wroce tam jeszcze na bank, bo to miejsce ma potencjal... kadr moim zdaniem jest troche zasmiecony ze wzgledu na panujace tam jakies roboty ziemne, oraz te wszedobylskie stateczki....
Szukaj
wroce tam jeszcze na bank, bo to miejsce ma potencjal... kadr moim zdaniem jest troche zasmiecony ze wzgledu na panujace tam jakies roboty ziemne, oraz te wszedobylskie stateczki....
co do 1. to ja bym poczekal na jakas osobe w LD mocnym punkcie
tonacja jest ok i klimat super
ale... wlasnie tam mi brakuje kogos a nie tam gdzie jest teraz bo rownowagi nie ma
2. 2 sek za wczesnie
3. 3 sek za pozno![]()
"Jedynka", jak dla mnie, jest optymalnie wywołana. Wracam tu z przyjemnością.
Krzysztof Paszkiewicz
1 wygrywa Maliniak
Poczekaj wpadnę do Ciebie za kilka tyg pofocimy coś 8mm![]()
Na bogatooooo![]()
NO proszę, wywiązała się dyskusja na temat parasoli, mgiełki, mocnych punktów, stateczków, trzech sekund za późno i paru za wcześnie...
Powiedziałbym dyskretnie i delikatnie, jeśli mogę się wypowiadać, że najbardziej pasuje mi jedynka, a to z powodu takiego, że jest mgiełka (londyńska), postać jest wystarczająco skulona i widać że jest deszczowo nawet i bez parasola - a po trzecie, wcale nie muszę mieć tej postać w mocnym punkcie. Wystarczy mi nastrojowość ostatnich planów...
Wiecie co się mawia, jak nie chcemy urazić autora, a zdjęcie jest nie bardzo, co? Mówi się wtedy, że ma klimat i podobne pierdoły... Osobiście śmieszą mnie i drażnią te odwołania do klimatu, ale co zrobić...
Otóż ta jedynka jest dla mnie świetna, bo naprawdę ma w sobie klimat - i nie jest to czczy wybieg, tylko najbardziej szczera pochwała, na jaką mnie stać. Tu nie jest pitolenie, tylko prawdziwy klimat, który powoduje, że właśnie jedynka najbardziej mi się podoba.
Gratulacje!
tzn? bo nie rozumiem
jak Ty mowisz ze 1 ma klimat to to "nie jest czczy wybieg, tylko najbardziej szczera pochwala"
a jak ja napisalem ze ma klimat (bo naprawde tak, uwazam, ze ma zajeb... klimat wlasnie z tych powodow o ktorych miedzy innymi Ty napisales)
to na moj "klimat" Ty piszesz: "Wiecie co się mawia, jak nie chcemy urazić autora, a zdjęcie jest nie bardzo, co? Mówi się wtedy, że ma klimat i podobne pierdoły... Osobiście śmieszą mnie i drażnią te odwołania do klimatu, ale co zrobić..."
szkoda ze tak uwazasz
ja jak juz cos pisze to pisze dokladnie to co w danej chwili mysle o zdjeciu i co mi w nim pasuje a co nie
WG MNIE oczywiscie
i jak uwazam ze ma klimat to pisze o tym, jak brakuje mi czegos to tez
wot i cala prawda...
Tym bardziej w stosunku do fotek Maliniaka z ktorym znamy sie bardzo dobrze
i nawet calkiem niedawno w tym samym miejscu z Maliniakiem razem focilismy
jestem pewny ze autor woli uslyszec to co naprawde mysle
bo moze mu to w czyms pomoc/nakierowac
niz po prostu ot tylko pochwale
on wie ze bardzo lubie jego zdjecia!
sorki ale odebralem Twojego posta jako zawoalowana lub tez nie krytyke mojej oceny
bo to ja pisalem o sekundach/mocnych punktach/klimacie
Witaj -
z początku chciałem napisać, że całkowicie źle mnie zrozumiałeś i że w ogóle nie piłem do Ciebie, chciałem dodać że wzmianka o sekundach jest neutralna i żebyś traktował to jak zwykłą rekapitulację dyskusji, że w najmniejszym stopniu nie oceniam czyichś ocen (czasem tak, teraz nie) - ale po zastanowieniu z bólem muszę przyznać Ci rację, że w sumie mogłeś tak zrozumieć, niestety...
Oczywiście dywagując o wypowiedziach 'klimatycznych' miałem na myśli mętniactwo ocen pod zdjęciami 'wielce artystycznymi', wiesz - poruszonych, źle naświetlonych, czarnobiałych (w zasadzie tylko czarnych) i nieostrych, o których to zdjęciach nei da się powiedzieć nic innego oprócz tego, że mają klimat - skoro nie mają tematu, ostrości, kompozycji, i tak dalej...
Niestety ująłem to tak, że rzeczywiście mogłeś wziąć to do siebie - co nie było moim zamiarem, skoro rozmawiamy o zdjęciu, które jest dobre, co obaj stwierdzamy. Ale to był skrót myślowy i wyszło właśnie tak... Jak widać odzwyczaiłem się od wypowiedzi na forum.
Taa, a obiecywałem sobie zamknąć pysk i wypowiadać się samymi równoważnikami zdań - wtedy nie byłoby problemu - ale tak to jest, jak się łamie obietnice... Obiecuję trzymać gębę na kłódkę, a jak mnie poniesie i powiem coś dłuższego niż 6 znaków, to przynajmniej ku uldze wszystkich opluję się w lustrze.
pelny zakaz niepisania!
bombel... za starzy juz jestemy bysmy sie wdawali w polemike bez celu
za duzo tez na tym forum i nie tylko razem przeszlismy
ja Cie doskonale rozumiem mam nadzieje ze Ty mnie tez
wiec dzialamy dalej
i pamietaj... zadnego zamykania na kłódki czegokolwiek a juz na pewno nie geby
masz zbyt duzo wiedzy do przekazania naszej caaalej spolecznosci
milego dzionka
PS. (OT) jak sobie przypomne te chwile kiedy dales nam tak duzo do myslenia...
to zaje... scie sie ciesze ze moge sobie z Toba popolemizowac...
tylko konstruktywnie oczywiscie! : ))
Git.
(4 znaki)![]()
Skontaktuj się z nami