Zobacz pełną wersję : M9 - mala prezentacja
ranbir kapoor
01-02-2010, 12:22
mimo iz nie mam jeszcze zby duzo zdjec godnych pokazania podziele sie kilkoma zdaniami
M9- jak dla mnie przelomowa puszka w swiecie fotografii cyfrowej
puszka ktora pozwala cieszyc sie robieniem zdjec
mozemy zapomniec o menu z tysiacem pozycji
o zastanwianiu sie jaki tryb AF wybrac -punktowy, grupowy, a moze sledzenie 3D
jak dopasowac nascie funkcji wlasnych i innych *******
po wlaczenie aparatu wybieramy jedynie pasujeca nam iso i robimy zdjecia
wszystkie plusy typu maly, dyskretny itd juz wszyscy interesujacy sie ta puskza dawno wyczytali wiec nie bede powtarzal
noctilux - to szko jak dla mnie samo tworzy po swojemu rzeczywistosc,sposob w jaki rysuje jest niepowtarzalny
lux 35 - rysuje realnie az do bolu, niesamowicie wiernie oddajac kolory, ma cudowny kontrast i ostrosc
jako ze wole robic fotki niz pisac
kilka zdjec zarowno z noctiluxa jak i summiluxa
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img198.imageshack.us/i/l10520651.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/i/l1052219.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/i/l10522492.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img709.imageshack.us/i/l1052358.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img34.imageshack.us/i/l1052431.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img403.imageshack.us/i/l1052605.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/l1052602.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/i/l1052842.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img524.imageshack.us/i/l1052877.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/i/l1052841.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/i/l1052899.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img218.imageshack.us/i/l1053048.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/i/l1052940.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/i/l1052660.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img199.imageshack.us/i/l1052705.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/i/l1052707.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img197.imageshack.us/i/l1052949.jpg/)
Buuuu za takie wątki powinni dawać bana!
PS. Sprzedam nerkę i płuco, niepalące, w niezłym stanie :mrgreen: Ewentualnie zamiana na M9+
szkiełko :p
Szkoda, że to taki majątek. Cóż, idę przytulić mojego FED-a...
Cały set świetny. Na 15 oraz 16 widać "to coś". Magiczne szkła !!!
kolory jak z d70... :mrgreen:
(...) mozemy zapomniec o menu z tysiacem pozycji (...)
Zdjęcia niektóre są dość zwykle, ale niektóre magiczne... najtrudniej uwierzyć, że to pierwsze jest z cyfry. Wygląda bardzo analogowo :)
Mam pytanie odnośnie tego zacytowanego zdania. Jest naprawdę aż tak ascetycznie? Z jednej strony fajnie, ma się narzucone ustawienia i po przyzwyczajeniu się do nich wiadomo co się uzyska. Trochę jak w analogowym body. Z drugiej strony jednak trochę to jak w "malpkach". O ile te ustawienia są dobrane optymalnie pewnie nie ma problemu.
Ale najbardziej mnie interesuje jak są zapisywane zdjęcia. W formacie *.jpg czy jakiś RAW? Ewentualnie są jakieś firmowe programy do obróbki, odpowiednik nikonowskiego NX'a?
I dzięki za prezentacje :)
SUPER! Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :D Mam tylko nadzieję, że ten dalmierzowy trend się przyjmie i wkrótce powstanie coś w cenie bardziej dla ludzi (reinkarnacja SP?) :mrgreen:
ranbir kapoor
01-02-2010, 13:03
jest skromne menu zawierajace podstawowe ustawienia jak wyostrzenie,kontrast czy wybor przestrzenie kolorow
sa dodatkowe tryby b&w oraz vintage ktore daja swietne rezultaty
poza tym takie ustawienia jak bracketing, auto iso i niewiele wiecej
w praktyce na samym poczatku sie ustawia kilka rzeczy w menu i potem sie nie zaglada
wiec nie tyle jest malpkowo co wlasnie mocno analogowo
ja dodatkowo jeszcze mam na stale wylaczony ekranik co jeszcze bardziej nadaje analogowosci (inna sprawa ze lsd to jedyny minus tego aparatu)
pliki zapisuje sie w DNG lub jpg
w pakiecie jest dodawany lightroom
wolnyslimak
01-02-2010, 13:10
Naczytałem się nieco o trudności w złapaniu ostrości w tego typu aparatach. Po Twoich zdjęciach choćby basenowych, czyli w ruchu widać, że aż tak duży problem to to nie jest. Tyle tylko, że Ty juz amatorem dawno nie jesteś... Napisz proszę jak to jest? Z czystej ciekawości bo i tak mnie na to cacko nie stać i pewnie nigdy stać nie będzie. A co do obrazka jaki daje ten zestaw to coż tu się rozpisywać poraz kolejny...dla mnie bajkowo. Coś z niczego vel nr3 czy dla mnie najlepsze nr 10?
Jak dla mnie fotka nr 3 pokazuje dlaczego to szkiełko zabija (bokehem), dla mnie kosmiczna konstrukcja.
dodam, co już pisałem, ze bateria jest raczej słaba, z tego co zauważyłem, rozładowuje się takze przy włączonym aparacie,
na lcd wyraźnie widać tylko menu :) ale o dziwo nie przeszkadza mi to, najlepiej wyłączyć podgląd,
co najważniejsze dla mnie jest szybki dostęp do reg. iso, jest tez preselekcja przysłony a jak ktoś chce moze ustawić korekte ekspozycji pod kółkiem
ranbir kapoor
01-02-2010, 13:22
ustawianie ostrosci jest intuicyjne i szybkie
bardzo pomaga ten cypek na palec
przystawiajac aparat wiadomo juz jak mniejwiecej jest ustawiona ostrosc
choc z drugiej strony co ciekawe nie jest tak jak w lustrzankach ze wazneijsze od kadru jest zlapanie ostrosci idelanie w punkt
tu wazny jest kadr a czy sie lekko przestrzeli nie ma znaczenia
czysta zabawa fotografia i chyba o to wlasnie chodzi
bateria jest slaba ale tez np bateria w D3 jest wielkosci calego M9 wiec nie przesadzajmy
Photoartbox
01-02-2010, 13:37
Armstrong jak zwykle zaje...fajny ;)
Karl Johansson
01-02-2010, 15:03
Mariuszu, ja Cię błagam...jak będziesz kiedyś w Krakowie...weź to ze sobą i pozwól mi się pobawić...BŁAGAM!
_____
To taki żart był, jak by co:P
A foty klasa, choć "bzdurne", to faktycznie, mają to "coś"
gratuluje, widać moc tego malego cudenca. obrazek bw bardzo dynamiczny !
sam zaczynam zabawe z dalmierzami i bardzo zazdroszcze !
rob czesto wrzuty !
ustawianie ostrosci jest intuicyjne i szybkie
bardzo pomaga ten cypek na palec
przystawiajac aparat wiadomo juz jak mniejwiecej jest ustawiona ostrosc
duzo tez zalezy od tego na co ostrzymy... w przypadku niektorych obiektow, obraz w latce
jest tak na siebie nalozony, ze nie wiadomo co jest co :)
tomwidlak
01-02-2010, 16:54
naprawde z calego serca chcial bym napisac ze mi sie zdjecia nie podobaja bo nie cierpie cyfry ale nie moge, nie potrafie sklamac :D
napisze wiec tak - jak juz musial bym miec cyfre bo od tego by zalezal los swiata i wszystkie szczeniaki rodzily by sie i zaraz zdychaly gdybym takowej nie posiadal to definitywnie byla by to M9 z Noctiluxem - ale i tak wole co wyprawia Nocti na filmie :D
takie watki lubie , z przyjemnoscia oglada sie sample poniewaz mimo tego , ze na szybko , kazde z tych zdjec jest naprawde dobre , no ale tu zasluga fotografa ,
idealny aparat do reporterki , gdzie niezwracanie na siebie uwagi ma znaczenie
plastyka zdjec przesciga "te wzorcowa Canonowska "
Swietne
Pzdr
kris-basel
01-02-2010, 18:29
od niedługiego czasu cieszę się M9-tką, pierwsze zdjęcia już za mną, osobiście czuję powrót do korzeni, choć to cyfra, to wrażenia identyczne z fotografowaniem M7-tką... no i przede wszystkim, to co dla mnie teraz ważne - to nawet z dwoma - trzema obiektywami cały zestaw nie obciąża kręgosłupa, co doceni każdy, kto nadźwigał się już swojego plecaka ze sprzętem ... teraz chodzę sobie elegancko z niewielką torbą, nawet niespecjalnie fotograficzną, co również pozwala się skryć w tłumie...
dołączam dwa zdjęcia, na jednym z nich widać kupony lotto - ech, fajnie by było coś wygrać i trochę dosypać do kieszeni, mocno nadwyrężonej po zakupie M9 i brakującej mi do zestawu 28-mki, niechże niebo i bóg loterii będą przychylne mnie ubogiemu ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img228.imageshack.us/i/l02r.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/i/l01h.jpg/)
zdjęcia mają moc. Mogloby sie zdawac, ze niektóre zwykle, ale mile, bez pogoni za ideałem.
borkomar
01-02-2010, 18:41
l
od niedługiego czasu cieszę się M9-tką, pierwsze zdjęcia już za mną, osobiście czuję powrót do korzeni, choć to cyfra, to wrażenia identyczne z fotografowaniem M7-tką... no i przede wszystkim, to co dla mnie teraz ważne - to nawet z dwoma - trzema obiektywami cały zestaw nie obciąża kręgosłupa, co doceni każdy, kto nadźwigał się już swojego plecaka ze sprzętem ... teraz chodzę sobie elegancko z niewielką torbą, nawet niespecjalnie fotograficzną, co również pozwala się skryć w tłumie...
dołączam dwa zdjęcia, na jednym z nich widać kupony lotto - ech, fajnie by było coś wygrać i trochę dosypać do kieszeni, mocno nadwyrężonej po zakupie M9 i brakującej mi do zestawu 28-mki, niechże niebo i bóg loterii będą przychylne mnie ubogiemu ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img228.imageshack.us/i/l02r.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/i/l01h.jpg/)
Witam czy fotka mostu to z Płocka jest?
moze to co powiem nie bedzie mile ,
ale kolega wrzucajac sample powyzej , MZ zasmiecil watek
mi one nic nie mowia , czy sa zrobione sony ericsonem czy tez inna marka aparatu foto lub komorkowego
( druga sprawa nie wiem czy w dobrym tonie jest wrzucac swoje foty do cudzych watkow )
l
Witam czy fotka mostu to z Płocka jest?
To most w Warszawie. Jesteś z Płocka ,a nie wiesz jaki most mamy :D heh
tomwidlak
01-02-2010, 19:42
moze to co powiem nie bedzie mile ,
ale kolega wrzucajac sample powyzej , MZ zasmiecil watek
mi one nic nie mowia , czy sa zrobione sony ericsonem czy tez inna marka aparatu foto lub komorkowego
( druga sprawa nie wiem czy w dobrym tonie jest wrzucac swoje foty do cudzych watkow )
Niestety musze sie podpisac pod powyzszym glosem niezadowolenia. Ja zawsze jestem za ogladaniem zdjec ale niech te zdjecia trzymaja jakis poziom i nie mam na mysli tylko techniczego poziomu. Jesli ktos juz pokazuje zdjecia z takiego sprzetu to niech pokaze co dany aparat i szklo potrafi a nie pokaze aby pokazac niechlujne pstryki paczki papierosow czy mostu.
ranbir kapoor
01-02-2010, 19:52
Pytanie czy te fotki zasmiecajace watek sa z M9 bo nie wygladaja
Naczytałem się nieco o trudności w złapaniu ostrości w tego typu aparatach. Po Twoich zdjęciach choćby basenowych, czyli w ruchu widać, że aż tak duży problem to to nie jest.A co ma obiekt w ruchu, poruszajacy sie rownolegle do matrycy, z obiektem pedzacym (a nawet z wolna idacym) w strone fotografa? :)
Mariusz... Pokaz jakies normalne foty -- z duza GO, bez winiety, itd. :)
Gdyby ktos inny wystawil te zdjecia, i nie napisal ze to z M9, to hmmm... kazdy by pytal; "o co w tym chodzi? Przeciez to zwykle zdjecia..."
exif mowi ze sa
exif można podrobić
acidjazz
01-02-2010, 20:15
Mariusz... Pokaz jakies normalne foty -- z duza GO, bez winiety, itd. :)
Gdyby ktos inny wystawil te zdjecia, i nie napisal ze to z M9, to hmmm... kazdy by pytal; "o co w tym chodzi? Przeciez to zwykle zdjecia..."
IMHO chodzi o to, ze są to zdjęcia prosto z puszki. By uzyskać podobne z D3, trzeba by było błyskać i spędzić dużo czasu przy kompie - mówię o zdjęciach kolorowych.
exif można podrobić
wszystko mozna podrobic, tylko otwarcie jednej z tych fotek w photome wskazuje na to ze zgadza sie kilkanascie wpisow w exif, takze tych ktore na pierwszy rzut oka nie widac...
ktos musialby miec wielki cel w tym, zeby wrzucac gniota na forum i tak podrabiac exifa, nie uwazasz ?
kazdym aparatem mozna zrobic dobre zdjecie jak i gniota
IMHO chodzi o to, ze są to zdjęcia prosto z puszki. By uzyskać podobne z D3, trzeba by było błyskać i spędzić dużo czasu przy kompie - mówię o zdjęciach kolorowych.Oj, oj... Gdyby obrabiac, to fota na drugim zdjeciu nie mialaby skopanego WB, a gdyby blyskac, to sweterek nie bylby czarna plama -- wiec nie piernicz bzdur.
acidjazz
01-02-2010, 20:22
Oj, oj... Gdyby obrabiac, to fota na drugim zdjeciu nie mialaby skopanego WB, a gdyby blyskac, to sweterek nie bylby czarna plama -- wiec nie piernicz bzdur.
Czy my piliśmy wódkę, byś pisał do mnie "wiec nie piernicz bzdur". Chyba się pomyliłeś.
ranbir kapoor
01-02-2010, 20:24
przykladowa fotka z summiluxa 35 na 1.4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/i/l1052578.jpg/)
i wycinek 1:1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img203.imageshack.us/i/l1052578a.jpg/)
niedlugo zrobie porownanie M9 + lux vs 5D II +35L
Czy my piliśmy wódkę, byś pisał do mnie "wiec nie piernicz bzdur". Chyba się pomyliłeś.Nie musze pic z Toba wodki, zeby stwierdzic, ze gadasz bzdury. :)
przykladowa fotka z summiluxa 35 na 1.4
O ja ciesz p...
acidjazz
01-02-2010, 20:26
Nie musze pic z Toba wodki, zeby stwierdzic, ze gadasz bzdury. :)
Nie będę dyskutował z tobą. Jak masz klapy na oczach to twój problem.
(..)ktos musialby miec wielki cel w tym, zeby wrzucac gniota na forum i tak podrabiac exifa, nie uwazasz ?(..)
nie musi być wielki cel...wystarczy to zrobić dla jaj i patrzeć jak się ludki podniecają.
przykladowa fotka z summiluxa 35 na 1.4
wyglada swietnie, a moglbys wrzucic to samo w postaci raw ?
Nie będę dyskutował z tobą. Jak masz klapy na oczach to twój problem.O "sokole oko"... Jak Ty widzisz roznice miedzy D3, D700, 5D czy innym, a tym, co pokazal Mario, czyli w takich netowych pipkach, to gratuluje... A wlasciwie, to gratuluje hipokryzji. :D
acidjazz
01-02-2010, 20:33
O "sokole oko"... Jak Ty widzisz roznice miedzy D3, D700, 5D czy innym, a tym, co pokazal Mario, czyli w takich netowych pipkach, to gratuluje... A wlasciwie, to gratuluje hipokryzji. :D
Mógłbym z Tobą długo dyskutować ale po co?
mibartek
01-02-2010, 20:33
przykladowa fotka z summiluxa
O ja ciesz p...
lepiej bym tego nie skomentował :-P
jest moc jakby to powiedział mój znajomy :-D
Dla mnie cała atrakcja M9-ki, to fakt, że posiada dwa oblicza. Można tworzyć niepowtarzalne obrazy wykorzystując bardzo ciekawe obrazowanie, szczególnie przy użyciu "niektórych szkieł". W tym wypadku nikt chyba nie musi się przejmować niedoskonałościami technicznymi. Można tez wykorzystując "niektóre szkła" tworzyć zdjęcia o niesłychanie wysokiej jakości technicznej , np krajobrazowe lub architektury. Wszystko to przy zachowaniu kompaktowych wymiarów.
do autora:
to są zdjecia bez obrobki ??
jesli tak no to ...idealny to aparat oczywiscie do specyficznego zastosowania czyli prawie wszystko oprocz studyjnej i slubnej ;)
Mógłbym z Tobą długo dyskutować ale po co?Nie moglbys -- nie masz argumentow, oprocz nazwy aparatu w tytule watku. :)
acidjazz
01-02-2010, 20:41
do autora:
to są zdjecia bez obrobki ??
jesli tak no to ...idealny to aparat oczywiscie do specyficznego zastosowania czyli prawie wszystko oprocz studyjnej i slubnej ;)
Dlaczego nie ślubnej? :) Nie pamiętam nazwiska, ale jeden z bardziej znanych fotografów ślubnych pracował analogowymi Leicami - miał zawsze co prawda 3 przewieszone przez ramię, ale to co osiągał było godne podziwu.
jesli tak no to ...idealny to aparat oczywiscie do specyficznego zastosowania czyli prawie wszystko oprocz studyjnej i slubnej ;)
Dobrze, że Jeff Ascough tego nie wiedział, jak za analoga rąbał śluby wyłącznie Leicami :lol:
acidjazz
01-02-2010, 20:47
Nie moglbys -- nie masz argumentow, oprocz nazwy aparatu w tytule watku. :)
Argumentami są obiektywy a nie nazwa aparatu, ale Ty tego nie widzisz. Umówmy się, że kończymy ten OT.
ranbir kapoor
01-02-2010, 20:54
to jeszcze raz lux
tym razem na f8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img717.imageshack.us/i/l1052953.jpg/)
i wycinek 1:1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/i/l1052953a.jpg/)
wiem, ze Jeff tak robil,
ja mowie o dzisiejszej sytuacji :)
mimo wszystko 3x leica + 3 obiektywy to bylby spory koszt :)
dalej nie wiem czy fotki sa prosto z puchy ?...
ranbir kapoor
01-02-2010, 21:05
lekko obrabiane w lightroomie,ale naprawde niewiele
mocno specyficzny jest noctilux ale tylko calkowicie otwarty,po przymknieciu "normalnieje"
a co do slubow, to wybieram sie za jakis czas popstrykac, zobaczymy czy sie nie da
Stig- nawet jesli uznac, ze daje obraz jedynie porównywalny z D3, 5D itd- to ma "pare" innych zalet i dlatego ludzie tak pieją :)
jak dla mnie- jest to obraz po dobrej obrobce z 5d, wiec jesli obrobka praktycznie odpada no to jest to faktycznie piekna perspektywa i trzeba chyba zbierać na to cacko.
....obrazek, wielkosc/waga, szybkosc, bezszelestnosc, czego chciec wiecej?
mozna nawet zaryzykowac stwierdzenie ze cena nie jest tak koszmarna zwazywszy na to, ze apart moze faktycznie w koncu byc tym grallem:)..przynamniej dla mnie.
ranbir kapoor
01-02-2010, 21:25
pomijajac to czy daje lepsze zdjecia czy nie (a wg mnie daje) to jest to zupelnie inna filozofia robienia zdjec ktora mnie odpowiada
zreszta nawet na otwarciu sklepu L w wawie poznalem chlopakow z forum ktorzy widza fotki z M9 i maja ja w reku (bo to rownie wazne w koncowej ocenie) przymierzaja sie do wyprzedania nikonowskich gratow
Andrzej Olender
01-02-2010, 21:32
Zależy co kto woli, w pewnej specyficznej fotografii to faktycznie fajna sprawa. Mnie o stokroć bardziej się podobały Twoje zdjęcia z duetu D3+N200/2 :D
Prezentowane zdjęcia z M9 nie robią na mnie większego wrażenia. Ważne że znalazłeś swój Święty Graal :)
Prezentowane zdjęcia z M9 nie robią na mnie większego wrażenia. Ważne że znalazłeś swój Święty Graal :)
Natomiast wątki związane z Leica robią wrażenie na Tobie, skoro w każdym nie omieszkasz zamieścić komentarza ;)
Zgadzam się, każdy musi znaleźć swojego Graala.
Andrzej Olender
01-02-2010, 21:43
Natomiast wątki związane z Leica robią wrażenie na Tobie, skoro w każdym nie omieszkasz zamieścić komentarza ;)
Zgadzam się, każdy musi znaleźć swojego Graala.
Lubię popatrzeć na egzotykę, :D
A nuż coś mnie zaskoczy ;)
A nóż coś mnie zaskoczy ;)
Zobaczysz za rok sam będziesz sample z M9 wklejał :mrgreen:
Mnie podoba się właśnie to, że zdjęcia z takiej popierdułki mają taki wyczes jak te z D300+200/2VR, który to zestaw waży koło 5kg i wymaga sporego odejścia podczas fotografowania.
Andrzej Olender
01-02-2010, 22:02
Mnie podoba się właśnie to, że zdjęcia z takiej popierdułki mają taki wyczes jak te z D300+200/2VR, który to zestaw waży koło 5kg i wymaga sporego odejścia podczas fotografowania.
To fakt niezaprzeczalny, gabaryty będą dla wielu dużym plusem. Pozwala nosić aparat niemal zawsze przy sobie.
Osobiście z torbą foto wychodzę jedynie w celu robienia zdjęć ale mam inną specyfikę pracy.
Przy ilości gratów jakie używam do zdjęć nie robi mi różnicy czy puszka jest duża czy mała. Dochodzą graty oświetleniowe, statywy itp.
Osoby trudniące się fotografią uliczną, reportażową itp. gdzie aparat + obiektyw to wystarczający tandem, M9 będzie łakomym kąskiem.
ps. Czornyj, rozumiem że po ewentualnym zakupie M9 usuwasz swoją aktualną stopkę? :D
jedno pytanie:
czy ta M9 to wytrzymala konstrukcja jak typowa leica?
bo jesli nie to chyba bym sie bal tak nosic caly czas przy sobie w kieszeni taki aparat (a prawde mowiac tak by mi pasowalo).
ps. Czornyj, rozumiem że po ewentualnym zakupie M9 usuwasz swoją aktualną stopkę?
Nie, zmienia tylko czas na przeszly ;)
Właśnie z żoną oglądaliśmy te jak i z wątku o 200/2VR zdjęcia i zdecydowanie 200/2VR wygrywa :D
mibartek
01-02-2010, 22:37
Właśnie z żoną oglądaliśmy te jak i z wątku o 200/2VR zdjęcia i zdecydowanie 200/2VR wygrywa :D
poczekaj do wiosny jak światełko lepsze będzie ;-)
ranbir kapoor
01-02-2010, 22:39
jedno pytanie:
czy ta M9 to wytrzymala konstrukcja jak typowa leica?
bo jesli nie to chyba bym sie bal tak nosic caly czas przy sobie w kieszeni taki aparat (a prawde mowiac tak by mi pasowalo).
wytrzymaly
po pierwszym kontakcie kazdy mowi - jakie to ciezkie
tak solidnie zrobiona
Mariusz, ale ten summilux wymiata na pełnej dziurze. Szkoda, że taki trochę duży, ale warto.
poczekaj do wiosny jak światełko lepsze będzie ;-)
Właśnie spojrzałem na aktualną cenę M9. A niech tam będzie najlepsze światełko to i tak... :D
mibartek
01-02-2010, 23:08
Właśnie spojrzałem na aktualną cenę M9. A niech tam będzie najlepsze światełko to i tak... :D
mi bardziej chodziło że na wiosnę .....
"Leica M9 - mała wiosenna prezentacja"
;-)
Mnie podoba się właśnie to, że zdjęcia z takiej popierdułki mają taki wyczes jak te z D300+200/2VR, który to zestaw waży koło 5kg i wymaga sporego odejścia podczas fotografowania.
to sie zgadza i to jest niezaprzeczalna zaleta dalmierza, czy to analogowego czy to cyfrowego
niestety wiekszosc osob patrzy na dalmierze ortodoksyjnie, ze albo dalmierz albo dSLR, tymczasem dalmierz w pewnych rodzajach fotografii nie zastapi lustra i vice versa
warto o tym pamietac
mi bardziej chodziło że na wiosnę .....
Nie, no jasne. Ale to i tak nic nie zmienia :D
Wojtek Marzec
01-02-2010, 23:40
Wypaśny sprzęcik, bez dwóch zdań. Ciekawe czy Geoffrion wróci do robienia na Leicach. W sumie trochę obiektywów ma:)
ps. Czornyj, rozumiem że po ewentualnym zakupie M9 usuwasz swoją aktualną stopkę? :D
Nie, zmienia tylko czas na przeszly ;)
Gdybym kupił, to przede wszystkim musiałbym usunąć stopkę żony z tchawicy, a potem na czas przeszły zmieniłby się mój związek małżeński ;)
Przyczaję się na coś w cenach bardziej dla ludzi, jak się nowa zabawka opatrzy i znudzi :D A może Nikon zrobi SP?
Hmmmm .... dla mnie kolory i plastyka (wiem, wiem zaraz ktoś zapyta o definicję plastyki :) ) jest bliska ideału. Myślałem, że D3 jest bliskie jakości slajdu ale to co zobaczyłem, czyli duet M9 oraz Noctilux, a później summilux to Nikon jeszcze trochę musi popracować - zarówno nad optyką jak i matrycą (z tego co się orientuję M9 jest pierwszą pełną klaką z 16 bitowym przetwornikiem). Piękne kolory w cieniach, zwłaszcza przy mieszanym świetle. Takie chciałoby się uzyskać w D3/D3x ale niebieski generowany w świetle naturalnym (jeśli balans bieli ustawiony na żarówkę) jest dość ordynarny i zachodzi konieczność korekcji (by uzyskać charakterystyczny slajdowy "brudny" odcień). Porównując slajd do M9 a widziałem sporo sampli można się nabrać, a niekiedy, jeśli dobrze zeskanowane zdjęcia są niemal nie do odróżnienia. Przejścia tonalne, półtony również piękne.
Niestety, co mnie bardzo martwi, na necie jest też sporo zdjęć poniżej krytyki i bardzo kiepskiej jakości co by świadczyło, że stabilna M9 nie jest, ale kiepskie zdjęcia pewnie i można z hassela zobaczyć.
Szkło Noctilux moim skromnym zdaniem jest jedynym takim szkłem na świecie. Charakterystyczne, nawet można powiedzieć baaardzo charakterystyczne i nieporównywalne do niczego ze stajni Nikona. Zdjęcia nie są płaskie, a niekiedy obraz portafi zawirować, zwariować, co dodatkowo czyni je bardziej atrakcyjne. Niewątpliwie to fajne szkło dla miłośników 1cm GO, co też niekiedy w esseju fotograficznym może się przydać.
D3+200? Hmmmm ... ładne ale plaskate :) To co porywa serce ale moim zdaniem na krótką metę może się*podobać, bo z biegiem czasu przechodzi (a niektórym nie), to rozmycie, ale te zdjęcia ... są po prostu płaskie jak kartka papieru. Optycznie super, ostro ale zdjęcia nie porywają (ale to moja opinia) bo oprócz ostrego czegoś tam na tych zdjęciach nie ma niczego innego - no może bokeh. W przypadku NL 50, czy nawet lux'a 35 widać przestrzeń, jest 3D, coś, mimo wszystko się dzieje.
Ale ... to tylko moje zdanie ...
wolnyslimak
01-02-2010, 23:51
A co ma obiekt w ruchu, poruszajacy sie rownolegle do matrycy, z obiektem pedzacym (a nawet z wolna idacym) w strone fotografa? :)
Racja niezaprzeczalna. Gafa aż miło bo nawet o tym nie pomyślałem...ale takie prawo amatora (uwagę na 100% zapamietam). Nie ujmuje to jednak zdjęciom przedstawionym (oczywiście poza zdjęciami krisa z bazyleji:)) nic a nic. Widziałem troszkę zdjęć juz w życiu, ciutkę zrobiłem i takiego pięknego rozmycia, słodkich cukierkowatych kolorów nie wiem czy z LR czy z M9, "ujmującej ostrości", która to taka ostra nie jest nie bardzo widziałem.
Ja się wcale nie jaram bo i po co?!. Nie stac mnie na to jak na wiele innych rzeczy. Ja jaram się na D700.
Optycznie super, ostro ale zdjęcia nie porywają (ale to moja opinia) bo oprócz ostrego czegoś tam na tych zdjęciach nie ma niczego innego - no może bokeh. W przypadku NL 50, czy nawet lux'a 35 widać przestrzeń, jest 3D, coś, mimo wszystko się dzieje.
Ten 3D rendering to zasluga optyki. Tak obrazuja rowniez np. niektore szkla Zeissa czy to np. lustrzankowe ZF, czy tez dalmierzowe. I przyznac trzeba, ze jest to bardzo mile dla oka.
Ten 3D rendering to zasluga optyki. Tak obrazuja rowniez np. niektore szkla Zeissa czy to np. lustrzankowe ZF, czy tez dalmierzowe. I przyznac trzeba, ze jest to bardzo mile dla oka.
Całkowicie się z Tobą zgodzę. :) Na pierwszej stronie tego wątku widać ten efekt w kilku zdjęciach.
takich BW jak na pierwszej stronie nie widzialem nigdy z mojego 5d, 5dII +35L, nawet po dlugiej obrobce :/
to prawda. generalnie tym co na mnie zrobiło na mnie największe wrażenie to niesamowite bw.
jakbym miał dużo kasy to leicę bym kupił bez mrugnięcia oka. jednak do pracy preferuję dużą puszkę, duże szkło, wszystko ciężkie pancerne i wygodne. sprzęt zależy od charakteru pracy :)
Gdybym kupił, to przede wszystkim musiałbym usunąć stopkę żony z tchawicy, a potem na czas przeszły zmieniłby się mój związek małżeński ;)
Przyczaję się na coś w cenach bardziej dla ludzi, jak się nowa zabawka opatrzy i znudzi :D A może Nikon zrobi SP?
Zakladajac, ze jestes nieco wyzszy od przecietnego stolu, pozstaje sie cieszyc z wygimnastykowanej malzonki ;)
Mozesz tez zastosowac pewien fortel: sprzedaj co masz, kup M9, popros kumpla zeby dal Ci w morde (jak nie bedzie chcial, to powiedz, ze moze byc buzi, to wtedy dostaniesz w morde), potem wroc do domu, powiedz ze Cie okradli i ze na pocieszenie kupiles takie gowno na bazarze.
A powaznie - ostatnio intensywnie czytam (ale to beznadziejnie brzmi) o dalmierzach i kolacze mi w glowie mysl, ze moze mala ciemnie zrobic w piwnicy... Aparat to jedno, zapewne wysluzona M6 lub Ikon, ale zastanawiaja mnie szkla Voigtlandera; sample z Heliara 21/4 i Noktona 40/1.4 robia naprawde niezle wraznie. Ktos mial stycznosc? Z tego, co wyczytalem w necie, ludzie wypowiadaja sie niemal w samych superlatywach.
Gwoli ciekawostki - lazilem dzis troche po miescie, stwierdzilem, ze trzeba sie na powrot oswoic ze streetem. Proba okazala sie niezbyt udana, bo D700 z gripem tak sie nadaje do streeta, jak czolg do cichej infiltracji obozu wroga. Na ewentualne pytanie odpowiem zawczasu: gripa nie odpialem, bo formatuje akumulatory. Ale sama 700 tez jest kobylasta.
mibartek
02-02-2010, 01:12
Ale sama 700 tez jest kobylasta.
dla mnie to nawet d40 + 35/1.8 jest już kobylaste tak naprawdę. Mimo, że sporo mniejszy od D700 to i tak nie jest to aparat do wygodnego noszenia na co dzień
Jakubas
21/4 w porzadku, ale 40/1.4 juz oszalamiajacy nie jest. ogolnie szkla bardzo przyzwoite, bardzo kontrastowe, lepiej niz wiekszosc do slr, ale w porownaniu do leici to roznica jakosci idzie w parze z roznica w cenie
ogolnie szkla bardzo przyzwoite, bardzo kontrastowe, lepiej niz wiekszosc do slr
Zaraz, moment. Moze zle pamietam i cos mi sie ubzduralo, ale kiedys kontrast mozna bylo latwo podniesc, trudniej obnizyc, wiec kontrastowe obiektywy to raczej byla wada niz zaleta. Wrecz szukalo sie bialej optyki. Zmienilo sie cos?
Wiadomo, roznica w cenie musi z czegos wynikac. A z ta 40 mnie zdziwiles - na pbase widzialem mase naprawde fajnych zdjec. Moze nie jest to demon ostrosci, ale daje bardzo fajny obrazek. Poza tym wlasnie jestem na etapie rozgryzania pojecia "klasyczne obrazowanie", ponoc charakterystyczne dla szkiel Lajki pre-ASPH, ktore wg znawcow jest wlasnie jakas niedoskonaloscia. A na moje amatorskie i niedoswiadczone oko, obrazki z Noktona 40 wygladaly bardzo podobnie.
Mibartek, wlasnie szukam jakiegos rozwiazania... Jakis czas temu kupilem Coolpixa P6000 z mysla o codziennym uzytkowaniu, streecie itd... I sie rozczarowalem. Wydaje mi sie, ze dalmierz bylby jak znalazl. Niestety, to dopiero 3-4 punkt na liscie zakupow, chyba jeszcze troche poczeka.
zreszta nawet na otwarciu sklepu L w wawie poznalem chlopakow z forum ktorzy widza fotki z M9 i maja ja w reku (bo to rownie wazne w koncowej ocenie) przymierzaja sie do wyprzedania nikonowskich gratow
ps. Czornyj, rozumiem że po ewentualnym zakupie M9 usuwasz swoją aktualną stopkę? :D
Znamienne słowa...
Wyjdzie sobie człowiek na chwilę z Forum (są inne rzeczy do obskoczenia...)... wejdzie z powrotem a tu nowy wątek Maria i już x stron natrzepane...
Moje refleksje:
1. Mario, ile dostajesz za reklamowanie marki Leica wśród Nikoniarzy i czy nie boisz się reakcji ze strony Nikon Polska? :wink:
2. Jako, że znany jesteś z powodu extremalnych ruchów w sprzęcie, a tego Noctiluxa masz już trochę, to pytam - pół żartem, pół serio - czy nie znudzi Ci się już wkrótce? Gdyby tak, i miałbyś zamiar zdradzić go na rzecz 0.95 ASPH (co moim zdaniem jest nieuniknioną konsekwencją) to ja jestem całkiem serio zainteresowany odkupieniem. Niekoniecznie tanio.
3. tomwidlak - to samo pytanie do Ciebie, tym bardziej że Noctiluxa masz sporo dłużej niż Mario... :D
4. M9... jeszcze mnie tak nie kręci jak Was, w większości zdeklarowanych cyfrowców... ale i tak bardziej niż moje prawie nowe D700. Póki co mam do czego leicowe szkła wpinać i czym skanować filmy, ale to co tu zaprezentowane nie wróży niestety nic dobrego mojej kieszeni...
5. Mario, na koniec ciekaw jestem czy M9 w 100% daje radę zastąpić MP w Twoich zastosowaniach, albo raczej w tym czego oczekujesz od małego obrazka?
Niech powyższe będzie za komentarz do prezentowanych prac... i niech Moc będzie z nami! :wink:
blad interpunkcji, lepiej niz do slr bylo co do caloksztaltu. widzac duzo "plackow" z wielu szkiel, szczerze wole te ktore przez kontrast i kolorystyke potrafia cos z siebie ciekawszego wypluc. a filtry do powiekszalnika mam tez zolte jak trzeba
blad interpunkcji, lepiej niz do slr bylo co do caloksztaltu. widzac duzo "plackow" z wielu szkiel, szczerze wole te ktore przez kontrast i kolorystyke potrafia cos z siebie ciekawszego wypluc. a filtry do powiekszalnika mam tez zolte jak trzeba
A jak nawet "zoltym" wyciagniesz cos z czegos czego nie ma?
Bo ja bym chetnie sie nauczyl.
nie, ale nikt nie powiedzial ze jeden obiektyw ma zastapic wszystkie inne. zreszta voigtlandera zadnego nie mam w torbie
tomwidlak
02-02-2010, 02:33
Jako, że znany jesteś z powodu extremalnych ruchów w sprzęcie, a tego Noctiluxa masz już trochę, to pytam - pół żartem, pół serio - czy nie znudzi Ci się już wkrótce? Gdyby tak, i miałbyś zamiar zdradzić go na rzecz 0.95 ASPH (co moim zdaniem jest nieuniknioną konsekwencją) to ja jestem całkiem serio zainteresowany odkupieniem. Niekoniecznie tanio.
To moze nie byc wcale taki krok do przodu, zamienic f1.0 na f0.95 :-) Nie zdziwil bym sie gdyby sie okazalo ze dzieki ASPH f0.95 jest lepszy na papierze i ostrzejszy ale stracil nieco albo nawet sporo z charakteru f1.0, cos co zdarzylo sie juz w przeszlosci - 35mm pre-ASPH vs ASPH jest dosc dobrym przykladem :-)
tomwidlak - to samo pytanie do Ciebie, tym bardziej że Noctiluxa masz sporo dłużej niż Mario... :D
hehe, Noctilux jest jedynym szklem ktorego nigdy nie zmienilem a tez zdarzaly mi sie radykalne posuniecia odnosnie sprzetu i zarzekam sie ze to bedzie jedyne szklo ktorego nigdy nie sprzedam ale biznes otwieram i kasa potrzebna jest wiec "nigdy nie mow nigdy" :D
ranbir kapoor
02-02-2010, 16:11
1. Mario, ile dostajesz za reklamowanie marki Leica wśród Nikoniarzy i czy nie boisz się reakcji ze strony Nikon Polska? :wink:
2. Jako, że znany jesteś z powodu extremalnych ruchów w sprzęcie, a tego Noctiluxa masz już trochę, to pytam - pół żartem, pół serio - czy nie znudzi Ci się już wkrótce? Gdyby tak, i miałbyś zamiar zdradzić go na rzecz 0.95 ASPH (co moim zdaniem jest nieuniknioną konsekwencją) to ja jestem całkiem serio zainteresowany odkupieniem. Niekoniecznie tanio.
3. tomwidlak - to samo pytanie do Ciebie, tym bardziej że Noctiluxa masz sporo dłużej niż Mario... :D
4. M9... jeszcze mnie tak nie kręci jak Was, w większości zdeklarowanych cyfrowców... ale i tak bardziej niż moje prawie nowe D700. Póki co mam do czego leicowe szkła wpinać i czym skanować filmy, ale to co tu zaprezentowane nie wróży niestety nic dobrego mojej kieszeni...
5. Mario, na koniec ciekaw jestem czy M9 w 100% daje radę zastąpić MP w Twoich zastosowaniach, albo raczej w tym czego oczekujesz od małego obrazka?
1. niestety nic nie dostaje, ale jak nastepnym razem tam bede to porozmawiam o paru % od kazdej sprzedanej M9 forumowiczom
2. extremalnych ruchow raczej nie robilem, raczej przechodzilem na lepsze
0.95 w tym przypadku lepszy nie jest
oczywiscie jest ostrzejszy, mniej winietuje itd
ale obrazek daje zwyklejszy
5. zdecydowanie M9 daje mi to czego oczekuje, dlatego MP idzie pod mlotek (jak ktos jest chetny to zapraszam), w temacie analoga Hassel mi wystarczy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/i/l1053135.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/i/l1053150.jpg/)
2. extremalnych ruchow raczej nie robilem, raczej przechodzilem na lepsze
Ty traktujesz to w ten sposób, ale nie oszukujmy się: żeby pozostać przy Nikonie - dla przeciętnego właściciela 18-55/3.5-5.6DX (czy jakoś tam...) obejrzenie w formie "małej prezentacji" takiego 200/2 jest przeżyciem dosyć extremalnym, powodującym koszmary, wyrzeczenia, kłopoty rodzinne lub wszystko razem :D
Mnie tamto nie ruszyło, ale Nokton a potem Noctilux dały radę. Jak już kiedyś pisałem - masz mnie na sumieniu, ale mogę tylko podziękować.
0.95 w tym przypadku lepszy nie jest
oczywiscie jest ostrzejszy, mniej winietuje itd
ale obrazek daje zwyklejszy
Skoro dalej tak uważasz to tym lepiej dla nas obu.
5. zdecydowanie M9 daje mi to czego oczekuje, dlatego MP idzie pod mlotek (jak ktos jest chetny to zapraszam), w temacie analoga Hassel mi wystarczy
Ja Twojej MP nie kupię - jest za mało porysowana a mniej więcej w jej cenie będzie Noctilux... :wink:
Tylko muszę się do ebaya przekonać. Te ostatnie obrazki jeszcze mnie utwierdziły.
ranbir kapoor
08-02-2010, 14:46
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img697.imageshack.us/i/l1053937.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/i/l1053924.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img35.imageshack.us/i/l1053930.jpg/)
czy ten reksio ma jakies imie?
zdjecie nr 2 sugeruje ze trzeba mu kupic okulary... :mrgreen:
ranbir kapoor
08-02-2010, 14:57
kazdy na forum zna jego imie, to forumowa maskotka
Ze sie tak zapytam -- czy fotografia to tylko foty z papierowa GO i koszmarnym winietowaniem? Jakos nie moge sobie wyobrazic dobrego fotoreportazu (do ktorego w koncu ten aparat jest wrecz dedykowany) w ktorym we wszystkich (czy w wiekszosci) zdjec bedzie tylko jeden plan i nawet nie do konca ostry. Ja rozumiem, ze mala GO jest fajna, a podniecanie sie bokehem -- to tez jakas tam przyjemnosc. ;) Ale chyba nawet to sie w koncu nudzi po kilkudziesieciu/kilkuset zdjeciach, prawda?
Mario, zabierz w koncu ten aparat w jakies ruchliwe miejsce, gdzie bedzie mial szanse sie wykazac, a nie jakies krzaki i kejtra nam pokazujesz. ;) A jesli juz kejter -- to niech chociaz biegnie, jak nam to chyba pokazywales z Nikona. ;)
Photoartbox
08-02-2010, 14:59
czy ten reksio ma jakies imie?
zdjecie nr 2 sugeruje ze trzeba mu kupic okulary... :mrgreen:
Rece precz od Armstronga! ;) Zdjecie nr. 2 (wlasciwie, to chyba zdjecie 3, bo zdjecie nr 2 chyba nic nie sugeruje) sugeruje jedynie kierunek swiatla zastanego... miodzio, jak zwykle.
ranbir kapoor
08-02-2010, 15:22
Chetnie bym zabral aparat w miasto ale cos sie stalo klientom - chca zdjec, zdjec i jeszcze wiecej sesji i zdjec
wiec czasu na bieganie po miescie nie mam
Chetnie bym zabral aparat w miasto ale cos sie stalo klientom - chca zdjec, zdjec i jeszcze wiecej sesji i zdjec
wiec czasu na bieganie po miescie nie mam
Dowiedzieli się, że masz Lejka i walą drzwiami i oknami :) Oby jak najwięcej takich zmartwień ;)
ja się tylko zastanawiam jak wygląda ergonomia L z Notciluxem, wielkie to bydle w końcu. chodzi mi o sprawę chwytu lewej ręki, z małymi szkiełkami tylko palec na pipku ostrości i jazda.
Chetnie bym zabral aparat w miasto ale cos sie stalo klientom - chca zdjec, zdjec i jeszcze wiecej sesji i zdjec...
Zaraz zaraz - przecież zawód FOTOGRAF umiera. Co jest?
eldritch
08-02-2010, 19:13
Pytanie czy te fotki zasmiecajace watek sa z M9 bo nie wygladaja
hehe, no, jak widać każdym aparatem można zrobić idiotyczne zdjęcie, a każde idiotyczne zdjęcie, zrobione suuper aparatem, można uznać za cuudo...
a ja bym chcial zobaczyc czyste jpg albo rawa z tej m9 :D
Mam takie...moze troche gupie pytanie... czy da sie te szkla (w sensie leica M) bezprobleomow podpiac po jakiejs przejsciowce do canona lub nikona?
M39 zdazalo sie ze haczylo lustro na FF jak to wyglada przy M.
I pytanie kontrolne...na rynku sa rowniez szkla voigtlandera i zeissa z cenami nieco sympatyczniejszymi niz Leica....jak sie ma miodnosc obrazka z leicowych do tych innych z bagnetem M
dziekuje za uwage;)
Mam takie...moze troche gupie pytanie... czy da sie te szkla (w sensie leica M) bezprobleomow podpiac po jakiejs przejsciowce do canona lub nikona?
Nie da sie. Odleglosc robocza za krotka. Chyba, ze do Canona 7 lub Nikona S.
Na drugie pytanie, to az sie boje odpowiedziec.
tomwidlak
08-02-2010, 22:54
I pytanie kontrolne...na rynku sa rowniez szkla voigtlandera i zeissa z cenami nieco sympatyczniejszymi niz Leica....jak sie ma miodnosc obrazka z leicowych do tych innych z bagnetem M
Hehe, to ja odpowiem :-)
Powiedzenie "you get what you pay for" sprawdza sie tu IDEALNIE :-) Szkla Voigtlandera sa na poziomie dobrych czy bardzo dobrych szkiel do lustrzanki, szkla Zeissa sa pieterko wyzej - ostre, piekny bokeh, rewelacyjne szerokie katy - a Leika jest ukoronowaniem tego co najlepsze w dalmierzowych szklach. Oczywiscie jest to uogulnienie spore jako ze sa lepsze szkla i gorsze z kazdej z wyzej wymienionych ale zsumuje tak - szkla Leiki sa absolutnie warte swej ceny a dla mnie osobiscie i Voigtlandera i Zeissa szkla byly tylko przejsciowym kompromisem z racji braku funduszy :-)
Po przeczytaniu tematów o M9 postanowiłem zajrzeć do salonu z aparatami Leica ;)
Bardzo przyjemnie fotografowało się Leicą, tym bardziej, że do dyspozycji były lux 24/1.4 i noct 50/1.0.
