PDA

Zobacz pełną wersję : Canon 5D mk I - warto??



Strony : [1] 2 3

maksu81
21-12-2009, 15:53
Witam!!
Czy warto się "cofnąć" i zakupić/wymienić DX`a d90 na FF Canona 5d?? Wiem ze to inna półka / na pewno cenowa :)/ i całkiem inna bajka. Więc czego sie spodziewać po zmianie, jakie za - jakie przeciw?? Jakie szkła /minimum/ do 5d aby nie popsuć obrazowania?? Dodam tylko ze najczęściej zdarza mi się pstrykać jako 2-gi foto na ślubach, studniówkach i innych wydarzeniach /przeważnie raczej w ciemnych pomieszczeniach - wyjątek plener/
Pozdrawiam posiadaczy obu systemów :)

Polsar74
21-12-2009, 15:57
sam pomysł - nawet fajny. Boję się tylko że przebiegu poza serwisem nie sprawdzisz.

Bielik
21-12-2009, 16:35
warto, nawet z 50/1.4 możesz 90% kadrów zrobić. do tego 35/1.4 i jazda :mrgreen:

maksu81
21-12-2009, 16:37
w puszkach "profi" u canona chyba można, w starczych typu 300/350 ciezko było - z tego co sie orientuję , ale nie odchodźmy od tematu... :)

MR
21-12-2009, 16:51
poza serwisem nie da rady, jednak, wiekszosc sprzedawanych ma sprawdzony licznik.

mam, polecam, jednak moze lepiej pomyslec o d700 ?

kroolik
21-12-2009, 16:52
przebiegu nie sprawdzisz.
5d- zacny sprzet :)

himi
21-12-2009, 16:53
Ja podziękowałem systemowi C między innymi oddając 5d1 i 1ds2. 5d to fajna puszka,ale ma kiepski AF - bez żadnych ściem - jest słaby. O servo zapomnij. Odwdzięcza się pięknym obrazkiem już w jpg. Dla mnie był to jednak kompromis nie do przyjęcia. Planowałem nawet dwa systemy z piątką właśnie z doczepionymi 24L 85 i 135. Podziękowałem. Dla landszafciarzy i do domowych zastosowań to jest dobra puszka. W ślubniakach dla mnie - za wolna.

Polsar74
21-12-2009, 17:09
Ja podziękowałem systemowi C między innymi oddając 5d1 i 1ds2. 5d to fajna puszka,ale ma kiepski AF - bez żadnych ściem - jest słaby. O servo zapomnij. Odwdzięcza się pięknym obrazkiem już w jpg. Dla mnie był to jednak kompromis nie do przyjęcia. Planowałem nawet dwa systemy z piątką właśnie z doczepionymi 24L 85 i 135. Podziękowałem. Dla landszafciarzy i do domowych zastosowań to jest dobra puszka. W ślubniakach dla mnie - za wolna.

potwierdzają się słowa mojego kolegi który pewno spokojnie by się pod Twymi słowami podpisał. Kupił sobie 5dm2 i dopiero mu obiektywy na ślubach odżyły :-)

quietstorm
21-12-2009, 17:12
do tego 35/1.4 i jazda :mrgreen:

Taaa... wszystko fajnie tylko że ta L-ka kosztuje jakieś 5 klocków (używki są niewiele tańsze), więc gdyby nawet maksu81 zdecydował się wyprzedać cały swój foto-dobytek to finansowo ciężko byłoby to wszystko skleić... A nie sądzę by kasa nie była tu problemem skoro kolega myśli o używanym (notabene bardzo udanym) body sprzed paru lat...

Pod względem szkieł dla ślubniaków Canon oczywiście oferuje dużo więcej (mam na myśli głównie jasne, szerokie stałki), ale przy przesiadce trzeba pamietać że są to szkła drogie. Oferują jednak naprawdę świetną jakość obrazowania i osławioną plastykę... moim zdaniem nie do doścignięcia przez dostępne w tym zakresie zoomy...

maksu81
21-12-2009, 17:28
O ile mnie przekonacie i o ile sam sie przekonam do C to na poczatek nie planuje jeszcze stałek (przynajmniej tych bardzo $$). Myslałem o 24-70 L/2.8 - lub o ile jest jakiś godny jego "zamiennik" :)

PLANATAGINIS
21-12-2009, 18:04
Z zamiennikami daj sobie spokój. Jeśli 5D to tylko z eLkami.
Znajomy zmienił system i wszedł w świat Nikona. Gdybyś potrzebował jakiś szkieł to daj znać.

MR
21-12-2009, 18:13
a niby tylko dlaczego elki ?

jezeli komus nie przeszkadza jakosc wykonania i nie musi miec najlepszych parametrów, a wazny jest aspekt finansowy, spokojnie mozna pomyslec o np. sigmie.
Mialem 24-70 i mysle, ze juz nie kupie tego szkla jak nie bede musial. Kompletnie nie widzialem tego czego inni w nim widza. Optycznie srednie, zakres mi tez średnio pasował.

Dla mnie bezkonkurencyjna elka jest 17-40, co prawda ciemna, ale mala, szybka, ostra i jak ja lubie, szeroka.

co do nie elek 50/1.4 to swietne szklo, tak samo 85,

Z tą szybkością, nei przesadzajmy, jezeli ktos lubi uzywac centralnego, da rade wszystko zrobic, tylko troszke to gimnastyki wymaga.

PLANATAGINIS
21-12-2009, 18:46
Oczywiście, masz prawo tak uważać.
Ja chociażby ze względu na plastykę, uszczelnienia polecam właśnie eLki. Czerwonej otoczki wokół przedniej soczewki wcale mogło by nie być. Wierz mi.

MR
21-12-2009, 18:49
oczywiscie, jezeli komus to potrzebne to tak. Jednak nie przesadzajmy w normalnych warunkach, dla normalnych ludzi to czesto zbytek. Jednak zwyklym, tanszym obiektywem takze da rade zrobic swietne zdjecie.

Kolekcjoner
21-12-2009, 18:49
Doskonałym zamiennikiem rzeczonej eLi jest T28-75/2.8 poczytaj sobie na CB jak pracuje to szkło z 5tką 8).

maksu81
21-12-2009, 19:03
No własnie nie chciałem wyskakiwać z tym Tamronem... bo wielu uważa ze to ..... , sam używam (17-50/2.8) z d90 i myślę ze jak za ta cene nie ma nic lepszego z tym swiatłem ....ale to jest nikon.... w canonie sytuacja podobno jest juz inna... czytałem ze współpraca niesystemowych szkieł w canonie to tragedia... straszny rozrzut jakosciowy... choć jak by sie uparł to przecież jest Mr. Cichy i coś by pewnie spasował... tak czy tak docelowo miała by to być eLka 24-70/2.8 jako główne szkiełko....

Sam jak zaczynałem przygode z lustrzanka to własnie od T 28-75 /2.8 i C 400d... ale to juz było chwilkę temu i zapomniałem jak głośno chodzi ta "wiertarka"...

PLANATAGINIS
21-12-2009, 19:05
oczywiscie, jezeli komus to potrzebne to tak. Jednak nie przesadzajmy w normalnych warunkach, dla normalnych ludzi to czesto zbytek. Jednak zwyklym, tanszym obiektywem takze da rade zrobic swietne zdjecie.
Do 5D również można podpiąć jakieś szkło na 100zł i też zrobić świetne zdjęcia "w warunkach normalnych i przez normalnych ludzi" :)

morzon
21-12-2009, 19:09
Do krajobrazu 5D to piękna sprawa...

PLANATAGINIS
21-12-2009, 19:12
No własnie nie chciałem wyskakiwać z tym Tamronem... bo wielu uważa ze to ..... , sam używam (17-50/2.8) z d90 i myślę ze jak za ta cene nie ma nic lepszego z tym swiatłem ....ale to jest nikon.... w canonie sytuacja podobno jest juz inna... czytałem ze współpraca niesystemowych szkieł w canonie to tragedia... straszny rozrzut jakosciowy... choć jak by sie uparł to przecież jest Mr. Cichy i coś by pewnie spasował... tak czy tak docelowo miała by to być eLka 24-70/2.8 jako główne szkiełko....
Sam jak zaczynałem przygode z lustrzanka to własnie od T 28-75 /2.8 i C 400d... ale to juz było chwilkę temu i zapomniałem jak głośno chodzi ta "wiertarka"...

Ciężko jest kogoś uświadamiać, gdyż jak widziśz tyle jest racji ilu userów.
Jeśli masz pieniądze to kupu jakiś niskobudżetowy zamiennik, jeśli masz kasę to się nawet nie zastanawiaj i kup eLkę. Z tego co mi wiadomo Cichy z CB dobrze selekcjonuje szkła. Mój znajomy kupował u Foto-ivy z Allegro i też nie było problemu.
Pamiętaj, co teraz nie kupisz to i tak później kupisz "L" ;]

maksu81
21-12-2009, 19:12
To ma być raczej puszka do bardziej dynamicznych scen.... w kościele raczej nie bedzie problemu bo jeszcze nie widziałem młodych biegajacych po kościele... :) ale na weselu studniówce już owszem - jest dynamicznie...

maksu81
21-12-2009, 19:13
Pamiętaj, co teraz nie kupisz to i tak później kupisz "L" ;]

Skad ja to znam ??

PLANATAGINIS
21-12-2009, 19:15
Do krajobrazu 5D to piękna sprawa...
Tylko teraz się zastanawiam po co do landszaftów jasne szkło?
Nawet taką 17-40 przy tego typu ujęciach przymyka się do F/16

morzon
21-12-2009, 19:21
Tylko teraz się zastanawiam po co do landszaftów jasne szkło?
Nawet taką 17-40 przy tego typu ujęciach przymyka się do F/16

A kto mówił, że potrzebne jasne szkło do krajobrazów?

Ja sam do niedawno nie przejmowałem się ciemnościami szkieł, bo robiłem tylko landszafty i to kompletnie nie miało znaczenia... byłem zadowolony, bo za mała kase (relatywnie, w porównaniu do f2.8) miałem dobre szkła. A teraz cholera trzeba zmieniać po kawałku szklarnie...

Bielik
21-12-2009, 19:42
zum nie zum, ale 28/1.8 50/1.4 i 100/2.8 to świetny zestaw,niezbyt drogi i wyciśnie z 5D piękny obrazek.

MR
21-12-2009, 20:06
przy 24-70 tez trzeba uwazac, bo wiekszosc egzemplarzy to mydla lub mydla totalne. Takze, elka, elce nie rowna.

Co do dynamicznych scen, jak nie bylo 5dmkii, d700 ludzie robili sluby 5d i bylo to body marzenie dla wiekszosci fotografow, teraz juz nie robi zdjec. nie przesadzajmy.

to co mozna wyciagnac z rawow piatki to poprostu magia, za kazdym razem przezywam to uczucie ;)

akustyk
21-12-2009, 20:37
Witam!!
Czy warto się "cofnąć" i zakupić/wymienić DX`a d90 na FF Canona 5d??

z mojego punktu widzenia zmiana 5D na D90 to by bylo dopiero cofniecie sie do przeszlosci.
DX, wpiz... megapikseli, z ktorych bynajmniej nie wynika szczegolowosc obrazu ponizej
ISO 400, bo powyzej, jak sie dorzuci odszumianie, to juz w ogole ;)
i jeszcze zapiac do tego nic, poza 12-24, nie ma :)

nie wiem tylko skad sie komus wzielo przymykanie szkiel do f/16 w pelnej klatce.
tele to jeszcze mozna probowac, ale w szerokim kacie to profanacja ostrosci.
17-40 spokojnie pracuje przy f/8 i ma zupelnie akceptowalne rogi. a biorac standardy
jakosciowe kotleciarzy, to w 5D nawet @f/4 jest zajebi... :lol: :lol: :lol:
a jak nie jest, to sie wyszopuje - pie... jakis szlaczek, winietke i crossa, powie klientom,
ze tak mialo byc i oni to lykna i beda powtarzac :D

tak czy siak, 17-40 @f/8 jest nawet w ekstremalnych rogach lepsze niz srodek obrazu
w cropie :D

do zdjec kotletowych kupilbym 50/1.4 i 85/1.8 i voila. 35/1.4 kapke drogie, ale do szerokich
ujec, jesli uzywa sie flesza, taki 17-40 tez obleci.

a propos Tamrona 28-75 - uzywalem z pol roku w 5D. ostre szklo, dobry kontrast,
AF wolny, ale nawet do kotleta i zdjec dziecka dawal jakos rade. zamienilem na 24-105
ze wzgledu na soczystosc kolorow i ich spojnosc z reszta szklarni (dzieki czemu co bym
nie zapial to kolory wygladaja podobnie) plus ogromny komfort pracy. to, ze 24-105 jest
nie tylko ostre (jak Tamron) ale zwyczajnie sakramencko ostre, to duzy bonus.
ale jakby nie kombinowal, Tamronem tez mozna spokojnie robic foty

Rycerz
21-12-2009, 20:46
Czy warto się "cofnąć" i zakupić/wymienić DX`a d90 na FF Canona 5d??


To ma być raczej puszka do bardziej dynamicznych scen....

po d90 będziesz r o z c z a r o w a n y tym co wyprawia AF w tej puszce ;) i jeszcze wyświetlaczem ;)
miałem jedeń dzień 5d w rękach ;) więc nie traktuj mega poważnie mojej wypowiedzi ;)

akustyk
21-12-2009, 20:54
po d90 będziesz r o z c z a r o w a n y tym co wyprawia AF w tej puszce ;) i jeszcze wyświetlaczem ;)
histogram wyglada rownie dokladnie w obu puszkach.
a jakosc RAW-ow... to przepasc. juz 450D mojej zony jest lepszy od D90, a do 5D to mu brakuje... ło jezu...

Rycerz
21-12-2009, 21:04
histogram wyglada rownie dokladnie w obu puszkach.
a jakosc RAW-ow... to przepasc. juz 450D mojej zony jest lepszy od D90, a do 5D to mu brakuje... ło jezu...

no przecież słowa złego nie powiedziałem na temat jakości obrazka :)
ale o AF musi wiedzieć ;)

maksu81
21-12-2009, 21:09
Własnie czytam na CB o AF`ie w 5D... tak czy siak w d90 tez uzywam tylko centralnego wiec myśle ze chyba bedzie podobnie...?? jeśli nie to mnie poprawcie.

Rycerz
21-12-2009, 21:25
sprzedaj d90 kup d700 i też będziesz zadowolony ;) albo zostaw d90 i najpierw doinwestuj w szkła nikona...bo tu masz wiele do zdziałania!
ale jak się już dasz namówić na "magiczne" 5d to koniecznie kup 85/1.8 będziesz zachwycony :) naprawdę!

prz3mo
21-12-2009, 21:48
Sprzedaj N18-105, wymień Tamrona 17-50 na Tamrona 28-75 i bierz D700 :) Lampiona masz, a 50/1.8 bardzo fajnie Ci będzie śmigał z D700.

conik
21-12-2009, 21:51
AF w 5d1 jest znosny o ile wiesz jak sie zachowuje co wymaga sie oswojenia
24-70L jest rzeznickim obiektywem z 5d1 i zdecydowanie go polecam
Obrazek z 5d1 w zasadzie nie ma sobie rownych...oczywiscie kwestia zastosowania...do sportowej reporterki sie raczej nie nadaje ale studio, krajobraz bardzo ok
przerobilem 3 takie puszki i z nieklamana nostalgia bardzo dobrze wspominam

maksu81
21-12-2009, 21:58
No wlasnie chyba bez własnego testu sie nie obejdzie... ale skad dobyc C5d1 z np. takim Tamim lub "rzeźnicka" eLką do takich testów w boju... nic bedę szukał moze ktos sie znajdzie w okolicy...

akustyk
21-12-2009, 22:11
tu masz pare widoczkow z okna z zestawu 5DmkI + Tamron 28-75, na przemian z 450D + Tamron 28-75.
450D daje mniej wiecej podobna ilosc (braku :D ) szczegolow jak D90, wiec mozesz zobaczyc czym pachnie
zmiana na FF

EXIF-y zachowane

http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/tam2875/JPG/ (http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/%7Eakustyk/temp/tam2875/JPG/)

24-105 nie bede zapuszczal, bo Ci zwieracze pojda a D90 zawstydzony wyladuje w kacie :)
w kazdym razie, jest od Tammiego jeszcze ostrzejszy :D

Kolekcjoner
21-12-2009, 22:30
24-105 nie bede zapuszczal, bo Ci zwieracze pojda a D90 zawstydzony wyladuje w kacie :)
w kazdym razie, jest od Tammiego jeszcze ostrzejszy :D

Masz prawdopodobnie słaby egzemplarz tego Tamrona, bo mój jest trudno odróżnić od eLki, a ta jest bardzo ostra :). Różnica jest w kolorach tu jednak eLa jest bardziej neutralna i daje fajniejsze nasycenie.

akustyk
21-12-2009, 22:39
Masz prawdopodobnie słaby egzemplarz tego Tamrona, bo mój jest trudno odróżnić od eLki, a ta jest bardzo ostra :). Różnica jest w kolorach tu jednak eLa jest bardziej neutralna i daje fajniejsze nasycenie.
moze tak byc, chociaz zawsze wydawalo mi sie, ze moj 28-75 jest niezly. na pewno w cropie byl ostra sztuka a i w FF nie mialem powodow do narzekania akuratna ostrosc.

co do 24-105... zawsze ludziom tlumacze, ze L nie kupuje sie dla rozdzielczosci, bo nierzadko sa lepsze pod tym wzgledem obiektywy. dopiero jak sie wezmie kontrast, kolor i cala kulture uzytkowania, to wychodzi sens zakupu L. do robienia pomiarow tablic testowych sa lepsze lensy :)

rg2000
21-12-2009, 22:46
tu masz pare widoczkow z okna z zestawu 5DmkI + Tamron 28-75, na przemian z 450D + Tamron 28-75.
450D daje mniej wiecej podobna ilosc (braku :D ) szczegolow jak D90, wiec mozesz zobaczyc czym pachnie
zmiana na FF

EXIF-y zachowane

http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/tam2875/JPG/ (http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/%7Eakustyk/temp/tam2875/JPG/)

24-105 nie bede zapuszczal, bo Ci zwieracze pojda a D90 zawstydzony wyladuje w kacie :)
w kazdym razie, jest od Tammiego jeszcze ostrzejszy :D

To mi zapodaj z 24-105, bo temat dla mnie interesujący. Zwieracze mam mocne :-).

Merde
21-12-2009, 23:16
tu masz pare widoczkow z okna z zestawu 5DmkI + Tamron 28-75, na przemian z 450D + Tamron 28-75.
450D daje mniej wiecej podobna ilosc (braku :D ) szczegolow jak D90, wiec mozesz zobaczyc czym pachnie
zmiana na FF

Mam wrażenie, że z twoim 450D jest coś nie tak - takie mydło nie może być spowodowane jedynie faktem, że mamy do czynienia z cropową matrycą o większym upakowaniu.

akustyk
21-12-2009, 23:36
Mam wrażenie, że z twoim 450D jest coś nie tak - takie mydło nie może być spowodowane jedynie faktem, że mamy do czynienia z cropową matrycą o większym upakowaniu.
owszem, moze byc. pamietaj, ze to jest taka sama ilosc megapikseli na 2,56x mniejszej powierzchni.
chocby skaly sraly, to nie bedzie rownie szczegolowe.

osobna kwestia jest, ze te sample byly z lapy robione i powinny byc powtorzone. a przynajmniej ten przy 50mm @f/8
nie wyglada jak porzadne f/8 na matrycy 450D.

z tym ze nie dam rady aktualnie z podworka, bo wyglada tak :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/%7Eakustyk/temp/cb/IMG_0107.jpg)



To mi zapodaj z 24-105, bo temat dla mnie interesujący. Zwieracze mam mocne :-).

alstublieft:

http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/cb/IMG_9248.jpg (http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/%7Eakustyk/temp/cb/IMG_9248.jpg)
http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/cb/IMG_8795.jpg

maksu81
22-12-2009, 00:32
Widzę, że wątek sie rozbudował... i bardzo mnie to cieszy :)

conik
22-12-2009, 14:58
moge wrzucic sample z 5dI z 24-70L 24-105L ale dopiero po swietach bo mam to na dvd pozgrywane
glownie sesje studyjne
+ ew sampelki ze smarka III i 24-75L jeli kogos interesuja

elanek
22-12-2009, 15:18
juz 450D mojej zony jest lepszy od D90

raczysz żartować, albo poniosło Cię

przy D90 Canon 5D to rakieta
mam D90, czasem bawię się piątką znajomego, zazwyczaj z 16-35 i 70-200 - cuuuuuuuuudo

MR
22-12-2009, 15:31
mi z 70-200 srednio bawilo sie 5, tzn obraz byl troceh wybrany, fakt- ze ladnie dawalo sie to podkrecic, szklo bylo masakrycznie szybkie ale srednio ostre. Moze to poprostu moje zboczenie w porownaniu z tego co mozna bylo osiagnac z 400, 500mm.

Ja swoja droga, moge podrzucic sample, rawy z 50/1,4, 24-70, 14fish, 70-200, 500mm. Chociaz takich zdjec na peki w sieci.

swoja droga, stara 5 jest chyba najladniejszym aparatem jaki widzialem ;)

ale z tego co bawilem sie d90, d80 to tez swietne puszki i gdybym je mial, pewnie tez nie mialbym na co narzekac.

elanek
22-12-2009, 16:24
D90 jest niezły, ale 5D to inna bajka
szkło znajomego - 70-200, bez IS jest masakrycznie ostre, szybkie ja diabli :)

maksu81
22-12-2009, 18:23
chetnie przygarnę pare sampelków na maila [email protected] szczegolnie interesują mnie w duecie z tamronem 28-75/2.8 - a jak by jeszcze z jakiegos slubu były w ciemnym kosciele i na wysokim iso to juz był bym w niebie.... a tak na marginesie to chyba wejde w 5D / ale tylko na chwilę, zeby znów powrócić:), ale to ciiii/

CEZAREK123
22-12-2009, 19:27
Ja podziękowałem systemowi C między innymi oddając 5d1 i 1ds2. 5d to fajna puszka,ale ma kiepski AF - bez żadnych ściem - jest słaby. O servo zapomnij. Odwdzięcza się pięknym obrazkiem już w jpg. Dla mnie był to jednak kompromis nie do przyjęcia. Planowałem nawet dwa systemy z piątką właśnie z doczepionymi 24L 85 i 135. Podziękowałem. Dla landszafciarzy i do domowych zastosowań to jest dobra puszka. W ślubniakach dla mnie - za wolna.

To ja jestem chyba tym szczęściarzem że nawet na weselu z 85 1.2 trafiam ostro z 5DmkI - trzeba sobie wyrobić technikę by móc wspomóc ten "lekko" kiepski AF, ja nie mam powodów do narzekania!!! POLECAM.

pozdrawiam,
Cezary Zieliński

robin102
22-12-2009, 21:10
Witam!!
Czy warto się "cofnąć" i zakupić/wymienić DX`a d90 na FF Canona 5d?? :)
Bardzo bardzo warto, oczywiście jeśli chcesz zdjęcia robić, a nie do lansu. Stara piątka to bardzo udany aparat i do dziś używany przez mistrzów fotografii np. ślubnej mimo, że AF ma kapryśny to jakoś te piękne zdjęcia robią. Sam się dziwie jak :)
Szukaj na zagranicznych serwisach aukcyjnych bo u nas to zazwyczaj aparat z etatu będzie

maksu81
22-12-2009, 21:25
wlasnie sie rozglądam ale faktycznie krucho dorwać u nas ładna i zdrowa 5kę....

punky
22-12-2009, 21:33
wlasnie sie rozglądam ale faktycznie krucho dorwać u nas ładna i zdrowa 5kę....

Nie aż tak trudno, na czerwonym forum pojawia się coraz więcej ogłoszeń z amatorskich domów (czytaj: hobbysci-amatorzy wyprzedają i kupują nowe piątki) , ceny około 4000.

maksu81
22-12-2009, 21:41
No fakt z d90 farba nie zejdzie :) ale jak widze takie odrapane, zrysowane 5D jak by ktos na nim testy wytrzymałościowe robił to jakoś nie chcę juz pytac o przebieg...

robin102
22-12-2009, 23:52
Plastik na Canonach jakiś bardziej rysujący się jest. Kiedyś, aż się zdziwilem przejechałem paznokciem po korpusie a tu cholercia rysa została, ale kumpel mówi spoko spoko potarłtę rysę opuszkiem palucha kilka razy i znikła :) to był 350D. Stara piątke na pewno z przebiegiem kilkadziesiat tysiecy w porządnym stanie da sie kupić.

Nikuś
23-12-2009, 01:25
Jeśli da radę okiełznać trafianie z ostrością i przechodzenie na wybrane boczne polach AF, to moze być bardzo przyjemnie :)

.

MR
23-12-2009, 01:54
da rade.

Mark Kowalczyk
23-12-2009, 09:05
5D plus Tamron, Tokina w pomieszczeniu to muł. Trochę lepiej z Sigmą HSM. Z obiektywami Canona, AF po nabraniu wprawy wyrabia, nawet z 100-400 na servo.

maksu81
23-12-2009, 13:00
Ale jak to sie ma /ta owa mułowatość 5D+T28-75/2,8 / do d90 z przypiętym tamronem 17-50 na śrubokręcie/ - in plus - dla kogo??

Sorki ze tak meczę... ale póki co nie mam innego punktu odniesienia ni obecnie posiadany d90 :)

streetfighter69
28-12-2009, 13:54
Mam 5d i T28-75. Szybkosc ostrzenia nie jest najgorsza, ale celnosc na bocznych punktach i w trybie servo w ciemnosciach jest taka sobie. Przy ujeciach statycznych mozna uzyskac rewelacyjne efekty, nie gorsze niz z L. Tamron dosc mocno winietuje na kombinacji 28/2.8 (ale chyba troche mniej niz 24-70L), poza tym optycznie nie ma sie do czego przyczepic - przynajmniej w moim egzemplarzu. Ostrosc w calym zakresie rewelacyjna, CA na FF praktycznie nie widac.
AF 5d najlepiej radzi sobie z canonowska optyka USM i docelowo takie szkla powinno sie kupic do wspolpracy z ta puszka. Tamron 28-75 bedzie swietny jako spacerzoom - lekki, swietny optycznie, ale wymagajacy raczej statycznych ujec i dobrego swiatla.
Matryca 5d produkuje rewelacyjne zdjecia, ostrosc i detal zachwycaja, plastyka wyraznie lepsza niz na malych matrycach. Dodajmy do tego wieeelki VF, ktory mimo ograniczonej ilosci wyswietlanych informacji, jest o niebo wygodniejszy w pracy niz male wizjery DX/APS-C.
Wspomne jeszcze o iso50 i 100, o ktorych w cmosowych Nikonach mozna wlasciwie zapomniec.
5d w obecnej cenie to najlepszy wybor do studio, krajobrazu, plenerow, a nawet malo dynamicznych reportazy. Mozna jeszcze dokupic 50d jako drugie body do reporterki i ptakow. Mamy wtedy dwa swietne korpusy do wszystkiego w cenie jednego D700.

dominik77
28-12-2009, 14:25
Mam od ponad roku 2 x Canon 5d MK I. Wcześniej używałem Nikona D80, miałem też przez jakiś czas D700. Jestem bardzo zadowolony z przejścia na 5d. Obrazek mnie urzeka. A do tego nie muszę grzebać się w Photoshop godzinami. Zdjęcia z 5d są... gotowe.

Używam szkieł:
a) 17-40 L

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dg.art.pl/inne/200912_Symetria_Sombrero/images/IMG_6622.jpg)
Świetne do efektów. Bardzo ostre już od f4.

b) 35mm 1.4 L

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dg.art.pl/inne/200912_Symetria_Sombrero/images/IMG_6150.jpg)
Canon 5D, ISO 1600 bez lampy z ręki.
Szkło ostre od 1.4. Wspaniałe kolory i bokeh. Lubię też winietę, która jest dość mocna do f2.0.

Miałem także 50mm 1.4, ale sprzedałem. Bokeh i kolorki gorsze niż 35mm 1.4, porównywalna ostrość dopiero od f2.0.

Reasumując: polecam zmianę. :-)

Nikuś
28-12-2009, 16:21
17-40L dobre do efektów. Jakich efektów?
Widzę niedoświetlony drugi plan, czyli ciemność. Niestey f4 to bywa za ciemno na takie imprezy albo inne dopalenie lampą

Szkoda że takie rozmiary, bo na taki miniaturkach niewiele mozna zobaczyć

5d ma tez duże CA, jak widziałem z 35 1.4, 50 1.4, oraz 85 1.8
Żeby tak kolorowo nie było ;)

.

superkomornik
28-12-2009, 16:49
Ja tu nie widzę gotowych zdjęć ;)

grafo
28-12-2009, 16:57
Dokladnie, a wracajac to o obrazklu 5d zlego slowa powiedziec nie mozna, ale w tym momencie wg mnie nie warto sie pakowac w ta puszke za takie pieniadze (ok 4k zl).

GrzesiekH
28-12-2009, 17:20
Ja tu nie widzę gotowych zdjęć ;)

widocznie musisz płacić za zdjęcia ślubne ;-)

dominik77
28-12-2009, 17:35
Jakich efektów?
Widzę niedoświetlony drugi plan, czyli ciemność. Niestey f4 to bywa za ciemno na takie imprezy albo inne dopalenie lampą


Tak ma być. :-)
W jakiej książce napisano, że drugi plan musi być zawsze doświetlony, he? "Kadruj z głową" Nikona? :mrgreen:

Wracając do tematu: bez wspomagania AF z zewnętrznej lampy nie dałoby się automatycznie wyostrzyć w takich warunkach. To słabość 5d.

Nikuś
28-12-2009, 17:54
Tak ma być. :-)
W jakiej książce napisano, że drugi plan musi być zawsze doświetlony, he? "Kadruj z głową" Nikona? :mrgreen:

Wracając do tematu: bez wspomagania AF z zewnętrznej lampy nie dałoby się automatycznie wyostrzyć w takich warunkach. To słabość 5d.

Wiem, że AF jest słabością 5d.

Żyjemy w wolnym kraju i mozna fotgrafować jak się chce, jednak podane przykłady (moim zdaniem) nie zachęcają do zakupu 5d, tez kultowej 35tki. Niewiele mozna zobaczyć na tak małych fotach
Nie wiem czy w "Kadruj z glową" podają jak mozna doswietlić scenę, czy np tylko "złoty podział", bo nie czytałem/ogladałem.Opisuje tylko co widzę, czyli strzał lampą na pierwszy plan i "efekty".. jednak dalej nie wiem jakie. Zapytałem się tylko

.

Merde
28-12-2009, 23:38
5d ma tez duże CA

Sugerujesz, że aberracje chromatyczne zależą od korpusu?

streetfighter69
28-12-2009, 23:51
Sugerujesz, że aberracje chromatyczne zależą od korpusu?

Dziwi mnie ta uwaga co do CA. Mam obiektyw 100/2 USM, ktory z 40d na f/2-2.8 aberrowal bardzo widocznie, a na 5d nie aberruje prawie wcale. Podobnie z 85/1.8 USM. Nie zauwazylem zadnych problemow z CA w trakcie uzytkowania 5d, czego nie moge powiedziec o APS-C.

woytec60
29-12-2009, 00:08
...Mam obiektyw 100/2 USM, ktory z 40d na f/2-2.8 aberrowal bardzo widocznie, a na 5d nie aberruje prawie wcale. Podobnie z 85/1.8 USM. Nie zauwazylem zadnych problemow z CA w trakcie uzytkowania 5d, czego nie moge powiedziec o APS-C.
To akurat normalne.
Większy rozmiar piksela na matrycy pełnoklatkowej skutkuje mniejszą aberracją.
To samo zaobserwowałem po przejściu z D90 na D700.

maksu81
29-12-2009, 00:39
I święta święta i po świętach.... ale było troche czasu na przemyślenia i ... chyba sie nie rozstanę z nikonem... A przejście na FF jedynie sie opóźni o 2-3 miesiące czyli dozbieranie do ..... d700 :)

streetfighter69
29-12-2009, 00:59
Najwiekszy dylemat maja ci, ktorzy potrzebuja dwa korpusy, czyli np. slubni. Dla nich 5d + 5d lub 5d + 50d moze byc znacznie ciekawsza alternatywa niz D700 + D700 lub D700 + D300. Jezeli potrzebujesz jednego korpusu to kwestia dozbierania do D700 zamiast zmieniania systemu dla 5d moze byc bardziej sensowna. Ale pytanie brzmialo: d90 czy 5d - i tu odpowiedz byla jasna.

maksu81
29-12-2009, 01:14
Tak dokładnie ... tak brzmiało pytanie. Wtedy nie brałem d700 wogole pod uwagę ze względu na cenę ... no i FF miała być już :) ale jednak chyba poczekam trochę i dozbieram. Choć jak będę miał okazję to na pewno przetestuje i 5d w boju aby faktycznie miec porownanie jak ten AF faktycznie śmiaga i czy jest az tak mułowaty z nie systemowymi szkłami...

Nikuś
29-12-2009, 11:28
Hmm.. nie tylko ja wiąże większe CA z 5d :), bo np na 50d już są mniejsze ( na tych samych szkłach)
Ogólnie jestem zaskoczony tak wielkimi CA w porownaniu np z D700 i odpowiednikami ( fakt, że konstrukcje Nikona nowsze )

Jesli chodzi o C100/2USM, to własnie to szkło abberuje duzo mniej ale C85 1.8 i C50 1.4 to już na potęgę.. a już 17-40L w tej kwesti znakomity ;)

Inna sprawa, że może być to kwestia egzemplarza.Kolega z forum przebierał spośród kilku Nikkorów 105 2.8 zanim znalazł dobrą sztukę.

.

streetfighter69
29-12-2009, 22:19
Nikuś, dziwi mnie to, co piszesz. Zarowno 100/2, jak i 85/1.8 aberruja duzo mniej na 5d i 5dII. Mam bezposrednie porownanie. Tamron aberruje bardzo malo rowniez na APS-C, wiec nie biore go pod uwage. Moim zdaniem 5d nie ma absolutnie zadnego poroblemu z CA, ale jesli zauwaze cos takiego, to o tym napisze.

nowart
29-12-2009, 22:45
Hmm.. nie tylko ja wiąże większe CA z 5d :), bo np na 50d już są mniejsze ( na tych samych szkłach)
Ogólnie jestem zaskoczony tak wielkimi CA w porownaniu np z D700 i odpowiednikami ( fakt, że konstrukcje Nikona nowsze )

Jesli chodzi o C100/2USM, to własnie to szkło abberuje duzo mniej ale C85 1.8


...cuda , cuda ogłaszają... :???:
Proponuję wpierw pomacać choćby sprzęt, nie wspomnę o fotografowaniu, zanim wygłosi się takie cudaczne opinie bo wszystkie są z palca wyssane :)

Nikuś
29-12-2009, 23:52
...cuda , cuda ogłaszają... :???:
Proponuję wpierw pomacać choćby sprzęt, nie wspomnę o fotografowaniu, zanim wygłosi się takie cudaczne opinie bo wszystkie są z palca wyssane :)

Może Ty coś ssałeś z palca ;) Proponuje się najpierw zapytać, a nie wygłaszać niesprawdzone opinie.

Ja sprzęt uzywałem/uzywam i widzę co się dzieje.Na tych samych szkłach 5dmk2 się lepiej zachowuje niż starsza wersja.
Pierwszy z brzegu przykład CA na C85 1.8 na 5d http://img9.imageshack.us/img9/2074/img7513n.jpg proszę spojrzeć na widelec.
Takich przykładów jest więcej i na C50 1.4 również, jesli są niewiększe.
Nie twierdze, że 5d to zła puszka - wręcz przeciwnie :) jednak w tej kwestii w porównaniu do D700 i np Nikkora 50 1.4afs i Nikkora 85 1.8 przegrywa
Inna sprawa, że na mającej "zła sławę" Sigmie 50 1.4HSM CA są dużo, duzo mniejsze

.

.

nowart
30-12-2009, 00:08
prawie dwukrotnie bardziej upakowana matryca mkII lepsza pod względem aberacji od mkI...? ja nie zauważyłem aby pod względem ostrości, aberacji któreś szkło było lepsze na nowej piątce... no ale ok, każdy może mieć swoje zdanie :) starej piątki akurat nie mam więc nie udowodnię, ale na dniach postaram się obalić te filozofie ;)

a przykład niby co ma nam pokazać? tak potężna różnica w kontraście - totalnie wyjarany widelec na granicy z kompletną czernią - da w każdym szkle taką aberację - uważam, że i tak nie jest ona jakaś nad wyraz wielka. A już na pewno z analogicznego nikkora 85/1.8 nie będzie mniejsza...
p.s. chętnie zobaczyłbym też w czym niby d700 jest lepszy od starej piątki pod względem aberacji...

superkomornik
30-12-2009, 00:13
p.s. chętnie zobaczyłbym też w czym niby d700 jest lepszy od starej piątki pod względem aberacji...

Nikon programowo usuwa aberracje.

Nikuś
30-12-2009, 00:18
a przykład niby co ma nam pokazać? tak potężna różnica w kontraście - totalnie wyjarany widelec na granicy z kompletną czernią - da w każdym szkle taką aberację - uważam, że i tak nie jest ona jakaś nad wyraz wielka...

