Witam,

Chciałem coś polecić kumplowi z lepszych "nie lustrzanek". Niedawno pojawił się Olympus SP-570. Możliwości ma naprawde duże no i ten ekwiwalent ogniskowej wzbudza respect ( 26-520 mm ), 10 MPx nawet RAWy. No wszystko ma mega i nawet ceny spadły za 1500 można go kupić. Gdzie jest haczyk? Może mydło z niego wychodzi? Miał ktoś z nim może do czynienia?

Pozdrawiam,
AMI