Gustuję lustrzankach Fuji S3 i S5 Pro. Pasuje mi jakoś pod wieloma względami choć ma swoje wady jak wszystko, ale nie sądziłem że jest to tak wytrzymały sprzęt.Wczoraj kumpel dostał ode mnie fotki domu na sprzedaż i sprawdził chyba w Opandzie ze moje jedno z najbardziej wykorzystywanych body zrobiło prawie 250 000 szt fotek bez 14 szt. Dla mnie to szok tym bardziej że sprzęt mam ponad 3 lata i jest eksploatowany non stop i na maxa. Pomyśleć że nawet farba na obudowie się nie obtarła. Fuji to jednak solidna puszka