Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 40

Wątek: JPEG v.s. Raw

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregoire7
    a na powyższych przykładach testowych ktoś skompromitował się nieumiejętnością obróbki JPG i tyle
    No super! Gratuluje poczucia humoru! Uwazasz, ze artefakty, ktore powstaly przy rozjasnianiu JPG niedoswietlonego o ponad 1 EV (i o zdechlych kolorach) pojawily sie, bo nie potrafie obrabiac zdjec? Moze jeszcze powiesz, ze sobie je tam domalowalem??
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  2. #22

    Domyślnie

    o w mordę !, nie chcę nikogo straszyć ale to mi wygląda na problem z korpusem !, jak dla mnie to to się nazywać musi 'D70 ARTEFACTING'
    DSLRowanie, taniec towarzyski, siatkówka, wino chilijskie

    www.sztukapatrzenia.pl

  3. #23

    Domyślnie

    gregoire7, no i prawie do historii Nikona przeszedłeś z tym 'D70 ARTEFACTING'.

    A tak na poważnie. Jacek_Z pisze, że jeśli JPEG jest idealnie naświetlony to napewno jest bardzo dobry - zgoda. Tylko, że jeśli nie jest on idealnie naświetlony, a prawie idealnie naświetlony, to to prawie czyni znaczną różnicę. Z prawie idealnego NEFa uzyskasz bez większego trudu idealnego JPEGa, a prawie idealny JPEG zostanie na zawsze już tylko prawie idealnym JPEGiem i nic na to nie poradzisz. NEF daje większą pewność, że nie zepsujesz zdjęcia, którego zepsuć nie powinieneś, co oczywiście nie wyklucza stosowania JPEGów, jeśli ktoś tak chce. Nie wyklucza też psucia NEFów, jednego za drugim.
    Jacek

  4. #24

    Domyślnie

    To ja jeszcze tylko powiem, ze RAW daje mozliwosc uzycia kilku konwerterow, z ktorych wiekszosc daje troche inne rezultaty, zarowno jezeli chodzi o szumy, ostrosc jak i odmienna interpretacje barw. Czyli jezeli chodzi o zdjecia to tak jakbyc zrobil fotki kilkoma roznymi body, do wyboru do koloru . Jpeg z aparatu jest zawsze taki sam (czyli jednym slowem kiepski).
    D3-sta|16-85VR|105VR

  5. #25

    Domyślnie

    A co robicie poźniej z plikami? Duże powiększenia, druk, małe odbitki, strona www?

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez arra
    To ja jeszcze tylko powiem, ze RAW daje mozliwosc uzycia kilku konwerterow, z ktorych wiekszosc daje troche inne rezultaty, zarowno jezeli chodzi o szumy, ostrosc jak i odmienna interpretacje barw. Czyli jezeli chodzi o zdjecia to tak jakbyc zrobil fotki kilkoma roznymi body, do wyboru do koloru . Jpeg z aparatu jest zawsze taki sam (czyli jednym slowem kiepski).
    tak, tak, i wychodzi 10 alternatywnych wersji fotografii, a każda ma niewiele wspólnego z rzeczywistym obrazem , ale oczywiście każda ma coś w sobie więc każdą warto zachować i zapisać, najlepiej w dwóch różnych katalogach i na wszystkich dostępnych partycjach bo przecież w razie katastrofy systemu szkoda naszej pracy, nie wspomnę o konieczności zarchiwizowania wszystkiego na CD albo najlepiej na CD i DVD, oczywiście z dysku nic nie usuwamy po archiwizacji bo grzebanie po płytach jest strasznie czasochłonne

    oświadczam że umiejętne korzystanie z narzedzi typu Photoshop pozwala mi na uzyskanie koszmarnie dobrych i przede wszystkim zamierzonych, oczekiwanych i spodziewanych efektów przy obróbce fotografii, niemniej czasem walnę jakiegoś NEFika dla spokojności
    A za tego kiepskiego jpg'a to będziesz w piekle się smażył , wyobraź sobie że musisz zarchiwizować zdjęcie które jest sprawą Twojego życia lub śmierci a do dyspozycji masz tylko dyskietkę 1,44MB , mógłbym Ci zaprezentować odbitkę 30x45cm wykonaną z pliku jpg o rozmiarze 500KB, i nawet gdybyś wcześniej nie walnął 5 browarków to takiego właśnie pojemnego trzebaby mieć pampersa żeby dać upust wywowanemu wrażeniu
    a tak poza tym jak mawiają w MM: 'jpg nie dla i......'
    kiedyś o procesorach AMD też wielu mawiało że to ch.jnia i badziewie...

    a wracając do drugiego tematu, co robimy ze zdjęciami ?, oczywiście przenosimy na papier(przynajmniej my jpgowcy, a nie trzymamy w szufladach i regalikach na CDVD
    DSLRowanie, taniec towarzyski, siatkówka, wino chilijskie

    www.sztukapatrzenia.pl

  7. #27

    Domyślnie

    Starałem sie doczytac dokładnie wszytkie posty wyżej. Cześć z tego rozumiem ale nasuwa sie tylko jedno, zalezy do czego nam ta fota potrzebna. Powiem ,że jestem załamany. Dostałem propozycje zrobienia wystawy swoich fotografii. Usiadłem i wybrałem fotki. Nieswiadom niczego,niemajac zielonego pojęcia o technice druku fotogtafi zwróciłem sie do kolegi który zjadł na tym przysłowiowe zęby. Sprowadził mnie na zienię błyskawicznie. Z moich 18 zdjec do wydruku 30x40 nadaje sie 4 szt. Te 4 sztuki zapisane w NEFie. pozostałe w JPG moge sobie uzyc to folderku na wernisaż. powiedział mi krótku, nefa na tifa. tifa interpololować w CS2 na 300 dpi i to po kilka wartości a nie odrazu i dopiero z tego wydruk. Na szczescie w moim body od pewnego czasu nie ruszam menu w zakresie rodzaju zapisu pliku. Jest i będzie NEF. przynajmniej mam gwarancję ,że kiedys moge coć z tego zrobić.

