Mialem to szklo i popelnilem nim kilka portretow. Ostrosc jak w ruskich szklach - zalezy od egzemplarza, ja od 2.8 robilem bez oporow. Mialem wersje bez MC i jakos na powloki nie narzekalem. Bokeh sliczny.
Szklo przerobilem tak, ze spokojnie lapalo cala postac - minimalnie wykrecilem tylna soczewke, zeby miec wiekszy zasieg. Potem zakleilem kropelka - trzeba to robic bardzo delikatnie, zeby nie zakleic wnetrznosci blokujac sobie pierscien ostrosci czy przeslone - czytalem o takim przypadku na forum o m42. Bez przerobki przy mojej przejsciowce (najtansza z allegro swojego czasu) lapalo mi na 6 metrow, ale jak wiadomo sa rozne grubosci.
Szklo sprzedalem, bo kumpel chcial zrobic sesje swojej dziewczynie i mu sie spodobalo, a ja akurat bylem bez gotowki - uznalem, ze w razie czego kupie, choc jak widac nie kupilem, czyli do zycia mi niezbedne nie bylo (mam Jupitera 135 i N50/1.8 - starczaja mi przy moich amatorskich potrzebach).
Niestety wszelkie zdjecia popelnione przed sierpniem mam na dysku twardym, ktory ze wzgledu na sprzedaz komputera lezy w szafie, a nie wiedziec dlaczego nie dziala mi w allegrowatej przejsciowce IDE->USB...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami