Szukaj
A toś ładnie Panie złapał, ładnie.
Trochę widać w koronie drzew jakieś majstrowania, ale to szczegół.
I trafny tytuł.
"Trochę widać w koronie drzew jakieś majstrowania"
Mozesz dokladniej?(chodzi o miejsce, na swiezo nie mam dystansu w patrzeniu)
Tytul raczej trafny. Nic bardziej doslownego i jednoczesnie prawdziwego
nie przyszlo mi do lba, ale sie staralem![]()
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
no fajnie wykukałeś te łódeczkę![]()
Ładnie,ładnie...
Prośbę miałbym,ale to tak jak pisanie na Berdyczów....
Nigdy nie byłeś za szczodry jeśli biega o światło....
Pzdr
Andrzej
...ofc pisałem o pierwszej focie,te zwierzaki to dostawiłeś ...
Pozdrawiam
Andrzej.
Jedynka mi się widzi, gdybyś jeszcze (powtarzam za borregaard-em) dał więcej światełka było by miło.
Zastanawia mnie jedna rzecz, poziom wody w łódce jest wyższy niż w jeziorze. Dolewałeś ?![]()
Janusz, ona tam stoi (doslownie) od dluzszego czasu, zatem droga wolna
Mysle, nie nie tylko na nia bys zapolowal.
To na tym "lustrzanym" jeziorku, ktore pewnie kojarzysz.
Andrzeju z Berdyczowa, widzisz przeciez naturalne niebo.
Jak moglem ciemny las dac jasniejszy od niego, czy chocby zblizony?
(swoja droga juz deko rozjasnialem. po calym procesie wydobycia smolistych cieni)
Zwierzaki dostawilem, ale nie na zlosc tobie
Szuwar, teraz widzeGalazka jakas wlazla mi w kadr nad tym drzewem, a inaczej nie moglem/chcialem.
Drobnego retuszu bylo wiecej niz widac. Musialem sie zagapic.
Dzieki za czujnosc.
Zen, nic nie dolewalem
U mnie w ostatnich dniach tylko wczoraj nie padalo.
Wychodzi na to, ze krypa nadal szczelna, choc wyzszosc jest faktycznie niewielka.
Widac na 2. Po czesci to zludzenie.
A, i lisci dosypalem...![]()
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Łabędzie nie podobają mi się - fragment zatopionej łódki zakłóca odbiór.
Jedynka nastrojowa ładna bardzo mi się podoba.
A mnie bardzo podoba się w Twoich zdjęciach to, że wszelka obróbka nie jest dokonywana w kierunku efekciarstwa. Natura, natura Panie... Jedynka ładna, a dwójka jednoznacznie wskazuje, że jak fachowiec pojawi się w terenie, to i publika zaraz się znajdzie i chce coś podpatrzyć. Ten szary..., to ja przebrany za łabędzia![]()
Skontaktuj się z nami