Szukaj
Właśnie taką jak pokazałeś. I potem złożyć w całość![]()
To wyrzuć te zdjęcia i rób tylko łatwe do naświetlenia.
Jest jeszcze jedna opcja która nie rozwiąże problemu ale bardzo pomoże. Kup jakiegoś analoga i dobry negatyw. Przy poprawnej okspozycji bedzie więcej widać w światłach i w cieniach niż na obrazku z syfry...
Czy wszyscy "szaleju" sie najedli !!!
manfred zadaje pytanie, według mnie bardzo interesujące .A tu same złośliwe odpowiedzi i zero jakiejś podpowiedzi, odpowiedzi o radach już nie wspomnę
Może za dużo złego przykładu w mediach ?!. Równie dobrze mógł takie odpowiedzi otrzymać na forum np:wędkarskim.
(Taki sam poziom wiedzy na dany temat. I co to nam dało ?. Przecież takie forum ma chyba z swojej formule wzajemną pomoc i chociaż odrobinę życzliwości i wyrozumiałości
P.S![]()
Takie mam negatywne odczucia po przeczytaniu tego wątku.
A może ja przesadzam ?.
________________________
Dąbek GG: 1610441 > > > Aparat Fotograficzny Nikon
Uhm.
Pierwsza rada (pebees): "Właśnie taką jak pokazałeś. I potem złożyć w całość". czyli - wziąć po trochu z jednego i drugiego zdjęcia i skleić. Wystarczająco konkretnie?
Druga rada (bombel): "To wyrzuć te zdjęcia i rób tylko łatwe do naświetlenia.", czyli - inaczej, niż to pisał pebees, się nie da.
Trzecia rada (fridrih): "Kup jakiegoś analoga i dobry negatyw", czyli - dobra klisza potrafi zarejestrować bardziej kontrastowe sceny niż cyfrówka, może to ujęcie by się nią udało.
Konkretnie? Na pewno. Złośliwie? Może najwyżej nieco ironicznie - pytający jakoś się nie obraził...
wiem wiem wiem .Ale czy takiej porady oczekiwał pytający ??.Pierwsze owszem konkretna Zapomniałem nadmienić .
________________________
Dąbek GG: 1610441 > > > Aparat Fotograficzny Nikon
Gość ma dwa zdjęcia - pokazał je nawet. I chce coś z nimi sensownego zrobić. Tyle wiemy.
Co można poradzić? To co wie i bez nas: rozjaśnić tam gdzie ciemno, a sciemnić tam, gdzie za jasno. Czy da się to zrobić lepiej, niż nałożyć zdjęcie na zdjęcie i metodami 'HDRowymi' zrobić rozsądnie to, co zamierza?
Oczywiście można grzebać w cieniach krzywymi, ale przepalonego nieba nie da się uratować inaczej, niż składając oba zdjęcia. A gość mówi, że chce, żeby było dobrze - ale nie chce tego zrobić według zasad sztuki. Pyta, ale nie chce usłyszeć odpowiedzi. Szuka, ale nie chce znaleźć. Dowiaduje się, ale odrzuca odpowiedź.
To co miałem powiedzieć - niech robi takie sceny, które się od razu dobrze naświetlą - wtedy nie będzie miał dylematów (ani HDRów, skoro nie chce).
Czym tu się oburzać?
Skontaktuj się z nami