Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 39

Wątek: licencje

  1. #21
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Wszystko się zgadza...łoby, gdyby tak było Ja zawieram zwykłą umowę kupna-sprzedaży, potwierdzaną dokumentem zakupu typu faktura-paragon
    A później podczas instalacji tego programu i tak musisz wyrazić zgodę na postanowienia licencji. Zakup programu powoduje że go masz ale używanie reguluje licencja
    Zauważ też, że czy instalujesz pirata czy legal program i tak musisz wyrazić zgodę na postanowienia licencji. Jeśli się z nią nie zgadzasz to nie możesz go zainstalować, ale postanowienia licencji poznajesz dopiero po zakupie. Taki mały absurd .

  2. #22
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puchbeary Zobacz posta
    A później podczas instalacji tego programu i tak musisz wyrazić zgodę na postanowienia licencji. Zakup programu powoduje że go masz ale używanie reguluje licencja
    Nie. Przecież nie mogę kupić programu, bo, jak wcześniej było powiedziane, kupuję licencję
    Zauważ, że czy instalujesz pirata czy legal program i tak musisz wyrazić zgodę na postanowienia licencji.
    No właśnie. Z drugiej strony ja nie wiem, czy mnie program o coś będzie pytał
    Jeśli się z nią nie zgadzasz to nie możesz go zainstalować, ale postanowienia licencji poznajesz dopiero po zakupie. Taki mały absurd .
    Niezgodny z prawem. Sprzedawca ma obowiązek zaprezentować Ci produkt, więc niech go u siebie zainstaluje, i Ci pokaże licencje, sposób działania itd...

    Oto Polska właśnie

    Dobra, już się nie wtrącam

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    A licencja musi być zgodna z prawem.
    tak, tylko jakiego kraju?
    USA, Polski? licencja jest dla wszystkich równa i watpię, by Adobe sprawdzało zgodność tych zapisów z ustawodawstwem (które się zmienia) około 200 państw.
    licencja to umowa - można uzywać progam jak akceptuje się jej zapisy licencji. Jak nie - nie korzystać z produktu. Przymusu nie ma, tylko co zrobić gdy Adobe czy Microsoft to prawie monopoliści
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  4. #24
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    tak, tylko jakiego kraju?
    USA, Polski? licencja jest dla wszystkich równa i watpię, by Adobe sprawdzało zgodność tych zapisów z ustawodawstwem (które się zmienia) około 200 państw.
    Kraju, w którym ma obowiązywać.
    licencja to umowa - można uzywać progam jak akceptuje się jej zapisy licencji. Jak nie - nie korzystać z produktu.
    Umowa nie może być niezgodna z prawem No i odwieczne pytanie - jak zapoznać się z licencję przed wyjęciem jej z pudełka

    Jak dla mnie, to już wystarczy

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Wszystko się zgadza...łoby, gdyby tak było Ja zawieram zwykłą umowę kupna-sprzedaży, potwierdzaną dokumentem zakupu typu faktura-paragon
    Owszem kupujesz pudełko, płytki, instrukcje. Ale to nie jest jeszcze program.
    To możesz odsprzedać.

    Ale instalując program (lub go uruchamiając) klikasz, że się zgadzasz na warunki umowy licencyjnej, czyli zawierasz tą umowę.

  6. #26

    Domyślnie

    Pebees.
    Może sprzedawca powinien zaprezentować licencję, ale np. w przypadku programów Microsoft i Autodesk, bo z nimi miałem najwięcej do czynienia sprawę rozwiązali w inny sposób. Jak Ci podczas instalacji program nie pasuje, to możesz go zwrócić i oddadzą Ci pieniądze. Wtedy nie trzeba angażować sprzedawców w pokazywanie licencji. Przynajmniej jak do nich dzwoniłem, to tak mi powiedzieli. Oczywiście programów nie zwracałem.

    Tak od siebie....
    Jeśli nie zaakceptujesz licencji to nie możesz użytkować programu. W zasadzie to wcale nie musisz go kupować. Jest to twoja dobra wola.
    Jedyne wyjście dla nas to konkurencja oprogramowania, bo jeśli producenci, będą głupoty zawierali w licencjach, to po prostu, będą tracili klientów.
    Dobrze to widać na przykładzie Windowsa XP. Pamiętam, jak w 2003 r, chciałem kupić kilka licencji w wersji OEM. Był to pierwszy system z tak zwaną aktywacją. Wtedy używało się kieszeni z dyskami wymiennymi, a nie pamięci flasz. Po włożeniu i wyjęciu dysku, windows rejestrował zmianę konfiguracji i powtórną aktywację. Po kilku aktywacjach zonk.
    Dzwoniłem w tej sprawie do Microsoftu i powiedzieli mi, że taka jest polityka firmy itp. Zrezygnowałem wtedy z zakupu WinXP i kupiłem wszystkie licencje Win 98. Problem był szerszy, bo po kilku miesiącach znieśli ww. restrykcję i aktywacja z przyczyn dysku przestała istnieć. Okazało się, że klient ma zawsze racje, oczywiście jeśli jest ich większa ilość. W 2003 roku sprzedaż XP była bardzo mała. Chyba było gorzej niż teraz z Vistą.

    Podobnie jest z Autodeskiem, bardzo duża i silna firma. Ma zresztą bardzo dobre produkty. Licencje to ma straszne. Dodatkowo, co rok nowa wersja, która niewiele zmienia, a utrudnia współprace ze starszymi wersjami. Powoli mam tego dość. Zalewają mnie co kilka dni jakimiś promocjami, a efekt to jest taki, że jak będę wymieniał oprogramowanie, to chyba już nie kupię Autocada, tylko produkt konkurencyjny. Bardzo dobrze rokuje ZWCad.
    Z Adobe jest podobnie. Świat nie kończy się na Photoshopie.

    Podobnie z aparatami, ale nie będę się rozwijał. Ze względu na "świetny" serwis Nikona, jako drugi aparat mam kompakt Canona. Nie jestem odosobniony w tym co zrobiłem.
    D300S/1 J1 /N AF-S 35@1,8/ N AF-S 50@1,4/N AF-S 85/1,8/AF-S VR 18-200/ SB-800/ Capture NX2

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Kraju, w którym ma obowiązywać.

    Umowa nie może być niezgodna z prawem
    jak widać to im sie nie chce robic polskiej wersji językowej tej licencji - a wg polskiego prawa chyba powinni? Tylko czy to problem producenta, czy importera softu?

    Cytat Zamieszczone przez wkiniorski Zobacz posta
    ...sprawę rozwiązali w inny sposób. Jak Ci podczas instalacji program nie pasuje, to możesz go zwrócić i oddadzą Ci pieniądze. Wtedy nie trzeba angażować sprzedawców w pokazywanie licencji. ...

    Tak od siebie....
    Jeśli nie zaakceptujesz licencji to nie możesz użytkować programu. W zasadzie to wcale nie musisz go kupować. Jest to twoja dobra wola.
    Jedyne wyjście dla nas to konkurencja oprogramowania, bo jeśli producenci, będą głupoty zawierali w licencjach, to po prostu, będą tracili klientów.
    Dobrze to widać na przykładzie Windowsa XP. Pamiętam, jak w 2003 r, chciałem kupić kilka licencji w wersji OEM. Był to pierwszy system z tak zwaną aktywacją. Wtedy używało się kieszeni z dyskami wymiennymi, a nie pamięci flasz. Po włożeniu i wyjęciu dysku, windows rejestrował zmianę konfiguracji i powtórną aktywację. Po kilku aktywacjach zonk.
    Dzwoniłem w tej sprawie do Microsoftu i powiedzieli mi, że taka jest polityka firmy itp. Zrezygnowałem wtedy z zakupu WinXP i kupiłem wszystkie licencje Win 98. Problem był szerszy, bo po kilku miesiącach znieśli ww. restrykcję i aktywacja z przyczyn dysku przestała istnieć. Okazało się, że klient ma zawsze racje, oczywiście jeśli jest ich większa ilość.
    dokładnie tak. Szkoda jednak, że nie ma równorzędnej konkurencji dla PS.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    jak widać to im sie nie chce robic polskiej wersji językowej tej licencji - a wg polskiego prawa chyba powinni? Tylko czy to problem producenta, czy importera softu?
    Jacku mylisz się- firma Adobe postepuje zgodnie z polskim prawem - udostepnia polska wersje językową licencji oprogramowania:
    http://www.adobe.com/products/eulas/...60817_1651.pdf
    Warto może zwrócić uwage na pkt 4.4 Umowy licencji na oprogramowanie - sprzedaż jest jak najbardziej dozwolona.
    Wszystkie opinie o niezbywalności oprogramowania Adobe wynikają po prostu z nieznajomości warunków licencji, albo ich niezrozumienia.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  9. #29
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Wynika z tego że się da sprzedać jednak... khem... znaczy "przelać prawa" choć łatwo nie jest :P.

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puchbeary Zobacz posta
    Wynika z tego że się da sprzedać jednak... khem... znaczy "przelać prawa" choć łatwo nie jest :P.
    Raczej całkiem normalnie.
    "Przelewasz prawa", a nie sprzedajesz programu, bo go nie kupiłeś - nabyłeś prawa do jego użytkowania.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •