Zobacz pełną wersję : Canon 5D mk I - warto??
Dziwna to polityka, ale niewatpliwie korzystna dla fotografow.
Bo ja wiem czy dziwna, raczej baaaardzo sensowna. Ujednolicona obsluga korpusow od D300 wzwyz powoduje, ze
kazdy kto ma jedno z tych body i wezmie do reki inne bedzie czul sie de facto jak w domu.
I zdecydowanie ulatwia to kompletowanie i obsluge sprzetu, gdy ktos np. korzysta z tandemu FX+DX, D3+D700 etc.
Dziwna to polityka jesli spojrzec na to co robi Canon, natomiast z pkt widzenia uzytkownikow jak najbardziej na TAK.
Jesli do obecnie istniejacych korpusow dolaczylaby jeszcze puszka bedac D3x "light" czyli body a la D700 z matryca
"duzo megapikseli" i filmami, to wowczas N bedzie mial najbardziej spojna linie puszek semi-pro/pro na rynku.
Róznica jest taka, że 5d ma 6 wspomagających niewidocznych pkt AF umieszczonych wokół pkt środkowego.
streetfighter69
08-02-2010, 23:30
Bo ja wiem czy dziwna, raczej baaaardzo sensowna.
Od chwili premiery D700 niewielu fotografow (pomijajac dobrze sytuowanych pro) widzi sens kupowania D3. Owszem, sa roznice i D3 jest puszka ogolnie lepsza, ale dla wiekszosci nie na tyle, aby placic za nia dwa razy wiecej niz za D700.
W Canonie przeskok z 5d na 1ds czy z 50d na 1d jest jednak na tyle duzy, ze ciezko traktowac te puszki alternatywnie wzgledem siebie. A po drodze jest jeszcze 7d, ktory takze ma swoja autonomiczna pozycje w systemie.
Zgodze sie z tym, ze puszki Nikona od D300 w gore sa bardzo spojne, jesli chodzi o ergonomie i obsluge, ale i w Canonie pomiedzy 10d a 5d2 (i wszystkim co znajduje sie pomiedzy nimi) nie ma zasadniczych roznic w obsludze. 7d moze sie wydawac nieco inny w uzytkowaniu z uwagi na calkowicie nowe w systemie Canona funkcje. Jedynie seria 1 ce****e sie zupelnie inna filozofia obslugi niz nizsze modele. Ale na plus znowu mozna przyjac to, ze ich obsluga rowniez nie zmienila sie zasadniczo pomiedzy 1d(s) i 1d mkIV.
jak dla mnie trochę nie zrozumiale było jak czytałem ze użytkownicy d700 na gwałt wgrywali profile z 5d wiec po co kupować d700 i robić z niego 5d? ja mam również d200 i d80 i szkoda ze matrycy cdd nie dopracowali i nie dali jej do d700 bylo pięknie:) taka pełna klatka do iso 400 mini średni format.Jak dla mnie idealnie bo obrazek d200 nadal mnie zachwyca:)
Od chwili premiery D700 niewielu fotografow (pomijajac dobrze sytuowanych pro) widzi sens kupowania D3. Owszem, sa roznice i D3 jest puszka ogolnie lepsza, ale dla wiekszosci nie na tyle, aby placic za nia dwa razy wiecej niz za D700.
Ale w pewnym sensie jedno drugiemu nie wadzi. Ci co chca kupic D3 (czy tez teraz D3s) i tak go kupia. Ci ktorzy by go nie kupili maja alternatywa w postaci D700. A rok miedzy premiera jednej a drugie puszki robi swoje. Owszem jakies fluktuacje miedzy uzytkownikami jednego modelu i drugiego sa, ale generalnie dla producenta to jest jak to anglicy
mowia win-win situation.
streetfighter69
08-02-2010, 23:57
szkoda ze matrycy cdd nie dopracowali i nie dali jej do d700 bylo pięknie
Nie zrobili tego, bo Nikon stawia od dawna na reporterke, a tam matryca CMOS jest bezkonkurencyjna. Z tego samego powodu w D300/700/3 nie ma iso100. Jest za to bardzo rozbudowany AF, ktory z matryca CCD z iso100-400 bylby przerostem formy nad trescia.
To, czego obecnie najbardziej brakuje w Nikonie (poza stalkami) to wlasnie korpus w stylu C5D2, czyli studyjno-krajobrazowe body z duza rozdzielczoscia i swietna jakoscia obrazu w ludzkiej cenie. Moim zdaniem przeskok pomiedzy D700/3/3s a D3X jest jednak zbyt duzy.
I tak to sie stałem właścicielem 5d... czy sie przyjmie na stałe..... czas pokaże
Za ile udalo sie kupic Tobie 5D i z jakim przebiegiem, bo z tego co widzialem to ceny bardzo spadly...
Jak chcesz tanio i z małym przebiegiem to poluj na ebayu. W 4tys zl i max 10tys klatek sie zmiescisz.
jak dla mnie trochę nie zrozumiale było jak czytałem ze użytkownicy d700 na gwałt wgrywali profile z 5d wiec po co kupować d700 i robić z niego 5d? [..]
To proste.Mimo, że bardzo pasowały im pewne funkcie Nikona, to bardzo podobały się im zdjęcia wypluwane z 5d. WB działał/działa lepiej, kolory, wiecej szczegółów ( delikatniejszy filtr AA), "jakieś" mikrokontrasty.. chcieli/chcą mieć możliwość uzyskania innego niż na standardowych profilach w D700. Trzeba podkreślić, że to Ci, którzy widzą róznice, bo są tez tacy, co wyśmiewają "zalety" Canona.
Mówią, że obróbką można zrobić cuda. Może..
.
Jak chcesz tanio i z małym przebiegiem to poluj na ebayu. W 4tys zl i max 10tys klatek sie zmiescisz.
Za mniej niz 1tys euro można na ebay.de trafić sztuki z gripem w stanie sklepowym z przebiegiem poniżej 10k zdjęć. Tylko trzeba pytać o wysyłkę zagranicę, bo większość aukcji jest nur aus Deuchland (czy jakoś tak:)
Pochwal się kolego zatem wrażeniami z użytkowania 5d???
Ja wymienilem z s5 na 5d. Doplacilem w sumie troche ponad tysiac za 5d z 8tys przebiegiem bez sladow zuzycia. Roznica do moich zastosowan jest duza na korzysc 5d. Jedynie rozpietosc tonalna fuji byla wyjatkowa pozatym 5d pod kazdym wzgledem jest dla mnie lepszy. Pare roznic wymienilem -tutaj- (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1889566&postcount=121)
Posiadam wersje z nowym wyswietlaczem - prawdopodobnie to jeden z nowszych 5d - kupowane w grudniu 08.
Do pewnych zastosowan to swietny aparat - obecnie w stosunku cena/jakosc moim zdaniem prezentuje sie bardzo korzystnie. I oczywiscie mozna uzywac szkla nikona i wiele wiecej roznych ;)
Hej,
Zastanawiam się nad dokupieniem, do posiadanego już zestawu D700/24-70/50 canona 5DmkI z ob.135/2; warto koledzy czy raczej poczekać na nowum 135 w N???
Hej,
Zastanawiam się nad dokupieniem, do posiadanego już zestawu D700/24-70/50 canona 5DmkI z ob.135/2; warto koledzy czy raczej poczekać na nowum 135 w N???
Tylko to nowe 135 w Nikonie może równie dobrze być za miesiąc jak i za 5 lat. Lepiej kup używane 135 DC na przeczekanie a jak pojawi się nowy AF-S VR to sobie wymienisz. Trzymanie dwóch systemów to bardzo drogie rozwiązanie.
Hej,
Zastanawiam się nad dokupieniem, do posiadanego już zestawu D700/24-70/50 canona 5DmkI z ob.135/2; warto koledzy czy raczej poczekać na nowum 135 w N???
Kolego pooglądaj sobie zdjęcia w tym temacie większośc robiona zestawem 5D+135/2 http://canon-board.info/showthread.php?t=37726 . Szczególnie z posta nr. 13. Jak dla mnie piękne obrazki.
Nie mówie że nikonem czegoś takiego nie zrobisz ale 5D możesz zrobić to już dziś :D
wg. mnie warto, niesamowity zestaw.
ps. do tego dokupisz nawet budrzetowe ale bdb 85/1.8 i 35/2 i nikon może się troche zakurzyć na półce ;)
..5D+135/2 ...
Nie mówie że nikonem czegoś takiego nie zrobisz ale 5D możesz zrobić to już dziś :D
wg. mnie warto, niesamowity zestaw.Ja nie rozumiem jaki to problem zrobić to dziś nikonem D700 z 135/2.0 DC
Ja nie rozumiem jaki to problem zrobić to dziś nikonem D700 z 135/2.0 DC
Kolega wyraznie napisał ze wybiera albo Canon 135/2, albo czeka na nowego 135 nikona. Nic nie pisał o starym wiec chyba nie wchodzi w gre.
Stary jest rewelacyjny, ale jest stary.
Ja go dlatego właśnie nie kupuje. Ale ja mam 85/1.4 i 70-200/2.8 VR. Same starocie. Czekam z zakupami na nowość.
Ja nie rozumiem jaki to problem zrobić to dziś nikonem D700 z 135/2.0 DC
No właśnie tez jestem ciekawy dlaczego? 135DC to bardzo dobry obiektyw jest a zamiast 5D+135L można dokupić do Nikona 85 1,4 + 135 f2 DC. Zestaw miód malina.
No właśnie tez jestem ciekawy dlaczego? 135DC to bardzo dobry obiektyw jest a zamiast 5D+135L można dokupić do Nikona 85 1,4 + 135 f2 DC. Zestaw miód malina.
ok ok. Można i tak, i tak :) kolega nic nie pisał o starym więc wnioskowałem że go odrzucił dlatego napisałem że dziś nikonem tego nie zrobi, gdyż niewiadomo kiedy wyjdzie nowsza wersja.
Skoro piszecie ze stary jest dobry (nigdy go nie miałem w ręku) to wydaje się bez sensu kupowac body dla jednego obiektywu i owy obiektyw, skoro mozna dokupic tylko obiektyw do body które się już ma. Troche to zagmatwałem ale to oczywista, oczywistość jeśli autor bierze pod uwagę 135 DC.
Nie biorę pod uwagę N 135/2 właśnie dlatego, tak jak piszecie, że jest stary a stary jak wiadomo nie ma SWM a C odpowiednik ma USM :(
Poza tym nie lubię żonglować obiektywami na jednym body a pomysł 5DmkI urodził się z powodu jego niewysokiej, już, ceny (drugi D700? droższy o ok.3 tys.od mkI - różnicę wolę zostawić na dodatkową lampę błyskową+np.statyw).
Ale są to na razie pomysły co do których nie jestem jeszcze do końca przekonany dlatego pytam.
Zdjęcia pikne (choć podobne widziałem z nikorowskiej 135-tki ;)
135DC pod warunkiem ze trafisz na egzeplaz ktory nie wyskoczy poza skale microadjustments (celowo nie pisze o uzywaniu DC bo ie o to chodzi)
Ja sie akurat strasznie wkurzylem na szkla DC ktore nie za bardzo chcialy gadac z moim D700 (105 w jedna strone 135 w druga reszta sloikow w punkt wiec nie ma mowy o mojej pomylce)
DC kupowac wylacznie po gruntownym sprawdzeniu z korpusem!
Conik, dlatego też m.in. nie myślę na chwilę obecną o nikorowskim DC chyba, że firma przyspieszy i wypuści niedługo nową wersję (bo ileż czasu można oddawać pola canonom/soniakom/...?!)
Conik, dlatego też m.in. nie myślę na chwilę obecną o nikorowskim DC chyba, że firma przyspieszy i wypuści niedługo nową wersję (bo ileż czasu można oddawać pola canonom/soniakom/...?!)
Jak tak to przejdź całkiem do Canona. Akurat 135mm chyba najrzadziej pojawia się w prognozach/przeciekach co do odświeżania szkiełek. Nikon od dawna pokazuje, że ma w d....e to co sobie życzą użytkownicy. Ile lat trzeba było czekać na FX, ile lat zabrało zrobienie jasnej szerokiej stałki, ile .... ? Tak można by ciągnąć jeszcze długo. I jeszcze jedna uwaga jak już to hipotetyczne AF-S 135 f2.0 z nanopowłokami, VR i co tam jeszcze wpakują się ostatecznie pokaże to będzie kosztować tyle co 5D + 135L razem.
Jak tak to przejdź całkiem do Canona.
Eeee tam, od razu przejdź ;) Bez paniki, pożyjemy/zobaczymy...
135mm chyba najrzadziej pojawia się w prognozach/przeciekach co do odświeżania szkiełek....
Ale niech rzucą cokolwiek prócz 24 ze światłem 1.4; nie jestem taki wybredny ;) np. 35/85/105 :)
Nikon od dawna pokazuje, że ma w d....e to co sobie życzą użytkownicy.
Najprawdziwsza prawda! ;(
I jeszcze jedna uwaga jak już to hipotetyczne AF-S 135 f2.0 z nanopowłokami, VR i co tam jeszcze wpakują się ostatecznie pokaże to będzie kosztować tyle co 5D + 135L razem.
Wiesz, jeśli wypuszczą coś "tak fantastycznego" to chyba się przeproszę z tą żonglerką... Choć wtedy tym bardziej ręce mogą się trząść ze strachu żeby nie upuścić takiego cuda :)
Wiesz, jeśli wypuszczą coś "tak fantastycznego" to chyba się przeproszę z tą żonglerką... Choć wtedy tym bardziej ręce mogą się trząść ze strachu żeby nie upuścić takiego cuda :)
Problem polega na tym, że tak jak w przypadku ostatnich nowości może okazać się, że cena jest znacznie bardziej fantastyczna od możliwości.
135mm canona to niesamowicie fajne szkiełko i ja bym sie nie zastanawiał długo ;)
do tego to szkiełko jest piekielnie szybkie, ostre i daje piękny obraz.. z 5d i 5d2 (AF na środkowym podobny) robię nawet piłkę ręczną (nożną i siatkówkę też) i taki zestaw daje radę..
Odkopie temat.
Nosze sie od jakiegos czasu z zamiarem kupna 5D, chodzi o jakosc obrazka za niewielka relatywnie cene.
W weekend jade do znajomego ktory posiada piatke od lat i sobie potestuje, jesli wroce z bananem na ustach moj D200 bedzie na sprzedaz.
Ciekaw jestem jak kiepski jest AF i czy przyzwyczajenia do guzikologi mnie nie zniecheca, a pelna klatka kusi.
lukaszD1x
19-01-2011, 19:43
A czy potrzebna Ci pełna klatka?Wysokie czułości w 5D leżą aparat taki sobie ja bym D200 nie zamienił.
<| MICHAŁ |>
19-01-2011, 19:56
Odkopie temat.
Nosze sie od jakiegos czasu z zamiarem kupna 5D, chodzi o jakosc obrazka za niewielka relatywnie cene.
W weekend jade do znajomego ktory posiada piatke od lat i sobie potestuje, jesli wroce z bananem na ustach moj D200 bedzie na sprzedaz.
Ciekaw jestem jak kiepski jest AF i czy przyzwyczajenia do guzikologi mnie nie zniecheca, a pelna klatka kusi.
dasz sobie rade - nie ma problemu
ja sobie dalem, a jestem manualnie sprytny inaczej, wiec chyba kazdy, oprocz kaleki bez rak sobie da rade...
AF - daje rade. Nie ma specjalnie wiekszego dramatu
99,9% zdjec zrobisz - pozostalych... nie warto
kwestia wprawy - jak we wszystkim. centralny punkt - bez najmniejszych problemow
Wysokie czułości w 5D leżą aparat taki sobie ja bym D200 nie zamienił.
Jasne, w d200 nie leza... hahahaha
pomijajac wszesniejsze modele mialem po kolei - d200, pozniej 5d, a nastepnie d700.
jesli ktos pisze o jakosci obrazka, a Ty mowisz, ze D200 bys nie zamienil na 5D biorac pod uwage wlasnie jakosc produkowanych zdjec, to albo nie wiesz o czym piszesz, albo jestes systemowym talibem
i w pierwszym i w drugim przypadku Twojej wypowiedzi nie nalezy traktowac powanie..... sorry
MariuszJ
19-01-2011, 20:00
A czy potrzebna Ci pełna klatka?Wysokie czułości w 5D leżą aparat taki sobie ja bym D200 nie zamienił.
O tych czułościach to dość intrygujące, jak dla mnie - szczególnie w porównaniu z D200/D300.
Aparat może i taki sobie, tyle że w kategorii jakość obrazka/cena nie ma w tej chwili sobie równych. Mówię, żeby nie było niedomówień, o wersji pierwszej.
Rowniez polecam 5d, to swietny aparat af nie jest perfekcyjny, ale mimo wszystko mysle ze prownywalny z d200, zreszta i tak go nie uzywam:D Natomiast rawy sa baaardzo przyjemne+FF ktore robi wielka roznice i to generalnie duzo lepszy sprzet od d200, takze smialo bierz.
A miales Canona 5D, czy Twoja opinia jest obiektywna? Wysokie ISO w moim nikonie jest ok i rzadko potrzebuje podbijac do wiecej niz Iso 800, bardziej zalezy mi na powiekszeniach/szczegolach. Duzo sobie obiecuje po pelnej klatce, fotografuje przedewszystkim architekture, wnetrza, landszaft, czasem portret.
Mam to szczescie ze bede mogl sobie pomacac, popstrykac i porownac pozniej zarowno Jpegi jak i Rawy. Decyzji jeszcze nie podjalem, zobaczymy.
Detal+iso na korzysc piatki, jednakze szkla tez trzeba dobre miec :)
MariuszJ
19-01-2011, 20:14
A miales Canona 5D, czy Twoja opinia jest obiektywna? Wysokie ISO w moim nikonie jest ok i rzadko potrzebuje podbijac do wiecej niz Iso 800, bardziej zalezy mi na powiekszeniach/szczegolach. Duzo sobie obiecuje po pelnej klatce, fotografuje przedewszystkim architekture, wnetrza, landszaft, czasem portret.
Mam to szczescie ze bede mogl sobie pomacac, popstrykac i porownac pozniej zarowno Jpegi jak i Rawy. Decyzji jeszcze nie podjalem, zobaczymy.
Bezproblemowo robisz na iso3200. Jeżeli w czymś jest problem, to w bandingu w cieniach - lepiej nie ryzykować niedoświetlenia. Dołączasz tanie elki f4, tanią 85/1.8 i jesteś bardzo zadowolony. A jak jesteś naprawdę dobry, możesz nawet pstrykać od razu jpegi.
<| MICHAŁ |>
19-01-2011, 20:16
dopowiem jeszcze jedno - mam zamowiony 5dmkI
czekam cierpliwie, az kolega sie zapgrejduje do 5dmk2
Obrazek super - na niskim iso moim zdaniem lepszy niz d700 (ocena subiektywna - nikt sie nie musi z nia zgadzac).
Na wysokim - wiadomo - d700 jest nie do pobicia, ale 5d tez jest bardzo dobry - szum nie jest upierdliwy i latwo sie go usuwa, ale mowie o iso 3200...
szumem na iso 1600 nigdy sie nie przejmowalem
z tymi JPG to bym tak nie przesadzal, bo fakt jezeli skalibruje się wszystko po swojemu to efekty sa wydaloby sie, ze fajne, ale gdy otworzy się RAWa nagle widać tą kolosalną rożnice, co może wyjsc.
MariuszJ
19-01-2011, 20:23
z tymi JPG to bym tak nie przesadzal, bo fakt jezeli skalibruje się wszystko po swojemu to efekty sa wydaloby sie, ze fajne, ale gdy otworzy się RAWa nagle widać tą kolosalną rożnice, co może wyjsc.
To był sarkazm ;)
Jest tez taka fajna zaleta ktorej brak nowszym konstrukcjom tj iso 100 i 50 :)
Natywne 50 czy naciagane ;) ?
Co za roznica i tak jest dobrej jakosci i tego w N nie spotkasz
W D700 ISO 100 jest tak samo "dobre" jak ISO 50 w 5D.
Jedno i drugie to wielkie oszustwo. Spróbujcie zrobić tymi body zdjęcie o 1 EV bardziej naświetlone niż na czułości wyższej. Zdjęcie w manualu, takie gdzie jest dużo bieli i na wyższej z czułości wszystko jest w całym zakresie histogramu. No i wyjdą kwiatki.
Umówmy się, że canon jest w niskich ISO lepszy tylko (albo aż) o 1 EV.
MariuszJ
20-01-2011, 01:00
Nie używam ISO 100 w D700, jak i nie używałem ISO 50 w 5d. Nie da się jednak ukryć, że ISO 3200 w 5d(1), w końcu też sztuczne, było znacząco lepsze od wyciąganego ISO 1600.
W D700 ISO 100 jest tak samo "dobre" jak ISO 50 w 5D.
No troszkę lepsze bo w 5-tce przy tej samej przysłonie dostaniesz trochę dłuższy czas naświetlania :wink:
pozdr
W studiu na błysku?
Ja nie mówię o manipulacji naświetlaniem, ani o scenie gdzie nie ma bieli (histogram nie jest do prawej). Ja przedstawiam stan faktyczny. Obnizone ISO to nieprawda jesli chodzi o obfitsze o 1 EV naświetlenie bieli.
Czułości matryc są różne, fakt - pewnie o to ci chodzi.
d200 to bardzo dobry aparat, jednak 5D bije go jakością zdjęć na głowę. Szum praktycznie nie przeszkadza, a jak już przeszkadza to łatwo go usunąć (napewno łatwiej niż w D90 którego miałem). Po przesiadce z D90 zdjęcia są ewidentnie bogatsze w szczegóły i jakby ostrzejsze na podobnej klasie obiektywach, to pewnie zasługa cienkiego filtra AA no i oczywiście większej matrycy. Klawiszologia jest gorsza od nikonowskiej ale da się przyzwyczaic i bez problemu instynktownie robić nastawy, po pewnym czasie dochodzi się do wniosku że jest nawet dobra. Kiedyś skakałem po sprzęcie wymieniając aparat co chwilę, z piątką jestem od roku i nie noszę się z zamiarem zmiany. Nie wiem czy bym się zamienił nawet na mark II, polubiłem ten aparat za jego niesamowite obrazowanie (chyba chodzi o tą mistyczną plastykę :) ), teraz już takich nie robią :)
d200 to bardzo dobry aparat, jednak 5D bije go jakością zdjęć na głowę
O tym przekonam sie dzisiaj, zamieniam sie z kolega aparatami + szklarnia na jakis tydzien.
Juz sie nie moge doczekac ;)
Żeby pisac o 5D mkI to trzeba go miec bo inaczje to tak jakby ze slepym rozmawiac o kolorach.
Dla mnie to po dzis dzien najlepsza pucha jaka mialem.
...Dla mnie to po dzis dzien najlepsza pucha jaka mialem.
Potwierdzam. :)
arturherda
23-01-2011, 00:10
d200 to bardzo dobry aparat, jednak 5D bije go jakością zdjęć na głowę. Szum praktycznie nie przeszkadza, a jak już przeszkadza to łatwo go usunąć (napewno łatwiej niż w D90 którego miałem). Po przesiadce z D90 zdjęcia są ewidentnie bogatsze w szczegóły i jakby ostrzejsze na podobnej klasie obiektywach, to pewnie zasługa cienkiego filtra AA no i oczywiście większej matrycy. Klawiszologia jest gorsza od nikonowskiej ale da się przyzwyczaic i bez problemu instynktownie robić nastawy, po pewnym czasie dochodzi się do wniosku że jest nawet dobra. Kiedyś skakałem po sprzęcie wymieniając aparat co chwilę, z piątką jestem od roku i nie noszę się z zamiarem zmiany. Nie wiem czy bym się zamienił nawet na mark II, polubiłem ten aparat za jego niesamowite obrazowanie (chyba chodzi o tą mistyczną plastykę :) ), teraz już takich nie robią :)
Prawie zgadzam się z kolegą za wyjątkiem stwierdzenia o klawiszologii. Tylne kółko i ISO pod prawym palcem to po prostu bajka.
--Richie--
23-01-2011, 00:11
O tym przekonam sie dzisiaj, zamieniam sie z kolega aparatami + szklarnia na jakis tydzien.
Juz sie nie moge doczekac ;)
To Ci szczena opadnie....nie ma co porównywać tych dwóch obrazków.5D zje D200...szkoda że tylko tym obrazkiem.Cała reszta na + D200.
arturherda
23-01-2011, 00:18
To Ci szczena opadnie....nie ma co porównywać tych dwóch obrazków.5D zje D200...szkoda że tylko tym obrazkiem.Cała reszta na + D200.
Oj mylisz się :) jak pisałem wyżej już - tylne kółko i ISO pod prawym palcem czy celny WB pod prawym palcem - to bardzo ważne elementy.
Taaak, szczególnie w fotografii studyjnej.
Umówmy się, że dla każdego co innego jest fajne.
Obrazek oczywiście to plus 5D. Kilka lat temu i to razem z canonierami ustaliliśmy, że najlepszy aparat na świecie to by była matryca z 5D w body D200. I tak niech zostanie :-D
(czyli właściwie to wychodzi D700)
co ciekawe założyciel tego wątku kupił...d700 ;-)
--Richie--
23-01-2011, 00:58
Oj mylisz się :) jak pisałem wyżej już - tylne kółko i ISO pod prawym palcem czy celny WB pod prawym palcem - to bardzo ważne elementy.
Miałem 5D MKI dwa lata,teraz mam D700.Na dzisiaj dla tego tylnego kółka czy przycisków z właściwej strony bym do 5D nie wrócił,D700 daje mi za dużo radochy podczas robienia zdjęć.AF,szybkość,shouter lag,high ISO....to kilka rzeczy dla których nie myślę o Canonie. Jedynie do obrazka będę miał sentyment.
arturherda
23-01-2011, 01:28
Miałem 5D MKI dwa lata,teraz mam D700.Na dzisiaj dla tego tylnego kółka czy przycisków z właściwej strony bym do 5D nie wrócił,D700 daje mi za dużo radochy podczas robienia zdjęć.AF,szybkość,shouter lag,high ISO....to kilka rzeczy dla których nie myślę o Canonie.
Ależ oczywiście, że wymienione przeze mnie elementy nie powinny być argumentem do zmiany systemu, podobnie jak dla mnie nie jest takim argumentem brak informacji w wyświetlaczu o pomiarze światła czy trybie pracy, choć to bardzo przydatne elementy :)
Jedynie do obrazka będę miał sentyment.
Interesująca wypowiedź i spytam z ciekawości czystej - czego brakuje Ci w obrazku co miał 5D a czego nie daje D700?
--Richie--
23-01-2011, 02:00
Ależ oczywiście, że wymienione przeze mnie elementy nie powinny być argumentem do zmiany systemu, podobnie jak dla mnie nie jest takim argumentem brak informacji w wyświetlaczu o pomiarze światła czy trybie pracy, choć to bardzo przydatne elementy :)
Interesująca wypowiedź i spytam z ciekawości czystej - czego brakuje Ci w obrazku co miał 5D a czego nie daje D700?
Detalu....po prostu filtr AA w 5D był bardzo słaby i co powodowało,że detal aż bił po oczach.To oczywiście subiektywne odczucie więc nie każdy musi się z tym zgodzić.
Mk2 ma jeszcze więcej detalu, ale ... nie jest darzony po prostu takim sentymentem. Dlaczego? Wspomnienia z młodości zawsze są fajniejsze :)
Mk2 ma jeszcze więcej detalu, ale ... nie jest darzony po prostu takim sentymentem. Dlaczego? Wspomnienia z młodości zawsze są fajniejsze :)
Niby tak ale nie chce byc zlym prorokiem i doczekac faktu gdy po wyjsciu 5D mkIII polowa nikoniarzy zmieni stajnie.
Chyba sam w to nie wierzysz? Sądzisz, że ludzie ciągle wędrują za najlepszą z puszek?
Na pewno nie wszyscy. Ba, nie kupują nowości ze swojej własnej stajni. Ja skaczę co drugie body :) z tej środkowej półki.
Dlaczego sądzisz, że nikon nie zrobi dobrego nastepcy D700 ?
Canonierzy generalnie nie wierzą, że firma da im w Mk3 wszystko czego pragną (tzn super AF-u). Ty widzę jesteś optymistą.
Osobiście to się cieszę, że ludzie uciekają do canona, dzięki temu można kupić fajne szkiełka z drugiej ręki :)
co ciekawe założyciel tego wątku kupił...d700 ;-)
...i co za tym idzie, jest z tego bardzo zadowolony ;)
ale musiałeś sprawdzić sam ;-)
MariuszJ
23-01-2011, 12:06
Niby tak ale nie chce byc zlym prorokiem i doczekac faktu gdy po wyjsciu 5D mkIII polowa nikoniarzy zmieni stajnie.
Pod warunkiem, że ta połowa będzie patrzeć na ofertę firmy Canon z perspektywy roku 2005.
Nowa strategia Canona ma kryptonim "rżnięcie", w obu znaczeniach tego słowa. Za rozsądne pieniądze dostaniemy technologię okulawioną w taki perfidny sposób, żebyśmy żyli "na głodzie", w ciągłym parciu w górę. Dlatego śmieję się do rozpuku, jak czytam o oczekiwaniach względem AF w nowym 5d albo o rychłym pojawieniu się EFsa 35/1.8. Zamiast tego dostaną dwa nowe pełnoklatkowe 24-120: żałosnego jakościowo zmiennoświetlnego w cenie rozsądnej oraz nową wersję L-ki f4 w cenie zboża w czasach głodu. To prosta ekstrapolacja tego, co pokazali 70-200/4LIS, dwa razy droższy od swojego poprzednika czy przepakowany na biało i z logo fejzbuka 70-300LIS w cenie, której nawet nie przytoczę, bo to żałość do n-tej potęgi.
Jeżeli masz więc (mówię o prosumerach) przykręcać do Canonowej pełnej klatki coś przyzwoitego, to już to masz - powtórzę - najlepszą w kategorii jakość/cena pełną klatkę na rynku, jaką jest 5d(v1) z doczepionymi obiektywami z początku wieku - 17-40/4L, 24-105/4L, 70-200/4L(bez IS), 85/1.8. Ale pamiętaj: nic więcej dla Ciebie Canon nie ma. I moja wizja jest taka, że mieć nie będzie i dlatego mam D700, którego wcale tak nie hołubię, jak insynuują to na CB :)
Nikon wyszedł z żałośnej choroby wyższości APS-C nad FF, Canon zaś zachłysnął się chyba swoją 5d-wspaniałością i skupił całą swoją innowacyjność na nowych dziedzinach zastosowań dla lustrzanek - gdzie, jak myślę wkrótce dostanie porządnie w d**sko od Sony, Samsunga, Panasonica.
Ale pamiętaj: nic więcej dla Ciebie Canon nie ma. I moja wizja jest taka, że mieć nie będzie i dlatego mam D700, którego wcale tak nie hołubię, jak insynuują to na CB :)
powinieneś napisać '...nic więcej, oprócz ponad 50 innych obiektywów, dla Ciebie Canon niema';) Wojenki systemowe i narzekanie na braki w sprzęcie lepiej prowadzić na CB, jest tam sporo osób które się niczym innym nie zajmują, tutaj nie masz szans na odpowiedni poziom dyskusji;)
MariuszJ
23-01-2011, 15:25
powinieneś napisać '...nic więcej, oprócz ponad 50 innych obiektywów, dla Ciebie Canon niema';) Wojenki systemowe i narzekanie na braki w sprzęcie lepiej prowadzić na CB, jest tam sporo osób które się niczym innym nie zajmują, tutaj nie masz szans na odpowiedni poziom dyskusji;)
Co do braku szans, to jak widzę nie mam ich używając skrótów myślowych.
Owszem, ja - prosumer (być może niesłusznie zakładam że na takich forach raczej udzielają się prosumerzy, a nie profesjonaliści, których ewentualne dylematy świadczyłyby kiepsko o ich profesjonaliźmie) może sobie podnosić samozadowolenie wymieniając 50, 100 czy 1500 obiektywów - których kompletnie nie potrzebuje, lub przy których zakupie zapala się ostrzegawcza lampka, czy aby zainwestowanie tych pieniędzy w fajną wycieczkę nie jest lepszym pomysłem.
Cała ostatnia część dyskusji zaczęła się od "występów", które zapewne uważasz za odpowiednie na tym forum: dającego przewagę w szumach d200 nad 5d oraz obawy wielkich ruchów systemowych wraz z debiutem 5dmk3. O ile nad tym pierwszym można przejść litościwie do porządku dziennego, do drugi kryje w sobie podtekst, który uważam za wprowadzający w błąd: Canon zmarnował całą przewagę w prosumerskiej ofercie, która w latach 2005-2007 była miażdżąca - pozwolił się dogonić, a teraz nie bardzo widać jakie to wytryski inwencji miały by przywrócić mu pozycję lidera (nie w wolumenie sprzedaży rzecz jasna, a w innowacyjności) w tym segmencie rynku.
Co do braku szans, to jak widzę nie mam ich używając skrótów myślowych.
Owszem, ja - prosumer (być może niesłusznie zakładam że na takich forach raczej udzielają się prosumerzy, a nie profesjonaliści, których ewentualne dylematy świadczyłyby kiepsko o ich profesjonaliźmie) może sobie podnosić samozadowolenie wymieniając 50, 100 czy 1500 obiektywów - których kompletnie nie potrzebuje, lub przy których zakupie zapala się ostrzegawcza lampka, czy aby zainwestowanie tych pieniędzy w fajną wycieczkę nie jest lepszym pomysłem.
Cała ostatnia część dyskusji zaczęła się od "występów", które zapewne uważasz za odpowiednie na tym forum: dającego przewagę w szumach d200 nad 5d oraz obawy wielkich ruchów systemowych wraz z debiutem 5dmk3. O ile nad tym pierwszym można przejść litościwie do porządku dziennego, do drugi kryje w sobie podtekst, który uważam za wprowadzający w błąd: Canon zmarnował całą przewagę w prosumerskiej ofercie, która w latach 2005-2007 była miażdżąca - pozwolił się dogonić, a teraz nie bardzo widać jakie to wytryski inwencji miały by przywrócić mu pozycję lidera (nie w wolumenie sprzedaży rzecz jasna, a w innowacyjności) w tym segmencie rynku.
Blablanie... :)
Blablanie... :)
a nie mówiłem:mrgreen:
Pod warunkiem, że ta połowa będzie patrzeć na ofertę firmy Canon z perspektywy roku 2005.
Nowa strategia Canona ma kryptonim "rżnięcie", w obu znaczeniach tego słowa. Za rozsądne pieniądze dostaniemy technologię okulawioną w taki perfidny sposób, żebyśmy żyli "na głodzie", w ciągłym parciu w górę. Dlatego śmieję się do rozpuku, jak czytam o oczekiwaniach względem AF w nowym 5d albo o rychłym pojawieniu się EFsa 35/1.8. Zamiast tego dostaną dwa nowe pełnoklatkowe 24-120: żałosnego jakościowo zmiennoświetlnego w cenie rozsądnej oraz nową wersję L-ki f4 w cenie zboża w czasach głodu. To prosta ekstrapolacja tego, co pokazali 70-200/4LIS, dwa razy droższy od swojego poprzednika czy przepakowany na biało i z logo fejzbuka 70-300LIS w cenie, której nawet nie przytoczę, bo to żałość do n-tej potęgi.
Jeżeli masz więc (mówię o prosumerach) przykręcać do Canonowej pełnej klatki coś przyzwoitego, to już to masz - powtórzę - najlepszą w kategorii jakość/cena pełną klatkę na rynku, jaką jest 5d(v1) z doczepionymi obiektywami z początku wieku - 17-40/4L, 24-105/4L, 70-200/4L(bez IS), 85/1.8. Ale pamiętaj: nic więcej dla Ciebie Canon nie ma. I moja wizja jest taka, że mieć nie będzie i dlatego mam D700, którego wcale tak nie hołubię, jak insynuują to na CB :)
Nikon wyszedł z żałośnej choroby wyższości APS-C nad FF, Canon zaś zachłysnął się chyba swoją 5d-wspaniałością i skupił całą swoją innowacyjność na nowych dziedzinach zastosowań dla lustrzanek - gdzie, jak myślę wkrótce dostanie porządnie w d**sko od Sony, Samsunga, Panasonica.
No Nikon nie wygląda tu lepiej ze swoją polityką: nowy 85/1,4 w porównaniu do starego żadna rewelacja, a 2x droższy, ledwo pojawił się 200/2 i 300/2,8 a już są nowe wersje II dla sprzętowych onanistów, 50/1,4G w stosunku do 50/1,4D - żadna różnica, 24-120 w porównaniu do Canona 24-105 - dno itd. i tylko gumy odlażą jak odłaziły, a serwisy kasują za wymianę spory szmal. To jest dopiero rżnięcie.
... nowy 85/1,4 w porównaniu do starego żadna rewelacja, ...
:shock:
Może wróćmy do tematu, tzn 5Dmk 1.
Po co te wycieczki w stronę osiągnięć firm, skoro te już dość stare body wybierają ci, dla których kasa ma znaczenie i nie stać ich na każdą, a tym bardziej drogą nowość. Zarówno jesli chodzi o body jak i optykę.
Nieszczegolnie. Znam kilku fotografow ktorzy maja bo go lubia na sesjach. :D
Mialem dzisiaj czas aby troche poklikac 5D, do tego EF 50mm f1.8 i EF 24mm f2.8.
Pierwsze wrazenia; aparat wydaje sie lekki (plastikowy) wielkosc jak D200 tylko jakosc wykonania juz nie ta sama, po kilku latach w rekach kumpla ktory sprzet raczej szanuje, ma juz powycierane plastiki na rogach i pokretle ustawien + dwie brakujace srubki (!) na dole korpusu. Gumy w b.dobrym stanie;) AF jest, dziala, srodkowy nawet dobrze.
Do guzikow szybko sie przyzwyczailem, jest ich znaczaco mniej niz w D200 puszka wydaje sie przez to latwiejsza w obsludze, fajne pokretlo z tylu.
Teraz o samym obrazku; opisywana przez posiadaczy ilosc detalu w zdjeciu jest b.widoczna, tutaj D200 nie ma startu.
Ide jeszcze cos wieczornego wypstrykam, fajnie sie pobawic inna zabawka.
<| MICHAŁ |>
24-01-2011, 15:20
wykonania juz nie ta sama, po kilku latach w rekach kumpla ktory sprzet raczej szanuje, ma juz powycierane plastiki na rogach i pokretle ustawien + dwie brakujace srubki (!) na dole korpusu. Gumy w b.dobrym stanie;) AF jest, dziala, srodkowy nawet dobrze.
ja swojego 5d sprzedawalem po 1,5 roku.
wygladal jak nowy - prosto z pudelka, jesli nie liczyc malenkiej ryski na jedym z dolych rogow, zrobionego metalowa sprzaczka od torby. Dwuletni 5d kumpla (to ten na ktorego czekam) wygala wrecz jak nowka - nawet jednej mikroryski nie ma, no ale ma zrobionych 8tys zdjec.... wiec nikt go nie katowal.
jesli 5D Twojego kolegi tak wyglada, to nacisk bym polozyl na slowo "raczej" niz na "szanuje". Niech sie kolega nie obraza... choc to tez jest oczywiscie kwestia tego co on nim robil, bo jesli ten sprzet przejechal z nim przez dzungle Borneo, afganskie wyzyny i piaski Sahary sluzac jednoczesnie do odganiania sie od psow, to rzeczywiscie wyglada dobrze i kolega go "raczej szanuje" :)
Może wróćmy do tematu, tzn 5Dmk 1.
Po co te wycieczki w stronę osiągnięć firm, skoro te już dość stare body wybierają ci, dla których kasa ma znaczenie i nie stać ich na każdą, a tym bardziej drogą nowość. Zarówno jesli chodzi o body jak i optykę.
albo po prostu wiedza czego chca i nie musza koniecznie miec najnowszego... a nadmiar pieniedzy, dziekuje, wloze sobie w fajna wycieczke do Andaluzji, Dordonii czy Skanii ;)
<| MICHAŁ |>
25-01-2011, 13:55
te już dość stare body wybierają ci, dla których kasa ma znaczenie i nie stać ich na każdą, a tym bardziej drogą nowość. Zarówno jesli chodzi o body jak i optykę.
Mozna tu powiedziec o jeszcze jednym aspekcie, gdzie do ceny nie przyklada sie tej najwyzszej wagi.
W wielu miejscach czytalem - i na forach polskich i obcojezycznych, ze obrazek generowany przez 5dmk1 jest nieporownywalny wlasciwie z zadnym innym. Ci, ktorzy uzytkowali obydwie puszki i mkI i mkII twiedza, ze obrazek z mkI jest lepszy - nie wiem, nie porownywalem, chociazby dlatego, ze nigdy nie mialem mkII, ale wierze na slowo, bo mam w sumie w miare dobre porownanie z d700.
piszac bez zbednego owijania w bawelne - mi sie zdecydowanie bardziej podoba to co generuje 5d - a ze o gustach sie nie dyskutuje... 8) - wiecej detalu, lepsze kolory na awb i te zdjecia zupelnie inaczej wygladaja... nie umiem tego okreslic tak, aby ktos kto nie mial nigdy 5d wiedzial o co mi chodzi.... trzeba miec ta puszke, zrbic nia kilkazet, kilka tysiecy zdjec i wtedy sie po prosty wie :)
Też uważam, że obrazek mark1 jest lepszy. Moim zdaniem był też lepszy od tego, który wypluwał mój 1ds markII.
To się po prostu nazywa legendarna plastyka 5D :lol:
pozdr
<| MICHAŁ |>
25-01-2011, 14:45
hehehe, nie nabijaj sie ze mnie :mrgreen:
plajstyke robia szkla... a kolory i przejscia tonalne sa z matrycy.... o tym mowie
canon chyba sam nie wie jak osiągnął taką 'plastykę' w 5d:) ważne, że piątka ją ma bo przynajmniej częściowo rekompensuje to, że przy dxxx wygląda jak cep przy skomputeryzowanej młockarni;)
Radek Radziszewski
25-01-2011, 18:11
Ja przez 13 dni ;) miałem 5DII z 24 1.4L I... i sprzedałem... ustawienie klawiszy mnie wkurzało w canonie bo za długo chyba mam nikony natomiast af jest moim zdaniem po prostu słabszy. Obrazek z 5DII podobny do tego z D700. MKI nie miałem ale słuchy chodzą że kolory miał wiele lepsze niż MKII...
MKI nie miałem ale słuchy chodzą że kolory miał wiele lepsze niż MKII...
Jest to prawda, łatwiej uzyskać kolory przyjemne dla oka, głównym plusem 5d mk1 jest brak okropnego bandingu w cieniach (który niestety straszy z mojej sztuki 5dcrapmark2).
lukaszD1x
25-01-2011, 19:03
Ja czekam na mojego 5D :) mam nadzieje że dobrze zrobiłem.Pozdrawiam ps pytanko ile migawka wytzrymuje w 5D
<| MICHAŁ |>
25-01-2011, 19:10
A czy potrzebna Ci pełna klatka?
Wysokie czułości w 5D leżą aparat taki sobie ja bym D200 nie zamienił.
Ja czekam na mojego 5D
:mrgreen:
taaaaaa
dopowiem jeszcze jedno - mam zamowiony 5dmkI
czekam cierpliwie, az kolega sie zapgrejduje do 5dmk2
Obrazek super - na niskim iso moim zdaniem lepszy niz d700 (ocena subiektywna - nikt sie nie musi z nia zgadzac).
Na wysokim - wiadomo - d700 jest nie do pobicia, ale 5d tez jest bardzo dobry - szum nie jest upierdliwy i latwo sie go usuwa, ale mowie o iso 3200...
szumem na iso 1600 nigdy sie nie przejmowalem
Czyli za jakiś czas stopka będzie nieaktualna "To musiales kupic tego gownianego canona i sam sie o tym przekonac...."
;)
W 5dmk1, jak wspominam, denerwował mnie mały, niewyraźny LCD, a tak, to zgadzam się w zachwytach nad tym canonem. Testy zdjęciowe.. porównawcze udowadniające, że piątka i D700 to właściwie to samo, nie przekonały mnie ;) Sam sobie porównałem. Mimo, że wygrał 5d, to jednak siedemsetka(komfort pracy) wróciła i cieszę się z niej.
Jednak wirus-rezydent został i czasami pojawiają się chore myśli ;)
.
lukaszD1x
25-01-2011, 20:28
:mrgreen:
taaaaaa
masz mnie:) przyznaje się zmieniłem D200 i D300 na 5D i szkiełka :) dobrze mi z tym chodz mam sentyment do Nikona
a za 5D coś innego przemawiało:)
<| MICHAŁ |>
25-01-2011, 20:56
Czyli za jakiś czas stopka będzie nieaktualna "To musiales kupic tego gownianego canona i sam sie o tym przekonac...."
;)
ot baba sie nie zna - tyle wie co zje... :mrgreen:
na 100% d700 z 50g i 28-300vr zostanie. moze jeszcze 85ka
d700 z 50g burzy, niszczy, wbija w glebe i pozytywnie otumania
do 5d dokupie 17-40 i 70-200 - bidaeLki.
jedna puszka bedzie do innych rzeczy, a druga do innych.
jak z samochodem - po kartofle na rynek jezdze corsa, a w teren biore foke (bo wiadomo, ze pod polmetrowy kraweznik podjedzie terenowy i sluzbowy)
MariuszJ
25-01-2011, 23:36
Jest to prawda, łatwiej uzyskać kolory przyjemne dla oka, głównym plusem 5d mk1 jest brak okropnego bandingu w cieniach (który niestety straszy z mojej sztuki 5dcrapmark2).
Banding w starej 5-tce jest podobny do tego z mk2, nic się tu nie zepsuło jak i nie poprawiło (Canonowi udało się wyplenić banding dopiero w nowych cropowych 18pxowych matrycach). Jest w mk2 1EV lepiej w regularnych szumach (po przeskalowaniu). Filmy, ekranik. Mówią też "mikroregulacja", ale nie za bardzo wiadomo co tam się nią mikroreguluje.
Canon ma co robić w 5dmk3 - skupi się moim zdaniem jednak na tym czego nie zrobić, żeby przypadkiem 1ds z tego nie wyszedł.
arturherda
26-01-2011, 23:03
a wracając do tematu - czy warto? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam czego potrzebuje, a w tym może pomóc (bądź nie) ten test, starość kontra - wciąż jednak hit, strach pomyśleć gdyby do staruszka podpięli 50 1.4 :) :
http://pixinfo.com/en/articles/nikon_d700_vs_canon_eos_5d/
lukaszD1x
27-01-2011, 12:33
Teraz wiem warto :)
stachmuszel
27-01-2011, 12:37
a wracając do tematu - czy warto? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam czego potrzebuje, a w tym może pomóc (bądź nie) ten test, starość kontra - wciąż jednak hit, strach pomyśleć gdyby do staruszka podpięli 50 1.4 :) :
http://pixinfo.com/en/articles/nikon_d700_vs_canon_eos_5d/
5d broni się dzielnie w tym teście. Powiedziałbym nawet, że D700 "próbuje" mu dorównać. Ale tylko próbuje :-)
arturherda
27-01-2011, 12:45
5d broni się dzielnie w tym teście. Powiedziałbym nawet, że D700 "próbuje" mu dorównać. Ale tylko próbuje :-)
ha, no właśnie, a tam jest jedynie bardzo przeciętny 50 1.8, natomiast D700-setka ma 50 1.4. Canona 50 1.4 jest naprawdę nieprzyzwoicie ostrym szkłem, szkoda, że nie podpięli :)
ale fajnie :) czas mija, nikon wypuszcza kolejne puszki coraz bardziej zaawansowne i jak bedzie sie tej linii trzymal przez najlbizsza dekade to mooooooze dorowna canonowi 5d... to naprawde niesamowita puszka, skoro po tylu latach nadal jest obiektem westchnien... i niech ktos napisze ze jest inaczej, albo ze westchnienia sa nieuzasadnione... ;)
a wracając do tematu - czy warto? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam czego potrzebuje, a w tym może pomóc (bądź nie) ten test, starość kontra - wciąż jednak hit, strach pomyśleć gdyby do staruszka podpięli 50 1.4 :) :
akurat canonowski 50/1.4, w mojej opinii, to jest lens ktoremu bardzo daleko do bycia jakims, panie wybacza, szalem pipy. jest przyzwoicie ostry, a na pewno wystarczajaco do swoich zastosowan, ale do robienia testow rozdzielczosci to nie jest dobry pomysl. nie chce nawet wyciagac 100 L macro, ktory jest koszmarnym rzeznikiem, ale chocby 24-105 ma lepsza rozdzielczosc przy 50mm. a Sigmy 50/1.4 nie bede laskawie wspominal, bo to szklo pokazuje systemowym 50-tkom gdzie ich miejsce.
co do porownania... panowie (i panie)... zostawcie ten obrazek. to sa zupelnie inne korpusy do innych zastosowan, i tez o zupelnie innej cenie. tak naprawde nie ma bezposredniego porownania miedzy nimi, bo nie sama matryca czlowiek zyje...
a ze stare 5D daje rade, to sie nie bede klocil. jeszcze jakis czas pozostanie moim podstawowym body, bo po prostu sluzy tak jak trzeba i jestem do niego przyzwyczajony. ale tez nie mitologizujmy jego obrazka :)
arturherda
27-01-2011, 13:02
A bardzo możliwe :) Chodzi o to, że metodyka testu nakazywałaby podpięcie szkieł tych samych klas by szanse były równe :)
no to bym bral jakiegos Tamrona macro. bo wiadomo, ze wyciagnie wszystko, byle matryca dawala rade.
z drugiej strony... FF 12Mpix to jest bardzo duza taryga ulgowa dla obiektywow. byle nie byly szerokokatne
(a przynajmniej na pewno w Canonie), to tam bez mala co sie nie zapnie to i tak daje wiecej rozdzielczosci niz matryca przetworzy ;)
ale fajnie :) czas mija, nikon wypuszcza kolejne puszki coraz bardziej zaawansowne i jak bedzie sie tej linii trzymal przez najlbizsza dekade to mooooooze dorowna canonowi 5d... to naprawde niesamowita puszka, skoro po tylu latach nadal jest obiektem westchnien... i niech ktos napisze ze jest inaczej, albo ze westchnienia sa nieuzasadnione... ;)Ba, nie tylko nikon nie dorówna, ale i canon nie dorówna. Bo już nikt nie będzie robił 12 MPx na FF, tak mało wymagające dla szkieł. Zapewne nikt tez już nie da tak słabego filtra AA, dzieki czemu jpgi sa tak ostre. Kolor, zasługa w dużej mierze działania AWB i oprogramowania matrycy też jest minimalnie w każdym z body inne. W tym znaczeniu to starej piatce nie dorównuje D700, nie dorównuje też 5Dmk2. To nie znaczy, że ma się starą piatkę mitologizować, bo ona nie wytrzymuje konkurencji na kilku innych polach. Do sportu to ona się nie nadaje. Szumy aczkolwiek małe, to w innych body sa już mniejsze. Ale studyjniacy to będa ją jeszcze dość długo lubili. Ja jednak się nie potrafię przekonać do tej ergonomii, no i LCD jest fatalny. Nie mam pojęcia dlaczego nadal jest coś takiego montowane nawet w topowym modeli 1Ds. Canon pewne rzeczy ma świetne, ale z drugiej strony ich sprzęt ma sporo minusików. I to takich istotnych, które dla mnie nie są zachętą do sięgania po ten sprzęt. Nikon nie ma takich słabych punktów (choć właściwie ma jeden - słabsze filmowanie). Kiedyś dla szumofobów owszem, nikon mał podstawową słabość. Ale teraz aparaty nikona są dla mnie ciekawszą propozycją. Pomijam półkę najniższą, bo tu pewnie nie ma takich różnic.
wszystko racja Jacku, ale mimo tego, ze to juz naprawde stara puszka to nadal sie DO NIEJ porownuje nowe konstrukcje... zarowno C jak i N
Nie pisz za innych. Ja wszystko porównuje do D3x :)
ba, są od niego aparaty w pewnych aspektach lepsze, oczywiście. Fps, szumy. Ale jeśli chodzi o matrycę to on jest dla mnie wyznacznikiem. Niskie ISO i DR jest w tym body niewiarygodne. Załatw sobie to body do testów, zrób modelkę do połowy w słońcu, do połowy w cieniu tym aparatem (RAW 14 bit) i aparatem jaki masz (może to być 5D). Zobaczysz o czym mówię. To nie jest delikatna róznica. To jest kolosalna różnica. A D3x to już dość stare body.
specyficzne zastosowanie... niestety wiekszosc z nas robi normalne zdjecia i nie stawia modelek pol na pol w sloncu/cieniu :mrgreen:
[..] Ja jednak się nie potrafię przekonać do tej ergonomii, no i LCD jest fatalny. Nie mam pojęcia dlaczego nadal jest coś takiego montowane nawet w topowym modeli 1Ds. Canon pewne rzeczy ma świetne, ale z drugiej strony ich sprzęt ma sporo minusików. I to takich istotnych, które dla mnie nie są zachętą do sięgania po ten sprzęt. Nikon nie ma takich słabych punktów (choć właściwie ma jeden - słabsze filmowanie). Kiedyś dla szumofobów owszem, nikon mał podstawową słabość. Ale teraz aparaty nikona są dla mnie ciekawszą propozycją. Pomijam półkę najniższą, bo tu pewnie nie ma takich różnic.
Jak teraz się nad tym zastanawiam, to LCD w 5d jest dla mnie najwiekszym minusem, choć gdzieś przeczytałem, że od pewnego momentu Canon wypuszczał lepsze monitorki. Przed ewentualnym zakupem warto poszukać egzemplarza z tej "nowszej serii".
Dla mnie Nikon ma też minusik.. cieszący się złą sławą słaby klej ;)
.
lukaszD1x
27-01-2011, 17:43
takie przepychanki są bez sensu,ja uważam że 5D jest bardzo dobrym aparatem jak kogoś tać niech kupi sobie D3x :) czy Nikon czy Canon każdy ma coś dobrego i fajnego i każdy ma coś złego,uważam że na teraz 5D jest dobrym aparatem a szkła Canona f/4 są tańsze i jest ich więcej niż w Nikonie dla tego kupiłem 5D no i dl 85mm f/1.2L ale to już mój sekret o którym żona niewie:)
dla tego kupiłem 5D no i dl 85mm f/1.2L ale to już mój sekret o którym żona niewie
Uwazaj zeby sie nie dowiedziala, moze czyta czasem forum. Slyszalem ze wy z Wolomina to troche nerwowi jestescie ;)
krolewicz
27-01-2011, 18:24
porównywanie 5d za 3k, do d3x za 20k, jest dosyć dyskusyjne :)
co do bieda elek, to jak się chce naprawdę dobre szkło, to i tak trzeba wydać 8k, niezależnie od systemu :)
<| MICHAŁ |>
27-01-2011, 22:28
naprawdę dobre szkło
sprecyzuj prosze
krolewicz
27-01-2011, 22:46
mialem na mysli moje podstawowe szkło, czyli zoom 70-200
mozna kupic sigme (mam ja), mozna kupic elke f4, ale docelowe szkło, czyli 70-200vr czy 70-200L kosztują podobnie i nie mało :)
MariuszJ
27-01-2011, 23:07
nowy 85/1,4 w porównaniu do starego żadna rewelacja, a 2x droższy, ledwo pojawił się 200/2 i 300/2,8 a już są nowe wersje II dla sprzętowych onanistów, 50/1,4G w stosunku do 50/1,4D - żadna różnica, 24-120 w porównaniu do Canona 24-105 - dno
Taaak.
mozna kupic sigme (mam ja), mozna kupic elke f4, ale docelowe szkło, czyli 70-200vr czy 70-200L kosztują podobnie i nie mało :)
Nie rozumiem za bardzo.
70-200/4 kupuje się świadomie. 70-200/2.8 w ogóle mi nie pasuje, z bardzo błahej przyczyny, którą łatwo odkryje każdy, kto weźmie go w ręce. Dla mnie docelowy jest sedan, nie traktor.
Powtórzę: 70-200/4 nie-IS Canona (+FF oczywiście, bo na cropie to wszystko wygląda jak kupa) został ze swoją ceną po poważnym błędzie w czerwonym matrixie. Wersja IS jest już po patchu cenowym...
<| MICHAŁ |>
27-01-2011, 23:10
to zalezy czego potrzebujesz.
klasyczne podejscie do zagadnienia jakosci (co mozna utozsamic ze slowem "dobre") mowi o tym, ze jest to zaspokojenie potrzeb poprzez dostarczenie produktu o okreslonych i wymaganych cechach.
a wiec konsekwetnie - piszesz o "dobrym" obiektywie wedlug Twoich kryteriow oceny.
moje na przyklad sa zupelnie inne. Ja potrzebuje szkiel to landszaftu (jakies 90% zdjec). Jaki wiec sens mialo by dla mnie kupowanie szkiel 2,8? Zaden? Znikomy? Przeciez dla landszafciarza, amatora, turysty bidaelki sa wrecz wymarzonym narzedziem. Optycznie nie odstaja ani od 16-35/2,8 ani 70-200/2,8is.
Sa za to duzo tansze, poreczniejsze i lzejsze.
Prawda?
krolewicz
28-01-2011, 00:17
no ja mowie z mojego punktu widzenia, przy fotografowaniu sportu 2.8 a 4 to spora roznica, swiatlo i GO
landszaft robię rzadko, aczkolwiek uważam, że przy f8-10, to większość szkieł da wystarczający obrazek
18-55 daje radę, przynajmniej przy powiększeniach 30x40, większych nie robiłem :)
no ja mowie z mojego punktu widzenia, przy fotografowaniu sportu 2.8 a 4 to spora roznica, swiatlo i GO
fajnie, tylko czemu wmawiasz innym, ze maja takie same potrzeby?
dla mnie roznica miedzy 2.8 a 4.0 to przede wszystkim kupa zelastwa i nic poza tym. i kompletnie nie widze gdzie niby jest ta koniecznosc wydania 8k za obiektyw.
18-55 daje radę, przynajmniej przy powiększeniach 30x40, większych nie robiłem :)
to moze zrob, a potem dyskutuj o dawaniu rady.
specyficzne zastosowanie... niestety wiekszosc z nas robi normalne zdjecia i nie stawia modelek pol na pol w sloncu/cieniu :mrgreen:Ja też tego oczywiście nie robię. Podałem sytuację odpowiednią do zrobienia dobrego testu, a nie do zrobienia dobrych zdjęć :)
<| MICHAŁ |>
28-01-2011, 03:32
landszaft robię rzadko, aczkolwiek uważam, że przy f8-10, to większość szkieł da wystarczający obrazek
ostrosc to nie wszystko - jeszcze jest przeniesienie kontrastu, oddanie koloru, skorygowanie wszelkich wad optycznych itd...
mimo, ze to bidaelki, to jednak troche kosztuja i powodem nie jest tylko i wylacznie czerwony pasek.
krolewicz
28-01-2011, 09:36
w pierwszym poście trochę niejasno się wyraziłem, natomiast nigdy nie twierdziłem, że szkła f4 są złe i nikomu niepotrzebne
wyluzujcie :)
lukaszD1x
28-01-2011, 22:07
Spoko ale powiem szczeże że spotkałem się z twierdzeniem że 24-105L nie zasługuje na to by być L :)
<| MICHAŁ |>
28-01-2011, 22:23
eetam
imho bzdura - swietne szklo.
mialem, ani razu nie myslalem o jego sprzedazy czy zamianie
proponuje nie czytac zbyt wiele - paru onanów wytryśnie stekiem bzdur, a poźniej ludzie to klonują
do mk1 - swietne szklo
do ds'a III - srednio - matryca jest jednak zbyt wymagajaca... tak to widzialem... na ds'ie dobrze pracowaly tylko 35L, 85L i 135L. o dziwo 24-70 i 70-200/2,8is mk1 - tak srednio - wygladalo to tak, jakby nie wyrabialy z rozdzielczoscia... ale moze to tylko zludzenie :roll:
Spoko ale powiem szczeże że spotkałem się z twierdzeniem że 24-105L nie zasługuje na to by być L :)
i co, uwierzyłes ?
dziwny z ciebie gość najpierw odradzasz 5d mówiąc że d200 ma lepszy obrazek i bys nie wymienił, potem sam kupujesz canona. a teraz mówisz ze spotkałes się z takimi twierdzeniami prawdopodobnie prosto z dupy. kogo to obchodzi co zasłyszałeś, za dużo słów rzucasz na wiatr. tu liczą się fakty i opinie posiadaczy a nie ploteczki, jako że praktykowałem z 24-105 przebijam nadmuchany przez ciebie balon pierwszą igłą.
MacGyver
03-02-2011, 11:19
eetam
imho bzdura - swietne szklo.
mialem, ani razu nie myslalem o jego sprzedazy czy zamianie
....
do mk1 - swietne szklo
Istotnie, mam taki tandem i potwierdzam. Kupiłem 24-105 L tak trochę bez przekonania (mam też kupione dużo wcześniej 28-105/3.5-4.5 USM, które daje porównywalną ostrość obrazu) ale już po miesiącu stało się moim ulubionym zoomem. Nie najlepsza ostrość nadrabiana jest kapitalnymi kolorami i kontrastem.
do ds'a III - srednio - matryca jest jednak zbyt wymagajaca... tak to widzialem... na ds'ie dobrze pracowaly tylko 35L, 85L i 135L. o dziwo 24-70 i 70-200/2,8is mk1 - tak srednio - wygladalo to tak, jakby nie wyrabialy z rozdzielczoscia... ale moze to tylko zludzenie :roll:
70-200/2.8 IS Mk I jest odczuwalnie mniej ostry od wersji bez IS a zdecydowanie najostrzejszy jest 70-200/4 IS.
70-200/2.8 IS Mk I jest odczuwalnie mniej ostry od wersji bez IS
e tam zaraz odczuwalnie. wersja bez IS jest naprawdę minimalnie ostrzejsza na 200mm. porównywałem nie raz i innych różnic nie zauważyłem. Dla mnie te szkła są niemal identyczne optycznie.
a zdecydowanie najostrzejszy jest 70-200/4 IS.
zdecydowanie najostrzejszy jest 70-200/2.8 IS II
MacGyver
03-02-2011, 13:05
e tam zaraz odczuwalnie. wersja bez IS jest naprawdę minimalnie ostrzejsza na 200mm. porównywałem nie raz i innych różnic nie zauważyłem. Dla mnie te szkła są niemal identyczne optycznie.
Być może kwestia egzemplarzy, ale przy tej klasie i cenie szkła widocznych różnic być nie powinno. W każdym razie mój 70-200/2.8 IS Mk I na f/2.8 jest "taki se"... ale może rozbestwiło mnie to 4 IS :-)
zdecydowanie najostrzejszy jest 70-200/2.8 IS II
Z tą panią eLą nie miałem jeszcze przyjemności, ale wierzę na słowo.
A ja wlasnie odkrywam uroki 5D i 24mm f2,8. Miodek do widoczkow, tylko kolory mocno "wyprane" w porownaniu do nikonowskich.
mishieck
03-02-2011, 20:23
A ja wlasnie odkrywam uroki 5D i 24mm f2,8. Miodek do widoczkow, tylko kolory mocno "wyprane" w porownaniu do nikonowskich.
Chyba z żółci ;)
MSPANC
A tak na poważnie to chyba masz coś źle w puszce ustawione, bo z moich osobistych doświadczeń z 5D mam całkowicie odmienne wrażenia.
Nie masz czasem ustawionego PICTURE STYLE na Neutral?
Mam ustawione: faithful, moze dla tego. Musze sie dluzej pobawic, za krotko mam aparat.
A ja wlasnie odkrywam uroki 5D i 24mm f2,8. Miodek do widoczkow, tylko kolory mocno "wyprane" w porownaniu do nikonowskich.
:shock: :shock: :shock: wyprane kolory w 5D żartujesz?
pozdr
:shock: :shock: :shock: wyprane kolory w 5D żartujesz?
pozdr
tak, to puszka bez kolorow :D
:shock: :shock: :shock: wyprane kolory w 5D żartujesz?
pozdr
Nie, nie zartuje, to moje subiektywne odczucie po przesiadce z D200. 5D oddaje kolory wiernie do przesady ;)
MariuszJ
03-02-2011, 22:42
Mam ustawione: faithful, moze dla tego. Musze sie dluzej pobawic, za krotko mam aparat.
Jeżeli nie obrabiasz na komputerze, ustaw Standard.
A im szybciej przejdziesz na rawy w darmowym w końcu DPP tym lepiej.
Faithful, w moim subiektywnym odczuciu, rzadko daje takie kolory jak trzeba. pod katem Lightrooma
i samodzielnego profilowania wole Neutral, a zeby bylo ladnie na ekraniku (modulo jakosc ekranika 5D mkI
w ogole, bo ta jest... psia...) to lepiej Standard, ewentualnie na poludniu Europy moze byc Landscape.
Nie, nie zartuje, to moje subiektywne odczucie po przesiadce z D200. 5D oddaje kolory wiernie do przesady ;)
wiernie znaczy dobrze ;)
zawsze mozesz w puszce podbic saturacje i kontrast i obejdzie sie bez RAW, czasem tak robie
tutaj fotka zrobiona gdy testowałem właśnie te ustawienia z maksymalnym kontrastem i saturacją czyli ustawionym na 4 a profil to neutral - jpeg z puszki zmniejszony w acdsee bez zadnego grzebania,
mozna ustawic saturacje na 2 i bedzie ok bo tu aż oczy bolą :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img696.imageshack.us/img696/7307/img0706bdy.jpg)
Nie, nie zartuje, to moje subiektywne odczucie po przesiadce z D200. 5D oddaje kolory wiernie do przesady ;)
He, he to tym bardziej ciekawe bo zaliczyłem taką samą przesiadkę (z D200) i widzę to inaczej, no ale masz prawo :wink:
pozdr
Te aparaty sa po prostu inne a kazdy ma wiele do zaoferowania, ciezko bedzie sie zdecydowac na ktoregos, najlepiej miec oba :)
Tutaj przy bardzo kiepskim swietle:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img146.imageshack.us/i/mach1000.jpg/)
Co ten przykład pokazuje? Zwłaszcza po dość mocnej obróbce?
Btw - masz paskudnego syfa na matrycy :)
<| MICHAŁ |>
04-02-2011, 18:53
pokazuje syfa na matrycy :D:D:D:D
Photoartbox
04-02-2011, 20:41
Jaki wyprany z kolorow ten syf ;)
lukaszD1x
04-02-2011, 20:58
wiernie znaczy dobrze ;)
zawsze mozesz w puszce podbic saturacje i kontrast i obejdzie sie bez RAW, czasem tak robie
tutaj fotka zrobiona gdy testowałem właśnie te ustawienia z maksymalnym kontrastem i saturacją czyli ustawionym na 4 a profil to neutral - jpeg z puszki zmniejszony w acdsee bez zadnego grzebania,
mozna ustawic saturacje na 2 i bedzie ok bo tu aż oczy bolą :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img696.imageshack.us/img696/7307/img0706bdy.jpg)
juz ustawione i jest ok:)
robin102
05-02-2011, 16:29
A ja wlasnie odkrywam uroki 5D i 24mm f2,8. Miodek do widoczkow, tylko kolory mocno "wyprane" w porownaniu do nikonowskich.
Nie nie żartuj. Pliki rawy ze starej piątki sa wspaniale, jak z gumy, można robić z nimi co się tylko chce i to bardzo łatwo, znacznie łatwiej niż z nikonowskich nowoczesnych matryc. Prawdopodobnie się jeszcze nie obyłeś z aparatem, a to łatwe nie jest bo Canon robi fajne zdjęcia, a aparaty to już u nikona lepiej kupować ;)
Nie nie żartuj. Pliki rawy ze starej piątki sa wspaniale, jak z gumy, można robić z nimi co się tylko chce i to bardzo łatwo, znacznie łatwiej niż z nikonowskich nowoczesnych matryc.
Oprócz wyciągania cieni... w tym przypadku akurat 5D wyjątkowo ssie w porównaniu do D700.
Oprócz wyciągania cieni... w tym przypadku akurat 5D wyjątkowo ssie w porównaniu do D700.
No tak, o wyciąganiu 4EV raczej można zapomnieć, ale "ssie" to mocne nadużycie IMHO.
acidjazz
06-02-2011, 22:27
No tak, o wyciąganiu 4EV raczej można zapomnieć, ale "ssie" to mocne nadużycie IMHO.
Jeśli używamy słowa "ssie" to wszystkie puszki "ssie" Fuji S5 lub S3
Jeśli używamy słowa "ssie" to wszystkie puszki "ssie" Fuji S5 lub S3
chyba źle użyłeś tego słowa ;)
swoją drogą jak się pozna sprzęt to wiadomo jak naświetlać żeby nic nie ssało ;)
tragedii oczywiscie nie ma, ale fakt że pod względem rozpiętości tonalnej matrycy 'piątka' ustępuje nikonom, nawet w d90 wiecej dało rady wyciągnąć
Jeśli używamy słowa "ssie" to wszystkie puszki "ssie" Fuji S5 lub S3
Jeśli dalej mówimy o wyciąganiu z cieni, to nie bałdzo.
No tak, o wyciąganiu 4EV raczej można zapomnieć, ale "ssie" to mocne nadużycie IMHO.
Nie mówie o wyciąganiu o 4EV. Już lekkie wyciąganie z cienia pokazuje nieprzyjemny syfek w cieniach - wiadomo, nie jest to jakaś tragedia, ale ładnie to też nie wygląda.
Jeśli dalej mówimy o wyciąganiu z cieni, to nie bałdzo.
True. Co prawda z drugiej strony ma olbrzymi zapas, ale nie o tym mowa.
True. Co prawda z drugiej strony ma olbrzymi zapas, ale nie o tym mowa.
no właśnie, nikon wymiata w cieniach, canon w światłach, każdemu wg potrzeb;)
Nie mówie o wyciąganiu o 4EV. Już lekkie wyciąganie z cienia pokazuje nieprzyjemny syfek w cieniach - wiadomo, nie jest to jakaś tragedia, ale ładnie to też nie wygląda.
Źle na pewno nie jest, niedawno zdarzyło mi się ratować totalnie skopane zdjęcie - dopiero +1,5 EV + fill light na +30 pomogły i IMHO całkiem nieźle wyszło. A to nie było zdjęcie z piątki, tylko z cropa 40D.
Generalnie to co co można wyciągnąć z cieni np. w D3S robi wrażenie, ale w typowych sytuacjach nie zdarza mi się pchać cieni o więcej niż 1 EV, bo wychodzi efekt jak kiepski HDR.
Grygolas
18-08-2011, 22:24
Odkopię temat.
Trochę mi się skopały plany rozwojowe.
Ślubniactwo jednak mi nie pasi/wychodzi. Specjalnie kompletowałem secik na śluby, ale to już historia.
D300s, Sigma 18-50, sb800... Nie twierdzę, że zły sprzęt, ale nie potrzebuję już szybkiego AF i wysokiego ISO.
Pragnę powrócić do korzeni. Rodzinka, porteciki, spacer i wakacje etc...
Na pewno to co lubię w fotografii to obraz z płytką głębią ostrości.
Kusi mnie piękno bokehu przy jasnych szkłach na pełnej klatce.
Stąd mój pomysł na sprzedaż ...... DX i zakup 5d + 50 1,4.
Sample w sieci bardzo mi się podobają.
W sumie sam sobie odpowiedziałem na rozterki:)
Może ktoś przeszedł w podobnyh sposób?
Wrażenia?
Moderator juz zadba o wrazenia ;)
sory za OT
Moderator juz zadba o wrazenia ;)
sory za OT
;-) wysłałes raport?
a w kwestii pytania:
fotografowac chcesz dziecko? szybki i celny AF ci się na pewno przyda ;-)
Photoartbox
19-08-2011, 08:12
Dozbieraj do D700 i np. 50/1.8G albo 50/1.4G To byl moj zestaw na poczatku przejscia na FX. Do rodzinki wystarczy w 100%, potem dokupisz jakies 20mm i do portretow np. MF 105/2.5 i bedziesz szczesliwy.
Grygolas
19-08-2011, 08:15
Niestety nie dozbieram:) i tutaj leży problem.
Może po prostu nieużywaną lampę na jaśniutką 50-tkę wymienić?
50 1,4 podczepić do F90x i śmigać?
Photoartbox
19-08-2011, 08:22
Nie wiem jak w Polsce, ale powinno byc podobnie jak w Niemczech: Nikon D700 - 1500 Euro + Nikkor 50/1.8G 150 Euro = 1650 Euro / Nikon d300s 1000 Euro + Sigma 250 Euro + SB 800 250 Euro Przy odrobinie szczescia, moze nawet bez doplaty. Ceny oczywiscie uzywek, jesli cos pokrecilem, to sorry bo ceny z glowy bralem :) W kazdym razie, powaznie bym sie zastanowil nad taka opcja.
Grygolas
19-08-2011, 08:31
Niestety za sigmę to tyle nie dostanę, używki są strasznie tanie. Z resztą jeszcze ją na raty wziąłem niedawno, także jakbym sprzedał to wyjdę na zero:)
Wiem że nie od tego ten wątek ale za 3800 (gdyż tyle mi mniej więcej wychodzi) D700 z 50 1,4 nie kupię niestety.
Chociaż może...tak kukam. może niekoniecznie 50 1,4 ale np. 1.8 już by stykło.
Dzięki za uświadomienie:)
Photoartbox
19-08-2011, 08:36
50/1.8G to naprawde swietny obiektyw, osobiscie mam 1.4G ale jesli mialbym kupowac teraz, pewnie wzialbym 1.8G. A D700, to samo miodzio :)
macie może potwierdzone info, czy w 5D Mk1 poprawiono LCD od połowy 2006 i nr seryjnych 1XXXXXXX ?
martinez
21-09-2011, 00:26
macie może potwierdzone info, czy w 5D Mk1 poprawiono LCD od połowy 2006 i nr seryjnych 1XXXXXXX ?
Z tego co wiem, a wiem bo mam, to powyżej 2XXXXXXX lcd miał być niby lepszy, nie mam punktu odniesienia bo nie widziałem piątki z nr serji 1XXXXXXX, ale szczerze powiem, że na tym ekranie to co najwyżej możesz sprawdzić histogram i menu! O np ocenie ostrości możesz zapomnieć...
Trzeba się przyzwyczaić, ja też mam nr powyżej 2...... ostrość po dużym powiększeniu da się ocenić. Bo w tym aparacie zdjęcia słabo wyglądają tylko na LCD, po przerzuceniu na kompa wszystko nabiera kolorów i wyrazistości :-)
pozdr
martinez
21-09-2011, 13:39
Trzeba się przyzwyczaić, ja też mam nr powyżej 2...... ostrość po dużym powiększeniu da się ocenić. Bo w tym aparacie zdjęcia słabo wyglądają tylko na LCD, po przerzuceniu na kompa wszystko nabiera kolorów i wyrazistości :-)
pozdr
Przy małej GO to i przy maksymalnym powiększeniu ciężko cokolwiek ocenić, przynajmniej ja mam z tym problemy. Ostatnio robiłem sesję, po wstępnej ocenie ostrości na LCD wydawało się w porządku, niestety laptop zweryfikował na niekorzyść to co widziałem wcześniej. Może trzeba się do tego przyzwyczaić, nie widziałem niestety jak wyglądają zdjęcia na LCD współczesnych lustrzanek typu C5D mk2 czy D700, być może to kwestia wprawy i wyczucia ;)
Kolorków i wyrazistości nie neguję, pod warunkiem że zdjęcie jest ostre ;)
Obrazek z 5D mi bardzo odpowiada :)
No i mnie dopadło.
Mogę od kuzyna kupić 5D z przebiegiem 7tys klatek za cenę 3200 zł + oryginalny grip. Mam teraz D90. Przeczytałem cały wątek i jedynie co mi zostaje to przetestować na spokojnie 5D w plenerku.
W swoim D90 bardzo rzadko używam centralnego pkt AF a widzę że z tym może być problem.
Ehhh zobaczymy jaki będzie efekt ;)
Pozdrawiam
Hmmm,
proszę testować, i życzę przyjemnego użytkowania... Nie miałem problemów z "bocznymi".
G.
przesiadłem sie tak samo jak Ty (co pewnie już wczesniej napisałem;) było to już 1,5 roku temu, i nie żałowałem nawet przez sekundę :)
af w 5d daje radę ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/9930/1358l.jpg)
No wszystko ok ale przerażające jest "uczenie" się nowego systemu a przede wszystkim zmiana szkiełek już posiadanych.
No cóż mam nadzieję że operacja będzie udana ;).
krolewicz
13-10-2011, 20:19
5d z takim przebiegiem i cena to juz powoli rzadkość, kupuj póki możesz
obsługi nowego korpusu nauczysz się szybko, jest inaczej, ale da się przyzwyczaić - wiem co mówie :)
5d z takim przebiegiem i cena to juz powoli rzadkość, kupuj póki możesz
obsługi nowego korpusu nauczysz się szybko, jest inaczej, ale da się przyzwyczaić - wiem co mówie :)
Wiem że to rzadkość, jak kupowaliśmy z kuzynem 5D Mark II w sklepie i sprzedawca zobaczył starą 5-tkę to aż się ślinił żeby odkupić.
Tak czy siak aparat mam już w domu. Menu jest proste, natomiast klawiszologia gorsza niż w D90. Ale to faktycznie kwestia przyzwyczajenia. No nic teraz trzeba czekać na ładną pogodę w weekend i cos pstryknąć żeby docenić zalety pełnej klatki ;).
i jak - są efekty z weekendowego pstrykania? bo aż jestem ciekaw rezultatów
PS czy ktoś może potwierdzić info, że serwis C wymienia bezpłatnie migawkę, jeśli ta padnie szybciej niż producent deklaruje jej żywotność?
PS czy ktoś może potwierdzić info, że serwis C wymienia bezpłatnie migawkę, jeśli ta padnie szybciej niż producent deklaruje jej żywotność?
To prawda, nie dotyczy tylko modeli xxxD/xxxxD i starszych (niż 30D) xxD.
Mogę od kuzyna kupić 5D z przebiegiem 7tys klatek za cenę 3200 zł + oryginalny grip.
Jeśli przebieg jest rzeczywisty, to jest to bardzo dobry deal. Za 3200 to ciężko kupić goły korpus z przebiegiem 8 razy większym...
i jak - są efekty z weekendowego pstrykania? bo aż jestem ciekaw rezultatów
Efekty są ;) Po weekendzie radzę sobie z klawiszologią Canona bez patrzenia na puszkę ;), a uwierzcie na początku to może zniechęcić i to strasznie.
Co do sprzętu to odkrywam coraz więcej jego zalet ;).
Jak wszystko będzie OK to w niedziele będę miał sesyjkę z koleżanką i wtedy zobaczę czy uda mi sie cos z tej puszki "wydobyć".
Pozostaje się uczyć nowego systemu i szkieł a będzie dobrze ;)
Pozdrawiam
Jeśli przebieg jest rzeczywisty, to jest to bardzo dobry deal. Za 3200 to ciężko kupić goły korpus z przebiegiem 8 razy większym...
Wiem że to dobry interes bo za taka cenę to zajechane egzemplarze można kupić.
Tylko dlatego padła decyzja na zmiane systemu. Ale i tak kocham NIKONA za to dla mnie zrobił do tej pory ;)
Zostanę z wami tak czy owak ;)
Mozna zlapac okazje tylko trzeba chwile poczekac i ciagle przeszukiwac neta.
Po 2 tygodniach zasiadki zlapalem 5d za rownowartosc 3 tysi z ostatnich miesiecy produkcyjnych 2009 roku.
Aparat z 4000 tysiacami klapniec i wyglada jakby wyciagniety dopiero co z pudelka. Do tego 4 baterie i grip i wszystko pudelkowane.
Szturmowiec
29-05-2012, 02:02
W sumie teraz nowe 5d MK II można wyrwać za ok. 6 000 (jak się dobrze poszuka). "Jedynka" jest świetna i mi odpowiada ten obraz, liczba pikseli, kolory. Gorzej z szumami, czyszczeniem matrycy, af... 3000 za dobry stan mógłbym dać. Czasem takie widuję.
No wszystko ok ale przerażające jest "uczenie" się nowego systemu a przede wszystkim zmiana szkiełek już posiadanych.
No cóż mam nadzieję że operacja będzie udana ;).
no i jak?
no i jak?
Uczenie się nowego systemu brzmi strasznie przerażająco. Też dla mnie na początku 5DII był jak cegła w łapach. Teraz sobie nie wyobrażam życia bez dużego kółeczka i jak to było w Nikonie. Może się wydawać toporną puchą bo Nikon jest bardziej "user friendly" ale jakość obrazka, to co szkła potrafią (nie chcę używać terminu plastyka) jest świetna.
Problem większy był z RAWami bo przyzwyczajony do nikonowskich nie byłem w stanie dobrze wywołać .CR2. Trochę wprawy i wszystko śmiga idealnie.
sorevell
27-06-2012, 11:14
W tzw. międzyczasie i ja zmieniłem system. Powodem zmiany była chęć używania na cyfrze obiektywów Zeissa z systemu Contax/Yashica z ostrzeniem na nieskończoność bez przejściówki z soczewką. A skoro już zmieniać, to niżej niż 5D nie było sensu celować. Dodam jeszcze, że wcześniej miałem D80 + MB-D80, F5 (ten ostatni nadal czeka na nowego właściciela), a poza tym Tokiny 12-24, 28-70, Nikkory 50/1.8, 28/2.8 (też szuka nowego domu), 70-300/4.5-5.6, Tamrona 90/2.8 macro i trochę innego szrotu o mniejszym znaczeniu.
Kupiłem 5D1 w FotoIt na rogu Czerniakowskiej i Chełmskiej w Warszawie - przebieg 24k (z papierowym potwierdzeniem z serwisu), box, ładowarka, bateria, kwity. Body w dobrym stanie - numer seryjny zaczyna się od 33, jeśli dobrze pamiętam, czyli dość nowe. Jedyne do czego się można czepić to niewielki odprysk przy jednym z przycisków po lewej stronie głównego wyświetlacza - kosmetyka, a pomogła w obniżeniu ceny wyjściowej o 200zł. I jeszcze CF 8GB SanDisk'a dostałem :p
Prawdę mówiąc, nie miałem jeszcze za dużo czasu, żeby się pobawić, ale na pierwszy rzut oka:
- chwilę zajmuje przyzwyczajenie się do ergonomii; nie mówię, że jest zła - jest inna; na razie mnie jeszcze trochę drażni 'podwójny' sposób działania przycisków przy górnym wyświetlaczu, sposób wyboru punktu ostrości.
- wydaje mi się, że D80 dłużej trzymał na pojedynczej baterii;
- body jest plastikowe, ale może być gorzej (Sony), a przynajmniej gumy nie złażą (w D80 ta pod kciukiem była nie do opanowania);
- bezpłciowy dźwięk wydawany podczas klapnięcia lustrem i wyzwolenia migawki;
- dziwi mnie to, co ta pucha wyprawia z balansem bieli w sztucznym świetle. AWB chyba jeszcze ani razu nie zadziałał poprawnie, każde zdjęcie wymagało korekty - nie mówię, że Nikon był bezbłędny, ale takich jaj nie robił;
- sławnego ch***go AF nie testowałem, bo nie mam czym - mam tylko manuale, więc na razie mi niepotrzebny;
- z tego, co mi jeszcze przychodzi do głowy, to menu jest jakieś takie... ubogie :p
O jakości obrazka nie będę się na razie wypowiadał, no może poza tym, że mi się podoba. Nie miałem FX Nikona, więc nie mam z czym porównać. Jeśli ktoś ma jakieś pytania - chętnie odpowiem ;)
ranbir kapoor
27-06-2012, 11:19
Jeśli ktoś ma jakieś pytania - chętnie odpowiem ;)
co jedza borsuki?
Tomasz Dudrak
27-06-2012, 11:37
co jedza borsuki?
Borsuk jest wszystkożerny. Główne jego pożywienie to korzonki, grzyby, żołędzie, ślimaki, dżdżownice oraz wszelkiego rodzaju owady i ich larwy. Zjada także młode króliki, zające, ptaki i jaja ptasie, jak również marchew, buraki, wszelkie owoce i jagody.
Ale może dla pewności zapytać kolegę Boryszuka.
sorevell
27-06-2012, 12:43
co jedza borsuki?
Niepokornych hindusów.
rowniez przymierzam sie do 5dmk1, nie wiem tylko jak złowić dobrą sztukę... na alledrogo wlasciwie wszystko krazy ponad 3ka
sorevell
27-06-2012, 14:30
rowniez przymierzam sie do 5dmk1, nie wiem tylko jak złowić dobrą sztukę... na alledrogo wlasciwie wszystko krazy ponad 3ka
Pytanie należy postawić tak: ma być tanio, czy dobrze? ;)
haha, przyjmuję wyłącznie opcję że dobrze, tylko jak te dobre ogłoszenia wyłowić w morzu "niedobrych" skoro w grę wchodzi przesyłka - czyli nie pomacam puszki przed zakupem ?
- wydaje mi się, że D80 dłużej trzymał na pojedynczej baterii;
- bezpłciowy dźwięk wydawany podczas klapnięcia lustrem i wyzwolenia migawki;
- dziwi mnie to, co ta pucha wyprawia z balansem bieli w sztucznym świetle. AWB chyba jeszcze ani razu nie zadziałał poprawnie, każde zdjęcie wymagało korekty - nie mówię, że Nikon był bezbłędny, ale takich jaj nie robił;
- sławnego ch***go AF nie testowałem, bo nie mam czym - mam tylko manuale, więc na razie mi niepotrzebny;
- nie wydaje Ci się tylko tamte bateryjki to istne elektrownie atomowe w porównaniu z canonowskimi.
- bezpłciowy? to brzmi jak zarzynana maciora a nie jak klapnięcie. tęsknie za tym odgłosem z D700
- w sztucznym świetle każda moja 5DII na AWB wyprawia inne cuda. to jest nie do okiełznania.
- nie wiem jak w 5D1 ale w następcy jest ch***wy.
Co do samego przejścia to trzeba powiedzieć, że Canon ma piękne szkła ale tylko stałki. Ostatecznie 17-40 jest dla mnie zadowalające ale to tylko do studia i landszaftu. Bo głupie by było zmieniać system i pakować się w 5D z jakimś tam Tamponem.
- body jest plastikowe, ale może być gorzej (Sony), a przynajmniej gumy nie złażą (w D80 ta pod kciukiem była nie do opanowania);
Może Cię jednak wykiwali bo mój jest ze stopu magnezu, a porównywanie go do D80 (którego też wcześniej miałem) to lekkie nadużycie :smile:
pozdr
Przydałby mi się jakiś 5d prawie nówka... ale ciężko znaleźć :-(
Przeszedłem na Canona 5D z Sony A700.
Miałem go około dwa lata i sprzedałem.
- Obrazek jest fajny, ale może mój styl fotografowania nie wymaga FF, bo jakoś nie odczułem wielkiej różnicy wobec APS-C. Owszem jak się chce dostać papierową GO to APS-C tak nie potrafi, ale jak się zazwyczaj operuje trochę większą to już wychodzi na jedno.
- AF jest ok. Szału może nie robi, ale jest na poziomie D90/D80. Dla mnie był ok.
Sprzedałem bo to jednak kobyła. Do tego jak podpiąłem szkło 24-105 to razem był już kawał grzmota.
Bardzo brakowało mi wbudowanej lampy błyskowej. Właściwie to mnie najbardziej bolało.
LCD fatalny. Trzeba się przyzwyczaić że tak już jest i nie przejmować.
Ostatecznie sprzedałem całe graty Canona (5D + 24-105 + 70-200/4 + 50 1.8 + 85 1.8 + 430EXII) i kupiłem D90 + 18-70 + 70-300 + 35 1.8 + 50 1.8 + SB-600 daje mi to generalnie zbliżone możliwości (a jeśli chodzi o fotografię w wnętrzach to dużo większe), a jak biorę korpus + jedno szkło na wycieczkę to jest dużo lżej i poręczniej.
Do FF wrócę gdy pojawi się korpus wielkości właśnie D90 i wtedy dokupię do niego szkło typu 28-105 lub 24-85, do tego 35mm 1.8 wymienię na 85 1.8, a reszta zostanie.
Wyszło mi że D90 jest dla mnie jedynym akceptowalnym kompromisem pomiędzy wielkością body i wygodą obsługi.
Bawiłem się bezlusterkowcami, ale na NEX-7 mnie nie stać (zresztą nie ma on odpowiadającej mi szklarni i funkcji), a m43 ma fatalne matryce z wyjątkiem OM-D na którego mnie także nie stać. Oprócz tego nie potrafię robić zdjęć bez wizjera (może być EVF, byle nie gorszy niż w Sony A55) dlatego zdecydowałem się na D90.
Podsumowując jeśli nie przeszkadzają Ci gabaryty to warto kupić Canona 5D.
Jest do niego dobra i względnie tania optyka (17-40, 24-105, 70-200, 50 1.8, 35 2.0, 28 1.8, 85 1.8 ), a i sam korpus jet teraz w dobrej cenie.
...
Wyszło mi że D90 jest dla mnie jedynym akceptowalnym kompromisem pomiędzy wielkością body i wygodą obsługi.
Bawiłem się bezlusterkowcami, ale na NEX-7 mnie nie stać (zresztą nie ma on odpowiadającej mi szklarni i funkcji), a m43 ma fatalne matryce z wyjątkiem OM-D na którego mnie także nie stać. Oprócz tego nie potrafię robić zdjęć bez wizjera (może być EVF, byle nie gorszy niż w Sony A55) dlatego zdecydowałem się na D90. ...
Jakich funkcji brakuje w Nex-7 w porównaniu z D90?
Jakich funkcji brakuje w Nex-7 w porównaniu z D90?
Brakuje głównie jednej. Wbudowana lampa nie ma funkcji sterownika zewnętrznych lamp błyskowych. Poza tym brakuje jednak trochę optyki, a 1200zł za obiektyw 50 1.8 to też uważam za lekką przesadę.
Zresztą, co tu gadać, przy obecnych cenach nie stać mnie po prostu na system nex. Nikon wychodzi dużo taniej.
odpowiadajac na pytanie zadane w temacie - po dwoch tygodniach zabawy - warto.
Przeszedłem na Canona 5D z Sony A700.
Miałem go około dwa lata i sprzedałem.
- Obrazek jest fajny, ale może mój styl fotografowania nie wymaga FF, bo jakoś nie odczułem wielkiej różnicy wobec APS-C. Owszem jak się chce dostać papierową GO to APS-C tak nie potrafi, ale jak się zazwyczaj operuje trochę większą to już wychodzi na jedno.
- AF jest ok. Szału może nie robi, ale jest na poziomie D90/D80. Dla mnie był ok.
...................
Ja się tu z Kolegą zasadniczo zgadzam. Główkowałem od dłuższego czasu aby kupić Sigmę 30/1.4 jako standard do aps-c. Jako posiadacz canonowskiego 50/1.4 kupiłem używane 5d i w takim duecie mam standardowy kąt widzenia. Do pewnych zastosowań FF ma swoje zalety, ale do mojej amatorskiej fotografii nie wnosi niczego, za co warto płacić dużo forsy. 5D - jaki jest koń, każdy pewnie wie. Zaletą tego aparatu jest to, że można go teraz kupić za rozsądne pieniądze i troszeczkę samemu obadać to i owo w obrazku, ewentualnie odsprzedać bez straty. Daje to możliwość oceny, czy warto płacić grube pieniądze za nową pełną klatkę. Z mojego punktu widzenia uważam, że nie warto. Nowy FF w moich potrzebach i planach odszedł w niebyt. Ja nie widzę tej magii pełnej klatki, niezwykłej plastyki i efektu niemal 3d. Nawet, gdybym wygrał w lotto, to nie wiem, czy bym dźwigał ten ciężar po górach. Przedstawiłem oczywiście mój prywatny punkt widzenia i nie neguję opinii ludzi zachwyconych zdjęciami z pełnej klatki.
Zaletą tego aparatu jest to, że można go teraz kupić za rozsądne pieniądze i troszeczkę samemu obadać to i owo w obrazku, ewentualnie odsprzedać bez straty. Daje to możliwość oceny, czy warto płacić grube pieniądze za nową pełną klatkę. Z mojego punktu widzenia uważam, że nie warto.
Tyle, że na starym 5D sprawdzisz FF tylko pod kątem GO. O nowych FF z nowymi matrycami jednak sprawa wygląda trochę inaczej - high iso, DR... Więc nie tylko za GO się płaci grube pieniądze w przypadku nowej pełnej klatki.
stachmuszel
08-01-2013, 19:20
Tylko, że te ogromne niby różnice widać w testach, a nie w codziennym amatorskim fotografowaniu. Nie każdy potrzebuje super hiper wysokiego ISO, DR też widać tylko w "trudnych" kadrach etc.
<| MICHAŁ |>
08-01-2013, 21:39
Stachu dobrze gada
mialem i 5d i d700 i jeszcze kilkanascie DX'ow, a teraz nex'a
dla normalnego pstrykacza to bez znaczenia czym robi zdjecia - rownie dobrze mozna je skiepscic d700 czy 5d, jak uchwycic swietny kadr 350d czy d200
Nie każdy potrzebuje super hiper wysokiego ISO, DR też widać tylko w "trudnych" kadrach etc.
Nie wiem co to ma do tego co napisałem. Nie piszę, że każdy potrzebuje, tylko, ze te różnice po prostu są. Z tym faktem chyba nie ma co dyskutować?
mialem i 5d i d700 i jeszcze kilkanascie DX'ow, a teraz nex'a
dla normalnego pstrykacza to bez znaczenia czym robi zdjecia
Ja rozumiem że człowiek się starzeje....sam nie mam chęci/parcia na upgrade, ale opowiadanie że sprzęt nic nie daje to opowieści z drzewa sandałowego. Niektórzy mają parcie na bycie średniakiem w każdym aspekcie oraz co chyba gorsze - wciskanie tego innym.
stachmuszel
09-01-2013, 12:50
Nie wiem co to ma do tego co napisałem. Nie piszę, że każdy potrzebuje, tylko, ze te różnice po prostu są. Z tym faktem chyba nie ma co dyskutować?
Sa i owszem. I dyskutowac nad tym faktem nie bede ;-)
<| MICHAŁ |>
09-01-2013, 12:52
a co daje hipersprzet totalnemu amatorowi? ze jak zrobi zdjecie cioci na imieninach, to bedzie lepiej ja widzial, czy moze kurz spod szafy wyciagnie w cieniach?
sprzet daje cos ludziom, ktorzy wiedza jak go wykorzystac, a nie maja, bo wypada, albo jest taka moda.
a osobiste wycieczki moglbys sobie darowac
stachmuszel
09-01-2013, 12:54
Ja rozumiem że człowiek się starzeje....sam nie mam chęci/parcia na upgrade, ale opowiadanie że sprzęt nic nie daje to opowieści z drzewa sandałowego. Niektórzy mają parcie na bycie średniakiem w każdym aspekcie oraz co chyba gorsze - wciskanie tego innym.
Mysle, ze gdybyc spojrzal na zdjecia Michala, zweryfikowalbys to, co napisales. Szczegolnie w ostatnim zdaniu. Pokaz swoje, zobaczymy co to znaczy nie byc "sredniakiem" ;-)
acidjazz
09-01-2013, 13:03
Ja rozumiem że człowiek się starzeje....sam nie mam chęci/parcia na upgrade, ale opowiadanie że sprzęt nic nie daje to opowieści z drzewa sandałowego. Niektórzy mają parcie na bycie średniakiem w każdym aspekcie oraz co chyba gorsze - wciskanie tego innym.
Nie miałem pojęcia, że jestem średniakiem, gdyż tak określa mnie sprzęt w stopce.
Już biegnę do sklepu po D800, nie, mało, po Leicę S2 z kompletem szkieł - wtedy będę kimś :)
Uderz w stół..... czytać ze zrozumieniem koledzy ;)
Pisałem tylko o nonszalanckim polecaniu innym starego złomu.
Pokaz swoje, zobaczymy co to znaczy nie byc "sredniakiem" ;-)
Nie mówiłem że jestem średniakiem :P
acidjazz
09-01-2013, 13:21
Pisałem tylko o nonszalanckim polecaniu innym starego złomu.
Ja rozumiem, że 5D jest starym aparatem, ale nazywać go złomem to chyba lekka przesada? :)
acidjazz
09-01-2013, 13:46
To było ogólnie ;)
aha
już nie kontynuuję tematu :)
serafin1
09-01-2013, 14:13
Ktoś kiedyś napisał:
Kiedyś był na naszym forum Człowiek, który bardzo mocno propagował aparaty Pełnoklatkowe
Często pisząc jakie to inne aparat są be ale pełna klatka to jest coś
Fotografował pełną klatka Soniacza. A900
Po jakimś czasie gdy czytałem jego posty zasiał we mnie wielką wątpliwość. No rzeczywiście. Może kupić pełną klatkę żeby się nie męczyć żeby mnie nic nie ograniczało itp itd.
Zafascynowany opowieściami wskoczyłem na jego blog, żeby zobaczyć czy jest jakaś przepaść między zdjęciami które robił kiedyś chyba E-1 a tymi które robił później PEŁNĄ KLATKĄ...
Dokładnie przewijały się te same argumenty. A 900 czy 5dmkII jest zaawansowany. Dużo bardziej - bo to inna półka niż E3 po co się ograniczać ? po co brnąć w 4/3 po co brnąć w małą matrycę... itp itd.. TYLKO zaawansowane aparaty z wielką matrycą mają sens a reszta to jak jeżdżenie na rowerze z dziurawymi oponami...
I teraz już wiem, że "Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu."
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/DSC09685Edittif-1.jpg
źródło (http://2.bp.blogspot.com/_Mp4aJVw4hiY/TGhq995AW4I/AAAAAAAAAWw/SVa9wWnceDI/s1600/DSC09685-Edit.tif.jpg)
SONY ALPHA A900 Pełna klatka..
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/IMG_2756-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-22EJrNhGLDo/TYaIMhueQrI/AAAAAAAAAg8/M-Oz3QLmCk8/s1600/IMG_2756.jpg)
Canon EOS 5D mkII Fulfrejm
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/IMG_2752-1.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-UJ0sMTBPMPg/TYaIubsoEQI/AAAAAAAAAhE/MDRgDqOOVO4/s1600/IMG_2752.jpg)
Canon EOS 5d mk II Fulfrejm
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/DSC08109-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_Mp4aJVw4hiY/TOxKdKHOHSI/AAAAAAAAAcE/TgXxpSri19I/s1600/DSC08109.jpg)
Sony A 900 Fulfrejm
Zdjęcia pochodzą ze strony pstrykupstryk.blogspot.com A ich autorem jest Jakub Kubica znany jako Qbic -
Człowiek, który autentycznie kiedyś prawie mnie swoimi postami przekonał do tego, że tylko FF ma znaczenie w fotografii a pakowanie się w umierający system Olympusa to strzał w kolano. Bo przecież nie może być tak, ze sprzęt ogranicza i człowiek olewa zdobycze techniki... Nie mam zastrzeżeń do zdjęć samych w sobie bo qbic ma dużo ciekawych zdjęć u siebie, ale ma nie dlatego, że korzysta z FF i zodbyczy techniki, tylko dlatego że ma oko i zauważa pewne rzeczy. Nikt mi nie wmówi, że aby sofotografować wejście do szaletu trzeba mieć 5dmkII bo EPL1 nie podoła... Albo sedes stojący w centrum miasta. No nie. Chyba trzeba go wypatrzeć mieć pomysł a nie koniecznie Fulfrejma . Czy się mylę ?
Dla porównania jeszcze ta fota :
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/Bottle_by_kubica-1.jpg
źródło (http://fc04.deviantart.net/fs10/i/2006/099/0/0/Bottle_by_kubica.jpg)
Jest równie dobra co te wyżej czy nie ? Bo ta była robiona E-1 widać przepaść między E1 a FF co nie ?
Każdy z Was ją widzi zapewne wyraźnie ?? Zwłaszcza - podczas prezentacji w sieci...
Te zdjęcia jak i wiele innych "przekonują mnie" do tego, że "mawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa" Widać że nie tylko pomysła le i sprzęt się liczy, że sprzęt pozwala na zrobienie zdjęć, których nie dało by się zrobić Zenitem, czy nawet PENem... Widać to doskonale na przykładzie pierwszej serii zdjęć ( Nowoczesne Fulfrejmy ) i porównania ze zdjęciem butelki na torach ( Umierający E1 )
qubic tak było ;) teraz zamiast cegieł masz wybór i x100/100s, nexy i inne duperele lepsze od "gniotów" e510 czy E-1/E-3.
A Mikie_001 nie zrozumiałeś.
Ależ długi pamflet, najwyraźniej ktoś czytał mnie bez zrozumienia :) (wybierając tendencyjnie moje prace w/g swojego widzimisię, które zapewne miały pokazać jaki to fajny jest Eeeee-system)
He he, epokowe dzieła wybrane wymagające FF ze względu na świadomą potrzebę winiety :D
<| MICHAŁ |>
09-01-2013, 15:08
qbic - aparat to tylko narzedzie, ktore jak kazde inne trzeba umiec wykorzystac - sam fakt posiadania jeszcze o niczym nie swiadczy, oprocz tego, ze sie go posiada.
obrazowo Ci to wyjasnie - czy jesli bym kupil sobie bolid formuly 1, to by to znaczylo, ze bede lapszym kierowca? bycie dobrym kierowca, podobnie jak bycie dobrym/swiadomym fotografem, to lata doswiadczenia, nauki, praktyki i wyciagania wnioskow. Oczywiscie - wygodniej sie jedzie limuzyna, ale ilu burakow ze sloma w butach jezdzi wypasionymi limuzynami, ktore kupuja, zeby szlag sasiada trafił, albo zeby udowodnic sobie, ze jest sie "gosciem". Znacznie wyzej cenie czlowieka, ktory przejechal bezpiecznie i kulturalnie kilkaset tysiecy kilometrow w samochodzie, ktory wcale nie jest lansiarski, ale pozwala sprawnie sie przemieszczac z punktu a do b.
nie szata zdobi czlowieka...
He he, epokowe dzieła wybrane wymagające FF ze względu na świadomą potrzebę winiety :D
Smutne jest to że pamflecista wybrał zdjęcia które praktycznie nic nie wymagają od sprzętu, spokojnie można stworzyć podobny który wszelakie cropy i eeee-systemy pogrąży. Demagogia w czystej postaci, w dodatku za moimi plecami :)
Być może część e-systemowców przeżyła katharsis i odetchnęła z ulgą - jakość i fajność FF to mit !
<| MICHAŁ |>
09-01-2013, 17:01
no wlasnie w tym jest problem, ze nie padlo
wiec dlatego padlo - z mojej strony, a Ty piszesz ze 5d to byle co, po to by chwile pozniej napisac o geniuszu...
nie widzisz braku spójnosci?
nie jestem fanbojem 5d, ale to naprawde dobry sprzet, z tym ze trzeba go umiec uzyc, a juz na pewno nie jest "byleczym".
Powiem więcej 5D to dobry sprzęt, niemniej jednak napisałeś ze praktycznie nie ma różnicy pomiędzy cropem i 5d, to wzbudziło moje wątpliwości.
Następnym razem zaznaczę ze wypowiedz jest ogólna a nie dotyczy akurat cytowanej osoby, bo myślę ze tutaj było to elementem zaogniającym.
<| MICHAŁ |>
09-01-2013, 19:13
jakie zaognienia :)
nic nie było - ktoś nas pomawia - tak se dziamgamy i tyle. A jakies roznice w pogladach musza byc :)
krytykując jedną skrajność popadamy w drugą :D niektórzy piszą takie farmazony że sami się w nich gubią :)
pełna klatka nie jest sprzetem zarezerwowanym dla najlepszych pro fotografów, jestem tego najlepszym przykładem :D wszystko zalezy od potrzeb i gustów. z 5d da sie naprawde duuuużo wyciągnąć, i nawet na dzisiejsze czasy jest to bardzo dobry sprzęt.
jesli ktos podchodzi do fotografii z pasją to napewno musi dopasowac do siebie sprzet, jeden bedzie lepiej pasował pod jego styl inny gorzej, z jednego wiecej wycisnie z innego mniej, i nie koniecznie technicznie lepszy aparat bedzie faworytem, ponownie jestem tego przykładem. swój aparat trzeba lubic a nie porównywać z innym (porównywać można wtedy jak sie nie lubi :P)
Może jakiś konkurs na bezsensowne zdjęcie dla rozluźnienia :D
Powiem więcej 5D to dobry sprzęt, niemniej jednak napisałeś ze praktycznie nie ma różnicy pomiędzy cropem i 5d, to wzbudziło moje wątpliwości.
Następnym razem zaznaczę ze wypowiedz jest ogólna a nie dotyczy akurat cytowanej osoby, bo myślę ze tutaj było to elementem zaogniającym.
znam 5D i bronie honoru FX, magia pełnej klatki istnieje tylko musicie uwierzyć a wiara doda wam skrzydeł!
P.S. Skrzydła nie są potrzebne wszystkim, większość to nieloty!
Jestem nielotem, do tego niewidomym :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/c8473db9402fb32fcef1f0f35c65949d8d522eb7-1.jpg
źródło (http://media.steampowered.com/steamcommunity/public/images/avatars/c8/c8473db9402fb32fcef1f0f35c65949d8d522eb7_full.jpg)
wyrwiflak
10-01-2013, 11:43
znam 5D i bronie honoru FX, magia pełnej klatki istnieje tylko musicie uwierzyć a wiara doda wam skrzydeł!
P.S. Skrzydła nie są potrzebne wszystkim, większość to nieloty!
Nie ma magii pełnej klatki, jest magia niskiej GO w połączeniu z rozmyciem narożnym i dużą winieta ;)
stachmuszel
10-01-2013, 11:48
Nie ma magii pełnej klatki, jest magia niskiej GO w połączeniu z rozmyciem narożnym i dużą winieta ;)
W koncu ktos to napisal ;-)
Nie ma magii pełnej klatki, jest magia niskiej GO w połączeniu z rozmyciem narożnym i dużą winieta ;)
Jak zwał tak zwał...
wyrwiflak
10-01-2013, 12:02
Jak zwał tak zwał...
..w sumie "magia pełnej klatki" to mniej pisania :D
Nie ma magii pełnej klatki, jest magia niskiej GO w połączeniu z rozmyciem narożnym i dużą winieta ;)
Dodałbym jeszcze - lepszą ostrość, sumarycznie również lepszą definicje kolorów.
Wiele osób używa obiektywów dla formatu 35mm na cropie, z uszczerbkiem dla jakości obrazu.
wyrwiflak
10-01-2013, 12:17
Z tą ostrością to różnie bywa... ale skoro matryca mniej upakowana to i mniejsze ma wymagania co do rozdzielczości optyki. A kolory chyba zawdzięczamy bardziej właściwościom matrycy i softu w 5d niż samym szkłom. No i to jest ostatecznie kwestia gustu.
Z tą ostrością to różnie bywa... ale skoro matryca mniej upakowana to i mniejsze ma wymagania co do rozdzielczości optyki.
To nie zależy od upakowania matrycy. Porównujemy obrazek projektowany na stałą powierzchnie z cropa lub FF, FF zawsze wygra, pod warunkiem że obiektyw nie jest zepsuty.
A kolory chyba zawdzięczamy bardziej właściwościom matrycy
Mówiłem bardziej w kategoriach dokładności kwantyzacji przy założeniu tej samej technologii dla cropa i FF. Pomijając ten aspekt można powiedzieć że masz racje.
wyrwiflak
10-01-2013, 12:36
dzień w którym zacznę "mówić w kategoriach dokładności kwantyzacji" będzie bardzo smutnym dniem dla mnie i mojej rodziny. Pozostawiam to innym ;)
Dodałbym jeszcze - lepszą ostrość, .
To nie zależy od upakowania matrycy. Porównujemy obrazek projektowany na stałą powierzchnie z cropa lub FF, FF zawsze wygra,....
Nie, jednak zależy to od upakowania matrycy.
Jeśli zakładasz, że masz 12 Mpx na cropie i 12 Mpx na FF to jest takie same upakowanie - to my to jednak pojmujemy inaczej. W canonie crop 1,6 więc 12 Mpx na APS-C ma te same upakowanie co matryca 31 Mpx na FF.
Pixel pixelowi nierówny. Jesli istnieje aparat kultowy 5D jest nim na pewno.
dzień w którym zacznę "mówić w kategoriach dokładności kwantyzacji" będzie bardzo smutnym dniem dla mnie i mojej rodziny. Pozostawiam to innym ;)
Hehe - dokładnie :)
Nie, jednak zależy to od upakowania matrycy.
Ok, zależy też.
Nie zmienia to faktu ze przy większości kombinacji (jak nie przy wszystkich) dostępnych na rynku aparatów, szkło FX zapięte na FF lub cropie, znacznie lepiej wypadnie na FX.
Pixel pixelowi nierówny. Jesli istnieje aparat kultowy 5D jest nim na pewno.
Żebyś wiedział, gdyby tylko były dostępne nówki...
Nie zmienia to faktu ze przy większości kombinacji (jak nie przy wszystkich) dostępnych na rynku aparatów, szkło FX zapięte na FF lub cropie, znacznie lepiej wypadnie na FX.
Pierwsza wersja Nikkora 70-200/2.8 VR pokazała, że to szkło, projektowane pod analogi, gorzej sobie radziło na FX niż DX.
Większość szerokokątnych obiektywów z czasów analogowych gorzej sobie radzi na FX z powodu problemu telecentryczności.
Winietowanie też zawsze będzie większe na FX, ale dla jednych to zaleta, dla innych wada.
Zawsze są jakieś wyjątki, co do winietowania, myślę że z czasem spadnie w nowych generacjach matryc i dojdzie do poziomu kliszy.
Przecież winietowanie nie zależy od rodzaju materiału światłoczułego. Na matrycach jest to usuwane programowo, w paracie lub w pp. Co jednak powoduje tylko, że producenci słoików coraz mniej starają się walczyć z tym problemem. Zaryzykuję jednak stwierdzenie, że szybciej się okaże, że dane szkło podłączone do analoga jest ciemniejsze niż w cyfrówce.
Przecież winietowanie nie zależy od rodzaju materiału światłoczułego. Na matrycach jest to usuwane programowo, w paracie lub w pp.
Pisałem o różnicy klisza vs matryca, np w X100 zastosowano ciekawy trick z przesunięciem mikro-soczewek.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.finepix-x100.com/sites/all/modules/x100/content/images/story/sensor-2.jpg)
X100 nie ma co liczyć, bo to aparat, który ma współpracować z jednym szkłem, zatem dziwnym nie jest, że zoptymalizowali tę współpracę.
Natomiast winietowanie to cecha szkła, nie matrycy.
Natomiast winietowanie to cecha szkła, nie matrycy.
Raczej całego układu.
wyrwiflak
11-01-2013, 11:46
wracając do pytania z początku tematu: Czy warto? Zdecydowanie raczej chyba TAK ;)
Odpowiadajac na pytanie: warto. Do dzisiejszego dnia nie wynaleziono nic lepszego od starej dobrej 5D. Chociarz ja jestem dziwakiem i dużo pstrykam analogiem...
Eos 5Dc to świetny aparat. Ale 5d2 i 5d3 są lepsze.
Nie tak rewolucyjne jak 5d ale.... cóż czas robi swoje.
Eos 5Dc to świetny aparat. Ale 5d2 i 5d3 są lepsze.
Nie tak rewolucyjne jak 5d ale.... cóż czas robi swoje.
Ale co ciekawe, ponoć wielu użytkowników marków drugich z nostalgią wspominało jedynkę.
MariuszJ
11-01-2013, 21:18
Ale co ciekawe, ponoć wielu użytkowników marków drugich z nostalgią wspominało jedynkę.
Bo prawdę mówiąc, jeżeli nie byli zainteresowani filmowaniem, dużo więcej nie dostali. Przynajmniej w porównaniu z tymi, co przesiadali się z cropowców na 5d.
Świetny aparat, kiedyś go odkupię :)
Ale co ciekawe, ponoć wielu użytkowników marków drugich z nostalgią wspominało jedynkę.
ja też Go wspominam z nostalgią.
jeden z moich ulubionych aparatów
p.s to duże "G" naprawdę Mu się należy
lukaszD1x
11-01-2013, 22:11
miałem też 5D i teraz też mi brakuje tego obrazka i chlapania lustra :)
MariuszJ
11-01-2013, 22:16
chlapania lustra :)
To akurat teraz w dużej podaży w pewnych brandach... ;)
Jutro będę testował matówkę Ee-s z Telezenitarem 135/2.8. Zrobię trochę portretów w plenerku.
wyrwiflak
14-01-2013, 13:41
Ale co ciekawe, ponoć wielu użytkowników marków drugich z nostalgią wspominało jedynkę.
Bo we wspomnieniach często wszystko jest lepsze :) Trawa zieleńsza, my młodsi, szum mniejszy i wakacje dłuższe :)
mirekkania
14-01-2013, 13:44
Świetny aparat, kiedyś go odkupię :)Nie wierzę!!! I będziesz w stanie znieść jego AF?
MariuszJ
14-01-2013, 14:18
Nie wierzę!!! I będziesz w stanie znieść jego AF?
Myślę że tak. Trochę mi się zmieniły priorytety, zacząłem czerpać przyjemność z ograniczania się sprzętowego. Dobre onieśmiela, a bliskie ideału to już kompletnie źle wpływa na libido.
mirekkania
14-01-2013, 14:25
zacząłem czerpać przyjemność z ograniczania się sprzętowego.
Że się posłużę cytatem: "Nareszcie jesteś!" :)
MariuszJ
14-01-2013, 14:34
Że się posłużę cytatem: "Nareszcie jesteś!" :)
"Ano, wróciłem!" ;)
mishieck
14-01-2013, 19:22
Ja także wspominam obrazek z 5D z sympatią. Ale gdy sobie przypomnę o AF to wiem dlaczego wybrałem D700 :D
Cały czas mam używam i chwalę sobie, sama puszka to w sumie nie mały klocek ale warto podźwigać bo produkowane zdjęcia wynagradzają targanie tego staruszka, zwłaszcza jak się doczepi coś z serii L ;-)
wyrwiflak
17-01-2013, 13:45
albo Heliosa ;)
Myślę że tak. Trochę mi się zmieniły priorytety, zacząłem czerpać przyjemność z ograniczania się sprzętowego. Dobre onieśmiela, a bliskie ideału to już kompletnie źle wpływa na libido.
Interesująca teoria. Jest coś interesującego w niedoskonałym aparacie, zmusza to do gruntownego zapoznania się z jego słabymi i mocnymi stronami. Następnie dzięki odpowiedniej taktyce omijanie potencjalnych problemów. Przechodziłem tą ścieżkę całkiem niedawno. Po czasie kiedy doszedłem do wniosku że z mojego aparatu wyciskam 110% możliwości i uczciwie odpowiedziałem sobie że aparat mnie ogranicza, zmieniłem system. Nowy sprzęt jest łatwiejszy daje większe możliwości, trochę wieje nudą bo nie trzeba walczyć z aparatem. ;-)
Rozważałem zakup 5DMKI jednak priorytet to był AF oraz wysokie ISO. Zapewne dla wielu ten aparat jest kultowy. Wybrałem jednak inny przełomowy aparat D700. Co prawda szalę przechylił fakt iż udało mi się kupić praktycznie nowy aparat, z przebiegiem mniejszym niż 3k zdjęć, za bardzo rozsądną kwotę, w dodatku z oryginalnym MB-D10.
Biorąc powyższe pod uwagę, w moim konkretnym przypadku wybór był wypadkową własnych preferencji oraz zbiegu okoliczności dlatego od grudnia cieszę się D700.
Latem 2012 byłem bliski zakupu 5DMKI jednak duży przebieg i taka sobie cena skutecznie mnie zniechęciły. Z mojej perspektywy warto było czekać na inną okazję.
Ciekawe na ile w Waszych przypadkach decyzja o wyborze była do końca obiektywna a na ile los zdecydował za Was. Bardzo możliwe że gdyby mój znajomy sprzedawał w identycznym stanie 5DMKI to właśnie na ten aparat bym się zdecydował.
Witam,
Takie pytanie bo się kompletnie nie orientuję, prosiłbym o pomoc. Mam fanaberię posiadać pełnoklatkowe body cyfrowe, jako zapas do analoga, którego traktuje jako aparat podstawowy. Czasem pewne tematy chciałbym mieć na cyfrze.
W związku z czym użytkowałbym go z manualnymi Nikkorami, zatem kwesta wątpliwego AFu by mnie nie dotyczyła. Dotyczyłaby za to wymiana matówki na tę co jest przeznaczona do jasnych szkieł, ponieważ najciemniejsze miałoby przysłonę f/2.5.
Jaki adapter? Są trzy rodzaje:
- goły metal,
- metal z dandelionem automatem,
- metal z dandelionem programowalnym.
Czy 5D w ogóle nie potwierdza ostrości bez dandeliona?
Pomiar jak rozumiem jest zawsze, jakie tryby pomiaru są dostępne?
Czy matówkę da się wymienić we własnym zakresie? W Nikonach wymieniam samodzielnie bez problemu.
Czy stara sabina (SB-26 OIDP) działałby z tym body w trybie własnej automatyki lampiszona i na manualnych ustawieniach?
Dziękuję z góry za pomoc.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.