Szukaj
poniewaz widzę tu raczej dosc bliskie (portretowe) kadrowanie, a nie wiem czy to przypadek czy norma, to powiem tylko, ze w takich zdjeciach akurat wazne jest to, co zwykle uwaza sie za dyskwalifikujace na innych.
Zatem wazny jest bałagan w tle, sporo detali, kontekst, dalsze plany. Wynika to z tego, ze po latach popatrzysz na fotke dziecka na tle sciany i powiesz: o pamietasz jaka mielismy kiedys fajną tapetę...
I taka fotografia bedzie wartościowsza od tej na której jedynie buzie dziecka widać.
Poza tym, w albumówce uciekał bym także od zabiegów z układaniem ostrości na dalszym planie (jak 2).
W ogóle oszczędnie stosowałbym jakiekolwiek zabiegi artystyczne, poza oczywiscie poprawnym kadrowaniem.
Zdjecia albumowe oglądane sa przez rodzine i bliskich, z reguły nastawionych na ostre i wyrażne zdjecia pocztówkowe (duza GO).
I'm not always right, but I'm never wrong...
a mi sie dwojeczka nawet bardzo podoba - ma to cos
pozdr
D700 | N 14-24/2,8 G | N 35/2,0 | N 50/1,4 G | N 85/1,4 | SB 900 |
http://blog.karolszafraniec.pl
dla mnie 5 i 6 najciekawsze
D700, N35/1.8, N50/1.8, S24-70/2.8, N85/1.8, T70-200/2.8, SB900
lechupe, kompletenie sie z toba nie zgadzam! Album tez moze byc ladny i artystyczny
dla mnie najlepsza jest 2, najbardziej emocjonalna
Przyjemne, choć nie powalające
Pozdrawiam.
Dziękuję wszystkim za opinieNowy aparacik już mam więc może za jakiś czas wrzucę coś nowego
![]()
Canon, Nikon i Zenith w szafie :P
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami