Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 12 z 12

Wątek: Panna B.

  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autograf Zobacz posta
    Mów dalej. Chętnie posłucham.
    No to znalazłem chwilkę czasu. Co mi się podoba:
    - tonacja
    - zgrany z tonacją fajny motyw listu, starego kaligrafowanego pisma, gustownie i delikatnie wkomponowany w tło
    - ramka, współgrająca z szybą
    - światełko odbite przez szybę na podłożu
    - brak przypadku i zbędnych elementów - czystość przekazu
    - ironia - gra z widzem - trochę parodia glamour, stylizacji, perfekcjonizmu - tu mamy troszkę groteski, troszkę surrealizmu
    - postura i mina - to przecież komizm na całego - to ma być portret w studio?!
    - stylizacja - bardzo mi się podoba skromniutka sukienka, trzewiki, opaska, proste uczesanie; ot taka zwyczajna dziewczyna z kamienicy obok, przyszła by zrobić sobie portret ze szkłem?
    - wyraz twarzy - dość kontrowersyjny bym powiedział - może się nie podobać; według mnie najbardziej intrygujący - co ona sie tak pochyla, krzywi, wpatruje? Może być tez potraktowany jako minus zdjęcia, ale to autor się zdecydował tak dziewczynę przedstawić - widać był w tym jakiś zamysł. Trochę odmiany od typowych uśmiechów.
    - zagadka - o co chodzi w tym zdjęciu? Czy jest jakiś głębszy przekaz? Czy ramka i szyba coś symbolizują? O co chodzi z tym pismem? Dlaczego ona sie tak krzywi? I co to za poza?

    Co mi się nie podoba? Nic, ale zwróciłem uwagę na takie drobiażdżki jak:
    - wygięte dłonie i taki układ światła, spowodowały mocne pokazanie kostek, mięśni, ścięgien - trochę zaburza to delikatność modelki
    - lekka asymetria szyby względem ramki - pewnie w praktyce nie do uniknięcia, ale tak ani pod kątem, ani idealnie równolegle do nas - taki niuansik
    - mina modelki (to jest i plus i minus jednocześnie - coś jak różowe BMW)

    Ale ogólnie podoba mi się nastrój, klimat tego zdjęcia. Prozaiczna sytuacja, wyjątkowo dziwny sposób klęczenia, a do tego studyjne warunki i zastanawiające tło. Ja to zdjęcie odbieram jak pejzaż - wychodzisz świtem z górskiej chaty, oglądasz widok na hale, szczyty, zasnutą mgłą zieloną dolinę, wstęgę rzeki w dole. Dlaczego to do nas przemawia? Czasem trudno opisać.

  2. #12

    Domyślnie

    OK. Przenoszę się do wątku obok, by skomplementować kolejny, już o wiele łatwiejszy w odbiorze, portret ze szkłem. I zganić portret bez szkła

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •