Dla mnie D70 lepiej lezy w rece (a lapki mam spore) D50- nie tragedia ale troche brakuje, brak podswietlania spory brak, brak kolka nastawczego kolejny niby nie duze ale skutecznie denerwoja i obecnie ciezko by mi bylo sie odzwyczaic (np przycisku do podswietlenia czesto uzywam aby zobaczyc co mam nastawione na lampie bo tez automatycznie ladnie sie podswietla). USB 1.1 to dla mnie maly minus na niekorzysc D70 bowiem podpinanie tak sporego aparatu keblem to spora uciazliwosc no i ryzyko ze w koncu aparat wyladuje na podlodze. Ale z 2gie strony przy pracy z aparatem podpientym pod laptopa idzie to jak krew z nosa
Na szczescie problem na razie sam sie rozwiazuje bowiem laptopa sie jeszcze nie dorobiłem
![]()
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami