Jak wiadomo, walenie lampą na koncertach to zło
Ale zdarzają się niestety okazje, kiedy do dyspozycji mamy bardzo słabe,
monochromatyczne światło żarowe, bądź oświetleniowiec zasnął przed rozpoczęciem imprezy
Jak umiejętnie wykorzystać SB-800 w takich warunkach?
Zgaduję, bo praktyki jeszcze nie mam:
Palnik na 45 stopni, jakaś ujemna kompensacja błysku, filtr do światła żarowego, migawka rzędu 1/60s.
Może ktoś ma jakieś inne sugestie?
Generalnie chodzi o to, żeby nie prześwietlić i nie zabić światła zastanego.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami