witam, mam problem z moim d300. po wyciągnięciu z torby wszystko zdawało się być dobrze, górny wyświetlacz pokazywał liczbę zdjęć pozostałych na karcie, kartę wyciągnąłem i tu psikus, lcd dalej pokazuje tą liczbę... próba on/off - nic, dalej pokazuje te nieszczęsne kilka zdjęć. wyciągnąłem baterie, cyferki zniknęły, włożyłem ponownie i nie pojawiło się nic. aparat umarł, nie włącza się. jedyne co się zmienia to obraz na matówce, po włożeniu baterii jakby prześwitują linie, kilka nierównomiernych punktów af i w rogu jakby batery low (a bateria jest naładowana). czy ktoś się spotkał z podobnym problemem? myślicie że to może być coś akumulatorem? (to by było najlepsze dla mnie bo aparat kupiłem w stanach i nie widzi mi się odsyłanie go)
pozdrawiam, kuba
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami