Sprowokowany długą dyskusją z wtrętami Radio Erewań zrobiłem zdjęcia fotografii testowej Fuji w trzech różnych sytuacjach:
- biurkowa lampka halogenowa,
- światło słoneczne o godzinie 13,
- światło pochodzące z nieba (bez słońca, bardzo chłodne).

Robiłem po dwa zdjęcia: z pomiaram matrycowym i punktowym wycelowanym w środek zdjęcia (centralny ważony dał ten sam rezultat co punktowy).
A oto wyniki niedoświeteń w EV (pierwszy to pomiar matrycowy, drugi - pomiar punktowy):
-1,17 EV/-0,83 EV
-0,33 EV/-0,50 EV
-1,67 EV/-0,50 EV

Wnioski:
1) Światłomierz Nikona D70 (punktowy, c/w) działa parawie niezależnie od barwy światła (nie mierzyłem dla lamp sodowych)
2) Wynik pomiaru matrycowego jest (co wcześniej kilku forumowiczów sugerowało) zależny od barwy światła (i to bardzo silnie - do 1,3 EV róznicy). Może być to problem sprzętowy, prawie nie do poprawienia programowo.

Robiłem jeszcze pomiar w światłach ksenonowych samochodu, ale wynik był conajmniej dziwny (zdaje się, że lampy ksenonowe mrugają, podobnie jak świetlówki).