Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 31
  1. #11

    Domyślnie

    jejku co za masochizm...widzialem stronki ludzi ktorzy chwalili sie czesciami od rowerow ktore polamali ale zeby odrazu rozwalac swoje ukochane aparaty? to chyba lekkie zboczenie...

  2. #12
    Kapitan Planeta
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tfu^^
    hmm wiec ja moze sie wytlumacze z jednej strony myslalem ze moze producenci robja jakies testy swoich produktow .. ale widze ze chyba przesadzilem
    Nie przesadziłeś. Producenci sprzętu foto na pewno robią takie testy tyle, że wyniki są tajne i nikt ich nie opublikuje. Każdy aparat jest super hiper niezawodny.

    Robiłem kiedyś zdjęcia stojąc na stole w pewnym pomieszczeniu. Miałem wtedy Eosa 50E w rękach a jego pasek owinięty wokół nadgarstka. Nie opacznie zbliżyłem się za blisko krawędzi stołu i z całością zrobiłem fik do tyłu, jak w kreskówce . W locie, ręce rozłożyłem na boki i z całym impetem, aparatem już nie w dłoniach tylko trzymając za pasek, zaje...łem o ścianę. Eos wydał z siebie piiiiiiii Dżizas, jaki byłem przerażony.

    Nic się nie stało. Kompletnie nic. Do końca jak go miałem, nie ujawniła się żadna usterka.

  3. #13

    Domyślnie

    Kiedyś crashtest (delikatny, przyznaję) zrobił mojemu aparatowi dobrze. 9xi - Minolta znaczy się - spadła mi z 1.5 m na drewnianą podłogę. Niby nic, ten korpus wytrzymałby znacznie więcej, ale dzięki temu upadkowi znikł wredny paproch tkwiący gdzieś pomiędzy pryzmatem, a szybką z wyświetlaczem LCD. A problem z tym paprochem był taki, że nie dało rady wyciągnąć go ani wydmuchać "od dołu", a jedyną metodą pozbycia się go byłaby rozbiórka góry aparatu. Domyślacie się ile ta operacja by kosztowała. A tak - jedno PUK! i po kłopocie.
    Pozdrawiam
    Lolek

  4. #14

    Domyślnie

    Skakałem kiedyś po śliskich kamieniach (któryś potok w Tatrach) z zenkiem na szyi. Nagle myk, i budzę się z ryjem w potoku. Zenek też, znaczy z heliosem na głazach. Heliosa nieco pokrzywiło, co objawiało się tylko i wyłącznie większym oporem przy poruszaniu pierścienia ostrości. A zenkiem nadal można było gwoździe wbijać
    www.mojefoty.com
    Jest: D200|SB-600|T17-50|N18-70|N70-300VR|N50 1.8D|Samyang 8mm|U-AX|K3|3xKenko
    Było: D50|D70s|N18-70|N70-210D|S17-70|S70-210/3.5-4.5|N300/4|Tair-3S|Panagor 2x|3xSoligor

  5. #15

    Domyślnie

    no ale mialo byc p DSLR a nie o tankietkach z dzialem 35 mm produkcji (zd)radzieckiej
    c2h5oh
    |Bessa Voigtländer|Zenit 11|Kiev 4m|D70|T28-75|SB800|055PROB
    http://www.lisiewski.info | http://modna.pl | http://giery.eu

  6. #16

    Domyślnie

    wątek umiera, znaczy, że nikogo na razie nie stac na takie testy
    www.mojefoty.com
    Jest: D200|SB-600|T17-50|N18-70|N70-300VR|N50 1.8D|Samyang 8mm|U-AX|K3|3xKenko
    Było: D50|D70s|N18-70|N70-210D|S17-70|S70-210/3.5-4.5|N300/4|Tair-3S|Panagor 2x|3xSoligor

  7. #17

    Domyślnie

    testowałem upadek z wysokości około 3 metrów na plecy
    do 801s dokrecona była yaszma 300/2,8 a wszystko w plecaku alpinusa
    wyrwało mocowanie bagnetu w aparacie (2 sruby), uszkodzona migawka i lustro
    w obiektywie bagnet został pokrzywiony
    aparat sprzedałem
    szkło słuzyło mi jeszcze jakiś czas
    pozdrawiam
    "czuję jak rodzi się moc"

  8. #18

    Domyślnie

    Narazie staram sie dostosowywac do zasady nieupadania.
    I tez nie widac zadnych skutkow ubocznych...
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  9. #19

    Domyślnie

    jakis czas temu na jebaju znalazlem aparat d1h albo x .. gosc chyba przejechal go walcem .. generalnie cale body powgniatane monitor LCD pekniety .. co dziwne gosciu twierdzil ze aparat w 100% sprawny :/
    Dziwie sie tym co maja wiecej postow na forum niz zdjec w swoim archiwum ...



  10. #20

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •