Ta wypowiedz jest pokretna i niejasna w zacytowanej formie. ale akurat wiem o co chodzi.
Ogolnie o to, ze starsze osoby sa w mocno podwyzszonej grupie ryzyka zgonu w przypadku zarazenia. Ogromna wiekszosc ofiar to osoby starsze, osoby cierpiace na jakies choroby typu cukrzyca np. albo kombinacja przewleklej choroby i podeszlego wieku.
Te osoby sa szczegolnie narazone.
A dzieci sa najbardziej odporne na wirusa, najlagodniej go przechodza...ale moga byc nosicielami. Bo to dzieci, ciezko upilnowac i nie przestrzegaja higieny tak skrupulatnie jak dorosly.
Takze oddanie pod opieke dzieci, ktore niedawno byly w szkole jeszcze (wirus ma dlugi okres inkubacji do wystapienia objawow, ale zaraza sie innych niemal od poczatku infekcji) , pod opieke dziadkom to bardzo zly pomysl.
Szukaj





Skontaktuj się z nami