A ja tylko nawiaze do telefonow - odkad wynaleziono SonyEricssona k800i w kieszeni zamiast miec odtwarzacz mp3 i telefon mam jedna rzecz. A do tego w kazdej chwili moge zrobic zdjecie i nie musze juz nosic ze soba wszedzie Nikona 4200 (bo noszac D50 to juz bym umarl) - nie chodzi mi tu o jakies mega wspaniale zdjecia, ale o normalne zdjecia notatek czy oscyloskopu - studentem jestem
Tez mnie denerwuje, ze nie ma juz na rynku normalnych telefonow - chcialem ostatnio kupic babci telefon, z ktorego umiala by dzwonic i odbierac polaczenia, by umiala korzystac z ksiazki telefonicznej i ewentualnie sprawdzic polaczenia nieodebrane. Niestety nie ma telefonow o czytelnych wyswietlaczach, z mala iloscia duzych przyciskow i mala iloscia funkcji. A skoro nie ma - to znaczy, ze nie ma na nie zapotrzebowania. Bo jakby byla luka na rynku wystarczajaco duza, by na niej zarobic, to juz jakis producent by to zrobil.
Szukaj






Skontaktuj się z nami