Witam!.
Raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim za Wasze zdania na temat tego reportażu. Następną część postaram się zrobić jeszcze bardziej ciekawą.
Odpowiadając na pytanie EVERYMANA - to jest tak:
Światła na dole jest na prawdę nie wiele. Głównym źródłem są nasze lampeczki, a stałe oświetlenie jest w miejscach najbardziej potrzebnych to znaczy tam gdzie istnieje największe ryzyko, a w dodatku elektryka oświetleniowa jest zasilana napięciem 110 V, czyli o połowę mniej niż normalnie. Co do robionych zdjęć to tam na dole nie zmieniam obiektywu / kurz, zapylenie, duża wilgotność/ dlatego już w domu zapinam stałkę N 50/f 1.8 i wspomagam się wbudowaną lampą błyskową. Niestety w jednej torbie muszę pomieścić i jedzenie i coś do picia i potrzebne narzędzia i D 80. Zdjęcia które wstawiłem i tak były robione w czasie kidy kombajn nie był w ruchu. W przeciwnym wypadku nic nie widać na odcinku 2m. Co do karczmy to robiłem fotki / ok. 600 szt./ w różnych ustawieniach Sabinki, ale głównie chodziło mi żeby pokazać jak wygląda trochę zabawy po górniczemu, dlatego wstawiłem akurat te. Myślę że w miarę jasno odpowiedziałem.
Pozdrawiam - CYMRU.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami