Witam wszystkich. Mam taki problemik. Udało mi się przekonać sumienie do wydatku sporej kasy na plecak. Sporej, bo plecak ma być taki, że jak będę śmigał w śnieżycy na nartach to mi nie zaleje sprzętu. Porozglądałem się trochę i znalazłem serię DryZone LowePro. Ktoś miał do czynienia z tymi plecakami? Póki co nie wiem, który kupić, a mam zamiar wozić w nim 1-2 puszki (1 luzem, druga z zapietym szkłem N20-35/2.8 ), luzem tele 70-200 i co tam jeszcze wejdzie - jakiś flesz, itp. Wiem na razie tyle, że lepiej, żeby to wyglądało na street-plecak i że urzekł mnie żółty kolor plecaczków
A i wiem, że 3 tematy temu było coś podobnego, ale to nie do końca to samo.
I jeszcze mam takie pytanie pomocnicze: czy dryzone rover różni się bardzo od orion trekkera II ?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami