Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23
  1. #1

    Domyślnie Skąd modelki do aktu?

    Tak się zastanawiam czy nie spróbować w tym temacie. Chatę już lekkto naświetliłem a żona się wstydzi. Mam pytanie do "akciarzy" (zwłaszcza sailora) skąd czerpie garściami te modelki i jaki jest sposób ich pozyskiwania. Czy potrzebne są spore nakłądy finansowe? A może to kumpele z osiedla? Podpowiedzcie jak zacząć w tym temacie. Wkrótce będę miał klucze do studia - może tam będzie bardziej profesjonalnie?

    I jeszcze jedno mnie nurtuje - czy tym dziewczynom czasem nie obiecuje się gruszek na wierzbie? Nie chciałbym wyjść na...
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  2. #2

    Domyślnie

    Sprubój na jakiś portalach mody
    EQ : Nikon F3 | Nikkor 50/1,5 AiS | F801 | Sony ILCE 7mkIII | Sony 55/1,8 | Sony 35/1,8 | Viltrox 24/1,8 | Canon 135/2,0 L |
    Insta : @pan_portrecik

  3. #3

    Domyślnie

    Osoba deklarująca udzial w sesjach z nagością, jeśli pokażesz im swój dorobek i będzie ciekawy, na pewno się zgodzi.
    Wejdź na www.redangels.pl i wyszukaj kandydatki które deklarują taką dyspozycyjność z Twojego rejonu. Wiele z nich zgodzi się na "pozowanie za zdjęcia".
    Na sesje z elementami nagości zakrytej zgodzi się większość poważnych modelek.
    Na pewno pomoże przedstawienie modelce pomysłu na sesję (szkicu), poza tym udział wizażystki uwiarygodni całe przedsięwzięcie (w przypadku poczatkujących "nieufnych" modelek).
    Obiecywanie gruszek na wierzbie jest nieprofesjonalne. Większość z nich zdaje sobie doskonale sprawę, że zarobienie kasy na zdjęciach jest trudne i będą wdzięczne za udział poważnej sesji również bez zapłaty.

    Tak naprawdę wyzwaniem jest namówienie na akty pięknej modelki która takiej dyspozycyjności nie deklaruje. Metoda "małych kroków" czyli od sesji portretowej do aktów nie działa, nie wiem dlaczego.

    Tak to u mnie wygląda.

  4. #4

    Domyślnie

    Już się sporo dowiedziałem - dzięki serdeczne. Oczywiście poproszę jeszcze kilka osób o swoje uwagi - napewno je wykorzystam... Nie przyszło mi do głowy obiecywanie czegokolwiek bo niewiele mogę zaofiarować poza zapałem i jako taką umiejętnością...
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  5. #5
    sailor
    Gość

    Domyślnie

    Andy . korzystasz redandels??? przy ich cenach to przeciez tragedia :/
    Al - skoro mnie juz wywolales do tablicy ... fotografia aktu to imho strasznie ciezka sprawa .. ja sie do tego zabieralem ze 3 lata .. jak dla mnie to kawalek fotografi niezmiernie trudny .. miedzy innymi dlatego ze granica miedzy ladnym aktem a kiepska pornografia jest bardzo delikatna i plynna .. i trzeba bardzo uwazac by byc po tej wlasciwej stronie tej granicy ..
    swoja droga zastanawiam sie czasami czemu wszyscy pchaja sie do aktu??? tylko po to by poogladac nagie modelki?? przy tylu dziedzinach fotografii wszyscy rzucaja sie nagle na studio i akt.. to tak jak zaczac budowac dom od dymu z komina ..

    jedno mnie nurtuje - czy tym dziewczynom czasem nie obiecuje się gruszek na wierzbie
    krotkatrwala metoda .. latwo sobie zepsuc opinie na ktora sie dlugo pracuje..

    skąd czerpie garściami te modelki i jaki jest sposób ich pozyskiwania
    wcale nei takimi garsciami niestety .. przy fotografiach mody bazuje na agencji modelek lub modelkach z sieci .. przy fotografi aktu z reguly na zasadzie poczty pantoflowejm, i sprawdzonych modelkach z forum modelek. co do przekonywania .. tylko i wylacnzie wlasne portfolio. nigdy nie namawiam do aktu modelki ktora niechce do niego pozowac .. radko tez wykonuje od razu akty. czesto bywa ze potrzeba do tego 2-3 sesji zanim modelka sie oswoi. bo na planie widac czy modelka pozuje naturalnie czy jest zestresowana. a jek jest zestresowana to szkoda pradu i nakladu czasu .. atmosfera na sesji jest najwazniejsza sprawa.

    Czy potrzebne są spore nakłądy finansowe?
    gentelmani o pieniadzach nei rozmawiaja .. ale jesli bardzio chcesz .. zapraszam na gg


    wyzwaniem jest namówienie na akty pięknej modelki która takiej dyspozycyjności nie deklaruje. Metoda "małych kroków" czyli od sesji portretowej do aktów nie działa, nie wiem dlaczego.
    to fakt .. ale czasem sie udaje .. wszystko jak napisalem .. zalezy od atmosfery .. i
    kazda kobieta ma w sobie odrobine proznosci .. czasem nawet duzo .. kwestia uswiadomienia jej kilku rzeczy i przedstawienia odpowiedniego projektu .. czesc z modelek zgadza sie zapozowac czesc nie .. i z tym sie trzeba pogodzic.

    Al jesli mam byc szczery.. fajnei najpierw miec dobre modowe portfolio .. rozlozyc studio na czynniki pierwsze a potem bawic sie aktem ... ja wiem ze to korci ale droga na skroty nie zawsze jest lepsza .. ale to tylko moje prywatne zdanie

  6. #6

    Domyślnie

    Już mi zajaśniało w głowie. Oczywiście nie będę się pakował na szerokie wody ale nadal szukam tematu w którym będę się czuł najlepiej. Kiedyś myślałem że to makro, innym razem przyroda jako taka. Ostatnio jednak coraz mocniej interesuje mnie fotografia portretowa - stąd moje pytanie. Nie dorobiłem się jeszcze własnego studio ale pracuję nad tym. Większość wolnego czasu w lecie i tak spędzam przy ślubach, ale na jesieni powinno być spokojniej i wtedy ... zobaczymy...

    Dzięki sailor
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sailor
    Andy . korzystasz redandels??? przy ich cenach to przeciez tragedia :/
    Nie pisałem o agencji redangels, tylko o bazie modelek Redangels.pl
    To ogromna baza w większosci amatorskich modelek, a kontakt kosztuje wysłanie SMS-a za kilka groszy. Można wyszukiwać po dyspozycyjności i regionie zamieszkania.

  8. #8
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    sailor, wszyscy pchają się do aktu tak jak do każdej innej dziedziny - chcą spróbować i zobaczyć, czy im to przypasuje A tak przy okazji.. napisz coś więcej o tych 'nakładach finansowych'

  9. #9

    Domyślnie

    hm, ja moge pomóc przy modelkach, także tych aktowych.
    Niestety przy aktach pozowanie za zdjęcia jest nieczęste. Należy się liczyć w takim przypadku z pewnymi wydatkami. Nie ma prostej odpowiedzi z jakimi, bo modelki są różne.
    Te z najwyższej półki nie interesuje, że to sesja do portfolio, a nie do publikacji. Chcą dość sporą kasę za dzień pracy. Jak robisz dobre zdjęcia (bo inaczej one nie będą chciały) to musisz mieć z 1.000 -1.500 tys na dziewczynę - ale mam na mysli te typu dziewczyna roku Playboya z kilkudziesięcioma sesjami w dorobku. Spora grupa dziewczyn z duzym doświadczeniem i tez w dorobku ze zdjęciami np w CKM to okolice 600-1.000 zł.
    Jak poczatkujące, to mniej, parę stów plus koszt przejazdu. Są chętniejsze, o ile nie jest to bardzo daleko i robisz dobre zdjęcia. Poczatkujące to nie znaczy nieładne. Po prostu jeszcze bez dorobku. I może z niedużymi jeszcze umiejętnościami. Lepiej wtedy gdy fotograf jest doświadczony i umie postepować z modelką.
    Z kolei jak fotograf jest poczatkujący w tym temacie, to jak weźmie zawodową modelkę to nie musi sie martwic o jej pozowanie (ale o oświetlenie tak, dlatego to wcale nie jest gwarancja dobrych zdjęć).
    Konkrety na PM.

    [ Dodano: Nie 21 Maj, 06 19:28 ]
    Andy O - SMS nie za pare groszy, a za parę złotych. I to nie byłby problem, gdyby nie to, że najczęściej nie dostaje się żadnych odpowiedzi od dziewczyn, czyli są to stracone pieniądze.
    Dużo ofert jest starych, nieaktualnych, część dziewczyn zmienia poczte, a nie zmienia tych danych w serwisie, część ma przepełnione skrzynki. Wiem coś o tym, ale skąd, to by nie być posądzanym o autoreklamę zamilknę. Sailor i Wizard wiedzą czemu wiem.
    Wracając do postępowania modelek z tych serwisów - bywa, że wystawiają fotografującego do wiatru i nie pokazują sie na sesji (jak nie mają nic zarobić, to nie jest to dla nich strata). A fotograf pozałatwiał różne sprawy np studio i ... może się ugryźć.
    Słyszałem od jednego gościa z zagranicy, że praktykują coś takiego - modelka przysyła najpierw pieniądze do fotografa!!! np 50 euro. I on jest pewien ze ona przyjedzie, bo inaczej przepadną jej te pieniądze. A jak ona sie zjawia, dostaje te 50 i umówione wynagrodzenie (lub zdjęcia). To się u nas raczej nie przyjmie.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  10. #10

    Domyślnie

    No to żeś mnie podbudował... Może kiedyś, jak będę zdolnym znanym fotografem...
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •