogladanie sampli w necie innych puszek skoro tamten obrazek ci odpowiada. Chyba ze wyglad ma jak ubogi krewny, a potrzeba puchy o wygladzie pro i o wysokiej cenie.

:) ;)
Odpusc poszukiwania sampli, kup aparat i rob zdjecia.
Pozdr

d90
19-07-2011, 12:52
ciekawe jak sobie radzisz na D90 ze szkłem 1,8 w słoneczny dzień przy ISO 200 i 1/4000 s ?

sa jeszcze filtry...

KubaM
19-07-2011, 17:23
Nie zapomnijmy ,ze wybor body ma mniejszy wplyw niz wybor obiektywow ;) Wg mnie lepiej kompletowac dobre szkla pod dany system (byc moze z wizja FX-a kiedys) anizeli kupic drogie body DX .
Autorowi proponuje d90 + 18-105 (cos innego do tysiaka na poczatek moze 35/50 1.8G) i focac zwiekszac swoj zbior . Lub tez czekac w nieskonczonosc , podniecajac sie nowosciami +100 w liczbie aparatu (typu d3000,3100...) i nie miec niczego ;)
D90 jest czyms takim jak nikkor 35 1.8G w obiektywach -> cena/jakosc = miazga

krzysiozboj
19-07-2011, 17:43
Masa pixeli a więc i szczegółów, świetne body i do tego niska cena - no gdyby jeszcze była era to można by coś pokombinować, ery już nie ma i będzie trudniej ;)
Wywal przynajmniej jedno z tego to będzie nieco łatwiej :))

eBarciu
19-07-2011, 23:45
Hmm dziwne u mnie google działa...

Na pewno jednak d5100 da lepszy/dokładniejszy obrazek niż d90.

W skrócie ergonomia vs jakość obrazka. Jeśli chcesz mieć oba to musisz dopłacić i kupić np. d7000 - nic tu więcej nie wymyślisz.

dwa zdania, które są esencją tego całego postu pomijając kwestie szeroko pojmowanego prestiżu - wyglądu PRO.
ja jestem zdania, że aparat kupujemy do zdjęć a ergonomia to kwestia przyzwyczajenia.
Wiem, że się mocno narażę pisząc, że po kilku miesiącach użytkowania D5100 można praktycznie równie szybko jak w D90 przestawić najważniejsze opcje podczas focenia. Różnice będą może 1-2 sekundowe w szybkości obsługi więc chyba dla amatora nie mają tak dużego znaczenia jak dla zawodowca.
teraz szybko ubiorę coś nieprzemakalnego zanim zostanę zlany wiadrami pomyj przez użytkowników D90 ;)

decadent
19-07-2011, 23:46
No niestety, chyba jednak muszę poczekać aż stanieje d7000... 12 megapixeli to będzie jednak dla mnie chyba za mało. Miałem dziś w ręku canona 600d - wizjer ma dużo mniejszy i ciemniejszy niż nikony...
Nie chodzi mi o wygląd, ale chcę mieć aparat przypominający w obsłudze i funkcjoanlności f80, plus bardzo dobra matryca (nie do chwalenia się ilością megapixeli tylko do wydruków dużego formatu...).

Tymczasem będę chyba skazany na wysyłkowe kupowanie diapozytywów, wysyłkowe wołanie w profilabie i mnóstwo czasu przy skanowaniu....

eBarciu
19-07-2011, 23:50
No niestety, chyba jednak muszę poczekać aż stanieje d7000...

stanieje do poziomu D90/D5100 kiedy wyjdzie coś nowego, wcześniej raczej bym nie liczył na takie przeceny.