Z "totalnie wyjaranym widelcem" i z "kompletną czernią" to bym się nie zgodził. Sprawa CA nie dyskfalifikuje piątki, jednak trzeba pamiętać, że taka przypadkłość występuje, a moim zdaniem na Nikonie jest mniejsza. Jak juz wcześniej pisałem może to wynikać z róznej jakości egzemplarzy danego obiektywu.Trafiłem na lepsze w N, a gorsze w C

.

Andrzej Olender
30-12-2009, 00:20
Nikon programowo usuwa aberracje.

Ale jak mnie pamięć nie myli jedynie dla JPG.

superkomornik
30-12-2009, 00:21
Czytajac rawy w ACR wydaje mi sie, ze jednak w rawach też coś gmera. Pewności jednak nie mam.

Andrzej Olender
30-12-2009, 00:27
Czytajac rawy w ACR wydaje mi sie, ze jednak w rawach też coś gmera. Pewności jednak nie mam.

Bardziej podejrzewał bym że Nikonowy Capture NX może usuwać.
Tak samo jak potrafi podpiąć samodzielnie profil kolorów zgodnie z tym w puszcze.
ACR np. tego nie potrafi.

airborne
30-12-2009, 08:58
Hmm.. nie tylko ja wiąże większe CA z 5d :), bo np na 50d już są mniejsze ( na tych samych szkłach)


Uzywalem wszystkie, 5D to przepasc w jakosci obrazu w porownaniu do 50D na korzysc tego pierwszego, CA na 50D jest minimum 2x bardziej widoczne niz w 5D. Jedyna przewaga 50D to rozdzielczosc na niskich czulosciach.

streetfighter69
30-12-2009, 17:09
Podany przyklad z widelcem pokazuje wrecz jak male aberracje daje 5d ze szklem slynacym z duzego CA na pelnej dziurze - 85 USM. Na APS-C aberracje sa duzo wieksze. Wiem, bo mam/mialem wszystkie wymienione sprzety i moge z latwoscia porownac.

rg2000
30-12-2009, 17:40
Ja uważam że warto i piąteczkę sobie sprawiłem. Zestaw 5d plus 2 jasne stałki kosztuje mniej niż d700. A dla mnie to poważny argument przemawiający za kupnem canona.

streetfighter69
30-12-2009, 17:59
Zestaw 5d plus 2 jasne stałki kosztuje mniej niż d700. A dla mnie to poważny argument przemawiający za kupnem canona.

Tym bardziej biorac pod uwage IQ. Za roznice w cenie miedzy 5d a D700 mozna tez (niewiele dokladajac) kupic 35L, co jest juz ogromnym krokiem do przodu jesli chodzi o obrazowanie i mozliwosci. Dokupujac 85/100 USM mamy zestaw dajacy ogromny potencjal.

rg2000
30-12-2009, 18:20
No ja niestety z 35 1.4 musze zrezygnowac. Kupuję 28 1.8. A 35 musi poczekać.

Rogrin
01-01-2010, 23:25
Wszystkim narzekającym na af 5d polecam książkę "W Kadrze" Davida duChemin'a - można zobaczyć, że tym aparatem spokojnie da się robić reporterkę.

Sam używam go do reportażu i bardzo sobie chwalę. ;) Centralny punkt jest więcej niż dobry, a boczne są ok, gdy jest jasno. Żeby nie było mam porównanie do 40d i naprawdę z af'em 5d nie jest tak źle. Dodajmy do tego obrazek zachwalany już w wątku i mamy bardzo dobry aparat. :)

Pozdrawiam :)

streetfighter69
02-01-2010, 00:14
i mamy bardzo dobry aparat.


W dobrej cenie :)

Nikuś
02-01-2010, 01:24
Jeden sobie poradzi lepiej z AF 5-tki, drugi gorzej. Tak, złej baletnicy..

Jest kilka osób, ktore pracowały na tym sprzęcie i zrezygnowały, ze względu właśnie na AF.
Juz słyszałem opinię, że da się na pełnych dziurach 24, 35 czy nawet 85 można centralnym i przekadrować.. podziwiam :)
Coraz częściej rozmaiwając z uzytkownikami 5tek słyszę, że poprostu używają tylko centalnego.

Szczerze radzę chętnym na 5d sprawdzenie AF pod kątem własnych potrzeb i umiejętności, czy zdolności. Mozna zaoszczędzić rozczarowań, czasu i pieniędzy.

Cena 5d - ok 4000PLN
Cena D700 - ok 6500PLN
Oczywiście porównuje używane.
Róznica = 2500PLN

Przy zakupie C35 1.4 za powiedzmy 4000PLN trzeba dołozyć 1500PLN. Czy to tak mało (?)
Konstrukcje 50mm z jasnym swiatłem w Canonie są mz średnio udane, a kundle typu Sigma 50 1.4HSM średnio współpracują. Tu w przypadku Nikona jest odwrotnie :), a w szerokim kącie N14-24 zabija.

W kwestii CA każdy przy swojej wersji i niech tak zostanie.

Na koniec dodam, że obrazek z 5dmk1 jest jednak baaardzo przyjemny i jak cudownie puszka sobie radzi w światłach..

ps Jakby ktoś był zaiteresowany, to niech sobie pokopie w czeluściach forum.. jak to zaawansowani użytkownicy forum próbowali z Nikona D3 zrobic Canona 5d ;) Sam juz nie wiem czy się udało

.

Fenek
02-01-2010, 12:06
jak to zaawansowani użytkownicy forum próbowali z Nikona D3 zrobic Canona 5d ;) Sam juz nie wiem czy się udało

Gwoli ścisłości to oni tylko krzywymi gmerali i chyba niektórymi pojedynczymi suwaczkami w ACR czy innym kombajnie. :) I chyba im nawet wyszło ale Trzcionka i tak nie był chyba do końca zadowolony, mimo że Czornyj się ostro produkował. :D

Nikuś
02-01-2010, 12:15
Gwoli ścisłości to oni tylko krzywymi gmerali i chyba niektórymi pojedynczymi suwaczkami w ACR czy innym kombajnie. :) I chyba im nawet wyszło ale Trzcionka i tak nie był chyba do końca zadowolony, mimo że Czornyj się ostro produkował. :D

No ja wiem, że nie chcieli młotkiem i dłutem ociosać Nikona na kształt Canona ;)
Też trzymałem kciuki za Czornyja, za powodzenie jego działań.
Chyba jednak nie wyszło.. tj cięzko uzyskać na wyjsciu z puszki N obrazek z C5d. Jedni widzą ten obrazek, inni nie ;)

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=50946
.

Bust
02-01-2010, 13:07
Tez mam zamiar podmienic Nikona D90 na Canona 5D lub 50D. D90 to bardzo dobry aparat ale zawsze chciałem spróbować Canona.
Za 50d przemawia iż jest to nowsza i tańsza konstrukcja, za 5D full frame no i te kolory jak przeczytałem wyżej nie do podrobienia ;)
Tylko czy jest sens za 4 letnią używaną konstrukcje płacić 4 tysiące, szukam aparatu na dłużej wiec za np 2 lata bedzie to juz 6cio letnia konstrukcja, trochę się tego boję. Nie znam za bardzo 5d, miałem go raz czy dwa w ręku.. stąd moje obawy czy użytkując go nie ma odczucia archaiczności ? w końcu przez 4 lata troche się zmieniło. problem z AF o ile jakiś występuje wogóle mi nie przeszkadza gdyż fotografuję głównie statyczne obiekty szkła też już mam upatrzone.
Problemem są tylko te głupie myśli że przekombinuję kupując 5d, rozsądek podpowiada mi żebym kupił 50d ale marzenie z 'dziecinstwa' o pełnej klatce i legendarnej plastyce też gdzieś tam są :)
Nie jestem gadżeciażem ale boję się ze bede miał stary aparat który owszem bedzie robił piekne zdjęcia (w sumie zdjęcia są najważniejsze..) ale bedzie w jakiś sposób mocno ograniczony względem nowych konstrukcji, i bede kombinował zeby znowu go na cos wymieniac. A chciałbym coś kupić i mieć przez pare lat spokój.
Może ktoś trafi do mnie celnym argumentem i naprowadzi na dobrą drogę? :)

MicSzu
02-01-2010, 13:16
A chciałbym coś kupić i mieć przez pare lat spokój.
Może ktoś trafi do mnie celnym argumentem i naprowadzi na dobrą drogę? :)



Kup 5D ale markII wtedy nie bedziesz miał zamrtwienia--> osobiscie nie wyobrazam sobie kupna uzywanego 5D za taką kasę jaką obecnie trzeba za niego dac... w dodatku nie zjechany egzemparz to raczej nie osiąglane...;) lepiej dołozyc kolejne 4 klocki i kupic coś co jest na obecny czas bardzo dobrym technologicznie sprzetem:)
Chyba, że masz pewniaka w dobrym stanie i nie będzie CIę gryzło ze ''stare'' jest to kupuj:)


Pozdrawiam;MicSzu.

Bust
02-01-2010, 13:40
Kup 5D ale markII wtedy nie bedziesz miał zamrtwienia--> osobiscie nie wyobrazam sobie kupna uzywanego 5D za taką kasę jaką obecnie trzeba za niego dac... w dodatku nie zjechany egzemparz to raczej nie osiąglane...;) lepiej dołozyc kolejne 4 klocki i kupic coś co jest na obecny czas bardzo dobrym technologicznie sprzetem:)
Chyba, że masz pewniaka w dobrym stanie i nie będzie CIę gryzło ze ''stare'' jest to kupuj:)


Oczywiście kupno 5dmkII było by dla mnie idealnym rozwiązaniem ale niestety brakuje mi tych 4 klocków na dokładke..
Nie mam żadnego pewniaka na oku jesli chodzi o mkI, i jesli jest tak jak piszesz z dostępnością dobrych sztuk to chyba sobie odpuszczę tę przygodę..
Pobawie się jeszcze d90 ewentualnie wymienie 40d/50d coby sie przyzwycajac do C i jego szklarni i za jakies pół roku moze przyatakuje mkII (pewnie zdziebko potanieje a i funduszy dozbieram).

Dzięki! Troche mi się rozjaśniło w głowie :)

sal_
04-01-2010, 16:23
Kup 5D ale markII wtedy nie bedziesz miał zamrtwienia--> osobiscie nie wyobrazam sobie kupna uzywanego 5D za taką kasę jaką obecnie trzeba za niego dac... w dodatku nie zjechany egzemparz to raczej nie osiąglane...;)
Bez przesady.
Sprzedawałem ostatnio 5D z przebiegiem <15k, niedługo może będę miał na sprzedaż sztukę z 7000 przebiegu, a można kupić i aparaty z niższym przebiegiem.

MR
04-01-2010, 16:35
Kup 5D ale markII wtedy nie bedziesz miał zamrtwienia--> osobiscie nie wyobrazam sobie kupna uzywanego 5D za taką kasę jaką obecnie trzeba za niego dac... w dodatku nie zjechany egzemparz to raczej nie osiąglane...;) lepiej dołozyc kolejne 4 klocki i kupic coś co jest na obecny czas bardzo dobrym technologicznie sprzetem:)
Chyba, że masz pewniaka w dobrym stanie i nie będzie CIę gryzło ze ''stare'' jest to kupuj:)


Pozdrawiam;MicSzu.

tak dołozyć blisko 100% ceny aparatu,

co tam dolozyc 4 klocki, dolozyc 6 klockow i miec 3d albo 1d.

ja kupilem z przebiegiem 2k. jednak mozna.

robsonzbydzi
04-01-2010, 16:47
kupując używane 5d trzeba pamiętać też o tym że to była ulubiona puszka do ślubniaków, więc większość używanych jest zajechana.

morzon
04-01-2010, 18:08
Też trochę ostatnio orientowałem się w używanych 5D... i sporo można znaleźć z niskimi przebiegami, za niewielkie pieniądze - np była sztuka z przebiegiem 9k z 3900... Jakbym nie kupił 2 miesiące temu D700 to brałbym taki sprzęt, za tą cene to świetna sprawa.

Nikuś
04-01-2010, 18:27
Patrząc na ogłoszenia oferty pojawiają się falami ;) Rzeczywiscie sporo było 5tek z + - 50tyś, jednak było kilka do 20tyś, a to niewielki przebieg. Ceny umowne, realne do 4000PLN.
Do tego np 17-40L do 1900PLN i C85 1.8 do 1200PL i jest fajny zestawik:)

.

kedazi
04-01-2010, 18:34
Zmieniłem d300 na 5D i powiem, że nie taki diabeł straszny jak go maluja.. Mówię tu o AF oczywiście..:)

streetfighter69
04-01-2010, 18:38
Ja kupilem moje 5d z przebiegiem okolo 4000 klapniec. Dalem 3500zl ale w Norwegii. Stan wizualny jest praktycznie jak ze sklepu, technicznie tez wszystko dziala jak nowe. Wspomnianej "starosci", a tym bardziej "archaicznosci" jakos nigdzie w tej puszce nie widze. AF jest prawie identyczny jak ten w mkII. Filmow nie kreci, to fakt. Funkcji mi nie brakuje, no moze troche lampy wbudowanej z CLS, ale w D3 tez tego nie ma, od tego jest ST-E2, dodatkowo wspomagajacy AF podczerwienia w kiepskim swietle. Ta puszka jest swietna w tym, do czego zostala stworzona, wiec porownywanie jej do D700 pod katem AF mija sie z celem. Ale roznica w precyzji AF w porownaniu z D80/90 bedzie raczej niewidoczna, chyba ze na korzysc 5d. Tez zastanawialem sie nad 50d vs 5d, ale to jednak inna bajka, mimo ze wolalbym 50d od d90.
Jedna sprawa jest (a przynajmniej dla mnie byla) dosc istotna przy zakupie 5d. Aby szukac jak najmlodszego modelu z numerem seryjnym zaczynajacym sie od 2. W tych modelach jest znacznie lepszej jakosci LCD, na ktorym bez problamu mozna ocenic ostrosc. Poza tym mamy wtedy 2-3 letnia puszke, a nie np. 4-5 letnia. Chyba lepiej kupic dwa takie 5d niz jeden 5d mkII, zwlaszcza do slubow.

Nikuś
04-01-2010, 19:00
Mam wrażenie, że na LCD D700 lepiej mozna ocenić ostrości niż na 5d ale.. to oczywiste. Nie wiedzialem, że na jednych egzemplarzach piątek jest lepiej w tej kwestii, a na innych gorzej.

Wynika, to z gorszej serii, czy jakiś zmian Canona w trakcie produkcji?

Mimo wszystko dużą zaleta jest klawiszologia w przypadku wyboru ISO, choć porównując do D700 mniej parametrów możemy na bierząco ogladać i to jest minus.

AF nie ma co porównywac do D700, bo to inna bajka, choć pewno można się przyzwyczaić i opanować.
Jeszcze, co do przebiegu.. mz nie ma co się za bardzo tym przejmować, bo 5d może zrobic sporo ponad 100tyś i może warto poszukac jak najtańszego egzemplarza... :)

.

streetfighter69
04-01-2010, 19:17
Tak, wyglada na to, ze Canon "po cichu" poprawil lcd w 5d w nowej serii, co zapewne wynika z faktu, ze model ten byl dosc dlugo produkowany. Nowy lcd jest wyraznie lepszy i jego jakosc jest bardzo zblizona do wyswietlacza D80, ktory mialem zanim sie przesiadlem na C.
Faktem jest, ze w wizjerze 5d widac nieco mniej, niz by sie chcialo, ale coz... Mozna sie przyzwyczaic :)
Jesli chodzi o ceny to nie widze wielkich rozbieznosci w cenach 5d w Polsce, wiec szukalbym jednak jak najnowszego egzemplarza.

Adam Trzcionka
04-01-2010, 19:35
I chyba im nawet wyszło ale Trzcionka i tak nie był chyba do końca zadowolony :D

ano, nie byłem i nie jestem. tzn: jestem i nie :lol:
nadal uważam, że wyjściowo te obrazki da się zbliżyć, ale ciągle dzieli je wiele i to tylko jesli światło jest dla nikona łaskawe.
im trudniejsze światło - tym łatwiej wyszperać coś z canona, mówię tu o specyfice i barwie, nie natężeniu.
natomiast po ponad roku zabaw z d3 uważam, że w toku mocnej i złożonej obróbki da się klatki z nikona nagiąć do moich potrzeb tak, że sam się czasem gubię co z czego ;)


tu przykłady 3 kompletnych galerii robionych na dwa systemy:
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=414 (http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=414)
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=1516
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=1044

(http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=1044)w temacie wątku - sam jakiś czas temu dokupiłem stare 5d, choć jedno już mam. na plenery zabieram wyłącznie stare piątki. z wygody - praca z tym obrazkiem jest krótka i przyjemna.

Nikuś
04-01-2010, 19:37
Apropo przebiegu, to pewnym problemem jest ustalenie przebiegu w C. Trzba to zrobić poprzez serwis Zytniej, no chyba, że jest jakiś inny sposób (?) W przypadku Nikona jest nieco łatwiej, choć ogólnie pewno sa jakies sposoby na zmianę stanu (przekręcenie;)) licznika.Mam nadzieję, że wiekszość użytkowników nie robi takich zabiegów:evil:

Własnie przeczytałem wypowiedz Adama i potwierdził sprawę świateł w Canonie.. nawet robiąc fotki pod słońce (zimowy zachód) trudniej przepalić..a nawet ten przepał jest łagodnieszy tzn przeście od najjasniejszych obszarów łagodne. W podobnej sytuacji na Nikonie nie jest juz tak fajnie. W ciemniejszych miejscach odwrotnie ;)

.

Merde
04-01-2010, 19:58
Apropo przebiegu, to pewnym problemem jest ustalenie przebiegu w C.

Uściślijmy: w części korpusów Canona nie da się sprawdzić przebiegu migawki bez wizyty w serwisie.
AFAIK (pewien nie jestem - nie dysponuję tym sprzętem) w jedynkach jest to w menu, dla innyc korpusów z procesorem Digic III i IV jest to: http://astrojargon.net/EOSInfo.aspx


Własnie przeczytałem wypowiedz Adama i potwierdził sprawę świateł w Canonie.. nawet robiąc fotki pod słońce (zimowy zachód) trudniej przepalić..a nawet ten przepał jest łagodnieszy tzn przeście od najjasniejszych obszarów łagodne. W podobnej sytuacji na Nikonie nie jest juz tak fajnie. W ciemniejszych miejscach odwrotnie ;).

Tzn. w ciemniejszych miejscach Canon przepala mocniej? ;-)

Nikuś
04-01-2010, 20:39
Tzn. w ciemniejszych miejscach Canon przepala mocniej? ;-)

Tak :mrgreen:

.

sal_
05-01-2010, 15:47
Apropo przebiegu, to pewnym problemem jest ustalenie przebiegu w C. Trzba to zrobić poprzez serwis Zytniej, no chyba, że jest jakiś inny sposób (?) W przypadku Nikona jest nieco łatwiej, choć ogólnie pewno sa jakies sposoby na zmianę stanu (przekręcenie;)) licznika.Mam nadzieję, że wiekszość użytkowników nie robi takich zabiegów:evil:
Ja wiem, że w Polsce nikt nikomu nie wierzy, ale dla mnie np. często wystarczy słowne zapewnienie drugiej osoby o przebiegu.
Z reguły po modelach "ślubnych" widać stan migawki także na zewnątrz, więc ciężko np. powiedzieć że aparat ma 2k przebiegu.
No i jeśli trafia się okazja, to faktycznie można sprawdzić przebieg w serwisie (gorzej jak ktoś nie z Warszawy).

Nikuś
05-01-2010, 16:05
Ja wiem, że w Polsce nikt nikomu nie wierzy, ale dla mnie np. często wystarczy słowne zapewnienie drugiej osoby o przebiegu.
Z reguły po modelach "ślubnych" widać stan migawki także na zewnątrz, więc ciężko np. powiedzieć że aparat ma 2k przebiegu.
No i jeśli trafia się okazja, to faktycznie można sprawdzić przebieg w serwisie (gorzej jak ktoś nie z Warszawy).

Hmm, co złego w tym, że kupujący chce mieć pewność.Często podejście do ludzi jest wynikiem sumy doświadczeń dobrych albo właśnie złych. Można sporządzić umowę kupna-sprzedaży, gdzie oprócz danych jest tez deklaracja co do stanu sprzętu. Moim zdaniem wielkim plusem dla sprzedajcego, jeśli puszka niedawno została sprawdzona pod kątem przebiegu, a na podstawie nr pokwitowania odbioru sprzętu z serwisu możemy się upewnić dzwoniąc na Żytnią prosząc o liczbę pstryków.
Może być tez tak, że puszka jest obita, a ma mały przebieg. W pewnym komisie widziałem 5d mające około 50tyś bez jednej ryski.. i co na który egzemplarz się zdecydować ( retorycznie )

.

sal_
05-01-2010, 16:35
Hmm, co złego w tym, że kupujący chce mieć pewność.

.
Oczywiście że nic.
Ale dlatego właśnie o tym piszę, bo w Polsce ogólnie większość ludzi chce mieć pewność odnośnie wszystkiego, takie życie :-)
No i nie ma tylko czarno-białych sytuacji, są też szare jak ta opisana przez Ciebie.

robsonzbydzi
10-01-2010, 18:55
z drugiej strony wymiana migawki w 5d to około 900 zł jeśli uda się od sprzedawcy uzyskać dobrą cenę ze względu na znaczny przebieg to można zaryzykować, moim zdaniem w tej chwili dobra cena to poniżej 3500 zł za egzemplarze zajeżdzone i około 4000 za takie poniżej 20 tys przebiegu

njght_84
11-01-2010, 10:42
miałem podobny dylemat i kupiłem 5d
canon ma większy rynek nowych jak i używanych obiektywów, do tego jest tańszy.

robsonzbydzi
11-01-2010, 11:01
po pierwsze canon w ogóle ma jakiś wybór obiektywów, w nikonie cienko w tym względzie, co prawda zoomy 24-70, 14-24, 70-200 biją na głowę odpowiedzniki canonowskie, jednak stałki 24L, 35L, 85L nie mają odpowiedników w naszym systemie, może coś się w tym roku zmieni i pojawią się nowe wersje 85/1,4 czy nowy 35/1,4. Masz rację że używaną optykę można wybierać w większym zakresie w canonie. Sam ciągle myślę czy nie przejść na czerwoną stronę mocy. Jedyne co mnie powstrzymuje to fakt że większość mojego sprzętu jest nowa lub prawie nowa i żal sprzedawać tak mało używany sprzęt. Jeśli w tym toku Nikon zaprezentuje jednak stałki 35 i 85 to pewnie jednak zostanę po żółtej stronie :-)

burton
11-01-2010, 12:16
Właśnie jestem świeżo po zmianie systemu. Pozbyłem się Canona 5D, 1Ds mkII (to akurat jedyna pucha,która jeszcze szuka nabywcy), 24/1,4 mkII, 50L, 85/1,2 mkII, 135/2L plus inna drobnica. Dziwne ? Dla mnie nie :) . W Nikonie na razie tęsknię jedynie za szeroką (najlepiej 24mm), w miarę jasną (wystarczy mi f/1,8 ) i dobrą optycznie stałką na FX. W tej chwili czekam na dostawę N85/1,4 i N24/2,8D.

Wszystko zależy od potrzeb i preferencji fotografa. Nie ma systemu idealnego (chociaż niektórym wydaje się, że to ten, który akurat posiadają ;) ).

Pozdrawiam Marcin

nowart
11-01-2010, 12:34
to napisz pokrótce co zyskałeś, co fotografujesz, że pozbyłeś się takiej szklarni na rzecz tych zabawek. kompletnie nie rozumiem przesiadki z najlepszych szkieł na te nie dość, że ciemniejsze to na dodatek plastikowe zabawki - z wyjątkiem 85/1.4 bo to świetne szkło - i warto abyś napisał czym się kierowałeś...

burton
11-01-2010, 13:04
:) Kierowałem się tym, co napisałem w poprzednim poście: osobistymi potrzebami i preferencjami.

Zyskałem lepszy AF w puszkach, które nie są tak wielkie i ciężkie jak Ds , są nowszymi i bardziej zaawansowanymi konstrukcjami niż moje byłe Canona.

50L - co z tego, ze światło 1,2 i "L" w nazwie ? Do tego wolny i nie celny - na 5D to masakra jak w Lotto: "trafi ? Nie trafi !". Nikkor 50G jest lepszy od obu Canona (50L i 50/1,4 USM). 85LmkII - mułowaty AF, dwa razy cięższy, wysuwająca się "morda" (przednia soczewka) z "pancernej" obudowy, pierścień w manualnym ostrzeniu luźny jak stara guma ;) . 35L tez miałem :D . Tej ogniskowej akurat w Nikonie bronić nie będę chociaż 35/1,4L doskonała nie była. Za te śmieszne pieniądze N35 G na razie musi dać rade :) .

Swoją przygodę z TS-E 24 L mkII pominę. Szkło doskonałe ale dla kogoś, kto ma dużo czasu na "zabawę" z takowym.

Jeśli bym był foto ślubnym to prawdopodobnie systemu bym nie zmienił. Natomiast do subiektywnego fotoreportażu, dokumentu, fotografii społecznej sprzęt Nikona jest bardziej dyskretny. A posiadając wcześniej bardzo jasne stałki w tego typu pracy najczęściej i tak domykałem je do f/1,8 ...2,8 i więcej. Nie żałuję doświadczeń z Canonem i jego szkłami. Ja sentymentów do marek, logo firm itp. nie mam. Wybrałem ten system, który uznałem za bardziej PRAKTYCZNY ze swojego punktu widzenia.

Za Nikkora 24/1,8 G (dobra, może być f/1,4 :) ) mogę dać nawet 10 tysięcy bo to moja podstawowa ogniskowa :) .

Reszty uzasadnień nie chce się mi już pisać.

loki_p
11-01-2010, 13:12
Za Nikkora 24/1,8 G (dobra, może być nawet f/1,4 :) ) mogę dać nawet 10 tysięcy bo to moja podstawowa ogniskowa :)
Sprawdź jak ci się będzie pracowało z sigmą 24/1.8. Jest i zapewne będzie śmiesznie tania w stosunku do odpowiednika nikkora jeśli taki się pojawi.

burton
11-01-2010, 13:22
Sprawdź jak ci się będzie pracowało z sigmą 24/1.8. Jest i zapewne będzie śmiesznie tania w stosunku do odpowiednika nikkora jeśli taki się pojawi.
Obawiam się szkieł firm niezależnych. Wyszukiwanie z wielu tej sztuki, która będzie trafiać i nie ma innych problemów jakoś mnie zniechęca ale dziękuję za sugestię. Jestem optymistą i poczekam na Nikkora :) .

loki_p
11-01-2010, 16:49
Obawiam się szkieł firm niezależnych. Wyszukiwanie z wielu tej sztuki, która będzie trafiać i nie ma innych problemów jakoś mnie zniechęca ale dziękuję za sugestię. Jestem optymistą i poczekam na Nikkora :) .
Nie taki diabeł straszny :) W nikonie chyba kundelki trochę lepiej pracują niż w C?
Moim zdaniem gra jest warta świeczki. Jedna wizyta w centrum sigma i osobiste zakupy szkła rozwiązują problem słabej współpracy.

fotojacek
13-01-2010, 19:37
NIe ma się co zastanawiać, pełna klatka to pełna klatka. Jakości FF nie da się podrobić. Z AF sobie poradzisz skoro inni sobie radzą :) a jak nie czujesz się na siłach to poszukaj kogoś kto Ci go użyczy do testów lub zbieraj na 5Dmk2 albo D700.
Sam 2 miesiące temu kupiłem C50D i się teraz zastanawiam czy nie zrobiłem błądu wchodząc w cropa i czy go nie sprzedać i wejśc jednak w pełną klatkę, szczególnie po tym jak się pobawiłem 5mkII (pełna kaltka to rewelacja - nic dodać nic ująć) tylko szkoda mi trochę kasy bo aparat ma mały przebieg a jakby nie było traktowany jest to juz jako używka. Jeśli chcesz sie pobawić bardziej poważnie to bierz FullFrame bo bedziesz załował tak jak ja.

streetfighter69
13-01-2010, 20:31
Mialem taki sam dylemat, bo mimo wszystko 50d ma kilka rzeczy, na ktorych mi zalezalo, a ktorych nie ma 5d mkI, ale jednak wybralem pelna klatke i nie zaluje ani przez chwile. Nagroda za ta decyzje jest przede wszystkim jakosc obrazu, ale rowniez komfort wiekszego wizjera i braku koniecznosci przeliczania ogniskowych, mniejsze CA, lepsza ostrosc zdjec z tymi samymi szklami. AF w 5d mkI tez nie jest zly, choc na pewno slabszy niz w np. D700. Jak dla mnie jest porownywalny z 40d, a centralny punkt chyba nawet lepszy. W gratisie w okolicach pelnej dziury dostaje tez ladna winietke, ktora czesto i tak dodawalem programowo do zdjec z cropa :)

Mariusz888
13-01-2010, 20:36
Ja tylko jednego nigdy nie rozumiem - bo masa ludzi na cropie mówi że trzeba "przeliczać ogniskowe" - na prawdę to przeliczacie? za każdym razem jak wpinacie szkło? ;) Bo ja po prostu biorę takie które mi pasuje/mam pod ręką i idę focić - nie ślęczę nocami z kalkulatorem ani z arkuszem kalkulacyjnym jak z jednej ogniskowej zrobić drugą - jeśli coś mi się w kadrze nie mieści to nie przeliczam tego skomplikowanym wzorami tylko biorę szersze szkło - ale nie wiedziałem że to tak skomplikowanie trzeba obliczać ;) po prostu nie mogłem tego nie napisać - strasznie mnie korciło ;)

akustyk
13-01-2010, 21:48
Nie taki diabeł straszny :) W nikonie chyba kundelki trochę lepiej pracują niż w C?

znaczy co pracuje lepiej?
Tamron jest lepszy mechanicznie i ma uczciwy AF? (w porownaniu z USM/SWM nie ze srubokretem!)
Srigma ma zaimplementowany zgodny ze specyfikacja bagnetu AF? i normalne kolory, nie rozsmarowana musztarde?
Tokina nie aberruje w rogach?

Bust
13-01-2010, 23:13
znaczy co pracuje lepiej?
Tamron jest lepszy mechanicznie i ma uczciwy AF? (w porownaniu z USM/SWM nie ze srubokretem!)
Srigma ma zaimplementowany zgodny ze specyfikacja bagnetu AF? i normalne kolory, nie rozsmarowana musztarde?
Tokina nie aberruje w rogach?

Nie chodzi o parametry obiektywów a o ich współpracę z body. Nikon lepiej sobie z tym radzi, głównie chodzi o działanie AF.

streetfighter69
14-01-2010, 02:58
Ja tylko jednego nigdy nie rozumiem - bo masa ludzi na cropie mówi że trzeba "przeliczać ogniskowe" - na prawdę to przeliczacie? za każdym razem jak wpinacie szkło? ;) Bo ja po prostu biorę takie które mi pasuje/mam pod ręką i idę focić - nie ślęczę nocami z kalkulatorem ani z arkuszem kalkulacyjnym jak z jednej ogniskowej zrobić drugą - jeśli coś mi się w kadrze nie mieści to nie przeliczam tego skomplikowanym wzorami tylko biorę szersze szkło - ale nie wiedziałem że to tak skomplikowanie trzeba obliczać ;) po prostu nie mogłem tego nie napisać - strasznie mnie korciło ;)

Hehe. Pojechales :) Ogniskowe przelicza sie nie po to, aby dobrac ilosc mm do wymagan kadru, tylko po to, aby dobrac odpowiedni czas, rownajacy sie lub wiekszy od odwrotnosci ogniskowej, co ma na celu wykonanie teoretycznie nieporuszonego zdjecia :) Ja to zawsze liczylem mniej wiecej (z lekkim zapasem), zwlaszcza w Canonie, gdzie jest trudniej z racji mnoznika 1,6. Na FF idzie to duzo szybciej i prosciej, bo po prostu od razu wiadomo, jaki czas jest potrzebny.

Mariusz888
14-01-2010, 12:17
streetfighter69 - no można i tak ;) ale ja tam raczej nawet do tego nie przeliczam ;) ustawiam taki czas jaki mam zakodowany że dam radę z takiego a takiego szkła utrzymać lub taki jaki mi jest potrzebny np do osiągnięcia wrażenia ruchu :) mam np fajne foto z 50mm na DX gdzie czas jest np 1/15s ;)

MR
14-01-2010, 14:28
dla mnie przedewszystkim roznica bylo to ze 50 mm to 50 mm, przy 30 na cropie znieksztalcenia byly inne niz na 50mm na normalnym obiektywie.

Mariusz888
14-01-2010, 14:56
No nic - wychodzi na to że tylko ja jestem bezstresowy jeśli chodzi o ogniskowe i zniekształcenia i nie noszę ze sobą w plener kalkulatora ani siateczki do sprawdzania dystorsji itd ;)

rg2000
14-01-2010, 17:51
A czy któryś z kolegów używał sigmy 24 1.8 lub 20 1.8 na 5d? Warto to kupić? Czy lepiej canona 28 1.8? Bo o elkach na razie muszę zapomnieć :-(

Rycerz
14-01-2010, 20:08
sigmy i canon to jak pies z kotem ;)

Fenek
15-01-2010, 00:13
dla mnie przedewszystkim roznica bylo to ze 50 mm to 50 mm, przy 30 na cropie znieksztalcenia byly inne niz na 50mm na normalnym obiektywie.

Mam nadzieję że nie mówisz o słynnych przerysowaniach? :razz:

akustyk
15-01-2010, 00:35
Nie chodzi o parametry obiektywów a o ich współpracę z body. Nikon lepiej sobie z tym radzi, głównie chodzi o działanie AF.
ale co to znaczy, ze lepiej sobie radzi z AF? porownywales bezposrednio, np. korpus typu D90 i 50D?

to jest urban legend. obiektywy dzialaja podobnie, z dokladnoscia do sprawnosci AF korpusu.
wyjatek stanowi Sigma, ktora probuje dymac uzytkownikow wciskajac im sprzet niezgodny
z bagnetem EOS, bo komunikujacy sie przez protokol stworzony przez inzynierie wsteczna, jako ze
Sigma nie placi Canonowi tantiemow za patent. a to, ze ktos chce sobie do korpusu Canona
kupic obiektyw realnie niezgodny ze specyfikacja bagnetu a potem ma pretensje, ze nie dziala...

sorry, ja np. nie mam pretensji do Skody, ze spojlery od Audi nie pasuja na Fabie...


A czy któryś z kolegów używał sigmy 24 1.8 lub 20 1.8 na 5d? Warto to kupić? Czy lepiej canona 28 1.8? Bo o elkach na razie muszę zapomnieć :-(
zobacz: http://pixel-peeper.com/lenses/?lens=262

zasadniczo, w cenie 28/1.8 masz np. 24/2.8, ktore zupelnie niezle dziala.

Jacek_Z
15-01-2010, 01:00
Hehe. Pojechales :) Ogniskowe przelicza sie nie po to, aby dobrac ilosc mm do wymagan kadru, tylko po to, aby dobrac odpowiedni czas, rownajacy sie lub wiekszy od odwrotnosci ogniskowej, co ma na celu wykonanie teoretycznie nieporuszonego zdjecia :) Ja to zawsze liczylem mniej wiecej (z lekkim zapasem).... Na FF idzie to duzo szybciej i prosciej, bo po prostu od razu wiadomo, jaki czas jest potrzebny.Wazne dla tych, co lapia swiatlo zastane. Ale bez przesady by o tym tak myslec, bo odwrotnosc jest tylko pewnym przyblizeniem i to duzym. Bardziej zalezy od umiejestnosci, wprawy fotografa. No i od VR.


dla mnie przedewszystkim roznica bylo to ze 50 mm to 50 mm, przy 30 na cropie znieksztalcenia byly inne niz na 50mm na normalnym obiektywie.sprawdziles to jak rozumiem? jak wygladal twoj test?


No nic - wychodzi na to że tylko ja jestem bezstresowy jeśli chodzi o ogniskowe i zniekształcenia i nie noszę ze sobą w plener kalkulatora ani siateczki do sprawdzania dystorsji itd ;)nie, nie tylko ty jestes bezstresowy. Ja tez sie zupelnie nie interesuje jakiej ogniskowej uzywam.


.
wyjatek stanowi Sigma, ktora probuje dymac uzytkownikow wciskajac im sprzet niezgodny
z bagnetem EOS, bo komunikujacy sie przez protokol stworzony przez inzynierie wsteczna, jako ze
Sigma nie placi Canonowi tantiemow za patent. a to, ze ktos chce sobie do korpusu Canona
kupic obiektyw realnie niezgodny ze specyfikacja bagnetu a potem ma pretensje, ze nie dziala.....Dokladnie ta sama sytuacja jest we wspolpracy sigmy z nikonami. Tez nie maja patentu. Podobno dzialaja lepiej z nikonami niz z canonami. Podobno.

akustyk
15-01-2010, 01:16
Dokladnie ta sama sytuacja jest we wspolpracy sigmy z nikonami. Tez nie maja patentu. Podobno dzialaja lepiej z nikonami niz z canonami. Podobno.
no wlasnie ja bym chcial zobaczyc jakies realne uzasadnienie lepszosci tego dzialania.
bo te powtarzane wszedzie teksty jak to niby Sigma dziala lepiej... no po prostu dziala albo nie.

Jacek_Z
15-01-2010, 01:25
Działać to działa, ale chodzi o % trafienia AFa. Bezdyskusyjnie żadne szkło nie trafia w 100%, więc moga byc różnice w skuteczności body.

nowart
15-01-2010, 01:59
dokładnie, urban legend i nic poza tym.
miałem w nikonie sigmę 28/1.8 - świetne szkło... jak trafiło. Na D700 kiszka, na S5Pro kiszka, doskonałe jeśli chodzi o celność zrobiło się na kolegi D3x, na którym to działa do dziś.
W Canonie też ją miałem. Nowa działała świetnie - myślałem, że złapałem Boga za nogi... po miesiącu rozkalibrowała się. od tak po prostu. Serwis oczywiście pomógł... i rozkalibrował ją jeszcze bardziej :)
Ja Sigmom mówię stanowcze Dziękuję !

Nikuś
15-01-2010, 11:58
Jedni mieli problemy z gumami w Nikonach, inni nie. Ja miałem.
Jedni mieli problemy przy uzyciu wspomagania AF z SB800, inni nie. Ja miałem.. też na Nikkorach 50G, 24-70
Jedni mieli problemy z Sigmami na Nikonie, inni nie. Ja nie miałem. Wprawdzie uzywałem tylko S30 1.4 na D70, a pozniej S501.4 na D700 ale w obu przypadkach działały dobrze(tez na bocznych polach), a w przypadku D700 moge powiedziec, że świetnie. AF szybszy i pewniejszy w porownaniu do Nikkora50G.
Myśle, że kilka osob z forum, które używały tych konkretnych egzemplarzy mogą to potwierdzić.
W przypadku Canona 6testownych sztuk Sigmy50 1.4 wszystkie miały wiekszy, mniejszy BF. To mozna skorygować ale losowść trafień przy spokojnyc testach "laboratoryjnych" ;) to już inna sprawa. Ponoć oprogramowanie z Japonii ma załatwić sprawę

.

streetfighter69
15-01-2010, 12:53
Ogolnie to wyglada tak, ze nie ma regul na wsplprace poszczegolnych elementow systemow fotograficznych ze soba, nawet w obrebie jednej marki sprzetu. Statystyke tworza problemy opisane przez uzytkownikow, jednak czesto buduje to falszywy obraz sytuacji. Drugim czynnikiem, tworzacym owe urban legends, sa fora fotograficzne, gdzie zazwyczaj pisze sie o tym, co nie dziala, aby uzyskac pomoc. Czytajac taka lekture, latwo wysnuc wniosek, ze cala ta fotografia to po prostu jedna wielka loteria, mimo, ze zazwyczaj z naszych osobistych doswiadczen ze sprzetem nie wynikaja az tak smutne wnioski. Podobnie jest na forach samochodowych. Wystarczy troche poczytac, aby skutecznie zniechecic sie do zakupu jakiegokolwiek auta.
Ja powiem tak: w Nikonie D80 mialem wiecej problemow z trafianiem 50/1.4 w punkt (zarowno przed jak i po kalibracji body, ktore ponoc mialo lekki BF), niz z jakimkolwiek Canonem i jasnymi szklami. Mam 5d i 400d, ktore bez zadnych korekt trafiaja w punkt z moimi wszystkimi szklami, w tym Tamronem 28-75, a wczesniej mialem 40d, ktore tez trafialo prawidlowo w wiekszosci przypadkow. Nie ma wiec reguly, moze po prostu trzeba miec szczescie i omijac felerne egzemplarze?

Nikuś
15-01-2010, 15:15
No masz rację - trzeba mieć szczęście. Jak się nie ma, to tak jak mój znajomy kupował zegar na ścianę i po wybraniu modelu złapał jeden ze sterty oryginalnie zapakowanych/"zasznurkowanych". W domu okazało się, że ma wersję bez wskazówek ;)

.

Bust
29-01-2010, 19:13
Jednak zmieniłem D90 na 5D. Od tygodnia bawie się Canonem (poznaje go) pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne. Zrobiłem już ponad sto zdjęć. Różnica w jakości obrazka jest większa niż myślałem w porównaniu do D90. Kolory i oddanie szczegułów zachwycają. Zdjęcia wychodzące prosto z aparatu praktycznie są gotowe ilość nanoszonych korekt jest minimalna.
AF wcale nie jest zły jesli chodzi o centralny punkt w ciemniejszych scenach jest celniejszy i szybszy niz ten z d90 (bocznych póki co nie używałem).
posiadam do niego 3 obiektywy narazie takie 'tańsze':
Tamron 24-135 3.5-5.6 (dobry optycznie ale w przyszłości chciałbym go wymienic na C24-105/f4
Canon 100/2.8 macro USM (znakomite szkło z powodzeniem mogłoby mieć "L" w nazwie :)
Canon 50/1.8 nie powala (nikonowski odpowiednik wg mnie dużo lepszy) no ale tragedii nie ma w miare ostry po przymknieciu, fajna ogniskowa no i używki za 250 zł to prawie jak darmo :) bokeh tylko kijowy (5 listków przysłony)

Co do wyglądu ( mało istotne ) to oczywiscie kwestia gustu, Nikon jest nowoczesniejszy i taki "z jajem" ale postawiony obok Canona wygląda jak kompaktowy zoom :) Canon to oldschool i to widac jednak budzi respekt, kawał dobrze wyglądającego aparatu :)

Podsumowując spełniły się pokładane w tej podmiance nadzieje, obawy były niepotrzebne.
Oczywiscie jestem w fazie zachwytów nad nowym nabytkiem i to chyba widać w powyższym tekście, pewnie w praniu wyjdą jakieś wady, ale to co bylo dla mnie najbardziej istotne czyli jakość zdjęć niezawodzi.

Mam tez małe pytanko: jaki dłuższy zoom minimum tak do 300 mm polecacie w cenie do 1500 ?

karabud
29-01-2010, 21:04
A jak z tym body wyglada wspolpraca szkiel manualnych w praktyce?
I drugie pytanie. Czy ktos kto uzywale Fuji s5 ma teraz 5D?

akustyk
29-01-2010, 22:45
A jak z tym body wyglada wspolpraca szkiel manualnych w praktyce?
przymykanie przeslony we wlasnym zakresie.
ocena zlapania ostrosci we wlasnym zakresie (chyba, ze masz adapter z potwierdzeniem)
pomiar swiatla przez w body

karabud
29-01-2010, 22:50
Dzieki wielkie myslalem ze nie mierzy swiatla
A jakies matowki z klinem/rastrem sa wymienne?

woytec60
30-01-2010, 09:59
A jakies matowki z klinem/rastrem sa wymienne?
Proszę bardzo, wybierz sobie: http://www.focusingscreen.com/index.php?cPath=21_38

karabud
30-01-2010, 12:24
Dzięki czyli matówki są to dobrze. A miał ktoś s5 pro i Canona?Chodzi mi o porównanie obrazka. Mam wrażenie ze Fuji jest blizej do Canona właśnie i jakbym zmieniał na FF to chyba w kierunku Canona(w końcu szkła manualne Nikona można używać przez adapter). Także jak ktoś miałby porównanie to byłbym wdzięczny za parę słów.

karabud
31-01-2010, 04:04
A i jeszcze jedno - co mozna kupic w miare szerokiego i taniego o niekoniecznie dobrym swietle co sie sprawdzi na fx?cos pomiedzy 16-24 obojetnie stalka/zoom, manual/af byle by ostre bylo na f/8 na tym canonie i nie aberrowalo mocno.

Pindziol
31-01-2010, 09:14
Może Sigmę 15-30? Używki niedroga chodzą, a na FF słyszałem, że obrazek całkiem fajnie wygląda.

Adam Trzcionka
31-01-2010, 12:37
tamron 17-35

MR
31-01-2010, 12:56
a sigma 17-35?

sam nosze sie z kupnem jakiejs taniej alternatywy dla 17-40

karabud
31-01-2010, 13:11
Dzieki wielkie!
Tak prawde mowiac jeszcze tansze moglo by byc. W zasadzie ja szerokiego kata nie uzywam. A na poczatek w razie ewentualnej zmiany systemowej cokolwiek wystarczy. Hmm a co powiecie o np tokinach, tamronach 19-35?

Dj_Direct
31-01-2010, 14:44
Tamron to jest 17-35 i to bardzo dobre szklo za te pieniadze. Tokiny chyba nie bylo w tym zakresie, za to byla Cosina 19-35, popularna dosc w Pentaxowym systemie. Ale bez rewelacji optycznej...

karabud
31-01-2010, 15:42
To chyba najpredzej na Zenitara sie zdecyduje ;) Narazie to jeszcze gratow sie musze pozbyc..A i jeszcze pytanko jak z adapterami do szkiel N i m42?Tj czy warto kupowac inne niz proste przejsciowki i czy te do Nikona maja popychacz przyslony?

Anvil
31-01-2010, 17:09
Panowie a jak wygląda poziom szumów D300 vs 5D?

Jacek_Z
31-01-2010, 17:11
Korzystnie dla pełnoklatkowego 5D

Nikuś
31-01-2010, 17:20
Korzystnie dla pełnoklatkowego 5D

Może się jednak okazać, że przy forsowaniu w cieniach efekty na plikach z D300 mogą być lepsze

.

karabud
31-01-2010, 17:22
Mniej wiecej troche danych tutaj jest
http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/176%7C0/(appareil2)/295%7C0/(onglet)/0/(brand)/Canon/(brand2)/Nikon

Bust
31-01-2010, 17:33
Może się jednak okazać, że przy forsowaniu w cieniach efekty na plikach z D300 mogą być lepsze

.

Zgadza się, przy wyciąganiu cieni 5D wymięka, za to więcej da się wyciągnąć ze świateł. W porównaniu do d90 czzyli także miejwiecej do d300 poziom szumów jest troche niższy a do tego łatwiej go usunąć.

Anvil
31-01-2010, 17:35
ok dzięki

MR
31-01-2010, 18:49
z tym wymieka to nie przesadzajmy.

streetfighter69
31-01-2010, 18:57
Po prostu trzeba sie nauczyc poprawnie naswietlac zdjecia :)

Bust
31-01-2010, 20:06
Po prostu trzeba sie nauczyc poprawnie naswietlac zdjecia :)

hehe potrafie sobie poradzić z poprawnym naświetlaniem :)
chodzi o to że w d90 przy mocno kontrastowych scenach dało się tak znacznie zwiększyć zakres tonalny zdjęcia wyciągając szczegóły z cieni.
Z tym 'wymięka' poprostu źle dobrałem słowo, chciałem napisać ze jest słabszy w tej kwestii, może nie jest kiepski ale sporo słabszy.

airborne
31-01-2010, 20:42
Z tym 'wymięka' poprostu źle dobrałem słowo, chciałem napisać ze jest słabszy w tej kwestii, może nie jest kiepski ale sporo słabszy.

a możesz pokazać jakiś swój przykład podobnych kadrów wykonanych tym sprzętem, w których widać tę przewagę?

streetfighter69
31-01-2010, 20:50
jest słabszy w tej kwestii, może nie jest kiepski ale sporo słabszy.

Na szczescie w tylu innych kategoriach jest baaardzo mocny, ze spokojnie mozna mu to wybaczyc :) Tym bardziej, ze juz z puszki wypluwa lepiej zbalansowana tonalnosc i mniej trzeba gmerac w sofcie. W Nikonie jest niby wiekszy zakres dynamiki w cieniach, ale na dziendobry dostajemy tak kontrastowe zdjecia, ze niemal zawsze trzeba cos z tych cieni wyciagac. W swiatlach tez by sie przydalo, ale tu juz tak pieknie nie jest.

Bust
31-01-2010, 21:09
a możesz pokazać jakiś swój przykład podobnych kadrów wykonanych tym sprzętem, w których widać tę przewagę?

Tydzień temu bym mugł, miałem w posiadaniu obie puszki teraz mam tylko Canona.
Troche mnie śmieszy ta niewiara :) ludzie jeśli uwarzacie że wiecie lepiej to ja się z wami zgadzam, prosze się mnie już nie czepiać i nie testować :) To co pisze to moja subiektywna opinia bazująca na własnych doświadczeniach wynikających z fizycznego obcowania ze sprzętem, nie chce się z nikim kłucić piszę jedynie to co zaobserwowałem :)

z kolegą streetfighter69 w pełni się zgadzam 5D ma kolosalną przewagę nad d90 jeśli chodzi o jakość zdjęć,
sprawa wyciągania cieni nie jest dla mnie wadą, poprostu sprzęt ma inną charakterystykę niż ten wczesniej przezemnie posiadany, wydaje mi się że trzeba się do tego przyzwyczaić i tyle :)

Gdzieś kiedyś czytałem i niewiem ile w tym prawdy (poprawcie mnie jeśli się mylę) ale w zestawieniu Canon vs. Nikon zawsze była ta różnica Nikon lepszy w cieniach, Canon lepszy w światłach. Nikonem lepiej niedoświetlić a Canonem lepiej prześwietlić gdy chcemy zwiększyć zakres tonalny.

airborne
31-01-2010, 21:16
Tydzień temu bym mugł, miałem w posiadaniu obie puszki teraz mam tylko Canona.
Troche mnie śmieszy ta niewiara :) ludzie jeśli uwarzacie że wiecie lepiej to ja się z wami zgadzam, prosze się mnie już nie czepiać i nie testować :) To co pisze to moja subiektywna opinia bazująca na własnych doświadczeniach wynikających z fizycznego obcowania ze sprzętem, nie chce się z nikim kłucić piszę jedynie to co zaobserwowałem :)


pytam, bo też miałem okazję pracować tym sprzętem tj. 5D i D300s (może tutaj wynika różnica) i dla mnie pod względem szumów każdy crop mocno ustępuje 5D, obojętne czy wyciągamy cienie czy nie, szczególnie przy wysokich czułościach.

Jacek_Z
31-01-2010, 21:50
pytam, bo też miałem okazję pracować tym sprzętem tj. 5D i D300s (może tutaj wynika różnica) i dla mnie pod względem szumów każdy crop mocno ustępuje 5D, obojętne czy wyciągamy cienie czy nie, szczególnie przy wysokich czułościach.jak dla mnie też, ale można zawsze jakoś karkołomnie zrobić test by pokazac że niby jest odwrotnie :)
stara piątka jest w szumach prawie tak dobra jak D700.
ja nie patrze na ratowanie zdjęć, a na zdjęcia naświetlone optymalnie, na wysokich ISO.

stef
31-01-2010, 22:19
W Nikonie jest niby wiekszy zakres dynamiki w cieniach, ale na dziendobry dostajemy tak kontrastowe zdjecia, ze niemal zawsze trzeba cos z tych cieni wyciagac. W swiatlach tez by sie przydalo, ale tu juz tak pieknie nie jest.
Jakieś kompletne bzdury...
O ile miałeś tego Nikona w rękach, to chyba nie umiałeś go obsługiwać.

prz3mo
31-01-2010, 22:23
stara piątka jest w szumach prawie tak dobra jak D700.


Trochę mnie zaskoczyłeś, bo jakiś czas temu wysyłałem znajomemu (posiadającemu 5dmkI) nefy i jpgi z D700, z wysokiego ISO i twierdził, że szum jest duużo mniejszy w tym nikonie, niż w jego puszce...

Jacek_Z
31-01-2010, 22:32
No to był szczery :) bo sporo canonierów na poczatku, gdy wyszedł D3 za chiny nie chciało przyznać, że nikon ma mniejsze szumy. Teraz to przyznają. Ja napisałem, że D700 mniej szumi niż 5D, z tym, że napisałem trochę, a nie duuzo. Jedno i drugie jest subiektywne :)
Tu jednak pytano o porównanie z D300. I tu pełnoklatkowe body o tej samej ilości MPX wygra z body DX.

stef
31-01-2010, 22:32
Mój ojciec miał mkI, a teraz ma mkII i ma identyczne jak Prz3mo spostrzeżenia.
Odkąd ja mam D700 i miał okazję wziąć go na reportaż w ciemnym wnętrzu,
żałuje że kiedyś tak głęboko wszedł w system C (ma obecnie chyba z 8 szkieł, lampę itd.)

stef
31-01-2010, 22:34
No to był szczery :) bo sporo canonierów na poczatku, gdy wyszedł D3 za chiny nie chciało przyznać, że nikon ma mniejsze szumy. Teraz to przyznają. Ja napisałem, że D700 mniej szumi niż 5D, z tym, że napisałem trochę, a nie duuzo. Jedno i drugie jest subiektywne :)
Tu jednak pytano o porównanie z D300. I tu pełnoklatkowe body o tej samej ilości MPX wygra z body DX.
No, tego to chyba nie przeskoczysz...
Nawet tak wychwalany obecnie 7D chyba nie dorównuje starej piątce pod względem szumów (inna sprawa, że ma za dużo mpx).

Nikuś
31-01-2010, 23:11
jak dla mnie też, ale można zawsze jakoś karkołomnie zrobić test by pokazac że niby jest odwrotnie :)
stara piątka jest w szumach prawie tak dobra jak D700.
ja nie patrze na ratowanie zdjęć, a na zdjęcia naświetlone optymalnie, na wysokich ISO.

Oj, bardzo ryzykowne stwierdzenie. " Prawie" zamieniłbym na "nie ma tragedii";)
Może do ISO800 jest prównywalny ( bo na odbitkach nie bedzie widać ) ale powyżej to już D700 wygrywa w tej dyscyplinie dla szumofobów ;)

.

streetfighter69
01-02-2010, 02:11
do ISO800 jest prównywalny ale powyżej to już D700 wygrywa w tej dyscyplinie dla szumofobów ;)

I nie ma prawa byc inaczej. D700/D3 to sprzet stworzony do reporterki i pracy w trudnych warunkach (oswietleniowych i klimatycznych), a 5d to body do studio, krajobrazu i wszedzie tam, gdzie jakosc obrazu (zwlaszcza na ISO ponizej 800) ma wieksze znaczenie niz szybkosc serii, wodoszczelnosc i rozbudowany AF. To po prostu zupelnie inny target, z wszelkimi tego wadami i zaletami. Kolor, pastelowosc i miekkosc (rysunku, nie brak ostrosci) zdjec, jakie wypluwa 5d mkI, jest dla mnie wazniejsza niz szybkostrzelnosc, zaawansowanie techniczne i 51 pol AF. Dla innych bedzie odwrotnie i chwala producentom, ze potrafia dogodzic jednym i drugim.
Dla mnie osobiscie, poziom szumu w 5d mkI jest jak najbardziej akceptowalny w zakresie 50-1600, natomiast 3200 uzywam sporadycznie, ale wiele zalezy od sceny i rodzaju swiatla. Zdarzalo mi sie zrobic dobre technicznie zdjecia na tej czulosci, ale nie wykorzystuje jej zbyt czesto, podstawa dla mnie jest zakres 50-1600. I tutaj nie widze praktycznie zadnej przewagi jakiegokolwiek Nikona nad 5d mkI.

karabud
01-02-2010, 02:13
streetfighter69 a jak iso 50 wypada?ono jest programowe tzn ze jest jakas roznica w jakosci tylko jaka?

statler
01-02-2010, 03:32
Oops, I did it again... właśnie znowu kupiłem Canona zamiast Nikona. Czaiłem się, czaiłem i po raz kolejny zwyciężył *^%*#^% rozsądek. Wcześniej 40d wygrał z d300, teraz 5d z d700... Tak jak pisze Streetfighter, wybór zależy od osobistych potrzeb, co z tego że d700 jest lepszym aparatem skoro 5d lepiej wpisuje się w moje potrzeby. Z jednej strony się cieszę, że tanio kupiłem 'legendarne obrazowanie' z drugiej smutno mi że znowu nie udało mi się zmienić systemu. Panowie dla dobrego samopoczucia, ebay tylko po pijaku, tylko! #^$%#%$# rozsądek...

njght_84
01-02-2010, 11:14
tak sobie porównujecie sprzęty dzielące 3 lata technologiczne.. Jego bezpośrednim konkretem może być d200, lub ostatecznie d2x i oba w dniu wejścia były nieporozumieniem i zerową konkurencją(w jakości obrazka, już nie wspominając canon dawał większe możliwości w doborze profesjonalnych obiektywów co nie uległo zmianie do tej pory).. /fotograf ślubny../
5d ma pełną klatkę dlatego bije obrazek z każdego dx ale tylko ze względu na to że nikon osrał posiadaczy dx i nie dał im odpowiednich słoików które rysowaly by na dx jak w fx, woleli zaczekac jak sony zrobi fx niż pchac się w projekty szkieł typu 35mmdx podczas gdy reklamowane były cuda z serii d1/2 i wszystkie pokrewne modele jako wyższość dx nad fx..

też się przesiadłem i żałuje że nie kupiłem 5d jak wszedł, miałem takie możliwości.. Uważam że tkwienie w dx dla fotografa niezajmującego wszystkim gdzie potrzebna jest bardzo długa ogniskowa to cofanie się.. sorry ale to moje zdanie.

wyrwiflak
01-02-2010, 11:14
Mam tez małe pytanko: jaki dłuższy zoom minimum tak do 300 mm polecacie w cenie do 1500 ?

Niezła jest wielgaśna tokina at-x 100-300/4 (ok. 1600zł) a calkiem daje radę C100-300/4,5-5,6 USM - może trochę ciemny ale bardzo szybki AF i niezły kontrast za 600zł. Zawsze godne polecenia jest C70-300/4-5,6 IS USM - wolniejszy AF niż w 100-300 ale za to skuteczna stabilizacja i nieco lepszy optycznie.

Tamek SP 24-135 naprawdę fajne szkło :) Też mam na 5d i się sprawdza - wcześniej miałem C28-135IS ale optycznie bez porónania - kontrast i kolory z tamrona są jak ze stałki.

Kolego koniecznie sprawdz C85/1,8 i C35/2 - to co wyrabiają na FF to jest poezja!

Co do manuali to pomiar jest bardzo poprawny, dandelion zapewnia potwierdzenie af na dowolnym punkcie ale chyba lepiej do manuali wymienić matówkę na Eg-S. Sam używałem adapterów do m42, rollei SL35 i OM, świetnie ponoć pracuje się na nikkorach AiS na adapterze z dandelionem (ludzie kupują samyangi 85/1,4 w wersji pod nikona po to by poprzez adapter mieć potwierdzenie af)

Nikuś
01-02-2010, 19:17
tak sobie porównujecie sprzęty dzielące 3 lata technologiczne.. Jego bezpośrednim konkretem może być d200, lub ostatecznie d2x i oba w dniu wejścia były nieporozumieniem i zerową konkurencją(w jakości obrazka, już nie wspominając canon dawał większe możliwości w doborze profesjonalnych obiektywów co nie uległo zmianie do tej pory).. /fotograf ślubny../
5d ma pełną klatkę...... [..]

Dlaczego bezpośrednim konkurentem ma być d200? Jak napisałeś 5d ma pełną klatkę i stąd porównanie do D700.
Co do spraw obiektywów to słyszałem m.in od fotografów slubnych, że np 24-70 w Nikkorze jest na pewno optycznie lepszy od odpowiednika z C.. o innych obiektywach (stałki) pisano. Atut Canona, to szkła z f4 28-105, 17-40

.

wyrwiflak
01-02-2010, 22:24
Dlaczego bezpośrednim konkurentem ma być d200? Jak napisałeś 5d ma pełną klatkę i stąd porównanie do D700.

bo mowa była o porównaniu konkurentów 5d gdy wchodził na rynek

Bust
02-02-2010, 01:14
Niezła jest wielgaśna tokina at-x 100-300/4 (ok. 1600zł) a calkiem daje radę C100-300/4,5-5,6 USM - może trochę ciemny ale bardzo szybki AF i niezły kontrast za 600zł. Zawsze godne polecenia jest C70-300/4-5,6 IS USM - wolniejszy AF niż w 100-300 ale za to skuteczna stabilizacja i nieco lepszy optycznie.

Tamek SP 24-135 naprawdę fajne szkło :) Też mam na 5d i się sprawdza - wcześniej miałem C28-135IS ale optycznie bez porónania - kontrast i kolory z tamrona są jak ze stałki.

Kolego koniecznie sprawdz C85/1,8 i C35/2 - to co wyrabiają na FF to jest poezja!

Co do manuali to pomiar jest bardzo poprawny, dandelion zapewnia potwierdzenie af na dowolnym punkcie ale chyba lepiej do manuali wymienić matówkę na Eg-S. Sam używałem adapterów do m42, rollei SL35 i OM, świetnie ponoć pracuje się na nikkorach AiS na adapterze z dandelionem (ludzie kupują samyangi 85/1,4 w wersji pod nikona po to by poprzez adapter mieć potwierdzenie af)

Dzięki :)
Będę polował na C100-300 4,5-5,6, słyszałem też dobre opinie o 100-300 f5,6 więc albo to, albo to. Podobno powyzej 200mm są słabe ale za tą cenę nie wymagam dużo.
O 85 1.8 słyszałem że wspaniały obiektyw, na FF wręcz obowiązkowy ale póki co musze przystopować bo i tak już przekroczyłem mój amatorski budżet, kiedyś napewno go kupię :)

streetfighter69
02-02-2010, 01:27
85USM i 100USM na FF obrazuja wspaniale. Po prostu wspaniale. Moim zdaniem lepiej kupic 85USM niz 85L do pelnej klatki, a za roznice w cenie dokupic 35L. Chyba ze kogos stac na obie L-ki :)

MR
02-02-2010, 01:35
mam 50/1.4, swietne szklo. teraz wlasnie bede kupowal 85 do uzupelnienia zakresu.

njght_84
02-02-2010, 09:53
Dlaczego bezpośrednim konkurentem ma być d200? Jak napisałeś 5d ma pełną klatkę i stąd porównanie do D700.
Co do spraw obiektywów to słyszałem m.in od fotografów slubnych, że np 24-70 w Nikkorze jest na pewno optycznie lepszy od odpowiednika z C.. o innych obiektywach (stałki) pisano. Atut Canona, to szkła z f4 28-105, 17-40

.
ale co ma piernik do wiatraka
oba są z tej samej epoki i porównanie matryc/jakości generowanego obrazka/ porównuje się na aparatach z tego samego okresu.
Tutaj 5d bije d200/d2x jakością, WB, kolorami i wszystkim tym co może dać matryca. Oczywistym jest że matryca pełno klatkowa jest ostrzejsza niż dx o tej samej liczbie pikseli, ale nie zmienia to faktu żeby teraz porównywać 5d do d700 -to sobie co poniektórzy jaja robią.. Ale jak matryca technologicznie 3lata starsza może konkurować z nowoczesną nikonowską(dwie super firmy fotograficzne ją konstruowały Sony i Nikon ) to tylko brawo dla canona.
ale rynek również podsumował tą konstrukcje pozytywnie, takiego d2x z tego samego okresu można kupić za 3500(koszt zakupu 18 000) a 5d trzeba dać 4000 (kosztował 10 000), co niestety dla nas klientów nie było za przyjemne..

pracowałem na 85 1,4 i daleko mu do 1,2L natomiast 85 1,8 w canonie jest sporo szybszy od nikonowskiej 1,8 1,4 i canonowskiej 85L
co do 35L nie wiem co będzie posiadała wersja druga ale ten obiektyw jest doskonały

stachmuszel
02-02-2010, 13:05
streetfighter69 a jak iso 50 wypada?ono jest programowe tzn ze jest jakas roznica w jakosci tylko jaka?

Pierwsza wersja 5d chyba nie ma ISO50. Druga ma, ale jest ono lekko "naciągane".

ISO50=ISO100 a zmierzona wartość to ISO73 dla obu deklarowanych wartości. W zakładce ISO Sensitiviti to widać wyraźnie.

http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/305%7C0/(appareil2)/176%7C0/(onglet)/0/(brand)/Canon/(brand2)/Canon

Generalnie C5d II ma zaniżone wartości ISO w całym zakresie o 0.3-0.5EV. Pierwsza wersja jest skalibrowana niemal idealnie.

Pozdr.

MR
02-02-2010, 13:13
jedynka tez ma iso 50, jest opisane jako LOW, programowe. W efekcie jest troszke gorsze niz iso 100, ale daje rade.

karabud
02-02-2010, 13:18
Ok dzięki.

akustyk
02-02-2010, 13:57
Pierwsza wersja 5d chyba nie ma ISO50. Druga ma, ale jest ono lekko "naciągane".

moja ma. chociaz wylaczone, bo nic z niego nie wynika



Generalnie C5d II ma zaniżone wartości ISO w całym zakresie o 0.3-0.5EV. Pierwsza wersja jest skalibrowana niemal idealnie.

zawsze mi sie wydawalo, ze odwrotnie. 5D mi mierzy tak jak 30D a tamten mial 0.3 EV wyzsza czulosc niz nominalna

stachmuszel
02-02-2010, 14:09
zawsze mi sie wydawalo, ze odwrotnie. 5D mi mierzy tak jak 30D a tamten mial 0.3 EV wyzsza czulosc niz nominalna

Jeśli spojrzysz na wyniki pomiarów DxOmark w linku, który podałem, to będziesz wiedział o co chodzi. Poprostu deklarowane wartości ISO są faktycznie niższe. Postaw obok siebie C5d i C5d2, podepnij takie samo szkiełko, wybierz ten sam kadr, ustaw takie samo ISO i przysłonę to zobaczysz, że C5d2 dobierze dłuższy czas naświetlania niż C5d. Wynika to z inaczej skalibrowanego (zaniżonego) ISO.
Pozdr.

akustyk
02-02-2010, 14:46
Jeśli spojrzysz na wyniki pomiarów DxOmark w linku, który podałem, to będziesz wiedział o co chodzi. Poprostu deklarowane wartości ISO są faktycznie niższe. Postaw obok siebie C5d i C5d2, podepnij takie samo szkiełko, wybierz ten sam kadr, ustaw takie samo ISO i przysłonę to zobaczysz, że C5d2 dobierze dłuższy czas naświetlania niż C5d. Wynika to z inaczej skalibrowanego (zaniżonego) ISO.
Pozdr.
no to wlasnie o tym mowie. aparat ma faktycznie wyzsza czulosc niz nominalna.
i dotyczy to na pewno 5D mkI, ktory ma napisane 100 a tak naprawde skalibrowany jest
na 125, itd. z kolejnymi czulosciami:
http://www.dpreview.com/reviews/canoneos5d/page21.asp
i dla porownania:
http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS30D/page20.asp

to jest pomiar zgodny z moimi wlasnymi obserwacjami i porownaniem
pomiaru ww. 30D do 5D i 30D do kliszaka.


nie wiem co tam jest w dxomarku, wiem co ja widze po swiatlomierzu.

stachmuszel
02-02-2010, 14:55
Chyba odwrotnie to interpretujesz, albo się nie rozumiemy:-). C aby miał czułość ISO100 trzebaby ustawić na ISO125. Ale dajmy temu spokój, najważniejsze aby zdrowie było:-)

maksu81
02-02-2010, 15:12
Widzę ze temat ładnie się rozwinął... i stał sie kopalnią wiedzy o C5d :) a , ze jeszcze decyzji nie podjąłem decyzji N czy C - chyba sie skuszę i przez pewien czas będę dwu-systemowy :) I stad moje pytanie o szkiełko C17-40L - polecacie do 5d (jako ultra-szeroki kąt )?? Jako kolejne ale juz budżetowe szkiełko (a w zasadzie podstawowe) to będzie Tamron 28-75 /2,8 no i lampion 580 EX II (ten już nie budżetowy :( ). I co więcej, będę testował na własnej skórze - bo jakoś nie mogę sobie tych zalet 5d wyobrazic (bo z sys. canona mało styczności miałem) I jeszcze dziś bedę miał do dyspozycji C40d+17-40L - wiec jeszcze jedno pytanie, a mianowicie o AF (ten w 5ce jest lepszy czy gorszy)?? Oczywiście dziekuję za wczesniejsze wpisy :)

MR
02-02-2010, 15:17
generalnie niby gorszy. gorsze ponoc są boczne punkty, centralny nie wiem. Ja tam nie zaobserwowalem jakis diametralnych roznic. Pewnie Akustyk wiecej napisze na ten temat.
Co do 17-40/4. Świetne szlo. w polaczeniu z 5tka daje swietny obrazek, spedzilem z tym duetem 24h w Oslo (ciagle robiac zdjecia) i ani razu nie mialem przypadku, coby nie zlapal ostrosci (robi to cholernie szybko). Przy 40d wg mnie to calkiem inne szklo, mniej barwne ;)
Warto tez zauwazyc, ze zestaw jest stosunkowo maly, dyskretny i dobrze nim sie operuje.

akustyk
02-02-2010, 15:19
Chyba odwrotnie to interpretujesz, albo się nie rozumiemy:-). C aby miał czułość ISO100 trzebaby ustawić na ISO125. Ale dajmy temu spokój, najważniejsze aby zdrowie było:-)

dobra, to przetlumacz mi to zdanie


As is typical of almost every Canon digital SLR the EOS 5D is about a third of a stop more sensitive than indicated, hence its ISO 100 is actually more like ISO 125.bo albo moj angielski sie zepsul albo to ty piszesz bzdury o sprzecie. ktory akurat to ja uzywam



I stad moje pytanie o szkiełko C17-40L - polecacie do 5d (jako ultra-szeroki kąt )??

zasadniczo, to jesli pytasz o zoom ultraszerokokatny z mozliwoscia zalozenia filtra, to tylko Sony ma lepszy do FF.
17-40 nie jest bez wad, ale to bardzo sensowne szklo za te pieniadze.


a mianowicie o AF (ten w 5ce jest lepszy czy gorszy)?? Oczywiście dziekuję za wczesniejsze wpisy :)
pozwol ze podsumuje: bedziesz zapinal do tego Tamrona i martwi cie dzialanie AF, tak? ;)

jak do BMW zapinasz przyczepe kempingowa to tez sie martwisz o aerodynamike?

****, no, litosci :)


moja osobista opinia (z tym ze ja jestem landszafciarzem, wiec u mnie AF to dodatek): dziala, nie jest dostatecznie
szybki, zeby nim zarobkowo focic poruszajace sie obiekty w Servo. a boczne punkty to bardziej dodatek, zwlaszcza skrajne.
jesli chodzi o zastosowania kotletowe, to przefocilem slub i plener znajomkom i jak sie zna ten sprzet to daje rade.
przy czym robilem to tez ww. Tamronem, wiec mozna sobie wyobrazic, ze nie byly to nadmiernie dynamiczne sceny.

nie potrafie Ci rzetelnie odpowiedziec na pytanie o AF, bo to zalezy od tego jakie sie zdjecia robi i jakie ma przyzwyczajenia
w kwestii AF. jesli uzywales lepszego (D300/D700) to pewnie bedziesz mial trudnosci z nauczeniem sie 5D, ale jesli nie uzywales
lepszego korpusu, to moze okazac sie dostatecznie dobry. nie wiem.

na pewno 5D ma gorszy AF od 40D. natomiast co do obrazka, to proponuje miedzy bajki wlozyc te wszystkie teksty
o szczegolowosci, rozpietosci tonalnej czy wyciaganiu z cienii. 5D ma bardzo dluuugie swiatla, ale jak sie nim dobrze
mierzy swiatlo to bardzo trudno znalezc scene, z ktorej nie da sie zrobic dobrego zdjecia. mowie to jako landszafciarz,
ktoremu zdarza sie fotografowac poranne zorze, czyli sceny z jednej strony bliskie przepalenia na czerwonym kanale,
a z drugiej niemal wylacznie granatowe (czyli najbardziej szumiacy niebieski kanal). ja nie znam warunkow gorszych
dla DR - no chyba ze sloneczny dzien, biala kieca slubna, czarny garniak i fotograf, ktory nie opanowal fill-flasha :)

wyrwiflak
02-02-2010, 15:23
Używałem tamka 28-75/2,8 a 17-40L nadal używam z 5D. Wrażenia bardzo pozytywne, w tamronie głównie te końcowe [foty] za to w 17-40L ogólnie wszystkie wrażenia są pozytywne :) W tamku bardzo fajnie na FF rysuje jasny szeroki kąt 28/2,8 - zupełnie inna para kaloszy niż dowolny szeroki jasny odpowiednik na apsc.

stachmuszel
02-02-2010, 15:25
akustyk
Twój angielski "bangla" dobrze, tylko ja ufam DxOmark a Ty dpreview :-). I niech tak pozostanie:-)
Pozdr.

akustyk
02-02-2010, 15:33
akustyk
Twój angielski "bangla" dobrze, tylko ja ufam DxOmark a Ty dpreview :-). I niech tak pozostanie:-)
Pozdr.

ja ufam temu co sam sprawdzilem na swiatlomierzu. osobiscie, majac aparaty w reku.
a dpreview podaje jako "drukowana" forme tych wynikow

stachmuszel
02-02-2010, 15:41
ja ufam temu co sam sprawdzilem na swiatlomierzu. osobiscie, majac aparaty w reku.
a dpreview podaje jako "drukowana" forme tych wynikow

Wyobraź sobie, że ja też robiłem testy D200/300/30d/40d. I "moja prawda" jest zawarta w DxOmark :-)

Nikuś
02-02-2010, 17:20
ale co ma piernik do wiatraka
oba są z tej samej epoki i porównanie matryc/jakości generowanego obrazka/ porównuje się na aparatach z tego samego okresu.


Gdzie jest napisane, że porównuje sie z tej samej epoki.. porownuje się sprzęt o podobnym zakresie mozliwosci i włąsnie te dwie puszki są do siebie zbliżone, choć trzeba przyznać w paru kwestiach różne.
I nikt chyba nie zaprzeczy, że 5d się mocno "nie zestarzał"

Co kupić? Moim zdaniem do radosnej twórczości własnej wystarczy 5d. Do działań w których potrzebna szybkość, pewność AF, złozoność konfiguracji puszki to D700 :mrgreen:

Wybierać, kupować.. nie załować ;)

.

Jacek_Z
02-02-2010, 17:46
co do 35L nie wiem co będzie posiadała wersja druga ale ten obiektyw jest doskonałyCo jest doskonałego w tym, że ma koszmarnie wielką wnietę?
Rozjaśnienie winiety pokazuje szumy w czerniach. Natomiast zrobienie winiety na obrazie który go nie ma nie wiąze sie ze spadkiem jakości. Wniosek - lepiej winiety nie mieć, najwyżej się ją zrobi. To dla tych co napiszą, że lubia winietę.

nowart
02-02-2010, 23:18
Może na przykład to, że winieta to raczej jedyna wada tego szkła. Jakość wykonania, ostrość od f/1.4, kontrast, kolory, znikoma aberacja i dystorsje, szybkość i celność AF, dobry bokeh - wszystko to sprawia, że mimo winiety szkło to jest swoistym "wet dream" nikoniarzy od lat :)
Dziwię się, że przy takim noctiluxie, gdzie winieta jest równie spora a narożniki wręcz czarne wszyscy rozpływają się w komplementach i ani razu nie padł argument wady jaką jest winieta... No ale to Leica - tam to się nazywa magia, czary i 3D :)

Jacek_Z
03-02-2010, 00:48
ja nie mówię, że 35L jest zły, tylko że nie jest doskonały - to co innego. Doskonały nie miałby wady.
Należę do osób które w wątku o noctiluxie się nad nim nie rozpływały, ale to ze względu na inną jego cechę.

nowart
03-02-2010, 02:04
... nie jest doskonały - to co innego. Doskonały nie miałby wady.

... tylko czy takowe istnieją ?
Tak to przynajmniej mam na co zwalać winę, gdy patrzę na swoje gnioty :D

P.M.
03-02-2010, 23:11
No i właśnie, mnie też dopadło. Ponieważ Nikon ostatnio mnie ostro zdenerwował...

Myślę nad zamianą d300 z 24mm f/2.8D, 35mm f/2D, 50mm f/1.4D i 85mm f/1.8D na 5D + 28mm f/1.8, 50mm f/1.4 i 85mm f/1.8. Zastosowanie - portrety, moda.

Czemu chce zmienić? Kolory z d300 mi nie leżą, crop też. Do tego porobiłem trochę ostatnio 5D no i imo łatwiej, prościej i przyjemniej. Coś dodatkowo powinienem wiedzieć przed zamianą? ;) Wątek przewałkowałem.

Aha co, do starości 5D - mam dobrą ofertę od znajomego, puszka wiadomo co robiła i jak była użytkowana, więc ten argument dla mnie odpada ;)

streetfighter69
04-02-2010, 00:17
No i właśnie, mnie też dopadło. Ponieważ Nikon ostatnio mnie ostro zdenerwował...

Canon tez cie nie raz zdenerwuje :)


Myślę nad zamianą d300 z 24mm f/2.8D, 35mm f/2D, 50mm f/1.4D i 85mm f/1.8D na 5D + 28mm f/1.8, 50mm f/1.4 i 85mm f/1.8. Zastosowanie - portrety, moda.

Na twoim miejscu kupilbym jednak 5d + 35L + 85/100 USM. To bedzie naprawde morderczy duet na 5d. Efekt zdjeciowy wyraznie lepszy i mniej przepinania szkiel.


Czemu chce zmienić? Kolory z d300 mi nie leżą, crop też. Do tego porobiłem trochę ostatnio 5D no i imo łatwiej, prościej i przyjemniej. Coś dodatkowo powinienem wiedzieć przed zamianą? ;) Wątek przewałkowałem.

Moze kolor faktycznie jest indywidualna sprawa, ale wyzszosc 5d nad d300 w tym wzgledzie mozna akurat stwierdzic dosc obiektywnie. Malo kto sie z tym nie zgodzi.


Aha co, do starości 5D - mam dobrą ofertę od znajomego, puszka wiadomo co robiła i jak była użytkowana, więc ten argument dla mnie odpada ;)

Jak masz taka pewnosc to juz polowa sukcesu. W zastosowaniach typu moda nie zastanawialbym sie ani chwili.

njght_84
04-02-2010, 09:37
jacuś tak jak kobieta każdy ma inny ideał, ja np dodaje winietę specjalnie i wyglądało to w miarę dobrze tu mam full moich potrzeb jakby był w wersji 1,2 z większą winietą i za 2000E też bym go kupił. Także twoja jedyna wada jest dla mnie ogromną zaletą. Nie jestem perfekcjonistą tylko fotografem..

zalety nikona:
sb900 nieporównywalnie lepsza
w canonie max czas synchronizacji to 125 (instrukcja kłamie)
jak zrobisz lepsze zdjęcia nikonem jesteś prze ch.j jak canonem zrobisz lepsze od nikona to było proste..
te same bat od d80 z procesorem


do zalet canona należy kółko które jest mistrzostwo świata, w nikonie nie raz ten wybierak rozdzielał mi palca od paznokcia od przekładania zdjęć ;/ i modele/młodzi też wolą to kółko do przeglądania.
nie będę wymieniał zalet canona bo był już taki wątek, za dużo poszło przeciw nikonowi i zamknęli..

stachmuszel
04-02-2010, 09:43
jacuś tak jak kobieta każdy ma inny ideał, ja np dodaje winietę specjalnie i wyglądało to w miarę dobrze tu mam full moich potrzeb jakby był w wersji 1,2 z większą winietą i za 2000E też bym go kupił.

zalety nikona:
sb900 nieporównywalnie lepsza
w canonie max czas synchronizacji to 125 (instrukcja kłamie)
jak zrobisz lepsze zdjęcia nikonem jesteś prze ch.j jak canonem zrobisz lepsze od nikona to było proste..
te same bat od d80 z procesorem


do zalet canona należy kółko które jest mistrzostwo świata, w nikonie nie raz ten wybierak rozdzielał mi palca od paznokcia od przekładania zdjęć ;/ i modele/młodzi też wolą to kółko do przeglądania.
nie będę wymieniał zalet canona bo był już taki wątek, za dużo poszło przeciw nikonowi i zamknęli..

Wiesz, już nie jest tak rano, a tak naprawdę mało rozumiem z tego co napisałeś:-)

njght_84
04-02-2010, 09:58
Wiesz, już nie jest tak rano, a tak naprawdę mało rozumiem z tego co napisałeś:-)
co tu rozumieć.. nikon ma tylko kilka zalet dominujących nad systemem C, wad niestety sporo.
nie obraź się bo taka pierwsza myśl mi przyszła do głowy;)
"posiadacze nikona nie są w stanie wyobrazić niektórych zalet canona bo w nikonie jest to nie do wyobrażenia"
ale żeby nie przerodzić dobrego tematu w wojne z góry przepraszam skoro kogoś obraziłem.

stachmuszel
04-02-2010, 10:19
Ależ nikogo nie obrażasz. Każdy ma prawo do swojego zdania:-). Po to jest forum.

p.s. na co dzień obcuję z systemem C i jakoś nie mogę dostrzec tego co napisałeś:

"posiadacze nikona nie są w stanie wyobrazić niektórych zalet canona bo w nikonie jest to nie do wyobrażenia"

No ale może ze mnie taki fotograf:-)

njght_84
04-02-2010, 10:36
zabrzmiało to troche obrazliwie, ale po zakupie systemu canona tak właśnie się czułem, dostajesz skrzydeł.. Masz tani FX obiektywy o których marzyłeś od iluś lat, chcesz dużo Mpix masz stosunkowo tanio(5d2). Obiektywy które wracają na tematy forumowe jak bumerang co pare miesięcy tam są one wszystkie już nieraz powielone druga wersją(przez co pierwsza tańsza mimo to że ktos powie że kicha). Zdjęcia mają naturalniejszy kolor i kontrast już w jpg. Gumy nie odpadają i nie tracisz tak bardzo na odsprzedaży jak w nikonie, dużo większy rynek wtórny i dużo większa różnorakość sprzętu matryce x1,6 x1,33 x1 obiektywy 1,4 lub nawet 1,2 dostępne od reki, taniutkie f4 bardzo wysokiej jakości.. do tego dosłownie wszystkie mają cichy bardzo szybki silnik. Wady napisałem wyżej jako zalety nikona. Także można kupic 5d i np 50 1,4/28 1,8 lub serie L i cieszyć się z wykonywania zdjęć. Znam fotografa który po 3 latach dowiedział się że jest coś takiego jak raw w 5d :D, o jego zaletach fizycznie, ale nigdy nie było mu to potrzebne bo był zadowolony z samych nastawów aparatu i zdjęć jakie generuje jpg/stary fotograf z zamiłowania/

Bust
04-02-2010, 10:51
kolego night_24 wydaje mi się że jesteś takim 'fanboyem' canona :) i trochę przesadzasz z tą wyższością. Nikon to bradzo dobry system i wg. mnie wcale nie jest gorszy, jest troche inny. Zauważ że wśród topowych światowych fotografów połowa z nich fotografuje nikonem (przynajmniej Ci którymi się interesowałem np. Scott Kelby) i robi bardzo dobre zdjęcia. Pewnie jak byś je zobaczył to byś powiedział że robione Canonem bo takie dobre :D nie no śmieje się :).
Sam przeszedłem teraz na Canona i jest mi z nim bardzo dobrze ale to kwestia osobistych preferencji, jak ktoś wczesniej napisał kolory to mocno subiektywne kryterium,
Jeśli 8-10 tys to dla ciebie tanio, to system Nikona ma ff d700 który w wielu aspektach przewyższa 5dmkii
Co do szklarni to Nikonowska ma pare asów w rękawie, a kółko nawigacyjne nie powinno przewazac o tym ze system Canona jest lepszy :)
Pisze to z pełnym dystansem do sprawy, nie chce brac udziału w wojnie :)
peace and love !

ktm777
04-02-2010, 11:01
co tu rozumieć.. nikon ma tylko kilka zalet dominujących nad systemem C, wad niestety sporo.
nie obraź się bo taka pierwsza myśl mi przyszła do głowy;)
"posiadacze nikona nie są w stanie wyobrazić niektórych zalet canona bo w nikonie jest to nie do wyobrażenia"
ale żeby nie przerodzić dobrego tematu w wojne z góry przepraszam skoro kogoś obraziłem.

Proponuję spokojna lekturę ostatniego "Foto Kuriera" gdzie zamieszczono wywiad z j. Brzezińskim, wieloletnim 'Guru" Canona, autorem książek "Canon EOS System".

Dla leniwych linka:
http://www.foto-kurier.pl/archiwum_artykulow/wywiady/3-pokaz-199-jak-zmienilem-canona-na-nikona.html

Dla jeszcze bardziej leniwych: praca z lampą i szeroki kąt, czyli to, czego w opinii wielu brakuje w Nikonie (mówię o szerokich i jasnych stałkach, żeby nie było niedomówień) :(.

njght_84
04-02-2010, 11:01
z tego co kojarzę nazwisko opublikował kilka książek na temat obróbki więc jest poza konkurencją, porównywanie mistrza obróbki do typowego rzemieślnika;) Tego typu ludzie żyją ze sponsoringu i im nieważne czym robią, zresztą dla mnie logo nie ma najmniejszego znaczenia tylko obiektywy i wydajność i tu canon bije na głowę.. 5d1 powinien być do tej pory produkowany i sprzedawany jako nowy z odpowiednio niższą ceną.
owszem d700 jest lepszy ale w czym? Czy są to dziedziny dochodowe? Jeżeli to sport to został uwalony przez darmowców którzy robią za wejściówkę/publikacje, śluby tu wole C, moda C, portrety C. To że lepszy na deszcz..? Jak kogoś stać na pracę na deszczu to czemu nie, niestety nie w moim przypadku jak i 90% zapewne też nie stać na wyjmowanie aparatu w deszczu na kilka godzin..

wszystkim da się zarobić i robić ale to szczegóły wpływają na jakość i komfort.

Rycerz
04-02-2010, 11:10
85USM i 100USM na FF obrazuja wspaniale. Po prostu wspaniale.

zgadzam się :) 85/1.8 nawet na dx jest znakomite ;)

rg2000
04-02-2010, 11:15
Ja sprawiłem sobie zestaw 24 + 100 + 5d1 i generalnie szukam jeszcze coś szerszego. Może samyanga ogolę, bo zenitary oszalały z ceną. Zastanawiam się też nad sigmą 15. Miał ktoś może?

prz3mo
04-02-2010, 11:17
"posiadacze nikona nie są w stanie wyobrazić niektórych zalet canona bo w nikonie jest to nie do wyobrażenia"


I odwrotnie :)
Kilka dni temu miałem okazję popstrykać 5dmk2 kolegi, o powtarzalności trafności AF jak w D700, można sobie w tym Canonie pomarzyć.

Dyskusja jednak chodzi znów "na te same tory" i chyba trzeba będzie pożegnać kolejny "na tę nutę" temat...

Jacek_Z
04-02-2010, 11:47
jacuś tak jak kobieta każdy ma inny ideał, ja np dodaje winietę specjalnie

wiedziałem, że tak napiszesz. Czyli dla ciebie ta wada jest zaletą. Dla innych będzie wadą. Jak w ten sposób będziesz patrzył na system to wyjdzie nam jakaś karykatura. Pomijam już znowu generalizowanie. Kto używa "systemu"? to brzmi tak, jakby każdemu było potrzebne wszystko co firma produkuje. Patrzy sie na system pod swoim kątem. Każdy potrzebuje innych obiektywów.


do zalet canona należy kółko które jest mistrzostwo świata, w nikonie nie raz ten wybierak rozdzielał mi palca od paznokcia od przekładania zdjęć ;/ i modele/młodzi też wolą to kółko do przeglądania.no i nawet nie znasz funkcji aparatu, który krytykujesz. W nikonie możesz robić pokaz zdjęć kręcąc kółkiem czasów. Ja dodatkowo przypisałem do naciśnięcia środka wybieraka powiększenie 100%, a kręcąc kółkiem mam zachowaną skalę powiększania. Można w ten sposób szybko sprawdzić ostrość na wielu zdjęciach. To rozwiązanie bardzo mi się podoba.

ktm777
04-02-2010, 12:01
.......zresztą dla mnie logo nie ma najmniejszego znaczenia tylko obiektywy i wydajność i tu canon bije na głowę..
Krótki cytat z wywiadu z Jarkiem Brzezińskim, fotografem, wieloletnim redaktorem Foto-Kuriera i autorem pierwszych edycji książek „Canon EOS System”, który w pewnym momencie zdecydował się na zmianę systemu sprzętowego z Canona na Nikona.


Pamiętam dwa podstawowe czynniki, które popchnęły mnie w objęcia Nikona; obydwa były negatywne, czyli związane bardziej z niezadowoleniem z tego, jak cyfrowe lustrzanki Canona sprawowały się w zawodowej fotografii, niż z ewidentnej doskonałości rozwiązań alternatywnych. Po pierwsze reportaże i fotografia „eventowa” wymagały wtedy częstego użycia flesza, a Canon dawał bardzo duży rozrzut naświetlenia błyskiem, nie mówiąc już o bardzo niekonsekwentnym balansie bieli. Moim ostatnim Canonem był model EOS-1D MkII i do dziś pamiętam nieustanną walkę o dobre naświetlenie fleszem, powodującą konieczność sprawdzania co chwilę zdjęć na tylnym ekranie LCD; kilka klatek było OK, po czym nagle, bez powodu, aparat mocno „przewalał”. Wprowadzałem więc korekcję błysku „na minus” i kiedy wydawało się, że wszystko jest w porządku, następowała klatka niedoświetlona. To była nieprzyjemna zabawa w kotka i myszkę. Dało się z tym żyć, tylko to życie było trudne. Kroplą, która przepełniła czarę goryczy, był jednak inny element systemu EOS: obiektywy superszerokokątne.
W 2004 roku robiłem zdjęcia luksusowych biur w centrum Warszawy używając głównie obiektywu do korekcji perspektywy TS-E 25 mm f/3,5L oraz zooma 16-35 mm f/2,8L; obydwa zaliczane były do najwyższej ligi profesjonalnej optyki Canona. Mimo że fotografowałem ze statywu, podnosiłem lustro przed każdym zdjęciem i przymykałem przysłonę do optymalnej wartości, jakość obrazu na brzegach była kiepska: brak absolutnej ostrości plus „rozwarstwienie” kolorów, będące wynikiem aberracji chromatycznej. Należy jeszcze pamiętać, że EOS-1D Mk II to aparat o matrycy niepełnoklatkowej, a zatem „nie widzi” samych brzegów obrazu rzucanego przez obiektyw. Strach pomyśleć, jak te zdjęcia wyglądałyby na matrycy pełnoklatkowej. Następnie przetestowałem pozostałe profesjonalne superszerokokątne obiektywy Canona, jakie posiadałem, lub do których miałem dostęp (14 mm f/2,8L, 24 mm f/1,4L, 17-40 mm f/4L) i doszedłem do wniosku, że żaden nie zapewnia na cyfrze tej samej jakości, jaką dawały na filmie. Wyszło na to, że rozwiązań optymalnych do wykonywanych przeze mnie zleceń muszę szukać poza systemem Canona. Były jeszcze inne irytujące drobiazgi, mające wpływ na moją decyzję, ale te dwa powody wydają się najważniejsze.

akustyk
04-02-2010, 12:06
Krótki cytat z wywiadu z Jarkiem Brzezińskim, fotografem, wieloletnim redaktorem Foto-Kuriera i autorem pierwszych edycji książek „Canon EOS System”, który w pewnym momencie zdecydował się na zmianę systemu sprzętowego z Canona na Nikona.

i to dowodzi... ?

wyrwiflak
04-02-2010, 12:09
Coś dodatkowo powinienem wiedzieć przed zamianą? ;) Wątek przewałkowałem.


Może to że 5d mk1 ma tak naprawdę 1 punkt AF :)

akustyk
04-02-2010, 12:19
Może to że 5d mk1 ma tak naprawdę 1 punkt AF :)
no, w dobrym swietle i z jasnym lensem mozna mu "awansem" doliczyc jeszcze 4 ;)

a tak po prawdzie, to ten jeden wybieralny centralny to tak naprawde 1 + 6 wspomagajacych.
i moze to wyjasnia dlaczego pozostale 8 wybieralnych jest tak do d* :)

airborne
04-02-2010, 12:25
Ja dodatkowo przypisałem do naciśnięcia środka wybieraka powiększenie 100%, a kręcąc kółkiem mam zachowaną skalę powiększania. Można w ten sposób szybko sprawdzić ostrość na wielu zdjęciach. To rozwiązanie bardzo mi się podoba.

W canonie jest podobnie, bez przypisywania funkcji. Powiekszasz przyciskiem powiekszenia, a kolkiem krecisz zachowujac skale.

Jacek_Z
04-02-2010, 12:33
Jak przyciskam powiększniem, to obraz rośnie, ale trzeba naciskac kilka razy by miec to 100%, a punktem centralnym powiększenia jest środek klatki. Przyciśniecie środka wybieraka daje mi od razu 100% (lub inne powiększenie jakie sobie ustawię w menu) jako centrum dając punkt wybrany przez AF.

airborne
04-02-2010, 12:36
a to w takim razie inna bajka, w canonie rzeczywiscie trzeba poczekac do powiekszenia 100% choc to pewnie sekunda

njght_84
04-02-2010, 12:48
tyle ze w canonie masz kółko i joy(nie ten twardy wybierak;/) i naprawde jest to dużo lepsze rozwiązanie:) w mojej pracy często pokazuje fotografowanym zdjęcia, nie mam zwyczaju przekazywać aparatu do ich rąk więc koło canona jest lepszym rozwiązaniem, dodatkowo chodzi dużo łatwiej precyzyjniej i można przeskakiwać po 10,100zdj(chyba). Pragnę tylko dodać że system nikona znam bardzo dobrze ale już go nie polecam.

w nikonie nie ma konkurencji dla zestawu 5d + 35L i co najgorsze chyba nie będzie.

Jacek_Z
04-02-2010, 13:01
nie przekonasz mnie do ergonomii canona, wybacz. Męczyłem się z nimi niejednokrotnie. Mam kolegów, którzy mi wciskaja canony na studyjnych sesjach foto, bym je wypróbowywał. No nie leża mi. Jak im mówię by ustawili WB pre to robia to w tak karkołomny sposób, że .... Ja dłużej wciskam przycisk i mam aparat gotowy do zmierzenia koloru światła, a balans jest juz w tej pozycji od razu ustawiony. To tylko niuansik.

njght_84
04-02-2010, 13:09
I odwrotnie :)
Kilka dni temu miałem okazję popstrykać 5dmk2 kolegi, o powtarzalności trafności AF jak w D700, można sobie w tym Canonie pomarzyć.

Dyskusja jednak chodzi znów "na te same tory" i chyba trzeba będzie pożegnać kolejny "na tę nutę" temat...
"ja wiedziałem że tak będzie.."

kolego wsiadając z benzyniaka do ropniaka też mówisz po pierwszej jeździe że to kupa złomu a ktoś kto go posiada bierze cię na każdym zakręcie, prostej i do tego pali mniej przy tej samej pojemności ma większą moc i moment..? Bo nie chodzi o to żeby nacisnąć, w każdej dobrej literaturze pisze poznaj swój sprzęt i dopiero się wtedy o nim wypowiadaj(to ostatnie to mój tekst:P). Zobaczysz że af nikomu z posiadających ten aparat nie przeszkadza.. na początku myślałem że szału dostane a teraz rzadziej sprawdzam efekt trafienia niż w nikonie kwestia nauki.

Jacku dzięki takim jak ty firma canon ma konkurencję i przez to rozwija swoje produkty, osobiście wolałbym żeby nikon wypuścił szkła rynek f1-1,4 canon musi mieć konkurencje i gdyby nikon wypuścił takie 35 1,4 założę się że canon ma juz poprawioną wersję zapewne 1,2 więc jeszcze bardziej czekam na tą premierę niż ty;).

akustyk
04-02-2010, 13:12
Ja dłużej wciskam przycisk i mam aparat gotowy do zmierzenia koloru światła, a balans jest juz w tej pozycji od razu ustawiony. To tylko niuansik.
Jacek, to moze zeby cie pocieszyc: jakbys byl landszafciarzem, to bys musial w Canonie uzywac MLU. wiec, bez urazy, ale "co ty * wiesz o ergonomii Canona" :mrgreen:

ale tak serio... tak Nikon jak i Canon opracowujac galy do cyfry bazowaly na ergonomii puszek filmowych. wydaje sie, ze pod wzgledem wygody uklad galkologii w Nikonie udalo sie zrobic bardziej "przejrzyscie" .

z drugiej strony, moje osobiste wrazenie jest takie, ze uklad 2 kolka + 3 knefle nad ekranikiem u gory w xxD/7D/5D, o ile nie robi zupelnie wrazenia przejrzystosci, o tyle po nauczeniu sie go w praktyce, jest szybszy niz kneflografia Nikona. a dodatkowa zaleta dla sporej grupy fotografujacych C jest mozliwosc robienia tych zmian jedna lapa - w studiu to nie ma znaczenia, ale przy bieganiu na ulicy bywa bardzo pomocne.

ostatnia kwestia sa przyzwyczajenia... w pewnym wieku nie chce sie i nie lubi uczyc nowych rzeczy ;) stare wrecz z definicji sa lepsze :)

ktm777
04-02-2010, 13:17
i to dowodzi... ?

Nie było moim zadaniem niczego dowodzić. W tej i innych dyskusjach nad wyższością Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia (bo do tego się to sprowadza) jednym z koronnych/ostatecznych/niepodważalnych argumentów jest legendarna jakość szerokokątnych, szybkich stałek Canona których nie ma Nikon. Myślę, że rozsądna i wyważona opinia osoby która ma duże doświadczenie zawodowe + nieograniczony dostęp do obiektywów, sprowokują kogoś do własnoręcznego sprawdzenia tych szkieł zanim zdecyduje się na jakiś radykalny ruch (zresztą przez cytowanego fotografa zdecydowanie odradzany jako bolesny i kosztowny).
Nie atakuję nikogo, sam miałem/ mam różne aparaty z różnym logo.
I rzadko mam okazję spotykać ludzi, którzy doszli do takiego momentu swojego zawodowego/hobbystycznego rozwoju, w którym to rzeczywiście aparat jest tym co przeszkadza.
I ponownie, nie traktuj tego jako atak na kogokolwiek na tym forum.
A lekturę całego wywiadu polecam, akurat mało tam na temat sprzętu.

prz3mo
04-02-2010, 13:32
"ja wiedziałem że tak będzie.."

kolego wsiadając z benzyniaka do ropniaka też mówisz po pierwszej jeździe że to kupa złomu a ktoś kto go posiada bierze cię na każdym zakręcie, prostej i do tego pali mniej przy tej samej pojemności ma większą moc i moment..? Bo nie chodzi o to żeby nacisnąć, w każdej dobrej literaturze pisze poznaj swój sprzęt i dopiero się wtedy o nim wypowiadaj(to ostatnie to mój tekst:P).

Nie widzę analogii. Poza tym, ze sam miałem okazję porównać opieram się także na opinii posiadacza tego C.



Zobaczysz że af nikomu z posiadających ten aparat nie przeszkadza.. na początku myślałem że szału dostane a teraz rzadziej sprawdzam efekt trafienia niż w nikonie kwestia nauki.


No akurat mojemu koledze (posiadaczowi tego Canona) przeszkadza coraz bardziej ten AF. A puszki nie ma "od wczoraj".
Dla mnie EOT, bo nie chce mi się o tym dłużej dyskutować. Ty wiesz swoje , ja swoje i niech tak zostanie.

R
04-02-2010, 13:42
czy dla Ciebie jedyny godny uwagi ficzer w puszce to AF? byc moze sa fotografowie, dla ktorych ilosc punktow i predkosc motorka ma marginalne znaczenie...

njght_84
04-02-2010, 13:43
przeczytałem ten artykuł i ostatnim aparatem tego pana był 1dm2 miałem doczynienia z tym sprzętem i była to rzeczywiście porażka, ale to konkurent d2hs a nie d700.. Jeszcze "lepsze" porównanie(niż 5d do d700;/ niebawem bedziecie porównywać 1dm1 do d3x) 1dm2 ma te same problemy co d2h polegające na słabym oddaniu kolorów skóry i z tym się zgodzę podpisując dwiema rękoma. to aparat do prasy i jak gość piszący książkę "..eos.." tym nie wiedział to nie chce wiedzieć co jest w niej zawarte.. Podejrzewam że gdyby miał 5d nie zmienił by systemu, widząc opis jego zdjęć.

prz3mo
04-02-2010, 13:47
czy dla Ciebie jedyny godny uwagi ficzer w puszce to AF?

Nie, dla mnie AF to nie żaden "ficzer" tylko jeden z istotniejszych elementów w korpusie, który musi działać dobrze i powtarzalnie. Doczytaj w jakim kontekście wspomniałem o tym AF-ie.

karabud
04-02-2010, 14:00
Dajce spokoj beznajdziejnie sie ciagnie ten watek. Ja kupuje wkrotce 5d mk I dlatego, że to najtansza pelna klatka, ma iso 100 a nawet 50; mozna tez uzywac manualnych szkieł Nikona. Obrazek ma fajny ;) A o tym aparacie jest w tym watku mowa. Czy warto?Jak bede mial i zrobie nim trochę zdjęć to wam powiem i porównam go do s5 pro.

sal_
04-02-2010, 14:11
Nie, dla mnie AF to nie żaden "ficzer" tylko jeden z istotniejszych elementów w korpusie, który musi działać dobrze i powtarzalnie. Doczytaj w jakim kontekście wspomniałem o tym AF-ie.
No to może Cię zaskoczę, ale AF w 5D działa dobrze i powtarzalnie, nie jest po prostu tak szybki jak w innych puszkach, bo i 5D to nie jest aparat reporterski.

rafael
04-02-2010, 14:37
5d kupuje sie dla iso 100 - iso 50 to natywne ale można używać i dla obrazka AF to prawda tylko centralny działa dobrze i co na plus nie szumi do iso 1600:)

Jacek_Z
04-02-2010, 15:25
...Jacku ..... gdyby nikon wypuścił takie 35 1,4 założę się że canon ma juz poprawioną wersję zapewne 1,2 więc jeszcze bardziej czekam na tą premierę niż ty;).Zapewne, bo mnie zupełnie nie interesują krótkie ogniskowe, w tym zakresie wystarcza mi zoom.

maksu81
05-02-2010, 00:30
Dobra to zadam jeszcze takie pytanie: jakie budżetowe lensy polecacie (tak na poczatek do 5d) które sprawdziły by sie "w ślubniakach" czy jak kto woli "foceniu do kotleta"?? co na szeroki kąt (tamron 17-35, sigma 15-30) a co zaimast np. tamrona 28-75 /2,8 (o ile jest i w podobnej cenie z swiatłem 2,8). Wiem że na eLki jeszcze przyjdzie czas....

Jacek_Z
05-02-2010, 00:37
Przeca tamron 28-75 to budżetowe szkiełko. Nie ma chyba nic o tej jasności w takiej cenie.

Rycerz
05-02-2010, 00:39
Dobra to zadam jeszcze takie pytanie: jakie budżetowe lensy polecacie (tak na poczatek do 5d) które sprawdziły by sie "w ślubniakach" czy jak kto woli "foceniu do kotleta"?? co na szeroki kąt (tamron 17-35, sigma 15-30) a co zaimast np. tamrona 28-75 /2,8 (o ile jest i w podobnej cenie z swiatłem 2,8). Wiem że na eLki jeszcze przyjdzie czas....

tu masz ponad 500 stron wątku ;) http://canon-board.info/showthread.php?p=760866#post760866
na pewno znajdziesz nie jedną odpowiedz ;)

MR
05-02-2010, 00:39
sigma nie kryje calej klatki ?

jest jeszcze sigma 17-35, najtansza chyba.

statler
05-02-2010, 02:23
Dobra to zadam jeszcze takie pytanie: jakie budżetowe lensy polecacie (tak na poczatek do 5d) które sprawdziły by sie "w ślubniakach" czy jak kto woli "foceniu do kotleta"?? co na szeroki kąt (tamron 17-35, sigma 15-30) a co zaimast np. tamrona 28-75 /2,8 (o ile jest i w podobnej cenie z swiatłem 2,8). Wiem że na eLki jeszcze przyjdzie czas....

28/1,8, 50/1,4(1,8), 85/1,8 plus jakiś fish, taki komplet powinien wystarczyć dopóki nie nazbierasz na elki.

akustyk
05-02-2010, 05:33
Przeca tamron 28-75 to budżetowe szkiełko. Nie ma chyba nic o tej jasności w takiej cenie.
a juz na pewno nic z takim AF, bo chyba nawet Sigma jest szybsza :)

stachmuszel
05-02-2010, 08:22
a juz na pewno nic z takim AF, bo chyba nawet Sigma jest szybsza :)

Mam porównanie AF Tamrona 28-75/2.8 na Canonie 5d/50d i Nikonie D300/700. W Nikonie to inna bajka. Wiem, że będziesz zaprzeczał, ale tak właśnie jest. Dziwne przecież, bo to to samo szkło :-). Te pod Nikona nawet jakieś ostrzejsze są na 2.8 :-)

wyrwiflak
05-02-2010, 09:59
Mam porównanie AF Tamrona 28-75/2.8 na Canonie 5d/50d i Nikonie D300/700. W Nikonie to inna bajka. Wiem, że będziesz zaprzeczał, ale tak właśnie jest. Dziwne przecież, bo to to samo szkło :-). Te pod Nikona nawet jakieś ostrzejsze są na 2.8 :-)

Szkło jest to samo ale napęd już nie - więc to raczej nic dziwnego że śrubokręt z szybkim silnikiem af daje lepiej radę niż wbudowany badziewny micro-drive w canonowej wersji tamrona. A różnice ostrości można tłumaczyć wieloma czynnikami (filtr AA, soft do obróbki, różnice w egzemplarzach). Znam jednego gościa który przeszedł z C5D na nikona właśnie z powodu lepszej współpracy z optyką niezależną.

stachmuszel
05-02-2010, 10:15
Szkło jest to samo ale napęd już nie - więc to raczej nic dziwnego że śrubokręt z szybkim silnikiem af daje lepiej radę niż wbudowany badziewny micro-drive w canonowej wersji tamrona. A różnice ostrości można tłumaczyć wieloma czynnikami (filtr AA, soft do obróbki, różnice w egzemplarzach). Znam jednego gościa który przeszedł z C5D na nikona właśnie z powodu lepszej współpracy z optyką niezależną.

Masz oczywiście rację. Tylko Tamron, którego posiadam ma własny silnik, podobnie jak wersja pod C. Różnica w sterowaniu z puszek jest prawdopodobnie przyczyną lepszego zachowania AF w Nikonie. Wersja śrubokrętowa jest podobno jeszcze szybsza.
Pozdr.

zakwas
05-02-2010, 15:58
Jacku dzięki takim jak ty firma canon ma konkurencję i przez to rozwija swoje produkty, osobiście wolałbym żeby nikon wypuścił szkła rynek f1-1,4 canon musi mieć konkurencje i gdyby nikon wypuścił takie 35 1,4 założę się że canon ma juz poprawioną wersję zapewne 1,2 więc jeszcze bardziej czekam na tą premierę niż ty;).

Stąd płynie prosty wniosek, że nie jesteś zadowolony z kultowego C 35/1.4, bo gdybyś był, to nie czekałbyś na nowszą wersję.


No to może Cię zaskoczę, ale AF w 5D działa dobrze i powtarzalnie, ...

Taktaktak, wielu fotografów to potwierdza.

streetfighter69
06-02-2010, 16:49
Taktaktak, wielu fotografów to potwierdza.

AF w 5d dziala dobrze, choc nie tak dobrze jak w Nikonach serii dxxx i dx. Zdarzaja mu sie pomylki, ale coz. Jezeli fotografowie, ktorych masz na mysli kupili sobie 5d i fotografowali nim agility, szybkie reportaze i czarne przedmioty na czarnym tle to znaczy, ze kupili puszke niezgodna z ich potrzebami - nie dziwne wiec, ze narzekali.
Oczywiscie, AF w Nikonach D300/700/3 JEST LEPSZY niz w wiekowym 5d, ale w czasach gdy 5d wchodzil na rynek, tak nie bylo, bo w Nikonie nie bylo jeszcze tych modeli. Mozna wiec powiedziec, ze w kategorii AF Canon 5d mkI wcale zbytnio nie odbiegal od konkurencji (w czasach premiery), za to jakoscia obrazka miazdzyl wszystko, poza 1ds. Wystarczy zreszta spojrzec, jak popularny i pozadany jest nadal ten sprzet, zeby okreslic skale, o jaka ten aparat przerosl swoje czasy.
Dziwi mnie, ze 5dII ma praktycznie nie zmieniony AF, bo w stosunku do dzisiejszych modeli Nikona nie jest juz konkurencyjny pod tym wzgledem. Ale widocznie zastosowania, do jakich zostal stworzony, nie wymagaja nic wiecej. Jego nieszczescie polega jednak na tym, ze Nikon do kazdego modelu od D300 w gore, wlozyl ten sam modul AF z topowego D3, czym przyzwyczail fotografow do zycia w przekonaniu, ze sprzet dla zaawansowanych amatorow nie powinien sie zbytnio roznic od topowych profesjonalnych puszek.

Jacek_Z
06-02-2010, 22:26
Oczywiscie, AF w Nikonach D300/700/3 JEST LEPSZY niz w wiekowym 5d, ale w czasach gdy 5d wchodzil na rynek, tak nie bylo, bo w Nikonie nie bylo jeszcze tych modeli. Był D200, który to miał także lepszy AF od piątki. To tak z kronikarskiego obowiązku. Zresztą do tej pory AF D200 lepiej sie spisuje w ciemnościach (bez wspomagania) niż AF z D700 :)

Pindziol
06-02-2010, 23:09
Nie mogli do 5-tki wrzucić lepszego AF-a, bo w przeciwnym razie dużo mniejsze wzięcie miałyby zarówno niższe, jak i wyższe modele Canona. A tak - jedni kupią sobie aps-c z świetnym autofocusem, inni to samo/lepsze na FF, a jeszcze dla innych owy parametr nie będzie kompletnie istotny, ważniejsza będzie jakość obrazka i sięgną po 5D.

streetfighter69
07-02-2010, 12:30
Dokladnie o tym pisalem. Pozycjonowanie puszki. W Nikonie praktycznie tego nie ma, bo roznice dotycza wlasciwie tylko wyboru pomiedzy DX i FX. Wiekszosc istotnych podzespolow jest ta sama w D300 za 5000zl i w D3X za 25000zl. Dziwna to polityka, ale niewatpliwie korzystna dla fotografow.

stachmuszel
08-02-2010, 15:42
Dokladnie o tym pisalem. Pozycjonowanie puszki. W Nikonie praktycznie tego nie ma, bo roznice dotycza wlasciwie tylko wyboru pomiedzy DX i FX. Wiekszosc istotnych podzespolow jest ta sama w D300 za 5000zl i w D3X za 25000zl. Dziwna to polityka, ale niewatpliwie korzystna dla fotografow.

Ale w Canonie jest podobnie, tylko on tego nie eksponuje na zewnatrz. Przecież w 5d/5d2 jest moduł AF z 20d, tylko trochę inaczej oprogramowany.
Pozdr.

p.s. Bardzo mało jest podzespołów w D3x tych z D300. Z tym porównaniem lekko nie trafiłeś:-)