Aparat wykonany rewelacyjnie. Patrząc na zdjęcia nie ma możliwości, żeby tego doświadczyć.
Wszystko dopracowane i z najlepszych materiałów. Fotografując znowu można skupić się na kadrowaniu
i zapomnieć o problemach z aparatem.
Cena jest wysoka, ale jak za to co otrzymujemy nie jest chyba wygórowana. Oczywiście boli to,
że tylko nielicznie mogą sobie na niego pozwolić.
Co do jakości zdjęć - trudno mieć jakieś zastrzeżenia. Każdy oceni to pod własne potrzeby.
Chyba ważniejszy jest sposób robienia samego zdjęcia - cichy i dyskretny.
Przykładowe zdjęcie z zestawu:
M9 + LEICA 24 f/1.4 SUMMILUX-M ASPH
(standardowe ustawienia LR - wyostrzanie na 25, nic nie ruszane).
ISO 800, 1/250s, f1.4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img194.imageshack.us/img194/955/l1150109.jpg)
Crop 100%.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/6919/l11501093.jpg)
Raw mogę wysłać na maila, jeśli ktoś będzie zainteresowany...
;)
eldritch
09-02-2010, 17:06
Z powyższych zdjęć niewiele wynika, poza tym, że i szkła z górnej półki miewają aberracje.
Może ktoś pokusiłby się o wykonanie dwóch identycznych ujęć Leica'ą i Nikonem... wtedy moglibyśmy porównać co tracimy.
napewno zyskujemy sporo gramow na wadze, jeszcze wiecej mm. i pkt. do lansu (no bo co duze to profesionalne )
eldritch
09-02-2010, 17:45
napewno zyskujemy sporo gramow na wadze, jeszcze wiecej mm. i pkt. do lansu (no bo co duze to profesionalne )
chyba nie byłeś na zachodzie... czasy w których duży aparat był uważany za profesjonalny już dawno minęły, nie ma nic bardziej "lansownego" jak Leica właśnie.
"
ale skończmy rozmowę na tym poziomie i skupmy się na zdjęciach...
chyba nie byłeś na zachodzie... czasy w których duży aparat był uważany za profesjonalny już dawno minęły, nie ma nic bardziej "lansownego" jak Leica właśnie.
Z ciekawości - na którym to "Zachodzie" Ci profesjonalni reporterzy biegają z Leicami?
Bo jakoś nie zauważyłem...
Wszystko dopracowane i z najlepszych materiałów. Fotografując znowu można skupić się na kadrowaniu
i zapomnieć o problemach z aparatem.
Jakich problemach z aparatem?
Jakie to problemy niesie ze sobą używanie Nikona, Canona, czy innego Sony?
Wybacz, ale to co napisałeś wyżej, brzmi jak jakaś papka z marketingowego folderu.
Chyba ważniejszy jest sposób robienia samego zdjęcia - cichy i dyskretny.
No to faktycznie wielka zaleta, jak na taką cenę ;-)
Przykładowe zdjęcie z zestawu:
M9 + LEICA 24 f/1.4 SUMMILUX-M ASPH
[...]
Raw mogę wysłać na maila, jeśli ktoś będzie zainteresowany...
A masz coś bez takich aberracji?
Kurcze no - a już się chciałem przejechać i obejrzeć to cudo techniki i obiekt westchnień tysięcy, ale znowu mi przeszła ochota po tym samplu...
eldritch
09-02-2010, 18:00
Z ciekawości - na którym to "Zachodzie" Ci profesjonalni reporterzy biegają z Leicami?
Bo jakoś nie zauważyłem...
hmm,
czy ja coś pisałem o profesjonalnych reporterach biegających z Lecia'mi?
a gdzie jest zachód to chyba raczej powszechnie wiadomo - możemy uznać że kończy się na Japonii
hmm,
czy ja coś pisałem o profesjonalnych reporterach biegających z Lecia'mi?
a gdzie jest zachód to chyba raczej powszechnie wiadomo - możemy uznać że kończy się na Japonii
Znaczy w Japonii teraz wszyscy sprzedają Nikony, Canony i co tam jeszcze, bo jest moda na Leicę?
Fajnie.
Fakt, do lansu to ten aparat dodaje +10, ale tylko wtedy kiedy ktoś wie co to Leica ;-)
eldritch
09-02-2010, 18:07
Znaczy w Japonii teraz wszyscy sprzedają Nikony, Canony i co tam jeszcze, bo jest moda na Leicę?
ja tego nie powiedziałem...
ja tego nie powiedziałem...
Jasne, przepraszam, wydawało mi się tylko że ktoś napisał:
chyba nie byłeś na zachodzie... czasy w których duży aparat był uważany za profesjonalny już dawno minęły, nie ma nic bardziej "lansownego" jak Leica właśnie
Anyway - wracając do tematu - ostatnie zdjęcie naprawdę nie powala, wręcz przeciwnie (biorąc pod uwagę cenę takiego zestawu).
Też bym chciała obejrzeć prawdziwe zdjęcia z tego cuda. Takie wiecie, normalne - np reporterskie. Dotychczas poznałam możliwości obiektywów - minimalna GO, bokeh, kolorki - OK. Jednak wszędzie "mówi się" o tym jaki jest to idealny sprzęt do reporteki - takiej prawdziwej, gdzie wszystko jest dyskretne i bardzo szybkie, niepozowane. Bardzo jestem ciekawa manualnego ostrzenia w takich ...powiedzmy ulicznych warunkach akcji. Gdzieś czytałam że ostrzenie ręczne w Leice może być jednakowo szybkie jak przy AF w innych systemach (!)- nie bardzo sobie potrafię to wyobrazić...
Też bym chciała obejrzeć prawdziwe zdjęcia z tego cuda. Takie wiecie, normalne - np reporterskie. Dotychczas poznałam możliwości obiektywów - minimalna GO, bokeh, kolorki - OK. Jednak wszędzie "mówi się" o tym jaki jest to idealny sprzęt do reporteki - takiej prawdziwej, gdzie wszystko jest dyskretne i bardzo szybkie, niepozowane. Bardzo jestem ciekawa manualnego ostrzenia w takich ...powiedzmy ulicznych warunkach akcji. Gdzieś czytałam że ostrzenie ręczne w Leice może być jednakowo szybkie jak przy AF w innych systemach (!)- nie bardzo sobie potrafię to wyobrazić...
Setki zdjęć dla Magnum. Zdjęcia z konfliktów, wojen i miejsc klęsk żywiołowych. Reportaże z parad wojsk III Rzeszy i przemarszu Wojsk Alianckich przez wyzwalane miasta. Google znajdzie tysiące zdjęć. Na szybko wygrzebałem kilka uznanych, którzy korzystali z Leica.
André Kertész
Yousuf Karsh
Fred Maroon
Jim Marshall
Hanns-Peter Cohn
Joe Marvullo
Sebastiao Saldago
Robert Frank
Erich Salomon
Alexander Rodchenko
André Kertész
Alfred Eisenstaedt
Ilse Bing
Ben Shahn
Leni Riefenstahl
Herbert List
Walker Evans
Margaret Bourke
Ellen Auerbach
Henri Cartier-Bresson
Gisèle Freund
George Rodger
David Seymour
Robert Doisneau
Robert Capa
Luis Marden
Emil Schulthess
Werner Bischof
Cornell Capa
W. Eugene Smith
Ernst Haas
Diane Arbusn
Inge Morath
Edouard Boubat
Garry Winogrand
Leonard Freed
Jeanloup Sieff
Philip Jones Griffiths
Alberto Korda
Didier Lefèvre
Miałem okazję używać manualnej Leiki M6 przez jeden dzień na Photokinie. Był to mój pierwszy kontakt z takim aparatem i obsługa okazała się być niebywale intuicyjna. Zrobiłem trzy rolki filmu (24 i 2x36 klatek) i wszystkie zdjęcia były dobrze naświetlone i ostre. Aparat był z jakimś standardowym obiektywem, niestety nie pamiętam już jakim, jednak po powrocie i wywołaniu filmów zachorowałem na taki aparat. Niestety nie zdecydowałem się go nigdy kupić, ale kto wie? A ostrzy się rzeczywiście bardzo szybko i łatwo.
Ech, zazdroszczę sprzętu, zazdroszczę...
Jakich problemach z aparatem?
Jakie to problemy niesie ze sobą używanie Nikona, Canona, czy innego Sony?
Wybacz, ale to co napisałeś wyżej, brzmi jak jakaś papka z marketingowego folderu.
No to faktycznie wielka zaleta, jak na taką cenę ;-)
A masz coś bez takich aberracji?
Kurcze no - a już się chciałem przejechać i obejrzeć to cudo techniki i obiekt westchnień tysięcy, ale znowu mi przeszła ochota po tym samplu...
Może źle się wyraziłem z "problemami". Tutaj aparat po prostu "nie przeszkadza w robieniu zdjęć".
Nie mam bez abberacji, bo niewiele robiłem. Nie usuwałem ich także.
Z drugiej strony wyjść poza obiekt się nie da, bo to sprzęt sklepowy. Zrobiłem takie jak się dało.
Następnym razem trzeba będzie sfotografować pana sprzedawcę - będzie ciekawiej ;)
Google znajdzie tysiące zdjęć. Na szybko wygrzebałem kilka uznanych, którzy korzystali z Leica.
A tak z ciekawosci - skad masz ta liste?
Bo z tego co pamietam to Diane Arbus robila kwadratowymi Rolleiflexami i Mamiyami, a Eugene Smith to podobno dalmierzowek wrecz nienawidzil. Czy to nie jest troche naciagane? Zrobic dwa zdjecia lajka, to nie to samo co fotografowac lajkami.
Setki zdjęć dla Magnum. Zdjęcia z konfliktów, wojen i miejsc klęsk żywiołowych. Reportaże z parad wojsk III Rzeszy i przemarszu Wojsk Alianckich przez wyzwalane miasta.
O kurcze, to w czasie II WŚ już mieli M9???
Ja wiem jak wyglądają zdjęcia z analogowej Leici, pytałem konkretnie o _ten_ model (M9).
ranbir kapoor
09-02-2010, 19:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img715.imageshack.us/i/l1053768.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img708.imageshack.us/i/l1053650.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img695.imageshack.us/i/l1053606.jpg/)
to bylo wszystko na szybko ostrzone, czysta reporterka
a na miasto mysle ze po weekendzie mi sie uda wyskoczyc z aparatem w reku
;1743256']A tak z ciekawosci - skad masz ta liste?
Bo z tego co pamietam to Diane Arbus robila kwadratowymi Rolleiflexami i Mamiyami, a Eugene Smith to podobno dalmierzowek wrecz nienawidzil. Czy to nie jest troche naciagane? Zrobic dwa zdjecia lajka, to nie to samo co fotografowac lajkami.
Pozbierałem z sieci, Wikipedi i forów o manualnych Lejkach. Tutaj jest najwięcej nazwisk zebranych razem: http://www.l-camera-forum.com/leica-wiki.en/index.php/Pantheon_of_famous_photographers_who_used_Leica_ca meras:
O kurcze, to w czasie II WŚ już mieli M9???
Ja wiem jak wyglądają zdjęcia z analogowej Leici, pytałem konkretnie o _ten_ model (M9).
Gdzie pytałeś i kogo pytałeś? W ostatnich dwóch wpisach nic nie widzę. Poza tym mój post wyraźnie odpowiada na pytanie jm, gdzie jest w nim cytowana.
Zdjęcia z M8 i M9 też się znajdą. Wystarczy poszukać.
http://www.james-roberts-photography.com/ (http://www.james-roberts-photography.com/main.php)
http://www.neilpalmerblog.co.uk/ (http://www.neilpalmerblog.co.uk/weddings-yorkshire/suzie-and-alex-danby-castle-north-yorks/)
http://willyfoo.com/2009/10/leica-m9-at-christopher-lee-fann-wongs-wedding/
Ogólnie sporo tego jest i nie wiem, czy jest sens przeklejać wszystko jak leci...
Też bym chciała obejrzeć prawdziwe zdjęcia z tego cuda. Takie wiecie, normalne - np reporterskie. Dotychczas poznałam możliwości obiektywów - minimalna GO, bokeh, kolorki - OK. Jednak wszędzie "mówi się" o tym jaki jest to idealny sprzęt do reporteki - takiej prawdziwej, gdzie wszystko jest dyskretne i bardzo szybkie, niepozowane. Bardzo jestem ciekawa manualnego ostrzenia w takich ...powiedzmy ulicznych warunkach akcji. Gdzieś czytałam że ostrzenie ręczne w Leice może być jednakowo szybkie jak przy AF w innych systemach (!)- nie bardzo sobie potrafię to wyobrazić...
Są takie filmiki, które zrobiła Leica wypuszczając M9 traktujące właśnie o fotografii ulicznej, tutaj pierwsza część:
Street Photography: Documenting the Human Condition - Part One of Three (http://vimeo.com/6497905)
A jeśli naprawdę Ciebie to interesuje, to zapewne można tego znaleźć więcej jeśli się chce ;)
Gdzie pytałeś i kogo pytałeś? W ostatnich dwóch wpisach nic nie widzę. Poza tym mój post wyraźnie odpowiada na pytanie jm, gdzie jest w nim cytowana.
A patrzyłeś na temat tego wątku?
Zdjęcia z M8 i M9 też się znajdą. Wystarczy poszukać.
Umówmy się - jak używać Google'a, to ja wiem.
Skoro jednak już powstał taki wątek, to chciałbym zobaczyć co mają do pokazania użytkownicy M9 udzielający się w tym wątku.
No bo chyba nie było zamierzeniem autora wstawienia linków z/do Google'a, pokazujących zdjęcia z M9...
to bylo wszystko na szybko ostrzone, czysta reporterka
a na miasto mysle ze po weekendzie mi sie uda wyskoczyc z aparatem w reku
Jak dużo obróbki było w tych zdjęciach?
Bo winieta to widać że dorabiana, a mnie by bardziej interesowało jak to wygląda prosto z puszki.
to bylo wszystko na szybko ostrzone, czysta reporterka
a na miasto mysle ze po weekendzie mi sie uda wyskoczyc z aparatem w reku
Taaa... akurat... siedziałeś na murku w laczkach jak tych dwoje na drugim zdjęciu :D Pewnie ich tam więcej było.. to mi wygląda na kurs fotografowania, a nie pływanie z maluchami :D
tomwidlak
09-02-2010, 20:17
Bo winieta to widać że dorabiana, a mnie by bardziej interesowało jak to wygląda prosto z puszki.
lol, tekst miesiaca - widac ze wiesz o czym piszesz :D
A patrzyłeś na temat tego wątku?
Umówmy się - jak używać Google'a, to ja wiem.
Skoro jednak już powstał taki wątek, to chciałbym zobaczyć co mają do pokazania użytkownicy M9 udzielający się w tym wątku.
No bo chyba nie było zamierzeniem autora wstawienia linków z/do Google'a, pokazujących zdjęcia z M9...
Czytaj uważnie posty. Mój był odpowiedzią na to, czy da się sprawnie ostrzyć w reportażu. Linki są przykładem. Nie jest to żadna prezentacja, dlatego też nie wklejałem zdjęć. Od tego jest Mario i mam nadzieję, że jeszcze nie raz nas czymś zaskoczy. Nie mam pojęcia dlaczego zaczepiłeś mój post i dlaczego dwa razy zahaczyłeś o temat o którym nie było mowy.
lol, tekst miesiaca - widac ze wiesz o czym piszesz :D
Porównuję do poprzednich zdjęć z tego samego zestawu.
Znaczy co - Leica M9 ma winietę sterowaną programowo?
Jeśli ta jest oryginalna, to znaczy że poprzednia była ruszana.
Whatever.
tomwidlak
09-02-2010, 20:42
Porównuję do poprzednich zdjęć z tego samego zestawu.
Znaczy co - Leica M9 ma winietę sterowaną programowo?
Jeśli ta jest oryginalna, to znaczy że poprzednia była ruszana.
Whatever.
Raz ze Noctilux w pelni otwarty naturalnie winietuje, dwa ze M8 i M9 z racji ekstremalnych katow padania swiatla na rogi matrycy tez naturalnie winietuje (mozna usunac automatycznie w aparacie) - milo ze wiesz chociaz cos na temat tego co tak zawziecie krytukujesz :-) Ale mna sie nie przejmuj, mieszkalem w US 12 lat i widok ludzi mowiacych z ogromna pewnoscia o rzeczach o ktorych nie maja pojecia jest dla mnie czyms naturalnym :D
Raz ze Noctilux w pelni otwarty naturalnie winietuje, dwa ze M8 i M9 z racji ekstremalnych katow padania swiatla na rogi matrycy tez naturalnie winietuje (mozna usunac automatycznie w aparacie) - milo ze wiesz chociaz cos na temat tego co tak zawziecie krytukujesz :-) Ale mna sie nie przejmuj, mieszkalem w US 12 lat i widok ludzi mowiacych z ogromna pewnoscia o rzeczach o ktorych nie maja pojecia jest dla mnie czyms naturalnym :D
Takie czasy :) Tu kiedyś jakiś współczesny narybek fotograficzny zjechał okrutnie pewne fotografie za beznadziejny szum i kazał kupić lepszą puszkę. Fotografie były kilkunastoletnie.
Zawsze w takich przypadkach mi się przypomina: KLIK (http://theonlinephotographer.blogspot.com/2006/06/great-photographers-on-internet.html)
Raz ze Noctilux w pelni otwarty naturalnie winietuje, dwa ze M8 i M9 z racji ekstremalnych katow padania swiatla na rogi matrycy tez naturalnie winietuje (mozna usunac automatycznie w aparacie) - milo ze wiesz chociaz cos na temat tego co tak zawziecie krytukujesz :-)
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, tym razem spróbuj ze zrozumieniem.
Zakładam że zdjęcie z tego samego zestawu, z tą samą f, powinno mieć porównywalną winietę (bo ilość światła jednak też ma znaczenie).
Więc skoro w podobnej sytuacji winieta jest raz taka, a raz owaka - znaczy że ktoś lub coś, gdzieś ją modyfikuje.
Resztę komentarza pominę, bo to wątek o aparacie a nie o tym kto gdzie mieszkał i co widział.
ranbir kapoor
09-02-2010, 20:51
raz sa fotki z luxa raz z nocti
raz wlaczona opcja automatycznego wykrywania szkla raz nie (wlaczona usuwa winiete)
raz podkrecane w LR raz nie
stad roznice
raz sa fotki z luxa raz z nocti
raz wlaczona opcja automatycznego wykrywania szkla raz nie (wlaczona usuwa winiete)
raz podkrecane w LR raz nie
stad roznice
O i o to chodziło.
Dzięki za wyjaśnienie i czekam na więcej :-)
apropos tej długiej listy użytkownikow Leica...
w sumie mnie też chodziło o M9.... a nie o linki do zdjęć z II wojny światowej
bo o ile jestem w stanie sobie wyobrazić jak człowiek przestawia się z MF na AF, to w drugą strone... mnie osobiście jest dośc ciężko to sobie wyobrazić.
Dziś do ślubów potrzeba użytecznego iso....wysokiego;), lampy z bajerami, a kiedyś było iso 200 i wyżej nikt nie skoczył, bo nie było... tak samo z innymi udogodnieniami np autofocusem - stąd wynikało moje pytanie.
Czy dziś, tak po dobroci którykolwiek ze ślubnych fotografów (dla przykładu tylko) zgodziłby się oddać wszystkie czułości powyżej iso 200???
Leica jak dla mnie w temacie ostrzenia jest takim dobrowolnym krokiem w tył - dla mnie, niekoniecznie dla innych (nie bijcie!)
Do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja, w drugą strone powrót bywa ..."bolesny" - staram się dociec jak bardzo uciążliwe to jest.
ranbir kapoor
09-02-2010, 21:16
ostrzenie w dalmierzu a ostrzenie w dslr to dwie roznie sprawy
mam zrobionych M9 ponad tysiac zdjec i odsetek nieostrych jest naprawde znikomy, rzedu kilku procent
a poza statycnzymi zdjeciami mialem juz np dosc dynamiczna sesje
mysle ze gdybym robil te same fotki np 5D przestrzelonych bylo by duzo wiecej i mowie to bez zlosliwosci
dalmierzem ostrzy sie generalnie wygodnie i przyjemnie, precyzje mechanizmow (szkiel) nie ma co porownywac z zadnym SLR, jest tylko jeden minus,
jesli trafilmy na motyw ktory w "latce" tak sie rozdwoi ze nie wiadomo pozniej co jest co, wtedy trzeba chwile poglowkowac :)
przy czym wszystko sprawdza sie max do umiarkowanie szybkich akcji, bo jak np. bedzie w nasza strone biegl pies to zlapanie na nim ostrosci
bedzie mocno problematyczne
no ale to nie jest puszka dla fotografa sportowego... w zastosowaniach w ktorych najczesciej uzywa sie dalmierzy, precyzja jak i szybkosc
ostrzenia jest jak najbardziej wystarczajac i mnie - osobie ktora w lustrze nie trafi szkiel MF - na dalmierzu pracuje sie bardzo dobrze
ostrzenie w dalmierzu a ostrzenie w dslr to dwie roznie sprawy
mam zrobionych M9 ponad tysiac zdjec i odsetek nieostrych jest naprawde znikomy, rzedu kilku procent
a poza statycnzymi zdjeciami mialem juz np dosc dynamiczna sesje
Ok wierzę na słowo.
Czy masz może (lub ktos inny) pod ręką jakis gotowy link do.... pokazu? co widać w wizjerze takiego dalmierzowego aparatu - najlepiej M9 podczas ostrzenia? Pytam, bo mnie to ciekawi - sama mam astygmatyzm i ... idea ostrzenia dalmierzem jest dla mnie niemal tak samo abstrakcyjna ( w sensie efektów) jak i ostrzenia manulanego w lustrzance - nawet takiej z wypasionym wizjerem, matówką itp Podejrzewam, że jest to do ogarnięcia, wszak astygmatyzm to nie jest wymysł dzisiejszych czasów. W kievie...dla mnie było to mocno problematyczne - tzn nigdy nie byłam do końca pewna czy "już" czy "jeszcze nie", a wynalazku "zielonej kropki" tam nie było;)
dalmierzem ostrzy sie generalnie wygodnie i przyjemnie, precyzje mechanizmow (szkiel) nie ma co porownywac z zadnym SLR, jest tylko jeden minus,
jesli trafilmy na motyw ktory w "latce" tak sie rozdwoi ze nie wiadomo pozniej co jest co, wtedy trzeba chwile poglowkowac :)
Racja. Kiedys ostrzylem na psa, ktory siedzial w takiej klatce z drobnymi kratkami. Tak mi sie wyostrzylo, ze nie zjechalem tych kratek co trzeba i mimo, ze pies byl ode mnie 1,5 metra, to ostrosc poleciala na drugi plan - cos kolo 5 metrow:D
No i jak kiedys tlum podrzucal do gory mlodego chlopaka na koncercie. Trzeba bylo uzyc hiperfokalnej.
Ok wierzę na słowo.
Czy masz może (lub ktos inny) pod ręką jakis gotowy link do.... pokazu? co widać w wizjerze takiego dalmierzowego aparatu - najlepiej M9 podczas ostrzenia? Pytam, bo mnie to ciekawi ...
http://www.youtube.com/watch?v=1a8wzx1ByZE&feature=related
od ok.7.30 min.
Poza tym jak często tak naprawdę potrzebujemy AF ? Ileż to razy używam go tylko dlatego, że jest ;) . A Tobie jm to już w ogóle się dziwię co tak AF-u bronisz ;) .
Piękne, dalmierzowe czasy znowu do mnie wrócą. To jest TO.
http://www.youtube.com/watch?v=1a8wzx1ByZE&feature=related
od ok.7.30 min.
Poza tym jak często tak naprawdę potrzebujemy AF ? Ileż to razy używam go tylko dlatego, że jest ;) . A Tobie jm to już w ogóle się dziwię co tak AF-u bronisz ;) .
Piękne, dalmierzowe czasy znowu do mnie wrócą. To jest TO.
łatwizna:)
łatwizna:)
Oczywiście, ze w tym konkretnym i statycznym przykładzie to łatwizna. A jaka przyjemność :) . Pokazuje to, o co pytała jm. Przy przekadrowaniu nadal mam ostrość tam, gdzie ją nastawiłem :) .
userpablito
09-02-2010, 22:28
ostrzenie w dalmierzu a ostrzenie w dslr to dwie roznie sprawy
mam zrobionych M9 ponad tysiac zdjec i odsetek nieostrych jest naprawde znikomy
Oprocz wygodnego ostrzenia w punkt, to w reportazu b. czesto fotografuje sie z duza glebia ostrosci, czyli ustawia sie hiperfokalna i nie ma w ogole problemu z ostroscia. Chodzi sie, kadruje i naciska guzik. To dla mnie obok wymarow, niepozornego wygladu, bezglosnej migawki (przynajmniej tej ze szmaty w leice MP) jest jednym z wiekszych atutow - nie ma tego calego zamieszania z AF, punktami ostrosci, szybkoscia dzialania, bezglosnymi silniczkami etc. etc. Szkoda, ze na nowych obiektywach dslr'ow tabelki glebi ostrosci wystepuja w postaci szczatkowej.
Btw. jakie oczucia przy porownaniu glosnosci migawki z MP z M9? Z gory dzieki.
--Arkadia--
09-02-2010, 22:49
dla mnie to już "inna" fotografia - mam nadzieje, że kiedyś sprzedam moje nikosie na poczet L
http://www.youtube.com/watch?v=1a8wzx1ByZE&feature=related
od ok.7.30 min.
Poza tym jak często tak naprawdę potrzebujemy AF ? Ileż to razy używam go tylko dlatego, że jest ;) . A Tobie jm to już w ogóle się dziwię co tak AF-u bronisz ;) .
Piękne, dalmierzowe czasy znowu do mnie wrócą. To jest TO.
Nie bronię.
Po prostu cenię sobie wygodę i .... no jednak czas...;)
Ogladnęłam film z powyższego linka, wyciągnęłam Kieva i własnymi łapkami sprawdziłam... no jednak AF jest wygodniejszy i szybszy no i chyba dlatego jest używany znacznie częściej niż MF (tam gdzie taki wybór jest).
Bawiłam się tez kiedyś szkiełkami M42 podpiętymi do canona 350d - do zabawy OK, ale wielkiej przyjemności z manualnego ostrzenia nie miałam. Ale to ja - nie kwestionuję tej przyjemności u innych:)
Nie chcę, aby ktokolwiek mnie uważał za oponenta Leici (Leiki?), bo nim nie jestem, ale przyznam szczerze, że nie rozumiem ani ceny tego systemu, ani zapisów na te aparaty i czasu oczekiwania na zakup, no i tego całego zachwytu nad powrotem do korzeni.... serio.
Jednak dobrze, że Ci którzy ten trend (miałam napisac modę, ale... słabo by ze mna mogło być;)) rozumieją, mogą sobie pozwolić na zakup;)
...wyciągnęłam Kieva...
No ale wiesz. Porownywac dalmierz w Kijewie z dzisiejszymi, to tak jak AF w Minolcie 7000 z D3.
;1743858']No ale wiesz. Porownywac dalmierz w Kijewie z dzisiejszymi, to tak jak AF w Minolcie 7000 z D3.
No jasne!
Bardziej o filozofię mi chodziło, o poczucie tych "korzeni"... no i kurcze nic. Oporna jestem;)
userpablito
09-02-2010, 23:17
przyznam szczerze, że nie rozumiem ani ceny tego systemu, ani zapisów na te aparaty i czasu oczekiwania na zakup, no i tego całego zachwytu nad powrotem do korzeni.... serio.
Jednak dobrze, że Ci którzy ten trend (miałam napisac modę, ale... słabo by ze mna mogło być;)) rozumieją, mogą sobie pozwolić na zakup;)
Co tu jest do rozumienia? Te aparaty maja pewne cechy, ktore odrozniaja je od innych konstrukcji. Te cechy sa odpowiedzia na potrzeby pewnej grupy ludzi, ktora je wybiera. Nazywanie tego trendem czy moda i zabarwianie tego przekasem swiadczy o dosyc ograniczonym rozumowaniu. Zachwyt jest bo dlugo trzeba bylo czekac na porzadny RF cyfrowy na miare technologii, ktora mamy w XXI wieku. Cena jest taka bo nie ma konkurencji a marka ma ugruntowana pozycje na rynku, tez wolalbym, zeby bylo taniej, ale to juz zupelnie inna sprawa.
Co tu jest do rozumienia? Te aparaty maja pewne cechy, ktore odrozniaja je od innych konstrukcji. Te cechy sa odpowiedzia na potrzeby pewnej grupy ludzi, ktora je wybiera. Nazywanie tego trendem czy moda i zabarwianie tego przekasem swiadczy o dosyc ograniczonym rozumowaniu. Zachwyt jest bo dlugo trzeba bylo czekac na porzadny RF cyfrowy na miare technologii, ktora mamy w XXI wieku. Cena jest taka bo nie ma konkurencji a marka ma ugruntowana pozycje na rynku, tez wolalbym, zeby bylo taniej, ale to juz zupelnie inna sprawa.
Świetnie napisane. Podpisuję się pod powyższym.
No jasne!
Bardziej o filozofię mi chodziło, o poczucie tych "korzeni"... no i kurcze nic. Oporna jestem;)
Ja znowu bym nie chcial wrocic do AF. Jakos sie przyzwyczailem do RF. Lajki nie kupie, bo mimo duzej pokusy jasnych szkielek jakosc jest dla mnie niewystarczajaca.
Nie bronię.
Po prostu cenię sobie wygodę i .... no jednak czas...;)
... Bawiłam się tez kiedyś szkiełkami M42 podpiętymi do canona 350d - do zabawy OK, ale wielkiej przyjemności z manualnego ostrzenia nie miałam...
Nie chcę, aby ktokolwiek mnie uważał za oponenta Leici (Leiki?), bo nim nie jestem, ale przyznam szczerze, że nie rozumiem ani ... serio ...
Szczególnie w fotografii krajobrazowej ten diabelnie szybki i "wygodny" AF jest Ci potrzebny ;) .
Ja bym nie porównywał manualnego ostrzenia w zestawie Canon 350d i M42 vs M9 + dowolne szkło M - nie dziwię się, że nie miałaś z tego przyjemności :) .
Może zrozumiesz jak wybierzemy sobie wspólny temat i fotografując w tych samych warunkach, miejscu i czasie porównamy wyniki końcowe (zdjęcia). Ale na taki wypad musimy jeszcze trochę poczekać.
Pozdrawiam Marcin :)
;1743890']Lajki nie kupie, bo mimo duzej pokusy jasnych szkielek jakosc jest dla mnie niewystarczajaca.
Chyba czułość?
Macie rację - nie rozumiem tego, bo nie mam takich potrzeb.
Dla mnie AF jednak jest wygodniejszy. A poza tym jm niekoniecznie oznacza krajobraz;)
Nie wiem dlaczego kogoś, kto wyraża własne zdanie i punkt widzenia, który jest w sprzeczności z ogólnym zachwytem od razu szufladkuje się jako ograniczonego??
Chyba czułość?
Nie. - Jakosc.
jm - masz typowo damskie, pragmatyczne podejście do aparatów fotograficznych :lol:
;1743917']Nie. - Jakosc.
A jaki aspekt jakości masz na myśli?
jm - masz typowo damskie, pragmatyczne podejście do aparatów fotograficznych :lol:
To na pewno!:)
A jaki aspekt jakości masz na myśli?
No ogolny. Dynamiki, plastyki, "rozdzielczosci" itd.
Obecnie mam dalmierzowy aparat, z ktorego moge uzyskac plik o wielkosci ok 60mpx i jednym nacisnieciem migawki moge zrobic np. takie zdjecie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://robertkresa.com/PICTURES/HN09.jpg)
No dobra - w B&W Mamiya ma jeszcze pewną przewagę, w kolorze nie byłbym już tego taki pewien.
No dobra - w B&W Mamiya ma jeszcze pewną przewagę, w kolorze nie byłbym już tego taki pewien.
Dlaczego? Mysle, ze w kolorze na Velvii byloby znacznie lepiej. Przynajmniej jesli chodzi o rozdzielczosc.
Nie byloby takiego "szumu" przy czulosci 1600 ISO jak w tych wycinkach:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://robertkresa.com/ZZ_GARBAGE/cut.jpg)
userpablito
10-02-2010, 00:22
;1744020']Mysle, ze w kolorze na Velvii byloby znacznie lepiej. Przynajmniej jesli chodzi o rozdzielczosc. Nie byloby takiego "szumu" przy czulosci 1600 ISO jak w tych wycinkach:
Mowisz o forsowaniu Velvii do 1600 ISO?
Mowisz o forsowaniu Velvii do 1600 ISO?
Nie. Mowie o wiekszej rozdzielczosci przy mniejszej czulosci i w konsekwencji braku "szumu".
Po co forsowac Velvie?
Mogłem cholera w niedzielę sprawdzić, jakoś nie pomyślałem. Ale myślę, że przepaści nie będzie.
Mogłem cholera w niedzielę sprawdzić, jakoś nie pomyślałem. Ale myślę, że przepaści nie będzie.
Myślę, że coś tam jednak będzie. Ponieważ już skanuję foty na kolejny rocznik kalendarzów, to znów zaczyna mnie cholera telepać jak widzę co wychodzi ze skanera z np. 6x9.
Edit:
To nie jest przypadkiem wątek o M9?
Edit: To nie jest przypadkiem wątek o M9?
Racja. Nie psujmy magii Lajki.
Ciii...
eldritch
10-02-2010, 11:27
Nie chcę, aby ktokolwiek mnie uważał za oponenta Leici (Leiki?),
nie, "Laiki" słowo Leica to akronim od słów Leitz Camera - a niemieckie "ei" czyta się jak "ai" - nb. z tego samego względu c czyta się jak k
bo nim nie jestem, ale przyznam szczerze, że nie rozumiem ani ceny tego systemu, ani zapisów na te aparaty i czasu oczekiwania na zakup, no i tego całego zachwytu nad powrotem do korzeni.... serio.
Jednak dobrze, że Ci którzy ten trend (miałam napisać modę, ale... słabo by ze mną mogło być;)) rozumieją, mogą sobie pozwolić na zakup;)
wiesz, jest takie powiedzenie, że nie jest ładne to co jest ładne, tylko to co się komu podoba...
szukanie odpowiedzi na pytanie dlaczego jednym podoba się to, a innym co innego to IMHO strata czasu...
odnośnie zaś ręcznego ustawiania ostrości to sprawa jest chyba jasna, są tacy którzy potrafią ostrzyć mniej więcej równie szybko manualnie jak robi to AF - w większości użytecznych dla nich sytuacji - choć nie ma ich może dzisiaj zbyt dużo - i są tacy co tego nie potrafią...
inna kwestią jest to, że Leica (i inne "podobne" systemy) nie jest aparatem do wykonywania nowoczesnej szybkiej "fotografii chałturniczej"... oczywiście w fotografii reportażowej często liczy się chwila, ale reagowanie na tą chwilę polega byciu w ciągłej gotowości i umiejętności w szybkim posługiwaniu się swoim sprzętem...
w innych zaś - mniej szybkich sytuacjach - ręczne ostrzenie ma tę samą zaskakującą zaletę co fotografowanie ze statywu wg Mroczka... zaletę, o której większość korzystających ze statywu/ręcznego ostrzenia nie zdaje sobie nawet sprawy... pozwala zatrzymać się i poświęcić na wykonanie zdjęcia kilka razy więcej czasu co często prowadzi do bardziej przemyślanej fotografii...
ile razy zdarzyło Ci się ustawiać ostrość w ten sposób, że po wybraniu odpowiedniego pola ostrości (często z kilkudziesięciu) i usłyszeniu magicznego pip i/lub pojawieniu się magicznej zielonej kropki Twój mózg przyjął do wiadomości, że "ostrość właśnie została ustawiona" - czy jednak na pewno?
A masz coś bez takich aberracji?
Kurcze no - a już się chciałem przejechać i obejrzeć to cudo techniki i obiekt westchnień tysięcy, ale znowu mi przeszła ochota po tym samplu...
fajna dyskusja się rozwinęła parę stron wcześniej, taka internetowa (pejoratywnie)
sal_
po jednym samplu przeszła Ci ochota ?
tak poza tym - kogo to obchodzi, czy obejrzysz jakąś Leice, czy nie ?
życzę Ci pięknych zdjęć ze sprzętu, który używasz, a sobie z tego summiluxa 24, którego niedługo kupię...
inna kwestią jest to, że Leica (i inne "podobne" systemy) nie jest aparatem do wykonywania nowoczesnej szybkiej "fotografii chałturniczej"...
Osobiście bardzo nie lubię ględzenia, że fotografia cyfrowa jest a priori bezmyślna i automatyczna, a jak biedzimy się nad uwięzionym na statywie Hasselem z kominkiem, to nagle włącza nam się w mózgu tryb preselekcji arcydzieł z priorytetem perfekcji kompozycyjnej. Prawda jest taka, że jeśli ktoś cyfrą niedbale kadrujemy i rąbie bezmyślnie seriami na prawo i lewo, to po prostu jest dupa nie fotograf i nawet wielkim formatem 10x8" będzie robił gnioty. Dbałości kompozycyjnej możemy się równie dobrze nauczyć na cyfrze jak na Leice, jednym i drugim można zrobić genialne zdjęcia, bo tak naprawdę przede wszystki liczy się dobre oko, a wszystkie technikalia jedynie mogą trochę bardziej pomóc lub przeszkodzić w realizacji naszej wizji.
Co do Leicy, to po prostu miło jest fotografować czymś tak niewielkim - a przy tym oferującym doskonałą jakość, pięknym, ponadczasowym i perfekcyjnym optycznie.
eldritch
10-02-2010, 12:17
(...) jednym i drugim można zrobić genialne zdjęcia, bo tak naprawdę przede wszystki liczy się dobre oko,
Trudno się z Tobą nie zgodzić...
a wszystkie technikalia jedynie mogą trochę bardziej pomóc lub przeszkodzić w realizacji naszej wizji.
Otóż to, pomóc lub przeszkodzić... właśnie o tym mówię
Co do Leicy, to po prostu miło jest fotografować czymś tak niewielkim - a przy tym oferującym doskonałą jakość, pięknym, ponadczasowym i perfekcyjnym optycznie.
Otóż to, właśnie o tym mówię...
Photoartbox
10-02-2010, 12:34
Co do Leicy, to po prostu miło jest fotografować czymś tak niewielkim - a przy tym oferującym doskonałą jakość, pięknym, ponadczasowym i perfekcyjnym optycznie.
I to jest chyba kluczowe stwierdzenie. A co do ceny, to kiedys radia tranzystorowe tez byly wielokrotnie drozsze od lampowych pudel, ktore ludzie stawiali na szydelkiem zrobionej serwetce ;)
;1744144']Racja. Nie psujmy magii Lajki.
Ciii...
No wiesz.. Jeszcze zaraz pewnie powiesz, że magia to nie firma i pełna dziura, tylko chwila, kadr i światło...
tomwidlak
10-02-2010, 13:28
Osobiście bardzo nie lubię ględzenia, że fotografia cyfrowa jest a priori bezmyślna i automatyczna, a jak biedzimy się nad uwięzionym na statywie Hasselem z kominkiem, to nagle włącza nam się w mózgu tryb preselekcji arcydzieł z priorytetem perfekcji kompozycyjnej. Prawda jest taka, że jeśli ktoś cyfrą niedbale kadrujemy i rąbie bezmyślnie seriami na prawo i lewo, to po prostu jest dupa nie fotograf i nawet wielkim formatem 10x8" będzie robił gnioty. Dbałości kompozycyjnej możemy się równie dobrze nauczyć na cyfrze jak na Leice, jednym i drugim można zrobić genialne zdjęcia, bo tak naprawdę przede wszystki liczy się dobre oko, a wszystkie technikalia jedynie mogą trochę bardziej pomóc lub przeszkodzić w realizacji naszej wizji.
W teori to brzmi pieknie i wierzytelnie jednakze w realiach syndrom "spray and pray" (nie znam polskiego odpowiednika - "pstrykac i sie modlic ze cos wyjdzie"?) dotyka niemalze kazdego. Ja sam jestem swietnym tego przykladem jak i pare z moich znajomych. W czasach cyfry przynosilem z jednego wyjscia i 1000 bezmyslnie cyknietych zdjec, 1000 zdjec cyknietych na sesji to tez zadna nowina. Prawda jest taka ze na cyfrze wiekszosc zaczyna pstrykac zamiast fotografowac bo.....................mozna i jest to takim naturalnym . Nic to nie kosztuje, robi sie po piec zdjec jednego ujecia a potem wybiera w komputerze. Nie wszyscy oczywiscie tak robia, jak w kazdej regule sa wyjatki ale ja znam wielu fotografow i jak na razie zadnego wyjatku. Idealnym wrecz przykladem jest moja przyjaciolka Zuzanna - w czasach focenia cyfra robila po kilkaset zdjec na jednej sesji i wybierala 10, moze 15 dobrych. Obecne fotografuje Contaxem 645 i robi na tej samej sesji jedna rolke 220, 32 zdjecia - z tego conajmniej 3/4 jest wartych pokazania - http://www.zuzaslominska.com/
Tak wiec moim zdaniem oczywiscie ze prawdziwym jest ze mozna uzywac cyfre przemyslanie, wielu to robi zapewne - ale ja nigdy nikogo nie znalem takowego, wliczajac siebie.
Tak wiec moim zdaniem oczywiscie ze prawdziwym jest ze mozna uzywac cyfre przemyslanie, wielu to robi zapewne - ale ja nigdy nikogo nie znalem takowego, wliczajac siebie.
No to ja jestem wyjątkiem od reguły - po pewnym czasie używania cyfry doszedłem do takiej wściekłej perfekcji, że obecnie wyzwalam spust migawki już tylko wtedy, gdy mam popełnić arcydzieło. Skutkiem tego całkowicie przestałem wprawdzie robić zdjęcia, ale jest to ofiara, którą bez żalu i z pożytkiem dla ogółu jestem gotów złożyć na ołtarzu Sztuki... :D
donkiszot
10-02-2010, 13:59
Jeżeli ktoś nie potrafi się powstrzymać, to zawsze może kupić kartę na którą wchodzi 30 RAWów. Może wyłączyć AF i przełączyć na tryb M. Do tego pomiar punktowy, wyłączony podgląd i możemy przestać obarczać winą cyfrę.
Nieskromnie zgłaszam swoją kandydaturę do owego wyjątku.
[...]Idealnym wrecz przykladem jest moja przyjaciolka Zuzanna - w czasach focenia cyfra robila po kilkaset zdjec na jednej sesji i wybierala 10, moze 15 dobrych. Obecne fotografuje Contaxem 645 i robi na tej samej sesji jedna rolke 220, 32 zdjecia - z tego conajmniej 3/4 jest wartych pokazania[...]
Niewielki to progres. Wybierała 1/~20 (może na 30?), a teraz 1/10.
Swoją drogą, zauważyliście jak często dziś padają porównania średnioformatowej kliszy do małoobrazkowej cyfry (jakościowe również)? Moim zdaniem sam fakt, że takie próby się pojawiają jest plusem dla matryc.
Niewielki to progres. Wybierała 1/~20 (może na 30?), a teraz 1/10.
Kolega pisząc 3/4 chyba miał na mysli 75% :P
Oczywiście mogę się mylić :>
donkiszot
10-02-2010, 14:36
Kolega pisząc 3/4 chyba miał na mysli 75% :P
Oczywiście mogę się mylić :>
Jeśli tak, to progres jest :) Zmyliło mnie to, że wcześniej napisał "10, może 15".
Jeżeli ktoś nie potrafi się powstrzymać, to zawsze może kupić kartę na którą wchodzi 30 RAWów.
Ja robię dokładnie w ten sposób! Po włożeniu 1GB karty do aparatu daje znać, że można zapisać 24klatki RAW+JPG. Ostatnio miałem przygotować 1-3 prace na wystawę Grupy Fotokujawy. Wymyśliłem więc, że chcę zrobić architekturę. Padło na katedrę w Gloucester. Byłem tam już wielokrotnie, wiedziałem więc, że chce zrobić tryptyk - grobowiec króla Edwarda. Pomyślałem więc, spakowałem, przybyłem. Obejrzałem scenę i stwierdziłem, że idiotyczny halogen z boku psuje mi całe ujęcie. Rozłożyłem więc statyw, podpiąłem szkło i zrobiłem kilka zdjęć testowych, żeby ustawić WB i dobrać odpowiedni tryb i moc lampy wyzwalanej w CLS. Stwierdziłem, że chcę mieć kilka źródeł światła, które będą kontrą dla halogenu. Mając jednak tylko jedną lampę, muszę naświetlić kilka klatek, które później połączę ze sobą. Pomierzyłem, strzeliłem w sumie ok 10klatek (po dwa/trzy na jedno ujęcie tryptyku) i zacząłem się pakować.
Przychylam się do zdania Czornyj, że jak ktoś nie myśli, to mu nawet Leica nie pomoże.
Co więcej - statyw też nie jest zawsze remedium na twórczą wenę i rozstawiony nie wytwarza aury która natchnie fotografa do perfekcyjnego kadrowania. Drugie zdjęcie, które zaplanowałem sobie na ten dzień miało przedstawiać krużganki ciągnące się wokół wewnętrznego ogrodu. Niestety najciekawsze ujęcie jakie pasowało mi do pracy musiałem wykonywać spod ciężkich i dość wąskich drzwi do głównej sali. Samo rozstawianie statywu było irytujące, trzeba było zwracać non stop uwagę, na przeciskających się ludzi i gimnastykować co nie miara, żeby dobrze ocenić kadr. Po tym jak raz łupnąłem łokciem a raz głową wiedziałem już, że jeżeli tylko będę miał możliwość wykonania podobnego zdjęcia z ręki zrobię to z ochotą.
Cyfra i automatyka tak na prawdę we wszystkim pomaga a nie przeszkadza a jeżeli ktoś nie potrafi tego wykorzystać, cóż... Nie mój problem, nie moje zmartwienie.
ranbir kapoor
10-02-2010, 14:46
A ja odebralem dzis pierwsze wydruki 30x45 i jakosc powala
choc chlopaki w niedziele ogladali to co ma papierze pokazuje zestaw d3 i zeiss i chyba im sie podobalo
Tak chyba odrobinę na wyrost stawia się tutaj opozycję - aparat cyfrowy kontra Leica M9
M9 jest także przecież cyfrowa:)
Podobnie jak Czornyj - nie do końca zgodzę się, że jeśli ktoś używa sprzętu analogowego to niemal apriori gwarantuje dobre/przemyślane i piękne zdjęcia. Trochę jest tendencja, aby tak właśnie uważać.
Podobnie rzecz ma się z M9.
Sprzęt sprzętem. Jedyną miarą zawsze powinien być produkt finalny czyli zdjęcie :) . Wtedy jest widoczne, co kto potrafi i co komu przeszkadza lub pomaga w uzyskaniu końcowego efektu.
eldritch
10-02-2010, 15:32
No to ja jestem wyjątkiem od reguły - po pewnym czasie używania cyfry doszedłem do takiej wściekłej perfekcji, że obecnie wyzwalam spust migawki już tylko wtedy, gdy mam popełnić arcydzieło. Skutkiem tego całkowicie przestałem wprawdzie robić zdjęcia, ale jest to ofiara, którą bez żalu i z pożytkiem dla ogółu jestem gotów złożyć na ołtarzu Sztuki... :D
Jest taki wątek "kwiatki z forum" - w którym nb. Czornyj często gościł, a nawet, że gościł to mało powiedziane...
... ale ten akurat cytat powinien otwierać nowy wątek zawierający najmądrzejsze wypowiedzi..., nie wiem tylko, czy ud nam się wypełnić cały wątek :mrgreen:
http://www.kenrockwell.com/leica/m9/examples.htm
Jakby co tutaj jest sporo przykładowych zdjęć z M9, Można też ściągnąć rawy czyli dng w tym przypadku.
A ja odebralem dzis pierwsze wydruki 30x45 i jakosc powala
choc chlopaki w niedziele ogladali to co ma papierze pokazuje zestaw d3 i zeiss i chyba im sie podobalo
No raczej :mrgreen: Myślałem, że to z Hasla... :lol:
choc chlopaki w niedziele ogladali to co ma papierze pokazuje zestaw d3 i zeiss i chyba im sie podobalo
Potwierdzam, chyba nam się podobało... to "chyba" to nawet bym skreślił :wink:
(...)
Co do Leicy, (...)
Et tu, Brute, contra me? :mrgreen:
tak poza tym - kogo to obchodzi, czy obejrzysz jakąś Leice, czy nie ?
życzę Ci pięknych zdjęć ze sprzętu, który używasz, a sobie z tego summiluxa 24, którego niedługo kupię...
Kogo obchodzi co Ty kupisz? :-)
Ale jesteś super kolega - będziesz miał Summiluxa!
Mogę Cię dotknąć?
(żałosne, dlatego właśnie ludzie piszą o "modzie" i "trendzie", niektórzy jak widać traktują kupno Leici jak poprawienie własnego ego)
No raczej :mrgreen: Myślałem, że to z Hasla... :lol:Dowód na to, że gloryfikujecie średni format :P
wolnyslimak
10-02-2010, 18:26
M9 jednak wywołuje emocje...i to obojętne czy "za" czy "przeciw":) Ciekawe czy konstruktorom z Leici świeciło nad łóżkiem wielkie i jasne: EMOCJE
Et tu, Brute, contra me? :mrgreen:
óps - hyba ftórny analfabetysm mnje dopatł. Asz mie dźf bjeże, rze tak napisauem... :mrgreen:
Dowód na to, że gloryfikujecie średni format :P
Ja nie gloryfikuję średniego formatu - po prostu mam Mamiyę 7 i wiem co potrafi wyrabiać na dużych formatach...
M9 jednak wywołuje emocje...i to obojętne czy "za" czy "przeciw":) Ciekawe czy konstruktorom z Leici świeciło nad łóżkiem wielkie i jasne: EMOCJE
Konstruktorom Leiki to przyświecało wielkie VERDIENEN ODER STERBEN!
Dowód na to, że gloryfikujecie średni format :P
Raczej na to, że nie doceniamy małego.
Kogo obchodzi co Ty kupisz? :-)
Ale jesteś super kolega - będziesz miał Summiluxa!
Mogę Cię dotknąć?
(żałosne, dlatego właśnie ludzie piszą o "modzie" i "trendzie", niektórzy jak widać traktują kupno Leici jak poprawienie własnego ego)
Zrobię nim jakieś zdjęcia i pokażę znajomym, którzy interesują się fotografią , a oni pokażą swoje zdjęcia i porozmawiamy sobie o tym. Ty zaś proponujesz w tej dyskusji, że nie weźmiesz tego nawet do ręki. Mam nadzieję, że widzisz różnicę ?
Ego poprawiam sobie czym innym.
Ja nie gloryfikuję średniego formatu - po prostu mam Mamiyę 7 i wiem co potrafi wyrabiać na dużych formatach...Chyba nie wziąłeś tego na poważnie :)
ale w sumie zakładając, że ilość mpix to nie rozdzielczość, to nie ma co się dziwić, że leika daje świetne powiększenia ;)
ranbir kapoor
13-02-2010, 20:12
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/i/l1054313.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img682.imageshack.us/i/l1054267.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/i/l10542851.jpg/)
Mario, jedynka utrzymuje mnie w przekonaniu :wink:
Co prawda zdjęcia z małą GO już mnie tak nie kręcą ale przykłady jak na pierwszym zdjęciu z nowego setu "wiercą dziurę w brzuchu" (i portfelu ;) ). Szkoda, że szkła z takimi możliwościami obrazowania są tak duże (w porównaniu z innymi systemowymi Laiki) i tak drogie.
Pozdrawiam.
PS. Chętnie zobaczyłbym na zdjęciu jaką część obrazu dalmierza zasłania Noctilux z założoną osłoną przeciwsłoneczną ?
matko, wiem że nic mądrego nie wnoszę do dyskusji, ale te zdjęcia miażdżą!
Wyrazy uznania.
Wielka szkoda, że tylko jakieś 6 szkieł może poszczycić się takim mistrzowskim rozmyciem.
Robert W
14-02-2010, 10:03
Wielka szkoda, że tylko jakieś 6 szkieł może poszczycić się takim mistrzowskim rozmyciem.
No właśnie Panowie i oczywiście Panie, gdybyście i Wy włączyły się do dyskusji, jakie szkła według Waszej wiedzy szczycą się, jak to kolega ujął, takim rozmyciem czy jak kto woli bokeh'em?
jakie szkła według Waszej wiedzy szczycą się, jak to kolega ujął, takim rozmyciem czy jak kto woli bokeh'em?Bardzo zblizony bokeh (jak na pierwszym zdjeciu z tej ostatniej serii), byl swego czasu najgorsza, wymieniana tutaj, wada Nikkora 50mm f/1.8. :D
oj - gdyby ktos chciał mnie zachęcać do kupna owego szkła prezentując rozmycie z pierwszego zdjęcia - nie kupiłbym w życiu. Tak jak napisał stig - rozmycie jak w 50/1.8 - a to mi się cholernie nie podoba.
Wielka szkoda, że tylko jakieś 6 szkieł może poszczycić się takim mistrzowskim rozmyciem.
Również proszę abyś je wyliczył.
ranbir kapoor
14-02-2010, 11:12
bokeh moze sie podobac lub nie, nie ma co tu dyskutowac
ale pokazcie mi jakies nikony z taka przestrzennoscia
najlepiej to widac na fotkach nowego 24/1.4 - glebia mala,ale plaskie na maxa
ale pokazcie mi jakies nikony z taka przestrzennoscia
najlepiej to widac na fotkach nowego 24/1.4 - glebia mala,ale plaskie na maxaMario... Ta "przestrzennosc" jest tak samo subiektywna jak bokeh, ktory sie podoba lub nie, a i tak najczesciej zalezy od oswietlenia i/lub odleglosci rozmytego planu od fotografowanego obiektu. Prawde mowiac, akurat na tych ostatnich zaprezentowanych zdjeciach to ja zadnej "przestrzennosci" nie widze. Powiem wiecej -- winieta powoduje taki efekt, jakby to cale tlo bylo tylko pomazana szmata wiszaca pol metra za matka z dzieckiem.
Robert W
14-02-2010, 11:28
Całkowicie zgadzam się ze Stigiem, te ostatnie zdjęcia mnie nie powalają są po stronie cons a nie pros, co nie zmienia faktu, że kilka wcześniej zaprezentowanych fotografi pokazało możliwości jakie drzemią w tym szkle.
zdjęcia z klimatem, a na ostatnim to już widać świadome pozowanie modelki :)
jeszcze odnośnie tego bokehu, to moim zdaniem nie ma się nad czym rozwodzić, bo chodzi ogólnie o obrazowanie -
FF Nikona z 50-ką nie daje takiego obrazka, jak M9 z Noctiluxem, a i stary summilux da radę,
ale co sie komu podoba oczywiście
bokeh moze sie podobac lub nie, nie ma co tu dyskutowac
ale pokazcie mi jakies nikony z taka przestrzennoscia
najlepiej to widac na fotkach nowego 24/1.4 - glebia mala,ale plaskie na maxa
Każde zdjęcie z tej Leiki to skarb :) Zazdroszcze tej 'lekkości' barwy na kolorowych zdjęciach.
Bardzo dobrze to wygląda ale zdjęcia z topowych Nikonów na topowych obiektywach tez są bardzo dobre, nie są może tak przestrzenne jak te tutaj ale napewno nie są płaskie, więc nie popadajmy w skrajności :)
Każde zdjęcie z tej Leiki to skarb :) Zazdroszcze tej 'lekkości' barwy na kolorowych zdjęciach.
Bardzo dobrze to wygląda ale zdjęcia z topowych Nikonów na topowych obiektywach tez są bardzo dobre, nie są może tak przestrzenne jak te tutaj ale napewno nie są płaskie, więc nie popadajmy w skrajności :)
Nie zamierzam deprecjonować możliwości M9, bo sprzęt jest fantastyczny - nikt nie będzie polemizował.
Ale... ja bym tak strasznie nie przeceniał "lekkości barwy", w końcu mówimy o RAWach i programach do nich dzieki czemu kolory są zależne w 95% od czlowieka a w 5% od niesamowitych mozliwości matrycy.
Jak ktoś nie umie, to z tego samego zestawu otrzyma płaskie zdjęcia o kiepskiej kolorystyce.
FF Nikona z 50-ką nie daje takiego obrazka, jak M9 z Noctiluxem, a i stary summilux da radę,
ale co sie komu podoba oczywiście
ale porównaj cenowo jak sytuacja wygląda:)
50tka kosztuje jakies 1500zl :)
fakt ze ja zakochany jestem w Noctiluxie:)
50tka kosztuje jakies 1500zl :)A nawet 500-600, bo mowilismy powyzej o 50tce 1.8.
ranbir kapoor
14-02-2010, 13:04
wlasnie sie zastanawiam czy w wolnej chwili nie zrobic porownania z d3 +50/1.4
choc juz widze te teksty typu - to popierdulka nie test
co do jakosci obrazowania - ja widze kolosolna roznice,M9 wypluwa obrazek ktoremu blizej do MF niz malej klatki
plastyka, przestrzenosc, gestosc obrazka do tego oddanie kolorow jak i b&w
i nie kupilem wiec wmawiam sobie ze jest lepiej,tylko widzac ze jest lepiej kupilem
pamiętaj też, że obiecałeś test/porównanie na wysokim ISO:)
Nie zamierzam deprecjonować możliwości M9, bo sprzęt jest fantastyczny - nikt nie będzie polemizował.
Ale... ja bym tak strasznie nie przeceniał "lekkości barwy", w końcu mówimy o RAWach i programach do nich dzieki czemu kolory są zależne w 95% od czlowieka a w 5% od niesamowitych mozliwości matrycy.
Jak ktoś nie umie, to z tego samego zestawu otrzyma płaskie zdjęcia o kiepskiej kolorystyce.
Pewnie się da uzyskac podobne kolory tyle ze nad kazdym zdjeciem trzeba by było ślęczeć nie małą chwilę, W Leice masz wszystko od razu w światłach i cieniach pieknie wyciagniete pastelowe kolory. Wydaje mi się że nie załatwisz tego suwakami w ACR, bo mówiąc lekkość nie chodzi mi tylko o odcien np. niebieskiego ale i o jego rozłozenie, przejscia gradientów, separacje od innych barw i przedewszystkim specyficzny kontrast.
ps.To chyba oczywiste ze jak ktoś nie umie, to z tego samego zestawu otrzyma płaskie zdjęcia o kiepskiej kolorystyce.
ale porównaj cenowo jak sytuacja wygląda:)
50tka kosztuje jakies 1500zl :)
fakt ze ja zakochany jestem w Noctiluxie:)
Jest drogo, nie zaprzeczam, ale D3X + 50/1.4 też 5 zł nie kosztuje.
wlasnie sie zastanawiam czy w wolnej chwili nie zrobic porownania z d3 +50/1.4
Nie ma sensu. Przeciez to widac (po dobrze technicznie wykonanych zdjeciach) w poprzednim porownaniu z Canonem, ze jakoscia obrazowania, przewyzsza dotychczasowe DSLRy. Tu nie ma sie na temat czego spierac -- ostrosc, detal, DR sa na bardzo wysokim poziomie. Tyle, ze nie oszukujmy sie -- takie rzeczy wychodza na naprawde duzych powiekszeniach (wydrukach) -- a na obrazkach ktore nam tutaj serwujesz widac jedynie malo kiedy ladny bokeh papierowej GO i koszmarna winiete (ktora czesto wyglada jak po prostu domalowana). Tej mitycznej przestrzennosci, to ja sie jakos tutaj dopatrzec nie potrafie.
ranbir kapoor
14-02-2010, 13:14
tak jak wczesniej pisalem zrobilem wydruki 30x45 i efekt jest niesamowity
ps.To chyba oczywiste ze jak ktoś nie umie, to z tego samego zestawu otrzyma płaskie zdjęcia o kiepskiej kolorystyce.Hmmm... A podobno ma wychodzic samo, skoro to zasluga aparatu i obiektywu. Przeciez uzytkownicy Leici "nic nie musza robic, oprocz naciskania spustu"... ;) To jak to w koncu jest -- ta "plastyka", "przestrzebnnosc" i "rozseparowane kolory", to w koncu zasluga sprzetu czy czlowieka? :)
tak jak wczesniej pisalem zrobilem wydruki 30x45 i efekt jest niesamowityWierze, wierze... Ale z D3 robilem tez powiekszenia 90x60, i przy okladaniu z normalnej odleglosci tez ludziom kopary opadaly. Oczywiscie, ze z Leici wyszloby lepiej (wiecej pikseli, lepsza ostrosc optyki) -- ale... ;)
To jak to w koncu jest -- ta "plastyka", "przestrzebnnosc" i "rozseparowane kolory", to w koncu zasluga sprzetu czy czlowieka? :)
Każdy, kto naprawdę dużo rzeźbił w PS wie, że pewne rzeczy nie są łatwe do uzyskania w postprocessingu. Przykładowo "dorobienie" na zdjęciu bokehu to straszne rzeźbienie w g..., w dodatku na kilkudziesięciu warstwach. Wrażenie przestrzenności można uzyskać zwiększając kontrast śródtonowy, tylko znowu jest sporo zabawy z maskowaniem, żeby zwiększyć go to i tam, a nie tam i sram. A mocniejsze rozseparowanie kolorów i wyciągnięcie chrominancji z jasnych walorów czasem możliwe jest tylko za pomocą color brusha...
Gdyby to wszystko było takie szybkie, proste, łatwe i przyjemne, to ludzie kupowaliby grafików zamiast cyfrowych systemów średnioformatowych.
Gdyby to wszystko było takie szybkie, proste, łatwe i przyjemne, to ludzie kupowaliby grafików zamiast cyfrowych systemów średnioformatowych.Marcinku... Mi takich oczywistosci nie musisz tlumaczyc. Ja probuje jedynie polemizowac z obecnymi tutaj dwoma roznymi nurtami wspolnych ochow i achow na temat Leici. Jedni zachwycaja sie, ze te doskonalosci to wlasnie zasluga tego pierunsko drogiego pudeleczka i sloiczka, a inni klaruja, ze dupa nie fotograf jednak z takim zestawem nic nie zrobi. Rozumiem jeszcze to stwierdzenie w stosunku do trudniejszych w "konfiguracji" aparatach -- ale przeciez jednoczesnie klarowane jest tutaj, ze Leice sie "ino wlacza i robi zdjecia -- niczym sobie glowy nie trzeba zawracac". ;)
Marcinku... Mi takich oczywistosci nie musisz tlumaczyc. Ja probuje jedynie polemizowac z obecnymi tutaj dwoma roznymi nurtami wspolnych ochow i achow na temat Leici. Jedni zachwycaja sie, ze te doskonalosci to wlasnie zasluga tego pierunsko drogiego pudeleczka i sloiczka, a inni klaruja, ze dupa nie fotograf jednak z takim zestawem nic nie zrobi. Rozumiem jeszcze to stwierdzenie w stosunku do trudniejszych w "konfiguracji" aparatach -- ale przeciez jednoczesnie klarowane jest tutaj, ze Leice sie "ino wlacza i robi zdjecia -- niczym sobie glowy nie trzeba zawracac". ;)
Sprawa jest prosta - dobra fotografia przyrządzona na matrycy M9-tki i podana w sosiku z luxów mimo wszystko zyskuje na smaku. Nie jest to aparat z preselekcją arcydzieł, ani niezbędny warunek do uzyskania pięknych fotografii, ale rozszerza spektrum środków wyrazu świadomego fotografa.
BugsBunny
14-02-2010, 14:02
ale porównywanie ostrości z aparatu bez filtra AA z takim, który ma stosunkowo mocny, to chyba nie jest całkiem fair?
gdyby zamiast 5D2 był np. Kodak 14n albo Canon wykastrowany z filtra, to byłoby IMHO bardziej ok
do Kodaka niestety nie byłoby co podpiąć w tym zakresie
zdjęcia skądinąd piękne
Hmmm... A podobno ma wychodzic samo, skoro to zasluga aparatu i obiektywu. Przeciez uzytkownicy Leici "nic nie musza robic, oprocz naciskania spustu"... ;) To jak to w koncu jest -- ta "plastyka", "przestrzebnnosc" i "rozseparowane kolory", to w koncu zasluga sprzetu czy czlowieka? :)
Czytam sporo Twoich postów na tym forum i jakoś cieżko mi uwierzyć że nie zrozumiałeś o co mi chodzi, ale ponownie powołując się na fakt czytania sporej ilości pisanych przez Ciebie postów wiem że lubisz komuś sypnąć podśmiechu%ką... więc pewnie to jest tematem Twojej wypowiedzi.
W razie czego napisze coby bylo czarne na białym (w moim przypadku białe na czarnym:)) : W swojej wypowiedzi pisałem o poprawnie wykonanych zdjęciach i w takich masz te wszystkie 'booomy' odrazu gratis, poprawnie wykonane zdjecia DSLRami np Nikona są słabsze.
Oczywiście wg. mnie, wg. ciebie tak być nie musi :).
Znaczy nie rozumiem? Mam Wam napisać jakie obiektywy wywarły na mnie największe wrażenia, gdy przez ten ostatni tydzień obczajałem tysiące zdjęć z różnych stron poświęconych dalmierzom ( i nie tylko)?
Wcześniej już dużo sporo oglądałem zdjęcia z 21/1.4 ... no jak dla mnie jest to na prawdę coś.
Potem zachwyciłem się Canonem 50/1.2 LTM, bo i ładnie rozmywa i jest tani, jedynie z ostrością problemy są, gdy jest źle wyjustowany, ba - nawet pomyślałem, żeby sobie go kupić.
Potem był Hexanon 60/1.2, ale wolałem zbytnio jego jakością się nie podniecać, bo gdzie ja ten sprzęt zdobędę i kiedy na niego się dorobię?
W międzyczasie znalazłem kilka próbek, co oferuje Carl Zeiss Planar T* 85/1.2.
Do tego jeszcze kilkanaście zdjęć z Nikkora 50/1.1 czy Canona 50/0,95 - oczywiście, jest to mniej, niż oferuje Noctilux, ale ciągle subiektywnie więcej, niż lustrzankowe 50/1.2.
Przecież nie zależy mi na tym, żebyście się ze mną zgadzali, sam nawet bym wolał myśleć inaczej, bo przez ten wątek postanowiłem ciupać na jakiś dalmierz ;)
W swojej wypowiedzi pisałem o poprawnie wykonanych zdjęciach i w takich masz te wszystkie 'booomy' odrazu gratis, poprawnie wykonane zdjecia DSLRami np Nikona są słabsze.
Oczywiście wg. mnie, wg. ciebie tak być nie musi :).
Wg mnie przeceniasz sprzęt i pewne niuanse z nim związane.
Ale tak, w niektórych rodzajach fotografii te niuanse potrafią mieć znaczenie a nawet być jedynym celem zdjęcia.
Witam.
Super sprzęt, naprawdę bardzo fajne fotki.
Widać, że to sprzęt idealny dla autora prezentowanych fotografii.
no ja już Leice mam, teraz tylko do czyszczenia idzie. jak wróci to wrzucę kilka sampli z antycznego Summitara 50/2, na kliszy oczywiście. dziwna sprawa, ale to piekielnie wygodne urządzenie, nawet urocza Canonetka nie przysysa się tak do rąk. Mario zaraża pół forum czerwoną kropką ale to już mówiłem. a teraz idę robić zdjęcia.
Wg mnie przeceniasz sprzęt i pewne niuanse z nim związane.
Wydaje ci się :)
Owszem jestem zafascynowany obrazowaniem i może troche idealizuje ten sprzęt, ale wiem że 'ta plastyka' nie jest najwazniejsza w fotografii. Zdaje sobie sprawę że inne aparaty (w tym mój) również umożliwiają zrobienie świetnych zdjęć. Pewnie nigdy nie będę miał takiej Leiki, nawet nie będę dążył żeby ją mieć więc nie widze nic złego w takich małych uzasadnionych ohah z mojej strony :). Bo wg. mnie zdjęcia z tej leiki to nie są nowe szaty cesarza z bajki Andersena ;)
tomwidlak
14-02-2010, 16:52
Bardzo zblizony bokeh (jak na pierwszym zdjeciu z tej ostatniej serii), byl swego czasu najgorsza, wymieniana tutaj, wada Nikkora 50mm f/1.8. :D
Etam, sa tansze sposoby uzyskania takiego bokehu bo Nikon 50mm f1.8 to nadal mimo wszystko kilkaset zlotych. Ja osobiscie uzyskuje takie efekty sloikiem chyba po musztardzie jako ze na ogorki jest za maly a nie jest napisane, ale fakt faktem ze jest to sloik poniemiecki datowany gdzies na 1939 rok ktory zostawil jakis okupant w domu mojej babci. Adapter zrobilem sobie z nakretki oczywiscie (na szczescie gwint i wymiar standardowy) i normalnego adaptera M42 -> EOS, z potwierdzeniem ostrosci rzecz jasna. A efekta ? palce lizac :-)
PS. strasznie tylko winietuje
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/29/52/download/2128311.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol0/66/43/download/3857630.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol0/56/69/download/1945186.jpg)
no ja już Leice mam, teraz tylko do czyszczenia idzie. jak wróci to wrzucę kilka sampli z antycznego Summitara 50/2, na kliszy oczywiście. dziwna sprawa, ale to piekielnie wygodne urządzenie, nawet urocza Canonetka nie przysysa się tak do rąk. Mario zaraża pół forum czerwoną kropką ale to już mówiłem. a teraz idę robić zdjęcia.
Gratulacje :-)
a czy to nie są dowody na to, że 50tka jest świetnym szkłem portretowym? :D
tomwidlak
14-02-2010, 17:20
a czy to nie są dowody na to, że 50tka jest świetnym szkłem portretowym? :D
50tka JEST swietnym szklem portretowym :-)
Może to jest troche tak jak z porównaniem obrazka z Nikona i Canona ( np 5d;) ) gdzie wielu nie widzi róznicy - zwłaszcza ci, którzy nie mieli styczności z obiema puszkami i wlasnie mozliwoscią oglądania "wyśmianego" 100% powiększenia albo duzych wydruków, które coraz częściej robimy ( to już nie sa czasy 10x15 )
Przy fotkach mocno skompresowanych, w małych rozmiarach wiele tracimy i nie jesteśmy w stanie właściwie ocenic sytuacji. Ci którzy moga uzywać danych sprzętów i porównać wady i zalety wyrabiają sobie zdanie subiektywne, choć moim zdaniem jest duzo bardziej wiarygodne niż tych, którzy wyrażają swój osąd jedynie na podstawie miniaturki.
W tym przypadku jestem po stronie mario, bo ma ten sprzęt i wierzę, że jest obiektywny.
Mimo, że kiedys zostałem zmylony, bo oglądałem m.in na tym forum porównania D3D/700 z 5d, na których wykazano brak różnic w obrazowaniu w/w, to póżniej osobiście zrobiłem sobie test porównawczy. Róznice obrazków są ewidentne na korzyść Canona( nie tylko wyśmiewany kolor trawy), co nie zmienia faktu, że w waznych kwestiach wygrywa Nikon.
.
50 jest najlepszym szkłem na świecie :razz:
tom, to Biotar CZJ?
tomwidlak
14-02-2010, 17:28
50 jest najlepszym szkłem na świecie :razz:
tom, to Biotar CZJ?
Nieee, to musztardowka, jak babcie kocham :D
(Noctilux na Portrze VC) :-)
I zgadzam sie z tym "naj" absolutnie, nic innego nie uzywam :-)
50tka JEST swietnym szklem portretowym :-)
Tylko z 50-tkami jest tak, ze pomijajac juz jakosc obrazowania danego modelu, to te do lustrzanek maja min odleglosc ostrzenia 50cm lub nawet mniej przez co czesto kusza zeby podchodzci blizej i blizej i czesto caly potencjal tegj ogniskowej idzie wraz z tymi nawykami wowczas do kosza. Natomiast min odleglosc ostrzenia tych dalmierzowych zaczyna sie od 0,7 m, a czesto jest to 0,9 albo ponad metr, co przeklada sie na zaupelnie inna prace z ta ogniskowa. Zamiast obiektywu ktorym podchodzimy blizej i blizej trzymamy sie z nim bardziej na dystans i pracuje sie nim bardziej jak krotkim tele. I wtedy jest - szczegolnie jesli mowimy o portretach - lepiej...
no ja już Leice mam, teraz tylko do czyszczenia idzie. jak wróci to wrzucę kilka sampli z antycznego Summitara 50/2, na kliszy oczywiście. dziwna sprawa, ale to piekielnie wygodne urządzenie, nawet urocza Canonetka nie przysysa się tak do rąk. Mario zaraża pół forum czerwoną kropką ale to już mówiłem. a teraz idę robić zdjęcia.
Gratulacje, tylko załóż swój wątek i pokaż, że zwykła Leica też jeszcze jest magiczna, chociaż nie wiem jak miałbyś to zrobić z tak ciemnym szkłem ;P. Niemniej krzyżyk na drogę i powodzenia. :)
M42 na EOSie i niby Nocti? gdzieś się zgubiłem :mrgreen:
nie Ty jeden.
pawel, oczywiście nie będę zaśmiecał wątków Mario swoimi cienkimi fotami o dużej głębi ostrości, szczególnie że pewnie będę na hiperfokalnej go głównie używał :razz: chcę Leicę zdemitologizować, kupiłem ją tylko dlatego, że jest śliczna :razz:
chcę Leicę zdemitologizować, kupiłem ją tylko dlatego, że jest śliczna :razz:
E tam, zdemitologizować to nie jest żadna filozofia. Sztuką jest właśnie udźwignąć ten mit. ;)
A wracając do głównego tematu (o ile wogóle przy nim wcześniej byłem) mam pytanie. Mario, czy mógłbyś się podzielić uwagami nt. samego użytkowania aparatu, pomijając tym razem obrazowanie. Z tego co czytam używałeś przez pewien czas równolegle z MP. Czy pokusił byś się o porównanie wizjera, dalmierza i podobnych kwestii związanych tylko z samym fotografowaniem?
tomwidlak
14-02-2010, 18:26
M42 na EOSie i niby Nocti? gdzieś się zgubiłem :mrgreen:
Zarty, to tylko zarty :D
ranbir kapoor
14-02-2010, 18:53
Z tego co czytam używałeś przez pewien czas równolegle z MP. Czy pokusił byś się o porównanie wizjera, dalmierza i podobnych kwestii związanych tylko z samym fotografowaniem?
w M9 jest minimalnie mniejszy wizjer,druga roznica to migawka, w M9 delikatnie glosniejsza ale delikatniejsza
jeszcze pewnie kilka roznic mozna by wymienic ale znowu uzywalbym slow - troche, minimalnie, deliktanie.. sa tak podobne
wiele osob na forach narzeka na to zeby wyjac karte czy baterie trzeba odkrecic dol aparatu ale to jest wlasnie kolejna z rzeczy ktore lacza puszke z analogowymi poprzednikami
E tam, zdemitologizować to nie jest żadna filozofia. Sztuką jest właśnie udźwignąć ten mit. ;)
w sumie racja, jakieś tragiczne sample się pojawiały :wink: dobra EOT.
w sumie racja, jakieś tragiczne sample się pojawiały :wink: dobra EOT.
Dobry pędzel też może ktokolwiek do łapki wziąć :)
w M9 ... wiele osob na forach narzeka na to zeby wyjac karte czy baterie trzeba odkrecic dol aparatu ale to jest wlasnie kolejna z rzeczy ktore lacza puszke z analogowymi poprzednikami
Znaleziono na to sposób : http://www.leicatime.com/
Zawsze jest jakiś wybór pomimo, ze osobiście bym tego nie kupił.
ranbir kapoor
28-02-2010, 12:23
kolejne pstryki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/i/l1054918.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/i/l1054812.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/l1055007.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img638.imageshack.us/i/l1055030.jpg/)
i jeszcze jedno z Armstrongiem w tle
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img294.imageshack.us/i/l1055031.jpg/)
Separacja głównego motywu od tła jest obłędna.
na tych zdjęciach widać, jak wielką "analogową" moc ma ten zestaw, oczywiście w odpowiednich rękach
na tych zdjęciach widać, jak wielką "analogową" moc ma ten zestaw, oczywiście w odpowiednich rękachNie, no... az sie oplulem... :)
Jaka tu "analogowa moc" widzisz? :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/6528/l1054812.jpg)
te zdjęcia tak dla odmiany strasznie mi się nie podobają :D
To rozmycie na prawdę jest w stylu 50/1.8D, tylko, że 5 razy mocniejsze :)
EuroLiberty
28-02-2010, 13:16
Jaka tu "analogowa moc" widzisz? :D
[...]wielką[...]
:mrgreen:
:twisted:
:mrgreen:
stig, spokojnie, przetrzyj monitor
po prostu widzę, że Mariusz obrał ciekawą ścieżkę, dość odmienną od innych prezentowanych na Forum fotografii i cieszy mnie to inne spojrzenie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.