Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Wątek: Szadź

  1. #11

    Domyślnie

    Tu nie chodzi o jakąkolwiek rację. To nie jest przepychanka, czy wtedy było tak, czy bardziej czy mniej pomarańczowo... Zupełnie nie chodzi o to. Powiem szczerze - jaki był wtedy kolor na niebie interesuje mnie najmniej. Poważnie, najmniej.

    Chodzi o to, że fotografia jak ja ją rozumiem wcale nei ma za zadanie imitować stanu, jaki panował na planie, tylko ma nieść doznania artystyczne. Oczywiście mówię tu o fotografii, jaką prezentujemy w tym dziale, bo co innego fotografia, powiedzmy, z dziedziny dokumentacji sądowej... Więc powtarzam, ma nieść jakieś doznania, a nie imitować obraz okolicy.

    Ludzie na początku drogi często mylnie uważają, że nei należy poprawiać czy zmieniać w ten sposób fotografii, bo to 'wykrzywia' obraz, staje się czymś ułomnym, czymś nienaturalnym. Nie zauważają przy tym, że myśląc w ten sposób odcinają sobie całe bogactwo języka i form fotograficznych, które polegają właśnie na zmianie, i to często bardzo gwałtownej. Ot, choćby fotografia czarno-biała... Ileż pięknych obrazów stworzyła fotografia, która polega na tak drastycznej zmianie natury, jak odcięcie wszystkiego, co kolorowe!

    Zupełnie podobnie, jak ze zdjęciami nocnymi. Jak jest w nocy? Ciemno. Ale zdjęcia nocne wcale nie są ciemne, a im mają więcej blasku, tym są lepsze! Czyli inaczej mówiąc im bardziej odchodzą od imitowania natury, tym lepiej!

    Trzymanie się myśli, że zmienianie w ten sposób natury jest czymś ułomnym jest dla mnie niezrozumiałe, bo jeśli niesie to dodatkowe doznania artystyczne, jak dla mnie nie jest ułomne, tylko ma w sobie wartości dodane, czyli jest nawet lepsze!



    Ale jestem spokojny, że masz przed sobą dwie drogi: albo Twoje hobby fotograficzne się rozwinie, i sam kiedyś dojdziesz do dokładnie tych samych wniosków o jakich piszę, albo rzucisz to hobby na rzecz jakiegoś innego i wtedy spokojnie wystarczy Ci jakiś telefon, które - bądźmy szczerzy - właśnie wyspecjalizowały się we w miarę wiernej imitacji, i nawet im to wychodzi.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  2. #12

    Domyślnie

    Fotografuję od szkoły średniej (koniec lat 70-tych) więc moja droga raczej zbliża się ku końcowi a i na zmianę hobby już raczej za późno. Jestem raczej konserwatywny w fotograficznych poglądach i uwierz mi, że sporo wysiłku kosztują mnie te laptopy, programy, RAWy i inne utensylia związane z cyfrową fotografią, ale nie ukrywam, że próby poruszania się w tym sprawiają mi satysfakcję. A co do zmieniania, poprawiania czy doznań w fotografii przywołam wiek XIX w sztuce, kiedy artyści tworzący w akademizmie nie bardzo mogli ogarnąć (jak to mówią młodzi) prac impresjonistów. Z przyjemnością przeczytałem Twoje uwagi i postaram się coś pozmieniać. Pozdrawiam!

  3. #13

    Domyślnie

    Żadna rozprawka, ani nawet opasłe tomy nie dały mi tyle do myślenia, jak greps komediowy z filmu o Asterixie i Obelixie w Egipcie, czy coś... Greps polegał na tym, że królowa Egiptu chciała żeby zrobiono jej portret, i upozowała się żywcem jak Mona Liza (znaczy nei profilem jak wszystkie inskrypcje egispkie, tylko 3/4 en face) - na którą to propozycję nadworny artysta splunął z pogardą i powiedział, że w awangardzie nie robi.

    Potem sobie pomyślałem, że Egipcjanie przez całe tysiąclecia używali perspektywy pasowej przecież nie dlatego, że tak widzieli (bo świat tak nie wygląda), tylko dlatego, że tak mieli w głowach.

    OK, przyjmuję Twój punkt widzenia, nie rezygnując jednocześnie ze swojego!
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  4. #14

    Domyślnie

    Czytając wcześniejszy post 2pompony, jakoś od mnie naszło skojarzenie z klasyką filmu polskiego:
    "Z tych naszych rozmów wyłania się idea [...] jakiej jeszcze nie było. Stworzenia czegoś zupełnie nowego. Nowa wartość może powstać jako synteza różnorodnych sprzecznych ze sobą wartości. [...] I to jest nowa strategia syntezy. I to jest nowa koncepcja sztuki."

    A co do zdjęcia, to bardzo fajne. Mnie oryginał się podoba (ach ten akademizm ). A najbardziej przeszkadza ta chałupa w kadrze.

  5. #15

    Domyślnie

    Faktycznie, czuć chłód poranka i za to ogromny plus.
    Nie odpowiada mi jednak takie kadrowanie, z prostego powodu: domkowi przydałoby się więcej "oddechu" z prawej .
    www.hubertleszczynski.com
    --------------------------------------
    F_A_C_E_B_O_O_K

  6. #16

    Domyślnie

    Szacun Panowie, takie konwersacje czytam z przyjemnością... baaaa... z rozkoszą !
    Bombel Mistrz. Kłaniam się w pas.
    Hazer, fota moim zdaniem bardzo OK.
    Ciepło słonecznego poranka i oszronione, zmrożone rośliny są fajne. Ja to kupuję.
    Ostatnio edytowane przez georghe ; 26-01-2016 o 02:21 Powód: Georghe
    Nikon

  7. #17

    Domyślnie

    Nie zawsze da się zarejestrować cały klimat danego kadru. Może przydało by się ochłodzić pierwszy plan tam gdzie nie padają promienie. Zdjęcie bardzo ładne.
    D 3100 - N 18-55, N 55-300, Helios 44-4, Industar 61.

  8. #18

    Domyślnie

    Bardzo przyjemne

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Podobne wątki

  1. [ Przyroda ] Szadź
    By wojpen in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 22-12-2011, 16:37
  2. [ Krajobraz ] szadź
    By przemo65 in forum Krajobraz
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 09-02-2011, 22:52
  3. [ Krajobraz ] Szadź
    By sprocket in forum Krajobraz
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 11-03-2010, 20:44
  4. [ Krajobraz ] szadź
    By piter670 in forum Krajobraz
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 12-01-2009, 16:06
  5. [ Krajobraz ] Szadź 2
    By piter670 in forum Krajobraz
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-01-2009, 13:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •