Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Końska...

  1. #1

    Smile Końska...

    ... mucha, rzecz jasna. Jak się jej przyjrzeć z bliska, to nie jest taka szpetna jak by się mogło wydawać. Ale upierdliwa, i owszem, okrutnie!


    Pozdrawiam serdecznie,

  2. #2

  3. #3

    Domyślnie

    Tia ,muchi to królewny z bajki....
    Trzeba ją troszku odfiolecić.....i deczuńko rozjaśnić..
    Pzdr
    Andrzej
    Pozdrawiam
    Andrzej.

  4. #4

    Domyślnie

    Ło matko jedyna - od razu piękna albo królewna z bajki. Napisałem tylko, że "nie jest taka szpetna jak by się mogło wydawać". Do tej pory nie miełem okazji się temu przyjrzeć z bliska, bo jedyną słuszną reakcją na jej widok było natychmiastowe "klap!" i fizyczna eliminacja osobnika . Ot co.
    Za radą Andrzeja troszku ją pozbawiłem denaturowej poświaty. Dzięki.

  5. #5

  6. #6

    Domyślnie

    Jak utnie wtedy sie jedynie naslucha pieknych epitetow...

    Ten szpikulec to po to zeby jej okulary nie spadly ??

    "Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MARTINK Zobacz posta
    Ten szpikulec to po to zeby jej okulary nie spadly ??
    Pewnie tak, bo te nie bidniej jak od Armaniego .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •