Szukaj
Podpis powinien brzmieć: "Co to qu*na jest?!"![]()
Super! Zazdroszczę Ci tego spotkania.
Śliczny zwierzak i zdjęcia.
@kostek-brasil dziękuję. Czysty przypadek. Akurat wybrałem się na popołudniowy spacer. Najfajniejsze było to, że łasica nic sobie nie robiła z mojej obecności. Ganiała wokół kałuży jak szalona oraz taplała się w wodzie. Często nawet biegła w moją stronę, przystawała i znów biegła do kałuży. Naprawdę bardzo pocieszny maluch.
Zazdroszczę spotkania w naturalnym środowisku. U mnie biega taka po parkingu w galerii handlowej i ogrzewa się na maskach świeżo parkowanych aut.
Nikon Z5 + Z 40 2.0 / Z 24-200 4.0-6.3 / Sony A7 + V 40 1.4 / Canon 80D / Fuji X-M1 / Olympus E-M10 mark III
Sympatycznie wyglądający zwierzak i fajne foty.
"...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
"Don Kichote to zły człowiek był..."
Szydlarz, kilka razy zdarzyły mi się przelotne spotkania, ale zawsze moja powolność + efekt "zatkało kakao" powodowały, że nawet nie zdążyłem się złożyć do zdjęcia. A łasiczka za każdym razem była bardzo szybka - nawet sam Usain Bolt by jej pewno nie dogonił.... Dlatego tym bardziej gratuluję, że tak fajnie ją ująłeś. Może jej też przypadłeś troszkę do gustu i nieco zapozowała, ale ja bym pewno taką sytuację spartolił z samego podniecenia.
![]()
Zasilacz, tobie też zazdroszczę. W mojej miejscowości jedynie kunisie natrafiam, a łasiczki w mieście nigdy nie widziałem.Przyznam, że mam dużą słabość do wszystkich łasicowatych, a szczególnie do tych najmniejszych partyzantów. Na pocieszenie dzisiaj w nocy - za przeproszeniem blisko cmentarza - zapozowała mi w świetle latarni kunisia leśna, stając dwukrotnie słupka i kręcąc ciekawską mordką. Jak zwykle zgrabna, urocza i to z natury - bez upiększających ubranek, kosmetyków, czy fryzjera.
![]()
@kostek-brasil To jest najgorsze jak łapie Cię stres związany z samym spotkaniem jakiegoś futrzaka czy ptaka i wtedy łatwiej się zgubić i dodatkowo człowiek zapomina o ustawieniach aparatu...często się na tym łapałem, ale im częściej się wychodzi to pozbywasz się takich złych przyzwyczajeń. Chyba, że drogę przetnie Ci wilk to wtedy choćbyś nie wiem co zrobił to nogi z waty tak czy siak xD. Wiem to z autopsji.
- - - - kolejny post - - - - - -
III. "Czuj duch"
![]()
Skontaktuj się z nami