
Zamieszczone przez
PaSkal
No, te nowsze już się trochę poprawiają, ale generalnie tak jest.
W moim aparacie (D50) wyświetlacz jest ustawiony praktycznie permanentnie na wyświetlanie przepałów (highlights). Drugi w kolejności oglądam histogram. Z niedoświetlonego zdjęcia coś masz szansę uratować. Z wielkiej plamy 255 255 255 nie uratujesz już nic.
"trudno się uczyć widząc swoje błędy dopiero po zgraniu na kompa"
Niezupełnie masz rację. Na komputerze widzisz zdjęcie, a wszystkie potrzebne Ci informacje masz zapisane w EXIF (czas, przesłona, pomiar światła itp.).
Kolor aparat zarejestrował prawidłowo (chyba że skopał balans bieli, ale przy ustawieniu "auto" to się zdarza b. rzadko i raczej nie należy tego ruszać. Poza tym od tego NEF, żeby drobne korekty wprowadzić w komputerze.
Ale przede wszystkim musisz zainwestować w niezły monitor (wątek gdzieś tu na forum ze wskazówkami doświadczonego kolegi). Po odpowiednim ustawieniu nie powinieneś mieć problemów.
No i na koniec musisz znaleźć zaufany, dobry lab. (Wskazówka - to nie będzie kiosk ruchu z odbitkami "już od 0,19 PLN").
Paweł
Skontaktuj się z nami