Wrzucam w celu rozgrzania sie, w koncu to srodek zimy mamy.
Zdjecie prosto z aparatu bez zadnej obrobki bo nie lubie...
Pozdrawiam
Ps. Fotka zrobiona miesiac temu
Szukaj
Wrzucam w celu rozgrzania sie, w koncu to srodek zimy mamy.
Zdjecie prosto z aparatu bez zadnej obrobki bo nie lubie...
Pozdrawiam
Ps. Fotka zrobiona miesiac temu
za bomblem-niestety![]()
za bomblem i harbem. do tego przeszkadza mi ze gosciu wybiega z kadru.
How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
!BLOG
Za Bomblem, Harbem i Sea21.... zresztą obróbka by niewiele dała...
Ehh
Wrzucilem bo kilka osob zwrocilo uwage na to zdjecie zwlaszcza wlasnie przez tego goscia.
Ale coz w sumie macie racje - do poprawki sporo - ale bez slow krytyki (konstruktywnej dodam) czlowiek sie niczego nie nauczy prawda ??
Z drugiej strony nie wiem czemu wszyscy obrabiaja foty w PSie - chodzi o umiejetnosc zrobienia zdjecia - nastawy, filtry itp.? czy o to kto jest lepszy w PS...
Choc moge nie miec racji - wydaje mi sie ze PS po prostu pozwala zatuszowac "braki" na zdjeciu aby bylo idealne/duzo lepsze...
Nie jest to zaden atak na nikogo - po prostu mnie to zastanawia...
Wg mnie zdjecie powinno byc takie jak wyszlo z aparatu - jedynie balans bieli poprawic bo tu bywa roznie.
Dziekuje i Pozdrawiam
M
ja tez nie robie w PSie niewadomo czego. tu rozjasnie tu przyciemnie tu dam wiekszy kontast a tu podostrze. to samo mozesz robic na analogu stosujac odpowiednie materialy swiatloczule, papier, chemie itp itd. krotko mowiac PS to taki domowy lab. kiedys tez bylem sceptyczny jezeli chodzi o cyfrowki i obrobke. ale prawda jest taka ze cyfrowo jest szybciej i taniej.
How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
!BLOG
Już Ci powiem czemu... Pozwól, że zrobię brzydko, czyli zacytuję sam siebie, ale nie mam już sił, żeby jeszcze raz to wszystko pisać, wciąż od nowa i wciąż w koło Macieju... Poczytaj poniższe a propos obróbki.
Jeśli nie lubisz obróbki, która zmienia rzeczywistość, porzuć fotografię i kup sobie Nokię. Poważnie.
Od samiuteńkiego początku, od zarania - fotografia opierała się na obróbce zmieniającej rzeczywistość. Wybór papieru (twardy - miękki), czas naświetlania (długo słabym światłem, lub krótko mocnym), temperatura wywoływacza, wybór samej chemii - to wszystko jest jaknajbardzioej obróbka, którą dziś wykonujemy suwakami, ale kiedyś wykonywano w ciemni. Już sam wybór filmu przed kupnem - to była obróbka; ileż to atramentu wylano na temat specyficznych kolorów Velvii, czy innych błon. Teraz załatwiamy to PSem, czy czymś innym - ale sama idea jest tak stara jak fotografia, zmieniło się tylko narzędzie.
Zdjęcie bez obróbki jest pustym terminem, nie istnieje w naturze.
Jeśli masz jakieś zdjęcie, które uważasz za zdjęcie bez obróbki, zdaj sobie sprawę, że tam siedzi obróbka, tyle że automatów z aparatu i wywołania (albo zapisu do jpg) - czyli obróbka fabrycznie nastawionych, średnich ustawień. Zatem i zdjęcie będzie średnie, a najwyżej poprawne.Nie masz zdjęcia 'bez obróbki'. Masz wtedy zdjęcie z obróbką, którą ustalił Ci jakiś bezimienny inżynier od softu w aparacie.
Idzie zaś o to, żebyś odbił na nim swoją wizję. Tylko wtedy o takichzdjęciach będzie można powiedzieć, że dobre, a nie - że się powtórzę -że mizerne.
Nie piszę tego, żeby kogoś zdołować, tylko żeby wyjaśnić podstawy, ateż częściowo odpowiedzieć na Twoje pytanie: co jest nie tak?![]()
Poniżej wersja bombla dla opornych - ja też siebie zacytuję, mogę ?
PROSTO Z PUSZKI DOBRE SĄ TYLKO SZPROTKI
I'm not always right, but I'm never wrong...
Skontaktuj się z nami