Może nie książkowa kompozycja, ale to jest moja indywidualna interpretacja spojrzenia na oświetlenie i jego relacji z dzieckiem.
Ot, zabawa...
![]()
Szukaj
Może nie książkowa kompozycja, ale to jest moja indywidualna interpretacja spojrzenia na oświetlenie i jego relacji z dzieckiem.
Ot, zabawa...
![]()
ojciec owszem ale to nie bardzo
mnóstwo przestrzeni i ciut dziecka
gdyby owa przestrzeń pokazywała zainteresowania lub charakter dziecka a tu mamy wyjarane okno kawał ściany i coś jakby talerz przed nosem
Dla ciebie jako autora to zdjęcie na pewno wiele mówi, dla mnie jako amatora i widza kompletnie nic i nie zabardzo panimaju o co biega.
Dwa nikoniki i troszkę szkła, choć chciałbym więcej.
Biega o to że ostatnio uwielbiam łamać wszystkie możliwe zasady. Dla radości ich łamania. Jak mam coś umieścić w mocnym punkcie we właściwej proporcji i dobrze naświetlone, to drgawek dostaję. Dlatego daję zdjęcia celowo zdeforomowane, bo takie sprawiają mi najwięcej satysfakcji... A okno przejarałem celowo na maksa. Bo tak mi pasowało.
To zdjęcie jest wynikiem całej serii zdjęć, a będzie ich więcej, gdzie świadomie odrzucam wszelkie nauczone zasady. Chcę zobaczyć co wyjdzie jak puszczę w ruch wyłącznie intuicję, bez żadnych teorii, samą podświadomą intuicję i nic więcej. Staram się skupić na gołej impresji.
To zdjęcie może nie jest materiałem na takie eksperymenty bo najważniejsze co według mnie się tutaj nie udało to brak emocji na twarzy dziecka. Patrzy się ono raczej bezwyrazowo. I tutaj się zgodzę z zarzutami. W 100%. Niestety nie posiadam zdjęcia z tej serii z emocją, ale dlatego bo to była raczej przypadkowa sesja z okazji wizyty. Jednak mimo to starałem się wynaleźć rodzaj obróbki i kompozycji aby wycisnąć pewną relację pomiędzy światłem a dzieckiem. Zupełnie odrzucając wszelkie inne banialuki jak tzw. podręcznikowe zasady i inne duperele.
Sam wszystko sobie wyjaśniłeś powyższym postem. Ja nie twierdzę że trzeba sztywno się trzymać książek itp. itd. sam tego nie robie, i kombinuję co zmienić czy jakoś wyłamać, jednak jak napisałem wcześniej to zdjęcie kompletnie nic nie mówi ot taki pstryk. Następnym razem złam zasady i zrób coś innego ale zarazem dobrego a będzie dużo ciekawiej.
Pozdrawiam.
Dwa nikoniki i troszkę szkła, choć chciałbym więcej.
Skontaktuj się z nami