Zobacz pełną wersję : Pomiar światła w D80 - ten typ tak ma !
Zbigniew
27-10-2006, 17:28
GrAn, Zbigniew dał się przekonać, że się DA.
Dzięki. Wiem, że pokładaliście we mnie nadzieję ;) :)
Niemniej podczas korzystania z pełnego automatu (nie wiem, nie próbowałem :( ) problem nie jest rozwiązany, bo nie mamy możliwości złapania ekspozycji na dany punkt inny niż te (ten), który (które) aparat wybierze przy ostrzeniu. Ktoś ma pomysł jak to rozwiązać w przypadku puszek, które, zdaniem ich właścicieli, nie mierzą poprawnie ?
Sorki zatem - po prostu podkreślałeś, że to takie oszukiwanie aparatu - teraz już tego nawet nie ma po edycji postu. I tak to zrozumiałem...
To narodziny nowej logiki: wyglada to tak, ze: jestes debilem , bo nie wiedziales , ze przy matrycowym pomiarze musisz:
1) zmierzyć swiatlo w domu
2) zablokowac ekspozycje
3) zaiwaniać po schodach na podwórko (ale szybko zanim reka spuchnie i puscisz blokade) pewnie w
tym czasie nalezy ustwic ostrosc
4) Jak sie nie zabijesz na schodach to jeszcze tylko dwa obroty w prawo, zeby odpedzic zle duchy...i...
5) Robie fote !!! Najlepiej z BKT (bo skoro jest to dlaczego go nie uzywac)
Dla mnie to jest zaprzeczenie ideii pomiaru matrycowego. Tamci sie meczyli 3DMatrixa II wydumali , a wy proponujecie przerowbic go na sam juz nie wiem co...
Pomijając, czy przeswietla, czy nie, to logika jakas kulawa jak na 21 wiek.
Jednoczesnie proponuje jakas nagrode dla tych co aparatu nie dotykali , a wiedza najwiecej i oceniają umiejetnosci innych...
Sorki zatem - po prostu podkreślałeś, że to takie oszukiwanie aparatu - teraz już tego nawet nie ma po edycji postu. I tak to zrozumiałem...
Nadal twierdze że jest to takie oszukiwanie aparatu ( i jest to napisane w moim poprzednim edytowanym poście i nie tylko ostatnim.) Jest to taka sztuczka na rozdzielenie zależności aktywnego pola AF i pomiaru ekspozycji.
I wcale tego nie neguję.
Tak się zastanawiam, jeśli mam blokować ekspozycję na jakimś punkcie, przekadrowywać, a następnie ustawiać ostrość, to po co mi właściwie pomiar matrycowy, skoro mam CW i punktowy, które dodatkowo są bardziej przewidywalne?
Zbigniew
27-10-2006, 18:11
Ufolek, to jest kwestia interpretacji tej logiki - jeden nazwie takie rozwiązanie narzędziem wspierającym fotogragrafa (bo my wybieramy gdzie mierzyć światło, a puszka z automatu bierze ten punkt jako najważniejszy), natomiast inny powie, że to zaprzeczenie idei matrycowego, gdyż pomiar ten powinien być tym najbardziej uniwersalnym i umożliwiającym poprawny dobór czasu ekspozycji przy fotografowaniu w miarę dowolnej sceny.
Chociaż zrozumiałem sposób tych pierwszych i uważam, że jest on skuteczny, moim zdaniem pomiar matrycowy w D80 w tej postaci jest zaprzeczeniem logiki stosowanej w praktycznie każdej innej puszce (w tym D200 i D2Xs po których ponoć D80 odziedziczył MMII) i, w rzeczywistości, takim oszukiwaniem sprzętu. Czy któryś z użytkowników wymienionych Nikonów robi taką kombinację alpejską (pomijam przypadki, gdy robi to świadomie, bo chce) ? Ponawiam też pytanie - co sądzicie o rozwiązaniu problemu w przypadku trybu automatycznego ?
Z
*** Off topic ***
Proponuję aby w każdym wątku o D80 umieścić bannery reklamowe, pop upy, interstitiale i wogóle całej maści zło reklamowe. Admin sobie dorobi, będzie na rachunki za łącza, a liczba czytających spadnie ;)
*** koniec off topicu ***
O widzę, że temat zaczyna kolejne okrążenie....
GrAn - jak chcesz się zdac na automatykę aparatu (tak by nic nie "oszukiwac") to zdaj się na ten bezduszny tryb auto do końca - tzn pozwól aparatowi samemu wybrac punkt ostrosci (automatyczny wybór AF - w menu) i zapewniam Cię, że żadne rozdzielenie pomiaru światła i AF nie będzie konieczne:) Oczywiście nawet wiem dlaczego tak będzie - i Wy tez wiecie? prawda? ale udajmy że to jest wielka tajemnica - i ciągnijmy ten wątek jeszcze z tydzień...!
Jak chcesz pójśc minimalnie dalej - to daj jakikowiek z trybów półautomatycznych ale zdefiniuj w menu - Automatyczny wybór punktu AF - znowu żadne rozdzielenie, ani blokady ani przekadrowywania nie będą potrzebne. Zakładając że matrix ma byc tym najbardziej uniwersalnym pomiarem nawet dla niedoświadczonych pstrykaczy niedzielnych - to jest to super rozwiązane. Wszystko na auto - element z drugiej strony aparatu ma tylko nacisnąc spust migawki.
Zbigniew - dalej nie widzisz logiki w powyżej opisanej sytuacji?? Dla mnie jest to jak najbardziej logiczne a nawet powiem, że czyni ten aparat bardziej uniwersalnym - jest ktoś kto nie wie nic - ma pełne auto - matrix i auto wybór AF, ktoś wie więcej - korzysta świadomie z innej opcji, ktoś wie jeszcze więcej - korzysta jeszcze z czego innego - i tak dalej i tak dalej i tak dalej.....
Ja jestem na etapie przełączania na CW lub rozdzielenia AE i AF ale jak będę chciec aby koleżanka/mama/przechodzeń zrobili mi pamiątkowe foto w słoneczny dzień pod pomnikiem Adasia w Krakowie - to najpierw poustawiam wsio na AUTO w aparacie potem ustawię siebie z familią tak, aby nie było fotografowania pod wściekłe słońce - potem wszyscy się zbiorowo uśmiechniemy - i fota wyjdzie bardzo dobrze - jestem pewna (poruszenie wykluczam - no bo dzień słoneczny, czas krótki:)))
Wpadnę do Was w następnym okrążeniu;)))
Zbigniew
27-10-2006, 20:20
Karolino.
Prosta dedukcja (popraw mnie, jeżeli się mylę): robię zdjęcie ludzika na ścieżce w parku, ustawiam aparat na auto -> ostrzę -> aparart łapie ostrość tam, gdzie jest ludzik (bo tam ma najbliżej, a ludzik jest na środku) -> ludzik jest ciemniejszy niż tło (albo jest w cieniu, np. na tle drzew - vide fotka kilka stron wcześniej), ale ja robię zdjęcie -> puszka prześwietla niebo, a ja nie mogę nic zrobić, bo automat się walnął.
Nie wiem tylko, czy matrycowy na auto działa podobnie, jak w innych trybach (tzn. czy weźmie z największymi wagami te punkty, gdzie złapana jest ostrość), ale pewnie tak jest.
Zbyszek
PS.: Jestem coraz bardziej przekonany, że cały problem jest dwuwątkowy - po pierwsze matrycowy nie powinno puszczać się samopas, bo jest nieprzewidywalny, a po drugie części osób jakimś dziwnym trafem ten tryb źle mierzy. Jedni daliby sobie rękę uciąć, że na auto + MMII wszystko śmiga dobrze, a inni twierdzą, że większość fotek tego typu jest zła. Więc do cholery musi być coś nie tak, bo już gadamy o tym od dwóch tygodni i wychodzi na to, że choć jest poprawa, to nie wszystkim aparaty się naprawiły w jakiś magiczny sposób. I'm helpless.
no i zbigniewie - to amatorska puszka - i będziesz miał tego ludzika naswietlonego najpoprawniej na swiecie, rodzina bedzie miała pamiatkę ze spaceru.
To nie jest profi puszka.
jak chcecie ją uzywac profi - to musicie sie "namęczyć" ustawieniami, które pomoga wam wyciagnąc niebo.
jaśniej nie mogę.
To nie jest wymagajace body, jak gdzie kto pisze. To bardzo proste body.
Zaawansowany fotoamator wyciagnie jednak z niej tak dużo!!! jak z d200 - poza paroma szczegółami (kl/s itp)
Zbigniew
27-10-2006, 20:31
no i zbigniewie - to amatorska puszka - i będziesz miał tego faceta naswietlonego najpoprawniej na swiecie, rodzina bedzie miała pamiatkę ze spaceru.
To nie jest profi puszka.
jak chcecie ją uzywac profi - to musicie sie "namęczyć" ustawieniami, które pomoga wam wyciagnąc niebo.
jaśniej nie mogę.
To nie jest wymagajace body, jak gdzie kto pisze. To bardzo proste body.
Zaawansowany fotoamator wyciagnie jednak z niej tak dużo!!! jak z d200 - poza paroma szczegółami (kl/s itp)
Jasne, tutaj zgodziłbym się, ale mam przekonanie graniczące z pewnością, że zarówno d50/d70, jak też d200 i w górę poradziłyby sobie w takich przypadkach lepiej lub gorzej. Dlaczego d80 miałby nie radzić sobie tutaj ? W jego przypadku zmieniono chyba coś ideologicznie lub po prostu algorytm się sypie (tak, algorytm, gdyż, z tego co wiem, podczas obliczania parametrów ekspozycji aparat liczy ile obszaru może być poza zakresem, który może zarejestrować matryca i powinien dobierać odpowiednio parametry).
radziłyby (d70) sobie lepiej? - dla kogo lepiej? - dla rodzinki która ma zdjęcia ze spaceru za ciemne? bo tak robi d70.
sęk w tym, że chcecie na siłę by to była puszka dla bardziej zaawansowanych. Bo takie są polskie realia. Co to obchodzi japończyków?
To jest puszka dla domowych, rodzinnych zastosowań!
Fachowcy z niej wyciągną co chcą.
Zbigniew
27-10-2006, 20:41
radziłyby (d70) sobie lepiej? - dla kogo lepiej? - dla rodzinki która ma zdjęcia ze spaceru za ciemne? bo tak robi d70.
sęk w tym, że chcecie na siłę by to była puszka dla bardziej zaawansowanych. Bo takie są polskie realia. To jest puszka dla domowych zastosowań!
Fachowcy z niej wyciągną co chcą.
A powiedz (no może napisz) proszę, jaki miałeś kontakt z aparatem ? Nie atakuję - pytam tylko. Czy robiłeś zdjęcia w różnych warunkach, w plenerze w szczególności ? Jakie masz wrażenia ?
ma puszke mój kolega.
ja mam d200 ponad pół roku, zrobiłem 9 tys zdjęc
..... i miałbym kłopot by ci powiedziec jak sobie radzi matryc w d200!
nie uzywam po 2 letnich !!! tragicznych doswiadczeniach z tym pomiarem z d70, na pracy często w jpg.
Używam pomiaru CW i ograniczyłem sobie kółko z 8 do 6 mm - tak sie da. Polecam wszystkim.
Może D200 ma dobry matryc - nie wiem. nauczyłem się przez 2 lata CW i tak mi zostało mimo zmiany body.
Matryc uzywałem w F100 i F801 - wiele, wiele lat i to robiąc slajdy. W cyfrze jest do bani. Mocno to rozdzielam (ktoś pisał o legendarnym matrycu Nikona - tak, ale w analogach, w cyfrze - do kitu)
Zbigniew
27-10-2006, 20:49
Hmmm. No właśnie. Ja patrzę z nieco innej perspektywy, gdyż pierwszy kontakt trzeciego stopnia ze sprzętem Nikona przypadł na D80. Wcześniej głównie KM, a więc inna bajka. Może również z tego powodu patrzę na temat nieco bardziej krytycznie :) Pozdrawiam.
wg mnie d80 jest skonfigurowany (troche przegnę, celowo) jak małpka.
fotograf chcący wyciagnąc więcej będzie musiał się wykazac wiedzą i porozdzielać AE, AF, użyc innych pomiarów itd. Nic w tym złego - wtedy efekty będą identyczne jak w d200 czy podobnym 10 MP aparacie.
Nie wiem o co tyle szumu. Chcecie by fotografia (naswietlenie w tym przypadku) nie wymagało myslenia? To by było idealnie???
DAJCIE REKLAMY DO TEGO WĄTKU PLEASE
Ktoś zarobi na nowego D2x ;) bo jak już KArolina zauważyła trafiliśmy na start...
(celowo wielkie litery i na czerwono)
Aby oddać sprawie sprawiedliwość, należy docenić fakt zaangażowania uczestników tego wątku, bo już przekroczyliśmy (zarówno w sensie długości jak i "dogłębności") analogiczne dyskusje na Nikonians :) , co w odniesieniu do liczby uczestników jest wynikiem nie lada
a ja nabiłem sobie ze 100 postów :) - niech moderatorzy w ramach wolnej chwili powywalają losowo wybrane posty i pewnie będzie zupełnie to samo - jak w operze mydlanej rodem z Wenezueli - można obejrzeć dowolny odcinek by się dowiedzieć kto jest głównym złym, kto dobrym i można sobie reszte podarowac bo i tak skończy się ślubem głównej dobrej z głównym złym (ale już nawróconym) ;) - szkoda tylko że Karolina na 100%, a Zbigniew pewnie też są już zajęci
O widzę, że temat zaczyna kolejne okrążenie....
GrAn - jak chcesz się zdac na automatykę aparatu (tak by nic nie "oszukiwac") to zdaj się na ten bezduszny tryb auto do końca - tzn pozwól aparatowi samemu wybrac punkt ostrosci (automatyczny wybór AF - w menu) i zapewniam Cię, że żadne rozdzielenie pomiaru światła i AF nie będzie konieczne:) Oczywiście nawet wiem dlaczego tak będzie - i Wy tez wiecie? prawda? ale udajmy że to jest wielka tajemnica - i ciągnijmy ten wątek jeszcze z tydzień...!
Karolina
Powiedz mi gdzie ja powiedziałem,że zależy mi na automatyce aparatu ?. Daruj sobie ten tryb auto O punkcie ostrości wolę decydować sam niż zdawać się na bezduszna maszynę. Chyba nie do końca się rozumiemy z tym oszukiwaniem aparatu ale jak inaczej nazwać blokadę ekspozycji?.
jak ten wątek się skończy, to zacznie mi chyba czegoś brakować - pomyślmy od razu o jakimś nowym "defekcie"...
może od intensywnego testowania będzie sie odklejac guma na gryfie? :) :) :)
od dłuzszego czasu zastanawiam się czy go zamknąć, bo nikt nowy nie przeczyta tych ponad 500 postów.
ale z drugiej strony - jak praktyka pokazuje zaraz powstanie podobny
W D50 odkleiła mi się guma na gryfie, ale od normalnego pstrykania, testować nic nie musiałem
może od intensywnego testowania będzie sie odklejac guma na gryfie? :) :) :)
od dłuzszego czasu zastanawiam się czy go zamknąć, bo nikt nowy nie przeczyta tych ponad 500 postów.
ale z drugiej strony - jak praktyka pokazuje zaraz powstanie podobny
Jacku
Mój kumpel (canonier) wszedł i przeczytał cały :), a zamykanie nic nie da... max 15 minut i będzie nowy wątek (zresztą już nawet jest ale cienki cos bo dopiero na dwie strony)
Karolina
Powiedz mi gdzie ja powiedziałem,że zależy mi na automatyce aparatu ?. Daruj sobie ten tryb auto O punkcie ostrości wolę decydować sam niż zdawać się na bezduszna maszynę. Chyba nie do końca się rozumiemy z tym oszukiwaniem aparatu ale jak inaczej nazwać blokadę ekspozycji?.
No sorry jeśli uraziłam.
Automatyka aparatu w sensie - totalne zaufanie automatowi pomiarowemu bez wprowadzania jakikolwiek korekt, rodzielania AE i AF i temu podobnych.
Czemu Auto jest niedobre - ja pisałam całkiem serio - mojej mamie i większości koleżanek - tylko i wyłącznie auto bym ustawiła dla pamiątkowej fotki - w sytuacji, którą opisałam. I wcale się tego nie wstydzę.
Zbigniew
27-10-2006, 22:36
Czemu Auto jest niedobre - ja pisałam całkiem serio - mojej mamie i większości koleżanek - tylko i wyłącznie auto bym ustawiła dla pamiątkowej fotki - w sytuacji, którą opisałam. I wcale się tego nie wstydzę.
Qrcze, ale nie chodzi tutaj o wstyd, serio. IMHO nie jest uwłaczającym ani używanie zielonego, ani focenie małpą ani przyznanie się, że się nie wie jak działa MMII. Ja np. nie wiem dokładnie.
Powiedz tylko, jak robić, żeby dobrze dobrał ekspozycję na auto ?!! Jak komuś źle dobiera na P, A czy innym (i trzeba jechać na blokowaniu ekspozycji), to jak ma być dobrze na auto ?!
...a nie da się zrobić -0,7EV niestety...
Dochodzimy do wniosku, że CW rozwiązuje problemy związane z pomiarem matrycowymi i jest od niego bardziej przewidywalny. Ja niestety nie mam doświadczenia w tym zakresie.
Moje pytanie jest proste tzn. jak kadrować obiekty w mocnych punktach z użyciem CW ?
Przecież mocne punkty leżą poza tym obszarem, który ma podczas pomiaru CW największą wagę! Czy w takim przypadku narażamy się na złe doświetlenie obiektu znajdującego się w mocnym punkcie?
Wymyśliłem sobie tak:
1. Zablokować ostrość (blokada przełącznikiem L) w punkcie centralnym.
2. Zablokować AE i AF na spuście migawki
3. Wycelować w obiekt centralnie i docisnąć do ½
4. Przekadrować tak, aby obiekt znalazł się w mocnym punkcie
5. Wykonać fotkę
Powyższy sposób wydaje się przynajmniej dla mnie najprostszy, ale czy mam rację?
Ciekawostką jest to, że krytykowany przez nas matryc z D50/80 dba o to aby to co ostre było dobrze naświetlone, przy CW to samo tyle że robimy to sami :)
Jak jeszcze inaczej i efektywniej można wykorzystać CW ?
Pozdrawiam
Adam, Twoja metoda jest dobra i powinna dać pożądane efekty. Podobnie ze spotem - mierzysz światło tam gdzie chcesz - blokujesz ekspozycję, następnie przekadrowujesz i robisz fotkę.
Qrcze, Powiedz tylko, jak robić, żeby dobrze dobrał ekspozycję na auto ?!! Jak komuś źle dobiera na P, A czy innym (i trzeba jechać na blokowaniu ekspozycji), to jak ma być dobrze na auto ?!
A próbowałeś na auto? Z automatycznym wyborem pola AF (pól AF)?
Ja właśnie dzisiaj nacisnęłam kilka razy w auto - z automatycznym polem wyboru AF - w warunkach różnych - i co? I mam wszystkie foty poprawnie naświetlone. Czy naprawdę nikt nie zauważył prawidłowości, że jak jest automatyczny wybór pola AF to w 80% przypadków ten głupi automat wybiera kilka tych punktów zamiast jednego? A skoro wybiera kilka, a wiemy juz że ten matrix jest związany z aktywnym AF to im ich więcej w kadrze tym lepiej - no nie? Tym większe ma szanse ten głupi automat żeby poprawnie uśrednić daną scenę - no nie?
Podałam przykład rodzinki w słoneczny dzień na rynku w Krakowie - ktoś im robi cyk na 100% automacie ( w tym auto wybór AF) - jeśłi fotografujący ma słońce za plecami - jest tylko cyk i fota gotowa! Jeśli fotografujący chce wystawić aparat na cięższą próbe i familię ustawi tak, że obiektyw będzie mieć słonko/światło z przodu to ten głupi aparat zrobi pyk i wystawi lampę, która doświetli pierwszy plan. U mnie przynajmniej tak to działa - zresztą pisałam o tym, kiedy wstawiałam zdjęcie mojej łapy na tle okna - czyli zamiast ludków na pierszym planie była łapa, ale aparat jest głupi i tego nie wiedział. Niemniej zachował się prawidłowo i w trybie auto włączył ten "głupek" lampę.
Tylko mnie nie atakujcie, że Wam każę używać automatycznego wyboru pola AF! Wprost przeciwnie! O innych bardziej oszukańczych sposobach nie wspomnę po raz dwudziesty ósmy...!
Zbigniew - Ty oczywiście trollujesz? To nie może być prawda, że po entnastym wyjaśnieniu tej samej kwestii dalej nie rozumiesz!
PS - to, że trzeba "jechać" na blokowaniu - to oczywista nadinterpretacja - bo chyba 5 razy tłumaczyłam, (zresztą chyba nie tylko ja?), że dotyczy to specyficznych kadrów - jakich? Nie będę się powtarzać po raz szósty (zresztą chyba już wszyscy stracili rachubę!)
To jest kres mojej podróży w tym swoistym perpetum mobile (samoczynnie się napędza ten wątek). Wyskakuję w biegu (co doradzam i pozostałym tłumaczącym!)
....łaaaaa.....bum....trach!!!
jak ten wątek się skończy, to zacznie mi chyba czegoś brakować - pomyślmy od razu o jakimś nowym "defekcie"...
potrzebujesz "defektu" ? ;) prosze bardzo: wbudowana lampa daje ostre cienie ;)
Zbigniew
28-10-2006, 11:28
Karolina - dzięki za wytłumaczenia. Wnioskuję, że puszka którą masz i ta, którą ja użytkowałem, dają różne wyniki podczas tych samych czynności.
potrzebujesz "defektu" ? ;) prosze bardzo: wbudowana lampa daje ostre cienie ;)
Na szczęście mam "nadbudowaną" z dyfuzorkiem :)
....z powodów wyżej opisanych fotografuję tylko nocą, bez lampy na statywie, dzień mnie przestał interesować, może kiedyś wrócę,
pozdrawiam
użytkownik D80
A próbowałeś na auto? Z automatycznym wyborem pola AF (pól AF)?
Ja właśnie dzisiaj nacisnęłam kilka razy w auto - z automatycznym polem wyboru AF - w warunkach różnych - i co? I mam wszystkie foty poprawnie naświetlone. Czy naprawdę nikt nie zauważył prawidłowości, że jak jest automatyczny wybór pola AF to w 80% przypadków ten głupi automat wybiera kilka tych punktów zamiast jednego? A skoro wybiera kilka, a wiemy juz że ten matrix jest związany z aktywnym AF to im ich więcej w kadrze tym lepiej - no nie? Tym większe ma szanse ten głupi automat żeby poprawnie uśrednić daną scenę - no nie?
Całkowita racja. Ale też są wyjątki. Dziś robiłem trochę fotek z automatycznym wyborem AF, celowo wybierałem plany bardzo kontrastowe (ciemne drzewa, białe budynki). Zrobiłem kilka zdjęć tego samego kadru. Efekt jest bardzo śmieszny. Na 3 zdjęcia otrzymałem trzy różne wyniki. Raz automat zdecydował, że wyostrzy na drzewa (biały budynek całkowicie wypalony), następnie sam z siebie złapał ostrość na coś w pobliżu budynku (trochę lepszy budynek ale też przepalony), za trzecim razem wyostrzył biały budynek (fotka zdecydowanie za ciemna, drzewa czarne, budynek ze szczegółami). Dlatego też przy silny kontrastach (powyżej 3 EV) należy dać sobie spokój z pomiarem matrycowym, jeżeli zależy nam na konkretnym efekcie. Na zakończenie dodam, że najfajniejsze zdjęcie otrzymałem na manualnym ustawieniu ekspozycji przy pomocy pomiaru punktowego. Ewentualnie można użyć blokady ekspozycji ze środkowym czujnikiem AF skierowanym na obszar pośrodku granicy kontrastów.
Pozdrawiam
Czyżby wątek umarł śmiercia naturalną? Szkoda bo wciagał jak brazylijska telenowela...:)
andrzejek
29-10-2006, 19:53
Uff.. Chcialbym tylko przypomniec, że .geneza powstania pomiaru matrycowego byla prosta, mial (matrix) sluzyc dla zwyklego pstrykacza, po to by bez znajomosci pomiaru CW czy spota mogł nacisnac guzik i aparat robil zdjecie.(.bazujac na zadanych przez Nikona algorytmach., usredniajac je i wybierajac optimum a raczej kompromis...)..., oraz wtedy, gdy potrzeba bylo szybko i bez zastanowienia zrobic zdjecie,czesto w zmieniajacych sie warunkach.A wiec trudno mowic o kompensacji ekspozycji...itp.Każda kolejna generacja lustrzanek robila to lepiej od poprzedniej.Jeśli ktoś chciał miec wplyw na warunki ekspozycji, mial do tego CW lub spot .Dlatego trudno mi zrozumiec glosy mowiace, że albo autorzy wątku nie potrafia czytac instrukcji, albo nie umieja fotografowac, albo powinni robic różne korekcje w pomiarze matrycowym i autofocusie.Przecież watpliwosci tyczyly tylko matrycowego D80 a nie innych jego funkcji, zalet czy wad, oraz nie wszystkich D80, tylko posiadanych przez "malkontentow ".............
No ale D80 jest aparatem dla zaawansowanych i nie można nim tak po prostu pstrykać i robić zdjęć :(
Na wypadek takich sytuacji, trzeba mieć zapasowy D50 albo małpiszona...
A co do naturalnej śmierci wątku... niestety obie strony się okopały w swoich obozach, a do konfrontacji w "realu" nie doszło.
O ile w pełni zgadzam się z wywodami bardziej doświadczonych użytkowników i wiele się nowego w tym wątku dowiedziałem, to jednak dalej nie czuję się przekonany, że mój aparat musi robić zdjęcie "ze słońcem" w którym połowę zajmuje idealnie białe niebo i równie białe górki w tle (nie widać ich, ale były), a drugą połowę ledwo szary pierwszy plan. Tylko za nic w świecie nie mogę tego wkleić na forum :(
Tylko za nic w świecie nie mogę tego wkleić na forum :(
pokaż, pokaż
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=1358
umieszczasz obrazek na serwerek jak w załączonym linku, potem ikonka wstaw obrazek , tam wklejasz skopiowany adres zdjęcia, jeszcze podgląd wiadomości czy wsio gra i już:)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img130.imageshack.us/img130/2091/jasnert5.jpg)
Zobaczymy, czy zadziała
Fakt, że robiąc to zdjęcie nie miałem pojęcia, że aparat prawidłowo naświetla to, co w centrum kadru, natomiast, nie sądzę, że wiele gorszy efekt uzyskałbym przy pomiarze punktowym pozostawionym "na żywioł". Słońce mam od tyłu, wbrew pozorom. Poniżej nieba były całkiem fajne górki.
Oczywiście, zakres tonalny jest duży i pewnie wystaje poza matrycę, ale na histogramie nie ma ani jednego punktu czarnego!!! Najciemniejsze miejsca zaczynają się na 15-20 w skali 256.
Zbigniew
29-10-2006, 23:42
Nadal widzę konieczność porównania kilku puszek - to jedyna droga aby odpowiedzieć na pytanie, jak mają się do siebie pomiary w różnych aparatach.
PS.: Rzeczywiście EXIF wskazuje na pomiar punktowy - może to błąd we wklejaniu obrazka? :>
Jak oglądam zdjęcia przykładowo Karoliny, to mam wrażenie, że jednak działają różnie...
Albo: istnieją pewne specyficzne warunki, w których D80 głupieje, tylko nie każdy aparat miał szansę się w takowych znaleść. Może nadmiar ultrafioletu, temperatura, sam nie wiem.
mchwala,
nie wytrzymałam...
patrząc na exif Twojej ostatniej fotki - pomiar jest Spot.... i założę się, że mierzony na ciemne, bo tak jest w centrum tego kadru - teraz wsio jasne....
mchwala,
nie wytrzymałam...
patrząc na exif Twojej ostatniej fotki - pomiar jest Spot.... i założę się, że mierzony na ciemne, bo tak jest w centrum tego kadru - teraz wsio jasne....
Założywszy że nazwa multipattern to jest to samo co spot... (dane z oryginału, nie wiem co namieszało przy konwersjach)
Zbigniew
30-10-2006, 00:09
Założywszy że nazwa multipattern to jest to samo co spot... (dane z oryginału, nie wiem co namieszało przy konwersjach)
Matrycowy powinien objawiać się jako pattern - rzeczywiście dziwne, że coś nie teges z tym EXIFem.
Takoż się objawia w oryginale, ponieważ pomniejszałem to w Irfanie, on ma jakieś dziwne kodowanie systemów pomiaru, przypuszczam że taka jest geneza.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img291.imageshack.us/img291/7527/ciemniejpk2.jpg)
Tak to wyglądało w rzeczywistości.
Wobec 548 postów, które nie poszły na marne, zdaję sobie sprawy, że w pierszym przypadku ostrość była ustawiona na ciemny frament, natomiast w drugim przypadku nieco wyżej. Pozostałe warunki nie zmnienione.
Pozostaje pytanie, na ile matcyc jest systemem uniwersalnym i na ile może z niego korzystać amator, dla którego jest on stworzony.
Dane exif dla poprzedniego zdjęcia zczytane z PictureProject:
Nikon D80
2006/09/20 15:57:33.1
Compressed RAW (12-bit)
Image Size: Large (3872 x 2592)
Color
Lens: VR 18-200mm F/3.5-5.6 G
Focal Length: 18mm
Exposure Mode: Programmed Auto
Metering Mode: Multi-Pattern
1/60 sec - F/3.5
Exposure Comp.: 0 EV
Sensitivity: ISO 250
Optimize Image: Custom
White Balance: Auto
AF Mode: AF-A
Flash Sync Mode: Not Attached
Color Mode: Mode II (Adobe RGB)
Tone Comp.: Auto
Hue Adjustment: 0°
Saturation: Auto
Sharpening: Auto
Image Comment:
Long Exposure NR: Off
High ISO NR: Off
Robię teraz wszystkie fotki, tylko na matrycowym i lepiej mi wychodzi niż na CW. Na 100 zdjęć może 5 zepsuje. To jak chce przedobrzyć. Hmm. Powiem szczerze, że ciężko jest teraz zepsuć. Automatu jeszcze nie używałem i nie chce mi się go ruszać, więc nie wiem jak działa.:) Jutro obrona pracy grde. Zaraz potem zlot D80, we Wrocławiu. Zdjęcia robię tak: łapie kadr - fokus, przelatuje po nim i patrze na czasy jakie mi pokazuje np. od 200 do 1000 i ustawiam średnią w takim miejscu gdzie jest ~ 600, fokus + przednie kółko - wybór pola (ustawienie w menu AE) lub środek i przekadrowanie i cyk. Tylko czy tak ma być? Nawet się przyzwyczaiłem i podoba mi się tak, więcej akcji. Tylko czasem jak coś trzeba szybko złapać to ... :???: No, ale fotografia może, to nie wyścigi.
Napiszcie czy u was podobnie, czy tylko ja takie kółka robię.
Wydaje mi się to całkiem sensowne, z tym jednym zastrzeżeniem, że nie widzę tutaj miejsca dla pomiaru matrycowego - punktowy również powinien dać doskonałe rezultaty.
Exif dla Twojego (mchwala) poprzedniego zdjęcia (tego jasnego) - zczytany z Picture project:
Nikon D80
2006/09/20 15:56:53.7
RAW (12-bit)
Image Size: 536 x 800
Color
Lens: VR 18-200mm F/3.5-5.6 G
Focal Length: 18mm
Exposure Mode: Programmed Auto
Metering Mode: Spot
1/60 sec - F/3.5
Exposure Comp.: 0 EV
Sensitivity: ISO 200
Optimize Image: Custom
White Balance: Auto
AF Mode: AF-A
Flash Sync Mode: Not Attached
Color Mode: Mode II (Adobe RGB)
Tone Comp.: Auto
Hue Adjustment: 0°
Saturation: Auto
Sharpening: Auto
Image Comment:
Long Exposure NR: Off
High ISO NR: Off
Interesujące mnie pole zaznaczyłam na czerwono. Jeśłi twierdzisz, że spot dla takiej sceny zmierzony w ciemnym punkcie ma dac jednolicie naświetlną fotkę - ja wymiękam,-- spot działa inaczej - prawidłowo naswietla to co zmierzy i tak jest na Twojej zapodanej fotce (tej jasnej)!! Dlaczego twierdzisz, że to matrix był uzyty dla tej foty??? W kilku programach sprawdziłam exif i zawsze jest Spot! To jest conajmniej dziwne bo u mnie po nawet kilkukrotnej kompresji, i operacjach wykonanych w różnych programach exif się nie zmienia..... Cóż
Shinan - znacznie mniej operacji i kręcenia wystarczy nawet w tych najgorszych scenach i warunkach! A tak w ogóle to powodzenia;)!!! Zarówno na obronie jak i na zlocie - nie wiem gdzie Ci ono bedzie bardziej potrzebne;)
Jak oglądam zdjęcia przykładowo Karoliny, to mam wrażenie, że jednak działają różnie...
Albo: istnieją pewne specyficzne warunki, w których D80 głupieje, tylko nie każdy aparat miał szansę się w takowych znaleść. Może nadmiar ultrafioletu, temperatura, sam nie wiem.
A moze nie calkiem swiadomy i wyedukowany fotograf. Dalibyscie juz spokoj tej puszce. Prawda jest MZ taka ze na kilka tysiecy sprzedanych puszek byly ze 2 sztuki z uszkodzona matryca lub systemem pomiaru, ktore przepalaly, a reszta to raczej brak elementarnej wiedzy o fotografii i rozrosnieta do rozmiaru mitu bajka o tym ze D80 przepala.
Sam niedawno kupilem D80 i po kilkunastodniowych testach moge napisac smialo, ze D80 przepala jedynie w tych sytuacjach w ktorych przepala F80, F100, D200, D2Xs, i kazda inna cyfrowa czy analogowa pucha. Porostu sa sytuacje kiedy nie da sie zrobic poprawnej foty bez uzycia dodatkowych srodkow (lampy, blendy, dyfuzory do rozjasnienia cieni lub filtry do przyciemnienia swiatel, lub obie techniki na raz kiedy rozpietosc tonalna jest za duza na zastosowanie jednej z technik).
Konkluzja jest jedna D80 to swietny aparat, a fotografujacym zycze wiecej czasu na lekture by mogli rozwijac swe umiejetnosci.
Zbigniew
30-10-2006, 11:58
A moze nie calkiem swiadomy i wyedukowany fotograf. Dalibyscie juz spokoj tej puszce. Prawda jest MZ taka ze na kilka tysiecy sprzedanych puszek byly ze 2 sztuki z uszkodzona matryca lub systemem pomiaru, ktore przepalaly, a reszta to raczej brak elementarnej wiedzy o fotografii i rozrosnieta do rozmiaru mitu bajka o tym ze D80 przepala.
A czytałeś, że to nie chodzi o przepalanie w D80 generalnie, ale o przepalanie na pomiarze matrycowym w przypadku puszek, które np. na CW mierzą dobrze ?!
A czytałeś, że to nie chodzi o przepalanie w D80 generalnie, ale o przepalanie na pomiarze matrycowym w przypadku puszek, które np. na CW mierzą dobrze ?!
Alez oczywiscie ze czytalem. Przeczytalem caly ten watek zanim zdecydowalem sie na zakup D80. Nie jest moim zamiarem obrazanie kogokolwiek, jednak chcialem uzmyslowic ze wina w 99,9% przypadkow lezy po stronie uzytkownika a nie narzedzia.
Pozdr.
Karolina, może prześlę Ci oryginał na maila, tutaj się nie zmieści.
Sorry, nie wyślę, bo nie mam maila :(
Zbigniew
30-10-2006, 12:47
Alez oczywiscie ze czytalem. Przeczytalem caly ten watek zanim zdecydowalem sie na zakup D80. Nie jest moim zamiarem obrazanie kogokolwiek, jednak chcialem uzmyslowic ze wina w 99,9% przypadkow lezy po stronie uzytkownika a nie narzedzia.
Pozdr.
Tak szczerze, to chciałbym jednego - spotkać się wreszcie z kimś, kto twierdzi, że ma dobrą puszkę i porobić nią kilka zdjęć. Ktoś chętny ?
Tak szczerze, to chciałbym jednego - spotkać się wreszcie z kimś, kto twierdzi, że ma dobrą puszkę i porobić nią kilka zdjęć. Ktoś chętny ?
Jesli dotrzesz do Tarnowa daje ci moja digipuche na caly dzien. Pora odpowiednia jest bo pogoda dopisuje i mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym (czyt. pofocic i potestowac)
Pozdr
Tak Zbigniewie - jest taki chętny - Wojciech PŁONKA z Gliwic znany jako Erie. Przyjedź - dam Ci się pobawić moim D80, który zdał wszystkie te Wasze testy (łapka, okna itd) i udowodnisz że jednak mam skopany aparat. Mimo iż tego nie zauważyłem robiąc zdjęcia.
Pozdrawiam
Erie
Zbigniew
30-10-2006, 13:01
Jesli dotrzesz do Tarnowa daje ci moja digipuche na caly dzien. Pora odpowiednia jest bo pogoda dopisuje i mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym (czyt. pofocic i potestowac)
Pozdr
No właśnie. Jak zwykle te odległości :( Z chęcią skorzystałbym, ale nie widzę, abym wybierał się w najbliższym czasie wybierał się w południowe regiony. Dzięki za propozycję :) Pozdrawiam
Zbigniew
30-10-2006, 13:05
Tak Zbigniewie - jest taki chętny - Wojciech PŁONKA z Gliwic znany jako Erie. Przyjedź - dam Ci się pobawić moim D80, który zdał wszystkie te Wasze testy (łapka, okna itd) i udowodnisz że jednak mam skopany aparat. Mimo iż tego nie zauważyłem robiąc zdjęcia.
Pozdrawiam
Erie
To już zdecydowanie chętniej, szczególnie, że wychowałem się w Gliwicach i tam bywam :]
Zapraszam zatem - dane na PM poszły. Zawsze można skoczyć gdzieś na piwo/ colę/ soczek (ja pewnie colę jako stracony dla społeczeństwa abstynent).
Pozdrawiam
Erie
Karolina, może prześlę Ci oryginał na maila, tutaj się nie zmieści.
W to samoczynne zmienianie sie jednego pola w Exifie to nawet przedszkolaki nie uwierza.
Trzeba miec odwage cywilna i przyznac sie do bledu a nie brnac w zaparte.
A tak na marginesie wpadlem na pomysl wykonania testu ktory raz na zawsze wyleczy wszystkich z podejrzen ze jego D80 przepala na matrixie. Proponuje zatem wziasc D80, ustawic pomiar matrycowy i sfotografowac odpowiednio kontrowersyjna scene dajaca sliczne przepaly na matrixie a nie dajaca ich na CW. Prosze zanotowac parametry expozycji z jednego i drugiego pomiaru. Nastepne prosze wziasc dowolnej firmy puszke analogowa i wykonac dwa analogiczne zdjecia ustawiajac parametry w manualu. Zaniesc material do labu. Odebrac odbitki lub skany. A potem... reszta jest milczeniam :)
I zacznie się narzekanie, że lab zrobił źle... ;) - my Polacy musimy mieć jakiś powód do dyskusji (jak go nie ma to wymyślimy zastępczy :D )
Niedzwiedz
30-10-2006, 13:59
o matko 500 postow o pomiarze swiatla !!!! to jest onanizm sprzetowy do potegi ;)
Niedźwiedź, te dwa wątki o D80 są rekordowe ;) - ale w tym jest więcej treści
To ja dorobie jeszcze jeden :) i od razu poprosze kogos o najawiekszym z nas doswiadczeniu lub o najwiekszych checiach o podsumowaniu tego bardzo waznego tematu ( bo Kiedys nikon slynal z dokladnego naswietlania negatywow i sladjow.) !!
Wiec zepsuli nam nikusia czy nie ?? ( bo nie przebrne przez 500 postow :))
ja będę tym z chęciami, bo do wiedzy to mi jeszcze daleko
odpowiedź jest tak i nie
tak, bo matryca ma mniejszą dynamikę od negatywu i w tym momencie nie zawsze aparat jest w stanie oddać to co chcemy aby było na zdjęciu (stąd większe pole do popisu dla filtrów połówkowych, UV i innych) - pomiar matrycowy w analogowych Nikonach był wręcz legendarny, a w cyfrakach przez oganiczenia matrycy trochę się pogorszył (trochę subiektywne odczucie, ale nie tylko moje)
nie, bo pomiar jednak działa poprawnie (z dokładnością do paru (kilku a nie kilkuset) puszek które mają z tym jakieś problemy) - ja mam prześwietlone dwa zdjęcia na 5000 wykonanych D80 - nie liczę zdjęć które mają np. różnicę +/-1/3 EV w stosunku do tego co ktoś uznałby za poprawnie naświetlone (aparat nie ma możliwości ustawić np. czasu 1/115 sekundy więc ustawi albo 1/100 albo 1/125 i to z 1/100 może być uznane za prześwietlone - co zresztą pojawiło się w wątku)
pozdrawiam
Erie
Zbigniew
30-10-2006, 14:39
Erie - a czy przy matrycowym stosujesz kombinację alpejską, którą opisał kilkanaście postów wcześniej Shihan ? Chodzi o blokowanie ekspozycji na części kadru o średniej jasności i później dopiero ostrzenie ? :> :> :>
Nie, nie stosuję dziwnych karkołomnych cudów - robię zdjęcia. Jak spotkamy się w Gliwicach to się pobawisz - zobaczysz jak sie sprawuje aparat i tyle. Ech, wyszło na to że jestem najbardziej rozgadany w tym wątku (może jakiś czasowy ban, ewentualnie pozwolenie na 1 post dziennie ;) ).
Pozdrawiam
Erie
hehe
a ja dzisiaj wykonałam jeszcze kilka prób - wszystkie na auto ( z automatycznym wyborem pól AF) w różnych konfiguracjach światła - dwie foty były nawet pod światło - i wszystkie naświetlone idealnie, choć jak było bezpośrednio w słonko .... to słonko się przepaliło---no ale tego chyba należy oczekiwać! Żadnego blokowania AE czy rozdzielania AE i AF. Po prostu cyk i już!
Wygląda na to, że kolejna moja hipoteza - auto=wiele pól Af jednocześnie=lepiej uśredniony pomiar matrix - okazuje się słuszna....
Tylko mnie nie pobijcie;) za to auto i za tę jakże śmiałą hipotezę:)
PS oczywiście wiem, że takie dowolne dobieranie pól AF nie może być zastosowane wszędzie i zawsze - ale jednak pokazuje dośc regularną prawidłowość zachowania się aparatu i jego systemu pomiarowego
Karolina, a ja Ci tylko potwierdzę Twoją hipotezę - jak już wczesniej pisałem, jak się ma wybrany tryb automatycznego wyboru pól ostrości (sygnalizowany choćby pojawieniem się 11 plusików na wyświetlaczu LCD) to nie powinno być przepaleń nawet u Zbigniewa (przepraszam Zbyszku, ale jesteś w tym momencie drugą stroną dyskusji).
Poza tym odpowiadając Karolina na Twoje post scriptum - zawsze i wszędzie może nie, ale podobnie jak matrycowy w 90% przypadków, czyli równie dobrze można korzystać z jednego i drugego (nawet jesli te 10% się nie pokrywa to będzie minimalnie 81% przypadków kiedy taki duet się sprawdzi).
Pozdrawiam
Erie
PS Masz zdrowie Karolina, ze jeszze robisz testy - ja skończyłem na polowie okna, połowie pokoju... :)
Niedzwiedz
30-10-2006, 15:06
Erie 5000 fotek d80 !!!!!! to ty juz wszystko o nim wiesz co ?
Nie, nie wiem wszystkiego i nie zamierzam twierdzić (nigdy nie twierdziłem), że wiem. Jeśli w ten sposób odczułeś jakikolwiek mój post bardzo przepraszam, ale to się nazywa nadinterpreatacja.
Pozdrawiam misiu niedźwiadku
Erie
PS 5000 fotek w przeciągu miesiąca z górką to chyba trochę jest jak na amatorską lustrzankę i amatorskie pstrykanie (typu spacery, zdjęcia rodziny, trochę testów powyższych, dwa śluby jako gość nie fotograf i troszkę zdjęć do katalogów/ folderów - do czego zresztą został aparat kupiony).
Czyli teraz nowa recepta? Wiele pól ostrosci = pomiar usredniony = dobre zdjecie ?
To w takim razie po cholere te balanoswanie ekspozycji na polach ostrości. Popadacie w paranoje.
Moze 1024 pól ostroci i bedzie wreszcie pomiar matrycowy...?
W to samoczynne zmienianie sie jednego pola w Exifie to nawet przedszkolaki nie uwierza.
Trzeba miec odwage cywilna i przyznac sie do bledu a nie brnac w zaparte.
Przyznaję się do poniższej pomyłki:
Polecam rzut okiem na exify z obu poniższych zdjęć:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img48.imageshack.us/img48/1903/matrycnm4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img130.imageshack.us/img130/2091/jasnert5.jpg)
Pierwsze jest robione na matrycowym, drugie na spocie.
Moim zdaniem nie trudno je pomylić...
Nikt nie popada w paranoję - po prostu Karolina cierpliwie tłumaczy że sie da zrobic zdjęcie z poprawną ekspozycją (na przekór twierdzącym o przepaleniach). Ja zaś ze swojej strony potwierdziłem jej obserwacje i tyle. Jeśli to dla Ciebie paranoja to przykro mi.
Lub inaczej... dla nieprzekonanych, że D80 robi dobre zdjęcia:
Parę osób, w tym Karolina i ja mamy dobre aparaty (dziekuję Ci Sławku) - reszta osób narzekających ma paskudne, pfee, tak więc nawet przy wypominanym mi braku wiedzy (bo cóż to jest 5000 zdjęć naprzeciw milionów które zrobili inni) udaje mi się zrobić dobre zdjęcia i mimo iż starałem się to nie wyszło. Pewnie dlatego, że nawet nie potrafię przepalić zdjęcia... chlip chlip. Cóż będę z tym musiał żyć... a jak nie to się powieszę i już. A do tego casu będę sobie pstrykał moje fotki i do tego mi mój aparat wystarczy.
EoT z mojej strony
Pozdrawiam
Erie
Zbigniew
30-10-2006, 16:22
Pierwsze jest robione na matrycowym, drugie na spocie.
Moim zdaniem nie trudno je pomylić...
Mam nową teorię - w części puszek jest bład software'owy, który powoduje, że wybierając spot włączamy tryb spot, natomiast wybierając pattern włączamy tryb ... spot.
Wiem, że to brzmi żartobliwie i niedorzecznie, ale dokładnie takie miałem wrażenia podczas obcowania z moją puszką :) Jest to jednocześnie najkrótsze wytłumaczenie omawianego problemu ;)
Kilkakrotnie to już sugerowałem...
Na potwierdzenie w ramach ślepego testu pomyliłem własne fotki - gdyby nie zwiększona czujność Karoliny i Zbyszka nawet nie wiedziałbym, że jedna jest na spocie, bo wydawały mi się identyczne.
Czyli teraz nowa recepta? Wiele pól ostrosci = pomiar usredniony = dobre zdjecie ?
To w takim razie po cholere te balanoswanie ekspozycji na polach ostrości. Popadacie w paranoje.
Moze 1024 pól ostroci i bedzie wreszcie pomiar matrycowy...?
Taak, tak.
"A świstaki siedzą i zawijają je w te sreberka..." w właściwie to w złote kartoniki;)
sokrates
30-10-2006, 16:29
tak prześledziłem pobierznie tą jałową dyskusję i śmiać mi się chce - szczególnie oglądając te 2 ostatnie zdjęcia :-)
takiego przepału to nie zdażyło mi się zrobić nawet Zenitem ET z selenowym światłomierzem - że nie wspomnę o genialnie działającej matrycy w moim staruszku F601 :-)
Zbigniew
30-10-2006, 16:31
tak prześledziłem pobierznie tą jałową dyskusję i śmiać mi się chce - szczególnie oglądając te 2 ostatnie zdjęcia :-)
takiego przepału to nie zdażyło mi się zrobić nawet Zenitem ET z selenowym światłomierzem - że nie wspomnę o genialnie działającej matrycy w moim staruszku F601 :-)
No bo to nie każdy może tak zrobić. Trzeba najpierw wydać około 4200 (z kitem), aby móc się cieszyć takimi fotkami ....
PS.: A tak na serio - zrozum ludzi, którym coś w puszce nie śmiga. Jeżeli 10 osobom na matrycowym przepala w 80% przypadków, to nie sądzę aby wszyscy byli debilami lub sobie pisali w tym wątku tak dla jaj, bo fajnie jest pisać na forum Nikona w najdłuższym wątku ever ;)
mnie się za to śmiać nie chce...
Kilkakrotnie to już sugerowałem...
Na potwierdzenie w ramach ślepego testu pomyliłem własne fotki - gdyby nie zwiększona czujność Karoliny i Zbyszka nawet nie wiedziałbym, że jedna jest na spocie, bo wydawały mi się identyczne.
A ja spojrzałam ponownie w exify - i........ no fakt jedno jest w multi pattren a drugie w spot - ta sama przysłona, ten sam dzień, ta sama godzina (chyba?) więc i warunki te same.....
Spojrzałam na czas otwarcia migawki - oba zdjęcia mają identyczny -SZOK!!!! tak nie powinno być! U mnie ten czas się zmienia - jeśłi jest kadr identyczny i ta sama zadane przysłona zmieniam sposób pomiaru i czas też się zmienia - pisałam o tym jakies 50 postów temu. Jeśli czas otwarcia migawki dla matrixa i spota jest taki sam - (w sytuacji przedstawionej powyżej), to moja diagnoza jest taka - pomiar, puszka, soft -- coś jest uszkodzone. Tu niema co konfrontować osobiście - to musi działać tak jak to opisuję wcześniej.
A ja spojrzałam ponownie w exify - i........ no fakt jedno jest w multi pattren a drugie w spot - ta sama przysłona, ten sam dzień, ta sama godzina (chyba?) więc i warunki te same.....
Spojrzałam na czas otwarcia migawki - oba zdjęcia mają identyczny -SZOK!!!! tak nie powinno być! U mnie ten czas się zmienia - jeśłi jest kadr identyczny i ta sama zadane przysłona zmieniam sposób pomiaru i czas też się zmienia - pisałam o tym jakies 50 postów temu. Jeśli czas otwarcia migawki dla matrixa i spota jest taki sam - (w sytuacji przedstawionej powyżej), to moja diagnoza jest taka - pomiar, puszka, soft -- coś jest uszkodzone. Tu niema co konfrontować osobiście - to musi działać tak jak to opisuję wcześniej.
Dzięki Karolina!!!!!!!!!!!!!
a ja patrzac na te dwie fotki nie widze nic procz tego ze foto poprawnie naswietlone (bez przepalow) ma udzial scen w cieniach na jakies 20-25% powierzchni kadru, natomiast w fotacjh przepalonych udzial Cieni jest rzedu 75-80%. Co was wiec dziwi ze Matrix zaproponowal takie a nie inne usrednienie wartosci przyslona/czas? Ludzie wiecej samokrytycyzmu wobec wlasnej pracy a gwarantuje ze osiagniecie sukces. Przestancie wymyslac powody tlumaczace braki w doswiadczeniu i wiedzy i zwalajace wine na sprzet.
Pozdr
Zbigniew
30-10-2006, 16:46
Cold - a znasz jakiś inny aparat (wybieraj spośród innych Nikonów, Kwanonów, itd.), w którym pomiar matrycowy (lub analogiczny) działałby tak beznadziejnie (dotyczy aparatów, gdzie nie działa). Ile razy można powtarzać, że matrycowy ma być z założenia jak najbardziej uniwersalny. Nie rozumiem czemu w puszcze za > 3k matrycowy miałby działać gorzej niż w małpie. Wszyscy piszą o braku umiejętności fotografujących lub o rozpiętości tonalnej matrycy. Jesus - odpuśćcie.
sokrates
30-10-2006, 16:46
PS.: A tak na serio - zrozum ludzi, którym coś w puszce nie śmiga. Jeżeli 10 osobom na matrycowym przepala w 80% przypadków, to nie sądzę aby wszyscy byli debilami lub sobie pisali w tym wątku tak dla jaj, bo fajnie jest pisać na forum Nikona w najdłuższym wątku ever ;)
Ja ludzi rozumiem, tylko z tego co tu czytam to z tym d80 coś nieteges.... i z tego mi się chce śmiać że Nikon zrobił tak wielki krok wstecz. Skoro 5 polowa matryca z mojego F601 działa jakby to powiedzieć zaje..... to po było to psuć? czy nie można było zastosować sprawdzonej technologii? Ja też bym się zdenerwował gdybym aparatem za 4200 zł takie fotki robił...
Zbigniew
30-10-2006, 16:48
Spoko, a ja się od razu nastroszyłem i przyatakowałem ;) Ale racja - wymyślniejszy system nie zawsze = lepszy. :)
a ja patrzac na te dwie fotki nie widze nic procz tego ze foto poprawnie naswietlone (bez przepalow) ma udzial scen w cieniach na jakies 20-25% powierzchni kadru, natomiast w fotacjh przepalonych udzial Cieni jest rzedu 75-80%. Co was wiec dziwi ze Matrix zaproponowal takie a nie inne usrednienie wartosci przyslona/czas? Ludzie wiecej samokrytycyzmu wobec wlasnej pracy a gwarantuje ze osiagniecie sukces. Przestancie wymyslac powody tlumaczace braki w doswiadczeniu i wiedzy i zwalajace wine na sprzet.
Pozdr
A nie dziwi Cię zachowanie matrycowego które jest dokładnie takie samo jak spota? Maryc powinien przynajmniej udawać, że bierze pod uwagę jasne fragmenty scecy, tak jak CW. I wytykanie po raz tysięczny braku doświadczenia jest już męczące. Dlaczego nie cierpiałem na brak doświadczenia z D50??
Ja kochani polecam przeczytac dokladniej exif'y ze zdjec dobrego "nieprzepalonego" f-5,6 ISO 100, oraz "wypalonego" f-3.5 ISO 250. Trzeci plik z pomiarem spot ma f3,5 i ISO 200. Na razie nie udaje mi sie w zadnym z plikow podejrzec czasu expozycji. Ale nie mowcie mi na milosc boska ze zdjecie dobre jestnaswietlane tak samo bo sie posikam ze smiechu. Do niego docieralo 8-10 razy mniej swiatla niz do wypalonych zakladajac ze czas ekspozycji byl taki sam Zastanowcie sie nad tym. Moze mi ktos podac czasy bo PS CS2 nie odczytuje ich z exif (o ile tam sa).
Pozdr
Zobrazowanie tego o czym pisałam kilka postów wyżej: czyli ta sama scena, ta sama zadana przysłona, zero AE-L, po prostu cyk, środkowe pole AF. Ostrośc mierzona na ten głupi komin. W obu przypadkach pomiar spisał się bardzo dobrze. Matrix jest naświetlony lepiej - i tego od niego oczekuję - dobrania prawidłowej ekspozycji dla CAŁEGO kadru. Spot - prawdiłowo zmierzył wartość dla 3,5mm wokół komina - i ten obszar na fotce jest naświetlony prawidłowo, za to reszta ciut ciemna.
pomiar matrycowy: czas 1/250s
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img129.imageshack.us/my.php?image=matrixvb0.jpg)
Pomiar punktowy czyli spot: czas 1/640
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img55.imageshack.us/my.php?image=spotjj2.jpg)
Jak komuś czasy dla różnych pomiarów tej samej sceny, w tych samych warunkach i tej samej przysłonie się nie zmieniają - to niestety... patrz wyżej - coś jest zepsute!
Chyba mnie rozumiecie, że ja naprawdę lubie ten matrycowy pomiar światła w D80!!!
Zbigniew
30-10-2006, 16:57
Moze mi ktos podac czasy bo PS CS2 nie odczytuje ich z exif (o ile tam sa).
Pozdr
No to może ja - w obydwu 1/60.
Pzdr.
Niestety szybszy niż Karolina. A paniom się przeciez ustępuje. O ja niedobry ;)
Moze mi ktos podac czasy bo PS CS2 nie odczytuje ich z exif (o ile tam sa).
Pozdr
czas w obu przypadkach zdjęć mchwaly to 1/60s - przysłona 3,5 iso i inne parametry identyczne - tyle że jedno to spot a drugie to matrix....
oooops Zbychu był szybszy!
A wiec Zbigniewie zauwaz:
Zdjecie poprawne ma f-5,6 ISO100 i czas 1/60
Zdjecie przepalone ma f-3,5 ISO 250 i czas tez 1/60
Zdjecia maja rozna procentowa zawartosc cieni w kadrze
Zdjecie dobre ma ich okolo 20% Zdjecie wypalone ma 80%
Przyjmujac ze matrix usrednia w/g jakiegos algorytmu wartosci pomiaru z calej matrycy dochodzimy do wniosku ze w pierwszym przypadku uznal ze jest wystarczajaco jasno dlatego nie wypalil swiatel ale niedoswietlil cieni. W drugim przypadku uznal ze obszar cieni jest wazniejszy i to na nim sie skupil powodujac przepalenia swiatel.
Mam nadzieje ze wytlumaczylem to zrozumiale.
Pozdr
Karolina: Ja pobralem foty z forum i odczyty mam z nich inne niz mowisz. Spojrzyj dokladnie jeszcze razi nie pomyl maxymalnej dostepnej przyslony z przyslona ropbocza uzyta w fotografii. Zwroc uwage na ISO
Ja ludzi rozumiem, tylko z tego co tu czytam to z tym d80 coś nieteges.... i z tego mi się chce śmiać że Nikon zrobił tak wielki krok wstecz. Skoro 5 polowa matryca z mojego F601 działa jakby to powiedzieć zaje..... to po było to psuć? czy nie można było zastosować sprawdzonej technologii? Ja też bym się zdenerwował gdybym aparatem za 4200 zł takie fotki robił...
W tym sęk, że nie można przenieść! Jedno to analog i ma film w środku. A drugie matrycę. W matrycy w dużych prześwietleniach nie ma informacji. W filmach mających dużą tolerancję jest tylko większa gętość. Nie podnoście po raz któryś tego argumentu. Wiem, że wątek jest długi i nie chce się czytać.
Wszystko zgoda, o tym procentowym udziale świateł i cieni to ja sama pisałam kilka razy i to podtrzymuję - ale jeśli ten sam kadr, przy tej samej przysłonie i w tych samych warunkach na matrixie i spocie ma identyczne czasy - to tego nie pojmuję. I obawiam się, że jest to raczej niewytłumaczalne - zważywszy, że AF był zawsze centralny - czyli w podobnym pod względem oświetlenia fragmencie zdjęcia. No chyba że w tym wszystkim jest jeszcze jakieś kolejne dno...?
Karolina: Ja pobralem foty z forum i odczyty mam z nich inne niz mowisz. Spojrzyj dokladnie jeszcze razi nie pomyl maxymalnej dostepnej przyslony z przyslona ropbocza uzyta w fotografii. Zwroc uwage na ISO
Tylko spokój nas może uratować.... o których dwóch fotach mówisz? bo ja badałam exify dwóch jasnych fotek wstawionych przez mchwale w jednym poście! Obie jasne. Obie w trybie P, obie f 3,5 obie czas 1/60s i tylko sposób pomiaru różny - raz matrix a raz spot!!! I dlatego ten czas (taki sam dla obu) jest dla mnie sygnałem że coś jest z tą konkretną puszką może niefajnie.
Zbigniew
30-10-2006, 17:16
Przyjmujac ze matrix usrednia w/g jakiegos algorytmu wartosci pomiaru z calej matrycy dochodzimy do wniosku ze w pierwszym przypadku uznal ze jest wystarczajaco jasno dlatego nie wypalil swiatel ale niedoswietlil cieni. W drugim przypadku uznal ze obszar cieni jest wazniejszy i to na nim sie skupil powodujac przepalenia swiatel.
Wytłumaczenie to wpisuje się w teorię, którą opracowaliśmy w dyskusji w tym wątku - tj. że matrycowy bierze z największą wagą punkt (obszar) gdzie akurat jest wybrane pole AF. Tutaj pewnie też tak zrobił. Tylko (do cholerki) co to za matrycowy, jak zachowuje się bardziej jak punktowy? Ja nie znajduję żadnego usprawiedliwienia dlaczego pomiar z małpy (rozszerzony o atrybuty 3D II i 420 pól) miałby tak do dupy :(
Zbigniew - matrycowy nie zachowuje się jak punktowy.
Bo co robisz spotem? celujesz w najciemniejszy punkt?
Nie, celujesz w średnią szarość.
No dobra:
odczyty z NikonCapture NX (az triala zassalem zeby sprawdzic)
1.) Fota dobra - Matrix, ISO 100, F5,6, 1/125 sec.
2.) Fota wypalona - Matrix, ISO 250, F3,5, 1/60 sec.
3.) Fota wypalona - Spot, ISO 200, F3,5 , 1/60 sec.
Wiec co tu jest zwalone... NIC! Tak ma byc i aparat jest DOBRY!!!
Pozdrawiam
Zbigniewie: Nie jest tak do konca. Matrix usrednia pomiar cala powierzchnia. Aktywny punkt AF nie ma moim zdaniem w tym przypadku zadnego znaczenia
slav1973
30-10-2006, 17:26
Jakoś mało w tym watku przywiązuje sie wagi do obiektywów a konkretnie do skalibrowania otworu przesłony. Ja zupełnie przypadkowo odkryłem, że między obiektywami wystepuja całkiem spore róznice. Najasniej naswietlał mój 24/2.8D. 24-85/2/8-4D naświetla na ogniskowej 24 spokojnie 0,5EV ciemniej pomimo, że parametry ekspozycji (czas, przesłona) i parametry obrazu (ustawione na custom) są identyczne a zdjęcia były robione przy niezmienych warunkach oświetleniowych w odstępie kilkunastu sekund. Obiektywy 50/1.8D i 70-300/4-5,6G na odpowiednich ogniskowych naswietlają o kolejne 1/3EV ciemnej. Kalibracja światłomierzy w aparacie też posiada pewnie jakąś tolerancję. Jak ktos mam pecha i trafi na złą kombinację, to może otrzymywać efekty zupełnie od czapy. I nie chodzi mi o to, że to jest rozwiązanie problemu, a wszystko co było wczesniej napisane się nie liczy - to tylko kolejna opcja którą warto sprawdzić, zwłaszcza przy okazji kiedy zbierze się grupa testowa tych co mają apraty działające "poprawnie" i tych co mają te działające "niepoprawnie".
W każdym razie u mnie zamiana 24/2.8D na 24-85/2.8-4D sprawiła, że histogram nie zachowuje już sie w sposób nierozumny i pomimo tendencji do naświetlania "do prawej" lewa część też jest wypełniona, podczas gdy kiedyś zostawało tam całkiem sporo miejsca i to w sytuacjach, w których zakres tonalny sceny tego nie potrzebował.
Dodam jeszcze link dotyczący co prawda D50, ale pokazujący, że w niektórych sytuacjach pomiar matrycowy zachowuje sie niemal identycznie jak pomiar punktowy. Zależy, gdzie się mierzy.
http://www.pbase.com/rkggallo/spot_vs_matrix_metering_test_shots_d50
Serdecznie pozdrawiam
Slav
Zbigniew
30-10-2006, 17:30
Zbigniewie: Nie jest tak do konca. Matrix usrednia pomiar cala powierzchnia. Aktywny punkt AF nie ma moim zdaniem w tym przypadku zadnego znaczenia
Moim zdanie POWINIEN nie mieć. Ale wszystko wskazuje na to że ma. I to jest słabe.
Karolina: A ja moweie o 3 fotach dobrej i tych dwoch o ktorych ty mowisz.
ISO tych o ktorych ty mowisz jest rozne.
Sama ide zrobiena tych fotografii jest zla. W takich warunkach nie da sie ich poprawnie naswietlic. bo Uzyskujac szczegoly w smolistych cieniach decydujesz sie na ich utrate w swiatlach. To ze z pomiarem spot fota wyszla podobnie MZ to przypadek. Postarajcie sie globalnie spojrzec na wszystkie 3 foty. Dobra i te zle. Zanalizujcie jeszcze raz. I jestem przekonany ze dojdziecie do tych samych wnioskow co ja. Puszka jest dobra.
A nie dziwi Cię zachowanie matrycowego które jest dokładnie takie samo jak spota? Maryc powinien przynajmniej udawać, że bierze pod uwagę jasne fragmenty scecy, tak jak CW. I wytykanie po raz tysięczny braku doświadczenia jest już męczące. Dlaczego nie cierpiałem na brak doświadczenia z D50??
Matrycowe igorują obszary o wysokiej luminacji.
Wiecie co? Zrobiłam jeden błąd - niepotrzebnie weszłam do tego wątku, ba niepotrzebnie sprowokowałam te kilkaset postów - tak to ja - nie Zbigniew - on założył wątek ale ja sprowokowałam cięg dalszy. Wstyd mi za to. Po co mi to było? Mój D80 działa wyśmienicie, wszystkie pomiary hulają aż miło. Łudziłam się, że może dojdziemy tutaj do jakichś wniosków, które by zamknęły dyskusję na temat pomiaru światła w D80. Złudne to były nadzieje. Po raz entnasty wraca ten wątek do punktu wyjścia, po raz entdziesiąty sformułowane zostaje podsumowanie. Nikt nikomu nie wierzy, jedni drugich nienawidzą, są już nawet tacy, którym psychika wysiadła zupełnie - bo choć mają dobrze działające puszki (żeby nie powiedzieć wspaniale), to się im zarzuca to kłamstwo, to oszustwo, to krętactwo a jak już brakuje innych argumentów to się im zarzuca, że się nie znają na niczym - i paradoksalnie wtedy te ich foty wychodzą super dobrze naświetlone.
Ci którym nie wychodzi tak, jak by tego sobie życzyli też się zapiekli w swoim przekonaniu, że oni mają rację. Ja mam genetycznie zakodowaną dużą dozę empatii ale jednak odzywa się instynkt samozachowawczy - i mówi mi - to nie ma sensu, to się nie uda, daj sobie spokój, bo nic nie wskurasz.
SKRYTOBOJCA
30-10-2006, 17:46
Wiecie co? Zrobiłam jeden błąd - niepotrzebnie weszłam do tego wątku, ba niepotrzebnie sprowokowałam te kilkaset postów - tak to ja - nie Zbigniew - on założył wątek ale ja sprowokowałam cięg dalszy. Wstyd mi za to.
Ten watek sie juz robi zalosny.
Czemu moderacja jeszcze go nie zamknela. Wtedy wszyscy by czekali na jakies oficjalne info od Nikona.
I na forum by zapanowala zgoda ;) ew. zawieszenie broni hehe
Zbigniew
30-10-2006, 17:48
Słusznie. >>> PEACE !!! <<<
Czemu moderacja jeszcze go nie zamknela. Wtedy wszyscy by czekali na jakies oficjalne info od Nikona.
I na forum by zapanowala zgoda ;) ew. zawieszenie broni hehe
Przeciez nie ma obowiazku czytania / pisania w tym watku...
Cold: ISO w 2 złych zdjęciach jest odpowiednio 200 i 250 - to jest różnica 0,25 EV, czyli prawie nic. Co więcej, tę większą czułość zaproponował matrycowy. Nie widzę w tym argumentu przemawiającego za prawidłowym działaniem matrycowego.
Zauważ ponadto, że zdjęcie jest robione ok. 16 w kierunku wschodnim. Niebo jest niebieskie i normalnie powinno być blisko średniej szarości. Więc albo matrix jest gorszy niż totalny idiota, albo, że delikatnie mówiąc nie do końca realizuje postulaty producenta (między innymi o uwzględnianiu kolorów oraz odnoszeniu się do 30 000 wzorców).
SKRYTOBOJCA
30-10-2006, 17:51
Przeciez nie ma obowiazku czytania / pisania w tym watku...
Bywam na roznych forach i tam gdzie jest ciagle lanie wody i co pare stron zaczyna sie wszystko od nowa, to sie zamyka :>
I tyle. Bo watek rosnie i rosnie a nic pozytecznego wiecej z niego nie ma.
sebbirch
30-10-2006, 17:53
To już zdecydowanie chętniej, szczególnie, że wychowałem się w Gliwicach i tam bywam :]
Też się piszę na to spotkanie - mieszkam w Zabrzu więc chętnie podjadę.
Pozdrowienia :-)
Karolina, dzięki Twojej dozie empatii na prawdę dużo się można z tego wątku dowiedzieć i uważam że Twój udział był bardzo ważny.
Zbigniew
30-10-2006, 17:58
Też się piszę na to spotkanie - mieszkam w Zabrzu więc chętnie podjadę.
Pozdrowienia :-)
To zgadamy się może na privie, ok ? Ja chyba będę w Gliwicach w weekend 11-12 (ale to do potwierdzenia) i wtedy moglibyśmy się zobaczyć.
mchwala: Skoro wielu z nas korekte o 0,3 EV uznaje za wazna dlaczego 0.25 EV uznajesz za zaniedbywalna?
Napisze ci jeszcze raz ze to nie to jest przyczyna przepalow na zdjeciach jakie pokazales. Te foty ne mialy prawa wyjsc dobrze. Fotografia to sztuka kompromisu - Jak wiele przepalic by doswietlic reszte. W tym wypadku naswietliles smoliste cienie tak by wyszly czytelnie, poswieciles za to wszystkie szczegoly w swiatlach. Nic w tym dziwnego i take same efekty osiagnalbys kazdym znanym na swiecie aparatem fotograficznym fotografujac tak jak to zrobiles. Jesli chcesz podesle ci pozniej kilka tytulow do poczytania ktore pozwola ci spojrzec na cala te sprawe z nieco innej strony. Ja nauczylem sie jednego ze jesli kontrasty w plenerze sa za wysokie to niweluje je lampa blyskowa... a jak mam "za mala lampke" by wszystko doswietlic, to ide sie napic bo po co mam sie denerwowac "smola" czy "przepalami"
karolina: Ja z tego watku wyciagnalem bardzo wiele Przedewszystkim dzieki temu co przeczytalem zdecydowalem sie na zakup D80, bo to dobry aparat. MZ najlepszy w swojej klasie na rynku.
Pozdrawiam
mchwala: Skoro wielu z nas korekte o 0,3 EV uznaje za wazna dlaczego 0.25 EV uznajesz za zaniedbywalna?
Napisze ci jeszcze raz ze to nie to jest przyczyna przepalow na zdjeciach jakie pokazales. Te foty ne mialy prawa wyjsc dobrze. Fotografia to sztuka kompromisu - Jak wiele przepalic by doswietlic reszte. W tym wypadku naswietliles smoliste cienie tak by wyszly czytelnie, poswieciles za to wszystkie szczegoly w swiatlach. Nic w tym dziwnego i take same efekty osiagnalbys kazdym znanym na swiecie aparatem fotograficznym fotografujac tak jak to zrobiles. Jesli chcesz podesle ci pozniej kilka tytulow do poczytania ktore pozwola ci spojrzec na cala te sprawe z nieco innej strony. Ja nauczylem sie jednego ze jesli kontrasty w plenerze sa za wysokie to niweluje je lampa blyskowa... a jak mam "za mala lampke" by wszystko doswietlic, to ide sie napic bo po co mam sie denerwowac "smola" czy "przepalami"
Nie miały prawa wyjść dobrze, ale miały prawo wyjść lepiej. Powtarzam się, ale zobacz na histogram. Ok. 20% zdjęcia jest przepalone, przy czym nie ma ani jednego piksela czarnego (najciemniejszy to ok. 15) czyli aparat miał pewną rezerwę. Ponadto owa korekta o 0.25 EV jest zrobiona paradoksalnie przez matryc żeby jeszcze dodatkowo doświetlić, a zgodnie z opisem powinien on chornić zarówno światła jak i cienie. Co do "każdego aparatu fotograficznego" - zgardzam się, że rozpiętość tonalna wykracza poza większość matryc, ale nie sądze żeby każdy inny aparat aż tak przepalił (te z którymi miałem doczynienia nie przepalały, za wszystkie inne ręczyć nie mogę). Jeśli chodzi o tytuły, to kilka przeczytałem... Na kilkaset zdjęć zrobionych z D80 nie mam ani piksela "smoły", przepalonych większość. Może mój matryc nadaje się do fotografowania białych niedźwiedzi w naturalnych warunkach ...
Pomiar matrycowy nie ma zapewnić rozciagnięcia histogramu do lewej czy prawej, mogą zostać wolne pewne wartości.
Pomiar matrycowy nie uśrednia wartości z całego pola. To by było bez sensu, tak to działały pierwsze światłomierze TTL w lustrzankach jeszcze analogowych. Nie ma wtedy potrzeby dzielenia matrycy na komórki i uśredniania. Wystarcza jedno pole na cały obszar. Pomiar matrycowy to pewien algorytm, który proponuje pewne naświetlenie. Ten algorytm może być pomyślany różnie. Nie we wszystkich modelach jest taki sam. I to nie tylko ze względu na ilość analizowanych pól.
W d80 wyregulowano go tak, żeby główny motyw, na który jest ustawiony punkt AF miał odpowiednią jasność. Jeśli to miejsce jest ciemne - to jasne obszary zdjęcia są przepalone. Ten model w odróżnieniu od D70 nie chroni świateł.
Zaawansowani fotoamatorzy, którzy chcieliby by nie tylko główny motyw miał czytelne szczegóły, ale też by nie było przepaleń w jasnych obszarach (i dopuszczają tym samym dość ciemne zdjęcie, które dopiero w obróbce sie poprawia) muszą w d80 wykazać się wiedzą, którą jako zaawansowani powinni posiadać i posiadają jak widać, tylko nie wiadomo czemu nie chcą z uporem maniaka stosować - czyli pomiarów CW, spota, lub rozdzielic AF i pomiar swiatła w matrycowym.
D80 jest amatorskim body, osobom bez wiedzy dające poprawne zdjęcia pamiątkowe z wakacji. Spełniające ich wymagania bez obróbki nef. Wypuszczające zadowalające ich jpg.
Jednocześnie to body jest bardzo zaawansowane i fotoamator może z niego wyciągnąć tyle co i z d200!
Jeśli nie potrzebujesz 5kl/s, czasu 1/250 synchro, uszczelnień to kup je zamiast d200 i zaoszczędzone 2 tys. dołóż do obiektywów.
Dwie osoby nie dające sie przekonać i tak w tym wątku nie przekonamy. Muszą one mieć styczność z poprawnie działającymi puszkami. Nie jesteśmy praktycznie w stanie stwierdzić jak jest w ich przypadku.
Zamykam ten (chyba rekordowy) wątek.
Myślę, że należą sie duże podziękowania dla Karoliny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.