Szukaj
Raczej kwestia ustawień/konfiguracji. Nie mam z tym żadnych problemów.
Na windowsie również korzystam z Fast Stone, natomiast na macu z FastRaw Viewer do przeglądania nowych zdjęć. Koszt to około 100,- zł a jego zaletą jest podgląd rawów nie jotpegów.
Na poprzednim kompie (dell precision 32gb ramu ale słaba grafika) eksport jednej foty trwał 50-60 sek, teraz na studio M1 max z 32gb ramu ok 5-6 sekund.
Po wielu latach z windowsem nie zamierzam do niego wracać.[/QUOTE]
Oki dziękuję za info.
- - - - kolejny post - - - - - -
To niesamowite. Dumka/rozkminka na forum i okaże się za moment, że przejście nie będzie problemem a szczególnie używanie win/mac jednocześnie.
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
@esperal zupełnie nie na temat: jeśli mieszkasz w Oslo i używasz języka polskiego (nic przeciw językowi polskiemu)- popełniasz błąd. A w temacie- tylko Apple i tylko Mac'i- wszystko jest (za)drogie, ale perfekcyjnie zgrane. PS i LR to programy natywne. Jest drogo, ale jest idealnie.
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Zapewne ma na myśli, że makówka nie zlokalizowana w PL źle działa z ustawieniami PL.
"...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
"Don Kichote to zły człowiek był..."
chyba trochę mętnie napisałem- w obcym kraju używaj jedynie języka lokalnego- wszedzie i zawsze. tak: moj post bez sensu i nie na temat, ale to, co o macu, mogę napisać raz jeszcze. pzdr.
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Ten zrzut z ekranu to z jakiego oprogramowania? Gmail otwartego przez stronę internetową?
No bez sensu. Ja na ten przykład w ciągu roku mieszkam kilka miesięcy w USA, kilka w Polsce, a kilka latam po świecie. Na komputerze mam zawsze ustawiony język angielski i wszystko działa tak samo dobrze niezależnie od tego gdzie się aktualnie znajduję. Nie rozumiem dlaczego miałbym przełączać system na np. niemiecki czy czeski tylko dlatego że jestem w Berlinie lub w Pradze na konferencji, to jakaś bzdura.
Marcin
Sony / Nikon
PS. Odnośnie wstawiania zdjęć do Gmail jako treść zdjęcia - wydaje mi się że jeżeli dobrze się domyślam że ten zrzut z ekranu to Gmail, to znam przyczynę. Zwyczajnie, na Mac'u zdjęcia w galerii są trzymane w formacie HEIC. I tego formatu Google nie obsługuje i nie da się go wstawić do treści maila czy dokumentu Google Docs otwartego w przeglądarce.. Wyjścia są dwa - zapisać plik plik na pulpicie jako .jpg i wstawić, albo wysłać jako załącznik. Tak czy owak to nie ma nic wspólnego z "błędem" czy Apple, tylko brakiem obsługi HEIC przez Google. Spotykam się z tym często bo moje dzieci pracują na Mac'ach a zadania domowe ze szkoły mają przez Google Workspace / Google Classroom i mają ten sam problem. To znaczy miały, bo mają po 13 lat i same go rozwiązały w ciągu kilku minut![]()
Ostatnio edytowane przez m_a_g ; 08-11-2023 o 20:26
Marcin
Sony / Nikon
Skontaktuj się z nami