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregoire7
    tak, tak, i wychodzi 10 alternatywnych wersji fotografii, a każda ma niewiele wspólnego z rzeczywistym obrazem , ale oczywiście każda ma coś w sobie więc każdą warto zachować i zapisać, najlepiej w dwóch różnych katalogach i na wszystkich dostępnych partycjach bo przecież w razie katastrofy systemu szkoda naszej pracy, nie wspomnę o konieczności zarchiwizowania wszystkiego na CD albo najlepiej na CD i DVD, oczywiście z dysku nic nie usuwamy po archiwizacji bo grzebanie po płytach jest strasznie czasochłonne
    Widze ze nie dokonca zrozumiales o co mi chodzilo. Chodzi mi o to, ze kupujac body i uzywajac RAW, nie jestes skazany na (dla mnie za przeproszeniem kiepski) sposob konwersji wewnatrz aparatu. Nikt Ci nie kaze uzywac wszystkich konwerterow na raz, masz po prostu wybor, wybierasz ten ktory Ci najbardziej odpowiada, lub wybierasz dwa lub trzy, kazdy do innego celu, ale masz wybor. I zapewniam Cie, obrabianie w jpg jest bardziej pracochlonne, a dla mnie wrecz niemozliwe do wykonania, bo o ile w jpg WB czy poziomy, czy jasnosc bez problemu ustawisz, to niestety balans kolorow, czy wrecz zaminana kolorow jest bardzo trudna do wykonania. A co do rzeczywistosci, to zarowno fotografia analogowa jak i cyfrowa nigdy nie odda tego co jest w rzeczywistosci (na pewno nie odda rzeczywistosci jpg, chyba ze straciles przy nim pol dnia na obrobke), wiec ten argument jest raczej nietrafiony.

    PS. Nie jestem fanem RAW (uzywam z przymusu), osobiscie wolalbym robic w JPG, ale niestety to co wypluwaja obecne aparaty (moze poza nielicznymi wyjatkami) po prostu jest slabe, zeszto co sie dziwic jak za konwersje odpowiedzialny jest jakis maly i niewyszukany mikrokod w pamieci aparatu.

    Pozdrawiam
    D3-sta|16-85VR|105VR

  9. #29

    Domyślnie

    Moją opinię o jakości, dobrej jakości jpg opieram na tym co widzę na monitorze przy oglądaniu zdjęć ale przede wszystkim na tym co widzę na papierze po wywołaniu tych zdjęć, przy obróbce naprawdę rzadko, bardzo rzadko mam potrzebę korygowania balansu bieli, po prostu ustawiam go tak jak już wiem że powinien być ustawiony dla danego rodzaju światła, robię zdjęcie i jest git, później dodaję od siebie korekcję kontrastu i ewentualnie poziomów(i zapewniam że to nigdy nie zajmuje więcej jak 10 sekund), robiłem przez jakiśczas zdjęcia w NEFach, ale doszedłem do wniosku że wykorzystywanie ich zawsze i wszędzie to polowanie na wróbla z całym rzędem armat, nie należy obarczać ułomnością algorytmów kompresji jpg zaimplementowanych w DSLR, pentium6 423874GHz wcale nie skompresuje ich lepiej, może ciut szybciej i tyle
    leszeq, trzeba było jpg zamienić sobie na TIFa, interpolować do wymaganych rozmiarów, wywołać/wydrukować, powiesić na ścianie i później psioczyć o ile byłyby racjonalne powody, jakiś czas temu dla eksperymentu wywołałem sobie fotkę z JPGa ! na formacie 40x60, powiesiłem na ścianie.., popatrzyłem..,oddałem się zadumie.., jedyną refleksją była myśl że trzeba naprawdę mieć nierówno pod beretem żeby krytykować to zdjęcie za jakość, do dziś nikt mi nie powiedział 'stary, zje...eś to zdjęcie tym parszywym jpgiem kompletnie, serce mi się kraje jak pomyślę że pożałowałeś megabajtów na NEFa', życzę wszystkim aby bardziej skupiali się na treści fotografii, a nie biadolili nad urojonymi bądź też wykrytymi przez NASA na ich zdjęciach artefaktami, nieciągłościami tonalnymi, szumami tak wielkimi że świecą na papierze nawet w ciemnościach...
    łeb dam sobie uciąć że tego bandinga z D200 to Nikon celowo wsadził w korpus żeby sprawdzić czujność testerów forumowych
    DSLRowanie, taniec towarzyski, siatkówka, wino chilijskie

    www.sztukapatrzenia.pl

  10. #30

    Domyślnie

    gregoire7,
    leszeq, trzeba było jpg zamienić sobie na TIFa, interpolować do wymaganych rozmiarów, wywołać/wydrukować,
    jesli mozesz to powiedz cos wiecej. Zalezy mi na kilku fotach które mam tylko w jpg i musze je miec 30x40 minimum. Wiem że mój kolega dąży do doskonałosci a ja chcę poprostu tylko tyle by zdjecie wygladało nienagannie technicznie bo za artyzm to juz ja bede sie wstydził.
    Nie czaje tej interpolacji. Uzywam photopaita corelowskiego, wiec nie wiem czy tym sie to da.

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •