Heh, widze ze Norwegii sie troche pojawilo ostatnio, szczegolnie za sprawa MikeP (gratuluje wyjazdu i swietnych zdjec!). Ja niestety pojawilem sie tam w charakterze nieco mniej turystycznym i nie moglem sobie pozwolic na zbyt obfite focenie tego przepieknego naturalnego przybytku. Mimo wszystko, troche sie udalo pozwiedzac Poniekad w ramach kontynuacji mojego poprzedniego norweskiego watku, tym razem przedstawiam Wam Senje. Jest to przepiekna wyspa na polnocy, o ile dobrze pamietam druga co do wielkosci w Norwegii.



1. Pogoda moze nie byla najlepsza, ale powalczyc trzeba bylo


2.


3. Kilka godzin pozniej sie 'troche' przejasnilo


no i bonusik:

4. Moj Kwadrat. Przejechal razem z nasza ekipa ponad 11 tysiecy km (z czego ostatnie 4 000 bez tlumika), bedac obok srodka transportu rowniez domem. Spedzilem w nim kazda z nocy tego dwumiesiecznego wyjazdu

cdn.
pozdrawiam
Art.