No niby jestem elektronikiem (kończyłem technikum jakieś naście late temu) ale... kiedyś może bym to wymyślił ( tak jak wiele ciekawych urządzeń robionych na pająka czyli bez odbudowy - obudowa to była moja największa bolączka. Niestety dzisiaj jak rodzina na głowie (z małą córeczką) nie mam czasu na eksperymenty z elektroniką. Kiedyś pamiętam, że potrafiłem siedzieć do 4-5 nad ranem (choć następnego dnia była np klasówka) bo coś nie działało a ja za każdym razem jak się poddawałem, wymyślałem kolejne ulepszenia. To były czasy... te wyprawy nocne (wyjazd o 2 w nocy by być przed 7) z latarkami w zimę na Wolumen do Warszawy... Ale to inna sprawa.
Teraz wiem, że takiego ustrojstwa nie zrobię bez jakiegoś schematu. Jak na przykład przenieść wyzwalanie do aparatu? Za pomocą wężyka, przekaźnika? Jakoś boję się podłączać do urządzenia wartego kilka tys PLNów przypadkowych moich pomysłów. Tym bardziej że nie wiem jakie te styki przenoszą logikę. Domyślam się, że po prostu są zwierane, Ale pewny nie jestem. Będę więc wdzięczny za jakiś info w tej sprawie - gdzie takie coś można kupić?
Elip
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami