Czy są au nas na forum osoby ciepiące na trypofobię. Jak sobie z tym radzicie ? Od dzieciństwa czy później to przyszło ?
Szukaj
Czy są au nas na forum osoby ciepiące na trypofobię. Jak sobie z tym radzicie ? Od dzieciństwa czy później to przyszło ?
10-15% ludzi na to cierpi i nie ma z kim pogadać ?
Wiele "jednostek chorobowych" "leczonych" (2 cudzyslowy- wiem, ale zaraz bedzie wiadome dlaczego) przez psychiatrow, psychoterapeutow i psychologow- nie istnieje- nie ma burn-out-syndrom, nie ma adhs. Trypofobia jest trudna do rozpoznania- wiele reakcji mamy wrodzonych- nie tylko my, ludzie, unikamy kontaktu z parazytami lub zainfekowanymi przez nie (parazyty) organizmami. Nie znam nikogo, kto bez obrzydzenia moglby podziurawiona przez robale skore patrzyc. Problem maja osoby, ktore boja sie dziur w murze. Boisz sie dziur w murze?
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Dla mnie bardzo dziwne jest to 10-15%. Obawiam się, że to co napisał @sufenta, na temat istnienia/nieistnienia wynika z konieczności stworzenia rynku, na daną usługę - tutaj "terapię", przeciwko różnym "schorzeniom". Gdy znajdzie się ktoś (powiedzmy 1 na 100 000), kto faktycznie ma problem, to zaraz wmawia się kolejnym osobom, że wymagają terapii, by mieć klientów.
Chodzę kilkadziesiąt lat po ziemi i znam "trochę" ludzi, ale do dzisiaj nie wiedziałem ze takie słowo istnieje. Również nigdy nie spotkałem się z tym, by ktoś miał problem z dziurami w czymkolwiek.
Ja nigdy nie widzialem Wiezy Eiffela. To znaczy, ze nie istnieje?
Zdarza mi sie czuc dyskomfort kiedy widze skupiska otworow. Czy to trypofobia? Nie wiem. Czy paralizuje mnie tak, ze nie moge sie ruszyc? Nie. Ale zdecydowanie pewne widoki powoduja, ze odwracam wzrok albo przewijam strone na monitorze.
Pursue happiness with diligence
@Boryszuk, siedze w pracy, nic (strasznego) sie nie dzieje wiec i czas na pisanie mam: pozwole sobie na mala dygresje- uzyl kolega, raczej nieswiadomie 1. i 3."tricku" opisanego w dialektyce erstycznej Arthura Schopenhauera. Nie wiem jak sie po polsku te chwyty nazywaja, ale pierwszy to prawo Dany (Extension) a 3. to "generalize your opponent's specific statements" to oczywscie po angielsku, ale nie sadze aby niemiecka wersja byla bardziej zrozumiala. Dawno temu istnial duet kabaretowy Friedmann/Materna i rzeczony Materna, calkiem spontanicznie, dialektyke erystyczna w wersji dla ludu pracujacego zastosowal: "Maruszeczko jest bity, moneta jest bita- Maruszeczko jest moneta.
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Nie wiem czy celowo napisałeś tak niepoważne porównanie, czy tak Ci wyszło.
Z tego że wspomniałeś o Wieży Eiffela, wnioskskuję, że o niej słyszałeś, czytałeś, może widziałeś na zdjęciu czy filmie.
Gdyby zapytać wszystkich na Ziemi, mogło by wyjść, że Wieżę Eiffela widziało mniej niż 10-15% ludzi. A jednak raczej nie negują jej istnienia.
Natomiast to o czym pisałem "wmawia się kolejnym osobom, że wymagają terapii, by mieć klientów", to właśnie sytuacja że czujesz dyskomfort o którym napisałeś, a ktoś koniecznie chce byś poszedł na terapię i mu płacił. Przy czym nie twierdzę, że ktoś właśnie Ciebie namawia na terapię.
@sufenta,ten duet to Friedmann i Kofta.Materna to z Mannem.
@Stefan Kulibaba dziekuje. Jasne, ze Kofta.
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Nie chodzi o obrzydliwość. Pewne obrazywidoki wywołują ogromy, przeogromny niepokój wewnętrzny skok ciśnienia i prawie rzucanie człowiekiem o ścianę, błyskawiczny wzrost temperatury do spocenia się na mokro
to nie jest nawet strach, to jest jakaś wewnętrzna obrona organizmu jakby sam siebie chciał załatwić. Mówię o swoim przypadku. Niestety z wiekiem się nasila
![]()
Ostatnio edytowane przez robin102 ; 10-06-2020 o 22:48
Skontaktuj się z nami