Jedni piją kawę, inni herbatę, a z racją jest jak z d...ą - każdy ma swoją.
Ja tam wiem natomiast jedno - jestem wzrokowcem. Decydując się na używanie Macbooka kierowałem się również tym, że mi się zwyczajnie podoba wzornictwo Apple.
Czysty, klasyczny, można powiedzieć elegancji design bez wodotrysków ale z klasą. Tak ja to odbieram, kwestia gustu oczywiście.
I z mojego punktu widzenia wycierająca się klawiatura psuje całą estetykę tego produktu. Można laptop szanować, dbać, ale nic się nie poradzi - klawiatura wytrze się po krótkim czasie mało intensywnego używania.
A szkoda, bo przecież tak wcale nie musi być - w starszych MacBookach tak nie było, w klawiaturach Magic Keyboard tak nie jest, ba, w innych, dużo tańszych laptopach klawiatury po latach nie pokazują śladu używania (konkretnie odnoszę się do serii Thinkpad bo dużo ich miałem). Nie będę udawał że coś jest w porządku tylko dlatego że lubię Apple i używam ich sprzętu. Ktoś powie że to drobiazg, ja powiem że za te pieniądze mam prawo wymagać również takich drobiazgów.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami