Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 39 z 39

Wątek: licencje

  1. #31

    Domyślnie

    Więc tak, jeśli chodzi o legalnośc zakupu:
    1) żadna firma, a już na pewno nie microsoft nie da wam na piśmie tego, że wystarczy oryginalna płytka lub naklejka, i że wystarczy jedna z trzech rzeczy aby soft był legalny. ZAWSZE musisz mieć oryginalny nośnik, numer seryjny (naklejkę, lub papierek) oraz dowód zakupu - brak któregokolwiek z tych 3 elementów może dać podstawy do uznania oprogramowania za nielegalne, gdyż jak nie masz nośnika to ściągłeś soft via p2p, jak nie masz numerka/seriala to ściągłeś keygena lub cracka, jak nie masz paragonu/faktury to kupiłeś na bazarze od piratów. Możecie dzwonić do adobe, microsoftu itd. i przez telefon powiedzą wam to co chcecie usłyszeć np. wystarczy tylko płytka, ale jak poprosicie ich o pisemne potwierdzenie ich słów aby napisali wam i i podbili pieczątką to "nie da rady" / "nie mamy takich pism" itp.

    2) kupując np. windowsa w sklepie tak naprawdę kupujesz "możliwość użytkowania oprogramowania", a program dostajesz na cd aby go nie ściągać z sieci takie niby ułatwienie. W większości przypadków softu NIE możesz sprzedać, bo jest to niezgodne z licencją.

    3) co do skanu powyżej, NIE MOŻESZ SPRZEDAĆ NAWET wersji BOX produktu. Tam nie ma mowy o sprzedaży tylko o przelaniu praw, czyli oddajesz komuś soft bo kupiłeś nowszy. Sprzedaż i przelanie praw to dwie różne rzeczy, a dodatkowo każda wersja OEM ma zapis w licencji że "wersja oem nie jest przeznaczona do odsprzedaży". Dodatkowo przenosząc prawa musisz oddać wraz z nimi wcześniejsze wersje softu który sprzdajesz i które były zainstalowane na Twoim kompie, aktualizacje tego softu, dodatki do softu, jeśli kupiłeś soft np. ze skanerem to musisz oddać również skaner gdyż stanowi on integralną część produktu, to są właśnie te "magiczne zapisy licencji" które tak dają po dupie że i tak nie przelejesz praw.

    4) jedyny w miarę sensowny sposób zbycia softu to sprzedajesz komuś: płytkę, papiery wraz z serialami itp., PARAGON bez żadnej umowy kupna-sprzedaży poprostu kasa do łapy i tyle. Wtedy z boku to wygląda jakbyś to ty sam poszedł do sklepu i kupił soft. Pamiętajcie aby skserować paragon bo one lubią wyblaknąć po jakimś czasie
    Serdeczności! A co do sprzętu to D5300 | Sigma 18-35 F1.8 Art | N10-20 | N70-300

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aiuen Zobacz posta
    Więc tak, jeśli chodzi o legalnośc zakupu:
    1) żadna firma, a już na pewno nie microsoft nie da wam na piśmie tego, że wystarczy oryginalna płytka lub naklejka, i że wystarczy jedna z trzech rzeczy aby soft był legalny. ZAWSZE musisz mieć oryginalny nośnik, numer seryjny (naklejkę, lub papierek) oraz dowód zakupu - brak któregokolwiek z tych 3 elementów może dać podstawy do uznania oprogramowania za nielegalne, gdyż jak nie masz nośnika to ściągłeś soft via p2p, jak nie masz numerka/seriala to ściągłeś keygena lub cracka, jak nie masz paragonu/faktury to kupiłeś na bazarze od piratów. Możecie dzwonić do adobe, microsoftu itd. i przez telefon powiedzą wam to co chcecie usłyszeć np. wystarczy tylko płytka, ale jak poprosicie ich o pisemne potwierdzenie ich słów aby napisali wam i i podbili pieczątką to "nie da rady" / "nie mamy takich pism" itp.

    2) kupując np. windowsa w sklepie tak naprawdę kupujesz "możliwość użytkowania oprogramowania", a program dostajesz na cd aby go nie ściągać z sieci takie niby ułatwienie. W większości przypadków softu NIE możesz sprzedać, bo jest to niezgodne z licencją.

    3) co do skanu powyżej, NIE MOŻESZ SPRZEDAĆ NAWET wersji BOX produktu. Tam nie ma mowy o sprzedaży tylko o przelaniu praw, czyli oddajesz komuś soft bo kupiłeś nowszy. Sprzedaż i przelanie praw to dwie różne rzeczy, a dodatkowo każda wersja OEM ma zapis w licencji że "wersja oem nie jest przeznaczona do odsprzedaży". Dodatkowo przenosząc prawa musisz oddać wraz z nimi wcześniejsze wersje softu który sprzdajesz i które były zainstalowane na Twoim kompie, aktualizacje tego softu, dodatki do softu, jeśli kupiłeś soft np. ze skanerem to musisz oddać również skaner gdyż stanowi on integralną część produktu, to są właśnie te "magiczne zapisy licencji" które tak dają po dupie że i tak nie przelejesz praw.

    4) jedyny w miarę sensowny sposób zbycia softu to sprzedajesz komuś: płytkę, papiery wraz z serialami itp., PARAGON bez żadnej umowy kupna-sprzedaży poprostu kasa do łapy i tyle. Wtedy z boku to wygląda jakbyś to ty sam poszedł do sklepu i kupił soft. Pamiętajcie aby skserować paragon bo one lubią wyblaknąć po jakimś czasie
    Twoj post kompletnie nic nie wnosi.
    Piszesz rzeczy oczywiste obok zupelnie błędnych własnych wniosków, a dodatkowo wykazujesz sie niezrozumieniem slowa pisanego.
    Przelanie praw wcale nie oznacza oddania za darmo.
    Przelanie praw to nic innego jak odprzedanie/zbycie nabytego prawa do użytkowania porogramu, innaczej mówiąc jest to odprzedanie/zbycie nabytej licencji i jest to legalne w przypadku każdej firmy tak Adobe jak Microsoft i innych.
    Wersja OEM nie oznacza braku mozliwośći dalszej odprzedazy, ale oznacza "przywiazanie" do sprzetu z który się ją nabylo - mozna bez żadnych przeszkód dalej sprzedać dane urządzenie z nabytymi licencjami na oprogramowanie.
    Odprzedanie/zbycie praw do nabytej licencji oprogramowania nie stanowi najmniejszego problemu.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  3. #33

    Domyślnie

    Nie jestem specjalistą od licencjonowania, bo nie jestem prawnikiem specjalizującym się w ww. zagadnieniu, tylko użytkownikiem oprogramowania. I w związku z powyższym, jak mam wątpliwości to kontaktuje się telefoniczne/mailowo w celu wyjaśnienia u źródła. Tak też zrobiłem z produktami Microsoft. Nie uwierzę w to, że otrzymałem odpowiedź taką jaką chciałem usłyszeć. W gruncie rzeczy to powiedzieli to co zasugerował Smurf. Sprzedaż, czy jak to [B]auien[B] skorygował zbycie praw, jest możliwa. W gruncie, rzeczy chodzi, czy można za pieniądze pozbyć się niechcianego programu.
    Racja, że w przypadku Windowsa najważniejszy jest nr seryjny, czy to certyfikat w formie nalepki, czy jak to było wcześniej książeczka z tym numerem. Powiedzieli mi, że dowód zakupu nie jest niezbędny. Tak samo nie jest niezbędny oryginalny nośnik. Oczywiście, lepiej jak jest wszystko. Nie ma wtedy dyskusji. Ale na dowodzie zakupu nie ma przecież informacji, że zakup został zrobiony dla konkretnego nr seryjnego. To co im to daje. Dla mnie ważniejszy jest dowód zakupu, ze względu na kradzież. Bo jeśli ktoś zgłosi kradzież konkretnego nr seryjnego, a ty nie masz dowodu zakupu. No to zonk, ale chyba z innego paragrafu.
    Ogólnie to rozmawiałem w sprawie licencji w kilku firmach i z reguły są to mili ludzie. Mam wrażenie, że to jest takie delikatne straszenie, żeby zwiększyć sprzedaż. A jak kupiłeś program i jakiegoś potwierdzenia brakuje, np. nośnika, to nie poślą Cię za kratki. Kto by kupował aktualizacje?
    D300S/1 J1 /N AF-S 35@1,8/ N AF-S 50@1,4/N AF-S 85/1,8/AF-S VR 18-200/ SB-800/ Capture NX2

  4. #34

    Domyślnie

    zdaje się, że część nieporozumień w tym temacie wywodzi sie od tego, że sklejamy wymagania Urzedu Skarbowego z wymogami licencjodawcy. urząd skarbowy wymaga faktury (skoro ktos ma go w kosztach), a microsoft/adobe i inni licencjodawcy - odpowiednio - oryginalnego nośnika, nalepki itp.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  5. #35

    Domyślnie

    Dokładnie tak.
    D300S/1 J1 /N AF-S 35@1,8/ N AF-S 50@1,4/N AF-S 85/1,8/AF-S VR 18-200/ SB-800/ Capture NX2

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    zdaje się, że część nieporozumień w tym temacie wywodzi sie od tego, że sklejamy wymagania Urzedu Skarbowego z wymogami licencjodawcy. urząd skarbowy wymaga faktury (skoro ktos ma go w kosztach), a microsoft/adobe i inni licencjodawcy - odpowiednio - oryginalnego nośnika, nalepki itp.
    Też odnoszę takie wrażenie.
    Mam serial, soft zarejestrowany u producenta i finito. Nero kupiłem przez sieć, u samego źródła, nośnika brak. Laptop z preinstalowanym systemem, nośnika brak (instalka na ukrytej partycji).
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  7. #37

    Domyślnie

    W przypadku firmy Microsoft oryginalny nośnik, ani nawet nalepka z certyfikatem nie są konieczne - sam posiadam Windowsy 2000, XP, Vista i inne programy Microsoft oryginalne, z racji wykonywanego zawodu udostepnione przez tą firme nieodpłatnie poprzez dostep do platformy, z ktorej mogę je pobierać - dostaje e-mailem klucz aktywacyjny oraz potwierdzenie nabycia za kwotę "0zł"
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  8. #38

    Domyślnie

    Wszystko to, o co toczy się spor w tym wątku reguluje Ustaw o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
    Zgodnie z ustawą to licencja reguluje na jakim polu możemy korzystać z oprogramowania i rozporządzać czyjąś własnością intelektualną.
    Jeśli nie posiadamy praw wyłącznych do oprogramowania, to nie możemy ich odsprzedawać dalej bez zgody właściciela praw majątkowych.
    Jeśli instalujemy oprogramowania i zaakceptujemy postanowienia licencji to zgadzamy się na przestrzeganie warunków właściciela praw majątkowych oprogramowania.
    Jest dokładnie jak ze zdjęciami. Kupując od kogoś fotki, a nie posiadając licencji na określone pole wykorzystania, zdjęcia możemy jedynie powiesić sobie na ścianie we własnej chałupie, a nawet nie mamy prawa żeby sobie je skopiować na własny komputer.
    Zgodnie z polskim ustawodawstwem a także międzynarodowymi aktami prawnymi, każda umowa licencyjna w której nie jest określone pole eksploatacji jest po prostu nie ważna.
    I nie ma znaczenia czy mamy paragony, faktury, hologramy, oryginalne opakowania etc.
    Ważne jest czy posiadamy odpowiednie prawa do rozporządzania cudzą własnością intelektualną.

    Licencje OEM są zbywalne, transferowalne, jeśli oprogramowanie nie zostało odłączone od komputera, na którym było oryginalnie zainstalowane i jest przekazane lub odsprzedane łącznie z zestawem komputerowym. Nośniki, podręczniki oraz Certyfikat Autentyczności muszą być przeniesione razem z systemem i aplikacjami. Pierwotny użytkownik nie może zatrzymać kopii oprogramowania.
    Ostatnio edytowane przez freefly ; 02-01-2008 o 11:28

  9. #39

    Domyślnie

    nie dosc, ze mylone sa tu wymagania US i Licencjodawcy to dodatkowo wiekszosc z nas myli jeszcze jedna rzecz, a mianowicie pojecie "program/oprogramowanie"... nie mozemy sprzedac oprogramowanie bo tak naprawde nigdy go nie kupilismy, my NIE KUPUJEMY programu, program (np. PS) jest wlasnoscia Adobe i tylko ich, my mozemy tylko przeniesc prawa licencjobiorcy na osobe trzecia, a z tym to juz nie ma wiekszych problemow, czy to na fakture czy na umowe kupna-sprzedazy, dowolnie, co komu potrzebne do "ksiegowania"...
    Aparat zmienilem... ale forum? Nigdy w zyciu!
    5D | 24-70/2.8 L | 580EXII | 420EX | Grip | L358

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •