http://gadzetomania.pl/2007/06/26/de...anki-z-bliska/
dość ciekawe, zastanawiam się jak to w praktyce wygląda...
Szukaj
http://gadzetomania.pl/2007/06/26/de...anki-z-bliska/
dość ciekawe, zastanawiam się jak to w praktyce wygląda...
było już całkiem niedawno.
kolejny "super, hiper, ultra" zestaw za ogromne pieniądze bez którego nie da się żyć...
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
Mi takze wydaje sie, ze to gadzet i lepiej za te kase kupic cos innego a body ewentualnie oddac do serwisu na czyszczenie, w koncu nie robi sie tego codziennie.
witam
jeśli komuś się często sensor brudzi to się naprawdę opłaca (polecali mi w serwisie po którejś tam wizycie z koleji) - ja fajdam wnętrze regularnie, tylko że łapska mi się telepią przy takich pracach niemiłosiernie i wolę iść do serwisu czyścić - znowu i znowu (ale mam pewność że sensora czy filtru nie zarysuje etc.) a poza tym razem z sensorem czyszczą i sprawdzają za free szkło które jest podpięte do body
tak że nie jest źle
![]()
nie zapomnij dodać, że wpadasz sobie do serwisu w Londynie a nie "serwisu" w Warszawie. No i przelicz jeszcze proporcje Twoich zarobków w Londynie do naszych zarobków za takie śmieszne czyszczenie kosztujące u nas ok 200zł... fajnie co??![]()
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
Nie wiem wogole, czemu taki problem, mialem d50 przez jakis czas i 3 szkielka , nie mialem problemu z zasyfiona matryca.
W zwiazku z tym, jesli mialbym odwiedzic serwis raz na 2-3 lata to nie oplaca sie kupowac zestawu, tym bardziej, ze mozna uszkodzic cos niechcacy ...
Skontaktuj się z nami