Czytam to forum i czytam, czytam ..... co to znaczy lepszy sprzęt? droższy? bo takie odnoszę wrażenie. Kupiłem 80-kę bo taką chciałem, bo zostały mi szkła z F65, bo wiem że dam rady wykorzystać jej możliwości. Bo fotografią żyję od dzieciństwa. A czy ja zrobię lepsze zdjęcia niż ktoś 40 czy 60-ką? Trzeba nauczyć się patrzeć przez wizjer i robić zdjęcia do których nie trzeba dołączać komentarza. Kiedyś dawno temu, byłem fotoreporterem terenowym jednej z gazet i na koniec roku robili takie podsumowanie i oceniali zdjęcia. Udało mi się i moja fotka otrzymała 1 -e miejsce. Wszyscy (starzy wyjadacze) strasznie byli ciekawi jaki mam aparat. A ja się go wstydziłem pokazać bo wiedziałem że mam najgorszy (w ich mniemaniu). Może i był najgorszy ale zdjęcie miałem najlepsze. Wtedy robiłem zdjęcia Startem 66. Tak to wygląda z fotografią, nie zawsze ten najdroższy zrobi za nas fotki.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami